Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić. - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-12-13, 12:53   #751
kopnienta
nie kopniĘta
 
Avatar kopnienta
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 32 974
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Cytat:
Napisane przez wiekanka Pokaż wiadomość
Ja przez caly czas probuje znalezc odpowiedz, dlaczego poprosil Cie o rok zwloki i ma dzis obawy a kiedys nie i byl gotow pierscionek dac.
Zastanawia mnie co sie stalo, ze zwatpil.(?)
Piszesz, ze wtedy wiele sie dzialo. Byly problemy, zgrzyty, nieporozumienia ale sie ogarnal i wszystko jest obgadane. Ciekawi mnie na ile jego "ustatkowanie sie" bylo z Twojego powodu a ile, bo sam chcial.

Ty dokladnie wiesz, czego chcesz, masz swoj plan na siebie, na niego i go punk po punkcie realizujesz. Teraz nawet nie podjelas pracy, tylko sie przyczailas i wyczekujesz jego deklaracji.
Niby temat odroczony i obiecany nie byc poruszanym ale co jakis czas, jednak, gdzies tam ciagle odzywa, bo jestes na zakrecie i nie wiesz, co z praca. Tak naprawde nic nie stalo na przeszkodzie, zebys realizowala swoje plany i nie ogladala sie na niego.
Nie chcesz z nim zamieszkac wczesniej, niz po zareczynach, co zreszta, jak sama zauwazylas duzo by ulatwilo i co, nawet by bylo dobre, zeby moc lepiej poznac sie. Ale Ty masz swoj plan, swoje zasady dla - Waszego zwiazku.
Wczesniej wspominalas, ze on wie, lub ma wrazenie, ze sie" poswiecilas" i dlatego jego matka, bedzie mieszkac obok. No z takim rozumowaniem, to nie bedzie dobrze. On powinien wiedziec i czuc, ze decyzje podjeliscie wspolnie a nie zaszczepiac mu uczucie, ze Cie do czegos zmusil.

O alkoholu pisalam juz wczesniej, ze odbierasz mu swoimi foszkami, humorkami, mozliwosc samokontroli, jakby byl niedorozwiniety.


Nie wiem, moze chlopak czuje, ze Ty za niego podejmujesz decyzje, moze ma wrazenie, ze nim chcesz za bardzo rzadzic i choc nie robisz, az tak nic zlego, to jednak nie jest dokonca usatysfakcjonowany.
Weź przeczytaj ten wątek jeszcze raz. Ja nie jestem z tych autorów wątków co napisali 2 posty i zniknęli. Napisałam dużo i na wszystkie Twoje domysły są już odpowiedzi z mojej strony.
__________________
kopnienta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-13, 13:13   #752
wiekanka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 282
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Cytat:
Napisane przez kopnienta Pokaż wiadomość
Weź przeczytaj ten wątek jeszcze raz. Ja nie jestem z tych autorów wątków co napisali 2 posty i zniknęli. Napisałam dużo i na wszystkie Twoje domysły są już odpowiedzi z mojej strony.
zawsze jest "cos"nowego, na co mozna zwrocic dodatkowo uwage i cos, co zostaje przeczytane zostaje w podswiadomosci.
wiekanka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-14, 13:53   #753
_Matilde_
Biała Dama
 
Avatar _Matilde_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 238
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Cytat:
Napisane przez kopnienta Pokaż wiadomość
I tak chyba zrobię po tym sylwestrze jak do niczego nie dojdzie. Przez jakiś tydzień nie będę się odzywać, po czym odbiorę telefon i powiem, że podjął decyzję. Na bank będzie chciał rozmawiać w 4 oczy, bo go znam. Powiem mu wtedy, że to niszczy nasz związek. Moją miłość do niego. Chociaż nie, może nie miłość, ale jakieś zaufanie, poczucie bezpieczeństwa a bez tego związek się sypie i lepiej nie będzie.
Dzięki za te słowa, lepiej bym swoich uczuć nie ubrała.
Bez sensu moim zdaniem. Masz pięć lat że się obrazisz i nie będziesz odzywać? Jeśli chcesz to uciąć zaraz po sylwestrze to tak właśnie zrób, powiedz jak Cię odwiezie do domu: fajnie się bawiłam, ale pora wracać do swojego życia. Szczęśliwego nowego roku i niech Ci się żyje dobrze, ale już beze mnie.
Chociaż ja bym tak nie mogła, do ostatniej chwili udawać że wszystko ok a potem po prostu wypad

