Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :( - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Mania bardzo lubi czar czterech i dwóch kółek i szuka przyjaciółek.
Mania podpowie, Mania doradzi, Mania nigdy was nie zdradzi! ;-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-12-05, 20:04   #2431
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 319
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez BeGlamBeChic Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Ja też się stresuję jazdą, bo pierwsza zima, kiedy mam swój samochód i wypada nim od czasu do czasu pojeździć, żeby mi nie zamarznął. W każdym razie, to też się trochę boję tej ślizgawki a ja mam jeszcze manię naciskania sprzęgła podczas jazdy i wtedy się podobno łatwiej wpada w poślizg (
Jak chcesz powciskac sprzęgło to masz obok taki podnóżek i wciskaj do woli.. a mówiąc poważnie to ja też nadużywam sprzęgła, zaczynam hamować najpierw sprzęgłem.. podczas redukcji czasem nie wypuszczam sprzęgła. Staram się to kontrolować.. ale różnie bywa.
fiolusiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-05, 22:07   #2432
dominikowa
Wtajemniczenie
 
Avatar dominikowa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 400
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Ja sie nauczylam oszczędzać sprzęgło jak sie dowiedziałam ile kosztuje wymiana.

A parujace szyby to masakra.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

30 w 2016
dominikowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-06, 01:48   #2433
marrypop
Raczkowanie
 
Avatar marrypop
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 219
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez kuki9 Pokaż wiadomość
A po co wciskasz sprzęgło?
Mam to samo ze sprzęgłem. To strach przed zgaśnięciem silnika. Dodatkowo mam auto o rozruchu bardzo słabym i trzeba mocno naciskać gaz, żeby ruszyło z miejsca.
marrypop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-06, 09:36   #2434
voice_of_silence
Zadomowienie
 
Avatar voice_of_silence
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 688
Dot.: Mam "prawko&q uot ;, a strasznie boję się jeździć! :(

Mam dzis zalamke. Wczoraj bylam z tz pojezdzic. Wszystko poszlo zle. Nie potrafie jednoczesne skupiac sie na prowadzeniu auta, obserwowaniu ruchu i jeszcze dodatkowo rozgladaniu sie za znakami zeby zmienic pas i odpowiednio zawrocic / skrecic.

Opanowalam droge do pracy ktora jawila mi sie jako koszmar i bylam bardzo szczesliwa ze robie postepy natomiast wczoraj, na nowym terenie, poczulam po raz kolejny ze jestem do niczego. Poziom empatii mojego meza w samochodzie to okragle zero. Zamiast mi pomoc to czeka co zrobie a potem sie wymadrza ze zle.

Nie mam juz ochoty probowac.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kocham luksus. A luksus polega nie na bogactwie i ornamentach, ale na braku wulgarności.

Coco Chanel

Edytowane przez voice_of_silence
Czas edycji: 2017-12-06 o 09:38
voice_of_silence jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-06, 09:48   #2435
ateris
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 772
Dot.: Mam "prawko&q uot ;, a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez voice_of_silence Pokaż wiadomość
Mam dzis zalamke. Wczoraj bylam z tz pojezdzic. Wszystko poszlo zle. Nie potrafie jednoczesne skupiac sie na prowadzeniu auta, obserwowaniu ruchu i jeszcze dodatkowo rozgladaniu sie za znakami zeby zmienic pas i odpowiednio zawrocic / skrecic.

Opanowalam droge do pracy ktora jawila mi sie jako koszmar i bylam bardzo szczesliwa ze robie postepy natomiast wczoraj, na nowym terenie, poczulam po raz kolejny ze jestem do niczego. Poziom empatii mojego meza w samochodzie to okragle zero. Zamiast mi pomoc to czeka co zrobie a potem sie wymadrza ze zle.

