Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Mania bardzo lubi czar czterech i dwóch kółek i szuka przyjaciółek.
Mania podpowie, Mania doradzi, Mania nigdy was nie zdradzi! ;-)

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-02-04, 19:01   #4891
dominikowa
Wtajemniczenie
 
Avatar dominikowa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 448
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Musisz miec teoretycznie wyjezdzone wszystkie godziny. Twoja szkola przesyła twoj profil do ośrodka egzaminacyjnego i wtedy mozesz zdac teorie i potrm praktyke. Napisalam o teoretycznie wyjezdzonych wszystkich godzinach bo u mnie np zostawialam sobie 2 godziny z 30, na jazdy bezposrednio przed egzaminem. Pamietam teorie mialam 30 kwietnia a praktyke 4 maja

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

30 w 2016
dominikowa jest offline  
Stary 2018-02-05, 11:20   #4892
fehn
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 898
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Moje Drogie, kiedy tak mniej więcej zaczełyście czuć zakręty, chodzi mi o kręcenie kierownicą, mało kiedy trafiam. Albo za dużo pokręcę, albo za mało.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
fehn jest offline  
Stary 2018-02-05, 13:38   #4893
Agafitness
Wtajemniczenie
 
Avatar Agafitness
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 2 180
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Musi też mieć zdany egzamin wewnętrzny
__________________
mgr wychowania fizycznego
instrukor fitness,boksu,tańca
sędzia piłki nożnej
Agafitness jest offline  
Stary 2018-02-05, 15:02   #4894
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 430
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez fehn Pokaż wiadomość
Moje Drogie, kiedy tak mniej więcej zaczełyście czuć zakręty, chodzi mi o kręcenie kierownicą, mało kiedy trafiam. Albo za dużo pokręcę, albo za mało.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrzę na przod jak się układa, ewentualnie wtedy dodaje czy ujmuje obrotu, z czasem wyczujesz..
fiolusiek jest offline  
Stary 2018-02-05, 23:35   #4895
kiedy_hajs
Raczkowanie
 
Avatar kiedy_hajs
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 101
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Fly_High Pokaż wiadomość
Gratulacje

Też sobie chciałam zrobić taki prezent, ale niestety się nie wyrobię. Nie wiem w ogóle czy zdążę przed tym nieszczęsnym 4 czerwca, ale postaram się, choć nie jest tak łatwo jak myślałam.

---------- Dopisano o 16:50 ---------- Poprzedni post napisano o 16:46 ----------

Co do tabletek - była kiedyś dość głośna historia o chłopaku, który przyszedł na egzamin, wsiadł do samochodu i... zasnął Oczywiście była wzywana karetka, policja, itd. Wziął tylko coś uspokajającego, ale w zbyt dużej ilości.

Powiedzcie mi proszę, bo nie mogę się doczytać. Kiedy mogę zdawać egzamin teoretyczny, w dowolnym momencie, niezależnie od ilości wyjeżdżonych godzin?
Wiem, że kiedyś trzeba było chyba mieć najpierw zdaną teorię, żeby w ogóle jeździć? A teraz, gdy wyjeździłam np. 10 godzin, mogę się już zapisać i zdawać egzamin teoretyczny (państwowy)?
Po to właśnie jest numer PKK. Twój numer po 10 godzinach kursu jest wciąż zablokowany i WORD nie może go "odblokować". Dopiero jak ukończysz kurs, numer PKK zostanie zwolniony i WORD będzie mógł Cię zapisać na państwowe egzaminy.

---------- Dopisano o 00:35 ---------- Poprzedni post napisano o 00:34 ----------

Cytat:
Napisane przez fehn Pokaż wiadomość
Moje Drogie, kiedy tak mniej więcej zaczełyście czuć zakręty, chodzi mi o kręcenie kierownicą, mało kiedy trafiam. Albo za dużo pokręcę, albo za mało.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ciekawy przypadek
Ja na pierwszych dwóch godzinach majtałam tak kierownicą, że jechałam zygzakiem...
Na trzeciej godzinie już to ogarnęłam. Trzeba wyczuć samochód po prostu.
Za mną 14 wyjeżdżonych godzin i wjeżdżam w zakręty jak Hołowczyc
__________________
FretkArt - jakby kogoś interesował mój tani ołówek na kartce z drukarki.

