Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Mania bardzo lubi czar czterech i dwóch kółek i szuka przyjaciółek.
Mania podpowie, Mania doradzi, Mania nigdy was nie zdradzi! ;-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-08-14, 12:57   #2281
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 216
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez charlotte89 Pokaż wiadomość
O ile warunki na to pozwalają, to staram się jeździć z prędkością około 50 km/h. Jak wyjeżdżałam kawałek poza obszar zabudowany, to wtedy odpowiednio o te 20-30 km/h więcej, ale póki co 80km/h to taka moja górna granica Pewnie za jakiś czas będę sama z siebie się śmiała, ale teraz to dla mnie zawrotna szybkość
Bardzo szybko się człowiek przyzwyczaja do prędkości ponad 80. Ja tak przynajmniej miałam, 80 km to była na początku zawrotna prędkość, ale szybko się przyzwyczaiłam i z milą chęcią wróciłabym do jazdy ekspresówkami i autostradami, zamiast telepać się przez miasto, gdzie od pół roku nie wrzuciłam biegu większego niż trójka i to całe manewrowanie drążkiem zwyczajnie mnie wkurza.
Ale to zależy od osoby, u każdego ten słaby punkt leży gdzie indziej i są kobiety, dla których koszmarem jest autostrada. Siostra mojego faceta to nawet zrezygnowała z awansu, bo do tego potrzebny był kurs i musiałaby przez ponad miesiąc robić codziennie 80 km autostradą.
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-14, 13:30   #2282
Vivienne
... ale nie Westwood
 
Avatar Vivienne
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 23 964
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Jazda na luzie to tak zwana,stara szkola... nie jest zbyt bezpieczna i kierowca łatwo traci kontrole nas samochodem. A juz nie daj boże przy mokrej nawierzchni.
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Stanisław Lem

Vivienne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-14, 13:48   #2283
kuki9
Zakorzenienie
 
Avatar kuki9
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 832
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Jazda na luzie to tak zwana,stara szkola... nie jest zbyt bezpieczna i kierowca łatwo traci kontrole nas samochodem. A juz nie daj boże przy mokrej nawierzchni.
No więc mówię, że tylko przy dobrej pogodzie, tylko przy prostym odcinku drogi i nie przy setce na liczniku.
__________________
Szukam korka do Rihanna Rogue 125ml i damskich Potion Dsquared2 100ml

kuki9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-14, 13:52   #2284
glam_girly
Przyczajenie
 
Avatar glam_girly
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 10
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Z mojego doświadczenia wynika, że nie ma co myśleć o strachach, tylko jak czlowiek znajdzie się w sytuacji, w której będzie musiał coś zrobić, to wtedy samoistnie się przemoże. Jak ja zaczynałam jeździć, to mi samochód ciągle gasnął, ludzie na mnie trąbili, albo były jakieś nieprzyjemne komentarze i oczywiście bardzo to przeżywałam, jednak no co miałam zrobić. Jak już byłam na środku drogi, to nie mogłam wyjść z tego auta i zacząć płakać, odpalałam znowu i jakoś dociupałam do miejsca. Kiedyś mnie przyjaciółka zapytała jak było, a ja jej na to "no co mam ci powiedzieć, jeżdżę beznadziejnie, ale dojeżdżam od punktu A do punktu B". Pamiętam bardzo się z tego śmiałyśmy i to zostałą naszą dewizą. Trzeba dojechać i koniec, niech gaśnie, niech nas inni wyprzedzają, jak jedziemy jak niedzielny kierowca, niech podskakuje przy zmianie biegów, trudno. Początki takie są.
Co do sprzęgła, to prawda, należy się tego oduczyć. Przykleić sobie tą lewą nogę w myślach do podłogi, jak ktoś jedzie z nogą na sprzęgle, no i na luzie skrzyni nie zostawiać.
__________________
Gdyby kobiety ubierały się tylko dla jednego mężczyzny, nie trwałoby to tak długo...
glam_girly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-16, 07:56   #2285
margaritaa
Zadomowienie
 
