Izotek - cz.II - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dermatologia

Notka

Dermatologia porady i dyskusje związane z problemami ze skórą. Uzyskasz tutaj informacje na temat leczenia trądziku, atopowego zapalenia skóry (AZS) oraz innych schorzeń i problemów związanych ze skórą.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-06-24, 22:02   #3931
Pimel
Przyczajenie
 
Avatar Pimel
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 23
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez klaudii89 Pokaż wiadomość
U mnie 29 czerwca będą 3 miesiące od końca kuracji (145 mg/kg). Mnie też wyskakują malutkie pryszcze. Obecnie mam na twarzy 3. Miałam okres, jadłam dużo truskawek plus mam teraz krótkie włosy i jak nakładam na nie olejek to dotykają twarzy. Zastanawiam się czy to nawrót czy chwilowa sytuacja. Fakt jest taki, że to co się pojawia szybko znika, jutro może już nie być tych 3 pryszczy, bo są malutkie, bez porównania z ropnymi wulkanami sprzed izo, a jednak jest niepokój...
Nie ma się co łudzić...

Ja kończe kuracje za miesiąc i jestem nieźle wku****ny bo widze mase informacji tutaj o nawrotach a liczyłem, że z trądzikiem się już pożegnałem.
Pimel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-25, 10:34   #3932
klaudii89
Raczkowanie
 
Avatar klaudii89
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Częstochowa / Kraków
Wiadomości: 186
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez Pimel Pokaż wiadomość
Nie ma się co łudzić...

Ja kończe kuracje za miesiąc i jestem nieźle wku****ny bo widze mase informacji tutaj o nawrotach a liczyłem, że z trądzikiem się już pożegnałem.

Nie ma się co łudzić? Wczoraj pisałam o 3 syfkach, malutkich, posmarowałam na noc jakimś żelem z wyciągiem z drzewa herbacianego i dziś nie ma syfków, ani śladu. Ogarnia mnie strach jak to widzę, ale to znika szybko. To są serio malutkie bąble bez ropnej wydzieliny, nawet nie czerwone. Więc nie łudzę się, że będzie idealnie (a tak było podczas kuracji, była chwila totalnego luzu), ale to jak jest teraz zadowala mnie i jeśli tylko nie będzie gorzej to nie będę powtarzać. Na początku lipca jadę na urlop, podejrzewam, że będą temperatury ok. 35 stopni, więc zobaczę jeszcze jak skóra na to zareaguje.

No a jak to jest? Izo w organizmie pozostaje ok. miesiąc? Więc ile trzeba odczekać żeby stwierdzić czy się udało czy nie? Ja znam tylko osoby, którym podział i takie, którym zaraz po kuracji wracał trądzik.

Na szybko jeszcze pokaże fotki jak to wygląda, jeśli załadowane do góry nogami, to wybaczcie pośpiech. Już nie wiem co myśleć, ale to pewnie lęki spowodowane tym, że na izo było idealnie praktycznie od 2 miesiąca. Miałam może z dwa syfki od 2 do 8 miesiąca, ale jeszcze ropne, a potem spokój. Teraz za to takie malutkie kropki się pojawiają.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20170625_113519.jpg (44,0 KB, 28 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20170625_113529.jpg (38,6 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20170625_113544.jpg (42,7 KB, 24 załadowań)

Edytowane przez klaudii89
Czas edycji: 2017-06-25 o 10:43
klaudii89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-25, 15:59   #3933
feronik
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 196
Dot.: Izotek - cz.II

