Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :( - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-03-30, 12:07   #61
freedka
Zakorzenienie
 
Avatar freedka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 290
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Marussa Ja tesz mam takie piegi jak ty ale podkładzik, puder i jest ok, tesz sie boje co to bedzie w liceum bo teraz bede szła, ale myślę ze bedzie ok A co do tych samoopalaczy to chyba sobie tesz kupie Pozdro
__________________
Pamiętaj, że nieotrzymanie tego, czego pragniesz jest czasami cudownym zrządzeniem losu
freedka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-30, 15:16   #62
Marusaaa
Raczkowanie
 
Avatar Marusaaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 128
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

dzięki skarby
beciunia: ale na razie chyba mogę mieć ten faktor 30, co?! a tak pod koniec kwietnia kupię sobie wyższy! tylko nie mam kasy ale jakoś wyłudzę może od rodziców... heh tylko nie chcę za bardzo mówić na co ,żeby nie urazić mamy (bo po niej piegi odziedziczyłam)! chciałabym kupić sobie większy faktor ale one są na prawdę drogie ale coś wykombinuje!!!
freedka: widziałam twoją fotę w jakimś poście! jesteś ładna!!! piegi Ci pasują!!! Na prawdę!!! ale wydaje mi się ,że ja mam gorsze bo ja mam takie plamki!!! a ty masz (chyba nie jestem pewna z tego co widzialam) takie ładnie oddzielone,nie??!!

a tak w ogóle to samoopalacz zmywać czy nakładać jedną warstwę na drugą?????? a jak zmywać to czym najlepiej??? sorka za takie pytania ale jestem trochę zacofana z wiedzą o samoopalaczach! he
a tak poza tym to krem firmy drula działa??? on kosztuje chyba 4 dychy nie?
__________________
.wspomnień się nigdy nie pozbędziesz.
Marusaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-30, 17:37   #63
freedka
Zakorzenienie
 
Avatar freedka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 290
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Cytat:
Napisane przez Marusaaa
freedka: widziałam twoją fotę w jakimś poście! jesteś ładna!!! piegi Ci pasują!!! Na prawdę!!! ale wydaje mi się ,że ja mam gorsze bo ja mam takie plamki!!! a ty masz (chyba nie jestem pewna z tego co widzialam) takie ładnie oddzielone,nie??!!

a tak w ogóle to samoopalacz zmywać czy nakładać jedną warstwę na drugą?????? a jak zmywać to czym najlepiej??? sorka za takie pytania ale jestem trochę zacofana z wiedzą o samoopalaczach! he
a tak poza tym to krem firmy drula działa??? on kosztuje chyba 4 dychy nie?
Dzięki A moze ty wkleisz fotke całej twarzy Masz racje ja jako tako mam oddzielone, ale ty niemasz tesz bardzo zlanych

A co do samoopalaczy to trzeba go zmyc, zanim nałozysz drugą warstwę
A czym zmywać to juz kurczę nie wiem Ale myślę że jakies płyny do demakijażu powinny to zmyc, chociaż nie jestem pewna, ale to ze zalezy od firmy bo jak jest lepsza to napewno trudniej schodzi
__________________
Pamiętaj, że nieotrzymanie tego, czego pragniesz jest czasami cudownym zrządzeniem losu
freedka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-30, 19:55   #64
~~~JOLA~~~
Zakorzenienie
 
Avatar ~~~JOLA~~~
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 6 464
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Dziewczyny, samoopalaczy jakos specjalnie zmywac nie trzeba Chyba, ze sie porobia jakies plamy, to wtedy trzeba troche potrzec, jakis pilling zrobic. A tak poza tym, to skore traktuje sie dokladnie tak samo, jak bez samoopalacza No moze trzeba bardziej nawilzac, bo moze byc troszke wysuszona. A tak, to samoopalacz przy kazdym myciu troszke schodzi. I mozna nakladac co kilka dni bez specjalnego zmywania go Po prostu skora robi sie coraz jasniejsza i jesli uznamy, ze juz jest za jasna, to uzywamy samoopalacza
__________________
Verändere dich nie um anderen zu gefallen... Wenn einer dich nicht mag so wie du bist, hat er dich anders auch nicht verdient...


Love to be loved by You...
~~~JOLA~~~ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-31, 08:42   #65
beciunia
Raczkowanie
 