Avatar margaritaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 377
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

glam_girlydodałabym jeszcze, że trzeba pamiętać o zaciąganiu i spuszczaniu ręcznego
__________________
Znamy wiele przypadków kobiet posiadających nieskazitelnie czyste mieszkania i wyjątkowo brudne dusze.
margaritaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-16, 10:32   #2286
glam_girly
Przyczajenie
 
Avatar glam_girly
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 10
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez margaritaa Pokaż wiadomość
glam_girlydodałabym jeszcze, że trzeba pamiętać o zaciąganiu i spuszczaniu ręcznego
Hahaha, tak. Tak samo groźne jest niezaciągniecie na górce, jak i nie spuszczenie ręcznego podczas wyjeżdżania. Moja koleżanka na egzaminie przejechała całe rodno na zaciągniętym ręcznym, a mi jak się zdarzy to jestem wielce zdziwiona, czemu auto tak dziwnie podskakuje zamiast jechać
__________________
Gdyby kobiety ubierały się tylko dla jednego mężczyzny, nie trwałoby to tak długo...
glam_girly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-16, 12:17   #2287
charlotte89
Zakorzenienie
 
Avatar charlotte89
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 6 743
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Dziewczyny, a jaką macie technikę na ruszanie na światłach jeśli stoicie na małym wzniesieniu? Mnie wczoraj dwa razy zgasł samochód właśnie w takiej sytuacji Nie zaciągnęłam ręcznego tylko stojąc trzymałam wciągnięty pedał hamulca i potem chyba zbyt szybko chciałam puścić sprzęgło, żeby się przypadkiem nie stoczyć na stojący za mną samochód i lipa


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
wymienię
charlotte89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-16, 12:38   #2288
makika
Raczkowanie
 
Avatar makika
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 35
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Ja w ogóle na luzie nie jeżdżę. Ręczny tylko w wyjątkowych przypadkach pod górkę, bo nie mam z tym problemu. Przed zakrętem uczono mnie, żeby zwolnić i dopiero przy odpowiedniej prędkości zmienić bieg - miałam z tym długo problem podczas nauki, bo nie wciskałam hamulca dostatecznie i niemal zarzucało mną na zakrętach. I tych zakrętów właśnie bałam się wracając na drogę.

Prędkość lubię, moją granicą jest 130, oczywiście w odpowiednich warunkach; nie lubię zbyt dużej prędkości przy łukach.

A nawiązując do niezadowolonych współkierowców - zdarza się, przejść nad tym do porządku dziennego i tyle. Podobno kierowcy dzielą się na tych, którzy wyzywają za kierownicą innych i tych, których się wyzywa właśnie

---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:32 ----------

[QUOTE=charlotte89;7634078 6]Dziewczyny, a jaką macie technikę na ruszanie na światłach jeśli stoicie na małym wzniesieniu? Mnie wczoraj dwa razy zgasł samochód właśnie w takiej sytuacji Nie zaciągnęłam ręcznego tylko stojąc trzymałam wciągnięty pedał hamulca i potem chyba zbyt szybko chciałam puścić sprzęgło, żeby się przypadkiem nie stoczyć na stojący za mną samochód i lipa

Też nie zaciągam ręcznego, dłużej przytrzymuję sprzęgło i jak czuję, że samochód "wstaje" to ruszam i popuszczam powoli sprzęgło.
makika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-16, 12:56   #2289
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 216
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez charlotte89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a jaką macie technikę na ruszanie na światłach jeśli stoicie na małym wzniesieniu? Mnie wczoraj dwa razy zgasł samochód właśnie w takiej sytuacji Nie zaciągnęłam ręcznego tylko stojąc trzymałam wciągnięty pedał hamulca i potem chyba zbyt szybko chciałam puścić sprzęgło, żeby się przypadkiem nie stoczyć na stojący za mną samochód i lipa

