Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. V - Strona 127 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie

Notka

Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie Na tym forum dowiesz się wszystkiego o świecie fitnessu oraz poznasz różne rodzaje aktywności fizycznej takie jak tabata, joga, pilates czy zumba.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-06-22, 08:20   #3781
dziunkowa
Zakorzenienie
 
Avatar dziunkowa
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 6 104
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. V

Melduje 3,2-3,3 km
dziunkowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-22, 10:00   #3782
carmen_20
Rozeznanie
 
Avatar carmen_20
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 868
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. V

Bardzo ładnie dziewczyny !!!
Ja od Rzeźnika byłam biegać dwa razy.... ogrom pracy i sesja w pełni sprawia, że na nic nie mam czasu ale jeszcze tylko tydzień i wracam na dobre tory...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
carmen_20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-22, 14:17   #3783
blotowlosa
summerlover
 
Avatar blotowlosa
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 831
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. V

Cytat:
Napisane przez magdam_90 Pokaż wiadomość
Wow, gratuluję Ja jeszcze nigdy nie zrobiłam swojej pierwszej dyszki Ale mam nadzieję, że to się stanie niedługo Póki co najdłuższy dystans to 7 km.
ja pierwszą 10 przebiegłam w zasadzie niechcący, biegaliśmy z kumplem i jakoś tak się zagadliśmy, że przebiegliśmy 10km
mój najdłuższy bieg do tej pory to 12km.
W tym roku na 30 urodziny chciałabym wziąć udział w półmaratonie, zobaczymy czy się uda )
__________________
książki 2018: 18
blotowlosa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-22, 15:16   #3784
dziunkowa
Zakorzenienie
 
Avatar dziunkowa
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 6 104
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. V

Cytat:
Napisane przez blotowlosa Pokaż wiadomość
ja pierwszą 10 przebiegłam w zasadzie niechcący, biegaliśmy z kumplem i jakoś tak się zagadliśmy, że przebiegliśmy 10km
mój najdłuższy bieg do tej pory to 12km.
W tym roku na 30 urodziny chciałabym wziąć udział w półmaratonie, zobaczymy czy się uda )
Ja t najdłuższy dystans mam 12.
dziunkowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-22, 19:26   #3785
violino
Rozeznanie
 
Avatar violino
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 888
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. V

Ja maksymalnie też 10km - i w zasadzie na więcej nie cisnę.
Pierwszą dychę zrobiłam jak mi 7 km stuknęło, to stwierdziłam, że ej, jeszcze tylko kawałek, to już sobie dobiegnę do tej dychy
Ale za każdym razem to było już ciut za dużo, o ten kilometr, może dwa

Ostatnie dni mi się nie chciało iść. Mam wrażenie, że to przez moje trasy, już mi zbrzydły. Niby mam w zanadrzu jedną lub dwie w nowe miejsca, ale najpierw muszę tam dobiec po starej trasie... ble.

Ale dzisiaj poćwiczyłam w domu, wciskając pomiędzy jedno a drugie machnięcie nóżką sprzątanie :P Przy odkurzaniu to mi nawet ciśnienie wyżej wskakiwało niż podczas ćwiczeń
I tak w 3h niemal 700kcal spaliłam wzmocniłam trochę mięśni ze sztangami i na ławeczce wielofunkcyjnej i nawet całkiem mi fajnie było. Chyba muszę to częściej robić Zwłaszcza nogi muszę próbować wzmocnić, bo mam wrażenie, że przez słabe nogi ciężej mi się biega.
__________________
"Wychodzę z domu z zamiarem przebiegnięcia sześciu mil. Jutro siedem, pojutrze osiem i tak dalej.
Przebiegam obok piekarni. Kupuję słodką bułeczkę i jem ją w drodze powrotnej do domu. Niech inni biegają".
violino jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 05:56   #3786
Hankaak
Raczkowanie
 
Avatar Hankaak
 
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 462
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. V

Cytat:
Napisane przez violino Pokaż wiadomość
Ja maksymalnie też 10km - i w zasadzie na więcej nie cisnę.


Ostatnie dni mi się nie chciało iść. Mam wrażenie, że to przez moje trasy, już mi zbrzydły.

I tak w 3h niemal 700kcal spaliłam wzmocniłam trochę mięśni ze sztangami i na ławeczce wielofunkcyjnej i nawet całkiem mi fajnie było. Chyba muszę to częściej robić Zwłaszcza nogi muszę próbować wzmocnić, bo mam wrażenie, że przez słabe nogi ciężej mi się biega.

Ja w tym roku zrobiłam pierwsze 15km na początku maja. Do tej pory trzaskałam trasy między 6 a 10,5km. Odkąd zrobiłam te 15 km zdarzyły mi się już 3 wybiegania na 12,5km, i ze 3 razy na 11. Warto się "odblokować" na dłuższe trasy - już do tej 10tki podchodzę jak do 6tki.


