Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32 - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Chirurgia Plastyczna

Notka

Chirurgia Plastyczna porady i dyskusje związane z zabiegami chirurgii plastycznej. Uzyskasz tu informacje na temat takich zabiegów jak korekcja uszu lub nosa, powiększanie piersi i wielu innych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-10-08, 10:32   #811
natalutka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 41
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez justa_b13 Pokaż wiadomość
Wiem że wszystko potrzebuje czasu... ale ja bym już chciała widzieć efekty
A co do podnoszenia to chodziło mi o same ręce, unoszenie do góry czyli mycie głowy ubieranie itp oczywiście nic nie dźwigam ciężkiego
najgorsze chyba co mnie spotkało to przeziębienie, wyszłam z kliniki zaziębiona kichanie i kaszel to jakaś masakra, aż przed kichnięciem płakać mi się chciało.

A jak u Was z masowaniem? Miałyście takie zalecenia?
Ja ma zalecone masaże od samego początku. Najpierw dwa razy jeszce w klinice, potem chodziłam do masażysty. Masaż limfatyczny się chyba toto nazywa, bo głównym celem było skierowanie chłonki do węzłów chłonnych.
Teraz masuję się sama, mam to robić przez dwa mce po operacji. W zaleceniach napisane było 4 razy dziennie, ale ja robię to dwa razy.
natalutka jest offline   Odpowiedz cytując

Stary 2018-10-08, 11:19   #812
justa_b13
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 6
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez natalutka Pokaż wiadomość
Ja ma zalecone masaże od samego początku. Najpierw dwa razy jeszce w klinice, potem chodziłam do masażysty. Masaż limfatyczny się chyba toto nazywa, bo głównym celem było skierowanie chłonki do węzłów chłonnych.
Teraz masuję się sama, mam to robić przez dwa mce po operacji. W zaleceniach napisane było 4 razy dziennie, ale ja robię to dwa razy.
Mi lekarz pokazał jak masować i mówił że mam się nie pieścić ;-)
A kazał masować po to aby piersi zaczęły opadać bo były mega wysoko, śmiał się nawet żeby mąż mi masował kilka razy dziennie, jak mu powiedziałam że z mężem się praktycznie mijamy to zażartował żeby zaangażować sąsiada
Dzisiaj mija 2 tygodnie i z dnia na dzień robią się fajniejsze

Edytowane przez justa_b13
Czas edycji: 2018-10-08 o 11:22
justa_b13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-08, 14:24   #813
kamilaohio
Raczkowanie
 
Avatar kamilaohio
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Koniec świata i jeszcze dalej ;)
Wiadomości: 496
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Dobra laski, mam wyniki w normie, wyniki dostałam przed chwilą i wysłałam do kliniki, teraz czekam na decyzję lekarza, co do zabiegu. Masakra jakaś...
kamilaohio jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-08, 14:37   #814
11022011
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: z Internetu
Wiadomości: 45
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez kamilaohio Pokaż wiadomość
Dobra laski, mam wyniki w normie, wyniki dostałam przed chwilą i wysłałam do kliniki, teraz czekam na decyzję lekarza, co do zabiegu. Masakra jakaś...
Ufff jak w normie to chyba yyyy powodzenia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
11022011 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-08, 14:55   #815
maleficenta
Zadomowienie
 
Avatar maleficenta
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 393
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez kamilaohio Pokaż wiadomość
Dobra laski, mam wyniki w normie, wyniki dostałam przed chwilą i wysłałam do kliniki, teraz czekam na decyzję lekarza, co do zabiegu. Masakra jakaś...
Łooooo matko taka nerwówka i jeszcze dzisiaj będziesz mieć operkę??

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Konsultacje:
10.03.2015r T.K anatomy 360cc lub 390cc hp
14.09.2016r A.K anatomy 380cc hp
22.11.2016r A.Z anatomy 375cc hp
31.01.2017r A.B anatomy 475cc xhp
Operacja: 10.09.2018r A.B anatomy 535 xhp
maleficenta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-08, 15:09   #816
kamilaohio
Raczkowanie
 
Avatar kamilaohio
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Koniec świata i jeszcze dalej ;)
Wiadomości: 496
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez maleficenta Pokaż wiadomość
Łooooo matko taka nerwówka i jeszcze dzisiaj będziesz mieć operkę??

