Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zrób to sama > Decoupage

Notka

Decoupage Pod- forum stworzone dla miłośników techniki decoupage.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-09-08, 21:17   #31
kaj07
Zadomowienie
 
Avatar kaj07
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 1 737
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Aroniowka

3 litry wody
2kg aronii
400 lisci wiśni
2kg cukru-ja daje nieco mniej
1 litr spirytusu
1 kwasek cytrynowy
Aronię i liście umyte wrzucam do zamrażarki na ok 2 tyg.-aronia traci w ten sposób cierpki smak a liście czekają sobie,( bo z drzew już wiśniowe opadają0,nic im nie będzie.
Po wymrożeniu owoców wyjmuję wkładam do gara,zalewam wodą,dodaję cukier i gotuję ok.30-40 min,
Odstawiam na 24 godz,przecedzam, lekko wyciskam owoce,dodaję kwasek,spirytus i rozlewam do buteleczek.
Zakręcam i niech sobie trochę poczeka,np.1 miesiąc-choć już jest dobre.

Keczupek domowy-palce lizać.

2kg.dojrzałych pomidorow
25 dkg cebuli
1/2litra octu jabłkowego
25 dkg jabłek
45 dkg cukru pudru
sól,pieprz kajeński,ziele angielskie,3-4listki laurowe,4-5 goździków
Przyprawy zagotuj z octem,przecedź.
Sparzone i obrane pomidory,pokrojone plus pokrojona cebula i jabłka włóż do przecedzonego octu i gotuj ,aż wszystko będzie miękkie(1 godz)
Zmiksuj,dodaj cukier,dopraw solą,pieprzem.Pogotuj mieszając -jeśli ma być rzadki to juz do słoików,jeśli lepiej by był gesty to pogotuj dłużej-woda ciut wyparuje.Do słoików-pasteryzuj 10 minut.
__________________
Moje decu : http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=554572

Z miłości do niteczek;
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=654039

Milej jest dawać niż brać.

Edytowane przez kaj07
Czas edycji: 2011-09-08 o 21:28
kaj07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-11, 18:28   #32
kaj07
Zadomowienie
 
Avatar kaj07
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 1 737
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

No to jeszcze Ciasto marchewkowo -cynamonowe

4 duże marchewki zetrzeć na tarce do ziemniaków.

Zakręcić ze sobą:
2 szk.cukru
4 całe jaja
2 małe cukry waniliowe
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki soli
1 szk.oleju
dodać marchew,
plus :
3 szk.maki tortowej,
1/2 szk.orzechów zmielonych-jeśli wersja ciasta ma być bardziej wykwintna (ciasto bez orzechów jest równiez super)
2 małe proszki do pieczenia (tz.tyle proszku ile dodaje się na 1/2 kg maki)
Razem wszystko zakręcić tak by się połączyło
Przełożyć na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia,piekarnik wcześniej nagrzany.
Piec w temp.200 stopni-ok.60 min.-pod koniec lepiej przykryć papierem lub folia aluminiowa by się nie przypaliło.
Polewa:
Wymieszać,utrzeć:
20dkg cukru pudru
2 łyżki gotującej wody
1/2 łyżeczki cynamonu
Polać gorącym ciasto.
Smacznego,
__________________
Moje decu : http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=554572

Z miłości do niteczek;
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=654039

Milej jest dawać niż brać.

Edytowane przez kaj07
Czas edycji: 2011-09-11 o 18:31
kaj07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-30, 18:36   #33
rosier
Wtajemniczenie
 
Avatar rosier
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 2 997
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Konfitura z pigwy

1kg pigwy
1kg ( 70+30dkg) cukru
2 szklanki wody


Zebrane w końcu września owoce pigwy ułożyć luźno np. w pudełkach, skrzyneczkach czy na tacach i pozostawić w mieszkaniu przez 7-10 dni- stają się bardziej aromatyczne, a w domku pięknie pachnie .

Umyć, obrać cienko (ja nie obieram ), przekrajać na pół lub ćwiartki i wydrążyć gniazda nasienne. Następnie pokrajać w cząstki, lub kostkę, można poszatkować na plastry maszynką elektryczną - cząstki nie powinny być grubsze od 0,5 cm.

Przygotowane owoce od razu włożyć do dość dużej ilości wrzącej wody, wymieszać, przykryć i pozostawić na kilka minut, następnie odcedzić (wodę wylać).

Z 2 szklanek wody i 70 dkg cukru ugotować syrop.
Do rzadkiego wrzącego syropu włożyć odcedzone owoce, doprowadzić do zawrzenia, odstawić z ognia , przykryć, pozostawić na 15-20 minut.

Następnie podgrzewać do zawrzenia i ponownie odstawić na 15 minut.

I znowu ogrzewać do zawrzenia ale powoli, następnie gotować bardzo wolno przez 3-4 minuty i znów odstawić.

Po kolejnych 4-5 minutach odcedzić owoce z syropu.

Syrop zagotować, dodać 30 dkg cukru, zamieszać, ogrzewać do zawrzenia, utrzymywać w stanie lekkiego wrzenia, aż się cukier całkowicie rozpuści.

Odstawić.

Po kilku minutach włożyć do syropu owoce, wstrząsnąć rondlem, powoli ogrzewać do zawrzenia i gotować na maleńkim płomieniu - konfitura powinna delikatnie "pyrkać"- do momentu aż owoce staną się szkliste, a syrop przejrzysty.

Odstawić z płomienia, zdjąć ewentualne szumowiny.

Gorącą konfiturę dawać do wyparzonych słoików, zamknąć.



Mimo, że przepis trochę przydługi, ale robi się tę konfiturę bardzo szybko. Najbardziej nieprzyjemną czynnością jest przekrawanie owoców i wydrążanie gniazd nasiennych, ponieważ owoce są bardzo twarde. Dlatego najlepiej zlecić ją męskim dłoniom.
__________________
Wątek decoupage
rosier jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-07, 09:02   #34
Pupil
Osiołek z zakątka :)
 
Avatar Pupil
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 11 837
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Nalewka pigwowa - Pigwówka
1 kg owoców pigwy
1 kg cukru
1 litr spirytusu 95%
Dojrzałe owoce pigwy umyć, pokroić, oczyścić z nasion. Zasypać cukrem, odstawić na 6-10 dni. Zlać syrop, połączyć go ze spirytusem. Nalewka dojrzewa minimum 3 miesiące. Pozostałe owoce pigwy można zalać litrem czystej wódki i zostawić przynajmniej na pół roku.
W drugiej wersji :
Dojrzałe owoce pigwy umyć, pokroić, oczyścić z nasion. Zasypać cukrem, odstawić na 6-10 dni. Do słoja dolać spirytus, pozostawić razem w słoju na minimum 6 miesięcy. Zlać do butelek, pozostawić na okres 3 miesięcy do dojrzenia.

