Brak seksu od 5 lat - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Seks

Notka

Seks Jak zawsze na poziomie - pytania, rozmowy, problemy związane z życiem seksualnym.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-07-05, 21:08   #1
Radek89
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 5

Brak seksu od 5 lat


Witam,

Mam 26 lat, moja dziewczyna ma 27. Jesteśmy razem od 5 lat. Kochamy się, szanujemy, lubimy wprawdzie inne rzeczy, ale naprawdę dobrze się dogadujemy.

Moja dziewczyna jest cały czas dziewicą... Boi się seksu i nie ma potrzeb seksualnych. Próbowaliśmy już wszystkiego, łącznie z wizytą u seksuologa.

W poprzednich związkach nie miałem problemów z seksem, ale tutaj jest mur przez który nie mogę się przebić.

Błagam, doradźcie, co jeszcze można zrobić? Czy jest nadzieja na to, że dziewczyna, która 27 lat nie uprawia seksu i nie czuje popędu, zmieni się?
Radek89 jest offline   Odpowiedz cytując

Stary 2018-07-06, 08:46   #2
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 587
Dot.: Brak seksu od 5 lat

I co seksuolog doradził? Może twoja dziewczyna jest aseksualna. W takim przypadku masz dwie opcje do wyboru - rozstać się albo zaspokajać swoje potrzeby za obupólną zgodą z innymi kobietami.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 19:12   #3
Radek89
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 5
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
I co seksuolog doradził? Może twoja dziewczyna jest aseksualna. W takim przypadku masz dwie opcje do wyboru - rozstać się albo zaspokajać swoje potrzeby za obupólną zgodą z innymi kobietami.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wypisał tabletki mające na celu ją uspokoić (panicznie boi się każdego zbliżenia) i kazał próbować. Tylko, że ona dalej boi się + nie ma potrzeby próbować. Naprawdę opadam już z sił. Czy lepiej żyć z kimś kogo się kocha, ale bez seksu czy szukać szczęścia gdzie indziej?
Radek89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 19:46   #4
madzil
Raczkowanie
 
Avatar madzil
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 373
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Radek89 Pokaż wiadomość
Wypisał tabletki mające na celu ją uspokoić (panicznie boi się każdego zbliżenia) i kazał próbować. Tylko, że ona dalej boi się + nie ma potrzeby próbować. Naprawdę opadam już z sił. Czy lepiej żyć z kimś kogo się kocha, ale bez seksu czy szukać szczęścia gdzie indziej?
Lepiej rozstać się.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madzil jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 21:58   #5
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 587
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Ten paniczny lęk musi z czegoś wynikać. Była molestowana? Spotkała ją przemoc na tle seksualnym? Ktoś straszył ją ciąża? Może to sprawa nie dla seksuologa tylko psychiatry.

Bo jeżeli nie ma potrzeby próbować to niestety czarno to widzę. Odpowiedź sobie sam czy chcesz żyć jak asceta u boku kobiety, która nie czuje do ciebie pociągu seksualnego. Założyć rodzinę też raczej będzie ciężko. Ja bym się na coś takiego nie zdecydowała. Bałabym się, że frustracja spowoduje, że i tak skrzywdzę tę osobę. Chyba, że partner zgodziłby się na otwarty związek.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-09, 15:26   #6
Anaitis
Rozeznanie
 
Avatar Anaitis
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Z fantasmagorycznych stanów mojej świadości.
Wiadomości: 519
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Radek89 Pokaż wiadomość
Witam,

Mam 26 lat, moja dziewczyna ma 27. Jesteśmy razem od 5 lat. Kochamy się, szanujemy, lubimy wprawdzie inne rzeczy, ale naprawdę dobrze się dogadujemy.

Moja dziewczyna jest cały czas dziewicą... Boi się seksu i nie ma potrzeb seksualnych. Próbowaliśmy już wszystkiego, łącznie z wizytą u seksuologa.

