Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV - Strona 58 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary Dzisiaj, 07:05   #1711
maartyn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 39
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Dziękuję za wsparcie! Obecnie wypada mi 10-30 włosów przy myciu (myje co dwa dni). U mnie sytuacja jest taka że włosy wypadały mi strasznie przez ok 1,5 roku i żaden dermatolog w moim mieście nie ogarnął co mi jest xd później byłam u takiej jednej baby i stwierdziła że to androgenowe i "nic mi już nie pomoże" więc nie przepisała mi kompletnie nic. Następnie wzięłam antyki i szampon przeciwłupieżowy ( na głowie zrobiła mi się straszna łuska) i liczba włosów zmniejszyła się z miliona do normalnej . I tak sobie żyłam rok, później chłopak mnie zostawił, minął kolejny rok z okropną depresją, prawie wgl nie wstawałam z łóżka i nawet włosy miałam gdzieś. Teraz cofa mi się linia czoła, włosy przerzedzone ale jak zaczesze do góry to żadnych prześwitów, tylko ta linia czoła mnie strasznie dobija. I właśnie ja mam taką sytuację że liczba włosów na głowie jest mała i jak myślę o lnieniu to odrazu wiem że to chyba wszystko wypadnie. Od dłuższego czasu myślę o perułce całej. Wiec chyba zdecyduję się na loxon od grudnia bo spróbować spróbuję a jeśli wszystko wypadnie to założę perukę i dobra. Nie mam innego pomysłu. Strasznie się też boję tego obniżania ciśnienia przez loxon. Moje ciśnienie jest niskie. I tego że mnie podrażni i bd musiała odstawić... Wgl Słowińska mówiła że mam łzs... I przepisała mi tylko loxon bez żadnych apricortow, to źle?

---------- Dopisano o 06:05 ---------- Poprzedni post napisano o 06:03 ----------

A i myślałam też aby zacząć od nanoxidilu na początek... I Słowińska nic nie mówiła o przechodzeniu z 2 na 5 tylko od razu na 5%.
maartyn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 08:07   #1712
Cytrynowa1
Raczkowanie
 
Avatar Cytrynowa1
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 159
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez maartyn Pokaż wiadomość
Dziękuję za wsparcie! Obecnie wypada mi 10-30 włosów przy myciu (myje co dwa dni). U mnie sytuacja jest taka że włosy wypadały mi strasznie przez ok 1,5 roku i żaden dermatolog w moim mieście nie ogarnął co mi jest xd później byłam u takiej jednej baby i stwierdziła że to androgenowe i "nic mi już nie pomoże" więc nie przepisała mi kompletnie nic. Następnie wzięłam antyki i szampon przeciwłupieżowy ( na głowie zrobiła mi się straszna łuska) i liczba włosów zmniejszyła się z miliona do normalnej . I tak sobie żyłam rok, później chłopak mnie zostawił, minął kolejny rok z okropną depresją, prawie wgl nie wstawałam z łóżka i nawet włosy miałam gdzieś. Teraz cofa mi się linia czoła, włosy przerzedzone ale jak zaczesze do góry to żadnych prześwitów, tylko ta linia czoła mnie strasznie dobija. I właśnie ja mam taką sytuację że liczba włosów na głowie jest mała i jak myślę o lnieniu to odrazu wiem że to chyba wszystko wypadnie. Od dłuższego czasu myślę o perułce całej. Wiec chyba zdecyduję się na loxon od grudnia bo spróbować spróbuję a jeśli wszystko wypadnie to założę perukę i dobra. Nie mam innego pomysłu. Strasznie się też boję tego obniżania ciśnienia przez loxon. Moje ciśnienie jest niskie. I tego że mnie podrażni i bd musiała odstawić... Wgl Słowińska mówiła że mam łzs... I przepisała mi tylko loxon bez żadnych apricortow, to źle?

