Brak seksu od 5 lat - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Seks

Notka

Seks Jak zawsze na poziomie - pytania, rozmowy, problemy związane z życiem seksualnym.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary Dzisiaj, 12:20   #31
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 13 402
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Anaitis Pokaż wiadomość
No ok, w porządku. Jak najbardziej zrozumiałe, że istnieją jednostki tak kruche, że nawet zwykłe badanie nieinwazyjne w tamtych okolicach może wywołać traumę. Tylko, że ogólnie rzecz biorąc osoby po traumie, która przechodzi z zespół stresu pourazowego, na ogół nie są tego świadome (po pierwsze, że ten ZSP mają, po drugie, że to konkretnie wydarzenie z przeszłości było aż taką traumą, która zaburza w tym wypadku podstawowe potrzeby czy czynności fizjologiczne, a w wieku rozrodczym seks, czy potrzebę uprawiania go, tak można odczytywać. I u mężczyzn i u kobiet)
Nie przypominam sobie, by definicja zespołu stresu pourazowego obejmowała brak świadomości tego, co doprowadziło do pojawienia się objawów.
Cytat:
Tutaj zdaje się, że ta dziewczyna/kobieta po prostu wie, że to było dla niej nieprzyjemne, że powiedzmy było traumą, ale przez te lata nie podjęła absolutnie żadnej próby przełamania tego, za pomocą UKOCHANEJ najbliższej osoby. Nie podjęła próby nawet, co świadczy o tym, że skupia się TYLKO i wyłącznie na sobie, swoich potrzebach czy swoich urazach i ma gdzieś wyrozumiałość względem partnera.
Przecież już w pierwszym poście jest informacja, że owszem, próby przełamania były włącznie z wizytą u seksuologa.
Cytat:
Co więcej, mi się wydaje,że on jej po prostu NIE POCIĄGA. Zwyczajnie nie ma na niego ochoty i nie chce z nim uprawiać seksu.
Tak, to też jest jedna z możliwości. Możliwe jest też, że partnerka autora ma jakieś inne schorzenia obniżające libido do tego stopnia, że po prostu nie ma ochoty uprawiać seksu, a co za tym idzie, przełamać się raz a dobrze.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 13:08   #32
Anaitis
Raczkowanie
 
Avatar Anaitis
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Z fantasmagorycznych stanów mojej świadości.
Wiadomości: 389
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Nie przypominam sobie, by definicja zespołu stresu pourazowego obejmowała brak świadomości tego, co doprowadziło do pojawienia się objawów.

Ok,nie do końca może jasno wyraziłam może to o co mi chodziło.

świadomość traumatycznego przeżycia istnieje, natomiast samo zdiagnozowanie u siebie PTSD jest raczej trudne (jak każdego innego zaburzenia psychiatrycznego) jeśli mowa o osobie dotkniętej takim zaburzeniem. Podobnie jak z depresją, osoby dotknięte najcięższą formą depresji nie mówią zwykle o sobie "jestem chora na depresję".



Tutaj mowa o 5 przynajmniej latach (w tym konkretnym związku) a i nie wiadomo kiedy to wielkie traumatyczne badanie pęcherza nastąpiło. Zakładając, że była to aż taka trauma to :



"U niektórych osób objawy PTSD mogą utrzymywać się przez wiele lat i przejść w trwałą zmianę osobowości (według klasyfikacji ICD-10 kodowaną jako F62.0 Trwała zmiana osobowości po katastrofach - po przeżyciu sytuacji ekstremalnej)."


*Sadock i inni, Kaplan & Sadock's synopsis of psychiatry : behavioral sciences/clinical psychiatry, wyd. Eleventh edition, Philadelphia 2015:







Więc nawet jeśli badanie pęcherza było dla dziewczyny aż taką traumą (co sorry, ale dalej do mnie nie przemawia) to wygląda na to, że zmieniło jej osobowość już w takim stopniu, że i tak nic z jej pożycia intymnego nie będzie.



Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Przecież już w pierwszym poście jest informacja, że owszem, próby przełamania były włącznie z wizytą u seksuologa.

Ok, to pominęłam. Czy autorze, mógłbyś trochę więcej napisać na ten temat ? Wizyta nie pomogła i co... nie próbowała szukać innych specjalistów ? Skoro badania były taką traumą, to nie korzystała z pomocy psychologa/ psychiatry (bo to już byłby problem nie tylko z seksualnością, umówmy się)



Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Tak, to też jest jedna z możliwości. Możliwe jest też, że partnerka autora ma jakieś inne schorzenia obniżające libido do tego stopnia, że po prostu nie ma ochoty uprawiać seksu, a co za tym idzie, przełamać się raz a dobrze.

Prawda. Tak czy inaczej nie zazdroszczę, nie mniej jednak szkoda się męczyć. Zwłaszcza jeśli dziewczyna przyjęła to jako naturalny stan rzeczy i poddała wszelkie próby poradzenia sobie z sytuacją.

(Widocznie taki stan rzeczy jej odpowiada)
__________________
01.12.18 Będzie bobo!

http://maxymalizacja.blogspot.com/


Edytowane przez Anaitis
Czas edycji: Dzisiaj o 13:11
Anaitis jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Seks


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (1 użytkowników i 1 gości)
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-07-18 14:08:32


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:45.