BDSM - cz. III - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Seks

Notka

Seks Jak zawsze na poziomie - pytania, rozmowy, problemy związane z życiem seksualnym.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-10-15, 14:33   #631
heavyduty
Raczkowanie
 
Avatar heavyduty
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 366
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez Spanish_Girl Pokaż wiadomość
Białe liny... hmmm mój pierwszy Dom był żeglarzem. Białe liny grali. Zabij. Nie wiem z czego.


BTW oglądam Sekretarkę na Stopklatce. Uwielbiam ten film.
(Juz wiem, że się z Atavish nie zgadzamy)
Hmm!?

Grali czy brali?

Jeśli białe to z tworzyw sztucznych Tak jak napisał Arno. Znam białe poliamidowe. 6mm średnica wytrzymuje ponad 500 kg. Nie ma szans zerwać W żeglarstwie białe są dość niepraktyczne. Bardzo widać zabrudzenia więc częściej są biało-jakieśtam. W klimacie... co innego
__________________
heavyduty
heavyduty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-15, 15:15   #632
201710231141
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 485
Dot.: BDSM - cz. III

Grali czyli były w uzyciu
Na pewno nie były plastikowe, bardziej bawełniane?
201710231141 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-15, 15:29   #633
Atavish
Wtajemniczenie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 2 110
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez heavyduty Pokaż wiadomość
Hmm!?

Grali czy brali?

Jeśli białe to z tworzyw sztucznych Tak jak napisał Arno. Znam białe poliamidowe. 6mm średnica wytrzymuje ponad 500 kg. Nie ma szans zerwać W żeglarstwie białe są dość niepraktyczne. Bardzo widać zabrudzenia więc częściej są biało-jakieśtam. W klimacie... co innego
A bawełniane? Kojarzę je w wersji białej.
A jeśli o żeglarstwo chodzi - to wydaje mi się (a żegluję już jakiś czas), że nie chodzi o zabrudzenia, a to, że na kokpitach, które są w większości pokryte białym laminatem, to jednak kolorowe liny są bardziej praktyczne, bo bardziej widoczne. A też chodzi o to, żeby się od siebie różniły kolorem i to wyraźnie, bo jak masz szybko złapać i pociągnąć jakąś linę, to ważne aby wystarczył jeden rzut okiem i wiesz co masz ciągnąć - np. jedno spojrzenie i widzę, że grot to czerwona, topenanta to zielona i nie muszę się zastanawiać którą z kilku lin które mam pod ręką mam ciągnąć. Przy białych albo biało-jakichś byłby to większy problem. Zwłaszcza jakbym miała np pod słońce zobaczyć jaki kolor "doplotki"mam na szczycie grota. Ale to tak na marginesie

Cytat:
Napisane przez arno22 Pokaż wiadomość
ciąg dalszy w sprawie lin;
Lina Żeglarska VENTO 4mm......
Vento to bardzo mocna, miękka i giętka lina uniwersalna, wykonana z poliestru HT. Jej pleciona konstrukcja sprawia że jest bardzo odporna przy użyciu na kabestanach i knagach. Vento jest przeznaczona do stosowania jako lina fałowa, szotowa grota, genuy, spinakera, a w rozmiarze 4mm jest popularna jako lina do Lazy Jacka. Jest to lina, która zachowuje giętkości stałość barw przez cały czas użytkowania.
..... sorry jeśli ktoś to uzna za reklamę.
Dla mnie żeglarskie się w ogóle nie nadają do klimatu. Kompletnie nie to w dotyku i inne zachowanie lin.

Cytat:
Napisane przez Spanish_Girl Pokaż wiadomość
Ja widzę to inaczej. Moim zdaniem cały film jest przersoywany, zauważ, że jej waniliowy chłopak tez jest upośledzony. A czy wysnuwa się wniosek, że wanilia jest dla przygłupow? Poza tym jest wątek, gdzie ona szuka sobie innego Doma i trafia na samych dewiantów i ich odrzuca.
Rzeczywiście byłoby to chore jeśli ona realizowałaby to okaleczanie w praktykach bdsm. A ona po prostu odcina się od swojej choroby, wzmacnia przez ten związek. Nie mam wrażenia, że się nim leczy. Po prostu była nieszczęśliwa, odnalazła swoją drogę, znalazła siłę i przestała czuć wewnętrzny ból. Nawet w chińskiej filozofii jest taki nurt, mówiący o uwalnianiu seksualnej energii, która kumulowana niszczy nas od środka.