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie nie, jutro! Wyniki są ok, zatwierdzone! Mam już godzinę, będę pierwsza, startuję o 15:30, mam być trzy godziny wcześniej, bo mam żylaka na nodze i trzeba to zabezpieczyć. A dziś stres, jak podczas egzaminu na prawko... Jestem normalnie cała mokra z nerwów Już chcę jutro i najlepiej to godzinę 18.00!
kamilaohio jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-09, 13:02   #817
maleficenta
Zadomowienie
 
Avatar maleficenta
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 393
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez kamilaohio Pokaż wiadomość
Nie nie, jutro! Wyniki są ok, zatwierdzone! Mam już godzinę, będę pierwsza, startuję o 15:30, mam być trzy godziny wcześniej, bo mam żylaka na nodze i trzeba to zabezpieczyć. A dziś stres, jak podczas egzaminu na prawko... Jestem normalnie cała mokra z nerwów Już chcę jutro i najlepiej to godzinę 18.00!
Powodzonka daj znać po ☺

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Konsultacje:
10.03.2015r T.K anatomy 360cc lub 390cc hp
14.09.2016r A.K anatomy 380cc hp
22.11.2016r A.Z anatomy 375cc hp
31.01.2017r A.B anatomy 475cc xhp
Operacja: 10.09.2018r A.B anatomy 535 xhp
maleficenta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-10, 00:04   #818
cherry-lady
Wtajemniczenie
 
Avatar cherry-lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 543
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Ja już też idę spać, a rano pod nóż. Ciężko mi sobie to wyobrazić, że obudzę się z czymś na klatce i da mi to tak wiele radości w przyszłości.
cherry-lady jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-10, 00:11   #819
mindless
Zakorzenienie
 
Avatar mindless
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Sweet Home Alabama
Wiadomości: 14 751
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez cherry-lady Pokaż wiadomość
Ja już też idę spać, a rano pod nóż. Ciężko mi sobie to wyobrazić, że obudzę się z czymś na klatce i da mi to tak wiele radości w przyszłości.

Powodzenia!


Sent from my iPhone
mindless jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-10, 20:16   #820
klaudzikk89
Raczkowanie
 
Avatar klaudzikk89
 
Zarejestrowany: 2018-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 41
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

maleficenta przepraszam że pytam, ale mimo że mamy się w znajomych nie widzę Twoich zdjęć po operacji?
Widzę wszystkie inne foldery a tego po nie ma
Czy ja źle szukam może?
klaudzikk89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-10, 20:18   #821
anuska9111
Przyczajenie
 
Avatar anuska9111
 
Zarejestrowany: 2018-06
Lokalizacja: Lubuskie, Mazowieckie
Wiadomości: 17
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez cherry-lady Pokaż wiadomość
Ja już też idę spać, a rano pod nóż. Ciężko mi sobie to wyobrazić, że obudzę się z czymś na klatce i da mi to tak wiele radości w przyszłości.
Trzymamy kciuki i daj znać po zabiegu
anuska9111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-10, 22:58   #822
cherry-lady
Wtajemniczenie
 
Avatar cherry-lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 543
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Dziękuję

Melduję się z kliniki po zabiegu. Czuję się zadziwiająco dobrze. Czuć ciężkość w klatce, ale nie jest to bardzo uciążliwe. Na pewno leki mają na to wpływ. Przygotowuję się na gorsze jutro.