Avatar beciunia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 54
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Marusaaaaa oczywiscie narazie wystarczy Ci krem z filtrem 30! ale w lecie jest mocne słońce dlatego poelcam te wyższsze. oczywiście samoopalaczy się nie zmywa , on się zmywa sam po kazdym myciu stopniowo, zalezy ile go nałozyłysmy.. najpierw przed nałożeniem samoopalacza polecam zrobić peeling twarzy aby sie lepiej wchałniał samoopalacz i nie robił smug, potem co kilka dni(2-3) smarujemy sie samooplaczem (w zaleznosci jak szybko się zmywa -zalezy od firmy, i jaki chcemy miec odcień czy bledszy czy ciemniejszy ale z reguły co 3 dni powinno wystarczyć), ale nie nalezy przesadzać z ilością, najlepiej wypróbować na początek lekko sie posmarować i zobaczyc jaki efekt. Polecam peeling raz w tygodniu przynajmniej jesli się stosuje samoopalacze .Spokojnie dojdziesz do wprawy!!
beciunia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-31, 13:46   #66
Marusaaa
Raczkowanie
 
Avatar Marusaaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 128
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

dzięki
no to teraz pozostaje mi kupić jakiś dobry samoopalacz ,a jak zacznie się robić cieplej to zafunduje sobie krem z duuuużym filtrem
freedka: wiesz,co chyba wkleję fotę ale zaczekam aż mi zejdzie pryszczy trochę bo ostatnio mam ich troszeczkę ale niedługo zejdą i jak zejdą to od razu robię sobie ładną fotę i wkleję ją tu obiecuje

a sposoby domowe na wybielenie jakie są??? ja znam oczywiście cytrynę i natkę pietruszki a i ogrek :P co jeszcze jest???
__________________
.wspomnień się nigdy nie pozbędziesz.
Marusaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-02, 16:26   #67
olka_22
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 30
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Dziewczyny ja tez mam piegi na twarzy i tez nigdy ich nie polubie! Ja probowalam juz wszystkich metod i nic!!!
Jak bylam w podstawowce i liceum to robilam mnostwo maseczek z cytryna, z ogorkiem nic... Wydawalam mnostwo pieniedzy na kremy i tez nic nie pomoglo.
Na pierwszym roku studiow zdecydowalam sie na laserowe usuniecie piegow!!! To byl WIELKI BLAD. Bardzo bolalo, po wyjsciu z gabinetu wygladalm jakbym byla bo jednej rundzie bokserskiej, mialam opuchnieta i cala w strupach twarz. Strupki trzymaly sie ok 2 tygodnie, pozniej same odpadaly. Jak juz strupki zeszly to mialam przez jakis tydzien piekna , jasna, bez piegow twarz. A pozniej... klapa, wszystkie wyszly na nowo, mimo ze stosowalam blokery... Nie warto, szkoda kasy na laser!!!
Teraz koncze studia i znalazlam sposob na piegi. Wyda sie wam ze zwariowalam ale u mnie to dziala. Chodze co tydzien na solarium. Po wyjsciu zawsze mam pelno piegow ale pozniej one znikaja i zlewaja sie z moja opalenizna. SERIO! Na opalona skore zawsze nakladam rozswietlajacy podklad i pigow prawie wcale nie widac!
olka_22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-03, 12:25   #68
~~~JOLA~~~
Zakorzenienie
 
Avatar ~~~JOLA~~~
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 6 464
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Oj, nie wiem, czy solarium to dobry pomysl To zalezy chyba od rodzaju skory. Jesli ktos ma fototyp 1 lub 2 (jak ja ) to wiecej szkod narobi Ja tez kiedys mialam zamiar opalenizna zakryc piegi... I co... Piegi powychodzily mi w miejscach, gdzie wczesniej ich nie bylo, a do tego przez pol roku leczylam sie u dermatologa, bo mialam tak potwornie wysuszona skore (pomimo tych wszystkich nawilzaczy i tym podobnych ). Moze jesli skora jest opalona, to piegow tak bardzo nie widac, ale jesli opalenizna zejdzie, to wtedy mozna zobaczyc, ile ich doszlo.
__________________
Verändere dich nie um anderen zu gefallen... Wenn einer dich nicht mag so wie du bist, hat er dich anders auch nicht verdient...


Love to be loved by You...
~~~JOLA~~~ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-03, 12:46   #69
Justy
Zakorzenienie
 
