Koty część XIII - Strona 111 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Porady i dyskusje na tematy związane ze zwierzętami domowymi. Tutaj porozmawiasz o kotkach, pieskach, koniach, chomikach, szczurach, królikach, żółwiach, fretkach, świnkach morskich i innych zwierzętach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-06-09, 10:24   #3301
goplankowa
Zakorzenienie
 
Avatar goplankowa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 8 719
Dot.: Koty część XIII

Dziewczyny czy na wasze koty działa fiprex przeciwkleszczom? Bo na moje w tym roku jakoś nie :/ poszliśmy do weta i dał im coś skutecznego ale za 40 zl i na miesiąc.. zdecydowaliśmy się na obroże foresto ale jeden z kociakow często się drapie i dziś mu zdjelam bo już czerwona ma skórę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
narzeczona
fotograf dziecięcy i ślubny
rozwój osobisty!

goplankowa jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-09, 20:27   #3302
ranka
Kici kici miau miau
 
Avatar ranka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: 3 city
Wiadomości: 25 150
Dot.: Koty część XIII

Dziewczyny czy ktos bral kociaka do domu w ktorym jest starszy kot?

Mam teraz juz tylko jednego kocura 9 letniego devona , bardzo temepramentnego i generalnie nudzacego sie, wiec zdecydowalam ze wezme kota a dokldnie kotke rasy peterbald na forum miau pisze dziewczyna ze to sredni pomysl ale skoro to podobne charaktery to moze nie bedzie zle?

Jak myslicie?
Devon mimo 9 lat jest dosc zywym kotem


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
ranka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-10, 10:07   #3303
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 159
Dot.: Koty część XIII

Dzisiaj zauważyłam u kota na lewym oku takiego jakby galaretowarego, bezbarwnego gluta. Nie jakaś żółto-brązowa ropa, tylko bezbarwna, ale gęsta wydzielina. Nie w kąciku oka, raczej klejąca się do powieki, ale raz górnej, raz dolnej. Co to może być? Kotkę wzięliśmy z działki jak miała ok 2 miesięcy, koci katar i słabiutka była, teraz ma 8 lat, więc to dorosły kot jest. Katar wraca czy to może jakieś podrażnienie?
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-10, 10:15   #3304
Kocurasek
Zakorzenienie
 
Avatar Kocurasek
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 018
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez ranka Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy ktos bral kociaka do domu w ktorym jest starszy kot?

Mam teraz juz tylko jednego kocura 9 letniego devona , bardzo temepramentnego i generalnie nudzacego sie, wiec zdecydowalam ze wezme kota a dokldnie kotke rasy peterbald na forum miau pisze dziewczyna ze to sredni pomysl ale skoro to podobne charaktery to moze nie bedzie zle?

Jak myslicie?
Devon mimo 9 lat jest dosc zywym kotem


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Moja siostra brała dla 3-4-5 latki. Do dziś nie ma miłości ale się lubią i ganiają. Młody bardzo zdominował rezydentkę, ale ona zawsze taka nieśmiała była Dla 9 latka tez bym się chyba bała. Za chwile on będzie miał 15 lat a tamten dopiero 6. No nie wiem, znasz swojego kota najlepiej powodzenia


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

25.08.2012

Aparatka
08.04.2013 Damon Clear (góra)
18.11.2013 aparat metalowy mini (dół)

Kocurasek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-10, 22:22   #3305
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 178
Dot.: Koty część XIII

ranka - już tylko jeden?

Bierz kociaka, będzie łatwiej niż z dorosłym. Devon nie może być sam, bo Ci spokoju nie da.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-11, 14:36   #3306
HolyParanoid
Zadomowienie
 
Avatar HolyParanoid
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 1 028
Dot.: Koty część XIII

ranka trochę ponad rok temu łączyłam kilkumiesięcznego kociaka z prawie 10-letnim kocurem, starszemu dobrze to zrobiło bo młody go trochę rozruszał. Mieszkały razem rok.
__________________
"Ce qui ne tue pas rend plus fort"
HolyParanoid jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-14, 19:27   #3307
KociTata
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 2
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez paninowakowa Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny �� chciałam Wam opisać moją (nie?)typową sytuację, a mianowicie. Hanka mieszka z nami od ponad 4 miesięcy, jest młodziutka ma ponad pół roku. Hania w nocy nie ma wstępu do naszej sypialni, początkowo miała ale nie dawała nam spać - chodziła po nas, zaczepiała, chciała się bawić. Teraz drzwi są zamknięte i rano się zaczyna... Stoi pod drzwiami, miauczy i drapie. O różnych porach, w zależności od tego, a jaką zmianę w danym tygodniu pracuje tż. A więc czasem jest to 5, czasem 6:30. Ewidentnie miauczy po to, aby do niej wyjść. Gdy wychodzę żeby dać jej jeść i wracam do sypialni, ona za chwilę znowu wraca i na nowo zaczyna.. Czy Wasze kociaki miały podobnie? Dziś miauczała o 5, 6 i 8... I weź tu się wyśpij człowieku ��

