Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-10-22, 18:43   #2821
Ijakdalejzyc
Raczkowanie
 
Avatar Ijakdalejzyc
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 79
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez rozowekrzeslo Pokaż wiadomość
Z ex kupiliśmy rok temu dużo ozdób na choinkę. Chyba oddam to w cholerę. Co byście zrobiły? Ja nie ubieram w tym roku.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja to jestem ckliwa i sentymentalna i w życiu czegoś co mi się tak ciepło z bylym kojarzy (a może coś kojarzyć cieplej niż ozdoby na choinkę?), nie chciałabym zatrzymywać. Oddałabym komuś

Z tym, że jestem dość skrajna i wyrzuciłam/ rozdałam absolutnie wszystko, co od niego dostałam. Ok, klamię, pierwszy prezent - drobiazg (takie malutkie słoniki, z którymi się przez caly okres związku nie rozstawałam) wrzuciłam na dno szafy w rodzinnym domu, nie umiałam wyrzucić, a kto by je przygarnął
Ijakdalejzyc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 18:52   #2822
rozowekrzeslo
Wtajemniczenie
 
Avatar rozowekrzeslo
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 116
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez Ijakdalejzyc Pokaż wiadomość
Ja to jestem ckliwa i sentymentalna i w życiu czegoś co mi się tak ciepło z bylym kojarzy (a może coś kojarzyć cieplej niż ozdoby na choinkę?), nie chciałabym zatrzymywać. Oddałabym komuś

Z tym, że jestem dość skrajna i wyrzuciłam/ rozdałam absolutnie wszystko, co od niego dostałam. Ok, klamię, pierwszy prezent - drobiazg (takie malutkie słoniki, z którymi się przez caly okres związku nie rozstawałam) wrzuciłam na dno szafy w rodzinnym domu, nie umiałam wyrzucić, a kto by je przygarnął
Właśnie też jestem sentymentalna i zrobiłam czystkę totalną, no ale te rzeczy leżą gdzieś tam schowane. Muszę je oddać komuś, u kogo nie bywam, żeby ich nie oglądać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

rozowekrzeslo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 19:12   #2823
warriorka87
Raczkowanie
 
Avatar warriorka87
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 104
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez Ijakdalejzyc Pokaż wiadomość
Ojezu, jaki mam słaby weekend. Nawet nie sinusoida z humorem, po prostu totalny zjazd. Wyrzuciłam go ze znajomych. Niechcący (dotykowy laptop to zło). Wcale nie jestem z siebie zadowolona, raczej mam poczucie porażki, że zauważy, że po tych kilku tygodniach mnie boli na tyle, żeby się bawić w takie internetowe gierki.

Dawno nie czułam się tak źle. Rada "zrób coś" - w ciągu weekendu zdążyłam zaliczyć konferencję naukową, warsztaty bachaty, zrobić dwudaniowy obiad i upiec szarlotkę - u mnie chyba nie działa. Czuję się cholernie samotna wśród tych wszystkich ludzi. Mam z kim pogadać, obejrzeć film czy wyjść na zakupy, a czuję się tak cholerniecholernie samotna, bo nie mam ochoty robić tych wszystkich rzeczy z innymi znajomymi. Chcę z nim rozmawiać, robić zakupy, chcę, żeby to on jadł moją szarlotkę i 'terroryzował' przy wyborze filmu.
Przeryczane 2 dni, brawa dla mnie Za kimś, z kim od 7 tygodni nie mam kontaktu. Kto ma mnie gdzieś. Mam dość swojego stanu, siebie, tej niestabilności emocjonalnej. Jeszcze czytam Wasze piękne (przynajmniej na jakimś etapie) historie. Moja nawet nie była taka ładna na początku, nawyobrażałam sobie Bóg wie czego i tyle.
Do tego znów się zaczyna odzywać eks eks, który od roku nie może się pozbierać po rozstaniu ze mną. I wiecie co jest najgorsze? Że to świetny, inteligentny facet z super perspektywami na przyszłość, który nie widzi poza mną świata. A ja nie potrafiłam do niego poczuć nic. Za to koleś, który ma mnie gdzieś? Tsunami, potom i sztorm w sercu

Magda, sama popatrzę na takie objazdówki, moim zdaniem super pomysł - i może poznasz kogoś ciekawego!
Spanish girl, mocno trzymam kciuki za Ciebie. Jesteś mega silna, widziałam dużo mądrych rad, jakich udzielałaś tu na forum. Nie daj się

---------- Dopisano o 17:23 ---------- Poprzedni post napisano o 16:25 ----------


A dziś jak się czujesz? Wiesz, tych tęsknot chyba do końca nie da wyzbyć, potrzeba bycia kochanym jest w piramidzie potrzeb tuż nad fundamentalnymi fizjologicznymi



Jasne, zrobisz, co uważasz, ale takie układy rzadko pozostają bez odbicia na poczuciu własnej wartości. Tym bardziej, że podejrzewasz, że mogłabyś coś poczuć. Przemyślałaś już, czy się ewentualnie zgodzisz? Nie szkoda Ci czasu i własnej psychiki?