Nalewka pigwowa w miodzie I
1/2 kg pigwy
3/4 l wódki
25 dag miodu lipowego lub innego
kawałek kory cynamonu
Do słoja o pojemności około 1 i 1/2 l wlej wódkę. Pigwy umyj, obieraj, krój i od razu wrzucaj do wódki, by owoce nie ściemniały. Na koniec dodaj cynamon i miód. Słoik szczelnie zamknij i odstaw na tydzień w ciemne miejsce. Codziennie potrząsaj słojem, aż miód dobrze się rozpuści. Po miesiącu zlej nalewkę. Najlepiej przechowuj ją w ciemnej butelce i chroń przed światłem, by zachowała jasny kolor.

Nalewka pigwowa w miodzie II
1 kg owoców pigwy
¾ litra spirytusu
¼ litra wody
½ litra miodu lipowego
laska wanilii
sok z 1 pomarańczy

Etapy przygotowania:
Ilość składników zależy od tego ile chcemy mieć pigwówki, ja ostatnio robiłam z 5 kg owoców 3 l spirytusu + 2 l wody do uzupełnienia / ile owoców tyle alkoholu/ aby nie było za mocne.
Umyć owoce, przekroić na pół, zalać alkoholem dodać miód, wanilie i sok z pomarańczy - szczelnie zamknąć i odstawić w ciemne miejsce.
Przez najbliższe dwa tygodnie wstrząsać żeby miód się porządnie zmieszał z alkoholem- po 2 miesiącach pić.
__________________
Zapraszam:


mikroREKLAMA
Moje dekupażki :)


Ta reklama pokazywana jest pod 11 837 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Pupil jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 19:42   #35
sioodemka
Zakorzenienie
 
Avatar sioodemka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 4 746
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Gruszki w papilotach, czyli w kruchym cieście - przepis na kartce z kalendarza

Wyszły super, więc dzielę się z Wami przepisem
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN9188.jpg (63,9 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9204.jpg (100,5 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9183.jpg (73,0 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9185.jpg (139,0 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9189.jpg (85,0 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9191.jpg (92,5 KB, 8 załadowań)
__________________
Pozdrawiam serdecznie
Magda

sioodemka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-21, 12:44   #36
sioodemka
Zakorzenienie
 
Avatar sioodemka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 4 746
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Sprawdzone przepisy na:

1. ciasto drożdżowe bez wyrabiania - wystarczy wymieszać drewnianą łygą <przepis mamy, który nawet mnie wyszedł, więc musi być prosty>
2. sernik ze śliweczką i kakaowym spodem (pyyychaaaaa !!!! )
3. babeczki biszkoptowe ze śliweczkami - wczoraj zrobiłam Niebieskiem i wszamał z apetytem !

Przepraszam, że w takiej formie, ale leniuch ze mnie i przepisać mi się nie chciało
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (114,8 KB, 31 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (108,2 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 3.jpg (103,9 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9268.jpg (124,2 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9269.jpg (143,7 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9271.jpg (159,7 KB, 18 załadowań)
__________________
Pozdrawiam serdecznie
Magda


Edytowane przez sioodemka
Czas edycji: 2011-10-21 o 12:45
sioodemka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-21, 13:14   #37
sioodemka
Zakorzenienie
 
Avatar sioodemka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 4 746
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Marchwianka

Gotuję wodę (wody musi być tylko tyle aby zakrywała warzywka), lekko solę, lub wrzucam kostę rosołową i liść laurowy, do wody wrzucam kilka sporych marchewek pokrojonych w talarki oraz pokrojone w kostę ziemniaki (mniej więcej w proporcji 1:1).

Gdy warzywa zmiękną doprawiam pieprzem, solą, dorzucam świeże zioła, zaprawiam śmietaną 18% do zup, zdejmuję z pieca i traktuję całość dokłanie blenderem

Można dodać chlebek, grzaneczki, suchareczki, krakersy

PS Moja wersja jest dodatkowo bardziej pikantna - uwielbiamy ją z mamą, więc dodaję więcej pieprzu i chilli

DIETETYCZNA I SYTA ! PIĘKNIE PO NIEJ CHUDŁAM !
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN9246.jpg (84,6 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9241.jpg (61,8 KB, 2 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9242.jpg (63,3 KB, 3 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9247.jpg (65,8 KB, 1 załadowań)
__________________
Pozdrawiam serdecznie
Magda

sioodemka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-21, 13:23   #38
sioodemka
Zakorzenienie
 
Avatar sioodemka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 4 746
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

HUMUS

Kupiłam ciecierzycę w woreczku i moczyłam całą noc, następnie gotowałam ok 45 min zdejmując co jakiś czas pierzynke z piany, która się wytrąca.

Do Humusu potrzebne nam są:
- ugotowana ciecierzyca
- kilka łyżek oliwy z oliwek
- kilka ząbków czosnku
- sół i pieprz (całkiem sporo!)
- sezam
- zioła
- sok z połówki cytryny

Wszystkie składniki mieszamy i miksujemy na gładką masę. Doprawiamy według uznania i smaku - świetnie smakuje w połączeniu z warzywami świeżymi oraz krakersami i chlebkiem zwłaszcza gdy pasta jest pikantna


Polecam też złote winko śliwkowe (piłam je podczas przyrządzania humusu jest pyszne, ma piękny kolor i aromat - uwaga ! słodziutkie)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN8984.jpg (71,8 KB, 2 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN8988.jpg (70,5 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN8991.jpg (65,7 KB, 1 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN8980.jpg (57,0 KB, 9 załadowań)
__________________
Pozdrawiam serdecznie
Magda

sioodemka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-21, 13:30   #39
sioodemka
Zakorzenienie
 
Avatar sioodemka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 4 746
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

DANIE Z CIECIERZYCĄ

Ugotowaną ciecierzycę podsmażamy z czosnkiem, pokrojoną cebulką, ziołami i przyprawami na łyżce oliwy z oliwek, dodajemy 3 łyżki przecieru pomidorowego, mieszamy i dodajemy pokrojone drobno salami. Podduszamy wszystko razem

Mieszamy na patelni z ugotowanym makaronem i posypujemy natką pietruszki !

Voila !
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN8996.jpg (91,2 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN8995.jpg (65,9 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN8997.jpg (87,7 KB, 0 załadowań)
__________________
Pozdrawiam serdecznie
Magda

sioodemka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-21, 13:37   #40
sioodemka
Zakorzenienie
 
Avatar sioodemka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 4 746
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Szybka przekąska na gorąco

Miseczką wycinam kółka z ciasta francuskiego (kupuję w Biedronie za niecałe 3zł gotowe, schłodzone ciasto)

Smaruję rozmąconym jajkiem i posypuję solą każde kółeczko, posypuję startym, żółtym serkiem (lubię Edamer, bo fajnie się topi), na to kładę plaster pomidora, pieprz, sól i znów serek - na samą górę fajnie rzucić jakieś świeże ziółko

Pieczemy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce ok 12-15min w 200 stopniach

Smacznego !


