Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :( - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Mania bardzo lubi czar czterech i dwóch kółek i szuka przyjaciółek.
Mania podpowie, Mania doradzi, Mania nigdy was nie zdradzi! ;-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-04-21, 10:58   #121
ciuchyija
Raczkowanie
 
Avatar ciuchyija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 48
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez Wtycia Pokaż wiadomość
Ja sama też nie mogłam zdać bardzo długo prawa jazdy. Wszystko ze względu na okropny stres! Ostatnim razem pojechałam do miasta w którym miałam egzamin autobusem, już nawet mnie rodzice nie wspierali i zdałam! W końcu powiedziałam sobie, że to jest całkiem bez sensu się stresować i w końcu mi się udało!

Poza tym jest w tym też zasługa mojego taty, który zabierał mnie na "łuk" swoim samochodem i pozwalał ćwiczyć. U nas w szkole uczyli nas kręcić kierownicą jak się coś tam zobaczy albo jak coś się minie. Moim zdaniem jest to błędne, powinno się uczyć wyczucia a nie "formułek". Po tym jak jeździłam z tatą na ten łuk, nie było dla mnie już problemem "wyczuć" kiedy skręcać a kiedy nie. Podejrzewam, że ze stresu kręciłam w złym momencie i później już nie umiałam się "uratować". A tak jak nauczysz się NAPRAWDĘ jeździć po łuku, nie powinno być żadnych problemów
z tym łukiem też tak jest że trzeba troszkę samemu to wyczaić co i jak i znaleźć sposób na niego , na kursie on jest banalny na egzaminie mega trudny , niestety jazda po mieście też była dla mnie stresująca na egzaminie , bosz jak ja już chcę to zdać w końcu

wiem że u mnie ten stres niszczy wszystko i wiem też że jeżdze na tyle aby zdać , tylko brak wiary w siebie i dla mnie to juz chyb a normalne że oblewam że nie umiem do siebie dopuścić myśli że mogłabym zdac ....
wiecie o co mi chodzi?
ciuchyija jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-22, 17:06   #122
Agafitness
Wtajemniczenie
 
Avatar Agafitness
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 2 151
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Nieważne ile razy się zdawało,ważne jak się potem człowiek zachowuje w ruchu drogowym.Dla mnie najważniejsze jest bezpieczeństwo swoje i innych,a to co czasami robią niektórzy kierowcy (brawura,brak wyobraźni) przyprawia mnie o palpitację serca
__________________
mgr wychowania fizycznego
instrukor fitness,boksu,tańca
sędzia piłki nożnej
Agafitness jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-24, 12:33   #123
ciuchyija
Raczkowanie
 
Avatar ciuchyija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 48
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Zazdroszczę Wam dziewuszki , że macie to za sobą przedemną jeszcze trochę nerwów jest , już biorę magnez i odstawiłam kawę bo wiem że mi magnezu brakowało (częste skurcze) a niedobór też odpowiada za stres ...

Miałam przerwę teraz 2 tygodnie i ciekawe co zostało w głowie
ciuchyija jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-25, 08:57   #124
wiktorias28
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 1
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Wystarczy sie nie stresować i nie podchodzić do egzaminu z wielkim strachem, a powinno się zdać, jeżeli uważało się na kursie.
__________________
naturawpigulce - wszystko na temat zdrowia
wiktorias28 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-25, 11:02   #125
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 430
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez wiktorias28 Pokaż wiadomość
Wystarczy sie nie stresować i nie podchodzić do egzaminu z wielkim strachem, a powinno się zdać, jeżeli uważało się na kursie.
W teorii wszystko jest proste.
fiolusiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-25, 11:43   #126
ciuchyija
Raczkowanie
 
Avatar ciuchyija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 48
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Są osoby , które zdały za 1 czy 2 razem i twierdzą że to proste, że jak można nie zdać itd, że ten kto nie zdaje to widocznie się nie nadaje na kierowcę , nie potrafi jeździć