Nie panikujcie tak bardzo, a zwłaszcza osoby które są jeszcze w trakcie kuracji (moja dermatolog regularnie mnie ochrzaniała że od razu myślę o nawrocie ) - to że jakieś zmiany po kuracji się pojawiają to chyba normalne, to nie jest przecież tak, że izo zniszczył nam wszystkie gruczoły na twarzy czy w ogóle zmienił całą gospodarkę hormonalną, że nasza buzia będzie już zawsze jak pupa niemowlaka. Skóra to narząd, który jak cała reszta organizmu podlega wpływom różnych czynników i naprawdę rzadko komu się zdarza, żeby permanentnie była w takim samym stanie. Ja jestem prawie 10 miesięcy po kuracji i miewam takie dni, że coś się pojawi, że cera trochę bardziej się świeci, wygląda ogólnie trochę gorzej, ale nigdy, nigdy odkąd skończyłam brać izo nie pojawiła się zmiana jakie miewałam notorycznie przed kuracją (a dodam, że nie stosuję żadnych środków przeciwtrądzikowych dla podtrzymania kuracji czy coś). Nawet nie wiem czy pojawiła się jakaś ropna zmiana, zwykle są to takie małe wkurzające krostki których po prostu lepiej nie ruszać, bo wtedy zostaje ślad. Ja widzę, że po 2 tygodniach gorszego jedzenia, niewyspania, stresu, braku czasu (kiedy trochę zaniedbuję skórę i nie mam czasu zrobić nic poza maźnięciem jej kremem) jest trochę gorzej, ale wiem że to normalne. Poza tym po takich dniach zawsze nadchodzi czas, że skóra wygląda praktycznie identycznie (!) jak w czasie kuracji i wtedy serio doceniam to co ten lek zrobił z moją skórą. I gdyby nie drobne blizny i przebarwienia to wywaliłabym wszystkie podkłady i nie traciła czasu na makijaż
Poza tym weźcie pod uwagę to, że prawdopodobnie większość osób, która pozbyła się trądziku znika z tego forum tak jak znika ich problem. Nie mówię, że ten lek to cudo, bo wiem że nawroty się zdarzają i po 1, 2 czy 3 latach, sama żyję z tą świadomością, że być może mnie też to spotka. Ale nie róbcie paniki, bo wiem, że jest masa osób którym lek pomógł się pozbyć beznadziejnego trądziku. I chyba nikogo nie powinno dziwić, że takie osoby nie piszą tutaj, że są 5 czy ileś tam lat po kuracji i wszystko jest fajnie. Ja pewnie też stąd kiedyś całkiem zniknę (mam nadzieję )
feronik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-26, 11:34   #3934
Majax93
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 1
Dot.: Izotek - cz.II

Ja też rozpoczęłam właśnie kurację izotekiem, jestem obecnie na 9 dniu. Trądzik mam raczej mały ale z racji tego, że leczę go już dobre 8 lat dostałam pozwolenie na kurację izotekiem. Przyjmuję dawkę 2x 20 mg, jak na razie wysypu żadnego nie było, wręcz zaskórniki z którymi mam główny problem zaczęły się wchłaniać co mnie cieszy. Ale za to mam masakryczny problem ze świecącą skórą, czy to normalne? Skóra jest sucha, nie wydziela łoju, błyszczy się sama z siebie, żadne bibułki nie pomagają, twarz świeci się od razu po umyciu. Myślałam, że izotek matuje skórę. Też miałyście taki problem na początku kuracji? Po jakim czasie świecenie zaczęło mijać? Wygląda to strasznie

Z tego co czytam to również bardzo dziwnie będę miała rozpisane dawki, przez pierwsze półtora miesiąca mam przyjmować 2x 20mg dziennie a następnie 1 tabletkę co 3 dni, w połowie kuracji 1 tabletkę na tydzień. Nie liczyłam jeszcze ile będzie trwała kuracja ale strzelając to na pewno 2-3 lata, podobno to ma dać najlepszy efekt a skutki uboczne przy takiej dawce są podobno zerowe. Leczył się ktoś w podobny sposób?
Majax93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-26, 17:35   #3935
MickY
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 82
Dot.: Izotek - cz.II

Chciałabym iść pokazać się dermatologowi po tym pół roku od zakończenia ale dzis zobaczyłam że podniosła stawki za wizytę...poza tym ostatnia wizyta była rozczarowujaca (dostałam receptę, informacje ze od polkniecia ostatniej tabletki jak w ciągu 5 tygodni nic się nie pogorszy to znak ze jest OK, próbkę effaclar duo i "zalecenie" żeby stosować takie kosmetyki, nie zrobiła mi nawet zdjęcia mimo że na większości wizyt robila). A lekarz jeden z lepszych na znany lekarz pl... Zastanawiam się czy nie pójść do innego lekarza....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MickY jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-27, 07:50   #3936
auricularis
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 4
Dot.: Izotek - cz.II

Jestem już ponad 2 lata po kuracji i od tamtej pory na mojej twarzy pojawiają się pojedyncze krostki raz na jakieś kilka miesięcy. Zwalczyłam problem trądziku po około 10 latach walki i jestem mega zadowolona. Warto było męczyć się przez czas kuracji

Moim jedynym problemem są teraz tylko dziury po trądziku, które i tak w dużej mierze "zlikwidowałam" laserem.