Ja bym kota nie wzięła
na weekend
A ty mi chciałeś
serce oddać,
na wieczność.
kiedy_hajs jest offline  
Stary 2018-02-06, 12:46   #4896
fehn
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 898
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez kiedy_hajs Pokaż wiadomość
Po to właśnie jest numer PKK. Twój numer po 10 godzinach kursu jest wciąż zablokowany i WORD nie może go "odblokować". Dopiero jak ukończysz kurs, numer PKK zostanie zwolniony i WORD będzie mógł Cię zapisać na państwowe egzaminy.

---------- Dopisano o 00:35 ---------- Poprzedni post napisano o 00:34 ----------



Ciekawy przypadek
Ja na pierwszych dwóch godzinach majtałam tak kierownicą, że jechałam zygzakiem...
Na trzeciej godzinie już to ogarnęłam. Trzeba wyczuć samochód po prostu.
Za mną 14 wyjeżdżonych godzin i wjeżdżam w zakręty jak Hołowczyc
Wybaczcie mi te może głupie pytania, ale próbuję znaleźć jakiś punkt odniesienia. Czy serio jestem do niczego, czy moje umiejętności nie odbiegają od osób, które są na podobnym etapie nauki co ja.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
fehn jest offline  
Stary 2018-02-06, 13:07   #4897
aileenn
Mother of Cats
 
Avatar aileenn
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 6 571
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez fehn Pokaż wiadomość
Wybaczcie mi te może głupie pytania, ale próbuję znaleźć jakiś punkt odniesienia. Czy serio jestem do niczego, czy moje umiejętności nie odbiegają od osób, które są na podobnym etapie nauki co ja.
Fehn, ja po 30 godz. też od czasu do czasu mam ten problem - mam tendencję do robienia za szerokich łuków (byłyby idealne, gdybym jechała z przyczepą po tych zakrętach ). Moja instruktorka twierdzi, że to kwestia koordynacji (szybkość auta, promień skrętu, "moc" skręcenia kierownicy) i wyczucia auta i że niektóre osoby po prostu potrzebują na to więcej czasu niż inne. Więc musimy więcej ćwiczyć i tyle
Zapisz

Edytowane przez aileenn
Czas edycji: 2018-02-06 o 13:11
aileenn jest offline  
Stary 2018-02-06, 13:31   #4898
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 033
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cały czas zdarza mi się lekko wjechać na krawężnik. Delikatnie, nie zawsze, tylko od czasu do czasu, ale się zdarza. Prawko mam od pół roku.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ville jest offline  
Stary 2018-02-07, 00:11   #4899
Quadesha
Zakorzenienie
 
Avatar Quadesha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 011
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez fehn Pokaż wiadomość
Moje Drogie, kiedy tak mniej więcej zaczełyście czuć zakręty, chodzi mi o kręcenie kierownicą, mało kiedy trafiam. Albo za dużo pokręcę, albo za mało.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A ile masz już godzin? Do mnie się instruktor śmiał czy ja jadę tirem z przyczepa na początku kursu haha Albo czy przypadkiem nie pomyliłam kursu na prawko xd Jednak to były pierwsze godziny, a ja siedziałam pierwszy raz za kółkiem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Quadesha jest teraz online  
Stary 2018-02-07, 00:29   #4900
kiedy_hajs
Raczkowanie
 
Avatar kiedy_hajs
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 101
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez fehn Pokaż wiadomość
Wybaczcie mi te może głupie pytania, ale próbuję znaleźć jakiś punkt odniesienia. Czy serio jestem do niczego, czy moje umiejętności nie odbiegają od osób, które są na podobnym etapie nauki co ja.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kochana, przecież każdy radzi sobie inaczej, nie ma co porównywać swoich umiejętności do innych. Mój brat np. kiedyś uczył się jeździć, a teraz jest na 10 godzinie jazd i nie radzi sobie w ogóle... Ja mam 14 godzin za sobą i radzę sobie w porządku technicznie, tylko czasem się zagapię jeśli chodzi o przepisy.