Ja już wiele razy myślałam czy w ogóle warto, czy jest sens , ale wiem że umiejętności to jedno a strach/stres to drugie , że są ludzie którzy - np ja - potrafią sie tak zestresować, że zapominają gdzie są biegi , ja to się nawet przedstawić nie umiem w tym momencie

Dziś , koszmar jeździłam na tabletkach ziołowych na uspokojenie , masakra zero skupienia , ledwo wróciłam do domu a zasypiam na siedząco , wzięłam mniejszą dawkę niż zalecano
Na egzamin ich nie wezmę , w ogóle już ich nie biorę

Musze coś ze sobą zrobić bo mi sił brakuje i dość mam tego powtarzania egzaminów
ciuchyija jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-26, 11:49   #127
dieTulpe
Raczkowanie
 
Avatar dieTulpe
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 466
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez wiktorias28 Pokaż wiadomość
Wystarczy sie nie stresować i nie podchodzić do egzaminu z wielkim strachem, a powinno się zdać, jeżeli uważało się na kursie.
Bzdura! Po pierwsze osobie bardzo emocjonalnej nie da się powiedzieć: nie stresuj się. To jest silniejsze od niej. Po drugie uważanie na kursie nie ma tu nic do rzeczy, bo można wyśmienicie zdać teorię, wszystkie zasady zachowania się na drodze znać, a w czasie jazdy rzadko kiedy jest tak kolorowo jak na obrazkach w podręcznikach. Decyzje trzeba podejmować szybko. Poza tym mało kto jeździ z zachowaniem takich przepisów na "L" czy samochód egzaminacyjny i np. właczyć sie do ruchu czy zmienić pas jest nieraz bardzo trudno. Ja swój pierwszy egzamin oblałam na takiej głupocie, ze nawet sie nie będe przyznawać. Stres, zmęczenie (wczesniej miałam 2 godziny jazd i godzinę czekania na swoje nazwisko w tej magicznej poczekalni), u mnie jeszcze doszło tzw. przekombinowanie.
dieTulpe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-27, 16:33   #128
Lucho
Cthulhu
 