W poprzednich związkach nie miałem problemów z seksem, ale tutaj jest mur przez który nie mogę się przebić.

Błagam, doradźcie, co jeszcze można zrobić? Czy jest nadzieja na to, że dziewczyna, która 27 lat nie uprawia seksu i nie czuje popędu, zmieni się?



O rany, serio ?

Powiem szczerze, że5 lat bez seksu, mając ukochaną osobę przy boku musiało być szczerze trudne.

Przepraszam za niedyskretne pytanie (ale z drugiej strony każdy z nas jest tutaj mniej lub bardziej anonimowy) Czy zdarzyło Ci się zdradzić partnerkę w związku z tym ? albo np. czy miałeś takie myśli??
Współczuję i Tobie i jej (bo wierzę, że dziewczyna też się męczy)
__________________
01.12.18 Będzie bobo!

http://maxymalizacja.blogspot.com/

Anaitis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-09, 15:53   #7
kasia5266
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 420
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Radek89 Pokaż wiadomość
Witam,

Mam 26 lat, moja dziewczyna ma 27. Jesteśmy razem od 5 lat. Kochamy się, szanujemy, lubimy wprawdzie inne rzeczy, ale naprawdę dobrze się dogadujemy.

Moja dziewczyna jest cały czas dziewicą... Boi się seksu i nie ma potrzeb seksualnych. Próbowaliśmy już wszystkiego, łącznie z wizytą u seksuologa.

W poprzednich związkach nie miałem problemów z seksem, ale tutaj jest mur przez który nie mogę się przebić.

Błagam, doradźcie, co jeszcze można zrobić? Czy jest nadzieja na to, że dziewczyna, która 27 lat nie uprawia seksu i nie czuje popędu, zmieni się?
A próbowałeś delikatnych pieszczot, żeby ją jakoś pobudzić?
kasia5266 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-09, 16:12   #8
MsN
Femme fatale
 
Avatar MsN
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 173
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Radek89 Pokaż wiadomość
Witam,

Mam 26 lat, moja dziewczyna ma 27. Jesteśmy razem od 5 lat. Kochamy się, szanujemy, lubimy wprawdzie inne rzeczy, ale naprawdę dobrze się dogadujemy.

Moja dziewczyna jest cały czas dziewicą... Boi się seksu i nie ma potrzeb seksualnych. Próbowaliśmy już wszystkiego, łącznie z wizytą u seksuologa.

W poprzednich związkach nie miałem problemów z seksem, ale tutaj jest mur przez który nie mogę się przebić.

Błagam, doradźcie, co jeszcze można zrobić? Czy jest nadzieja na to, że dziewczyna, która 27 lat nie uprawia seksu i nie czuje popędu, zmieni się?
Nie mam pewności, nie wiem tego ale dziewczyna może być aseksualna. Po za tym prawdopodobieństwem dziewczyna jeśli nawet jest hetero, mogła zostać w przeszłości/dzieciństwie zgwałcona bądź była molestowana seksualnie. Jesteście razem 5 lat, rozmawiałeś z nią o tym? O jej przeszłości?

Jednak jeśli nie jest aseksualna to jest to problem do rozwiązania dla psychiatry, psychologa. Może terapia?

Myślę, że to zależy od przypadłości. Jak jest aseksualna to nic nie zrobisz po za rozstaniem się. Nie wierzę, że kobieta mająca 27 lat (w pełni dorosła kobieta dobiegająca do 30stki!) nie będąc aseksualna i nie będąc w przeszłości skrzywdzona w ten sposób (mam na myśli oczywiście gwałt bądź wykorzystanie seksualne) nie uprawia seksu.

Musi być powód, musi tkwić przyczyna.
Jeśli to nie kwestia orientacji to po prostu problem leży w psychice i być może uda się go rozwiązać.

Jeśli chodzi o związki, seks w związku jest kluczowy bo sprawia, że ludzie stają się sobie jeszcze bardziej bliżsi. Rozumiem, że każda kobieta może mieć inne potrzeby: mniejsze, większe, ale jednak każda kobieta będąca hetero je ma.