---------- Dopisano o 01:29 ---------- Poprzedni post napisano o 01:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Quadesha Pokaż wiadomość
A ile masz już godzin? Do mnie się instruktor śmiał czy ja jadę tirem z przyczepa na początku kursu haha Albo czy przypadkiem nie pomyliłam kursu na prawko xd Jednak to były pierwsze godziny, a ja siedziałam pierwszy raz za kółkiem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Miałam tak samo. Mnie wysyłali na kurs na autobusy Zakręcałam jakby samochód miał 15 metrów
__________________
FretkArt - jakby kogoś interesował mój tani ołówek na kartce z drukarki.

Ja bym kota nie wzięła
na weekend
A ty mi chciałeś
serce oddać,
na wieczność.
kiedy_hajs jest offline  
Stary 2018-02-09, 22:08   #4901
Quadesha
Zakorzenienie
 
Avatar Quadesha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 011
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Dziewczyny na tvn Player jest nowa seria nauka jazdy. Polecam haha Pokazało mi się na yt i można się pośmiać. Tak na rozluźnienie przed jazdami czy egzaminiem. Swoją drogą można jest też czegoś nauczyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Quadesha jest teraz online  
Stary 2018-02-10, 10:44   #4902
kiedy_hajs
Raczkowanie
 
Avatar kiedy_hajs
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 101
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

O właśnie, miałam to oglądać! Wcześniej oglądałam tą baaardzo starą wersję, chyba z około 2000 roku. Też świetne! Ale nie moge teraz tego znaleźć a oglądałam całkiem niedawno Taaak się wkręciłam w to...
__________________
FretkArt - jakby kogoś interesował mój tani ołówek na kartce z drukarki.

Ja bym kota nie wzięła
na weekend
A ty mi chciałeś
serce oddać,
na wieczność.
kiedy_hajs jest offline  
Stary 2018-02-10, 22:29   #4903
Quadesha
Zakorzenienie
 
Avatar Quadesha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 011
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez kiedy_hajs Pokaż wiadomość
O właśnie, miałam to oglądać! Wcześniej oglądałam tą baaardzo starą wersję, chyba z około 2000 roku. Też świetne! Ale nie moge teraz tego znaleźć a oglądałam całkiem niedawno Taaak się wkręciłam w to...
Ta nowa jest na tvn Player wpisz nauka jazdy i wyskoczy. Tylko są może z 3,4 odcinki dostępne... Wszystkie będą po zakończeniu sezonu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Quadesha jest teraz online  
Stary 2018-02-12, 01:17   #4904
marianna144
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 835
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Witajcie
I stało sie i nadeszła moja kolej choc zapierałam sie nogami recami ze ja i auto nigdy w zyciu itd itd
za pare dni egzamin i oczywiscie nie wiem jak ja go przezyje- odkad pamietam mam problem ze stresem. duzy problem. baa na studiach stresem nawet dla mnie było podanie indeksu co by wykładowca wpisał zaliczenie, takie za sama obecnosc bez zdawania czegokolwiek
no wiec boje sie ze mi noga bedzie latac i co najgorsze boje sie jechac....w ciszy cały kurs przegadałam z instruktorem o wszystkim praktycznie. bo tak najlepiej mi sie jezdziło- rozumiecie nie myslenie na zasadzie jaki bieg teraz, kto ma pierszenstwo ja czy inne auto, jak chce zawrócic to powinnam krecic w prawo czy odbijac? i tak najlepiej mi wychodziło. byc moze to moje gadulstwo było i jakas reakcja na stres zwiazana z kursem ale do licha do egzaminatora przeciez nie moge tak nawijac
marianna144 jest offline  
Stary 2018-02-12, 08:14   #4905
Agafitness
Wtajemniczenie
 