Avatar Lucho
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Elland Road
Wiadomości: 11 473
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez dieTulpe Pokaż wiadomość
Bzdura! Po pierwsze osobie bardzo emocjonalnej nie da się powiedzieć: nie stresuj się. To jest silniejsze od niej. Po drugie uważanie na kursie nie ma tu nic do rzeczy, bo można wyśmienicie zdać teorię, wszystkie zasady zachowania się na drodze znać, a w czasie jazdy rzadko kiedy jest tak kolorowo jak na obrazkach w podręcznikach. Decyzje trzeba podejmować szybko. Poza tym mało kto jeździ z zachowaniem takich przepisów na "L" czy samochód egzaminacyjny i np. właczyć sie do ruchu czy zmienić pas jest nieraz bardzo trudno. Ja swój pierwszy egzamin oblałam na takiej głupocie, ze nawet sie nie będe przyznawać. Stres, zmęczenie (wczesniej miałam 2 godziny jazd i godzinę czekania na swoje nazwisko w tej magicznej poczekalni), u mnie jeszcze doszło tzw. przekombinowanie.
Też tak myślę, jak ktoś jest strachajło czy się przejmuje sprawami, to nie takie łatwe wyłączyć myślenie o danej sprawie. Nie każdy ma nerwy ze stali, do tego są różni egzaminatorzy, jedni są bardziej wyrozumiali, a inni wręcz prowokują...
Co do jeżdżenia zgodnie z przepisami, popieram, mało który kierowca jeździ zgodnie z przepisami, praktycznie każdemu się wiecznie gdzieś spieszy, nie używanie kierunków, wyprzedzanie w niedozwolonych miejscach, wymuszanie pierwszeństwa, jazda z telefonem przy uchu to wszystko norma, nawet ostatnio mi się jakiś ślepak trafił, który pod prąd mi się władował i jeszcze jakieś pretensje miał, jak mu kurier zwrócił uwagę, że się pod prąd pacha, kazał mu spier...
No więc mamy fajną kulturę jazdy, czasem odechciewa mi się wsiadać w samochód.
A swój pierwszy egzamin na mieście oblałem bo nie było mi dane zobaczyć, że na pasy jedną nogą weszła niższa staruszka, a że samochody stały tuż przy pasach w miejscu niedozwolonym (bo nie była to jednokierunkowa), to już inna sprawa. Nieprawidłowo zaparkowane samochody wszystko zasłoniły. ale co poradzić, powinienem zadzwonić po straż miejską, żeby te samochody odholowali.
Jeszcze moim zdaniem ważne jest żeby zbyt wcześnie na praktyczny nie zjawiać się na miejscu, bo sobie człowiek zabije głowę głupotami. Ja miałem dwa razy spóźniony egzamin o prawie 30 minut i człowiek się zastanawiał czy o nim nie zapomnieli czy takie tam. I opierdzieliłem, bo na starcie byłem mocno stremowany. Innym razem egzamin miałem kwadrans przed czasem wyznaczonym i dosłownie kilka sekund wcześniej zjawiłem się w poczekalni. I wszystko poszło dobrze, mimo że miałem egzaminatora, który o wszystko się czepiał, nawet, że przed rondem przepuściłem staruszka z rowerem... Zarzucił mi, że nie znam zasad, że nie powinienem go przepuszczać. nie chciałem się wdawać w dyskusję, tylko mu powiedziałem, że dziadek wyraźnie chciał przejść na druga stronę po pasach (rozglądał się w obie strony stojąc na skraju krawężnika) i wolę kulturalnie przepuścić niż ma mi wtargnąć i spowodować zagrożenie, co byłoby i tak moją winą.
__________________
21.6.14


I don't care for this world anymore
I just want to live my own fantasy
Fate has brought us to these shores
What was meant to be is now happening

Edytowane przez Lucho
Czas edycji: 2018-04-27 o 16:35
Lucho jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-16, 13:15   #129
ciuchyija
Raczkowanie
 
Avatar ciuchyija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 48
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Jakbym umiała - wyłączyć stres nie byłoby kłopotu, niestety nie potrafię
W tych sytuacjach nikt nie pomoże , musi sama osoba sobie dać z tym radę , a nie jest to łatwe, wyłączyć myślenie i to coś co się dzieje w głowie .

Na kursie człowiek jest wyluzowany wiadomo, sa stresujące sytuacje ale da się ogarnąć , a tu egzamin , wystarczy jedno małe potknięcie i ciut stresu wiecej i już ciężko jest się skupić
ciuchyija jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-22, 12:54   #130
floragia
Raczkowanie
 
Avatar floragia
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 294
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez ciuchyija Pokaż wiadomość
Są osoby , które zdały za 1 czy 2 razem i twierdzą że to proste, że jak można nie zdać itd, że ten kto nie zdaje to widocznie się nie nadaje na kierowcę , nie potrafi jeździć

Ja już wiele razy myślałam czy w ogóle warto, czy jest sens , ale wiem że umiejętności to jedno a strach/stres to drugie , że są ludzie którzy - np ja - potrafią sie tak zestresować, że zapominają gdzie są biegi , ja to się nawet przedstawić nie umiem w tym momencie

Dziś , koszmar jeździłam na tabletkach ziołowych na uspokojenie , masakra zero skupienia , ledwo wróciłam do domu a zasypiam na siedząco , wzięłam mniejszą dawkę niż zalecano
Na egzamin ich nie wezmę , w ogóle już ich nie biorę