---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ----------

Cytat:
Napisane przez kopnienta Pokaż wiadomość
Z jednej strony chcę ale z drugiej strony nie chce robić z gęby cholewy. To jest głupie. Stoję pod takim wielkim znakiem zapytania i stąd ten wątek. Jak widać sama nie jestem bez skazy. Ale widać też, że i każda z Was ma inne podejście - jedne mówią zamieszkaj i zobacz a inne nie rób z gęby cholewy. I ja dalej nie wiem
Ja bym się nie godziła na mieszkanie razem w sytuacji kiedy facet wcale nie wie czy chce się wiązać na stałe, to wchodzi w grę tylko wtedy kiedy obie strony wiedzą że chcą być ze sobą na serio. I Ty widzę, masz podobne podejście mówiąć że chciałabyś po zaręczynach/ ślubie. Jak z nim zamieszkasz żeby go przekonać do siebie a mimo to on się nie oświadczy to jak się będziesz czuła? Trzeba brać taką ewentualność i pomyśleć czy byś to zniosła, bo ja nie

---------- Dopisano o 13:53 ---------- Poprzedni post napisano o 13:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Mimiko Pokaż wiadomość
Ech, źle wyszło, że poruszyłaś temat. Już ten deadline to była niezbyt fajna akcja, ale jakbyś poczekała do końca miesiąca to może sprawa wyjaśniłaby się bardziej naturalnie. A teraz to w sumie nie powiedział tego czego oczekiwałaś, prawda? Bo nie powiedział, że wszystko przez ten rok przemyślał i zrozumiał, że chce spędzić z tobą życie, dlatego oświadczy się na dniach. Tylko znowu gadanie o strachu, a potem jakieś dramy z pokazywaniem zdjęć pierścionków. Na twoim miejscu nie martwiłabym się brakiem niespodzianki (zresztą o jakiej niespodziance mowa jak postawiłaś ultimatum) tylko tym, że oświadczyny będą wyżebrane, że w końcu to zrobi "dla świętego spokoju", a nie dlatego, że chce.


A ja uważam że dobrze że do tej rozmowy doszło. Parę tygodni martwienia się i człowiek może serio zwariować. Jak ją to gryzło to dobrze że się przejaśniło
__________________
Weź głęboki wdech
Życie wokół ciebie słodkie jest jak bananowy dżem


Webook
Filmweb
Last.fm
_Matilde_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-14, 18:58   #754
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 14 267
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Cytat:
Napisane przez _Matilde_ Pokaż wiadomość

Ja bym się nie godziła na mieszkanie razem w sytuacji kiedy facet wcale nie wie czy chce się wiązać na stałe, to wchodzi w grę tylko wtedy kiedy obie strony wiedzą że chcą być ze sobą na serio. I Ty widzę, masz podobne podejście mówiąć że chciałabyś po zaręczynach/ ślubie.
ja (i pewnie wiele wizażanek) zastanawia się tylko nad jednym :czemu kopnięta chce na siłe mieć dziecko z kimś, kto nawet nie wie, czy chce z nią być
__________________
Why choose to fail when success is an option?
Jillian Michaels

-33 kg khloe mniej!


Przejechane na rowerze w 2017 roku:
2 155 km!