Avatar Agafitness
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 2 180
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Tak,cisza w aucie egzaminacyjnym wytwarza nerwowe napięcie.Ja mówiłam do siebie.Na głos.Zdarzało się,że egzaminator odpowiadał coś tam półgębkiem. Pamiętaj,że nie ma jednego,idealnego i sprawdzonego patentu na stres.Musisz sama wypracować sposób jak zwalczyć stres na egzaminie. Pomyśl sobie,że obok siedzi instruktor a nie egzaminator.Próbój go "oswoić uśmiechem,dowcipem. Oni nie lubią jak ktoś siada znerwicowany,zestresowany . I nie myśl o sobie jako o złym kierowcy. Jeżeli jesteś dobrze przygotowana do egzaminu,to po prostu realizuj punkt po punkcie: obsługa auta,łuk i górka,miasto. Skup się na tych małych celach i "odhaczaj" je po kolei.Tam Cię nigdzie nikt nie goni,nie popędza,więc po malutku rób swoje.POWODZENIA
__________________
mgr wychowania fizycznego
instrukor fitness,boksu,tańca
sędzia piłki nożnej
Agafitness jest offline  
Stary 2018-02-12, 11:21   #4906
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 430
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez marianna144 Pokaż wiadomość
Witajcie
I stało sie i nadeszła moja kolej choc zapierałam sie nogami recami ze ja i auto nigdy w zyciu itd itd
za pare dni egzamin i oczywiscie nie wiem jak ja go przezyje- odkad pamietam mam problem ze stresem. duzy problem. baa na studiach stresem nawet dla mnie było podanie indeksu co by wykładowca wpisał zaliczenie, takie za sama obecnosc bez zdawania czegokolwiek
no wiec boje sie ze mi noga bedzie latac i co najgorsze boje sie jechac....w ciszy cały kurs przegadałam z instruktorem o wszystkim praktycznie. bo tak najlepiej mi sie jezdziło- rozumiecie nie myslenie na zasadzie jaki bieg teraz, kto ma pierszenstwo ja czy inne auto, jak chce zawrócic to powinnam krecic w prawo czy odbijac? i tak najlepiej mi wychodziło. byc moze to moje gadulstwo było i jakas reakcja na stres zwiazana z kursem ale do licha do egzaminatora przeciez nie moge tak nawijac
Nie myśl już teraz o stresie bo się tylko niepotrzebnie nakrecasz, a potem będzie ciężko to opanować. Na YT nasz filmiki jak radzić sobie ze stresem, odpowiadają nawet egzaminatorzy..
fiolusiek jest offline  
Stary 2018-02-12, 21:23   #4907
marianna144
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 835
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Ech!na pierwszej jezdzie tak mi latały rece ze srodkowego lusterka nie mogłam ustawic
a powiedzcie mi jeszcze (bo juz pare razy juz o tym czytałam w internecie) jak ktos obleje na placu to mozna jeszcze wyjechac na miasto w sensie juz nie egzamin ale taka zwykła jazda z egzaminatorem jako instruktorem?
no i ostatnie poduszka nie smiejcie sie ale w KIA lubie miec pod zadkiem poduszkę jakos mi tak wyzej i pewniej. oprócz tej KIA w sumie cwiczyłam na 3 róznych autach ( w zaleznosci kogo złapałam zeby ze mna cwiczył) i nigdzie nie potrzebuję oprócz tego szkoleniowego.instruktor mi mowił ze spokojnie moge isc pod pacha ze swoja poduszką ale w sumie to nie wiem spotkałyscie się?

ps. ja na ten egzamin to chyba pojde tylko i wyłacznie zeby zobaczyc jak to jest:-P
marianna144 jest offline  
Stary 2018-02-13, 00:56   #4908
Quadesha
Zakorzenienie
 