Musze coś ze sobą zrobić bo mi sił brakuje i dość mam tego powtarzania egzaminów
a jakie tabletki brałaś? Ja po nervomixie nie zauważyłam u siebie takich objawów, wcześniej je brałaś żby spawdzić jak na Ciebie działają czy tylko przed jazdami? Trzymam mocno kciuki żeby Ci sieudało, u mnie stres przy każdej kolejnej próbie byl jeszcze większy, myslę ze człowiek się coraz bardziej zaczyna spinać, znam osobę która zdawała ponad 10 razy, niew iem jakim jest kierowcą ale współczułam szczerze tylku podejść, to musi być na maksa stresujące
floragia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-28, 21:44   #131
From
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Jak to z jednej strony dobrze czytać, że nie jestem sama z tym zdawaniem i nerwami...
Moje zdawanie to też mega stres..teraz będę podchodziła 3 raz, pierwszy egzamin oblany na łuku..pocałowałam słupek cofając -tak się poryczałam w łazience jeszcze w ośrodku, że wyjść nie mogłam.. drugi egzamin nie dawno z 35 letnim..co chwilę rzucającym kąśliwymi uwagami egzaminatorem.. oblany na znaku stop..do tego zarzucił mi, że nie mam techniki jazdy...po 40 godzinach jazdy ze swoim instruktorem ani razu nie usłyszałam takiej bzdury...niemniej zrobiło mi się tak przykro jakbym cofnęła się o te 40 godzin w tył.. wróciłam do domu klnąc jak szewc ...jeszcze instruktor na samym końcu rzucił z uśmiechem do 3 razy sztuka..
a najgorsze w tym jest to, że wracałam po tych egzaminach do pracy rozżalona i wszyscy wiedzieli, że nadal nie zdałam... więc teraz wie tylko o tym kiedy zdaje mój Mąż i dwie przyjaciółki...
Zastosuje się do Waszych rad z tabletkami z melisą może trochę nerwy usuną ...za całą zdającą część trzymam kciuki a tym które mają to za sobą OGROMNE GRATULACJE
From jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-05, 10:49   #132
floragia
Raczkowanie
 
Avatar floragia
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 294
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez From Pokaż wiadomość
Jak to z jednej strony dobrze czytać, że nie jestem sama z tym zdawaniem i nerwami...
Moje zdawanie to też mega stres..teraz będę podchodziła 3 raz, pierwszy egzamin oblany na łuku..pocałowałam słupek cofając -tak się poryczałam w łazience jeszcze w ośrodku, że wyjść nie mogłam.. drugi egzamin nie dawno z 35 letnim..co chwilę rzucającym kąśliwymi uwagami egzaminatorem.. oblany na znaku stop..do tego zarzucił mi, że nie mam techniki jazdy...po 40 godzinach jazdy ze swoim instruktorem ani razu nie usłyszałam takiej bzdury...niemniej zrobiło mi się tak przykro jakbym cofnęła się o te 40 godzin w tył.. wróciłam do domu klnąc jak szewc ...jeszcze instruktor na samym końcu rzucił z uśmiechem do 3 razy sztuka..
a najgorsze w tym jest to, że wracałam po tych egzaminach do pracy rozżalona i wszyscy wiedzieli, że nadal nie zdałam... więc teraz wie tylko o tym kiedy zdaje mój Mąż i dwie przyjaciółki...
Zastosuje się do Waszych rad z tabletkami z melisą może trochę nerwy usuną ...za całą zdającą część trzymam kciuki a tym które mają to za sobą OGROMNE GRATULACJE
powodzenia będzie dobrze, tabletki spróbuj brać jakiś czas wcześniej żeby zobaczyć jak na ciebie działają
floragia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-13, 12:10   #133
ciuchyija
Raczkowanie
 
Avatar ciuchyija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 48
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

From kiedy masz kolejny egzamin? w końcu na pewno się uda... musi
ja mam kolejny przed sobą , niestety wiecznie coś się dzieje , że poprostu nie wychodzi mi to
3mam mocno kciuki żeby następnym razem było lepiej

