Psy- cz. VI - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Porady i dyskusje na tematy związane ze zwierzętami domowymi. Tutaj porozmawiasz o kotkach, pieskach, koniach, chomikach, szczurach, królikach, żółwiach, fretkach, świnkach morskich i innych zwierzętach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-06-16, 13:48   #661
hawananana
Zadomowienie
 
Avatar hawananana
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 569
Psy- cz. VI

Dubel.

Edytowane przez hawananana
Czas edycji: 2018-06-16 o 13:51
hawananana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-16, 13:59   #662
Kasiula36
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiula36
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 22 828
Dot.: Psy- cz. VI

Mam nadzieję, że kiedyś wszystkie się tam spotkamy ze swoimi ukochanymi psiakami.
Kasiula36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-17, 15:26   #663
somethinggood
Zadomowienie
 
Avatar somethinggood
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 938
Dot.: Psy- cz. VI

orih zupełnie cytowania mi nie wyszły , a że pisałam z komórki jakoś tak koślawo wyszło. Dobrze zrozumiałaś, ale miałam namyśli, że nie dogadałbym się z tą dziewczyną, która napisała, że to Twój problem jak masz psa bez smyczy i go nie odwołasz.

Dziewczyny, jest taki piesek u mojej znajomej na tymczasie który nie może znaleźć domu już od lutego. Bardzo byłabym wdzięczna za wasze fejsbukowe wsparcie i pocztę pantoflową. Cudowna suczka, uszczęśliwi kiedyś kogoś, ale trzeba troche w tym pomóc !!!

Tutaj tekst gdybyście mogły poudostępniać.

" DO ADOPCJI

Szanowni Państwo, szukam domu dla 30 kg 2 letniej suczki w typie sznaucera. Dziewczyna akceptuje koty i psy. Przebywa w DT pod Warszawą ( okolice Piaseczna) . Jest kochana, nauczona czystości i zostawania domu. Szuka domu aktywnego, ponieważ dalej roznosi ją szczeniacka energia Bardzo proszę o pomoc, ponieważ od lutego nawet jedna osoba się Bubą nie zainteresowala. Nie szukamy dla niej domu na łańcuchu (!), wymagana wizyta przed i po adopcyjna.

tel. 535595558 "

https://www.olx.pl/oferta/brazowo-ok...3-IDw770H.html
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 35348037_2091453157792871_508626253578764288_n.jpg (83,7 KB, 22 załadowań)
somethinggood jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-17, 15:28   #664
somethinggood
Zadomowienie
 
Avatar somethinggood
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 938
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez Kasiula36 Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że kiedyś wszystkie się tam spotkamy ze swoimi ukochanymi psiakami.
Ja do tej pory przeżywam swojego pierwszego psiaka, mimo że zmarł parę lat temu. Kolejnego darze juz innym uczuciem, zupełnie nie rekompensuje czy łagodzi straty wcześniejszego
somethinggood jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-17, 20:36   #665
Kasiula36
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiula36
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 22 828
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez somethinggood Pokaż wiadomość
Ja do tej pory przeżywam swojego pierwszego psiaka, mimo że zmarł parę lat temu. Kolejnego darze juz innym uczuciem, zupełnie nie rekompensuje czy łagodzi straty wcześniejszego
Mam tak samo.
Ciągle przeżywam śmierć swojego poprzedniego psa, który nagle odszedł, a szczególnie już mnie "ściska" jak widzę spacerującego goldena....
Kasiula36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-22, 11:17   #666
groszek75
Zakorzenienie
 
Avatar groszek75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: w ramionach MJ
Wiadomości: 61 147
GG do groszek75
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez Nimfa20Melman Pokaż wiadomość
Witam. Znów przychodzę ze smutną wiadomością
13 czerwca br. musiałam pomóc odejść mojemu Majlusiowi- był ze mną 16 lat
Miał problemy z kamieniami. W poniedziałek byłam z Nim u naszego 'starego' weta, dostał środki przeciwbólowe, ale sikał. Wieczorem pił, jadł.
We wtorek też było ok, ale w środę od rana chodził po mieszkaniu , nie mógł sikać, nie jadł, tylko pił. Po pracy pojechałam z Nim od razu do weta. Niestety wetka nie mogła Mu wyjąć penisa, żeby Go zacewnikować. Jak Go dotykała to skomlał i zaczął szczekać- pierwszy raz od 6 m-cy. Było to szczekanie z bólu.
Zostawiłam go do obejrzenia przez 2 wetów chirurgów. Od razu pojechałam do lekarza, bo przeczuwałam najgorsze. Przed wejściem do lekarza, zadzwoniła pani D. mówiąc, że bardzo jej przykro, ale On tylko nadaje się do eutanazji
Dzień wcześniej jak leżał na posłaniu to dałam Mu wody, a później głaskałam i płakałam Podświadomie się z Nim żegnałam, powiedziałam, że kocham i będę kochać.
Zasnął o 18.10. Dołączył do Melmanka i Persilli. Znów są razem, nierozłączni