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Takie są uroki kotów. Koty są bardzo aktywne w nocy, czy nad ranem, ponieważ taka ich natura.

Według mnie źle robicie, że ją w ten sposób trochę odtrącacie. Wzięłaś zwierzę, więc powinniście mieć świadomość, że będzie trzeba poświęcić mu czas, bo to nie jest przedmiot, do którego można wrócić jak ma się ochotę, tylko Hanią trzeba opiekować się cały czas.

Mały kot jest jak dziecko niestety. Według mnie wpuście ją do sypialni i tyle.

---------- Dopisano o 19:27 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ----------

Cytat:
Napisane przez ranka Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy ktos bral kociaka do domu w ktorym jest starszy kot?

Mam teraz juz tylko jednego kocura 9 letniego devona , bardzo temepramentnego i generalnie nudzacego sie, wiec zdecydowalam ze wezme kota a dokldnie kotke rasy peterbald na forum miau pisze dziewczyna ze to sredni pomysl ale skoro to podobne charaktery to moze nie bedzie zle?

Jak myslicie?
Devon mimo 9 lat jest dosc zywym kotem


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
Niestety jest to ryzykowne, a to zdanie opieram na doświadczeniu opiekowaniu się ponad 25 kotami (jestem wolontariuszem). Jeżeli jest charakterny, to możliwe że nie zaakceptuje drugiego kota (niezależnie od płci), przez co sam będzie się męczyć i ten drugi kot.

Opisz, czy wcześniej Devon miał styczność z innymi kotami oraz jak na nie reagował.
__________________

Edytowane przez KociTata
Czas edycji: 2018-06-14 o 19:11
KociTata jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-14, 20:53   #3308
Cuddly
Zakorzenienie
 
Avatar Cuddly
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: GB
Wiadomości: 29 016
Dot.: Koty część XIII

My dokocilismy w zeszłym roku, 17 letnia kotka z kociakiem. Miłości jakiejś wielkiej nie ma i na to i tak byłam przygotowana ze nie będzie ale akceptują się nawzajem.
__________________
90/2017

44/2018

Cuddly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-16, 13:21   #3309
Nimfa20Melman
Przyczajenie
 
Avatar Nimfa20Melman
 
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 28
Dot.: Koty część XIII

Witam. Znów przychodzę ze smutną wiadomością
13 czerwca br. musiałam pomóc odejść mojemu Majlusiowi- był ze mną 16 lat
Miał problemy z kamieniami. W poniedziałek byłam z Nim u naszego 'starego' weta, dostał środki przeciwbólowe, ale sikał. Wieczorem pił, jadł.
We wtorek też było ok, ale w środę od rana chodził po mieszkaniu , nie mógł sikać, nie jadł, tylko pił. Po pracy pojechałam z Nim od razu do weta. Niestety wetka nie mogła Mu wyjąć penisa, żeby Go zacewnikować. Jak Go dotykała to skomlał i zaczął szczekać- pierwszy raz od 6 m-cy. Było to szczekanie z bólu.
Zostawiłam go do obejrzenia przez 2 wetów chirurgów. Od razu pojechałam do lekarza, bo przeczuwałam najgorsze. Przed wejściem do lekarza, zadzwoniła pani D. mówiąc, że bardzo jej przykro, ale On tylko nadaje się do eutanazji
Dzień wcześniej jak leżał na posłaniu to dałam Mu wody, a później głaskałam i płakałam Podświadomie się z Nim żegnałam, powiedziałam, że kocham i będę kochać.
Zasnął o 18.10. Dołączył do Melmanka i Persilli. Znów są razem, nierozłączni