Tu jakby... ich nie było.

Przez te 5 lat związku - chociaż zainicjowała zbliżenie cielesne, fizyczne do Ciebie? Macanie, petting? Czy to kiedykolwiek było? Czy też jednak nic?

Musisz z nią rozmawiać. Wierzę, że przez te 5 lat takie rozmowy nt temat były, chyba, że tkwisz i żyjesz w niewiedzy te 5 lat... I nic nie wiesz. Albo laska Cię okłamuje.

Współczuję Wam obojgu bo to problem Wasz wspólny, dziewczyna się męczy i Ty się męczysz.

Możesz też porozmawiać z nią jeśli dowiesz się, że jest aseksualna jednak, a zależy Ci na niej - otwarty związek.

Jelsi jednak nie - proponuję rozstanie bo nic z tego wtedy nie wyjdzie. Nadal będzie tak samo.

Rozmawiajcie o tym wspólnie, wprost ale też musisz razem z nią wybrać na terapię. Sesje indywidualne (ona), ale też wspólne. Seksuolog nie pomógł, right?

No to psycholog, terapeuta, może psychiatra. Problem może tkwić w psychice i to duże prawdopodobieństwo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MsN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-09, 17:07   #9
goldengirl12
Raczkowanie
 
Avatar goldengirl12
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 37
Dot.: Brak seksu od 5 lat

5 lat bez seks? Rozumiem że dla ciebie może być to frustrujące, ponieważ nie oszukujmy się seks jest ważny w związku, może nie najważniejszy ale daje to poczucie bliskości i więzi. Najlepiej by było gdybyś szczerze porozmawiał ze swoją partnerką. Tutaj albo jest jakaś blokada psychiczna albopo prostu jest aseksualna.
goldengirl12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-12, 18:07   #10
Radek89
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 5
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Ten paniczny lęk musi z czegoś wynikać. Była molestowana? Spotkała ją przemoc na tle seksualnym? Ktoś straszył ją ciąża? Może to sprawa nie dla seksuologa tylko psychiatry.

Bo jeżeli nie ma potrzeby próbować to niestety czarno to widzę. Odpowiedź sobie sam czy chcesz żyć jak asceta u boku kobiety, która nie czuje do ciebie pociągu seksualnego. Założyć rodzinę też raczej będzie ciężko. Ja bym się na coś takiego nie zdecydowała. Bałabym się, że frustracja spowoduje, że i tak skrzywdzę tę osobę. Chyba, że partner zgodziłby się na otwarty związek.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie była nigdy molestowana ani gwałcona. W wieku nastoletnim miała problemy z pęcherzem w wyniku czego robiono jej badania, niektóre bardzo bolesne. Wtedy nabrała przekonania, że wszystko co się "wkłada w tych okolicach" boli. Więc przy próbie seksu, panikuje, broni się, czasami nawet kopie.

Z drugiej strony, nie ma żadnej inicjatywy, przez 5 lat wszystko jest inicjowane przeze mnie. Mówi, że mnie kocha, ale inaczej, niefizycznie.

---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:06 ----------

Cytat:
Napisane przez kasia5266 Pokaż wiadomość
A próbowałeś delikatnych pieszczot, żeby ją jakoś pobudzić?
Oczywiście. I nawet gdy już jest pobudzona i mokra i próbuję przejść do czegoś więcej, ona panikuje i wszystko pryska jak bańka mydlana...
Radek89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-12, 18:42   #11
goldengirl12
Raczkowanie
 
Avatar goldengirl12
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 37
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Nie wiem czy na twoim miejscu tkwiłabym w takim związku. Chyba mnie by wzięła frustracja bo nie oszukujmy się, każdy ma potrzeby seksualne, kiedyś może dojść do tego że ją zdradzisz bo nie da ci tego czego oczekujesz.
goldengirl12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-12, 18:48   #12
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 587
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Te badania brzmią trochę jak wymówka. Gorsze zabiegi ludzie przechodzą i nie mają takich problemów.