Avatar Quadesha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 011
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez marianna144 Pokaż wiadomość
Ech!na pierwszej jezdzie tak mi latały rece ze srodkowego lusterka nie mogłam ustawic
a powiedzcie mi jeszcze (bo juz pare razy juz o tym czytałam w internecie) jak ktos obleje na placu to mozna jeszcze wyjechac na miasto w sensie juz nie egzamin ale taka zwykła jazda z egzaminatorem jako instruktorem?
no i ostatnie poduszka nie smiejcie sie ale w KIA lubie miec pod zadkiem poduszkę jakos mi tak wyzej i pewniej. oprócz tej KIA w sumie cwiczyłam na 3 róznych autach ( w zaleznosci kogo złapałam zeby ze mna cwiczył) i nigdzie nie potrzebuję oprócz tego szkoleniowego.instruktor mi mowił ze spokojnie moge isc pod pacha ze swoja poduszką ale w sumie to nie wiem spotkałyscie się?

ps. ja na ten egzamin to chyba pojde tylko i wyłacznie zeby zobaczyc jak to jest:-P
Ja ostatnio kupiłam nowego Hyundai i20, siedzenie na maksa a i tak mi nisko, więc i tak jeżdżę z poduszka, ale tak to jest jak ma się 160 cm... Jak nie zdasz na placu to papa od razu. Nie możesz wyjechać na miasto. Co do poduszki na egzaminie to pierwsze słyszę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Quadesha jest teraz online  
Stary 2018-02-13, 08:26   #4909
dominikowa
Wtajemniczenie
 
Avatar dominikowa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 448
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Kolezanka zabrala na egzamin poduszke, czerwona w biale grochy, od razu rozluznila sie atmosfera.

A o jakiej kia mowisz, w ceed jest mi ok, ale mam prawie metr osiemdziesiąt wzrostu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

30 w 2016
dominikowa jest offline  
Stary 2018-02-13, 14:09   #4910
marianna144
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 835
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

no własnie instruktor mi mówił ze poduszkę mozna , ze ludzie noszą, gdzies mi w necie migneło ze trza podanie pisac no to juz sama nie wiem a jezdze i zdaje na Kia Rio
marianna144 jest offline  
Stary 2018-02-14, 11:42   #4911
kiedy_hajs
Raczkowanie
 
Avatar kiedy_hajs
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 101
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez marianna144 Pokaż wiadomość
Ech!na pierwszej jezdzie tak mi latały rece ze srodkowego lusterka nie mogłam ustawic
a powiedzcie mi jeszcze (bo juz pare razy juz o tym czytałam w internecie) jak ktos obleje na placu to mozna jeszcze wyjechac na miasto w sensie juz nie egzamin ale taka zwykła jazda z egzaminatorem jako instruktorem?
no i ostatnie poduszka nie smiejcie sie ale w KIA lubie miec pod zadkiem poduszkę jakos mi tak wyzej i pewniej. oprócz tej KIA w sumie cwiczyłam na 3 róznych autach ( w zaleznosci kogo złapałam zeby ze mna cwiczył) i nigdzie nie potrzebuję oprócz tego szkoleniowego.instruktor mi mowił ze spokojnie moge isc pod pacha ze swoja poduszką ale w sumie to nie wiem spotkałyscie się?

ps. ja na ten egzamin to chyba pojde tylko i wyłacznie zeby zobaczyc jak to jest:-P
Można wyjechać. Nawet ostatnio o tym oglądałam filmik na YT i gadałam z instruktorem. Płacisz za cały egzamin, więc nawet jeśli na placu nie zdasz, masz prawo wyjechać na miasto i zobaczyć sobie jak to jest. Egzaminator nie ma prawa Ci zabronić. Ja bym wykorzystała tę opcję
__________________
FretkArt - jakby kogoś interesował mój tani ołówek na kartce z drukarki.

