Izotek - cz.II - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dermatologia

Notka

Dermatologia porady i dyskusje związane z problemami ze skórą. Uzyskasz tutaj informacje na temat leczenia trądziku, atopowego zapalenia skóry (AZS) oraz innych schorzeń i problemów związanych ze skórą.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-09-08, 13:20   #4891
linkinpaark
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 93
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Ja miałam 3 w ciągu 6 lat. 1 kuracja 40, 2 ostatnie po 20. Generalnie już się pogodzilam z tym, że Izo będę brała zawsze, bo po każdej kuracji trądzik mi wraca. Oczywiście mniejszy i mniej nasilony, ale zawsze. A mnie denerwuje nawet 1 mały pryszcz na twarzy.
Wracam do izo jak tylko urodze i wykarmie. Generalnie życie bez izo jest bez sensu, bo się jest zapryszczonym i 10 lat starszym z wygladu xD
Może moje pytania będą oczywiste, ale badałaś się pod kątem hormonów czy też na alergie pokarmowe?
Czasem uczulenie na jakiś produkt może dawać efekty w postaci trądziku, a mało ludzi wie, że należałoby to sprawdzić. A wtedy to nawet izotek nie pomoże.
linkinpaark jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-08, 14:53   #4892
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 259
Dot.: Izotek - cz.II

Hormony mam idealne, co oznacza że być może wcale nie są idealne, ale nie da się nic powiedzieć na ten stan wiedzy endokrynologicznej czy coś jest nie tak, uczuleń pokarmowych też nie mam, a nawet jakbym miała to wolałabym jeść izotek niż zrezygnować z czegoś co jem codziennie. Ale Takiego trądziku jak mam nie dostaje się od alergii pokarmowych.

A to co mi wyrosło na początku ciąży na twarzy nie życzę najgorszemu wrogowi. Blizn sie chyba do końca życia nie pozbede. Tak więc nie ma jak izo.
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.
szugarbejb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-08, 15:39   #4893
Laura Rose
Zakorzenienie
 
Avatar Laura Rose
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 6 877
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Hormony mam idealne, co oznacza że być może wcale nie są idealne, ale nie da się nic powiedzieć na ten stan wiedzy endokrynologicznej czy coś jest nie tak, uczuleń pokarmowych też nie mam, a nawet jakbym miała to wolałabym jeść izotek niż zrezygnować z czegoś co jem codziennie. Ale Takiego trądziku jak mam nie dostaje się od alergii pokarmowych.

A to co mi wyrosło na początku ciąży na twarzy nie życzę najgorszemu wrogowi. Blizn sie chyba do końca życia nie pozbede. Tak więc nie ma jak izo.

A jaki masz, że to nie typ od alergii?
Straszne to, co piszesz, że ciągle u ciebie problem wraca.
__________________
I will go anywhere as long as it is forward.
Laura Rose jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-08, 16:05   #4894
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 259
Dot.: Izotek - cz.II

Wielkie bolące podskórne gule, twarz głowa i plecy. Te na głowie to prawie guzy, mają czasem po 2 i 3 cm. Gdyby nie izo pewnie miałabym twarz zdeformowana bliznami, a tak nie mam dosłownie nic oprócz lekkich blizn i przebarwień.
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.

Edytowane przez szugarbejb
Czas edycji: 2018-09-08 o 16:06
szugarbejb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-08, 19:11   #4895
Copykat
Zakorzenienie
 
Avatar Copykat
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 929
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Ja miałam 3 w ciągu 6 lat. 1 kuracja 40, 2 ostatnie po 20. Generalnie już się pogodzilam z tym, że Izo będę brała zawsze, bo po każdej kuracji trądzik mi wraca. Oczywiście mniejszy i mniej nasilony, ale zawsze. A mnie denerwuje nawet 1 mały pryszcz na twarzy.
Wracam do izo jak tylko urodze i wykarmie. Generalnie życie bez izo jest bez sensu, bo się jest zapryszczonym i 10 lat starszym z wygladu xD
Ło matko. Obawiam się, że u mnie może być podobnie, jakoś nie chce mi się wierzyć że się pozbęde tego raz na zawsze.
U mnie ciąża nie wpłynęła na stan cery ani na plus ani na minus, przez jakiś miesiąc po porodzie miałam ładną, matową skóre bez pryszczy i tyle mojego, potem stara bida.
__________________

they said there's too much caffeine in your blood stream and a lack of real spice in your life