Avatar Justy
 
Zarejestrowany: 2002-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 762
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

solarium do kamuflowania piegów? proponuję najpierw obejrzeć te zdjęcia:

http://www.wizaz.pl/forum/showthread...961post1569961
Justy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-03, 13:29   #70
Marusaaa
Raczkowanie
 
Avatar Marusaaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 128
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

uuu... te zdjęcia to szok normalnie ja mam koleżankę, która też ma piegi i chodzi na solarium i po solarium piegów robi jej się więcej a ja tak nie chcę!!! ja chcę się ich pozbyć...
przecież piegi ciemnieją po solarium, no nie??!!
kupiłam sobie dziś samoopalacz w końcu he ale posmaruje się chyba dopiero w piątek wieczorem,bo teraz to wiecie , nie wiadomo jak wyjdzie czy równomiernie czy nie, więc lepiej zaczekać z tym do weekendu mam nadzieję,że piegi mi zbledną
zastanawiałam się nad innymi sposobami... bo już nie wiem co robić jak samoopalacz nie wypali??!! buuu
a ten laser to naprawdę tak boli??? kurczę... już sama nie wiem...
__________________
.wspomnień się nigdy nie pozbędziesz.
Marusaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-04, 13:31   #71
olka_22
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 30
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Mi solarium bardzo pomoglo! Wiem, ze to dziwne ale tak jest.
Po wyjsciu z solarium rzeczywiscie mam dwa razy wiecej piegow i sa bardzooo ciemne, ale po ok godzinie wszystko jest juz ok, tzn piegi bledna,a te ktore doszly zniakaja.( zawsze jak wychodze to sama do siebie sie smieje ze wygladam jak biedronka).
Nie wiem dlaczego tak sie dzieje?
Ja mam z natury dosc ciemna karnacje i ciemne piegi wiec o oparzeniach nie ma nawet mowy.
Zreszta forum jest po to by dzielic sie swoimi spostrzezeniami, moje jest takie i odnosi bardzo dobre rezultaty. Moze nie wszystkim to "wyjdzie na zdrowie", ale ja naleze do takich osob ktorym pomoglo
olka_22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-04, 13:34   #72
olka_22
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 30
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

A co do lasera to mnie bardzooo bolalo mimo ze jestem odporna na bol. To bylo uczucie jakby ktos przypalal Cie papierosem w kazdym miejscu gdzie masz piegi.Najbardziej bola okolice oczu , skroni, ust , a najmniej policzki i nos. Uffff, nigdy bym tego zabiegu nie powtorzyla!
olka_22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-05, 20:40   #73
freedka
Zakorzenienie
 
Avatar freedka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 290
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Cytat:
Napisane przez Marusaaa

a sposoby domowe na wybielenie jakie są??? ja znam oczywiście cytrynę i natkę pietruszki a i ogrek :P co jeszcze jest???
Ja miałam gdzieś przepis na jakąs (podobno) cud miksture jak znajde to napisze tu PS: Czekam na zdjecie
__________________
Pamiętaj, że nieotrzymanie tego, czego pragniesz jest czasami cudownym zrządzeniem losu
freedka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-06, 17:45   #74
Marusaaa
Raczkowanie
 