Ja odnajduje w tym filmie idealny DLA MNIE obraz bdsm. Spotyka się dwoje ludzi, których fantazje są idealnie komplementarne. Realizują je dbając o siebie nawzajem. To ich buduje i wzmacnia.

Edit: a wątek z pierwszym waniliowym seksem po pierwszym spanku. Boszzz widzę siebie
Dla mnie to nawet związek nie był i kompletnie nie widzę w tym dbania o siebie nawzajem. Ja jestem z opcji "to była jej fantazja". A gościa który na widok innej babki chował się w szafie(albo pod biurkiem, nie pamiętam) to bym domem nie nazwała.
Przy czym - film mi się podobał. Po prostu nie uważam aby przedstawiał klimatyczną relację w sposób sprawiedliwy. Bo przedstawia ludzi, którzy sobie nie radzą, którzy są "złamani" i widz, który nie wie jak klimat wygląda może to odebrać jako "skoro oni nie są normalni, to nic dziwnego, że nie potrafią w normalne seksy". A ja wolę jak bdsm jest traktowany jako normalna preferencja seksualna.
Atavish jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-15, 16:21   #634
201710231141
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 485
Dot.: BDSM - cz. III

Atavish, musimy to przy piwie kiedyś przedyskutować
W sumie jeszcze na żywo nigdy z nikim o klimacie nie rozmawiałam.

Zadam wiec może dziwne pytanie.
Czy zauważcie kiedy Wam lub Waszym partnerom zmienia się twarz (o ile w ogóle) podczas seksow. W wanilii tego nie miałam. W bdsm to jeden z moich głównych fetyszy.
201710231141 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-17, 15:41   #635
201710231141
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 485
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez Spanish_Girl Pokaż wiadomość
Zadam wiec może dziwne pytanie.
Czy zauważcie kiedy Wam lub Waszym partnerom zmienia się twarz (o ile w ogóle) podczas seksow. W wanilii tego nie miałam. W bdsm to jeden z moich głównych fetyszy.
To jest aż tak dziwne pytanie?
Nie kręci nikogo ten magiczny moment "przemiany" czy tam "uwolnienia pierwotnych instynktów". Znaczy miałam fuksa trafiając na dwóch partnerów, których to kręciło równie mocno jak mnie?
201710231141 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-18, 11:11   #636
heavyduty
Raczkowanie
 
Avatar heavyduty
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 366
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez Spanish_Girl Pokaż wiadomość
To jest aż tak dziwne pytanie?
Nie kręci nikogo ten magiczny moment "przemiany" czy tam "uwolnienia pierwotnych instynktów". Znaczy miałam fuksa trafiając na dwóch partnerów, których to kręciło równie mocno jak mnie?
No to trza było tak od razu
Ty tu jedziesz metaforą! Coś jak ,,zachować twarz" (tutaj zmienić twarz). Bardziej jak Dr. Jekyll' n Mr. Hyde!?

No jasne, że przychodzi taka chwila i owszem, to bardzo nakręca

Ps. Jeśli chodzi o czysto fizyczny ,,wyraz twarzy" to chyba normalka, że zmienia się, także podczas ,,wanilii", inaczej znaczyłoby, że jesteś oziębłą kłodą, a partner odwalaczem pańszczyzny
__________________
heavyduty
heavyduty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-18, 11:32   #637
201710231141
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 485
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez heavyduty Pokaż wiadomość
Bardziej jak [I]Dr. Jekyll' n Mr. Hyde!?
Tak.
Aczkolwiek - zmiana twarzy nie była metaforą I nie miałam na myśli jedynie wyrazu twarzy. Po prostu zmienia się wygląd. Mieliśmy fazy nawet na robienie sobie zdjęć, zaraz po. Robią wrażenie.
201710231141 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-18, 12:06   #638
heavyduty
Raczkowanie
 
Avatar heavyduty
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 366
Dot.: BDSM - cz. III



Czy możesz w paru słowach opisać te zmiany? Chętnie zwrócę w najbliższej przyszłości na nie uwagę.

Dotychczas bardziej obserwowałem stan umysłu (swój i Małej) i jego wpływ na (zwłaszcza Jej) fizyczność.