Ja bym kota nie wzięła
na weekend
A ty mi chciałeś
serce oddać,
na wieczność.
kiedy_hajs jest offline  
Stary 2018-02-14, 18:59   #4912
marianna144
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 835
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez kiedy_hajs Pokaż wiadomość
Można wyjechać. Nawet ostatnio o tym oglądałam filmik na YT i gadałam z instruktorem. Płacisz za cały egzamin, więc nawet jeśli na placu nie zdasz, masz prawo wyjechać na miasto i zobaczyć sobie jak to jest. Egzaminator nie ma prawa Ci zabronić. Ja bym wykorzystała tę opcję
ha ha i wtedy wychodzi ze to najdrozsze godziny:-P
cwiczyłam dzisiaj na tej KIA i wiem co mi przeszkadza- autko z zewnątrz wyglada na małe i zgrabne. natomiast w srodku nawet nie chodzi o to ze siedzenie jest za nisko, (bo jezdziłam i na nizszych fotelach w innych) ale ze ten kokpit no wiecie ten plastik nad kierownicą jest bardzo długi (od kierownicy do szyby) i jeszcze od szyby pochylony. w kazdym razie bardzo ogranicza mi to widocznosc (przynajmniej jako poczatkujacemu kierowcy) . nawet moj maz mi przyzanał rację jak wsiadł do tej KIA bo nie mogł uwierzyc ze cwicze bez poduszki a tam potrzebuję.

Jezu jak sie boję
marianna144 jest offline  
Stary 2018-02-15, 07:57   #4913
dominikowa
Wtajemniczenie
 
Avatar dominikowa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 448
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Trzymam kciuki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

30 w 2016
dominikowa jest offline  
Stary 2018-02-15, 14:52   #4914
kiedy_hajs
Raczkowanie
 
Avatar kiedy_hajs
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 101
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez marianna144 Pokaż wiadomość
ha ha i wtedy wychodzi ze to najdrozsze godziny:-P
cwiczyłam dzisiaj na tej KIA i wiem co mi przeszkadza- autko z zewnątrz wyglada na małe i zgrabne. natomiast w srodku nawet nie chodzi o to ze siedzenie jest za nisko, (bo jezdziłam i na nizszych fotelach w innych) ale ze ten kokpit no wiecie ten plastik nad kierownicą jest bardzo długi (od kierownicy do szyby) i jeszcze od szyby pochylony. w kazdym razie bardzo ogranicza mi to widocznosc (przynajmniej jako poczatkujacemu kierowcy) . nawet moj maz mi przyzanał rację jak wsiadł do tej KIA bo nie mogł uwierzyc ze cwicze bez poduszki a tam potrzebuję.

Jezu jak sie boję
A nie macie tam innych samochodów? Ja wyjeździłam 16 godzin na hyundaiu, a dzisiaj pierwszy raz na punto jeździłam bo hyundaie były zajęte. Różnica mega. O wiele lepiej mi się jeździ Punto, a przede wszystkim lepiej mi się rusza np. na światłach - nie jak żółw. Hyundaiem zawsze zostawałam w tyle, a przy Punciaku to ja jestem pół kilometra dalej, a inni w tyle, tak sprawnie rusza I nie gaśnie non stop jak hyundai.
__________________
FretkArt - jakby kogoś interesował mój tani ołówek na kartce z drukarki.

Ja bym kota nie wzięła
na weekend
A ty mi chciałeś
serce oddać,
na wieczność.
kiedy_hajs jest offline  
Stary 2018-02-15, 15:17   #4915
marianna144
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 835
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

no niestety potem wam naisze na czym poległam bo musze sie zdrzemnąc. emocje robia swoje.
marianna144 jest offline  
Stary 2018-02-15, 16:06   #4916
Agafitness
Wtajemniczenie
 