Copykat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-09, 08:27   #4896
Schwoopsie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 256
Dot.: Izotek - cz.II

Witam! Chciałabym dołączyć do tego grona dzielnych wojowniczek i mam nadzieję, że mnie przyjmiecie
Mam 17 lat, z trądzikiem walczę od jakichś pięciu. Być może nie jest to wielkie osiągnięcie w porównaniu z niektórymi z was, ale muszę przyznać, że ta choroba bardzo silnie oddziałuje na moją psychikę. Jestem raczej pozytywnie nastawiona do ludzi i świata, ale za to strasznie nieśmiała i niepewna siebie. Doszło nawet do tego, że boję się wychodzić na dwór (wiadomo, światło słoneczne bywa bezlitosne) i przebywać w dobrze oświetlonych pomieszczeniach. W domu zasłaniam wszystkie możliwe rolety, unikam swojego odbicia w lustrze u odwracam głowę, kiedy ktoś do mnie mówi. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje, nigdy nie byłam z tego powodu prześladowana czy wyśmiewana, a śmigam wszędzie bez podkładu czy pudru. No, ale to kwestia psychiczna, a co z moją walką z tym dziadostwem? Jeszcze jakiś w połowie gimnazjum, kiedy mój trądzik miał największe nasilenie, stwierdziłam, że fajnie będzie codziennie na noc smarować CAŁĄ twarz Sudocremem. Jak się pewnie domyślacie, efekty już takie fajnie nie były. Trafiłam do lekarza z czerwoną, łuszczącą się twarzą i dostałam natłuszczające maści, które tylko pogorszyły mój trądzik. Kiedy udałam się do tej samej pani doktor na kontrolę (już ze swoją normalną twarzą), ta stwierdziła, że tak być nie może i poleciła mi sprawdzonego dermatologa w innym mieście. Kilka tygodni później udałam się do niego (w sumie to DO NIEJ, bo okazała się kobietą). Typowo, dostałam antybiotyk. Wszystko było świetnie, przez całe wakacje i kilka miesięcy szkoły moja skóra była idealnie czysta, ale jakoś w listopadzie wszystko się pogorszyło. Nie było tak źle, jak w gimnazjum, ale dobrze również nie było. Przed kuracją antybiotykiem trądzik miał u mnie postać wielkich, czerwonych pryszczy, strupów (ach, to rozdrapywanie, na szczęście już w miarę się z tego wyleczyłam) i znajdował się na dalej twarzy. Teraz ma głównie postać zaskórników i niewielkich czerwonych punktów gdzieniegdzie. Pod koniec tamtego roku dostałam kilka maści, ale jako że mam niezwykle wrażliwą cerę, to wszystkie mnie podrażniały i musiałam zaprzestać ich używania. Przez te wakacje miałam się przemęczyć z maściami robionymi na zamówienie, ale, kto by się spodziewał!, wysuszyły mnie. A zawsze nawilżam twarz! Chyba po prostu jestem jakaś wybrakowana. Jakiś tydzień temu udałam się na kolejną wizytę, dostałam skierowanie na badania krwi, które wyszły dobre i z receptą na izotek udałam się do apteki. Wczoraj wzięłam pierwszą dawkę, na razie biorę 30 mg dziennie, ważę 58 kg, a dermatolog stwierdziła, że będzie się starała sprawić, aby kuracja trwała tylko 6 miesięcy, więc zagaduję, że jeżeli wszystko będzie dobrze, zwiększymy dawkę. Jestem świadoma skutków ubocznych, ale nadal po cichutku liczę, że znajdę się w tej grupie szczęśliwców, których ominął wysyp. Mam nadzieję, że ten wątek pozwoli mi dzielnie znieść te walkę, przeczytałam go od początku do końca (sporo wolnego czasu w wakacje) i cieszę się, że niektórym udało się już całkowicie pozbyć tego problemu. Trzymam za was wszystkich kciuki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Schwoopsie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-09, 09:46   #4897
Copykat
Zakorzenienie
 