Jednak rozumiem, że ona nie jest w stanie i nikt nie ma prawa jej do tego zmuszać. Tylko będąc z tobą, mający wiadome potrzeby, postępuje według mnie nie w porządku i egoistycznie. Powinna się rozstać i znaleźć partnera, który zaakceptuje brak seksu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-12, 21:02   #13
Radek89
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 5
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Te badania brzmią trochę jak wymówka. Gorsze zabiegi ludzie przechodzą i nie mają takich problemów.

Jednak rozumiem, że ona nie jest w stanie i nikt nie ma prawa jej do tego zmuszać. Tylko będąc z tobą, mający wiadome potrzeby, postępuje według mnie nie w porządku i egoistycznie. Powinna się rozstać i znaleźć partnera, który zaakceptuje brak seksu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nigdy jej nie zdradziłem, bo ją kocham. Ale boję się, że miłość w tym przypadku to za mało. Tym bardziej, gdy słyszę, że inne związki (np. moim znajomych) wyglądają zupełnie inaczej...

Najgorsze jest to, że ona mnie jeszcze obwinia, że jestem coraz bardziej sfrustrowany i zdesperowany. Przecież mam prawo do seksu czyż nie?
Radek89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-12, 21:19   #14
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Radek89 Pokaż wiadomość
Nigdy jej nie zdradziłem, bo ją kocham. Ale boję się, że miłość w tym przypadku to za mało. Tym bardziej, gdy słyszę, że inne związki (np. moim znajomych) wyglądają zupełnie inaczej...

Najgorsze jest to, że ona mnie jeszcze obwinia, że jestem coraz bardziej sfrustrowany i zdesperowany. Przecież mam prawo do seksu czyż nie?
Masz oczywiście, ale to najpierw rozstań się z obecną i znajdź taką z którą na tej płaszczyźnie także znajdziecie wspólne porozumienie.
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-13, 11:44   #15
Krzywobuta
Raczkowanie
 
Avatar Krzywobuta
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 256
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Radek89 Pokaż wiadomość
Nigdy jej nie zdradziłem, bo ją kocham. Ale boję się, że miłość w tym przypadku to za mało. Tym bardziej, gdy słyszę, że inne związki (np. moim znajomych) wyglądają zupełnie inaczej...

Najgorsze jest to, że ona mnie jeszcze obwinia, że jestem coraz bardziej sfrustrowany i zdesperowany. Przecież mam prawo do seksu czyż nie?
Uwielbiam ludzi, którzy "maja prawo do seksu".

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Krzywobuta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-13, 13:55   #16
Katia525
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 879
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Krzywobuta Pokaż wiadomość
Uwielbiam ludzi, którzy "maja prawo do seksu".

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Alez ona ma prawo do seksu, ale z kims, kto bedzie mial na niego ochote
Katia525 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-13, 13:58   #17
Krzywobuta
Raczkowanie
 
Avatar Krzywobuta
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 256
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Katia525 Pokaż wiadomość
Alez ona ma prawo do seksu, ale z kims, kto bedzie mial na niego ochote
No jasne, ale jakos osoby które uwazaja ze "maja prawo" rzadko kiedy biora pod uwage, że ktos inny ma prawo nie chciec stosunku. I taka roszczeniowa postawa kojarzy mi się z facetami, którzy "maja prawo" miec kobiete i są wsciekli na caly swiat ze jakos zadna nie chce z nimi byc.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Krzywobuta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-13, 13:58   #18
Katia525
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 879
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Radek89 Pokaż wiadomość
Nigdy jej nie zdradziłem, bo ją kocham. Ale boję się, że miłość w tym przypadku to za mało. Tym bardziej, gdy słyszę, że inne związki (np. moim znajomych) wyglądają zupełnie inaczej...