Troszkę nie na temat - ale soki nie są zdrowe (https://www.damianparol.com/cola-vs-sok/ autor ma odpowiednie wykształcenie i w źródłach odnosi się do publikacji naukowych, to nie kolejny samozwańczy szaman z internetu ).
Też ten aspekt rozdrapuję - że potrafiłam być niestabilna i że nie mam czystego konta w tym związku. Ale czasu nie cofnę.
Ile zamierzasz czekać aż się zadeklaruje? Rozmawiacie już?


O, utożsamiam się z każdym słowem. Też czasem mam wrażenie, że to już za mną, ba - że jestem atrakcyjniejsza niż w czasie tego związku (bo pole dance, bo silniej rozwijam zawodowo i już wiem, że nadmierna emocjonalność jest moją największą wadą), a potem zjazd.

I nie chce się nic. Przydałoby się opracowanie jakiegoś algorytmu postępowania po rozstaniu, żeby dostarczać endorfin i dopaminy mózgowi. Jakieś duże randomizowane badanie kliniczne. BYŁBY NOBEL!


Widzę, że nawet jedna nie ma ostatnio szczególnie dobrej passy. Do portali też nie mogę się przemóc, poznawanie człowieka od razu pod kątem potencjalnego związku chyba zbyt bardzo by mnie stresowało.
Ja też często łapię się na tym, że przejmuję/zastanawiam się tym co pomyśli w tej, czy innej sytuacji, ale nie możemy się tym zadręczać. Niech myśli co chce, to przecież nie ma teraz żadnego znaczenia.

Ech ja wczoraj zrobiłam mega pyszną pizzę i co? Zamiast się tym cieszyć pomyślałam, że wolałabym zjeść ją z nim Kiedy zrobiłam mu pierwszy raz swoją domową, to się zajadał aż mu się uszy trzęsły...mówił, że najpyszniejsza domowa jaką jadł.

Mam to samo. Są dni, że PRAWIE o nim nie myślę, czuję się świetnie i mam wspaniały nastrój. Po czym przychodzi taki jak wczoraj czy dziś i wszystko szlag trafia.
Nie chcę tak...

Cytat:
Napisane przez magda2291 Pokaż wiadomość
Dzisiaj zauważając perspektywę mojego samotnego i zapewne mega płaczliwego sylwestra postanowiłam coś z tym zrobić.
Znalazłam kilka biur podróży, które oferują objazdowy sylwester express, tzn. przejazd autokarem do Wiednia, Berlina, Pragi itp. Na miejscu zwiedzanie miasta, a po północy po nowym roku wyruszenie w drogę powrotną. Koszt podróży np. do Wiednia to tylko 97 zł. Co myślicie?
Kurczę, to ja to jakiś cykor jestem bo nie wyobrażam sobie, bym miała tak sama pojechać Pomysł ciekawy Zazdroszczę odwagi/zdecydowania.

Cytat:
Napisane przez Spanish_Girl Pokaż wiadomość
Posmuce z Wami.
Przespalam się z fajnym kolegą. Wcześniej nam się zdarzało jak byłam wolna i zawsze było super. Teraz było beznadziejnie. Pokazało mi to tylko jak dobrze byliśmy dobrani z eks. Nawet eks mówił, że to się rzadko zdarza.
Ech.
Kasuje konto. Założyłam je tu, żeby dołączyć do tego wątku i w tym wątku się żegnam. Wizaż przypomina mi o eks. A musze zapomnieć bo oszaleję.
Dziękuję Wam za wszystko.
Chyba nie da się tu skasować konta Kiedyś stare próbowałam, ale się nie dało
Trzymaj się Spanish mam Cię za supersilną babeczkę, także wiem, że dasz radę

Cytat:
Napisane przez Esia_90 Pokaż wiadomość
Milagros Ja też weekendy samotnie lub u rodziców. Teraz te studia podpyplomowe zajmą mi trochę czas. Może poszukaj sobie jakiegoś kursu na weekendy itp. Żeby coś porobić lub gdzieś wyjść.
Wiem co czujesz. Tym chciałabym bliskości ale na razie jest jak jest.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja też prawie co niedziela jestem u rodziców na obiedzie, ale czuję się czasem z tym źle. Tzn kocham Ich bardzo i cieszę się, że spędzam z Nimi czas, ale czuję się jak stara baba, która ma tak beznadziejne i samotne życie, że wciąż wraca do rodziców...