Jedna z dziewczyn na wątku naprowadziła mnie na związane z klimatem zjawisko transient hypofrontality i jego wpływ na organizm. Tu też jednak chodzi bardziej o stan umysłu
__________________
heavyduty
heavyduty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-18, 12:30   #639
201710231141
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 485
Dot.: BDSM - cz. III

Zmiany zachodzące w psychice odbijają się na fizyczności.
Cięzko mi to zobrazować słowami. Widać to szczególnie w oczach. Na kilku zdjęciach się nie poznałam, a gdy pokazałam je testowo znajomym, bez informowania o okolicznościach powstania oczywiście, zawsze wzbudzały emocje.

Może jest to też spotęgowane faktem, że ani ja, ani moi partnerzy, nie wyglądamy na pierwszy rzut oka na osoby szczególnie zainteresowane seksem :P

Odnośnie innych objawów fizycznych - miewałam często haj endorfinowy, łacznie z chwilową utrata świadomości.
201710231141 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-18, 12:55   #640
201711031014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 880
Dot.: BDSM - cz. III

Tak, zmienia się.
Oczy ,twarz. Stają się 'mroczniejsze'. "Czarne"
Widać i czuć pożądanie. Jedno tkwi w drugim.W jego umyśle i instynkcie.
Tak to mogę metaforycznie opisać ;-)

Edytowane przez 201711031014
Czas edycji: 2017-10-18 o 12:56
201711031014 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-18, 22:06   #641
201710231141
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 485
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez Pirx Pokaż wiadomość
Tak, zmienia się.
Oczy ,twarz. Stają się 'mroczniejsze'. "Czarne"
Widać i czuć pożądanie. Jedno tkwi w drugim.W jego umyśle i instynkcie.
Tak to mogę metaforycznie opisać ;-)
A Ty co tu robisz?
201710231141 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-18, 22:07   #642
201711031014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 880
Dot.: BDSM - cz. III

Doprecyzuj kontekst pytania ?;-)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
201711031014 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-18, 22:16   #643
201710231141
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 485
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez Pirx Pokaż wiadomość
Doprecyzuj kontekst pytania ?;-)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wyrażam zdziwienie, bo Cię wcześniej nie widziałam w tym wątku
201710231141 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-18, 22:21   #644
201711031014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 880
Dot.: BDSM - cz. III

Byłem cichociemnym...;-)
I ...praktykiem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez 201711031014
Czas edycji: 2017-10-18 o 23:42
201711031014 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-19, 10:55   #645
heavyduty
Raczkowanie
 
Avatar heavyduty
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 366
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez Spanish_Girl Pokaż wiadomość
Zmiany zachodzące w psychice odbijają się na fizyczności.
Cięzko mi to zobrazować słowami. Widać to szczególnie w oczach. Na kilku zdjęciach się nie poznałam, a gdy pokazałam je testowo znajomym, bez informowania o okolicznościach powstania oczywiście, zawsze wzbudzały emocje.

Może jest to też spotęgowane faktem, że ani ja, ani moi partnerzy, nie wyglądamy na pierwszy rzut oka na osoby szczególnie zainteresowane seksem :P

Odnośnie innych objawów fizycznych - miewałam często haj endorfinowy, łacznie z chwilową utrata świadomości.
Domyślam się, że fotografujecie już po lekkim ochłonięciu.
Ja np. w trakcie na bank nie dałbym rady. Klimat zbyt mnie pochłania. O Małej już nie wspomnę. To zbyt pobudliwa dziecina

Twarz to jedno, a czy ktoś z was zauważył u SUB pojawiający się w pewnym momencie objaw totalnej przeczulicy tzn. bardzo dużej (nieproporcjonalnie) reaktywności na bodźce dotykowe? Zdarzało się że Ona nie była w stanie znieść nawet lekkiego podmuchu na skórze np ramienia! Wręcz błagała bym przestał!
Niesamowite
__________________
heavyduty
heavyduty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-19, 11:06   #646
201711031014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 880
Dot.: BDSM - cz. III

Tak.Dotyk niemal boli.Poziom wyczulenia na 300% ;-)
Dokładnie tak jak opisalas.
Wręcz ucieczka przed jakimkolwiek bodźcem.Spotkałem się też z niemal katatonia w tym stanie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
201711031014 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-19, 11:35   #647
heavyduty
Raczkowanie
 
Avatar heavyduty
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 366
Dot.: BDSM - cz. III

Katatonia może być wyjaśnieniem wspomnianego hypofrontality.
Nie ma co prawda bezpośredniej translacji na polski, ale można neologizując powiedzieć, że to ,,odczołowienie"
__________________
heavyduty
heavyduty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-19, 11:47   #648
201711031014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 880
Dot.: BDSM - cz. III