Avatar Marusaaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 128
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Olka_22 : szczerze mówiąc to boję się sprawdzić czy solarium jest dla mnie bo nie wiadomo czy mi ich czasem nie wyskoczy więcej... dlatego się boję
Freedka: no to jak znajdziesz tą "miksturę" to napisz tu proszę może mi pomoże heh a zdjęcie wkleję... oczywiście tylko jak mi zejdą pryszcze, bo miałam kilka pryszczy i poszłam w poniedziałek z tym do dermatologa a on zapisał mi differin, zineryt i sumamed i na razie (na początku leczenia podobno tak jest) dostałam trochę więcej pryszczy... ale niedługo zejdą mam nadzieję... :P i wtedy od razu zrobię jakąś ładną fotę i wkleję

kiedyś pisałam,że boję się ,że jak wyjdę to ludzie mnie wyśmieją... i już teraz wiem dlaczego... myślę ,że to przez piegi również ale także przez to ,że "choruję" na erytrofobię i tym samym na FB... i myślę ,że to bardziej przez to niż przez piegi... ale i tak się wstydzę tych piegów.... strasznie... i boję się ,że nie uda mi się z nimi nic zrobić... skoro te na twarzy są odziedziczone... ale mam nadzieję ,że i te odziedziczone i te od słońca wybielą się jak będę coś stosowała... więc jeżeli ktoś zna jeszcze coś skutecznego to piszcie
__________________
.wspomnień się nigdy nie pozbędziesz.
Marusaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-08, 22:45   #75
agnieszka-85
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 10
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Ja tez mam piegi i bardzo ich nie lubie, walcze z nimi roznymi sposobami i wierze ze sie ich w koncu pozbede , ja uzywam dermacolu i to wcale nie w malych ilosciach, tak zeby je zakryc , uzywam go juz z 5 lat i nie wyobrazam sobie wyjsc z domu bez niego , jesli chodzi o efekt maski to raczej go nie mam ale zalezy jak mi wyjdzie robie tak ; krem , podklad, dermacol, i puder sybki zeby sie nie swiecic i nie brudzc wszystkich, makijaz w ciagu dnia trzeba poprawic . Ogólnie wyglada dobrze , najwazniejsze jest chyba dobre dobranie koloru i wprawa. Zachecam Cie do tego kosmetyku , nie wiem dlaczego nie chcesz go uzywac , nawet jak czasami wyglada ze jestem za mocno pomalowana to wole to niz piegi, mam ich mniej od ciebie ale z twoimi napewno sobie tez by poradził.
agnieszka-85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-08, 22:56   #76
agnieszka-85
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 10
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

a jesli chodzi o samoopalecze to tez ich uzywam troche przyciemnieja karnacje dlatego piegi sie tak bardzo od niej nie odznaczaja ale do jakiejś rewelacji to jeszcze daleko , ja wtedy uzywam mniej dermacolu.
agnieszka-85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-08, 23:04   #77
agnieszka-85
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 10
Unhappy Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

jeszcze moze wam polece zel firmy lierac na przebarwienia , mi troche pomógł , jest dosc drogi bo kosztuje 100 zł. ale stosowany wylacznie na miejsca przebarwien wystarczyl mi na 5 miesiecy trzeba oczywiscie uzywac do niego blokera.A te wszystkie domowe sposoby i tak nic nie pomagaja i niestety ale musze to stwierdzic ze te tanie kremy za 10 zł. to tez jedno wielkie oszustwo
agnieszka-85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-10, 11:55   #78
beciunia
Raczkowanie
 