Pierwsze wrażenie po zobaczeniu ich na leżąco: czemu takie małe?! Ale jak wstałam to już bardziej mi się podobało. 😁
cherry-lady jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-10, 23:39   #823
maleficenta
Zadomowienie
 
Avatar maleficenta
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 393
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez klaudzikk89 Pokaż wiadomość
maleficenta przepraszam że pytam, ale mimo że mamy się w znajomych nie widzę Twoich zdjęć po operacji?
Widzę wszystkie inne foldery a tego po nie ma
Czy ja źle szukam może?
Dobrze szukasz, tylko jeszcze go nie ma specjalnie dla Ciebie postaram się jeszcze dziś taki oto albumik utworzyć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Konsultacje:
10.03.2015r T.K anatomy 360cc lub 390cc hp
14.09.2016r A.K anatomy 380cc hp
22.11.2016r A.Z anatomy 375cc hp
31.01.2017r A.B anatomy 475cc xhp
Operacja: 10.09.2018r A.B anatomy 535 xhp
maleficenta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-11, 09:59   #824
maleficenta
Zadomowienie
 
Avatar maleficenta
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 393
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Kochane zapraszam do albumu. Tam kilka zdjęć przed operacją, tuż po aż do dnia dzisiejszego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Konsultacje:
10.03.2015r T.K anatomy 360cc lub 390cc hp
14.09.2016r A.K anatomy 380cc hp
22.11.2016r A.Z anatomy 375cc hp
31.01.2017r A.B anatomy 475cc xhp
Operacja: 10.09.2018r A.B anatomy 535 xhp
maleficenta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-11, 11:57   #825
kamilaohio
Raczkowanie
 
Avatar kamilaohio
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Koniec świata i jeszcze dalej ;)
Wiadomości: 496
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Witam się, udało się, jestem drugi dzień po i ledwo trzymam telefon, znoszę operację tragiczne ( Mam włożone anatomy mentor 390cc hp.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20181011_094428.jpg (78,1 KB, 58 załadowań)
kamilaohio jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-11, 12:40   #826
maleficenta
Zadomowienie
 
Avatar maleficenta
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 393
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez kamilaohio Pokaż wiadomość
Witam się, udało się, jestem drugi dzień po i ledwo trzymam telefon, znoszę operację tragiczne ( Mam włożone anatomy mentor 390cc hp.
Hejkaaaa współczuję, wiem doskonale co przechodzisz 3 doba najgorsza a potem będzie lepiej... trzymaj się dzielnie, łykaj przeciwbólowe i myśl tylko o tym, że za kilka dni bólu już nie będzie, ale za to cudne cyce zostaną!!! 390 będzie moc!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Konsultacje:
10.03.2015r T.K anatomy 360cc lub 390cc hp
14.09.2016r A.K anatomy 380cc hp
22.11.2016r A.Z anatomy 375cc hp
31.01.2017r A.B anatomy 475cc xhp
Operacja: 10.09.2018r A.B anatomy 535 xhp
maleficenta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-11, 13:34   #827
kamilaohio
Raczkowanie
 
Avatar kamilaohio
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Koniec świata i jeszcze dalej ;)
Wiadomości: 496
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez maleficenta Pokaż wiadomość
Hejkaaaa współczuję, wiem doskonale co przechodzisz 3 doba najgorsza a potem będzie lepiej... trzymaj się dzielnie, łykaj przeciwbólowe i myśl tylko o tym, że za kilka dni bólu już nie będzie, ale za to cudne cyce zostaną!!! 390 będzie moc!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ze mną w klinice były jeszcze dwie laski na powiększanie i obie zaraz po wybudzeniu mogły wszystko robić, dziewczyna, która ze mną leżała w srodku nocy budzila się by jesc slodycze A ja cala noc nie moglam spać, pomimo tego że jako jedyna dostalam po operacji paracetamol, tramal i do tego na noc morfinę... A te tylko na paracetamolu A i podobna wielkość piersi była i podobny implant. Jak widać, ile osób, tyle reakcji
Jeju czyli jeszcze może być gorzej trzeciego dnia??
kamilaohio jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-11, 15:12   #828
maleficenta
Zadomowienie
 