Avatar Copykat
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 929
Dot.: Izotek - cz.II

Ja przy pierwszej kuracji też nie miałam wysypu i w ogóle dość szybko widziałam efekty, oby i tym razem tak było... jeszcze nie zaczęłam brać, jutro dopiero pójdę i wykupię. O dziwo od paru dni mam całkiem spoko cerę i nic nowego mi nie wyskoczyło.
__________________

they said there's too much caffeine in your blood stream and a lack of real spice in your life

Copykat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-09, 12:29   #4898
mona0015
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 96
Dot.: Izotek - cz.II

Witajcie kobitki,
Udzielałam się tu już jakiś czas temu ale pojawił się nowy problem i chciałam zapytać Was o opinie.
W skrócie - w czerwcu skończyłam drugą kurację izotekiem.
W lipcu byłam na wizycie i dermatolog przepisała mi Epiduo, bym wieczorem, na noc raz w tygodniu stosowała na buzie.
Dopiero od tego miesiąca zaczęłam go używać, w piątek drugi raz go użyłam i w sobote rano (do teraz) mam takie czerwone plamy na buzi.
Są one widoczne, nie wygląda to ładnie. Teraz zastanawiam się dlaczego one wyszły... Czy dermatolog dobrze zrobiła przepisując mi ten lek ? Może za grubą warstwę nałożyłam...
Skóra nie jest przesuszona...
A miałam raz w tygodniu stosować, tak o profilaktycznie.
Za 1 razem jak posmarowałam nic się nie stało, buzia była normalna.
Najgorsze że nie mam podkładu i nie mogę tego zamaskować
mona0015 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-09, 18:36   #4899
linkinpaark
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 93
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez mona0015 Pokaż wiadomość
Witajcie kobitki,
Udzielałam się tu już jakiś czas temu ale pojawił się nowy problem i chciałam zapytać Was o opinie.
W skrócie - w czerwcu skończyłam drugą kurację izotekiem.
W lipcu byłam na wizycie i dermatolog przepisała mi Epiduo, bym wieczorem, na noc raz w tygodniu stosowała na buzie.
Dopiero od tego miesiąca zaczęłam go używać, w piątek drugi raz go użyłam i w sobote rano (do teraz) mam takie czerwone plamy na buzi.
Są one widoczne, nie wygląda to ładnie. Teraz zastanawiam się dlaczego one wyszły... Czy dermatolog dobrze zrobiła przepisując mi ten lek ? Może za grubą warstwę nałożyłam...
Skóra nie jest przesuszona...
A miałam raz w tygodniu stosować, tak o profilaktycznie.
Za 1 razem jak posmarowałam nic się nie stało, buzia była normalna.
Najgorsze że nie mam podkładu i nie mogę tego zamaskować
Może to reakcja alergiczna? Miałam tak ze skinorenem. Twarz robiła się czerowna, wyłaziły dziwne pryszcze, których dotąd nie miałam. Koniec końców trzeba było odstawić.
Po epiduo nie miałam takich sensacji na twarzy
linkinpaark jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-09, 19:11   #4900
mona0015
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 96
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez linkinpaark Pokaż wiadomość
Może to reakcja alergiczna? Miałam tak ze skinorenem. Twarz robiła się czerowna, wyłaziły dziwne pryszcze, których dotąd nie miałam. Koniec końców trzeba było odstawić.
Po epiduo nie miałam takich sensacji na twarzy