PS pozostałe skrawki ciasta ułożyłam na drugiej blaszcze położyłam na nich po łyżeczce konfitur i miałam jeszcze słodkie ciasteczka
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN9255.jpg (102,9 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9259.jpg (113,1 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9260.jpg (84,5 KB, 8 załadowań)
__________________
Pozdrawiam serdecznie
Magda


Edytowane przez sioodemka
Czas edycji: 2011-10-21 o 13:38
sioodemka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-21, 21:15   #41
Pupil
Osiołek z zakątka :)
 
Avatar Pupil
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 11 837
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Ostry sos paprykowo-pomidorowy

Potrzebujemy:
- bardzo dojrzałe papryki, najlepiej pomidorowe
- ostrą papryczkę chilli
- dojrzałe, mięsiste pomidory
- czosnek
- oliwa z oliwek
- sól, pieprz

Na sos najczęściej kupuję kilka dni wcześniej paprykę i pozostawiam aby przedojrzała Na drugim zdjęciu widać pomarszczone lekko papryki, takie są najlepsze. Paprykę oczyszczamy z gniazd nasiennych, kroimy na mniejsze kawałki wedle uznania - tylko żeby nam było wygodnie ściągać potem skórki. Paprykę wrzucić na rozgrzaną oliwkę, chwilę poddusić, następnie podlać wodą w takiej ilości, żeby prawie przykryła nam papryki. Pomidory pokroić na mniejsze kawałki, dorzucić do papryki. Wrzucić ostrą papryczkę. Wszystko dusić do miękkości tak długo, żeby skórka sama odchodziła od naszych jarzynek To przeciętnie następuję po godzinie duszenia na małym ogniu. W międzyczasie trzeba troszkę podlać wodą, żeby za mocno sos nam nie ubył. Papryki wyjąć, obrać ze skórki. Tak samo pomidory. Z papryczek chilli nożem wycisnąć środek. Wrzucić z powrotem do sosu, dodać ząbki czosnku i jeszcze 2-3 minuty pogotować. Posolić do smaku, popieprzyć jeśli taka potrzeba
Sos wychodzi bardzo bardzo ostry, świetnie nadaje się na zimno do wędlin i mięsa, albo na ciepło do jumbalayii czy innych potraw. Mój mąż je go do wszystkiego
Ponieważ sosu takiego za dużo się nie zje, zamykam go w małe słoiczki itrzymam w lodówce. W razie hasła"jumbalaya na kolację" przygotowanie potrawy trwa 10 minut.
Smacznego
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Soso paprykowo-pomidorowy_1a.jpg (112,4 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Soso paprykowo-pomidorowy_1b.jpg (122,9 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Soso paprykowo-pomidorowy_1d.jpg (113,8 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Soso paprykowo-pomidorowy_1f.jpg (114,6 KB, 7 załadowań)
__________________
Zapraszam:


mikroREKLAMA
Moje dekupażki :)


Ta reklama pokazywana jest pod 11 837 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Pupil jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-21, 21:40   #42
Pupil
Osiołek z zakątka :)
 
Avatar Pupil
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 11 837
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Obiecana jumbalaya potrawa szybka jeśli wcześniej przygotuje się sos a makaron został z obiadu
Przepis zmodyfikowany z autobiografii Louisa Armstronga. Pierwotnie robiłam z ryżem tak jak w przepisie, teraz robię z makaronem i chyba jest lepsza

Potrzebujemy:
- makaron
- krewetki
- czosnek
- sos pomidorowo-paprykowy
- sól, pieprz
- oliwę z oliwek
- białe wino (opcjonalnie)
- kiełbasa, boczek opcjonalnie


Jambolayę robię wyłącznie z krewetek bo świeże ostrygi i kraby to u nas towar deficytowy.
Krewetki po rozmrożeniu moczę w wodzie, w przypływie dobrego humoru w białym winie Podsmażam 1 minutę na oliwie z oliwek. Sos podgrzewam, do gorącego dodaję podsmażone krewetki, razem gotuję przez 2-3 minuty, w zależności od wielkości krewetek. Makaron podsmażam dość długo, żeby był taki mięciuteńki i smaczny. Dodaję ząbki czosnku wedle upodobania Na środek wlewam sos z krewetkami, mieszam na patelni do całkowitego połączenia się z makaronem. Można dodać do całości kiełbasę lub boczek, jak w przepisie Louisa ale mojej rodzince lepiej smakuje wyłącznie krewetkowy.
Potrawa jest bardzo ostra, dlatego zdjęcia są w językach ognia
Smacznego
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Jumbalaya.jpg (33,6 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Jumbalaya_1a.jpg (106,8 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Jumbalaya_1b.jpg (117,6 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Jumbalaya_1c.jpg (111,5 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Jumbalaya_1d.jpg (134,7 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Jumbalaya_1e.jpg (117,7 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Jumbalaya_1h.jpg (102,7 KB, 12 załadowań)
__________________
Zapraszam:


mikroREKLAMA
Moje dekupażki :)


Ta reklama pokazywana jest pod 11 837 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Pupil jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-26, 11:21   #43
zielona butelka
Zakorzenienie
 
Avatar zielona butelka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Słoneczne placki z dyni na jesienną chandrę

Moje drogie.
Te placuszki to moja swobodna interpretacja pewnego skserowanego przepisu, który krążył po biurze. Na ponure dni, słoneczne placki z jesiennego warzywa. Smacznego!

Co z czym:

1 kg dyni
3 jajka całe
mąki pszennej tyle, żeby ciasto konsystencją przypominało naleśnikowe ( o precyzjo!!!) - u mnie wyszła spora szklanka mąki
natka pietruszki
sól( sporo inaczej będzie nytkie)
pieprz ( do smaku)
serek feta ( można dać pół do środka i pół zostawić na po usmażeniu)
olej słonecznikowy
pestki z dyni


JAK:


1)Dynie pokroić na spore kawałki, kwadraty wygodne do starcia na tarce warzywnej ( duże oczka). I ścieramy

2)Następnie do startej masy dodajemy mąkę, jajka i pietruszkę( naturalnie poszatkowaną) i mieszamy.
3)Teraz sól i pieprz i... mieszamy sprawdzając po wymieszaniu, czy jest smak czy nie. Jak nie ma smaku, tzn, jak jest taki nijaki, to więcej soli

4)Dla chętnych na tym etapie można już wrzucić fetę, która sama w sobie jest słona. Na koniec dodajemy pokrojone pestki z dyni.
5) Mieszamy wszystko razem, sprawdzamy czy jest odpowiednio słone i sru... na patelnię
6) Na patelni rozgrzewamy olej słonecznikowy, który bardzo pięknie podkreśla kolor dyni i placuszki są rzeczywiście bardzo słoneczne i żółciutkie.
7) Smażymy na złoto.
8) Po usmażeniu smarujemy fetą ( niedużo, wg gustu, tak, żeby nie zgubić smaku placków a żeby z drugiej strony nie byłe nytkie).
9) Podawać i jeść, wcinać, chrupać

Uffa, ja tak z głowy, mam nadzieję, że wszystko jest jasne.