---------- Dopisano o 13:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:07 ----------

Cytat:
Napisane przez floragia Pokaż wiadomość
a jakie tabletki brałaś? Ja po nervomixie nie zauważyłam u siebie takich objawów, wcześniej je brałaś żby spawdzić jak na Ciebie działają czy tylko przed jazdami? Trzymam mocno kciuki żeby Ci sieudało, u mnie stres przy każdej kolejnej próbie byl jeszcze większy, myslę ze człowiek się coraz bardziej zaczyna spinać, znam osobę która zdawała ponad 10 razy, niew iem jakim jest kierowcą ale współczułam szczerze tylku podejść, to musi być na maksa stresujące
Kalms, ale wzięłam mniej niż zalecano pierw kilka dni przed jazdami potem na jazdy...już ich nie mam , teraz już na jazdy chodzę normalnie i nic nie biorę - jeżdżę coraz pewniej i mniej się stresuje na jazdach , nadal mam małe wpadki ale lepiej sobie z nimi radzę - co do egzaminów nadal nie umiem uwierzyć w to , że mogłabym zdać , że to jest możliwe
ciuchyija jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-14, 11:44   #134
ciuchyija
Raczkowanie
 
Avatar ciuchyija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 48
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

ZDAŁAM DZIŚ się udało !!
za 5 razem, ale w końcu jest.
egzamin trwał bitą godzinę , już w paru momentach byłam pewna że koniec , a tu proszę .
Miałam wytyczone kilka błędów ale takich do przyjęcia , nie zagrażających itd .
Zabrał mnie na parking - najgorszy który znałam, zawracanie tak samo , tam gdzie zawsze mi auto gasło a tu proszę

Muszę przyznać że instruktora miałam super bo wyoślił mi wszystko i nauczył

3mam mocno kciuki za Was wszystkich - da sie skoro taka sierotka jak ja sobie poradziła
ciuchyija jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-14, 15:41   #135
marrypop
Raczkowanie
 
Avatar marrypop
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 238
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Dałaś sobie wmówić, że jesteś sierotką. Brawo.
marrypop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-15, 09:50   #136
Agafitness
Wtajemniczenie
 
Avatar Agafitness
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 2 151
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Serdeczne gratulacje!
__________________
mgr wychowania fizycznego
instrukor fitness,boksu,tańca
sędzia piłki nożnej
Agafitness jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-15, 21:22   #137
marianna144
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 813
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez ciuchyija Pokaż wiadomość
ZDAŁAM DZIŚ się udało !!
za 5 razem, ale w końcu jest.
egzamin trwał bitą godzinę , już w paru momentach byłam pewna że koniec , a tu proszę .
Miałam wytyczone kilka błędów ale takich do przyjęcia , nie zagrażających itd .
Zabrał mnie na parking - najgorszy który znałam, zawracanie tak samo , tam gdzie zawsze mi auto gasło a tu proszę

Muszę przyznać że instruktora miałam super bo wyoślił mi wszystko i nauczył

3mam mocno kciuki za Was wszystkich - da sie skoro taka sierotka jak ja sobie poradziła
BRAWOOOOOOOOOOOO klask i: widzisz ze da się?
marianna144 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-18, 10:01   #138
Astell
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 10
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Gratulacje, też zdałam za piątym! Piona!
Astell jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-25, 11:12   #139
ciuchyija
Raczkowanie
 
Avatar ciuchyija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 48
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Dziękuję wszystkim , strasznie się cieszę , w tym tygodniu powinnam otrzymać prawko
Teraz kolejny etap, nauczyć się na nasze auto, którym jeszcze nigdy nie jeździłam....jakoś wiecznie nie było czasu poćwiczyć.