Brałam już Epiduo ze 2x, pare lat temu zanim mialam pierwszą kurację Izotekiem i drugi raz przed drugą kuracją.
W piątek znowu nałożę go na buzie, postaram sie moze jakoś mniej zaaplikować i sprawdzę...
Dziś musiałam nałożyć podkład (odgruzowałam jakąś próbkę) bo wstydziłam się wyjść łaciata

Zmyłam już makijaż i widzę że nie jestem aż tak czerwona. Może do rana zejdzie
mona0015 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-09, 19:29   #4901
linkinpaark
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 93
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez mona0015 Pokaż wiadomość
Brałam już Epiduo ze 2x, pare lat temu zanim mialam pierwszą kurację Izotekiem i drugi raz przed drugą kuracją.
W piątek znowu nałożę go na buzie, postaram sie moze jakoś mniej zaaplikować i sprawdzę...
Dziś musiałam nałożyć podkład (odgruzowałam jakąś próbkę) bo wstydziłam się wyjść łaciata

Zmyłam już makijaż i widzę że nie jestem aż tak czerwona. Może do rana zejdzie
Dermatolog mówił mi też, że z reguły powinno się odczekać z 20 min między umyciem buzi a użyciem maści
linkinpaark jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-09, 19:34   #4902
mona0015
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 96
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez linkinpaark Pokaż wiadomość
Dermatolog mówił mi też, że z reguły powinno się odczekać z 20 min między umyciem buzi a użyciem maści
A no to tego mi moja nie powiedziała...
Przy następnej aplikacji zastosuję tą przerwę i zobaczę czy to coś zmieni
mona0015 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-09, 19:54   #4903
asiuniaskc
Rozeznanie
 
Avatar asiuniaskc
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Skierniewice
Wiadomości: 541
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Izotek - cz.II

Mi za każdym razem po aplikacji epiduo - cała twarz czerwona, wręcz obrzmiała ale trądzik w tych miejscach znikał w ciągu jednej nocy...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:54 ---------- Poprzedni post napisano o 20:53 ----------

Cytat:
Napisane przez asiuniaskc Pokaż wiadomość
Mi za każdym razem po aplikacji epiduo - cała twarz czerwona, wręcz obrzmiała ale trądzik w tych miejscach znikał w ciągu jednej nocy...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Czasami pomagało nawilżenie najpierw skóry w tym miejscu co nakładałam, 20 minut odczekać i dopiero epiduo

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
asiuniaskc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-10, 08:49   #4904
Marybeth
Rozeznanie
 
Avatar Marybeth
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 538
Dot.: Izotek - cz.II

Epiduo ma w składzie nadtlenek benzoilu. To on jest odpowiedzialny za ewentualne podrażnienie skóry. Na początku należy stosować ten lek w małej ilości i obserwować cerę. Jeśli podrażnienie (czyli te czerwone plamy) nie swędzą i nie czuje się zaognienia skóry w tych miejscach to powinno zastosować się mocno natłuszczający krem. Piszę to z własnego doświadczenia, ponieważ podobną sytuację miałam w przypadku antybiotyku Duac (również ma w składzie nadtlenek benzoilu). Za pierwszym stosowaniem nie miałam żadnego podrażnienia czy zaczerwienienia, potem miałam przerwę, a gdy dermatolog przepisał mi go po raz drugi to miałam czerwony placek na całym lewym policzku (a na drugi dzień miałam pierwsze zajęcia na studiach). W aptece poleciła mi posmarować się kremem Mediderm, który stosuję do tej pory (akurat na łuszczące się powieki).

I tak jak pisały moje poprzedniczki, należy odczekać 20-30 minut po umyciu twarzy nim zastosuje się lek.
Marybeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-10, 20:32   #4905
asiuniaskc
Rozeznanie
 