Też nie zaciągam ręcznego, dłużej przytrzymuję sprzęgło i jak czuję, że samochód "wstaje" to ruszam i popuszczam powoli sprzęgło.
Zawsze zaciągam ręczny, chociaż mój facet próbował mnie nauczyć bez tzn obsługi gazu i hamulca prawą nogą i szybkiego przekładania z hamulca na gaz w odpowiednim momencie, bo to wg niego łatwiejsze. Dla mnie to jest za trudne, gasło mi za każdym jednym razem i turlałam się do tyłu, bo nic mi samochodu nie trzymało. Jak ktoś nie ma dobrej motoryki i tzw "dwie lewe ręce" (i nogi), to ruszanie bez ręcznego ciężko mu będzie opanować. Ja sobie dałam spokój, w końcu od czego mam ten ręczny, więc dlaczego miałabym go nie używać?
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.

Edytowane przez chimay
Czas edycji: 2017-08-16 o 13:05
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-16, 13:34   #2290
kuki9
Zakorzenienie
 
Avatar kuki9
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 832
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez charlotte89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a jaką macie technikę na ruszanie na światłach jeśli stoicie na małym wzniesieniu? Mnie wczoraj dwa razy zgasł samochód właśnie w takiej sytuacji Nie zaciągnęłam ręcznego tylko stojąc trzymałam wciągnięty pedał hamulca i potem chyba zbyt szybko chciałam puścić sprzęgło, żeby się przypadkiem nie stoczyć na stojący za mną samochód i lipa


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

W ogóle nie używam ręcznego. Po prostu szybko przekładam nogę z hamulca na gaz i ruszam. Gaz dociskam nieco mocniej niż przy ruszaniu na płaskim.
Dzisiaj musiałam ruszyć na bardzo dużym wzniesieniu (mały korek na parkingu piętrowym) i ta metoda tak samo dała radę. Stoczyłam się może minimalnie.
__________________
Szukam korka do Rihanna Rogue 125ml i damskich Potion Dsquared2 100ml

kuki9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-16, 13:48   #2291
ateris
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 589
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Ręcznego używam jedynie po zaparkowaniu


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ateris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-16, 19:49   #2292
_Matilde_
Biała Dama
 
Avatar _Matilde_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 155
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Zaciągam ręczny na górce jak muszę dłużej stać, np. korek, światła, ktoś stoi blisko za mną itp. Poza tym mi się nie chce, radzę sobie hamulcem nożnym
Ja mam diesla i właściwie poniżej 2000 obrotów nie zmieniam biegów, bo wydaje mi się że ma za mało gazu i trudniej jest przyspieszyć bo się długo zbiera. Dlatego rzadko kiedy wbijam piąty bieg, na czwórce jadąc 90 - 100 km/h mam 2300. Jak jeżdżę samochodem brata na gaz to 70 mogę spokojnie jeździć na piątce, mój by się udławił
__________________
Weź głęboki wdech
Życie wokół ciebie słodkie jest jak bananowy dżem


Webook
Filmweb
Last.fm
_Matilde_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-16, 21:45   #2293
ateris
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 589
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Jadę sobie na nocne zakupy do Tesco. Przynajmniej wtedy się nie boję Puste miasto jest cudowne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ateris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-17, 07:33   #2294
Vstee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Minęło już trochę odkąd napisałam posta jak to przeraża mnie jazda samochodem.
Mam opracowane kilka tras w Warszawie. Mieszkam przy galerii Mokotów, niedaleko tego tzw Mordoru, korki tu są niemalże 24 na dobę.
Do centrum w życiu nie pojadę, bo bym spanikowała
Dziecko do przedszkola odwożę, na zakupy do większych sklepów jeżdżę ale tylko w godzinach jak wiem, że jest mniejszy ruch na ulicach.
W ten weekend ruszyłam w trasę na Mazury po dzieci. Miałam jechać sama ale namówiłam męża, czego później żałowałam, więc kupiłam mu drinki na drogę i miałam go z głowy
W trasie czuje się świetnie. Na dobrych trasach pojadę nawet i 120 pierwsze wyprzedzanie tira skończyło się takim potem, że chusteczek zbrakło. W sumie przez 3dni zrobiłam z 600km.