Nie mam juz ochoty probowac.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Spokojnie. Jeździj bez męża. Z gps.
Nie możesz się skupić, bo czujesz presje. Samemu jest lepiej. Wczuj się w autko i na spokojnie, bez paniki powoli sobie jedź do celu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ateris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-06, 09:50   #2436
PaniAuto
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 152
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cześć. Dołączam
Musiałam się ostatnio przełamać do codziennego prowadzenia bo mój Tż stracił prawko. Jakaś masakra :/ Za każdym razem jak już mi się wydaje że jeżdżę dobrze to mój zawsze mnie sprowadzi na ziemię twierdząc że nie potrafię jeździć.
Najwięcej problemów mam z jazdą w nocy po zwykłych krajówkach bo auta z naprzeciwka mnie oślepiają i nie widzę drogi :/
PaniAuto jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-06, 09:54   #2437
voice_of_silence
Zadomowienie
 
Avatar voice_of_silence
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 688
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez ateris Pokaż wiadomość
Spokojnie. Jeździj bez męża. Z gps.
Nie możesz się skupić, bo czujesz presje. Samemu jest lepiej. Wczuj się w autko i na spokojnie, bez paniki powoli sobie jedź do celu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dziękuję za słowa otuchy.
Cytat:
Napisane przez PaniAuto Pokaż wiadomość
Cześć. Dołączam
Musiałam się ostatnio przełamać do codziennego prowadzenia bo mój Tż stracił prawko. Jakaś masakra :/ Za każdym razem jak już mi się wydaje że jeżdżę dobrze to mój zawsze mnie sprowadzi na ziemię twierdząc że nie potrafię jeździć.
Najwięcej problemów mam z jazdą w nocy po zwykłych krajówkach bo auta z naprzeciwka mnie oślepiają i nie widzę drogi :/
Mężczyźni...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kocham luksus. A luksus polega nie na bogactwie i ornamentach, ale na braku wulgarności.

Coco Chanel
voice_of_silence jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-06, 17:04   #2438
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 319
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez PaniAuto Pokaż wiadomość
Cześć. Dołączam
Musiałam się ostatnio przełamać do codziennego prowadzenia bo mój Tż stracił prawko. Jakaś masakra :/ Za każdym razem jak już mi się wydaje że jeżdżę dobrze to mój zawsze mnie sprowadzi na ziemię twierdząc że nie potrafię jeździć.
Najwięcej problemów mam z jazdą w nocy po zwykłych krajówkach bo auta z naprzeciwka mnie oślepiają i nie widzę drogi :/
Ja na Twoim miejscu porozmawiałbym z mężem i kawa na ławę. Nikt po drodze razu nie nauczyl się jeździć, stres i nerwy nie pomagają. Kiedyś podczas jazdy postawiłam swojemu ultimatum siedzi cicho albo on wysiada i wraca na piechotę..
Z czasem zrozumiał, teraz wiem, że miał rację kiedy krzyczał, ale w krzyku to do mnie nie docierało. Cel nie uświęca środków.
fiolusiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-06, 17:19   #2439
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 564
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez marrypop Pokaż wiadomość
Mam to samo ze sprzęgłem. To strach przed zgaśnięciem silnika. Dodatkowo mam auto o rozruchu bardzo słabym i trzeba mocno naciskać gaz, żeby ruszyło z miejsca.
Ja też nadużywam sprzęgła i masz rację, to strach przed zgaśnięciem silnika.

Cytat:
Napisane przez voice_of_silence Pokaż wiadomość
Mam dzis zalamke. Wczoraj bylam z tz pojezdzic. Wszystko poszlo zle. Nie potrafie jednoczesne skupiac sie na prowadzeniu auta, obserwowaniu ruchu i jeszcze dodatkowo rozgladaniu sie za znakami zeby zmienic pas i odpowiednio zawrocic / skrecic.

Opanowalam droge do pracy ktora jawila mi sie jako koszmar i bylam bardzo szczesliwa ze robie postepy natomiast wczoraj, na nowym terenie, poczulam po raz kolejny ze jestem do niczego. Poziom empatii mojego meza w samochodzie to okragle zero. Zamiast mi pomoc to czeka co zrobie a potem sie wymadrza ze zle.