MNIAM MNIAM MNIAM



---------- Dopisano o 12:18 ---------- Poprzedni post napisano o 12:06 ----------



.

---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------

Kobitki, a poniżej skopiowany i bardzo często robiony przepis na dynię z makaronem, absolutnie fantastyczny, przepyszny i najlepszy na świecie, więc już nie będę się trudziła z przepisywaniem, skoro oryginał jest idealny

SMACZNEGO!!!!



Fettuccine z dynią i masłem

z natką pietruszki



Składniki na 2 porcje:

makaron fettuccine
1/2 małej dyni
1/2 filiżanki płynnej śmietanki 18%
5 łyżek masła
3 szalotki
4 łyżki tartego parmezanu
sól, pieprz, natka pietruszki, gałka muszkatołowa


Przygotowanie:

Dynię obieram i oczyszczam z pestek. Kroję w kostkę. Na patelni z grubym dnem, na małym ogniu rozpuszczam masło, dodaję pokrojone cebulki, doprawiam solą, duszę je powoli, pod przykryciem około 10 minut, nie zrumieniając. Dodaję pokrojoną dynię i doprawiam szczyptą gałki muszkatołowej. Przykrywam i duszę powoli około 15 minut lub do miękkości. Dodaję śmietankę, 2 łyżki parmezanu, 2 łyżki posiekanej natki pietruszki, przyprawiam solą i pieprzem. Jeśli sos jest zbyt gęsty dodaję odrobinę gorącej wody. Do sosu dodaję ugotowany al dente makaron. Mieszam, rozkładam na dwa talerze i posypuję pozostałymi dwiema łyżkami parmezanu.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg placki z dyni.jpg (35,9 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg makaron_z_dynia.jpg (19,1 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg makaron_z_dynia-2.jpg (45,5 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dynia_smazona.jpg (69,2 KB, 10 załadowań)

Edytowane przez zielona butelka
Czas edycji: 2011-10-26 o 12:10
zielona butelka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-30, 19:38   #44
anuleczka2
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 746
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

SZARLOTKA
porcja na zwykłą blaszkę .

60 dkg maki krupczatki
20 dkg cukru
30 dkg margaryny Kasi
2 całe jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Jabłka -

Z powyższych składników zagniatamy kruche ciasto
dzielimy na 2 części .
Jedną część rozkładamy na spód blaszki .
następnie kładziemy jabłka -obrane pokrojone w ósemki
Jabłek dajemy tyle by wyrównać po górny brzeg blaszkę .
(można posypać lekko cukrem) i cynamonem jak kto woli .
2 część ciasta rozwałkować ,nawinąć na wałek i położyć na jabłka .
Piec w 200 stop C przez ok 40 minut
Ja polewam lukrem zaraz po wyjęciu z piekarnika. Pyszne ciasto na ciepło .
.
anuleczka2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-27, 18:34   #45
kaj07
Zadomowienie
 
Avatar kaj07
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 1 737
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Staropolski piernik


Przygotowanie: 20 minut
Pieczenie: 50-60 minut


Składniki:
Szklanka płynnego miodu
Szklanka cukru
½ kostki masła
½ kg mąki
2 jajka
1/3 szklanki mleka
czubata łyżeczka sody
torebka przyprawy piernikowej
sól
słoik powideł śliwkowych
20 dag masy marcepanowej
kieliszek rumu
3 łyżeczki cukru pudru
tabliczka czekolady deserowej
tłuszcz do formy






Sodę rozpuścić w mleku. Miód z cukrem i masłem zagotować na małym ogniu. Wystudzić mieszając. Wyrabiać, stopniowo dodając mąkę, jajka i szczyptę soli. Gdy masa będzie jednolita, wlać rozpuszczoną w mleku sodę, wsypać przyprawę do piernika i dokładnie wymieszać. Ciasto włożyć do kamionkowego naczynia, przykryć lnianą ściereczką i odstawić w chłodne miejsce na co najmniej 2 tygodnie.



Dojrzałe ciasto przełożyć do natłuszczonej formy, piec 50-60 minut w temperaturze 180stopni C. Po trzech dniach piernik przekroić na 4 plastry. Marcepan wyrobić z cukrem pudrem i rumem, rozwałkować, ciasto przełożyć marcepanem i powidłami, (Zdecydowanie tańsze, jest przełożenie które podałam niżej) Polać stopioną czekoladą.






Przełożenie piernika
składniki:
1 biała polewa deserowa
1/2 litra śmietany 30 %
słoik powideł śliwkowych



Pierwszy krążek posmarować powidłami i nakryć drugim krążkiem. Białą polewę rozpuścić, ostudzić, wymieszać z bitą śmietaną. Posmarować nią drugą warstwę ciasta i nakryć ostatnią. Boki i wierzch piernika posmarować polewą czekoladową.
__________________
Moje decu : http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=554572

Z miłości do niteczek;
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=654039

Milej jest dawać niż brać.
kaj07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-27, 22:30   #46
poppy
Wtajemniczenie
 
Avatar poppy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Przedgórze Sudeckie
Wiadomości: 2 517
Wpisy w blogu: 2
GG do poppy
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Awokado zapiekane z tuńczykiem:

Składniki na dwoje
2 dojrzałe awokado (u mnie bywa, że dwa dni wcześniej kupuję jeszcze twarde, a potem kładę na parapet i po dwóch dniach jest mięciutkie)
1/2 puszki tuńczyka w kawałkach w sosie własnym
2łyżki oliwy
2 łyżki krupczatki
3/4 szklanki mleka
sól i pieprz
kostka smaku Knorr - cebulka

Przekrawamy awokado i wyciągamy pestki nie naruszając miąższu. Wstawiamy do nagrzanego do 160 stopni piekarnika. Na patelce małej rozgrzewamy oliwę, wsypujemy krupczatkę, rumienimy. Dolewamy mleko, solimy i pieprzymy i mieszamy trzepaczką, żeby nie było grudek. Jak zgęstnieje (a zgęstnieje na pewno) dodajemy rozdrobnionego widelcem tuńczyka i mieszamy.