Cytat:
Napisane przez rozowekrzeslo Pokaż wiadomość
Nie wiem, przesilenie albo PMS, zwalmy na to, przynajmniej nadzieja jest, że przejdzie.


Mnie koleżanka pytała wczoraj o sylwestra, a ja mina jak grumpy cat... Naprawdę nie widzę w perspektywie nic co by mnie ucieszyło. Ok, picie piwa i żarcie pizzy jest miłe, ale po pierwsze tyję, a po drugie już nawet na to nie mam takiej ochoty jak zwykle.


Nie ćwiczyłam 1,5 tyg i paradoksalnie w tym czasie rozbolały mnie kolana, czuję się jak babcia również fizycznie.


Tak sobie czasem wizualizuję, że wciskam fast forward i budzę się szczęśliwa, wolna od wspomnień, wszystko jest jasne, a ja znowu szczęśliwa przebojowa dziewczyna.

---------- Dopisano o 14:08 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Wkurza mnie to, że się boję wszystkiego. Jakieś wyjście, kurs, wyjazd gdziekolwiek (nawet do rodziców) - mam dyskomfort i po prostu NIE. Wolę być w domku u siebie, bezpieczna. Do wielu rzeczy się zmuszam, do fitnessu ostatnio mi nie wychodzi, ale na podyplomówkę zaczęłam chodzić i już będę mimo mega spadku formy i "przecież to wszystko i tak jest bez sensu".
Kochana, u mnie nie ma nawet takiej perspektywy
Zapowiada się samotny wieczór, ewentualnie z rodzicami
Istne szaleństwo.



Elsabel,
a jak poszła randka?

---------- Dopisano o 19:12 ---------- Poprzedni post napisano o 19:05 ----------

Cytat:
Napisane przez rozowekrzeslo Pokaż wiadomość
Właśnie też jestem sentymentalna i zrobiłam czystkę totalną, no ale te rzeczy leżą gdzieś tam schowane. Muszę je oddać komuś, u kogo nie bywam, żeby ich nie oglądać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A ja kurczę mam problem z drobnym prezentem, który ex przez pomyłkę włożył do moich rzeczy, które mi zwrócił w dniu rozstania.
Gdy pojechał i to dostrzegłam, napisałam mu o tym, przeprosił że to nieumyślnie i że miał zaćmienie i że chętnie weźmie z powrotem.
Jeszcze wtedy pomyślałam sobie, że może się za jakiś czas spotkamy, to mu oddam. Teraz nie wiem co z tym... Wysłać?
warriorka87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 19:44   #2824
Milagros_90
Rozeznanie
 
Avatar Milagros_90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 793
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez Spanish_Girl Pokaż wiadomość
Posmuce z Wami.
Przespalam się z fajnym kolegą. Wcześniej nam się zdarzało jak byłam wolna i zawsze było super. Teraz było beznadziejnie. Pokazało mi to tylko jak dobrze byliśmy dobrani z eks. Nawet eks mówił, że to się rzadko zdarza.
Ech.
Kasuje konto. Założyłam je tu, żeby dołączyć do tego wątku i w tym wątku się żegnam. Wizaż przypomina mi o eks. A musze zapomnieć bo oszaleję.
Dziękuję Wam za wszystko.
powodzenia!!

Cytat:
Napisane przez magda2291 Pokaż wiadomość
Dzisiaj zauważając perspektywę mojego samotnego i zapewne mega płaczliwego sylwestra postanowiłam coś z tym zrobić.
Znalazłam kilka biur podróży, które oferują objazdowy sylwester express, tzn. przejazd autokarem do Wiednia, Berlina, Pragi itp. Na miejscu zwiedzanie miasta, a po północy po nowym roku wyruszenie w drogę powrotną. Koszt podróży np. do Wiednia to tylko 97 zł. Co myślicie?
Myślę, że to bardzo fajna opcja byłaś już sama na wakacjach, więc wprawę masz.

Cytat:
Napisane przez Ijakdalejzyc Pokaż wiadomość
Ojezu, jaki mam słaby weekend. Nawet nie sinusoida z humorem, po prostu totalny zjazd. Wyrzuciłam go ze znajomych. Niechcący (dotykowy laptop to zło). Wcale nie jestem z siebie zadowolona, raczej mam poczucie porażki, że zauważy, że po tych kilku tygodniach mnie boli na tyle, żeby się bawić w takie internetowe gierki.