Nie mam juz ochoty probowac.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mam tak samo, mam słabo podzielną uwagę i jak na znanych mi trasach jest ok, tak nowa droga to dla mnie okropny stres i jak uda mi się ogarnąć na raz to co się dzieje na drodze i znaki oraz światła, to zapominam o zmianie biegów w odpowiednim czasie.
Są tu dwa wyjścia: zmuszać się do poznawania nowych tras (samemu, nie w krytykującym towarzystwie) albo kupić sobie automat.
Ja odpuściłam pierwsze rozwiązanie, bo panicznie boję się wypadku, a przez najbliższe 3 lata muszę mieć samochód do jazdy do szkoły i pracy, a nie stać byłoby mnie na kupno nowego, jak obecne skasuję. Chcę tylko przez te 3 lata dojeżdżać spokojnie tą samą trasą do pracy, a jak potem zacznę lepiej zarabiać, to jako następne auto kupię sobie automat. Po ponad roku jeżdżenia stwierdziłam, że nigdy nie przekonam się do manuala i mam nadzieję, że doczekam jeszcze czasów, kiedy te wajchy odejdą do lamusa i ludzie będą się w głowę pukać, że kiedyś się w ogóle tak jeździło.
__________________
Moja pielęgnacja cery mieszanej-tłustej, 35-letniej

Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-06, 17:33   #2440
voice_of_silence
Zadomowienie
 
Avatar voice_of_silence
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 688
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja też nadużywam sprzęgła i masz rację, to strach przed zgaśnięciem silnika.



Mam tak samo, mam słabo podzielną uwagę i jak na znanych mi trasach jest ok, tak nowa droga to dla mnie okropny stres i jak uda mi się ogarnąć na raz to co się dzieje na drodze i znaki oraz światła, to zapominam o zmianie biegów w odpowiednim czasie.
Są tu dwa wyjścia: zmuszać się do poznawania nowych tras (samemu, nie w krytykującym towarzystwie) albo kupić sobie automat.
Ja odpuściłam pierwsze rozwiązanie, bo panicznie boję się wypadku, a przez najbliższe 3 lata muszę mieć samochód do jazdy do szkoły i pracy, a nie stać byłoby mnie na kupno nowego, jak obecne skasuję. Chcę tylko przez te 3 lata dojeżdżać spokojnie tą samą trasą do pracy, a jak potem zacznę lepiej zarabiać, to jako następne auto kupię sobie automat. Po ponad roku jeżdżenia stwierdziłam, że nigdy nie przekonam się do manuala i mam nadzieję, że doczekam jeszcze czasów, kiedy te wajchy odejdą do lamusa i ludzie będą się w głowę pukać, że kiedyś się w ogóle tak jeździło.
Ja nie mam raczej problemu z biegami, chociaz poczatkowo tez chcialam automat, z wygody raczej.

Natomiast swojego samochodu szukalam tak dlugo ze na koncu tej drogi pozbylam sie juz jakichkolwiek wymagan. Za samochodem jezdzilismy z bratem mojego meza i jego kolega - rzeczoznawca. Zaden samochod nie byl ich zdaniem wart wydania na niego jakicholwiek pieniedzy. Potrafili zajrzec wszedzie i w kazdym modelu znalezc wade dyskwalifikujaca, a ja czulam ze jeszcze chwila i oszaleje, bo dojazdy komunikacja strasznie mnie meczyly.

Mysle sobie ze swoj cel osiagnelam na razie - czyli szybko do pracy i szybko z pracy, galerie w moim miescie tez oblece jak trzeba, ale kurcze, nie chce zostac na zawsze taka ograniczona i czuje ze musze sie przelamac. Nie jest niestety latwo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kocham luksus. A luksus polega nie na bogactwie i ornamentach, ale na braku wulgarności.

Coco Chanel

Edytowane przez voice_of_silence
Czas edycji: 2017-12-06 o 17:36
voice_of_silence jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-06, 20:17   #2441
_Matilde_
Biała Dama
 