Po tym czasie awokado jest już lekko zrumienione, wysuwamy blaszkę i kruszymy do dołków po pestce cebulkę, a potem wkładamy po czubatej łyżce masy tuńczykowej. Zapiekamy jakieś 10minutek. Po tym czasie wysuwamy i rozkładamy na awokado resztę tuńczyka i jeszcze 5 minut zapiekamy. Można posypać posiekaną natką na koniec, a potem jeść na ciepło, wybierając łyżeczką miąższ z tuńczykiem
__________________
Czekamy na bejbisia
<a href="http://www.suwaczki.com/"><img src="http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgxav7a89y.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
poppy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-19, 22:06   #47
Emila3000
Zakorzenienie
 
Avatar Emila3000
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Skierniewice
Wiadomości: 10 141
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

CZEKOLADOWE KRÓWKI Z PISTACJAMI


Składniki:
puszka mleka skondensowanego słodzonego ( 530 g)
pistacje oskubane - ok 200 g (oskubanych)
czekolada gorzka - 460 g
masło 40 g


Czekoladę połamać, umieścić rondelku o gruby dnie, dodać mleko i masło. Podgrzać, wymieszać do uzyskania jednolitej masy. Pistację rozdrobnić - można blenderem lub umieścić w torebce strunowej i delikatnie utłuc młotkiem. Dodać do masy. Wymieszać, przelać do prostokątnej foremki, najlepiej wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do lodówki, po zastygnięciu pokroić na kawałeczki

Przepyszne są, znakomicie zastępują sklepowe cukierki, których u nas się nigdy nie kupuję. No i w sam na Święta

przepis Nigelli

Edytowane przez Emila3000
Czas edycji: 2011-12-19 o 22:08
Emila3000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-29, 22:44   #48
jambolaja
Zakorzenienie
 
Avatar jambolaja
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 895
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

PIJANY IZYDOR-najlepsze ciasto świata!!!!

POTRZEBNE SKŁADNIKI:
Podam najpierw oryginalny przepis a potem napiszę jak ja go modyfikuję
CIASTO:

15 dag maku(sypkiego,surowego tak tak!!)
15 dag kokosu
15 dag cukru
6 białek
troszke proszku do pieczenia(na wszelki wypadek)

Robimy jak tradycyjny biszkopt(tylko zamiast mąki dajemy zmieszany mak z kokosem)
Czyli:Ubijamy na sztywno pianę z białek,dodajemy powoli cukier dalej ubijając,potem delikatnie wsypujemy zmieszane sypkie składniki wraz z proszkiem mieszając delikatnie drewniana łyżką aby piana nie opadła.
Wrzucamy do piekarnika nagrzanego na 150-160 stopni na ok.20 min(sprawdzamy patyczkiem ale to sie wie)
MASA:
1,5 k.masła
1 budyń waniliowy+2 cukry waniliowe(lub 1/4 szkl.mąki ziemniaczanej+4 cukry waniliowe)
15 dag cukru
0,5 l.mleka
6 żółtek

Robimy masę budyniową:
Budyń robimy jak normalny budyń: rozprowadzamy w części zimnego mleka dodając żółtka.Pozostałe mleko gotujemy wraz z cukrami. Na gotujące wlewamy rozprowadzony budyń z żółtkami.Zostawiamy do wystygniecia.
Masełko wyjęte wcześniej z lodówki ubijamy mikserem dodając po łyżce zimnego budyniu.

POLEWA CZEKOLADOWA(może być gotowa ja robię gotując na wolniutkim ogniu razem poniższe składniki
3Łyżki masła
3 Ł.śmietany
3 Ł.kakaa gorzkiego
3,5 Ł.cukru
HEBBATNIKI (SZKOLNE)-ok.3 paczki mi wychodzi

Na upieczone i wystygniete ciasto wykładamy masę.Na to układamy herbatniki zamoczone w alkoholu(w przepisie czysty spiryt!!!)i polewamy polewa czekoladową.

Ja mam oczywiście swoją wersję.
Po 1. Juz do ciasta dodaje 2 zółtka.Ciasto jest bardziej ciastowate nie takie bezowato-klejace.(czyli do masy tylko 4)
2.Herbatniki moczę w mleku a alkohol dodaje do masy powolutku, na samym końcu. U mnie jest to spora dawka zawsze rumu,zawsze tuzemskiego(właśnie poszła ostatnia dawka a na słowacje sie nie wybieram)
Bez herbatników tez jest pyszne Wydaje sie pracochłonne ale wcale nie jest
SMACZNEGO!!!
__________________
DecouTworki (lepiej oglądać ostatnie stronki niż marne początki)
Papierki małe i większe
jambolaja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-11, 18:59   #49
kaj07
Zadomowienie
 
Avatar kaj07
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 1 737
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Ciasto chałwowe.

20dkg bezy(małe ciasteczka)
40 dkg chałwy
1 polewa czekoladowa

Ciasto biszkoptowe:
4 białka ubić z 3/4szklanki cukru pudru , już nie ubijać, stopniowo dodawać po 1 żółtku,nastepnie 1 szk.maki ,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 łyżkę kakao(wszystko wymieszać-NIE MIKSOWAĆ!!!!)
plus 5 łyżek oleju.
Upiec jak biszkopt.
Po wystudzeniu przekroić na 2 części.

Krem:
5 żółtek utrzeć z 1/2 szklanki cukru,
dodać 1 kopiastą łyżkę mąki ziemniaczanej,
wszystko zalać 1i 1/2 szklanki mleka(wymieszać,zagotować jak budyń, wystudzić)
Utrzeć 2 kostki margaryny dodając na przemian mase budyniowa i 30 dkg chałwy.

Sposób układania:
7..............pokruszona chałwa
6.................krem
5.................biszkop t
4................krem
3.................bezy
2..............biszkopt
1...........blacha z papierem do pieczenia

Polac polewą
BISZKOPTU NIE NASACZAĆ.
__________________
Moje decu : http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=554572

Z miłości do niteczek;
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=654039

Milej jest dawać niż brać.
kaj07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-25, 09:13   #50
sioodemka
Zakorzenienie
 
Avatar sioodemka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 4 746
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Coś smakowitego, szybkiego, bardzo sycącego i... zielonego
Czyli farfalle ze szpinakiem w sosie serowym


Jak je przygotować ?
Otóż potrzebujemy:
  • 1 opakowanie szpinaku mrożonego (w porcjach jak na zdj.) lub świeże liście (nie kupujcie tego w tafli - to tzw. "paciaja")
  • łyżkę masła
  • dwa ząbki czosnku
  • 2 opakowania sosu serowego Knorr'a
  • 2 plasterki serka żółtego
  • pieprz i sól do smaku
  • 1 opakowanie makaronu farfalle


Przygotowanie:
Wstawiam wodę na makaron, solę ją i zanim się zagotuje biorę się za przygotowywanie sosu

Na patelni roztapiam masło i wrzucam całe opakowanie zamrożonego szpinaku. Na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aby dobrze się rozmroził i nie przywarł do patelni


Dorzucam pokrojone w plasterki ząbki czosnku, a następnie zalewam dwoma sosami serowymi (dodaję troszkę mniej wody niż zalecają na opakowaniu - dzięki temu sos jest nieco gęstszy).
Mieszam wszystko dokładnie - tak by zniknęły wszystkie ewentualne grudki.