Avatar beciunia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 54
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Cytat:
Napisane przez Marusaaa
Olka_22 : szczerze mówiąc to boję się sprawdzić czy solarium jest dla mnie bo nie wiadomo czy mi ich czasem nie wyskoczy więcej... dlatego się boję
Freedka: no to jak znajdziesz tą "miksturę" to napisz tu proszę może mi pomoże heh a zdjęcie wkleję... oczywiście tylko jak mi zejdą pryszcze, bo miałam kilka pryszczy i poszłam w poniedziałek z tym do dermatologa a on zapisał mi differin, zineryt i sumamed i na razie (na początku leczenia podobno tak jest) dostałam trochę więcej pryszczy... ale niedługo zejdą mam nadzieję... :P i wtedy od razu zrobię jakąś ładną fotę i wkleję

kiedyś pisałam,że boję się ,że jak wyjdę to ludzie mnie wyśmieją... i już teraz wiem dlaczego... myślę ,że to przez piegi również ale także przez to ,że "choruję" na erytrofobię i tym samym na FB... i myślę ,że to bardziej przez to niż przez piegi... ale i tak się wstydzę tych piegów.... strasznie... i boję się ,że nie uda mi się z nimi nic zrobić... skoro te na twarzy są odziedziczone... ale mam nadzieję ,że i te odziedziczone i te od słońca wybielą się jak będę coś stosowała... więc jeżeli ktoś zna jeszcze coś skutecznego to piszcie

Marusaaa ,ja uważam że Tobie bardziej jest potrzebna porada duchowa dopiero pozniej dot poprawiania urody!! rzeczywiście masz wielka fobię na punkcie piegów a chyba nie powinnaś az tak! może za bardzo przejmujesz się opiniami innych tych którzy cie podrzeźniali? ludzie zawsze znajdą coś w drugim by się lepiej poczuć. Marusaaa polub siebie z piegami!! zobaczysz ile zyskasz na urodzie lubiąc siebie! a w ten sposób przyciągać bedziesz chłopców.. nastawienie jest ważne!! ważniejsze czasem niż sama uroda!. nasze nastawienie do siebie odzwierciedla urodę , poprawia rysy twarzy!
ja znam jedną dziewczynę rudą i z piegami ale ona ma bardzo duze powodzenie!!a dlaczego? bo jest z siebie zadwolona! nie farbuje sie! a ostatnio zrobiła blond pasemka na rudych i wygląda ekstra , stosuje samoopalacze a w zimie puder brązujący i naprawdę wygląda oryginalnie, ja się nawet zachwycam tą jej oryginalnością bo jest zauważalna i ciekawa i inni tez tak twierdzą. trzeba wypracowac swój styl i byc z siebie zadwolonym niż całe życie maskować się bo to jest niemozliwe , skóry nie zedrzesz z twarzy! włosy mozna zafarbować jak ktoś nie lubi koloru ale czasem mozna uczynic z nich uzytek. podkresl inne dobre walory Twej urody np gęste włosy, ładne rysy, figurę itp i polub siebie! nie chowaj ciągle głowy w piasek bo to naprawdę nie ma sensu! , dopóki nie uwierzysz w siebie dopóty bedzie Ci trudno znależć chłopaka , bo jaki chłopak zainteresuje się dziewczyną zakompleksioną , maskującą się i niezadwoloną z siebie?. problem lezy w Tobie niz w samych piegach! najpierw pokochaj siebie a potem poprawiaj naturę!
powiem Ci jedno, kiedys bardzo cierpiałam z powodu trądziku miałam go duzo myslałam ze on mi przekszadza miec chłopaka tak było do czasu bo byłam z siebie niezadwolona i chciałam się ukruwać przed ludźmi.. ale postanowiłam zmienic nastawienie i zadbać o inne walory ubiór, włosy..i wtedy zaczęlo się koło mnie kręcić paru chłopaków, im nie przeszkadzał mój trądzik bo widzieli że mam swój styl i nie zwracam tak bardzo uwagi na swój problem ale staram sie widziec inne lepsze strony. zrozumiałam że największy problem lezy w nas samych..
Znam też dziewczyny nie urodziwe z natury a miały juz po kilku chłopaków niektórych bardzo przystojnych! podczas gdy inne bardzo zadbane , niektóre idealne, nie mają nadal facetów i są sfrustrowane! Pokochaj siebie a to doda CI urody i sama zauważysz inne w sobie zalety i znajdziesz dobry sposób na wyeksoponowanie ich!!
beciunia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-10, 12:12   #79
stell1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 238
GG do stell1985
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