#edit. To już nawet 3 lata po kuracji. Jak ten czas leci! :O

By nie być gołosłowną w załącznikach zdjęcia - choć zaznaczam, że i tak stan skóry nie jest teraz idealny, bo wyskoczyło mi parę krostek po weselu (alkohol niestety :P).
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (69,4 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (66,1 KB, 22 załadowań)

Edytowane przez auricularis
Czas edycji: 2017-06-27 o 08:10
auricularis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-27, 08:48   #3937
klaudii89
Raczkowanie
 
Avatar klaudii89
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Częstochowa / Kraków
Wiadomości: 186
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez Majax93 Pokaż wiadomość
Ja też rozpoczęłam właśnie kurację izotekiem, jestem obecnie na 9 dniu. Trądzik mam raczej mały ale z racji tego, że leczę go już dobre 8 lat dostałam pozwolenie na kurację izotekiem. Przyjmuję dawkę 2x 20 mg, jak na razie wysypu żadnego nie było, wręcz zaskórniki z którymi mam główny problem zaczęły się wchłaniać co mnie cieszy. Ale za to mam masakryczny problem ze świecącą skórą, czy to normalne? Skóra jest sucha, nie wydziela łoju, błyszczy się sama z siebie, żadne bibułki nie pomagają, twarz świeci się od razu po umyciu. Myślałam, że izotek matuje skórę. Też miałyście taki problem na początku kuracji? Po jakim czasie świecenie zaczęło mijać? Wygląda to strasznie

Z tego co czytam to również bardzo dziwnie będę miała rozpisane dawki, przez pierwsze półtora miesiąca mam przyjmować 2x 20mg dziennie a następnie 1 tabletkę co 3 dni, w połowie kuracji 1 tabletkę na tydzień. Nie liczyłam jeszcze ile będzie trwała kuracja ale strzelając to na pewno 2-3 lata, podobno to ma dać najlepszy efekt a skutki uboczne przy takiej dawce są podobno zerowe. Leczył się ktoś w podobny sposób?
Racja, nie ma co oczekiwać idealnego stanu, jak podczas kuracji, ale jest i tak bardzo dobrze. Ja mam jeszcze lęki, bo po antybiotykach było jakiś czas dobrze i wracało.

MickY, Twoj derma powiedziała, że należy poczekać 5 tygodni, a moja, że 6 miesięcy, więc ja nie rozumiem i uważam, że jest to kwestia indywidualna i może wrócić zaraz po jak i parę lat po kuracji.
klaudii89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-27, 15:48   #3938
lola_lola_lola
Raczkowanie
 
Avatar lola_lola_lola
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 41
Dot.: Izotek - cz.II

W kwestii opalania po kuracji izo (jeśli ktoś jest zainteresowany).
Kurację zakończyłam ok 10 maja, w niedziele wróciłam z Wysp Kanaryjskich, opalałam się normalnie (leżałam na słońcu, kąpałam w oceanie), używałam filtru 20 i zupełnie nie mam żadnych plam/przebarwień. Wszystko jak zwykle, opaliłam się na super brązowy kolorek. Mam jednak ciemną karnację (może to też ma znaczenie).
lola_lola_lola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-27, 17:03   #3939
visionAM
Zakorzenienie
 
Avatar visionAM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 26 418
Dot.: Izotek - cz.II

Plamy po opalaniu nie pojawiają się od razu, często wychodzą po czasie. Jak użyłaś filtru to nie powinno być problemu, ale na twarz 50 chyba byłoby lepsze niż 20.
visionAM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-27, 18:12   #3940
lola_lola_lola
Raczkowanie
 