Gdy całość zaczyna bulgotać na patelni, dodaję sól i pieprz (według uznania - ja lubię doprawić na pikantnie)
Dorzucam też dwa plasterki sera i mieszam całość aż pięknie się rozpuści


Makaron wrzucony w międzyczasie na wrzątek - jest już prawie gotowy


A to już moja propozycja podania.

Smacznego !
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN9011.jpg (81,7 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN8990.jpg (121,8 KB, 1 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN8995.jpg (61,7 KB, 0 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN8998.jpg (54,5 KB, 0 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN9006.jpg (83,7 KB, 5 załadowań)
__________________
Pozdrawiam serdecznie
Magda


Edytowane przez sioodemka
Czas edycji: 2012-03-25 o 09:14
sioodemka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-29, 17:40   #51
Emila3000
Zakorzenienie
 
Avatar Emila3000
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Skierniewice
Wiadomości: 10 141
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Ptysie


Ciasto parzone
250 ml wody
125 g masła
szklanka mąki - ja używam pełnoziarnistej - 160 g
4 jajka od szczęśliwych kurek

Zagotować wodę z masłem w garnuszku. Kiedy się woda gotuje jednym ruchem wsypać całą mąkę, wymieszać na jednolitą masę, nadal gotować. Masa będzie gotowa kiedy będzie szklista i będzie odchodzić od ścianek ładnie. Trwa to chwilkę. Ugotowane ciasto dobrze wystudzić, ja często zostawiam je na noc w lodówce

Kiedy będzie zimniutkie (może być twarde jak beton, to nie przeszkadza ) zmiksować wstępnie, wbić jajka i miksować do uzyskania jednolitej kremowej masy - mieszadła do wyrabiania ciasta. Mieszadło balonowe nie przeżyje tego
Masę przełożyć do rękawa lub szprycy ("pistolet" chyba będzie najlepszy w tym przypadku bo ciasto jest dość gęste i ciężko się wyciska). Wyciskać na papier do pieczenia ptysie w odstępach 1,5 cm. (Można też je wyłożyć łyżką) Piec w 200 stopniach przez 30 min (moje piekły się krócej - w turbo termoobiegu). Ptysie rosną dużo, w środku będą puściutkie u mnie wyszły 2 blachy.

Ja je studzę na kratcę, ale nie wiem czy to konieczne (z przyzwyczajenia to robię)

po ostudzeniu przekroić na pół i wypełnić kremikiem

Kremik u mnie to zwykła śmietana 30% ubita z prawdziwą wanilią, pycha na tą porcje potrzeba ok 500 ml

Moje ptysię są w wersji mini, na 2 razy do buzi
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg ptysie.jpg (72,1 KB, 5 załadowań)
Emila3000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-29, 18:43   #52
Emila3000
Zakorzenienie
 
Avatar Emila3000
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Skierniewice
Wiadomości: 10 141
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Torcik tiramisu

Bez jajek, na biszkopcie własnej roboty

Dzień wcześniej pieczemy biszkopt.

Biszkopt rzucany

4 jajka od bieganych kurek
100 g mąki - ja daje pełnoziarnistą
130 g cukru
33 g mąki ziemniaczanej

Białka ubiajmy na sztywno, pod koniec ubiajnia dodajemy powolutku cukier, a później pojedynczo żółtka. Mąki przesiewamy (trocinki z sitka wsypuje też). Delikatnie dodajemy do masy jajecznej - miksuje chwilę na najmniejszych obrotach
blachę lub tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia - tylko dno, przełożyć ciasto i piec przez 30-40 min w 160 stopniach
po upieczeniu rzucić tortownicą o podłogę z wysokości 60 cm - żeby powietrze szybko uleciało i biszkopt nie opadł

Ja mam taką malutką blaszkę - 16x26 cm - wychodzi z niego 15 porcji ciasta, jej odpowiednikiem jest tortownica 23 cm.

(na zwykły tort potrzeba 6 jajek i odpowiednio zwiększonych proporcji reszty składników)

Biszkopt jest niziutki, tak żeby można było przeciąć na 2 blaty grubości biszkoptów do tiramisu

Biszkopt nasączamy kawą z likierem kawowym, albo rumem - półtorej szklanki potrzeba na tą porcje. Biszkopt chłonie więcej płynu niż biszkopciki więc kawa nie może być ekstra mocna jak tradycyjnie

Krem
2-3 op serka mascarpone
250-400 ml śmietany kremówki (ja robię ok 150 ml na op. serka)
cukier puder (nie polecam trzcinowego kryształu, bo się nie rozpuszcza i zgrzyta później, no chyba, że to komuś nie przeszkadza jak mi )

Serek miksujemy z cukrem - krem musi być dość słodki - złagodzi go później śmietana
Smietanę ubijamy na bardzo sztywno

Dodajemy stopniowo śmietanę do serka, miksujemy na jednolity krem. (zawsze robię to na max obrotach i nic się nie dzieje, ale powinno się to robić bardzo delikatnie )

Połowę kremu przekładamy na pierwszy blat, przykrywamy drugim blatem, wykładamy pozostały krem. Ciasto trzeba schłodzić w lodowcę przynajmniej przez noc, ale najlepsze jest po 2 dniach

Tort jest sztywny, nie trzeba go robić w tych śmiesznych pojemniczkach, nawet mocno nasączony ładnie się trzyma na paterze

przed podaniem posypujemy kakao lub tartą czekoladą gorzką.
Emila3000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-29, 20:53   #53
biernacka4
Zakorzenienie
 
Avatar biernacka4
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 5 369
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Ciasto 3bit

Składniki:
1. Dwie paczki krakersów zwykłych lub solonych. (Ja daję solone.)
2. Puszka "kajmaku" albo "Krówki".
3. Dwa budynie śmietankowe.
4. Śmietanka kremówka 1/2 l. albo 1 litr. (na dużą blachę raczej cały litr)
5. Czekolada, najlepiej gorzka (ale nie koniecznie)
6. Mleko do budyniu.
7. Masło do masy budyniowej (ja daję 1/4 kostki) można dać więcej jeżeli ktoś lubi.

Wykonanie:
1. Rozłożyć warstwę krakersów na dnie blaszki, na krakersy nałożyć masę krówkową, przykryć druga warstwą krakersów.
2. Ugotować na bardzo gęsto 2 budynie.Ostudzić. Utrzeć dodając masło.
3. Masę budyniową rozłożyć na krakersach i ułożyć na niej 3 warstwę krakersów.
4. Śmietanę kremówkę, mocno schłodzoną ubić na bitą śmietanę dodając w trakcie cukier (ilość wg uznania). Ja dodaję ok. 3-4 łyżek na litr śmietany. Jeżeli chcemy można dodać do śmietany (na koniec ubijania) żelatynę.
Wtedy śmietana ładnie się trzyma na cieście.
5. Żelatyna: 3 łyżeczki proszku , 3 łyżki wody - mieszam i wkładam w malutkiej miseczce do mikrofali na 20 sekund.Wyjmuję i mieszam do całkowitego rozpuszczenia. Jak się schłodzi to dodaję do ubijanej śmietany.
6. Śmietanę wykładam na ostatnią warstwę krakersów. Na wierzchu posypuję utartą, gorzką czekoladą.
Ciasto włożyć do lodówki. Musi postać do drugiego dnia ( wtedy jest najlepsze) aż krakersy zrobią się mięciutkie.