Chcę najpierw jeździć z mężem potem nabrać wprawy , mamy autko 20 letnie prawie i muszę się go nauczyć , to co innego niż prawie nowe ELKI

Jeszcze raz dziękuję i wszystkim , którzy jeszcze mają to przed sobą życzę powodzenia i szerokiej drogi
ciuchyija jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-25, 11:36   #140
floragia
Raczkowanie
 
Avatar floragia
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 294
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez ciuchyija Pokaż wiadomość
ZDAŁAM DZIŚ się udało !!
za 5 razem, ale w końcu jest.
egzamin trwał bitą godzinę , już w paru momentach byłam pewna że koniec , a tu proszę .
Miałam wytyczone kilka błędów ale takich do przyjęcia , nie zagrażających itd .
Zabrał mnie na parking - najgorszy który znałam, zawracanie tak samo , tam gdzie zawsze mi auto gasło a tu proszę

Muszę przyznać że instruktora miałam super bo wyoślił mi wszystko i nauczył

3mam mocno kciuki za Was wszystkich - da sie skoro taka sierotka jak ja sobie poradziła
brawooo!
floragia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-25, 13:25   #141
aileenn
Mother of Cats
 
Avatar aileenn
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 6 564
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Udało się, zdałam!!!
I tym samym dołączam do klubu zdających za piątym razem

Wyluzowałam tym razem, bo miałam inną sprawę, która zaprzątała mi myśli, a dodatkowo egzaminator okazał się przemiły i po prostu rozmawialiśmy o różnych rzeczach, np. co wolimy, czy okulary, czy szkła kontaktowe. I jak widać - opanowanie nerwów podziałało
Zdenerwowałam się dopiero na samym końcu, kiedy egzaminator kazał mi skręcić w uliczkę prowadzącą do ośrodka - byłam przekonana, że jeździłam maksymalnie kwadrans, więc skoro tak szybko wracamy, to oblałam. Przeżyłam szok pierwszy, widząc, że na karcie pojawia się słowo "pozytywny", a drugi, gdy egzaminator uświadomił mi, ile czasu naprawdę zajęła ta jazda - ponad 40 minut

Zapisz
Zapisz

Edytowane przez aileenn
Czas edycji: 2018-06-25 o 13:30
aileenn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-26, 12:08   #142
Filifjonka
Raczkowanie
 
Avatar Filifjonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 280
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Gratulacje
Filifjonka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-29, 08:13   #143
ciuchyija
Raczkowanie
 
Avatar ciuchyija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 48
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez aileenn Pokaż wiadomość
Udało się, zdałam!!!
I tym samym dołączam do klubu zdających za piątym razem

Wyluzowałam tym razem, bo miałam inną sprawę, która zaprzątała mi myśli, a dodatkowo egzaminator okazał się przemiły i po prostu rozmawialiśmy o różnych rzeczach, np. co wolimy, czy okulary, czy szkła kontaktowe. I jak widać - opanowanie nerwów podziałało
Zdenerwowałam się dopiero na samym końcu, kiedy egzaminator kazał mi skręcić w uliczkę prowadzącą do ośrodka - byłam przekonana, że jeździłam maksymalnie kwadrans, więc skoro tak szybko wracamy, to oblałam. Przeżyłam szok pierwszy, widząc, że na karcie pojawia się słowo "pozytywny", a drugi, gdy egzaminator uświadomił mi, ile czasu naprawdę zajęła ta jazda - ponad 40 minut

Zapisz
Zapisz

BRAWOOO - SUPER GRATULACJE
PIĄTY RAZ NIE JEST ZŁY


fajnie że stres Cię opuścił -warto było - szerokiej drogi





Mi się z kolei to strasznie ciągnęło, jazda na mieście 35 minut , ale było minęło.
Mam już za sobą pierwsze jazdy - na razie z mężem , jest ok , myśle że niedługo będę mogła jeździć sama ale nie spieszę się powoli się przyzwyczajam do auta i sytuacji
ciuchyija jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-06-29 09:13:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:48.