Avatar maleficenta
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 393
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez kamilaohio Pokaż wiadomość
Ze mną w klinice były jeszcze dwie laski na powiększanie i obie zaraz po wybudzeniu mogły wszystko robić, dziewczyna, która ze mną leżała w srodku nocy budzila się by jesc slodycze A ja cala noc nie moglam spać, pomimo tego że jako jedyna dostalam po operacji paracetamol, tramal i do tego na noc morfinę... A te tylko na paracetamolu A i podobna wielkość piersi była i podobny implant. Jak widać, ile osób, tyle reakcji
Jeju czyli jeszcze może być gorzej trzeciego dnia??
To wyobraź sobie, że mi jeszcze do tego przez 2 dni było niedobrze po narkozie i żygałam jak kot to był straszny hardkore omal mi klatki piersiowej nie rozerwało jak sobie to wszystko przypomnę to aż mnie wzdryga.
I raczej nie waż się kichać i kaszleć

Ze mną w drugiej sali też leżała babka, to se na luzie czekola rano piła, a ja tylko jęczałam: boli mnie, niedobrze mi ...
Nie chcę się straszyć, ale zwykle 3 dzień jest gorszy. Choć nie zawsze. Bierz przeciwbóle i wszystko będzie dobrze


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Konsultacje:
10.03.2015r T.K anatomy 360cc lub 390cc hp
14.09.2016r A.K anatomy 380cc hp
22.11.2016r A.Z anatomy 375cc hp
31.01.2017r A.B anatomy 475cc xhp
Operacja: 10.09.2018r A.B anatomy 535 xhp
maleficenta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-11, 15:19   #829
kamilaohio
Raczkowanie
 
Avatar kamilaohio
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Koniec świata i jeszcze dalej ;)
Wiadomości: 496
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez maleficenta Pokaż wiadomość
To wyobraź sobie, że mi jeszcze do tego przez 2 dni było niedobrze po narkozie i żygałam jak kot to był straszny hardkore omal mi klatki piersiowej nie rozerwało jak sobie to wszystko przypomnę to aż mnie wzdryga.
I raczej nie waż się kichać i kaszleć

Ze mną w drugiej sali też leżała babka, to se na luzie czekola rano piła, a ja tylko jęczałam: boli mnie, niedobrze mi ...
Nie chcę się straszyć, ale zwykle 3 dzień jest gorszy. Choć nie zawsze. Bierz przeciwbóle i wszystko będzie dobrze


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kaszleć już probowałam dzięki rurce od intubacji, jak już wiem z czym wiąże się kaszel, to teraz tylko sobie pochrząkuję
kamilaohio jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-11, 15:26   #830
maleficenta
Zadomowienie
 
Avatar maleficenta
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 393
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez kamilaohio Pokaż wiadomość
Kaszleć już probowałam dzięki rurce od intubacji, jak już wiem z czym wiąże się kaszel, to teraz tylko sobie pochrząkuję
A jak ze spaniem? Dajesz radę na pół siedząco? Jak kręgosłup?
Ja całe życie spałam na brzuchu, byłam przekonana, że po tej operce kręgosłup mi pewnie odpadnie u tu miłe zaskoczenie: do tej pory śpię na pół siedząco i mój kręgosłup ma się dobrze to taki maly plusik hehe

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Konsultacje:
10.03.2015r T.K anatomy 360cc lub 390cc hp
14.09.2016r A.K anatomy 380cc hp
22.11.2016r A.Z anatomy 375cc hp
31.01.2017r A.B anatomy 475cc xhp
Operacja: 10.09.2018r A.B anatomy 535 xhp
maleficenta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-11, 15:59   #831
kamilaohio
Raczkowanie
 
Avatar kamilaohio
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Koniec świata i jeszcze dalej ;)
Wiadomości: 496
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Ja znów zawsze śpię na plecach i praktycznie bez poduszek, a na wpół siedząco to dla mnie są męki, jak nie bolą cycki, to plecy. Do tego się strasznie garbię, prostowanie sprawia mi ból. Ile poduszek pod plecy polecasz? Może ja daję za dużo z lęku przed tym, że nie wstanę z łóżka... Jakiś patent? Bo wstaję sama, tylko muszę się zaprzec stopami o ścianę obok lozka i przy takiej dzwigni się podnoszę
kamilaohio jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-11, 16:20   #832
maleficenta
Zadomowienie
 