Avatar asiuniaskc
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Skierniewice
Wiadomości: 541
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez Marybeth Pokaż wiadomość
Epiduo ma w składzie nadtlenek benzoilu. To on jest odpowiedzialny za ewentualne podrażnienie skóry. Na początku należy stosować ten lek w małej ilości i obserwować cerę. Jeśli podrażnienie (czyli te czerwone plamy) nie swędzą i nie czuje się zaognienia skóry w tych miejscach to powinno zastosować się mocno natłuszczający krem. Piszę to z własnego doświadczenia, ponieważ podobną sytuację miałam w przypadku antybiotyku Duac (również ma w składzie nadtlenek benzoilu). Za pierwszym stosowaniem nie miałam żadnego podrażnienia czy zaczerwienienia, potem miałam przerwę, a gdy dermatolog przepisał mi go po raz drugi to miałam czerwony placek na całym lewym policzku (a na drugi dzień miałam pierwsze zajęcia na studiach). W aptece poleciła mi posmarować się kremem Mediderm, który stosuję do tej pory (akurat na łuszczące się powieki).

I tak jak pisały moje poprzedniczki, należy odczekać 20-30 minut po umyciu twarzy nim zastosuje się lek.
A jak się czuje zaognienie i swędzenie? Ja kiedyś jak używałam to właśnie i piekło i swędziało ze dwa dni, ale czyściło skórę pięknie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
asiuniaskc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-11, 17:10   #4906
Marybeth
Rozeznanie
 
Avatar Marybeth
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 538
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez asiuniaskc Pokaż wiadomość
A jak się czuje zaognienie i swędzenie? Ja kiedyś jak używałam to właśnie i piekło i swędziało ze dwa dni, ale czyściło skórę pięknie.
To by wskazywało na reakcję alergiczną, co często ma miejsce przy takich specyfikach jak Epiduo czy Duac. Ale skoro lek podziałał na Ciebie pozytywnie to chyba nie ma się czym zamartwiać. No i tak samo należałoby w przypadku wspomnianego zaognienia i swędzenia smarować mocno nawilżającym, a wręcz natłuszczającym kremem. No i zawsze lepiej pokazać się lekarzowi prowadzącemu leczenie albo podpytać w aptece.
Marybeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-12, 04:41   #4907
mona0015
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 96
Dot.: Izotek - cz.II

U mnie na szczęście nie było żadnego swędzenia.
W piątek wieczorem/sobotę rano okaże się czy sytuacja się nie powtórzy Odniosę się do Waszych zaleceń
mona0015 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-12, 06:15   #4908
Lena_94
Wtajemniczenie
 
Avatar Lena_94
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2 492
Dot.: Izotek - cz.II

Pamiętajcie też że leków typu duac, epiduo itp nie stosuje się jak nawilżających a zdecydowanie bardziej oszczędnie.




Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Lena_94 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-14, 08:09   #4909
Marybeth
Rozeznanie
 
Avatar Marybeth
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 538
Dot.: Izotek - cz.II

Jestem w 21 dniu kuracji i mam pytanie do tych z Was, które również zmagają/zmagały się z zaskórnikami otwartymi (wągrami) na nosie. Czy izotretynoina sprawia, że pory na nosie się oczyszczają i zaskórniki są wypychane na zewnątrz? Wiem, że nie brzmi to zbyt sympatycznie, ale od kilku dni mam dosyć chropowaty nos, a zawsze miałam gładziutki. Poza tym zdarzało mi się wyciskać wągry, ale na ten moment już tego nie robię. Gdy kilka lat temu sporadycznie mi coś wyskoczyło to i tak bardziej przejmowałam się moim nosem w czarne kropki niż pryszczem.
Marybeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-14, 17:43   #4910
Schwoopsie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 256
Dot.: Izotek - cz.II

Witam ponownie!

Właśnie upłynął siódmy dzień mojej przygody z izotekiem. Przypominam, że przyjmuje dawkę 30 mg dziennie.

Niestety początek kuracji zbiegł się w czasie z paskudnym przeziębieniem i okresem, więc nie będę w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy dane dolegliwości są/były skutkiem zażywania leku, czy wywołała je choroba.