Dawno nie czułam się tak źle. Rada "zrób coś" - w ciągu weekendu zdążyłam zaliczyć konferencję naukową, warsztaty bachaty, zrobić dwudaniowy obiad i upiec szarlotkę - u mnie chyba nie działa. Czuję się cholernie samotna wśród tych wszystkich ludzi. Mam z kim pogadać, obejrzeć film czy wyjść na zakupy, a czuję się tak cholerniecholernie samotna, bo nie mam ochoty robić tych wszystkich rzeczy z innymi znajomymi. Chcę z nim rozmawiać, robić zakupy, chcę, żeby to on jadł moją szarlotkę i 'terroryzował' przy wyborze filmu.
Pierwsze pogrubienie - Ty się nie przejmuj tym, co on sobie pomyśli, Ty się przejmuj sobą i swoim komfortem psychicznym. Jak dla mnie dobrze się stało, nie będzie Cię kusić podglądanie.
Drugie pogrubienie - rozumiem doskonale. Pierwsze ciasto, jakie eksowi upiekłam, to była szarlotka. I wiele razy mieliśmy taki scenariusz: zakupy, szykowanie czegoś w kuchni, przytulanki przed jakimś filmem czy programem. Tęsknię za tym nadal

Cytat:
Napisane przez rozowekrzeslo Pokaż wiadomość
Z ex kupiliśmy rok temu dużo ozdób na choinkę. Chyba oddam to w cholerę. Co byście zrobiły? Ja nie ubieram w tym roku.
Tych samych ozdób na pewno bym nie użyła. Chyba też bym je komuś/gdzieś oddała (może do jakiejś instytucji, szkoły, domu dziecka?). Natomiast udekorowałabym jakoś mieszkanie czymś innym. Lubię ozdoby świąteczne
Milagros_90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 20:37   #2825
Ijakdalejzyc
Raczkowanie
 
Avatar Ijakdalejzyc
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 79
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez Milagros_90 Pokaż wiadomość

Pierwsze pogrubienie - Ty się nie przejmuj tym, co on sobie pomyśli, Ty się przejmuj sobą i swoim komfortem psychicznym. Jak dla mnie dobrze się stało, nie będzie Cię kusić podglądanie.
Drugie pogrubienie - rozumiem doskonale. Pierwsze ciasto, jakie eksowi upiekłam, to była szarlotka. I wiele razy mieliśmy taki scenariusz: zakupy, szykowanie czegoś w kuchni, przytulanki przed jakimś filmem czy programem. Tęsknię za tym nadal
Pokarało mnie za stalkowanie profilu
A szarlotkę biorę jutro na zajęcia, znajomi się ucieszą. U mnie też szarlotka weszła najpierw. Pamiętam, jak tarkowałam jabłka z kumplem po północy i jak powiedział, że jak Rafał to spierdoli to go dopadnie Cóż, gróźb nie spełnił.

O tak, ten scenariusz (zakupy-> posiłek razem-> film+przytulanki) to coś za czym tęsknię najmocniej na świecie. Nie jakieś wielkie wyjścia, teatry czy kwiaty, a jak mi się wtedy wydawało takie zwykłe wieczory. Ale to da mi każdy związek.
Ijakdalejzyc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 23:26   #2826
grundeman
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 177
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez Ijakdalejzyc Pokaż wiadomość

Czuję się cholernie samotna wśród tych wszystkich ludzi. Mam z kim pogadać, obejrzeć film czy wyjść na zakupy, a czuję się tak cholerniecholernie samotna, bo nie mam ochoty robić tych wszystkich rzeczy z innymi znajomymi. Chcę z nim rozmawiać, robić zakupy, chcę, żeby to on jadł moją szarlotkę i 'terroryzował' przy wyborze filmu.
podpisuje sie rekami i nogami... ja juz nie gotuje, nie pieke (po co? dla kogo?), a reszta jak spotkania ze znajomymi to tylko po to, zeby nie zwariowac....
grundeman jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 23:44   #2827
rozowekrzeslo
Wtajemniczenie
 
Avatar rozowekrzeslo
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 116
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

też tak mam... z trybu bycia panią domu i de facto żoną stałam się studentem. Jem syf, dużo piję, leżę na kanapie godzinami...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

rozowekrzeslo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 05:55   #2828
warriorka87
Raczkowanie
 
Avatar warriorka87
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 104
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Widzę ze większość ma spadek formy, ale kurczę dziewczyny zróbmy coś z tym! Dlaczego uzależniamy swoje dovre samopoczucia od bycia w związku?
Nie wiem jak Wy, ale ja tak nie chce. Zaczynam (kolwjny raz i od nowa,jasne ale co w tym zlego?) Znów pracować nad tym, by byc szczesliwa6, by nie myslec o nim, skupiac sie na sobie!

Zróbcie to samo dla siebie.