Avatar lola_lola_lola
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 41
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez visionAM Pokaż wiadomość
Plamy po opalaniu nie pojawiają się od razu, często wychodzą po czasie. Jak użyłaś filtru to nie powinno być problemu, ale na twarz 50 chyba byłoby lepsze niż 20.
Uhh.. no to poczekam... no właśnie buzie też smarowałam 20 ale zawsze miałam czapkę z daszkiem i okulary... Zobaczymy... Ale niestety przetłuszczanie włosów już wróciło do stanu przed kuracją więc podejrzewam, że ogólnie organizm wraca już do normy.
lola_lola_lola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-27, 19:25   #3941
Pimel
Przyczajenie
 
Avatar Pimel
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 23
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez Majax93 Pokaż wiadomość
Z tego co czytam to również bardzo dziwnie będę miała rozpisane dawki, przez pierwsze półtora miesiąca mam przyjmować 2x 20mg dziennie a następnie 1 tabletkę co 3 dni, w połowie kuracji 1 tabletkę na tydzień. Nie liczyłam jeszcze ile będzie trwała kuracja ale strzelając to na pewno 2-3 lata, podobno to ma dać najlepszy efekt a skutki uboczne przy takiej dawce są podobno zerowe. Leczył się ktoś w podobny sposób?

A nie leczysz się przypadkiem prywatnie ? Bo może tylko o hajs dermatologowi chodzi.

Przewertowałem internet dość dobrze w poszukiwaniu info o leczeniu izotretynoiną i znalazłem pare na prawde konkretnych badań lekarskich na dużych grupach ludzi, z których wynikało, że nie ma różnicy w efekcie między małymi dawkami długo a dużymi krótko. Zwykle zapisuje ciekawe strony w zakładkach więc postaram się poszukać jeśli ktoś by chciał poczytać.
Pimel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-27, 19:36   #3942
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 275
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez Pimel Pokaż wiadomość
Przewertowałem internet dość dobrze w poszukiwaniu info o leczeniu izotretynoiną i znalazłem pare na prawde konkretnych badań lekarskich na dużych grupach ludzi, z których wynikało, że nie ma różnicy w efekcie między małymi dawkami długo a dużymi krótko. Zwykle zapisuje ciekawe strony w zakładkach więc postaram się poszukać jeśli ktoś by chciał poczytać.
Ja chętnie ☺
peach_passion jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 08:22   #3943
AgataBm180
Placuszek racuszek
 
Avatar AgataBm180
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Latający Dywan
Wiadomości: 7 479
Dot.: Izotek - cz.II

Hej,
Ja jestem już w 7 miesiącu kuracji.
Co mogę powiedzieć:

Czasem wyskakują mi krostki na twarzy i dekolcie. Czasem coś na ramieniu. Ale nie ma skupisk krost. Natomiast na twarzy są nadal rozowe plamki, podskórne nierówności, których ten lek (nie łudzę się) nie usunie.

Zatem, właściwie nie chodzę bez makijażu, czasem lżejszego - czasem mocniejszego. Widzę poprawę w tym, że nie ma krost i skóra jest gładsza. Niestety zdołowało mnie całkowicie to, że te cholerne czerwone plamy, uwypuklenia, niektóre grudki zostały . Lęk biorę do końca września. Mam mieć jeszcze serię zabiegów, czekają mnie lasery..
Problem miałam bardzo,bardzo rozległy. Jestem także świadoma, że jest duże prawdopodobieństwo powtórzenia terapii.
AgataBm180 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 15:29   #3944
mazowszanka1991
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 82
Dot.: Izotek - cz.II

AgataBm180 też tak miałam. Nie widziałam jakiejś dużej poprawy w sensie, że cera jakaś taka z mniejszymi przebarwieniami i w ogóle.
Ale zobaczysz, że z każdym dniem będzie lepiej.
Te przebarwienia będą bledły. Czasem jak patrzy się na cerę, a jest ona czerwona to wydaje się, że jest źle.
Ale jak opadnie ta czerwoność to widać efekty.