Nadal wolę jeździć sama, zgodnie z przepisami, bo zauważyłam że wszyscy je łamią. To że ktoś wymyślił że na ładnej trasie jest ograniczenie do 60 to głupota, ale ja że znakiem dyskutować nie będę, więc zwalniam. I tu się zaczyna, mój mąż wydziera się jedz! Z tyłu zaczynają mnie wyprzedzać. I mam ochotę wysiąść i niech się bawią sami! Czasem pod nosem sobie mówię "na autostradę spie***j" i to mnie uspokaja.

Mam samochód do zajechania. Potem kupię sobie lepszy. Na obecny mój mąż wydał 1000zl. Trochę zjedzony przez rdzę ale silnik ma zdrowy, szybko przyspiesza, mało pali no i technicznie sprawny i prosty w obsłudze. Jest to mazda 323f. Mąż mówi, że pierwsze co się zepsuje to będzie sprzęgło
Vstee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-17, 09:18   #2295
margaritaa
Zadomowienie
 
Avatar margaritaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 377
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Vstee jak pokrzepiająco na mnie działają Twoje słowa. Czyli praktyka czyni mistrza Tyle kobiet jeździ i podziwiam je za to
__________________
Znamy wiele przypadków kobiet posiadających nieskazitelnie czyste mieszkania i wyjątkowo brudne dusze.
margaritaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-17, 11:23   #2296
ateris
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 589
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez Vstee Pokaż wiadomość
Minęło już trochę odkąd napisałam posta jak to przeraża mnie jazda samochodem.
Mam opracowane kilka tras w Warszawie. Mieszkam przy galerii Mokotów, niedaleko tego tzw Mordoru, korki tu są niemalże 24 na dobę.
Do centrum w życiu nie pojadę, bo bym spanikowała
Dziecko do przedszkola odwożę, na zakupy do większych sklepów jeżdżę ale tylko w godzinach jak wiem, że jest mniejszy ruch na ulicach.
W ten weekend ruszyłam w trasę na Mazury po dzieci. Miałam jechać sama ale namówiłam męża, czego później żałowałam, więc kupiłam mu drinki na drogę i miałam go z głowy
W trasie czuje się świetnie. Na dobrych trasach pojadę nawet i 120 pierwsze wyprzedzanie tira skończyło się takim potem, że chusteczek zbrakło. W sumie przez 3dni zrobiłam z 600km.

Nadal wolę jeździć sama, zgodnie z przepisami, bo zauważyłam że wszyscy je łamią. To że ktoś wymyślił że na ładnej trasie jest ograniczenie do 60 to głupota, ale ja że znakiem dyskutować nie będę, więc zwalniam. I tu się zaczyna, mój mąż wydziera się jedz! Z tyłu zaczynają mnie wyprzedzać. I mam ochotę wysiąść i niech się bawią sami! Czasem pod nosem sobie mówię "na autostradę spie***j" i to mnie uspokaja.

Mam samochód do zajechania. Potem kupię sobie lepszy. Na obecny mój mąż wydał 1000zl. Trochę zjedzony przez rdzę ale silnik ma zdrowy, szybko przyspiesza, mało pali no i technicznie sprawny i prosty w obsłudze. Jest to mazda 323f. Mąż mówi, że pierwsze co się zepsuje to będzie sprzęgło
Witaj sąsiadko z Mordoru )
Po 18 i w weekendy jest pusto.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez ateris
Czas edycji: 2017-08-17 o 11:26
ateris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-18, 08:13   #2297
_Matilde_
Biała Dama
 
Avatar _Matilde_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 155
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez Vstee Pokaż wiadomość
Mam samochód do zajechania. Potem kupię sobie lepszy. Na obecny mój mąż wydał 1000zl. Trochę zjedzony przez rdzę ale silnik ma zdrowy, szybko przyspiesza, mało pali no i technicznie sprawny i prosty w obsłudze. Jest to mazda 323f. Mąż mówi, że pierwsze co się zepsuje to będzie sprzęgło
Co faceci mają z tym sprzęgłem
__________________
Weź głęboki wdech
Życie wokół ciebie słodkie jest jak bananowy dżem