Sorry za błędy. Nadaje do Was z komórki 😉
warriorka87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 07:04   #2829
Milagros_90
Rozeznanie
 
Avatar Milagros_90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 793
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez Ijakdalejzyc Pokaż wiadomość
Pokarało mnie za stalkowanie profilu
A szarlotkę biorę jutro na zajęcia, znajomi się ucieszą. U mnie też szarlotka weszła najpierw. Pamiętam, jak tarkowałam jabłka z kumplem po północy i jak powiedział, że jak Rafał to spierdoli to go dopadnie Cóż, gróźb nie spełnił.

O tak, ten scenariusz (zakupy-> posiłek razem-> film+przytulanki) to coś za czym tęsknię najmocniej na świecie. Nie jakieś wielkie wyjścia, teatry czy kwiaty, a jak mi się wtedy wydawało takie zwykłe wieczory. Ale to da mi każdy związek.
Też takie cos słyszałam, i to z usta jego znajomych gdy mnie poznali i trochę czasu ze mną spędzili, poobserwowali - że jak to spiep***rzy, to jest frajerem skończonym itd.


Zwykłe wieczory były wbrew pozorom szalenie ważne, bo na nich się opiera codzienność - nie na wielkich wyjściach.

---------- Dopisano o 08:04 ---------- Poprzedni post napisano o 08:02 ----------

Cytat:
Napisane przez warriorka87 Pokaż wiadomość
Widzę ze większość ma spadek formy, ale kurczę dziewczyny zróbmy coś z tym! Dlaczego uzależniamy swoje dovre samopoczucia od bycia w związku?
Nie wiem jak Wy, ale ja tak nie chce. Zaczynam (kolwjny raz i od nowa,jasne ale co w tym zlego?) Znów pracować nad tym, by byc szczesliwa6, by nie myslec o nim, skupiac sie na sobie!

Zróbcie to samo dla siebie.

Sorry za błędy. Nadaje do Was z komórki 😉
dobre podejście! trzymam kciuki, żeby dawało Ci siłę
co do mnie, to jest chyba tak, że zbyt długo byłam sama. Eks był moim jedynym facetem. W tym momencie nie cieszę się więc odzyskaną wolnością, bo znam ją aż za dobrze
Milagros_90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 07:06   #2830
Ijakdalejzyc
Raczkowanie
 
Avatar Ijakdalejzyc
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 79
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Łatwo powiedzieć, ja teoretycznie robię wszystko, co mogę, żeby się poczuć lepiej - nowe zajęcia, sport, zajmowanie sobie czasu na każdy możliwy sposób. Nawet usunęłam go ze znajomych (NIEŚWIADOMIE, NO ALE LICZY SIĘ EFEKT), zero kontaktu. I działa jedynie chwilowo, jak naklejony plaster. Wracam do domu, czeka mnie puste łóżko i samotna kolacja. I jakoś nie umiem się wtedy cieszyć życiem.
Ijakdalejzyc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 07:28   #2831
Milagros_90
Rozeznanie
 
Avatar Milagros_90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 793
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Ijakdalejżyć, mam podobnie niestety. Może u mnie to jeszcze potęgują myśli, że nikogo sobie nie znajdę, nikt mnie nie pokocha, skoro do tej pory się nie udało.
Milagros_90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 07:32   #2832
Elsabel
Raczkowanie
 
Avatar Elsabel
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 280
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Dziewczyny, przesyłam Wam wirtualnie trochę pozytywnej energii na dobry początek tygodnia. Nie dajcie się smutkom! Mnie już chyba przeszło... Albo to tylko chwilowa poprawa nastroju (oby nie!). W każdym razie eksa i zakończonego związku już prawie w ogóle nie rozpamiętuję, skupiam się na przyszłości, zaplanowałam sobie 6 weekendów w przód, żeby samotność mi nie dokuczała. Jakoś to będzie, może nie idealnie, bo nie taki scenariusz sobie wymarzyłam, ale chociaż znośnie. U Was też się ułoży. Trzymajcie się ciepło
Elsabel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 07:54   #2833
Milagros_90
Rozeznanie
 
Avatar Milagros_90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 793
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Elsi, jaki to plany na te 6 weekendów? podzielisz się chociaż częścią? może kogoś zainspirujesz?
Milagros_90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 08:38   #2834
Pirx
Rozeznanie
 
Avatar Pirx
 
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 877
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Oj dziewczyny...
Rozumiem - jest ciężko.Nie mniej - ruszcie się.
Ile to już miesięcy? Hm? Świat nie skończył.
Po co tyć? Po siedzieć na tyłku i rozpaczać?
Energii nikt wam nie doda.Tylko wy możecie ją wskrzesić -> ruchem, zajęciami.
Okrutne ale prawdziwe.
Głodu miłości nikt Wam nie zaspokoi.A jak pojawi się ktoś to znów 'wpadniecie'. I nawet jak będzie dobrze- będziecie zlęknione. ;-) Najpierw samodzielne życie.
Ćwiczenie : przypomnijcie sobie dni i czasy sprzed Ex.Jak ich nie było.Te dobre dni.Zajęcia, znajomych,życie.Skupcie się na tym.Cofnijcie się w głowie.