Zostały Ci aż 3 miesiące i tylko 3 miesiące.
Przez te 3 miesiące ta cera na pewno się poprawi.
I jej koloryt i te przebarwienia zbledną.
Sama widzę po sobie.
Ja też myślałam, że te przebarwienia zostaną.
A z każdym dniem bledną. Są małe, znikome.
Ja różnicę ogromną zobaczyłam po 5 miesiącach.
I teraz kiedy zbliżam się do końca widzę następne rezultaty.
Także przez te 3 miesiące będzie się jeszcze wiele dobrego działo.
Tego wszystkim życzę
mazowszanka1991 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 17:31   #3945
Waterfall92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 471
Dot.: Izotek - cz.II

Nie macie czasem wrażenia, że pojawiają Wam się niespodzianki na twarzy po zjedzeniu jakichś konkretnych rzeczy (w trakcie kuracji izo)?
Kończę już 5 opakowanie i o ile przez jakiś tydzień było ładnie, to znowu pojawiają się podskórne hmm... guzki :P Zastanawiam się, czy to nie od nadmiaru truskawek albo czekolady Niby mówi się, że dieta nie ma nic wspólnego z trądzikiem, ale czasem sama w to wątpię... Może pestydycy z owoców jakoś mogą pogorszyć stan cery?

Edytowane przez Waterfall92
Czas edycji: Wczoraj o 17:32
Waterfall92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 20:53   #3946
Cytrynusia
Raczkowanie
 
Avatar Cytrynusia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Suwałki
Wiadomości: 448
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez Waterfall92 Pokaż wiadomość
Nie macie czasem wrażenia, że pojawiają Wam się niespodzianki na twarzy po zjedzeniu jakichś konkretnych rzeczy (w trakcie kuracji izo)?
Kończę już 5 opakowanie i o ile przez jakiś tydzień było ładnie, to znowu pojawiają się podskórne hmm... guzkiZastanawiam się, czy to nie od nadmiaru truskawek albo czekolady Niby mówi się, że dieta nie ma nic wspólnego z trądzikiem, ale czasem sama w to wątpię... Może pestydycy z owoców jakoś mogą pogorszyć stan cery?
W poprzedniej części któraś z dziewczyn pisała, ze miała wysyp od truskawek.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytrynusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 23:57   #3947
Blondynka93
Raczkowanie
 
Avatar Blondynka93
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 191
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez Waterfall92 Pokaż wiadomość
Nie macie czasem wrażenia, że pojawiają Wam się niespodzianki na twarzy po zjedzeniu jakichś konkretnych rzeczy (w trakcie kuracji izo)?
Kończę już 5 opakowanie i o ile przez jakiś tydzień było ładnie, to znowu pojawiają się podskórne hmm... guzki :P Zastanawiam się, czy to nie od nadmiaru truskawek albo czekolady Niby mówi się, że dieta nie ma nic wspólnego z trądzikiem, ale czasem sama w to wątpię... Może pestydycy z owoców jakoś mogą pogorszyć stan cery?
Tak naprawdę mnóstwo rzeczy może pogorszyć stan cery: pestycydy, konserwanty, alkohol, dym tytoniowy, SLS, parabeny, zmęczenie, stres... Tak można wymieniać i wymieniać. Gdyby znalezienie źródła problemu było takie łatwe, to "trądzikowcy" pozbywaliby się problemu bez leków Ale myślę, że na izo nic takiego nie powinno mieć wpływu na skórę, szczególnie w dalszych etapach kuracji. Może to zwykły przypadek? Ja jeszcze przed kuracją czasami miałam wrażenie, że krostki wyskakują mi po mleku. Ograniczyłam je więc bardzo. Nie było poprawy i zaczęłam codziennie jeść płatki z mlekiem, miałam na nie straszną ochotę. Decyzja o leczeniu już zapadła, więc pomyślałam sobie, że trudno, najwyżej jeszcze bardziej mnie wysypie. A tu niespodzianka, było nawet lepiej Czasami po prostu widzimy związek tam, gdzie go nie ma

EDIT: Z tym, że coś nie ma wpływu na skórę dzięki izo, chodziło mi oczywiście o samo powodowanie krost, bo wiadomo, że np. palenie papierosów nie przestaje nagle jej szkodzić :p

Edytowane przez Blondynka93
Czas edycji: Wczoraj o 23:59
Blondynka93 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
izotke, problem, tradzik

Nowe wątki na forum Dermatologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-06-29 00:57:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:48.