---------- Dopisano o 06:05 ---------- Poprzedni post napisano o 06:03 ----------

A i myślałam też aby zacząć od nanoxidilu na początek... I Słowińska nic nie mówiła o przechodzeniu z 2 na 5 tylko od razu na 5%.
Hej. Ja też jestem niskociśnieniowcem, ale czuję się tak samo jak wcześniej, więc zakładam że Loxon nie obniża mi go bardziej. Być może każdy organizm reaguje inaczej, ja pisze o sobie. Jeśli po zaczesaniu włosów do góry, nie widać u Ciebie prześwitów, to nie jest jeszcze tak źle. Perukę możesz sobie kupić, choćby dla swojego wewnętrznego spokoju, zawsze może czekać na kryzysowy moment. Co do Loxonu, to moja dermatolog mówiła że Loxon 2% jest po prostu słaby, więc przy moim wypadzie niewiele by pomógł. I to prawda, że zwykle na początku zapisuje się Loxon wraz z Alpicortem, ale też nie jest to regułą.
Cytrynowa1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 10:36   #1713
Margo123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 278
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez yes Pokaż wiadomość
dzwoniłam w kwietniu - wizytę mam na listopad. W drugiej klinice gdzie przyjmuje terminy były dopiero na styczeń...
O matko,ale długi czas oczekiwania.A pamiętam,gdy leczylam sie u niej 7 lat temu i musialam czekac na wizyte miesiac,góra dwa,to myślałam wtedy ,że to jest bardzo długo

Kto Wam przepisuje ten finasteryd zewnetrznie?Z tego co ja wiem on stosowany zewnetrznie i tak sie wchłania systemowo wiec juz wygodniej jest po prostu łykac tablety niż bawić sie we wcierki?
Margo123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 10:41   #1714
Tamotua
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 90
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Maartyn - Mam całe życie ciśnienie "niskie w normie" i nie odczuwam żadnych objawów. To jest mimo wszystko lek do użytku zewnętrznego, jego wchłanialność przez skórę wynosi ok. 0,3–4,5% do krążenia ogólnego. Przesusz skalpu u mnie nie wystąpił, a bardzo się go bałam. Na początku i owszem,
pomógł jednak cerkogel 30 i żel lniany, poza tym chyba nastąpiła pewna adaptacja. O tym dlaczego najlepiej zacząć od 5% możesz sobie przeczytać na stronie odrost.pl/minoksydyl. Dostępne tam opracowanie ostatecznie mnie przekonało. Niektórzy wolą zacząć od słabszego stężenia, żeby mieć na pewnym etapie nowy bodziec przy przejściu na 5%. Nie widziałam badań porównawczych przy takiej metodzie, myślę zresztą, że to może być dobra taktyka jeśli ktoś zaczyna leczenie w ciągu powiedzmy tych 2 lat od wykrycia choroby (na tym etapie zwykle kobieta nawet nie wie, że ma AGA!), a nie jak są już jakiekolwiek widoczne przerzedzenia, miniaturyzacja itd.

Cytrynowa1 - na ile % oceniasz poprawę po ponad roku wcierania leku?

Dziewczyny, zrobiłam wczoraj senesowanie na włosy. Sam zabieg bardzo przyjemny, senes po zmieleniu radzieckim młynkiem do kawy uzyskał świetną konsystencję, bez problemu go zmyłam zarówno z włosów, jak i z wanny. Włosy po wszystkim były błyszczące, różnica w kolorze tak minimalna, że ledwo zauważalna (lekki złoty poblask), ale trzymałam tylko 2 godziny. Senes zakwasiłam sokiem limonkowym i dodałam żel lniany. Włosy może minimalnie cięższe, ale bez szału, za to bardzo błyszczące i jak po dobrej odżywce, przy spłukiwaniu miałam uczucie mocno domkniętych łusek. Będę powtarzać i zobaczę sama czy barwnik będzie się nabudowywał i z czasem uzyskam efekt pogrubienia.
Tamotua jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
łysienie androgenowe

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-10-22 11:41:48


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:25.