Avatar maleficenta
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 393
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez kamilaohio Pokaż wiadomość
Ja znów zawsze śpię na plecach i praktycznie bez poduszek, a na wpół siedząco to dla mnie są męki, jak nie bolą cycki, to plecy. Do tego się strasznie garbię, prostowanie sprawia mi ból. Ile poduszek pod plecy polecasz? Może ja daję za dużo z lęku przed tym, że nie wstanę z łóżka... Jakiś patent? Bo wstaję sama, tylko muszę się zaprzec stopami o ścianę obok lozka i przy takiej dzwigni się podnoszę
Daję 2 duże poduszki i jaśka i kimam
Na wstawanie mam patent taki: zginam nogi, łapię się jedną ręką za kolano i jak kołyska huśtam się i wstaję albo podpieram się stopą pod ławę i dźwig do góry
Na ból pleców dziewczyny tu kiedyś polecały maść końską ponoć super uśmierza ból ( ja nie stosowałam, więc wierzę im na słowo ).
A w ogóle jak pierwsze wrażenia, widziałaś piersi na golasa i co? Będą?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Konsultacje:
10.03.2015r T.K anatomy 360cc lub 390cc hp
14.09.2016r A.K anatomy 380cc hp
22.11.2016r A.Z anatomy 375cc hp
31.01.2017r A.B anatomy 475cc xhp
Operacja: 10.09.2018r A.B anatomy 535 xhp
maleficenta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-11, 17:01   #833
natalutka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 41
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez kamilaohio Pokaż wiadomość
Witam się, udało się, jestem drugi dzień po i ledwo trzymam telefon, znoszę operację tragiczne ( Mam włożone anatomy mentor 390cc hp.
Gratuluję nowych nabytków. Niech się pięknie goją😀
Kurczę współczuję tego złego samopoczucia. Ja czułam się marnie tylko pierwszego dnia po op, tzn było mi słabo i jakisctsk dziwnie. Cycki bolały tylko kiedy się poruszylam z powodu piekielnych drenow.
natalutka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-11, 21:04   #834
justa_b13
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 6
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Hejo hejo Laseczki
Gratulacje dla tych które mają nowe nabytki
Ja przez kilka pierwszych nocy tez spałam praktycznie na siedząco dwie poduszki dwa jaśki i czasami jeszcze jednego dokładałam
Powiedzcie mi kochane jakie miałyście szwy? Czy któraś ma może rozpuszczalne i nie chciały jej odpaść końcówki?? Mi mija 2,5 tyg i za cholerę te końcówki odpaść nie chcą blizna mi się ładnie zagoiła, brak strupków i nawet z dnia na dzień mięknie tylko te zakończenia mnie drażnią
Podzielcie się proszę Waszymi doświadczeniami
justa_b13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-11, 23:04   #835
klaudzikk89
Raczkowanie
 
Avatar klaudzikk89
 
Zarejestrowany: 2018-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 41
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez maleficenta Pokaż wiadomość
Kochane zapraszam do albumu. Tam kilka zdjęć przed operacją, tuż po aż do dnia dzisiejszego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wow wyszły cudowne tak jak myślałam
Fajnie patrzeć jak się zmieniają z tygodnia na tydzien
klaudzikk89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-12, 06:24   #836
pixie088
Zakorzenienie
 