Za pierwszym razem można się przestraszyć.Potem już wiadomo jak postępować z taką Sub;-)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
201711031014 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-19, 12:02   #649
Kelecka
Zadomowienie
 
Avatar Kelecka
 
Zarejestrowany: 2016-06
Lokalizacja: Heights, kind of wuthering
Wiadomości: 1 508
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez heavyduty Pokaż wiadomość
Katatonia może być wyjaśnieniem wspomnianego hypofrontality.
Nie ma co prawda bezpośredniej translacji na polski, ale można neologizując powiedzieć, że to ,,odczołowienie"
Kiedys sie zastanawialam jak to przetlumaczyc. Wyszlo mi ze 'spadek przeplywu krwi w arteriach kory przedczolowej' Dobrze kombinuje?
Kelecka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-19, 12:48   #650
arno22
Raczkowanie
 
Avatar arno22
 
Zarejestrowany: 2017-04
Lokalizacja: północna wielkopolska
Wiadomości: 304
Dot.: BDSM - cz. III

coś jak stężenie pośmiertne za życia?
arno22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-19, 12:56   #651
Kelecka
Zadomowienie
 
Avatar Kelecka
 
Zarejestrowany: 2016-06
Lokalizacja: Heights, kind of wuthering
Wiadomości: 1 508
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez arno22 Pokaż wiadomość
coś jak stężenie pośmiertne za życia?
O boze, nieeee!

Chodzi o to, ze przez plat przedczolowy przeplywa Ci mniej krwi / przeplywa ona wolniej, wiec uproszczajac troche Ci go 'wylacza' i to powoduje taki flow

(Kurcze, mam wrazenie, ze zupelnie nie umiem mowic/pisac o klimacie po polsku )
Kelecka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-19, 13:53   #652
201711031014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 880
Dot.: BDSM - cz. III

Generalnie kończy się bardzo głębokim,dłuuuuugin relaksem zmysłów po intesywnych doznaniach. Po wcześniejszym 'haju' od bodźców. ;-)
Częste u osob z nadwrażliwością sensoryczną (taką codzienną).
Kompletnie odmienny człowiek w zachowaniu potem.Ale to inna bajka. ;-)
Z tym że ma to swoje niebezpieczeństwa.Uzależn ia i to silnie. Dlatego u osób po cięzkich psychicznie doświadczeniach i jeszcze nie poskładanych wywołuje uzależnienie i od stanu i od osoby która to serwuje.

Edytowane przez 201711031014
Czas edycji: 2017-10-19 o 13:57
201711031014 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-19, 14:43   #653
201710231141
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 485
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez heavyduty Pokaż wiadomość
Domyślam się, że fotografujecie już po lekkim ochłonięciu
Lekkim. I tylko on mnie. Mi potrzeba dużo czasu na powrót.
Ja obserwuję na bieżąco.
Ale zawsze lubiłam ten moment, akcja-stop, patrzyliśmy na siebie i tylko się uśmiechaliśmy. Czasem taki przebłysk w miejsach publicznych, w towarzystwie innych osób. Jedno spojrzenie, uśmiech i retrospekcja. Ech.

---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

Cytat:
Napisane przez heavyduty Pokaż wiadomość
Katatonia może być wyjaśnieniem wspomnianego hypofrontality.
Nie ma co prawda bezpośredniej translacji na polski, ale można neologizując powiedzieć, że to ,,odczołowienie"
Przeczytałam "odczłowieczenie".

---------- Dopisano o 13:43 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Pirx Pokaż wiadomość
Z tym że ma to swoje niebezpieczeństwa.Uzależn ia i to silnie. Dlatego u osób po cięzkich psychicznie doświadczeniach i jeszcze nie poskładanych wywołuje uzależnienie i od stanu i od osoby która to serwuje.
Z tym się zgodzę. Po ostatnim rozstaniu miałam regularny syndrom odstawienia.