Wbrew pozorom robi się łatwo i szybko. Smacznego.

Na zdjęciu 3bit, który zrobiłam na zlot. Niestety budyń mi wyszedł zbyt rzadki i rozpływał się na talerzu.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC09519.jpg (46,1 KB, 18 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC09517.jpg (62,4 KB, 23 załadowań)

Edytowane przez biernacka4
Czas edycji: 2012-03-29 o 23:06
biernacka4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-29, 23:19   #54
biernacka4
Zakorzenienie
 
Avatar biernacka4
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 5 369
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Bułeczki drożdżowe z serem feta.

składniki:
1. ciasto drożdżowe wg. swojego przepisu.
2. duży por.
3. ser feta (taki w kartoniku)

Wykonanie:
1. Por pokroić w cienkie plasterki i usmażyć jak cebulę.
2. Ser feta pokroić w kostkę i wymieszać z wystudzonym porem.(nie solić bo ser już jest słony)
3. Zrobić ciasto drożdżowe.
4. Ciasto rozwałkować w kształcie paska szerokiego na 20 cm., grubość1 cm, długość jaka wyjdzie.
5. Ser z porem wyłożyć na ciasto po środku, ciasto zwinąć w długą roladę.
6. Roladkę pokroić na 5 cm kawałki i umieścić na blaszce nie za blisko siebie bo urosną w trakcie pieczenia.
7. Piec tak długo aż się zarumienią.

Sos jogurtowy:
1. Mały jogurt naturalny.
2. Dwie duże łyżki majonezu.
3. Dwa ząbki czosnku rozgniecionego.
4. Łyżeczka wegety.
Wszystko wymieszać.

Bułeczki smakują najlepiej jak są ciepłe i polane tym sosikiem.
biernacka4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-29, 23:30   #55
Emila3000
Zakorzenienie
 
Avatar Emila3000
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Skierniewice
Wiadomości: 10 141
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Bułki razowe


Jak już Bożenka dała przepisik na farsz to ja daje moje bułeczki. Mięciutkie i puszyste.


przepis na 12 szt dużych bułek
675 g mąki razowej/pełnoziarnistej
3 op drożdzy - można zamienić na żywe, ja mam takie szczęście, że co kupię to zapominam użyć a jak potrzeba to już zdechnięte są
3 łyżeczki soli
3 łyżeczki cukru
75 g masła
450 ml mleka

wszystkie sypkie wsypać do miski, mleko podgrzać, masło rozpuścić, wlać do mąki. Wyrobić ciasto - 8 min. (ja to robię mikserem - hakiem)
odstawić do wyrośnięcia
Uformować bułeczki - kawałek ciasta rozgnieść na placuszek, podwijać brzegi pod spód aż powstanie bułka. Odstawić na pół godziny, do napuszenia.
Wypiekać w 180 stopniach, przez jakieś 17 min. Studzić na kratce.

Nam ta porcja starcza na tydzień

Edytowane przez Emila3000
Czas edycji: 2012-03-29 o 23:32
Emila3000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-30, 18:29   #56
biernacka4
Zakorzenienie
 
Avatar biernacka4
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 5 369
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Na życzenie naszej Ewy

Ciasto drożdżowe w misce Tuppenware

Do miski włożyć:
1. 4szkl. mąki
2. 1łyżeczka soli (jeżeli ciasto ma być w wersji słodkiej to nie dawać)

Do Mix-maxa: ( może być szejker albo zamykany słoik)
1. 400 ml ciepłej wody (do wersji słodkiej - mleka)
2. 1 jajko
3. 1łyżeczka cukru
7 dkg drożdży
Zamknąć szczelnie mix-maxa i dobrze roztrzepać zawartość. Następnie wlać do miski z mąką.
Wszystko wymieszać łyżką tak żeby nie zabrudzić ścianek miski. Na te ścianki rozlać na około dwie łyżki oleju.
Zamknąć miskę i energicznie nią zakręcić kilka razy w powietrzu (trzymając poziomo). Sprawdzić.
Ciasto w środku powinno zwinąć się w kulkę.
Zamknąć szczelnie pokrywkę i wypuścić z miski powietrze (odchylić lekko brzeg pokrywki jedną ręką a drugą naciskać na pokrywkę, która lekko się wklęśnie, wtedy zamknąć pokrywkę). Wstawić miskę dobardzo ciepłej wody. Ja leję wodę z kranu do zlewu i tam wkładam miskę. Pod wpływem ciepła ciasto będzie bardzo szybko rosło. Trzeba sprawdzać co jakiś czas czy pokrywka się otwarła. Nawet wtedy słychać takie lekkie "puff".
Należy ponownie zamknąć miskę wypuszczając powietrze. Tak zrobić dwa razy, za 3 razem ciasto powinno wypełnić całą miskę. Jest już gotowe do dalszej obróbki. Może to brzmi skomplikowanie ale jest łatwe, nie trzeba się narobić przy wyrabianiu. No i szybko to wszystko się robi.
W razie wątpliwości - pytać.


Chlebek
szybki - łatwy - smaczny

Do miski:
- 4 szkl. mąki
- 1łyżeczka soli
- 1łyżeczka vegety
- 2 łyżki siemienia
- 2 łyżki cebuli lub natki pietruszki, lub co się samemu wymyśli

Mix-max
- 400 ml ciepłej wody
- 1 jajko
1 łyżeczka cukru
7 dkg drożdży

2 łyżki oleju do oblania miski

Robić jak w przepisie wyżej. Ciasta wystarcza do dwóch keksówek. Po włożeniu ciasta do foremek przykryć ściereczką i 1/2 godz poczekać to ciasto jeszcze trochę urośnie. Do piekarnika zimnego, nastawionego na 180 stopni.
Ja w moim, elektrycznym, piekę 40 min. ale czas zależy od piekarnika.
Smacznego.

Na zdjęciach:
1. Por usmażony i ser feta.
2. Wszystko po zamieszaniu łyżką i po oblaniu brzegów oliwą.
3. Ciasto już po "kręceniu" miską - zrobiła się taka kulka.
4. Ciasto wyrośnięte.
5. Rozwałkowane w podłużny placek i nadziane farszem.
6. Krojenie rolady.
7. Rozłożone na blaszce.
8. Już upieczone.
9. Polane sosikiem.