Hiszpanka - to tylko uzależnienie. Oparte na haju chemii i emocji. Im wiecej ruchu, tym lepiej. detoks w postaci 'przerwy' kilku miesięcznej -> inaczej nie 'wymarzesz' z tego z pamięci.Na razie to uwarunkowanie w głowie.Jak u psa Pawłowa.Kazde pójście do łózka będzie tylko 'namiastką' i pobudzi wspomnienia i porównywanie.Wrócisz do punktu wyjścia.

Nie każcie mi tu wracać i robić 'porządku' ;-)

Edytowane przez Pirx
Czas edycji: Wczoraj o 08:41
Pirx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 09:26   #2835
rozowekrzeslo
Wtajemniczenie
 
Avatar rozowekrzeslo
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 116
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Pirx przepraszam bardzo, ale Ty tak szybko się też nie otrząsnąłeś

Dziewczyny, ja też mam lepszy humor. Popisałam na Tinderze wczoraj z ludźmi (tak bezperspektywicznie). Dziś cisnę z pracą.

Też chcę mieć faceta i rodzinę, ale żeby przyciągnąć kogoś świetnego muszę stać się jak najlepszą wersją siebie. Kolega mnie zainspirował- przez rok poświęcał 30 min dziennie na naukę języka. Czy wracał z imprezy o 3, czy pracował 18h, siadał i się uczył.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

rozowekrzeslo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 09:26   #2836
rozowekrzeslo
Wtajemniczenie
 
Avatar rozowekrzeslo
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 116
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Pirx przepraszam bardzo, ale Ty tak szybko się też nie otrząsnąłeś

Dziewczyny, ja też mam lepszy humor. Popisałam na Tinderze wczoraj z ludźmi (tak bezperspektywicznie). Dziś cisnę z pracą.

Też chcę mieć faceta i rodzinę, ale żeby przyciągnąć kogoś świetnego muszę stać się jak najlepszą wersją siebie. Kolega mnie zainspirował- przez rok poświęcał 30 min dziennie na naukę języka. Czy wracał z imprezy o 3, czy pracował 18h, siadał i się uczył.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

rozowekrzeslo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 09:26   #2837
rozowekrzeslo
Wtajemniczenie
 
Avatar rozowekrzeslo
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 116
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Pirx przepraszam bardzo, ale Ty tak szybko się też nie otrząsnąłeś

Dziewczyny, ja też mam lepszy humor. Popisałam na Tinderze wczoraj z ludźmi (tak bezperspektywicznie). Dziś cisnę z pracą.

Też chcę mieć faceta i rodzinę, ale żeby przyciągnąć kogoś świetnego muszę stać się jak najlepszą wersją siebie. Kolega mnie zainspirował- przez rok poświęcał 30 min dziennie na naukę języka. Czy wracał z imprezy o 3, czy pracował 18h, siadał i się uczył.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

rozowekrzeslo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 09:30   #2838
Elsabel
Raczkowanie
 
Avatar Elsabel
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 280
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez Milagros_90 Pokaż wiadomość
Elsi, jaki to plany na te 6 weekendów? podzielisz się chociaż częścią? może kogoś zainspirujesz?
Mili, nic nadzwyczajnego, ale zawsze to jakieś zapychacze czasu
Za tydzień jadę do koleżanki z innego miasta na parapetówkę, później na targi makijażowe do Krakowa, , za trzy tygodnie jestem umówiona z moimi dziewczynami na imprezę, w jeszcze kolejnym tygodniu jadę do rodziny, w ostatni weekend listopada maluję na sesji w Warszawie, a na początku grudnia mam świąteczną imprezę firmową. Cieszę się, że nie spędzę dwóch dni sama ze sobą w czterech ścianach, bo wtedy mam za dużo czasu na rozmyślanie.
Elsabel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 09:38   #2839
Pirx
Rozeznanie
 
Avatar Pirx
 
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 877
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez rozowekrzeslo Pokaż wiadomość
Pirx przepraszam bardzo, ale Ty tak szybko się też nie otrząsnąłeś

Dziewczyny, ja też mam lepszy humor. Popisałam na Tinderze wczoraj z ludźmi (tak bezperspektywicznie). Dziś cisnę z pracą.