LUXdziewczyna
Zaginiona córka Grabaża
khloe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-14, 21:00   #755
wiekanka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 282
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
ja (i pewnie wiele wizażanek) zastanawia się tylko nad jednym :czemu kopnięta chce na siłe mieć dziecko z kimś, kto nawet nie wie, czy chce z nią być
Bo jemu bedzie ponoc latwiej i strach moze troche zmaleje ale gwarancji nie ma zadnej, ze sie oswiadczy. Za to kopnientej watpie, ze bedzie lepiej a raczej lepiej nie mowic.
Ale, jakby sie wprowadzila i oswoila go, co do wspolnego mieszkania, to jest spora szansa, ze po paru msc-ach sam dojdzie do tego, ze strach ma wielkie oczy i niepotrzebnie sie bal.
Ale, gdyby minelo kilka msc-y i by bylo dalej tak samo ale nic do przodu, to juz wiedzialabym, ze dalsze jego tlumaczenia sa, tylko wykretem i bajka o strachu byla klamstwem.
I wtedy, dla odmiany powiedzialabym, ze tak dalej, to niestety ja "boje sie zyc" i, ze zaczynam od jutra sie pakowac.
I juz nie mialabym zadnych watpliwosci, co do tego zwiazku.
wiekanka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-14, 21:17   #756
turtlethere
Raczkowanie
 
Avatar turtlethere
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 126
Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
ja (i pewnie wiele wizażanek) zastanawia się tylko nad jednym :czemu kopnięta chce na siłe mieć dziecko z kimś, kto nawet nie wie, czy chce z nią być

Pewnie jej się podoba, i tyle. Teraz takie czasy, że panny mają dzieci, i nikogo to nie dziwi. Zwłaszcza że odpowiedzialnych tatusiów mamy deficyt. Plus, jak mu dowali alimenty, to chłop będzie ugotowany na miękko.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Using Tapatalk

Edytowane przez turtlethere
Czas edycji: 2017-12-14 o 21:22
turtlethere jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-14, 21:32   #757
neyra
Nanana Batman
 
Avatar neyra
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 16 628
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Cytat:
Napisane przez turtlethere Pokaż wiadomość
Pewnie jej się podoba, i tyle. Teraz takie czasy, że panny mają dzieci, i nikogo to nie dziwi. Zwłaszcza że odpowiedzialnych tatusiów mamy deficyt. Plus, jak mu dowali alimenty, to chłop będzie ugotowany na miękko.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nie siedzisz w głownie Kopnientej więc nie wiesz jaka jest motywacja jej decyzji.
__________________
My life is like Friends,
except no Rachel, Ross, Monica, Phoebe or Joey,
just Chandler in a room by himself laughing at his own jokes.
mikroREKLAMA
Aukcje WOŚP 2018 pomóż noworodkom
Ruszyły aukcje WOŚP na allegro! Pobijmy rekord!

Ta reklama pokazywana jest pod 16 628 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
neyra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-14, 21:44   #758
kopnienta
nie kopniĘta
 
Avatar kopnienta
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 32 974
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
ja (i pewnie wiele wizażanek) zastanawia się tylko nad jednym :czemu kopnięta chce na siłe mieć dziecko z kimś, kto nawet nie wie, czy chce z nią być
Jezu "przecież to już było".
On wie, że chce ze mną być. Co najwyżej nie wie czy chce ślubu. Ja też nie wiem czy on chce - z opowieści tak na 100%, z poważnych rozmów tak na 75% a w rzeczywistości tak nie wiadomo bo żadnego kroku póki co nie podjął ani się nie oświadczył ani nie zerwał to nie wiem ile to % - 50? 25? 0? Nie no, 0 to by było jakby zerwał chyba wiedząc o moim zdaniu w tym temacie...

Dobra, nie psuję sobie dalej humoru - "bawcie się" - dam znać po Sylwestrze co i jak
__________________
kopnienta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-14, 21:51   #759
Shawtty
Naczelna Histeryczka
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Storybrooke
Wiadomości: 6 138
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Powodzenia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Shawtty jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-14, 22:24   #760
trzyrazypiec
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 2 261
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Szampańskiego życzę.
trzyrazypiec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 00:06   #761
KiszkaPasztetowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 112
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Cytat:
Napisane przez kopnienta Pokaż wiadomość
Jezu "przecież to już było".
On wie, że chce ze mną być. Co najwyżej nie wie czy chce ślubu. Ja też nie wiem czy on chce - z opowieści tak na 100%, z poważnych rozmów tak na 75% a w rzeczywistości tak nie wiadomo bo żadnego kroku póki co nie podjął ani się nie oświadczył ani nie zerwał to nie wiem ile to % - 50? 25? 0? Nie no, 0 to by było jakby zerwał chyba wiedząc o moim zdaniu w tym temacie...