Przede wszystkim dała mi się we znaki suchość. Zwłaszcza ust i okolic nosa. Wargi ciągle muszę mieć posmarowane, bo w przeciwnym razie mam wrażenie, że zaczynają pękać. Dookoła nosa natomiast schodzi mi skóra, co może jednak skutkiem nieustannego smarkania (ach, ten katar). Jakieś dwa dni temu pobolewaly mnie też stawy, mięśnie i głowa. Akurat zaczyna się weekend, więc sprawdzę, jak tam z włosami. Aktualnie myję je codziennie od niedzieli do czwartku. W piątek i sobotę sobie odpuszczam. O, i jeszcze chyba świecę się bardziej niż zwykle, ale to pewnie przez krem nawilżający. No i szybko robię się czerwona, piecze mnie twarz bez żadnego powodu.

Stan cery nie uległ większej zmianie. Może wyskoczyło mi kilka nowych pryszczy, ale zawsze tak mam przed okresem, więc to raczej nie wysyp. Nadal mam nadzieję, że to uniknę.

To by było na tyle. Za tydzień wrócę z nową dawka informacji, trzymam za was wszystkich kciuki!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez Schwoopsie
Czas edycji: 2018-09-14 o 17:56
Schwoopsie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-14, 20:22   #4911
LazyDancer
Przyczajenie
 
Avatar LazyDancer
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 27
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez Marybeth Pokaż wiadomość
Jestem w 21 dniu kuracji i mam pytanie do tych z Was, które również zmagają/zmagały się z zaskórnikami otwartymi (wągrami) na nosie. Czy izotretynoina sprawia, że pory na nosie się oczyszczają i zaskórniki są wypychane na zewnątrz? Wiem, że nie brzmi to zbyt sympatycznie, ale od kilku dni mam dosyć chropowaty nos, a zawsze miałam gładziutki. Poza tym zdarzało mi się wyciskać wągry, ale na ten moment już tego nie robię. Gdy kilka lat temu sporadycznie mi coś wyskoczyło to i tak bardziej przejmowałam się moim nosem w czarne kropki niż pryszczem.

Miałam taki jeden moment, kiedy wydawało mi się, ze właśnie nos robił się chropowaty, jakby te wągry "zbliżały się do powierzchni", ale same się nie oczyściły. Oczywiście postanowiłam je wydusić i bardzo łatwo wszystkie usunęłam. Mam tylko teraz bardzo rozszerzone pory (wcześniej też miałam, taka moja uroda po mamie, ale teraz jeszcze bardziej się rozszerzyły) i zastanawiam się, czy czasem sama ich nie "rozciągnęłam" podczas tamtej masakry.
Z tym że ja się nie łuszczę podczas kuracji, skóra mi się po prostu oczyściła (w tym znaczeniu, że wszystko się pogoiło i nic nowego już nie wychodzi) i czasem jest bardziej napięta. Jeśli Twoja z przesuszenia się złuszcza, to ja bym poczekała, może się oczyszczą z kolejnymi warstwami naskórka?
__________________

Edytowane przez LazyDancer
Czas edycji: 2018-09-14 o 20:24
LazyDancer jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-14, 20:27   #4912
asiuniaskc
Rozeznanie
 
Avatar asiuniaskc
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Skierniewice
Wiadomości: 541
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez Marybeth Pokaż wiadomość
Jestem w 21 dniu kuracji i mam pytanie do tych z Was, które również zmagają/zmagały się z zaskórnikami otwartymi (wągrami) na nosie. Czy izotretynoina sprawia, że pory na nosie się oczyszczają i zaskórniki są wypychane na zewnątrz? Wiem, że nie brzmi to zbyt sympatycznie, ale od kilku dni mam dosyć chropowaty nos, a zawsze miałam gładziutki. Poza tym zdarzało mi się wyciskać wągry, ale na ten moment już tego nie robię. Gdy kilka lat temu sporadycznie mi coś wyskoczyło to i tak bardziej przejmowałam się moim nosem w czarne kropki niż pryszczem.
Oczywiście ze się oczyszczają, wychodzą hurtowo, miałam taki moment że jak przejechalam lekko paznokciem to pełno ropy było, to trwało od 3 tygodnia do 5, 6 mniej więcej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
asiuniaskc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-16, 10:23   #4913
Marybeth
Rozeznanie
 