Avatar Agafitness
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 2 180
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

marianna144 -m czekamy na relację. Głowa do góry - walcz dalej!
__________________
mgr wychowania fizycznego
instrukor fitness,boksu,tańca
sędzia piłki nożnej
Agafitness jest offline  
Stary 2018-02-15, 21:07   #4917
marianna144
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 835
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

plac zrobiłam, łuk okazał sie prostszy niz na placu manwerowym (łagodniejszy) gorka ok. przygotowujac sie do wyjazdu na miasto doswiadczyłam tego skakania nogi- masakryczne przezycie noga mi odskakiwała w ogole jakby to nie była moja noga
na czym poległam?- jeden błąd ze zgasł mi kierunkowskaz, czekałam na pasie do skretu swieciła sie zielona strzałka i skupiłam sie na upewnianiu czy ta strzałka nie zgasnie zanim rusze (bo na to uczulał mnie bardzo instruktor)no i najgorsze moj pas do jazdy prosto zmieniał sie w pewnym momencie tylko w bus pas prosto i do skretu w prawo dla reszty.oznakowanie pionowe było słabe wiem bo wróciłam tam z mezem. dlatego tez zorientowałam sie jak juz byłam na tym pasie. zmienic sie tez juz nie dało bo była ciagła. moj bład polegał tez na tym ze powiedziałam "rany boskie pomyliłam pasy" powinnam podobno mocno stwierdzic no to skrecamy to inaczej sie nie da. ( nie jestem do konca przekonana czy jakbym tak zrobiła nie było by potem ze sie nie stosuje do zalecen)podobno tez za nisko miałam prawe lusterko bo jak przejezdzałam przez tory to sie wychyliłam.no sorry z tym sie nie zgodze przejezdzajac przez jakiekolwiek tory nie bede polegała tylko na lusterkach wole sie upewnic na 10 stronę.

ogolnie to jazda była dzis fatalna na wiele wiele godzin wyjezdzonych w tym rejonie dzisiaj było okropne natezenie ruchu.aaaa 50 wg egzaminatora to "wleczenie: się milknał przy 70 chociaz były moze tylko ze 2 miejsca gdzie sie tak dało jechac. w pozostałych przypadkach wszyscy sie widac wlekli bo kazdy tak jechał .
ogolnie egzaminator WYDAWAŁ sie bardzo miły to lekko uspiło moja czujnosc, teraz po paru godzinach wnioskuje ze to tylko stylówka.nie mowiac o tekstach ze w wielkim uproszczeniu egzaminator ma gdzies czy wy zdacie czy oblejecie jemu to wisi i powiewa (tja jasne)no i jeszcze teksty ze egzaminator nic sie nie odzywa (tja słyszałam osobiscie jak dzisiaj inny przygadywał dziewczynie na placu- ten ton , docinki masakra. cwany nie poza autem sie nie nagrywa)
za ponad 2 tygodnie probuje znowu ale na zasadzie wóz-albo przewóz szkoda mojego zdrowia .
z pozytywów to tylko ze technicznie jezdze bardzo dobrze
ps.
a co wam mowili instruktorzy a propos jak was ktos bedzie chciał wpuscic na egzaminie?
marianna144 jest offline  
Stary 2018-02-15, 21:38   #4918
Quadesha
Zakorzenienie
 