Też mi powoli brzydnie moja trasa. Szczególnie na te powyżej 12 km gdyż wymaga to ode mnie że muszę jakieś 2 km biec "w tą i z powrotem". Ale wczoraj z chłopakiem ułożyliśmy sobie plan treningowy, gdzie zakłada też bieganie trailowe (terenowe?) więc będziemy biegać też po takich dzikich ścieżkach rowerowych, co dzieciaki sobie robią pod swoje pseudo mtb, więc mimo że teren ten sam, sposób biegania będzie inny


Co do mięśni - bieganie jest sportem areobowym w większości osób biegających - czyli bardziej takim "wydolnościowym". Ma on na celu bardziej gubić tłuszcz niż budować mięśnie i raczej to prawda - biegacze często wręcz muszą włączyć inne ćwiczenia by budować masę mięśniową. Przy naszym truchtaniu nogi jak nogi, regularnie biegając i tak je wzmocnimy, a jak jeszcze od czasu do czasu jeździsz rowerem to już w ogóle - ale wg mnie ważniejsze jest by wzmacniać mięśnie brzucha i pleców. Wtedy mamy mniejsze ryzyko łapania kolek, lepszą postawę i brak bólu pleców w czasie biegania a poza tym mówi się, że energia biegu powinna wychodzić z "coru" czyli z mięśni z dolnej partii brzucha - są mieśnie głębokie, które łączą się z nogami przez miednicę i nachodzą na brzuch - on jest odpowiedziealny m.in za podnoszenie nogi w pachwinie. Warto więc pracować nad ciałem od bioder w górę.

Więc ćwicz! Polecam ćwiczenia funkcjonalne na początek, jakaś joga funkcjonalna, jakieś FBW lub siłownia, na początek z małymi obciążeniami
Mi się lepiej biega odkąd zaczęłam ćwiczyć funkcjonalnie, potem przeszłam na siłowo. Co prawda przez to spadła mi na początku wydolność biegu, ale po pół roku wróciło wszystko do normy
__________________
Trenuję siłę woli, gdy mięśnie mówią nie...
Hankaak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 11:43   #3787
dziunkowa
Zakorzenienie
 
Avatar dziunkowa
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 6 104
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. V

Cytat:
Napisane przez Hankaak Pokaż wiadomość
Ja w tym roku zrobiłam pierwsze 15km na początku maja. Do tej pory trzaskałam trasy między 6 a 10,5km. Odkąd zrobiłam te 15 km zdarzyły mi się już 3 wybiegania na 12,5km, i ze 3 razy na 11. Warto się "odblokować" na dłuższe trasy - już do tej 10tki podchodzę jak do 6tki.


Też mi powoli brzydnie moja trasa. Szczególnie na te powyżej 12 km gdyż wymaga to ode mnie że muszę jakieś 2 km biec "w tą i z powrotem". Ale wczoraj z chłopakiem ułożyliśmy sobie plan treningowy, gdzie zakłada też bieganie trailowe (terenowe?) więc będziemy biegać też po takich dzikich ścieżkach rowerowych, co dzieciaki sobie robią pod swoje pseudo mtb, więc mimo że teren ten sam, sposób biegania będzie inny


Co do mięśni - bieganie jest sportem areobowym w większości osób biegających - czyli bardziej takim "wydolnościowym". Ma on na celu bardziej gubić tłuszcz niż budować mięśnie i raczej to prawda - biegacze często wręcz muszą włączyć inne ćwiczenia by budować masę mięśniową. Przy naszym truchtaniu nogi jak nogi, regularnie biegając i tak je wzmocnimy, a jak jeszcze od czasu do czasu jeździsz rowerem to już w ogóle - ale wg mnie ważniejsze jest by wzmacniać mięśnie brzucha i pleców. Wtedy mamy mniejsze ryzyko łapania kolek, lepszą postawę i brak bólu pleców w czasie biegania a poza tym mówi się, że energia biegu powinna wychodzić z "coru" czyli z mięśni z dolnej partii brzucha - są mieśnie głębokie, które łączą się z nogami przez miednicę i nachodzą na brzuch - on jest odpowiedziealny m.in za podnoszenie nogi w pachwinie. Warto więc pracować nad ciałem od bioder w górę.

Więc ćwicz! Polecam ćwiczenia funkcjonalne na początek, jakaś joga funkcjonalna, jakieś FBW lub siłownia, na początek z małymi obciążeniami
Mi się lepiej biega odkąd zaczęłam ćwiczyć funkcjonalnie, potem przeszłam na siłowo. Co prawda przez to spadła mi na początku wydolność biegu, ale po pół roku wróciło wszystko do normy
Mięśnie dna miednicy też trzeba wzmacniać bo niestety bieganie je osłabia
dziunkowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 12:17   #3788
witch_18
Zakorzenienie
 
Avatar witch_18
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 11 076
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. V

Ja staram się od niedawna gdzieś między trengi biegowe wciskąć matę z Chodakowską. Chociaż tyle,bo na wizyty na siłowni zwyczajnie brakuje czasu przy dziecku
__________________
książki: 27/100 w 2018
blog: inulec reads
instagram: inulec87
zapraszam
witch_18 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
bieganie, sport

Nowe wątki na forum Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie


Ten wątek obecnie przeglądają: 3 (0 użytkowników i 3 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-06-24 13:17:35


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:36.