Najgorsze jest to, że ona mnie jeszcze obwinia, że jestem coraz bardziej sfrustrowany i zdesperowany. Przecież mam prawo do seksu czyż nie?
To sie rozstan i zwiaz sie z kims, z kim zwiazek bedzie wygladal inaczej. Ja nie chcialabym byc w zwiazku bez seksu, szkoda czasu na taka relacje i zyciu we frustracji.
Katia525 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-13, 21:15   #19
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Krzywobuta Pokaż wiadomość
No jasne, ale jakos osoby które uwazaja ze "maja prawo" rzadko kiedy biora pod uwage, że ktos inny ma prawo nie chciec stosunku. I taka roszczeniowa postawa kojarzy mi się z facetami, którzy "maja prawo" miec kobiete i są wsciekli na caly swiat ze jakos zadna nie chce z nimi byc.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale tutaj nie ma sensu od 5 LAT.
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-16, 12:32   #20
Krzywobuta
Raczkowanie
 
Avatar Krzywobuta
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 256
Dot.: Brak seksu od 5 lat

[1=faf3d67d51656f0b2bcdb9f 98a45434bc3aa12e6;8482137 6]Ale tutaj nie ma sensu od 5 LAT.[/QUOTE]No i? Jeśli mu to przeszkadza to niech ją rzuci

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Krzywobuta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-16, 23:46   #21
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Krzywobuta Pokaż wiadomość
No i? Jeśli mu to przeszkadza to niech ją rzuci

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Więc gdzie tu roszczeniowość ze strony faceta?
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-17, 13:23   #22
Krzywobuta
Raczkowanie
 
Avatar Krzywobuta
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 256
Dot.: Brak seksu od 5 lat

[1=faf3d67d51656f0b2bcdb9f 98a45434bc3aa12e6;8488397 6]Więc gdzie tu roszczeniowość ze strony faceta?[/QUOTE]W tekście "mam prawo do seksu".

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Krzywobuta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-17, 15:48   #23
Anaitis
Rozeznanie
 
Avatar Anaitis
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Z fantasmagorycznych stanów mojej świadości.
Wiadomości: 519
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Radek89 Pokaż wiadomość
Nie była nigdy molestowana ani gwałcona. W wieku nastoletnim miała problemy z pęcherzem w wyniku czego robiono jej badania, niektóre bardzo bolesne. Wtedy nabrała przekonania, że wszystko co się "wkłada w tych okolicach" boli. Więc przy próbie seksu, panikuje, broni się, czasami nawet kopie.

Z drugiej strony, nie ma żadnej inicjatywy, przez 5 lat wszystko jest inicjowane przeze mnie. Mówi, że mnie kocha, ale inaczej, niefizycznie.

---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:06 ----------


Oczywiście. I nawet gdy już jest pobudzona i mokra i próbuję przejść do czegoś więcej, ona panikuje i wszystko pryska jak bańka mydlana...

Jak dla mnie z tymi badaniami to też wymówka.

Nie wiem, nie znam osobiście, nie wiem jakim Twoja partnerka jest człowiekiem, ale wiem jedno... po 5 latach może do Ciebie po prostu dojść, ze "z tej mąki chleba nie będzie". Nie łudź się, że po 5 latach wstapi w nią demon seksu.

albo nawet nie demon, ale po prostu nagle zacznie go uprawiać regularnie.



Dla mnie to trochę niepojęte



Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Te badania brzmią trochę jak wymówka. Gorsze zabiegi ludzie przechodzą i nie mają takich problemów.

Jednak rozumiem, że ona nie jest w stanie i nikt nie ma prawa jej do tego zmuszać. Tylko będąc z tobą, mający wiadome potrzeby, postępuje według mnie nie w porządku i egoistycznie. Powinna się rozstać i znaleźć partnera, który zaakceptuje brak seksu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Dokładnie tak. Generalnie będziecie się ze sobą męczyć, bo macie inne oczekiwania od partnerskiego związku niestety. Moim zdaniem powinniście sobie dać na wstrzymanie


Cytat:
Napisane przez Krzywobuta Pokaż wiadomość
Uwielbiam ludzi, którzy "maja prawo do seksu".