Avatar Marybeth
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 538
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez LazyDancer Pokaż wiadomość
Miałam taki jeden moment, kiedy wydawało mi się, ze właśnie nos robił się chropowaty, jakby te wągry "zbliżały się do powierzchni", ale same się nie oczyściły. Oczywiście postanowiłam je wydusić i bardzo łatwo wszystkie usunęłam. Mam tylko teraz bardzo rozszerzone pory (wcześniej też miałam, taka moja uroda po mamie, ale teraz jeszcze bardziej się rozszerzyły) i zastanawiam się, czy czasem sama ich nie "rozciągnęłam" podczas tamtej masakry.
Z tym że ja się nie łuszczę podczas kuracji, skóra mi się po prostu oczyściła (w tym znaczeniu, że wszystko się pogoiło i nic nowego już nie wychodzi) i czasem jest bardziej napięta. Jeśli Twoja z przesuszenia się złuszcza, to ja bym poczekała, może się oczyszczą z kolejnymi warstwami naskórka?
Niestety, moje zaskórniki na nosie chyba też same się nie oczyszczą. Wczoraj trochę przy nich pomajstrowałam (sic!) i skóra w jednym miejscu jest czyściutka. Co do złuszczania, staram się nie przesadzać z ilością kremu nawilżającego, ponieważ nie lubię takowych używać. A moja cera na ten moment jest normalna, a nie sucha. Co prawda widać w kilku miejscach delikatne przesuszenie, ale idzie to ogarnąć. Gdybym tylko mogła pozwolić sobie na totalne złuszczenie (czytaj: tydzień niewychodzenia z domu) byle tylko rozjaśnić moje przebarwienia to byłoby cudownie. Ale na taki totalny lajt muszę jeszcze poczekać.

Cytat:
Napisane przez asiuniaskc Pokaż wiadomość
Oczywiście ze się oczyszczają, wychodzą hurtowo, miałam taki moment że jak przejechalam lekko paznokciem to pełno ropy było, to trwało od 3 tygodnia do 5, 6 mniej więcej
Zauważyłam, że zaskórniki na policzkach czy brodzie potrafią same się oczyścić w czasie mycia twarzy, a te na nosie to cięższa artyleria. Zobaczę jak sytuacja rozwinie się w czasie. W środę mam wizytę u dermatologa. Jeśli podwyższy mi dawkę to może "czarne kropki" znikną szybciej.
Marybeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-16, 19:09   #4914
paulapaulina
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 14
Dot.: Izotek - cz.II

ja miałam i ciągle ujawnia sie do tej pory mimo ze juz rok mija jak nie biore izo. do tej pory mam problem z przesuszoną skórą głowy, zaczerwienienia pojawiaja mi sie mniej wiecej raz na miesiąc na karku. W trakcie brania mialam skutki uboczne które moja dermatolog wlasnie nazwała łzs, jednaj po odstawieniu leku 80% przeszlo od razu. Jedynie to zaczerwienienie pozostało, które równiez przez lekarza rodzinnego zostalo nazwane łzs.

---------- Dopisano o 20:09 ---------- Poprzedni post napisano o 20:02 ----------

Cytat:
Napisane przez ikaxd16 Pokaż wiadomość
Dziewczyny miała któraś łojotokowe zapalenie skóry podczas brania izoteku? Wczoraj byłam u dermatologa i skarżyłam sie na wypadajace włosy. Myślałam, że to od izoteku ale okazało sie, że to przez ŁZS

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja miałam i ciągle ujawnia sie do tej pory mimo ze juz rok mija jak nie biore izo. do tej pory mam problem z przesuszoną skórą głowy, zaczerwienienia pojawiaja mi sie mniej wiecej raz na miesiąc na karku. W trakcie brania mialam skutki uboczne które moja dermatolog wlasnie nazwała łzs, jednaj po odstawieniu leku 80% przeszlo od razu. Jedynie to zaczerwienienie pozostało, które równiez przez lekarza rodzinnego zostalo nazwane łzs.
paulapaulina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-17, 09:27   #4915
zeus24l
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 11
Dot.: Izotek - cz.II