Dobra, nie psuję sobie dalej humoru - "bawcie się" - dam znać po Sylwestrze co i jak
Kopnienta czego jak czego ale optymizmu Ci zyczyc nie trzeba Wie, ze chce byc z Toba ale slubem w razie "w" wiazac sie nie chce. No komedia I jezeli chodzi o Twoje procentowe szanse w tym zwiazku to i tak IMO jestes grubo na minusie ale ten tego - powodzenia i wiecznego optymizmu zycze. Oby sie nie porobilo tak jak to masz w zamiarze, bo w "tylku" bedziesz. Ale to tylko moje zdanie
KiszkaPasztetowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 08:14   #762
Fortuna1
Wtajemniczenie
 
Avatar Fortuna1
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 917
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Cytat:
Napisane przez wiekanka Pokaż wiadomość
Bo jemu bedzie ponoc latwiej i strach moze troche zmaleje ale gwarancji nie ma zadnej, ze sie oswiadczy. Za to kopnientej watpie, ze bedzie lepiej a raczej lepiej nie mowic.
Ale, jakby sie wprowadzila i oswoila go, co do wspolnego mieszkania, to jest spora szansa, ze po paru msc-ach sam dojdzie do tego, ze strach ma wielkie oczy i niepotrzebnie sie bal.
Ale, gdyby minelo kilka msc-y i by bylo dalej tak samo ale nic do przodu, to juz wiedzialabym, ze dalsze jego tlumaczenia sa, tylko wykretem i bajka o strachu byla klamstwem.
I wtedy, dla odmiany powiedzialabym, ze tak dalej, to niestety ja "boje sie zyc" i, ze zaczynam od jutra sie pakowac.
I juz nie mialabym zadnych watpliwosci, co do tego zwiazku.
Szczerze mówiąc ja gdybym była facetem, nie zdecydowalabym się na oświadczyny bez uprzedniego pomieszkania razem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
zaobrączkowani od 04.06.2016
29.09.2016

Senza l'amore sarei solo un ciarlatano,
Come una barca che non esce mai dal porto.
Fortuna1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 10:03   #763
_Tinkerbell
Zakorzenienie
 
Avatar _Tinkerbell
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 12 388
GG do _Tinkerbell
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Cytat:
Napisane przez Fortuna1 Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc ja gdybym była facetem, nie zdecydowalabym się na oświadczyny bez uprzedniego pomieszkania razem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nawet gdybyś się tak wcześniej dogadała z dziewczyną?
Bo oni się tak dogadali - wspólne mieszkanie po ślubie (potem wyszło, że jednak po zareczynach). On się zgodził na takie rozwiązanie, więc nie wiem dlaczego teraz miałby naciskać

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli dziecko jest twoim jedynym osiągnięciem, to bardzo mało w życiu osiągnęłaś.
Pole dance od 02.09.2015
_Tinkerbell jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 10:43   #764
cavvythecat
Raczkowanie
 
Avatar cavvythecat
 
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 385
Dot.: Zbliża się deadline a ja nie wiem co robić.

Cytat:
Napisane przez Fortuna1 Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc ja gdybym była facetem, nie zdecydowalabym się na oświadczyny bez uprzedniego pomieszkania razem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale to wiesz - wtedy mówi się wprost, że o nie, taka kolejność to nie dla mnie i stara się wypracować rozwiązanie razem, a nie zasłania się rodziną, niespodziankami i wali teksty o tym, że ciąża by ułatwiła decyzję.
__________________
You can’t make homes out of human beings.
Someone should have already told you that.
cavvythecat jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 3 (1 użytkowników i 2 gości)
Caudofemoralis
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-12-15 10:43:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:21.