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Bo ma! Tak samo jak ona ma prawo do tego, żeby sobie tego seksu nie uprawiać bo nikt jej nie zmusi. Ale on również ma prawo do normalnego zdrowego seksu, w założeniu, że jest w normalnym zdrowym związku, w którym OBOJE partnerów dba o zaspokajanie potrzeb NIE TYLKO SWOICH, ale i tej drugiej osoby.

Chłopak wytrzymał u boku swojej kobiety 5 lat, nie uprawiając z nią seksu i nie zdradzając jej na boku. Jak dla mnie szacun, bo uważam, że jednak seks jest bardzo istotną kwestią cementującą związek.
__________________
01.12.18 Będzie bobo!

http://maxymalizacja.blogspot.com/

Anaitis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-17, 15:59   #24
Folgia
Rozeznanie
 
Avatar Folgia
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 833
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Ja nie widzę innego rozwiązania niż rozstanie.
__________________
Życie jest zbyt krótkie, by martwić się, co inni o Tobie powiedzą. Po prostu rób to co kochasz, baw się dobrze i daj ludziom kolejny temat do rozmów.
Folgia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-17, 17:12   #25
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 14 811
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Te badania brzmią trochę jak wymówka. Gorsze zabiegi ludzie przechodzą i nie mają takich problemów.
Cytat:
Napisane przez Anaitis Pokaż wiadomość
Jak dla mnie z tymi badaniami to też wymówka.
Niestety niekoniecznie tak jest. Osobiście znam przypadek ciężkiej traumy wywołanej czymś podobnym. Próby jakichkolwiek kontaktów seksualnych kończyły się u tej osoby czymś jeszcze gorszym niż to, co opisuje autor i można go rozpatrywać jak zespół stresu pourazowego. Opanowanie tego wymagało pomocy psychologów i wielu miesięcy ciężkiej pracy, a i tak nie jest idealnie. To naprawdę nieistotne, że inni ludzie takich problemów nie miewają, bo ta jedna kobieta nie jest innymi ludźmi. Racjonalizowanie też nie musi tutaj przynieść żadnego efektu. W mózgu takiej osoby istnieje zaprogramowany odruch prowadzący do np. ciężkiego ataku paniki i nie można tak po prostu zdecydować, że dzisiaj ten atak się nie odbędzie. Dodatkowo fakt, że seksualność jest ciągle otoczona tabu nie sprzyja otrzymaniu odpowiedniej pomocy, a do tego jeszcze postronni chętnie wątpią w prawdziwość problemu.
Cytat:
Napisane przez Radek89 Pokaż wiadomość
Najgorsze jest to, że ona mnie jeszcze obwinia, że jestem coraz bardziej sfrustrowany i zdesperowany. Przecież mam prawo do seksu czyż nie?
To nie jest żadne "prawo", tylko możliwość jeśli spotkasz kogoś, kto będzie chciał z tobą ten seks uprawiać. Użycie sformułowania "mam prawo do seksu" sugeruje, że ktoś ma obowiązek ci tego seksu dostarczać, a tak nie jest.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-17, 17:13   #26
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 14 811
Dot.: Brak seksu od 5 lat

dubel

Edytowane przez Lisbeth
Czas edycji: 2018-07-17 o 17:14
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-17, 17:54   #27
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Krzywobuta Pokaż wiadomość
W tekście "mam prawo do seksu".

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dobra moze facet zle sie wyrazil ale z reguly w zwiazku ludzie seks uprawiaja, wiec on moze czuc sie dziwnie z tym ze u nich przez 5 lat tego seksu nie ma. Tak samo kobieta moze czuc sie zle gdy jej facet woli uprawiac seks tylko raz w miesiacu.