Webook
Filmweb
Last.fm
_Matilde_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-18, 09:33   #2298
dominikowa
Wtajemniczenie
 
Avatar dominikowa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 234
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Wrażliwi są jesli chodzi o sprzęgło. Zdarz mi sie je spalić, ale kurcze zawsze mozna wymienić, chociaż to poważny wydatek

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

30 w 2016
dominikowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-18, 12:06   #2299
glam_girly
Przyczajenie
 
Avatar glam_girly
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 10
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Tak, też znam to ciągłe jęczenie o sprzęgło...albo "nie duś go tak, zmień bieg", kiedy jestem na środku skrzyżowania i skupiam się na tym, żeby w nikogo nie wjechać i zająć dobry pas... ja wiem, że to źle brzmi jak auto trochę sobie charczy, ale nie doprowadzam go do ostatków sił, tylko przez 5 metrów sobie pocharczy i koniec, zmieniam bieg. A mój TŻ już na mnie warczy. Ostatnio już mu chyba brakowało słów bo pokazał palcem na skrzynię biegów i krzyknął "TOOO!" wyglądało to, jakby był małym dzieckiem, które nie potrafi powiedzieć co chce i mówi "mamo to!".
Co do ręcznego, to ja nadal zaciągam na górkach, albo jak ktoś mi bardzo blisko podjedzie, tak, że się boję, że jak mi odksoczy auto o pół metra, to w niego walnę.
__________________
Gdyby kobiety ubierały się tylko dla jednego mężczyzny, nie trwałoby to tak długo...
glam_girly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-20, 05:45   #2300
margaritaa
Zadomowienie
 
Avatar margaritaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 377
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Ja jestem zdania, że jeśli mamy na skrzyżowaniu ruszyć pod górkę to lepiej niż zaryczy niż miałby zgasnąć. Sama mam z tym niemały problem. Cóż ryczy to ryczy ale jedzie
Ech sama tylko wiem ile nerwów mnie to jeżdżenie kosztuje.
__________________
Znamy wiele przypadków kobiet posiadających nieskazitelnie czyste mieszkania i wyjątkowo brudne dusze.
margaritaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 07:32   #2301
makika
Raczkowanie
 
Avatar makika
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 35
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez margaritaa Pokaż wiadomość
Ja jestem zdania, że jeśli mamy na skrzyżowaniu ruszyć pod górkę to lepiej niż zaryczy niż miałby zgasnąć. Sama mam z tym niemały problem. Cóż ryczy to ryczy ale jedzie
Ech sama tylko wiem ile nerwów mnie to jeżdżenie kosztuje.
Ja o tym, że lepiej, że zaryczy niż zgaśnie to podczas teorii na egzaminie usłyszałam od faceta nas pilnującego.

Mam pytanie do Was, dziewczyny - wyzywacie pod nosem innych kierowców, komentujecie? Bo ja tak.
makika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 10:54   #2302
_Matilde_
Biała Dama
 
Avatar _Matilde_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 155
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez makika Pokaż wiadomość
Ja o tym, że lepiej, że zaryczy niż zgaśnie to podczas teorii na egzaminie usłyszałam od faceta nas pilnującego.

Mam pytanie do Was, dziewczyny - wyzywacie pod nosem innych kierowców, komentujecie? Bo ja tak.
Czasami sobie komentuję czy nawet zaklnę pod nosem na kogoś kto się zachowuje nieprzewidywalnie, np. nie sygnalizuje kierunkowskazem albo wymusza. Czasami mi się zdarza spieszyć a przede mną jakaś zawalidroga której nie mam jak wyminąć. Ale nie zaliczam się do grona kierowców którzy uważają że oni potrafią jeździć, a reszta świata nie - jestem świadoma swoich niedostatków i tego że ja też czasami komuś zawadzam na tej drodze
__________________
Weź głęboki wdech
Życie wokół ciebie słodkie jest jak bananowy dżem


Webook
Filmweb
Last.fm
_Matilde_ jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
prawo jady

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-08-21 11:54:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:58.