Avatar _Matilde_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 229
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez PaniAuto Pokaż wiadomość
Cześć. Dołączam
Musiałam się ostatnio przełamać do codziennego prowadzenia bo mój Tż stracił prawko. Jakaś masakra :/ Za każdym razem jak już mi się wydaje że jeżdżę dobrze to mój zawsze mnie sprowadzi na ziemię twierdząc że nie potrafię jeździć.
Najwięcej problemów mam z jazdą w nocy po zwykłych krajówkach bo auta z naprzeciwka mnie oślepiają i nie widzę drogi :/
Jak Ci jeszcze raz powie że nie potrafisz jeździć to mu przypomnij kto ma prawko a kto nie :P Może po bandzie ale pokaż mu gdzie jego miejsce.
Mój facet się na szczęście za bardzo nie wtrąca w to jak jeżdżę, dlatego mogę go wozić. Większość facetów się nie nadaje na pasażera bo się wymądrzają.
Ja też mam problem, rażą mnie światła. Chociaż na początku było dużo gorzej bo nie czułam się do końca pewnie i się bałam że zjadę z pasa. Ale i tak zwykle jak jeżdżę po zmroku to klnę jak szewc
__________________
Weź głęboki wdech
Życie wokół ciebie słodkie jest jak bananowy dżem


Webook
Filmweb
Last.fm
_Matilde_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-06, 20:29   #2442
voice_of_silence
Zadomowienie
 
Avatar voice_of_silence
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 688
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Mnie też rażą światła. Mało tego, po zmroku, a zwłaszcza jak pada deszcz, nie widzę znaków poziomych na większych skrzyżowaniach i jakiś nieregularnych drogach i trudno bardzo mi się trzymać swojego pasa. Mam na dzieję, że można do tego jakoś przywyknąć z czasem, im więcej się jeździ.
__________________
Kocham luksus. A luksus polega nie na bogactwie i ornamentach, ale na braku wulgarności.

Coco Chanel
voice_of_silence jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-08, 08:12   #2443
absolwentka2010
Zadomowienie
 
Avatar absolwentka2010
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 1 372
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Cytat:
Napisane przez voice_of_silence Pokaż wiadomość
Mnie też rażą światła. Mało tego, po zmroku, a zwłaszcza jak pada deszcz, nie widzę znaków poziomych na większych skrzyżowaniach i jakiś nieregularnych drogach i trudno bardzo mi się trzymać swojego pasa. Mam na dzieję, że można do tego jakoś przywyknąć z czasem, im więcej się jeździ.
Do jazdy w nocy można się przyzwyczaić, choć i tak efekt rażenia jest i jak jeszcze pada to kiepsko, po prostu jadę wtedy wolniej, a kto chce i ma czym to może cisnąć, ja mam cel dojechać do domu w jednym kawałku A i tak nie jestem zawalidrogą, zdarza mi się wyprzedzić auta jadące 40-60 km/h na 90tce.

Wracając do nieznanych tras. Jakiś czas temu musiałam pojechać pod Opole. Obczaiłam trasę na google map i w drogę. Zajechałam planowo, a wracałam godzinę dłużej, bo się zgubiłam Dobrze, że TŻ jest kierowcą zawodowym to pokierował przez tele, bo kto wie kiedy bym do domu zajechała. A najśmieszniejsze byłam nie daleko domu tylko od innej strony, której nie znałam i krążyłam Wiem, że sobie technicznie poradzę, ale z orientacją u mnie kiepsko, a to się bardzo przydaje za kierownicą.

A ostatnio taki błąd popełniałam w mieście, że do dziś sobie wybaczyć nie mogę. Nienawidzę dziwnych skrzyżowań z wysepkami zieleni, bo zawsze mam problem No i nie zauważyłam znaku nakazu jazdy po prawej i wbiłam na krzyżówkę pod prąd i tyle dobrze, że nic nie jechało.
__________________
nie palę od 02.05.2014

Edytowane przez absolwentka2010
Czas edycji: 2017-12-08 o 08:14
absolwentka2010 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-12-08, 10:52   #2444
weraweronika
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 20
Dot.: Mam "prawko", a strasznie boję się jeździć! :(

Haha dziewczyny mam tak samo i o ile ze zmiana biegów oraz z jeżdżeniem po mniejszych , znanych mi miejscowościach w moich rodzinnych stronach nie mam problemu, tak teraz mieszkam w Krakowie ( może ktoś jest z Krakowa ? ) i za nic nie mogę się przemóc, żeby kiedy mam ochotę i potrzebę po prostu wsiąść do auta i jechać , planuje zapisać się na jakieś 2,3 jazdy doszkalające po trasach, które mnie najbardziej interesują pozdrawiam !
weraweronika jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
prawo jady

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-12-08 10:52:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:59.