Smacznego
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P3310003.jpg (38,4 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P3310008.jpg (33,6 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P3310010.jpg (26,7 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P3310013.jpg (36,3 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P3310017.jpg (51,7 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P3310018.jpg (45,4 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P3310019.jpg (37,9 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P3310021.jpg (37,6 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P3310022.jpg (21,1 KB, 11 załadowań)

Edytowane przez biernacka4
Czas edycji: 2012-04-02 o 15:44
biernacka4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-31, 18:19   #57
lexor
Zakorzenienie
 
Avatar lexor
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 462
GG do lexor
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Mój przepis na ciasto drożdżowe jest troszeczkę inny - zawsze daję mleko bez względu na to czy ciasto sli8dkie, czy slone
1/2 kg mąki
szklanka ciepłego mleka
1/2 szklanki cukru gdy na słodko
2 całe jajka
5 dag drożdży
5 łyżek oleju

ale składniki można sobie samemu dopasowywać, jak kto woli

najważniejsze to ciasto po wyrośnięciu przekładam do blaszki, ewentualnie na stolnice i rozwałkowane smaruję np. marmoladą, zwijam posypuję kruszonką i od razu wkładam do zimnego piekarnika - pychotka
__________________
Pozdrawiam Alina
http://lenkanapoddaszu.blogspot.com/
Zapraszam do odwiedzania moich wątków
Papierowe różności
Rodzinne dłubanki
Decoupage
lexor jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-01, 22:13   #58
Pupil
Osiołek z zakątka :)
 
Avatar Pupil
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 11 837
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Mufinki czekoladowe z żurawiną, chałwą i czekoladą


1 i 1/2 szklanki mąki
1/2 - 3/4 szklanki cukru
3 jajka
1 mały jogurt 180g
2 kopiate łyżki serka mascapone
1 tabliczka czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej
1 mała osełka górska rozpuszczona lub 100 g innego masła
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki soli
duuża garść żurawiny suszonej

Do nadzienia:
kawałki chałwy
ząbki czekolady - może być biała, deserowa lub mleczna

Wszystkie produkty sypkie wymieszać razem, dodać płynne, ponownie wymieszać. Dodać na końcu żurawinę. Ciasto jest dość lejące, ale dzięki czekoladzie bardzo kleiste.
Do papilotek włożyć 2 łyżki ciasta, położyć wedle uznania chałwę lub ząbki czekolady. Przykryć pozostałą resztą ciasta. Piec około 15-17 minut. Ja mam zwykły gazowy piekarnik więc nie wiem, jak to będzie w piekarniku z termoobiegiem.
Mufinki wychodzą bardzo czekoladowe, mnie bardziej smakują z ząbkiem czekolady w środku, ale z chałwą też mają ciekawy smak


Smacznego
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Mufinki czekoladowe.jpg (153,7 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Mufinki czekoladowe_2.jpg (149,8 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Mufinki czekoladowe_3.jpg (138,7 KB, 3 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Mufinki czekoladowe_4.jpg (158,7 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Mufinki czekoladowe_5.jpg (94,4 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Mufinki czekoladowe_6.jpg (63,2 KB, 5 załadowań)
__________________
Zapraszam:


mikroREKLAMA
Moje dekupażki :)


Ta reklama pokazywana jest pod 11 837 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Pupil jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-02, 15:02   #59
Emila3000
Zakorzenienie
 
Avatar Emila3000
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Skierniewice
Wiadomości: 10 141
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Lasagne fasolowe

  • 2 szklanki fasoli najlepiej czerwonej, a najlepiej jakieś innej kolorowej - podgotowanej, a wcześniej namoczonej - z puszki też może być
  • cebula - posiekana
  • szklanka pomidorów - teraz w sezonie najlepiej te puszkowane krojone
  • papryka zielona - pokrojona
  • 2 ząbki czosnku - zmiażdżone
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • łyżeczka suszonej bazylii
  • łyżeczka suszonego oregano
  • sos sojowy lub sól
  • pieprz
  • płaty lasagne - najlepiej żytnie

sos
2 łyżki masła
1/4 szklanki mąki żytniej - najlepiej razowej
1 3/4 mleka
1/2 szklanki tartego sera - cheddar najlepiej - opcjonalnie (z parmezanem też dobre )

Na patelni poddusić cebulę, dodać czosnek. Dodać resztę warzyw i zioła. Gotować, aż warzywa będą miękkie. Przyprawić do smaku.
przygotować sos beszamelowy (chyba każdy wie jak). Kiedy sos będzie gotowy wmieszać ser.

w naczyniu żaroodpornym (tym dużym) ułożyć warstwami makaron i farsz. Górne płaty polać sosem beszamelowym (dokładnie po całości) i zapiekać aż nabierze złotego koloru
Emila3000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-04, 07:43   #60
rosier
Wtajemniczenie
 
Avatar rosier
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 2 997
Dot.: Dekupażystki w kuchni czyli co nam w garnkach gra

Orzechowiec

Składniki:
35 dkg orzechów (włoskich) zmielonych
12 jaj
10 łyżek cukru
Można dodać troszkę otartej skórki z cytryny


Żółtka z cukrem utrzeć do białości. Ubić na sztywno pianę z białek. Łączyć ze sobą żółtka, pianę i wmieszać orzechy.
Dać do dużej tortownicy wyłożonej pergaminem i wysmarowanej.
Piec w średnio gorącym piekarniku (160 st) ok. 45 min. Sprawdzić patyczkiem .

Tort wychodzi bardzo wysoki i można go przekroić nawet na 3 części.

---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:09 ----------

Torcik cappuccino (bez pieczenia)

Składniki:
1 jajo
5 żółtek
3 serki homogenizowane waniliowe
2 łyżki żelatyny (rozpuścić w 1/2 szklanki wody)
1 kostka masła
2 szklanki mleka w proszku
3/4 szklanki cukru
3 paczki zwykłych, bezzapachowych biszkoptów okrągłych ( najlepiej kupić na wagę, ok. 30 dkg)
3 łyżki kawy zaparzonej w 1 szklance wody i ostudzonej.

Jajko ubić, dodawać po jednym żółtku i ubijać z cukrem na parze do białości.
Ostudzić.
Utrzeć masło i dodawać ubitą masę jajeczną i nadal ucierać
Dodać serki homo, rozetrzeć, następnie mleko w proszku i nadal ucierać.
Pod koniec dać rozpuszczoną żelatynę. Wszystko dobrze utrzeć.
Biszkopty podzielić na 3 części.

W tortownicy układać następujące warstwy:
- biszkopty- po ułożeniu nasączyć je kawą
- masa
- biszkopty + kawa
- masa
- biszkopty
- polewa czekoladowa lub masa posypana startą czekoladą.

Smacznego!


__________________
Wątek decoupage

Edytowane przez rosier
Czas edycji: 2012-04-04 o 07:44
rosier jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Decoupage


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-03-12 18:30:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:34.