W tym roku pożegnałam już 2 moich towarzyszy, a w niespełna 7 m-cy- 3.
25.11.2017r 15.15 odszedł Melman. 12,4 roku, wykopany spod ziemi.
18.03.2018 4.00-5.00- Persilla. 10 lat, zabrany z pseudohodowli.
13.06.2018 r. 18.10- Majluś. 16 lat, mój pierwszy, wymarzony psiak. Spędził ze mną połowę mojego życia.
Tak bardzo mi przykro, czytałam ze łzami w oczach , trzymaj sie jakoś

Ja tez żyłam ponad 10 lat z 4 pieskami i po kolei mi poodchodzily,

Funia 10.2012 , miala 17 lat
Sonia 10.2013 , miala koło 11 lat ( z ulicy to wiek gdybany )
Maks 06.2014 , miał ok.14-15 ( z ulicy, to wiek gdybany )
Sara 09.2014 , miała 12 lat

Sonia i Maksiu umarli przy mnie w domu, a Funi i Sarze musiał lekarz pomóc odejść

Rozumiem ból, ukoił trochę się, bo kolejne przygarnęłam ze schroniska, juz w midzyczasie po Funi i Soni wzielismy Myszke, a potem, żeby sama nie byla poszlismy znow do schroniska i Misiu na nas czekał...

Tylko z wiekiem i tyloma stratami o te kolejne pieski boję się bardziej
__________________
Ci których kochamy nie umierają nigdy, bo miłość jest nieśmiertelna ...

Dom bez psa jest jak ogród bez kwiatów

07.08.1995
14.12.1996


PIES I KOT NIE ZDYCHA. ZDYCHA TO MI WIARA W LUDZI....
groszek75 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 11:25   #667
squirrelqa
Zadomowienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 1 114
Dot.: Psy- cz. VI

Bardzo mi przykro dziewczyny, trudno mi sobie nawet wyobrazić ten ból, gdy psiak, dla którego jest się całym światem spogląda na Was ostatni raz z nadzieją, że i tym razem mu pomożecie i wszystko będzie dobrze...
Nie wiem, jak zniosę coś takiego ze swoim psem.

Po dwóch tygodniach wspólnego życia stwierdzam, że pies zmienił bardzo dużo w moim związku... Musimy to jakoś wypośrodkować, bo na chwilę obecną większość naszych rozmów dotyczy psa, ustaleń, kto z nią wychodzi, co z nią robić, co jej kupić, co robiła na spacerze, jak ludzie się nie zachwycają gdy przechodzimy obok To już spora przesada, wiem. Mam nadzieję, że z czasem się to unormuje.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 11:30   #668
Kasiula36
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiula36
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 22 828
Dot.: Psy- cz. VI

Pies bardzo dużo zmienia w życiu, nadaje innego rytmu do którego się przyzwyczajamy. Gdy psa zabraknie, rytm się zaburza i ciężko nam się odnaleźć plus jeszcze ogromna tęsknota.....
Kasiula36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 11:44   #669
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 211
Dot.: Psy- cz. VI

Ale po co zmieniać na siłę temat rozmów?

siła spokoju
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 11:46   #670
squirrelqa
Zadomowienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 1 114
Dot.: Psy- cz. VI

Bo czujemy, że to jednak za dużo, a za mało rozmawiamy o naszych sprawach i planach.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 12:01   #671
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 211
Dot.: Psy- cz. VI

Trochę mnie dziwisz. Macie nowego członka rodziny. I to bardzo absorbującego. Nic dziwnego, że o nim rozmawiacie.

siła spokoju
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 12:39   #672
stitches
Rozeznanie
 
Avatar stitches
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 533
Dot.: Psy- cz. VI

Zgadzam się. To dopiero 2 tygodnie, musicie sie nacieszyć. Z czasem wejdzie schemat i wszystko bedzie normalniej.
__________________
"Nie pytaj mnie o nic, odpowiedzi nie znam,
Czasem coś tam sie wydaje, ale nie to żebym wiedział,
Nie potrafię pomóc, bo gotowych recept nie ma,
Poznasz drogę, ale swoja sam wybierasz."
stitches jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 15:17   #673
robcia
Wtajemniczenie
 
Avatar robcia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 573
Dot.: Psy- cz. VI

Dziewczyny, jaka moze byc przyczyna, ze pies goni przy ogrodzeniu, kiedy ktos idzie czy jedzie rowerem, jakby mu ktos ogon podpalil, czego wczesniej nie robil? Strasznie mnie to wkurza, takie darcie japy i gonitwa, choc czlek sobie idzie spokojnie i nie zwraca uwagi na szczekaczke.
Robi identycznie jak owczarek sasiada, doslownie jak ksero.
robcia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 16:25   #674
Kasiula36
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiula36
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 22 828
Dot.: Psy- cz. VI