W tym roku pożegnałam już 2 moich towarzyszy, a w niespełna 7 m-cy- 3.
25.11.2017r 15.15 odszedł Melman. 12,4 roku, wykopany spod ziemi.
18.03.2018 4.00-5.00- Persilla. 10 lat, zabrany z pseudohodowli.
13.06.2018 r. 18.10- Majluś. 16 lat, mój pierwszy, wymarzony psiak. Spędził ze mną połowę mojego życia.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpeg 3e88b14926.jpeg (167,8 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg b (19) - Kopia.JPG (171,9 KB, 34 załadowań)
__________________
Nimfa20-moje stare konto
Nimfa20Melman jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-16, 15:21   #3310
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 614
Dot.: Koty część XIII

Nimfa, tak bardzo mi przykro Trzymaj się kochana
__________________



"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
daktylek1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-17, 11:17   #3311
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 198
Dot.: Koty część XIII

jak unieruchomić kota żeby go wyczesać? Kot duży, bardzo kudłaty i silny. Nienawidzi czesania i walczy do krwi (niestety mojej).

siła spokoju

siła spokoju
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-17, 18:45   #3312
antonina_bielska
Polka Ogarniaczka
 
Avatar antonina_bielska
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: słoikowo
Wiadomości: 7 182
Dot.: Koty część XIII

Nimfa, tak mi przykro
__________________

nowy wymiar pisania

http://ktozabroni.blogspot.com/

Lubię czytać

„Leć tam gdzie miłość głaszcze Cię dłonią, nie płacz za tymi, co miłość Twą trwonią”
antonina_bielska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-18, 05:52   #3313
ranka
Kici kici miau miau
 
Avatar ranka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: 3 city
Wiadomości: 25 150
Dot.: Koty część XIII

Nimfa przykro mi
Ja tez juz mam poki co tylko jednego..
dziekuje za wszystkie rady i pomoc , mam nadzieje ze sie uda , moj Devon bardzo przyjacielski i dobrze nastawiony do innych kotow. Mam nadzieje ze sie polubia.

Teraz patrzac wstecz mysle ze moje kocury chyba niezbyt sie lubily ale tolerowaly, devon chodzil czesto podrapany, nawet nie pdczul braku starszego kota..
zobaczymy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
ranka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-18, 09:24   #3314
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 614
Dot.: Koty część XIII

Ja dokładałam 8 tygodniową kotkę do 9 letniego kocura, który stracił 3 kocich towarzyszy w ciągu pół roku, w tym kotkę, z którą spędził całe życie. Widać było, że bardzo tęskni. Na widok malucha zaczął wręcz gruchać, płeć wybrałam nieprzypadkowo, bo to straszny babiarz był . To kotka potrzebowała dwóch tygodni, aby się oswoić z kocurkiem, do dzisiaj ma problem z obcymi kotami. Mieli super więź, właściwie nić nie musiałam robić, to starszy wychowywał panienkę, uczył co wolno, a co nie. Niestety ich sielanka potrwała tylko nieco ponad dwa lata, bo kocurek odszedł. I to kotka wpadła w depresję. Po kilku miesiącach doadoptowałam kocurka, i to mój obecny koci skład. Lubią się, ale nie ma między nimi takiej zażyłości jak z poprzednim kocurem, czasem są przepychanki, burczenie po stronie kotki, ale z upływem czasu już coraz rzadziej.
__________________



"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
daktylek1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-18, 10:41   #3315
ranka
Kici kici miau miau
 
Avatar ranka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: 3 city
Wiadomości: 25 150
Dot.: Koty część XIII

jakbym widziala ze moj Devon to staruszek to bym sie zastanowila, ale widze ze brak mu towarzysza
lata po calym domu, nudzi sie
ranka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-18, 11:02   #3316
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 614
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez ranka Pokaż wiadomość
jakbym widziala ze moj Devon to staruszek to bym sie zastanowila, ale widze ze brak mu towarzysza
lata po calym domu, nudzi sie
To myślę, że nie ma się nad czym zastanawiać. Młody kot jeszcze bardziej rozrusza starszego, szczególnie wciąż aktywnego.
__________________



"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
daktylek1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-18, 21:11   #3317
Kocurasek
Zakorzenienie
 
Avatar Kocurasek
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 018
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Nimfa20Melman Pokaż wiadomość
Witam. Znów przychodzę ze smutną wiadomością

13 czerwca br. musiałam pomóc odejść mojemu Majlusiowi- był ze mną 16 lat

Miał problemy z kamieniami. W poniedziałek byłam z Nim u naszego 'starego' weta, dostał środki przeciwbólowe, ale sikał. Wieczorem pił, jadł.