W tym przypadku rozstanie to jedyna opcja

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-17, 18:31   #28
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 587
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Niestety niekoniecznie tak jest. Osobiście znam przypadek ciężkiej traumy wywołanej czymś podobnym. Próby jakichkolwiek kontaktów seksualnych kończyły się u tej osoby czymś jeszcze gorszym niż to, co opisuje autor i można go rozpatrywać jak zespół stresu pourazowego. Opanowanie tego wymagało pomocy psychologów i wielu miesięcy ciężkiej pracy, a i tak nie jest idealnie. To naprawdę nieistotne, że inni ludzie takich problemów nie miewają, bo ta jedna kobieta nie jest innymi ludźmi.
Zastanawia mnie tylko, które badania przy problemach z pęcherzem są na tyle bolesne i inwazyjne, żeby trwale zniszczyć popęd seksualny. Kobiety bywają rozrywane przy porodzie i krzywo szywane, mają rekonstrukcje pochwy i jakoś sobie radzą. Ona może być jakimś wyjątkowo wrażliwym przypadkiem, ale wciąż stwierdzenie, że ma się traumę powinno być początkiem drogi, żeby ją przepracować. A nie- 'Kotku, kiedyś mnie bolało, więc mam gdzieś twoje potrzeby. Musisz się z tym pogodzić, że cię kocham, ale niefizycznie".
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-17, 18:46   #29
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 14 811
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Zastanawia mnie tylko, które badania przy problemach z pęcherzem są na tyle bolesne i inwazyjne, żeby trwale zniszczyć popęd seksualny. Kobiety bywają rozrywane przy porodzie i krzywo szywane, mają rekonstrukcje pochwy i jakoś sobie radzą. Ona może być jakimś wyjątkowo wrażliwym przypadkiem, ale wciąż stwierdzenie, że ma się traumę powinno być początkiem drogi, żeby ją przepracować. A nie- 'Kotku, kiedyś mnie bolało, więc mam gdzieś twoje potrzeby. Musisz się z tym pogodzić, że cię kocham, ale niefizycznie".
Mogę ci tylko powtórzyć to, co napisałam wcześniej - to, że inni ludzie zazwyczaj nie mają problemu z tymi badaniami, nie ma żadnego znaczenia dla tej jednej osoby, która akurat ma. Nieistotne jest czy te badania/procesy fizjologiczne zdarzają się często i czy są brutalne. Właściwie dowolne zdarzenie u pewnych osób może wywołać taki efekt i żadna krytyka tego nie zmieni. Przypadek z traumą, o którym pisałam wcześniej, wiązał się z przekonaniem o własnej aseksualności. Nie można tak po prostu przekonać się, że masz ochotę na seks, jeśli nie masz, ani że nie masz ataku paniki, jeśli masz. Nie ma to nic wspólnego z olewaniem potrzeb partnera. To tak jakbyś chciała leczyć depresję mówiąc pacjentom, że mają przestać być smutni. Zresztą dziewczyna autora wcale taka bierna nie jest. Była już z tym u lekarza, co i tak mogło być dla niej dużym wysiłkiem. Przywołując znowu mój znajomy przypadek - tamta osoba była gotowa mówić o tym dopiero po ponad 20 latach od krzywdzącego wydarzenia.

Co do rozrywania i jego konsekwencji przy porodzie, to przecież nie wiesz czy i jak te kobiety sobie potem radzą. Żyją i mają kolejne dzieci - owszem, ale czy ich życie seksualne nie zostało zniszczone, to nie byłabym taka pewna. Okres poporodowy to kolejne tabu. Jest parcie na zachwycanie się bejbikiem, ale zwracanie uwagi na koszmarne skutki uboczne ciąży i porodu już nie jest mile widziane.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-18, 08:18   #30
Anaitis
Rozeznanie
 
Avatar Anaitis
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Z fantasmagorycznych stanów mojej świadości.
Wiadomości: 519
Dot.: Brak seksu od 5 lat