Tak zachowują się psy terytorialne, które bronią swojego terenu przed każdym obcym który pojawi się w pobliżu.
Mój pies tak się zachowuje.
Kasiula36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 16:36   #675
robcia
Wtajemniczenie
 
Avatar robcia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 573
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez Kasiula36 Pokaż wiadomość
Tak zachowują się psy terytorialne, które bronią swojego terenu przed każdym obcym który pojawi się w pobliżu.
Mój pies tak się zachowuje.
Matko, czemu akurat teraz mu sie wlaczyl terytorializm?
Czytalam, ze beagle nie jest psem strozujacym. Najwyrazniej moj jest
robcia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 21:05   #676
Kasiula36
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiula36
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 22 828
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez robcia Pokaż wiadomość
Matko, czemu akurat teraz mu sie wlaczyl terytorializm?
Czytalam, ze beagle nie jest psem strozujacym. Najwyrazniej moj jest
Wychodzisz z nim wystarczająco dużo na spacery poza swój/jego teren?
Poza tym psy też się uczą od siebie, często tych najgorszych rzeczy, tak jak teraz twój od sąsiada.
Kasiula36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 11:07   #677
robcia
Wtajemniczenie
 
Avatar robcia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 573
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez Kasiula36 Pokaż wiadomość
Wychodzisz z nim wystarczająco dużo na spacery poza swój/jego teren?
Poza tym psy też się uczą od siebie, często tych najgorszych rzeczy, tak jak teraz twój od sąsiada.
Raz dziennie poltoragodzinny spacer i niuszy ile chce. Plus zabawy w domu
robcia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 11:43   #678
SteveS
Zadomowienie
 
Avatar SteveS
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 947
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez robcia Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jaka moze byc przyczyna, ze pies goni przy ogrodzeniu, kiedy ktos idzie czy jedzie rowerem, jakby mu ktos ogon podpalil, czego wczesniej nie robil? Strasznie mnie to wkurza, takie darcie japy i gonitwa, choc czlek sobie idzie spokojnie i nie zwraca uwagi na szczekaczke.
Robi identycznie jak owczarek sasiada, doslownie jak ksero.
Jeśli nic się nie zmieniło w jego otoczeniu, to prawdopodobnie z nudów nauczył się od owczarka sąsiadów. Mój pies w ogóle nie ma miał ciągot do takiego darcia japy i biegania, a u dziadków po kilku dniach robi to za ich psem. Tyle że ja nie pozwalam, odwołuję i w ogóle, takie darcie japy na próżno mnie niesamowicie irytuje. Daję wtedy inne zajęcie i jest git - samego na podwórko też nie puszczam.
SteveS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 11:55   #679
groszek75
Zakorzenienie
 
Avatar groszek75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: w ramionach MJ
Wiadomości: 61 147
GG do groszek75
Dot.: Psy- cz. VI

U mnie też suczka taka nerwowa, ale Misiek podłapał i to samo robi za nią, sam spokojny. A jak jeszcze Myszka ma gorszy dzień, jak to kibieta moze mieć, ti co rusz na golebia na drzewie , na wszystko co sie rusza za płotem.
__________________
Ci których kochamy nie umierają nigdy, bo miłość jest nieśmiertelna ...

Dom bez psa jest jak ogród bez kwiatów

07.08.1995
14.12.1996


PIES I KOT NIE ZDYCHA. ZDYCHA TO MI WIARA W LUDZI....
groszek75 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 12:44   #680
robcia
Wtajemniczenie
 
Avatar robcia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 573
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez SteveS Pokaż wiadomość
Jeśli nic się nie zmieniło w jego otoczeniu, to prawdopodobnie z nudów nauczył się od owczarka sąsiadów. Mój pies w ogóle nie ma miał ciągot do takiego darcia japy i biegania, a u dziadków po kilku dniach robi to za ich psem. Tyle że ja nie pozwalam, odwołuję i w ogóle, takie darcie japy na próżno mnie niesamowicie irytuje. Daję wtedy inne zajęcie i jest git - samego na podwórko też nie puszczam.
Nic sie nie zmienilo w otoczeniu. Nasz biega po podworku ile chce i kiedy chce. Jei widze to bezsensowne szczekanie to tez go odwoluje ale niestety, zalezy na co szczeka. Jesli jest bardzo nakręcony nie ma szans, zeby przestal. Podejrzewalam, ze nauczyl soe od psa sasiadow ale jakos tak myslalam, ze pies przeciez nie " małpuje"
robcia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
przyjaciele, psy, zwierzęta

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-06-24 13:44:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:32.