We wtorek też było ok, ale w środę od rana chodził po mieszkaniu , nie mógł sikać, nie jadł, tylko pił. Po pracy pojechałam z Nim od razu do weta. Niestety wetka nie mogła Mu wyjąć penisa, żeby Go zacewnikować. Jak Go dotykała to skomlał i zaczął szczekać- pierwszy raz od 6 m-cy. Było to szczekanie z bólu.

Zostawiłam go do obejrzenia przez 2 wetów chirurgów. Od razu pojechałam do lekarza, bo przeczuwałam najgorsze. Przed wejściem do lekarza, zadzwoniła pani D. mówiąc, że bardzo jej przykro, ale On tylko nadaje się do eutanazji

Dzień wcześniej jak leżał na posłaniu to dałam Mu wody, a później głaskałam i płakałam Podświadomie się z Nim żegnałam, powiedziałam, że kocham i będę kochać.

Zasnął o 18.10. Dołączył do Melmanka i Persilli. Znów są razem, nierozłączni



W tym roku pożegnałam już 2 moich towarzyszy, a w niespełna 7 m-cy- 3.

25.11.2017r 15.15 odszedł Melman. 12,4 roku, wykopany spod ziemi.

18.03.2018 4.00-5.00- Persilla. 10 lat, zabrany z pseudohodowli.

13.06.2018 r. 18.10- Majluś. 16 lat, mój pierwszy, wymarzony psiak. Spędził ze mną połowę mojego życia.

Współczuję Ci bardzo mocno i przytulam


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

25.08.2012

Aparatka
08.04.2013 Damon Clear (góra)
18.11.2013 aparat metalowy mini (dół)

Kocurasek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-19, 10:29   #3318
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 178
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez ranka Pokaż wiadomość
jakbym widziala ze moj Devon to staruszek to bym sie zastanowila, ale widze ze brak mu towarzysza
lata po calym domu, nudzi sie
Wzięłam małą kotkę do żywego kota i nie żałuję, dobrze się dogadują (tłuką i tulą). Devon musi mieć towarzystwo
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-19, 12:36   #3319
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 083
Dot.: Koty część XIII

Chyba wszystkie koty się na przemian tłuką i tulą. Moje rodzeństwo, kochają się, ale i tak regularne bójki mają miejsce. Teraz obserwujemy na wsi kociaki z nowego miotu i też od małego wszystkie na przemian tulą się do siebie i biją się tak mocno, że tylko kłaki fruwają. Wniosek? Nawet jak koty się akceptują to bójek się nie uniknie. Koty muszą walczyć bo to dla nich taki rodzaj treningu, sparingu, nie ma się czym za bardzo przejmować.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-19, 13:30   #3320
kamimi29
Przyczajenie
 
Avatar kamimi29
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 11
Dot.: Koty część XIII

ja mam kotka z domu tymczasowego dla kotów
kamimi29 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-19, 13:45   #3321
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 083
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez kamimi29 Pokaż wiadomość
ja mam kotka z domu tymczasowego dla kotów
Moje koty tez były znajdami z tymczasowego domu przy fundacji.
Jest tu troszkę kocich mam takich kocich sierotek.
Ja bym moich raczej na rasowca za nic nie wymieniła. Cudne są.
Obie kompletnie różne, ale cudowne, bardzo kochane.
Jedna jest koto-aniołkiem, a druga kocim łobuziakiem. Aż czasem trudno uwierzyć, że z tej samej matki bo tak się różnią. Sądząc z umaszczenia ojców mogły mieć różnych, co u kota domowego jest dość częste.

---------- Dopisano o 14:45 ---------- Poprzedni post napisano o 14:43 ----------

Moje obżarły się rybami i szczęśliwe i obżarte śpią w naszych krzesłach turystycznych na balkonie. No i taki los kociarza, że na krześle na balkonie sobie nie posiedzi jak kotecki robią sobie "kocią plażę". Ale przynajmniej jest na co popatrzeć bo widok rozkoszny.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-19, 18:17   #3322
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 159
Dot.: Koty część XIII

Nie wyobrażam sobie, żebym mojej kocicy przyniosła do domu nową koleżankę lub kolegę. Podejrzewam, że nie zaakceptowałaby, bo jest mega rozpieszczona i w dodatku o wszystko zazdrosna (np. wieczorem będzie mi łapą pacać w książkę lub czytnik po to, żebym się nią zajęła, a nie czytała książkę).
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-06-19 19:17:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:21.