Też chcę mieć faceta i rodzinę, ale żeby przyciągnąć kogoś świetnego muszę stać się jak najlepszą wersją siebie. Kolega mnie zainspirował- przez rok poświęcał 30 min dziennie na naukę języka. Czy wracał z imprezy o 3, czy pracował 18h, siadał i się uczył.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Masz rację ,ale to zrobiłem. ;-)
Między innymi taką metodą. To nie jest łatwe - ale wykonalne.
Do tego wprowadza stałą zmianę.
Sugeruję potraktować to wszystko jako naukę siebie i własnych braków ,często występujących tylko w tym momencie. ;-)
Pirx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 09:49   #2840
rozowekrzeslo
Wtajemniczenie
 
Avatar rozowekrzeslo
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 116
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez Pirx Pokaż wiadomość
Masz rację ,ale to zrobiłem. ;-)
Między innymi taką metodą. To nie jest łatwe - ale wykonalne.
Do tego wprowadza stałą zmianę.
Sugeruję potraktować to wszystko jako naukę siebie i własnych braków ,często występujących tylko w tym momencie. ;-)
No i brawo żebym Cię już nie widziała psioczącego na ex w każdym wątku luźno związanym z tematem :P (żartuję, jak Ci to pomaga to pisz sobie).


Wiesz, dziś do mnie trafiają takie słowa "ogarnij się", "zrób coś ze sobą". Ale cały zeszły tydzień miałam taki zjazd, że tylko chodziłam i płakałam, wszystko bez sensu, nienawidzę tego życia itp. Po prostu ma-sa-kra. Nie wiem, nigdy na hormony nie zwalam, ale kurczę to było silniejsze od mojej woli.


Tak sobie myślę, żeby zrobić listę rzeczy, które chcę zrobić do końca roku. Zarówno "obowiązki" (np. pozbyć się podręczników ze studiów), jak i przyjemności (np. iść na degustację wina).
__________________

rozowekrzeslo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 09:59   #2841
Pirx
Rozeznanie
 
Avatar Pirx
 
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 877
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Psioczyć to ja mogłem i mogę tylko na samego siebie ;-)
Bez podpierania się ex. To ja pozwoliłem na zmianę tempa, to ja przestałem chłodno myśleć.To ja zignorowałem wszystkie kolejne sygnały.To ja postanowiłem (wbrew SOBIE!) być 'dobry' i wiecznie wyrozumiały.To ja straciłem dystans chcąć 'ratować' pokrzywdzoną. W efekcie pozbawiłem się własnej stanowczości, a czasami szorstkości.Sam siebie wykastrowałem.
A wszystko dlatego że św.Graal był w moim mniemaniu w zasiegu ręki.
Doświadczenie na wagę złota.

Point is różowa:
- lista to dobra rzecz.I choćby skały sr... codziennie robisz jedną rzecz z tego.
- plan realizuj
- nie myśl co będzie za rok
Stań przed lustrem i popatrz kogo widzisz.Opisz siebie detal po detalu.Bez oceniania.
Ustal potem kogo chcesz zobaczyć za jakiś czas.I ...rusz tyłek i to zrób.
Nie ma się niańczyć ;-) Metaforycznie : jesteś jedynym rycerzem który może Cię 'uratować'. Proste jak budowa cepa.Lub faceta

Dziewczyny : jest poniedziałek. Ruszać z miejsca

Edytowane przez Pirx
Czas edycji: Wczoraj o 10:02
Pirx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 10:09   #2842
rozowekrzeslo
Wtajemniczenie
 
Avatar rozowekrzeslo
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 116
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Nie biczuj się tak. Było, minęło. Lekcja wyciągnięta. Mądrzejszy jesteś.


Wiesz, to już nawet nie chodzi o ratowanie! To takie uczucie "mam tyle miłości w sobie, aż mi się ulewa i nie ma kogo tym obdarzyć". Naprawdę dla mnie nie bycie w związku to tak trochę jak bezrobocie Czegoś mi brak, nie czuję się spełniona do końca.


Ale rozumiem Twój "point"


W lustrze jest ok. Spoko, mogę schudnąć 10 kg i może w końcu zepnę poślady i to zrobię. Ale nie ma nic, co by blokowało moje szczęście. (Zresztą przetrenowałam kolana to co mam mówić )
__________________

rozowekrzeslo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 10:13   #2843
Pirx
Rozeznanie
 
Avatar Pirx
 
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 877
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez rozowekrzeslo Pokaż wiadomość
Wiesz, to już nawet nie chodzi o ratowanie! To takie uczucie "mam tyle miłości w sobie, aż mi się ulewa i nie ma kogo tym obdarzyć". Naprawdę dla mnie nie bycie w związku to tak trochę jak bezrobocie Czegoś mi brak, nie czuję się spełniona do końca.