Edytowane przez 201710231141
Czas edycji: 2017-10-19 o 14:42
201710231141 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-19, 15:06   #654
arno22
Raczkowanie
 
Avatar arno22
 
Zarejestrowany: 2017-04
Lokalizacja: północna wielkopolska
Wiadomości: 304
Dot.: BDSM - cz. III

czyli podniecenie wywołuje efekt jakby było się po lobotimii.....
Jedno jest pewne, fizyczny ból albo strach przynoszący przyjemność, powodujący wytwarzanie endorfiny może być samoistnym narkotykiem...... można się uzależnić od takiego stanu i od osoby która potrafi taki stan wywołać
arno22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 16:17   #655
heavyduty
Raczkowanie
 
Avatar heavyduty
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 366
Dot.: BDSM - cz. III

No tak. Odgrzebałem co jakiś czas temu rozkminialiśmy w temacie razem z Kelecką:

'The results revealed that both bottoms and tops entered altered states of consciousness, but they entered different altered states. Bottoms entered an altered state called “transient hypofrontality” (Dietrich, 2003), which is associated with reductions in pain, feelings of floating, feelings of peacefulness, feelings of living in the here and now and time distortions. Tops, in contrast, entered the altered state known as “flow” (Csikszentmihalyi, 1991), which is associated with focused attention, a loss of self-consciousness and optimal performance of a task.'


Cholera, ileż w tym prawdy!!!
Zresztą udowodniono, że ośrodki bólu i przyjemności są w mózgu bardzo blisko położone, a wg niektórych nawet się pokrywają. Stąd próby tłumaczenia dlaczego ból może być odbierany jako przyjemny.

Też na szybko:
,,Międzynarodowy zespół naukowców postanowił zbadać przyczyny obniżenia czynności kory przedczołowej (przejawia się on spadkiem liczby wyładowań neuronów oraz metabolizmu). Zjawisko to, określane angielskim terminem hypofrontality, uznaje się za przyczynę wielu zaburzeń poznawczych typowych dla schizofrenii, np. problemów z uwagą, zapamiętywaniem, podejmowaniem decyzji czy rozumieniem słownych wyjaśnień."

Jednak transient czyli najwłaściwiej tłumacząc ,,Przejściowy" sugeruje, że zawsze następuje po nim powrót do ,,normalności?" więc raczej na dłuższą metę nie powinien być groźny. Ciekawe czy robili jakieś (kilka-kilkanascie lat) dłużej trwające badania jaki ma wpływ na organizm. Zdecydowanie trza poguglać.
Dzięki stokrotne.
__________________

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Kelecka Pokaż wiadomość
O boze, nieeee!

Chodzi o to, ze przez plat przedczolowy przeplywa Ci mniej krwi / przeplywa ona wolniej, wiec uproszczajac troche Ci go 'wylacza' i to powoduje taki flow

(Kurcze, mam wrazenie, ze zupelnie nie umiem mowic/pisac o klimacie po polsku )
Czy może doguglałaś się jakichś konkretów na temat tego przepływu, czy to tylko wolne tłumaczenie?
__________________
heavyduty
heavyduty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-24, 09:43   #656
Kelecka
Zadomowienie
 
Avatar Kelecka
 
Zarejestrowany: 2016-06
Lokalizacja: Heights, kind of wuthering
Wiadomości: 1 508
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez heavyduty Pokaż wiadomość

Czy może doguglałaś się jakichś konkretów na temat tego przepływu, czy to tylko wolne tłumaczenie?
Nie guglalam, jedynie praktykowalam

A tak serio, nie mialam czasu sie w to zaglebic, moje tlumaczenie, to takie luzne, na podstawie angielskiej nazwy i jakiejs tam podstawowej wiedzy anatomicznej, wiec nie jestem pewna, czy jest ono do konca trafne.
Kelecka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 11:16   #657
heavyduty
Raczkowanie
 
Avatar heavyduty
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 366
Dot.: BDSM - cz. III

Cytat:
Napisane przez Kelecka Pokaż wiadomość
Nie guglalam, jedynie praktykowalam

A tak serio, nie mialam czasu sie w to zaglebic, moje tlumaczenie, to takie luzne, na podstawie angielskiej nazwy i jakiejs tam podstawowej wiedzy anatomicznej, wiec nie jestem pewna, czy jest ono do konca trafne.
Chodzi o to czy obniżenie czynności tego fragmentu kory jest skutkiem spadku przepływu krwi? Nic na ten temat nie znalazłem, a zważywszy, że aktywność klimatyczna wiąże się raczej z podnieceniem przepływ teoretycznie powinien wzrastać (przez cały mózg). Bardziej podejrzewałbym tu wpływ niektórych hormonów, w tym rzeczonych endorfin . Przy tym ciekawe, że hypofrontality inaczej objawia się u dom , inaczej u sub
__________________
heavyduty
heavyduty jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Seks


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-11-04 11:16:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:51.







Advertisement