Avatar Quadesha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 011
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez kiedy_hajs Pokaż wiadomość
A nie macie tam innych samochodów? Ja wyjeździłam 16 godzin na hyundaiu, a dzisiaj pierwszy raz na punto jeździłam bo hyundaie były zajęte. Różnica mega. O wiele lepiej mi się jeździ Punto, a przede wszystkim lepiej mi się rusza np. na światłach - nie jak żółw. Hyundaiem zawsze zostawałam w tyle, a przy Punciaku to ja jestem pół kilometra dalej, a inni w tyle, tak sprawnie rusza I nie gaśnie non stop jak hyundai.
Powiem Ci, że ja na kursie miałam Punto. W domu Hyundai i bardzo ciężko było mi się przesiąść na Hyundaia haha Często mi gasl, nie czułam czy weszła jedynka czy trójka... A teraz? Od dwóch miesiącu mamy nowego Hyundaia tylko większego. Ten obecny to najlepszy samochód jakim jeździłam. Kocham go wręcz haha To jest kwestia przyzwyczajenia i wyczucia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Quadesha jest teraz online  
Stary 2018-02-16, 04:47   #4919
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 033
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez marianna144 Pokaż wiadomość
a co wam mowili instruktorzy a propos jak was ktos bedzie chciał wpuscic na egzaminie?
Ja miałam nadzieję, że nikt nie będzie na tyle uprzejmy i mnie nie będzie puszczać. Na szczęście miałam egzamin o 7:30 i nie było dużego ruchu.
W każdym razie instruktor mówił, że w takim wypadku mam powiedzieć na głos "korzystam z uprzejmości kierowcy".
ville jest offline  
Stary 2018-02-16, 10:26   #4920
fehn
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 898
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez marianna144 Pokaż wiadomość
plac zrobiłam, łuk okazał sie prostszy niz na placu manwerowym (łagodniejszy) gorka ok. przygotowujac sie do wyjazdu na miasto doswiadczyłam tego skakania nogi- masakryczne przezycie noga mi odskakiwała w ogole jakby to nie była moja noga
na czym poległam?- jeden błąd ze zgasł mi kierunkowskaz, czekałam na pasie do skretu swieciła sie zielona strzałka i skupiłam sie na upewnianiu czy ta strzałka nie zgasnie zanim rusze (bo na to uczulał mnie bardzo instruktor)no i najgorsze moj pas do jazdy prosto zmieniał sie w pewnym momencie tylko w bus pas prosto i do skretu w prawo dla reszty.oznakowanie pionowe było słabe wiem bo wróciłam tam z mezem. dlatego tez zorientowałam sie jak juz byłam na tym pasie. zmienic sie tez juz nie dało bo była ciagła. moj bład polegał tez na tym ze powiedziałam "rany boskie pomyliłam pasy" powinnam podobno mocno stwierdzic no to skrecamy to inaczej sie nie da. ( nie jestem do konca przekonana czy jakbym tak zrobiła nie było by potem ze sie nie stosuje do zalecen)podobno tez za nisko miałam prawe lusterko bo jak przejezdzałam przez tory to sie wychyliłam.no sorry z tym sie nie zgodze przejezdzajac przez jakiekolwiek tory nie bede polegała tylko na lusterkach wole sie upewnic na 10 stronę.

ogolnie to jazda była dzis fatalna na wiele wiele godzin wyjezdzonych w tym rejonie dzisiaj było okropne natezenie ruchu.aaaa 50 wg egzaminatora to "wleczenie: się milknał przy 70 chociaz były moze tylko ze 2 miejsca gdzie sie tak dało jechac. w pozostałych przypadkach wszyscy sie widac wlekli bo kazdy tak jechał .
ogolnie egzaminator WYDAWAŁ sie bardzo miły to lekko uspiło moja czujnosc, teraz po paru godzinach wnioskuje ze to tylko stylówka.nie mowiac o tekstach ze w wielkim uproszczeniu egzaminator ma gdzies czy wy zdacie czy oblejecie jemu to wisi i powiewa (tja jasne)no i jeszcze teksty ze egzaminator nic sie nie odzywa (tja słyszałam osobiscie jak dzisiaj inny przygadywał dziewczynie na placu- ten ton , docinki masakra. cwany nie poza autem sie nie nagrywa)
za ponad 2 tygodnie probuje znowu ale na zasadzie wóz-albo przewóz szkoda mojego zdrowia .
z pozytywów to tylko ze technicznie jezdze bardzo dobrze
ps.
a co wam mowili instruktorzy a propos jak was ktos bedzie chciał wpuscic na egzaminie?
Będzie dobrze, ja to sobie mówię że pierwsze 10 egzaminów to bedzie rozeznanie co i jak, jak zdam za 11 to będę szczęśliwa.
A propos, po zmianie instruktora jest rewelka. Aż jeżdżenie zaczęło mi się podobać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
fehn jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
egzamin, kategoria b, prawo jazdy, samochód, stres

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-03-07 14:39:05


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:31.