I to jest Twój słaby punkt. Głód związku. ;-)
Ważny wniosek.

To jest moje ciało i będę ja traktował tak jak uznam za stosowne

Edytowane przez Pirx
Czas edycji: Wczoraj o 10:18
Pirx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 10:20   #2844
rozowekrzeslo
Wtajemniczenie
 
Avatar rozowekrzeslo
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 116
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez Pirx Pokaż wiadomość
I to jest Twój słaby punkt. Głód związku. ;-)
Ważny wniosek.

To jest moje ciało i będę ja traktował tak jak uważam za stosowne
Czemu słaby punkt? Naturalna ludzka potrzeba i chyba oszukiwaniem się jest mówienie, że tak nie jest. Nie mylić z desperacją. Po prostu docelowo chcę być w związku. Docelowo chcę mieć rodzinę. To są moje cele życiowe (dwa z kilku).
__________________

rozowekrzeslo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 10:46   #2845
Milagros_90
Rozeznanie
 
Avatar Milagros_90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 793
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez Pirx Pokaż wiadomość
Oj dziewczyny...
Rozumiem - jest ciężko.Nie mniej - ruszcie się.
Ile to już miesięcy? Hm? Świat nie skończył.
Po co tyć? Po siedzieć na tyłku i rozpaczać?
Energii nikt wam nie doda.Tylko wy możecie ją wskrzesić -> ruchem, zajęciami
jeżeli to było też do mnie, to niestety ale nie tędy droga - ja to wszystko robię, nie siedzę na tyłku, nie tyję, za to dbam o ruch i zajęcia. Ale to tak, jak to opisała Ijakdalejżyć - mimo różnych aktywności i tak jest żal.

Cytat:
Napisane przez Elsabel Pokaż wiadomość
Mili, nic nadzwyczajnego, ale zawsze to jakieś zapychacze czasu
Za tydzień jadę do koleżanki z innego miasta na parapetówkę, później na targi makijażowe do Krakowa, , za trzy tygodnie jestem umówiona z moimi dziewczynami na imprezę, w jeszcze kolejnym tygodniu jadę do rodziny, w ostatni weekend listopada maluję na sesji w Warszawie, a na początku grudnia mam świąteczną imprezę firmową. Cieszę się, że nie spędzę dwóch dni sama ze sobą w czterech ścianach, bo wtedy mam za dużo czasu na rozmyślanie.
Super plany btw, masz jakieś zdjęcia swoich makijaży?? chętnie bym podejrzała. Uczę się intensywnie makijażu na sobie, sprawia mi to dużo frajdy

Cytat:
Napisane przez rozowekrzeslo Pokaż wiadomość
Tak sobie myślę, żeby zrobić listę rzeczy, które chcę zrobić do końca roku. Zarówno "obowiązki" (np. pozbyć się podręczników ze studiów), jak i przyjemności (np. iść na degustację wina).
ekstra pomysł! Pozwolisz, że odgapię? już mam kilka pomysłów co tam umieścić
Milagros_90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 10:54   #2846
rozowekrzeslo
Wtajemniczenie
 
Avatar rozowekrzeslo
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 116
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez Milagros_90 Pokaż wiadomość

ekstra pomysł! Pozwolisz, że odgapię? już mam kilka pomysłów co tam umieścić
Bardzo proszę
__________________

rozowekrzeslo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 13:34   #2847
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 989
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez bezkarna Pokaż wiadomość
Trochę poniosło Cię z tym scenariuszem.Nie każde małżeństwo kończy się w ten sposób.Dzieci się z domu wyniosą, ale nie znikną z powierzchni ziemi.Zazwyczaj piszesz bardzo rozsądnie, a tu poleciałaś bez żadnego środka.
Przecież wypisałam teksty koleżanek, a nie przepowiednię
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 17:26   #2848
magda2291
Wtajemniczenie
 
Avatar magda2291
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 516
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Nie chce nikt ze mną na tego objazdowego Sylwestra się wybrać?
__________________

Kopciuszek jest wręcz idealnym przykładem na to,
jak buty potrafią zmienić kobiece życie.


"... czasem ukruszy się dzień,
czasem życie tonami się wali..."
magda2291 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 19:08   #2849
bezkarna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 14
Dot.: Rozstanie z facetem XXXVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Przecież wypisałam teksty koleżanek, a nie przepowiednię
W takim razie przepraszam, odebrałam to jako Twoje słowa i lekko zdziwiłam ,że taka czarno -biała wizja.Mea culpa
bezkarna jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-10-23 20:08:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:53.







Advertisement