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Niestety niekoniecznie tak jest. Osobiście znam przypadek ciężkiej traumy wywołanej czymś podobnym. Próby jakichkolwiek kontaktów seksualnych kończyły się u tej osoby czymś jeszcze gorszym niż to, co opisuje autor i można go rozpatrywać jak zespół stresu pourazowego. Opanowanie tego wymagało pomocy psychologów i wielu miesięcy ciężkiej pracy, a i tak nie jest idealnie. To naprawdę nieistotne, że inni ludzie takich problemów nie miewają, bo ta jedna kobieta nie jest innymi ludźmi. Racjonalizowanie też nie musi tutaj przynieść żadnego efektu. W mózgu takiej osoby istnieje zaprogramowany odruch prowadzący do np. ciężkiego ataku paniki i nie można tak po prostu zdecydować, że dzisiaj ten atak się nie odbędzie. Dodatkowo fakt, że seksualność jest ciągle otoczona tabu nie sprzyja otrzymaniu odpowiedniej pomocy, a do tego jeszcze postronni chętnie wątpią w prawdziwość problemu.
To nie jest żadne "prawo", tylko możliwość jeśli spotkasz kogoś, kto będzie chciał z tobą ten seks uprawiać. Użycie sformułowania "mam prawo do seksu" sugeruje, że ktoś ma obowiązek ci tego seksu dostarczać, a tak nie jest.

No ok, w porządku. Jak najbardziej zrozumiałe, że istnieją jednostki tak kruche, że nawet zwykłe badanie nieinwazyjne w tamtych okolicach może wywołać traumę. Tylko, że ogólnie rzecz biorąc osoby po traumie, która przechodzi z zespół stresu pourazowego, na ogół nie są tego świadome (po pierwsze, że ten ZSP mają, po drugie, że to konkretnie wydarzenie z przeszłości było aż taką traumą, która zaburza w tym wypadku podstawowe potrzeby czy czynności fizjologiczne, a w wieku rozrodczym seks, czy potrzebę uprawiania go, tak można odczytywać. I u mężczyzn i u kobiet)
Tutaj zdaje się, że ta dziewczyna/kobieta po prostu wie, że to było dla niej nieprzyjemne, że powiedzmy było traumą, ale przez te lata nie podjęła absolutnie żadnej próby przełamania tego, za pomocą UKOCHANEJ najbliższej osoby. Nie podjęła próby nawet, co świadczy o tym, że skupia się TYLKO i wyłącznie na sobie, swoich potrzebach czy swoich urazach i ma gdzieś wyrozumiałość względem partnera.

Ja to tak widzę.

Co więcej, mi się wydaje,że on jej po prostu NIE POCIĄGA. Zwyczajnie nie ma na niego ochoty i nie chce z nim uprawiać seksu.

I ja na miejscu autora bym się po prostu rozstała, chyba, że jest gotowy na przymuszony i narzucony mu odgórnie celibat przez całe życie (a szczerze wątpię, że dałby tak radę przejść u boku swojej kobiety, NIE UPRAWIAJĄC seksu wcale, bez żadnego uszczerbku na zdrowiu psychicznym choćby)


Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Zastanawia mnie tylko, które badania przy problemach z pęcherzem są na tyle bolesne i inwazyjne, żeby trwale zniszczyć popęd seksualny. Kobiety bywają rozrywane przy porodzie i krzywo szywane, mają rekonstrukcje pochwy i jakoś sobie radzą. Ona może być jakimś wyjątkowo wrażliwym przypadkiem, ale wciąż stwierdzenie, że ma się traumę powinno być początkiem drogi, żeby ją przepracować. A nie- 'Kotku, kiedyś mnie bolało, więc mam gdzieś twoje potrzeby. Musisz się z tym pogodzić, że cię kocham, ale niefizycznie".



Dokładnie tak!!! Totalnie się zgadzam
__________________
01.12.18 Będzie bobo!

http://maxymalizacja.blogspot.com/

Anaitis jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Seks


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-07-20 16:57:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:06.