Avatar pixie088
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 12 482
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Ehhh ale Wam wszysykim zazdroszczę. Ja się chyba nigdy nie zdecyduje na operacje. Chociaż tak bardzo bym tego chciała! Najmniej ze wszystkiego boje się samego bólu. Co do tego jestem bardzo odporna. Jednak jestem typowym pechowcem. Jak coś komuś ma się stac to będę to właśnie ja. I te powikłania związane z operacja oraz narkoza najbardziej mnie przerażają. Zazdroszczę dziewczynom, które potrafią zdecydować się na to z dnia na dzień.
pixie088 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-12, 06:27   #837
justa_b13
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 6
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez maleficenta Pokaż wiadomość
Kochane zapraszam do albumu. Tam kilka zdjęć przed operacją, tuż po aż do dnia dzisiejszego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wooow Kochana wyszło cudownie
Figurę masz czaderską no i teraz jeszcze... wow wow wow szczękę zbieram z podłogi
justa_b13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-12, 07:53   #838
natalutka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 41
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez justa_b13 Pokaż wiadomość
Hejo hejo Laseczki
Gratulacje dla tych które mają nowe nabytki
Ja przez kilka pierwszych nocy tez spałam praktycznie na siedząco dwie poduszki dwa jaśki i czasami jeszcze jednego dokładałam
Powiedzcie mi kochane jakie miałyście szwy? Czy któraś ma może rozpuszczalne i nie chciały jej odpaść końcówki?? Mi mija 2,5 tyg i za cholerę te końcówki odpaść nie chcą blizna mi się ładnie zagoiła, brak strupków i nawet z dnia na dzień mięknie tylko te zakończenia mnie drażnią
Podzielcie się proszę Waszymi doświadczeniami
Ja miałam rozpuszczalne szwy i na końcach postawione te niteczki, o których piszesz.
One same się nie rozpuszcza. Moje zdjęć i w klinice na wizycie kontrolnej ale właściwie sama też mogłam to zrobić.
Zdezyndekowac octaniseptem, troszkę za te niteczki pociągnąć i obciąć.
natalutka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-12, 09:34   #839
maleficenta
Zadomowienie
 
Avatar maleficenta
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 393
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez klaudzikk89 Pokaż wiadomość
Wow wyszły cudowne tak jak myślałam
Fajnie patrzeć jak się zmieniają z tygodnia na tydzien
Cytat:
Napisane przez justa_b13 Pokaż wiadomość
Wooow Kochana wyszło cudownie
Figurę masz czaderską no i teraz jeszcze... wow wow wow szczękę zbieram z podłogi
Dziękuję bardzo dziewczynki! To fantastyczne mieć cycki i w końcu proporcjonalną figurę wszystko zupełnie inaczej leży, dekolty cudnie się układają, sukienki ołówkowe to sztos!
Bardzo mi tego brakowało, od 15 lat o tym marzyłam... Cieszę się jak dziecko
Do wszystkich niezdecydowanych: warto i trzeba to zrobić!!!


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Konsultacje:
10.03.2015r T.K anatomy 360cc lub 390cc hp
14.09.2016r A.K anatomy 380cc hp
22.11.2016r A.Z anatomy 375cc hp
31.01.2017r A.B anatomy 475cc xhp
Operacja: 10.09.2018r A.B anatomy 535 xhp
maleficenta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-12, 09:49   #840
natalutka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 41
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez maleficenta Pokaż wiadomość
Dziękuję bardzo dziewczynki! To fantastyczne mieć cycki i w końcu proporcjonalną figurę wszystko zupełnie inaczej leży, dekolty cudnie się układają, sukienki ołówkowe to sztos!
Bardzo mi tego brakowało, od 15 lat o tym marzyłam... Cieszę się jak dziecko
Do wszystkich niezdecydowanych: warto i trzeba to zrobić!!!


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Warto, nawet bardzo !
Ja jestem niecałe 4 tygodnie po op. Piersi nabieraja kształty z każdym dniem. Już wyglądają super zwłaszcza, że wejściówkę miałam trudną.
W ubraniu wyglądamy podobnie jak wcześniej w pushupie. Tzn teraz są trochę większe, a ja czuję się o niebo lepiej w ulepszony wydaniu.
Operację i rekonwalescencja wcale nie dotyczyły mi tak jak się spodziewałam i szkoda mi, że tak długo się bałam zdecydować.
natalutka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Chirurgia Plastyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (1 użytkowników i 1 gości)
Muzyk78
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-12-17 22:31:15


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:59.