Biorę izotek od ponad dwóch tyogodnii mam pytanie, gdyż pojawiają mi się takie drobni ranki/strupki głownie na rękach, nie ma tego dużo, ale są widoczne, gdzieś już czytałem że to od izoteku. Miał ktoś coś takiego ?
zeus24l jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-17, 16:42   #4916
asiuniaskc
Rozeznanie
 
Avatar asiuniaskc
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Skierniewice
Wiadomości: 541
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez zeus24l Pokaż wiadomość
Biorę izotek od ponad dwóch tyogodnii mam pytanie, gdyż pojawiają mi się takie drobni ranki/strupki głownie na rękach, nie ma tego dużo, ale są widoczne, gdzieś już czytałem że to od izoteku. Miał ktoś coś takiego ?
Mi się dużo takich robi, nawet nie wiem kiedy i o co, nogi, ręce w małych rankach są.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
asiuniaskc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-17, 19:20   #4917
Lena_94
Wtajemniczenie
 
Avatar Lena_94
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2 492
Dot.: Izotek - cz.II

Cytat:
Napisane przez zeus24l Pokaż wiadomość
Biorę izotek od ponad dwóch tyogodnii mam pytanie, gdyż pojawiają mi się takie drobni ranki/strupki głownie na rękach, nie ma tego dużo, ale są widoczne, gdzieś już czytałem że to od izoteku. Miał ktoś coś takiego ?

Tak. Do przeżycia, ale w zimie był koszmar-dostałam wtedy sterydy na to.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Lena_94 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-18, 10:30   #4918
Marybeth
Rozeznanie
 
Avatar Marybeth
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 538
Dot.: Izotek - cz.II

Czy w trakcie kuracji stosował ktoś z Was jakieś oleje bądź serum by trochę "ogarnąć" sprawę hiperpigmentacji bądź stanów pozapalnych? Wiadomo, że u niektórych te potoczne "czerwone kropki/plamy" pozostają na dłużej, a u innych znikają szybciej. Jeszcze kilka lat temu, kiedy wyskakiwały mi pojedyncze, ale bardzo bolesne i duże zmiany, to nie kłopotałam się myśleniem o żadnych bliznach czy przebarwieniach, ponieważ takowych nie miałam. A byłam osobą, która namiętnie wyduszała to, co wydusić można było. Kilka dni potem miejsce było zaleczone, lekko różowawe, a następnie żadnego śladu po nieprzyjacielu.

Wiem, że niektóre osoby stosują olej z dzikiej róży, a inne serum z witaminą C. Stąd moje pytanie do Was, ponieważ zastanawiam się czy dać sobie na razie z tym spokój (skoro jestem w pierwszym miesiącu leczenia izotretynoiną), czy może jednak czymś się zainteresować? Będę wdzięczna za pomoc
Marybeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-18, 10:58   #4919
zeus24l
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 11
Dot.: Izotek - cz.II

A jest jakiś sposób na to, może jakaś maść, żeby przyspieszyć gojenie, bo bo niezbyt ładnie to wygląda. Mam maść z witaminą a, niby tez est na problemy skórne, może choć trochę pomoże?
zeus24l jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 12:32   #4920
karolina9622
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 1
Dot.: Izotek - cz.II

Hej dziewczyny Jestem tu pierwszy raz również przechodzę kuracje izotekiem aktualnie jestem na 16 dniu . Przyjmuje 40 mg dziennie. Od 2 dni na skórze pojawiły się małe kropeczki na całej twarzy ( to nie są zaskórniki) takie drobne jakby ziarenka piasku .Może ktoś się orientuje co to może być , od czego? Twarz nawilżam Cetaphilem i nic innego nie nakładam.
karolina9622 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
izotke, problem, tradzik

Nowe wątki na forum Dermatologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-09-19 22:32:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:41.