solarium to ja bym odradziła bo mi po solarium własnie ich mnóstwo wyskakuje,
kiedys słyszałam ze cytryna pomaga wybielic piegi.. ale nigdy jej nie stosowałam wiec trudno mi powiedziec czy to prawda
stell1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-10, 14:46   #80
freedka
Zakorzenienie
 
Avatar freedka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 290
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Beciunia : Masz całkowitą rację, ja jestem posiadaczką piegów i rudych włosków, kiedyś bardzo sie tego wsydziłam, ale teraz strasznie się zmieniłam, nie tylko z zachowania, ale tesz z wygladu, jednak piegi i rude włosy mam nadal, stałam sie pewniejsza siebie, uwielbiam byc zauważana i kiedy sie cos dzieje wokół mnie, mam mnóstwo przyjaciół, coraz wiecej kolesi sie mna intersuje, nawet ostatnio sie dowiedziałam ze koles, którego znam od dziecka (chociaż raczej nie oddzywamy sie nawet do siebie) mówi że fajna laska sie ze mnie zrobiła heh. Kiedyś dosłownie marzyłam, żeby mieć blond włoski, zeby wyglądac jak te dziewczyny, wokół których zawsze było pełno ludzi, a teraz.. ani myślę, zeby zmieniac kolor włosów, a jestem jedną z tych dziewczyn :P
Kiedyś, naprawde miałam mnóstwo kąpleksów z powodu koloru włosów, piegów, tuszy :/ Przezwycięzyłam to wszystko, bo mój kolorek włosów i piegi traktuje jak cos wyjactkowego, a nie brzytkiego No co prawda zeszczuplałam (z rozmiaru 32 na 27 ) moze nie aż tak duzo ale strasznie to widać, super sie czuje, i tak mnie postrzegają inni, a jeśli zdarzy sie ktoś taki ze niechce mnie blizej poznac..no cóż mówie wtedy "żałuj koleś" i szukam kolejnego hehe
Marusaa myslę ze i ty przestaniesz sie aż tak przejmować piegami...naprawdę życie jest zbyt piękne...heh (kurde ja to jestem aż niepoprawną optymistką, bo wczoraj zobaczyłam mojego byłego z dziewczyną a jakos sie tym nie przejełam, wręcz przeciwnie... |sory ze troche odbiegłam od tematu no ale taka juz ze mnie eksperesyjna dziewczyna yeah!! :p )
__________________
Pamiętaj, że nieotrzymanie tego, czego pragniesz jest czasami cudownym zrządzeniem losu
freedka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-10, 15:47   #81
freedka
Zakorzenienie
 
Avatar freedka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 290
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Hey marusaa natknełam sie na taki artykuł na tenbicie, przeczytaj sobie http://mydziewczyny.tenbit.pl/2,9372...1,artykul.html
__________________
Pamiętaj, że nieotrzymanie tego, czego pragniesz jest czasami cudownym zrządzeniem losu
freedka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-11, 14:37   #82
Marusaaa
Raczkowanie
 
Avatar Marusaaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 128
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

freedka i beciunia dzięki czytałam ten artykuł i już sama nie wiem co myśleć bo to jest tak: patrzę w lustro i powtarzam w myślach "no ale łądna jestem! ślicznie wyglądam" itp itd ale jak wychodzę na dwór to mam wrażenie, że wszyscy mają ze mnie beke! już na prawdę nie wiem co myśleć ;( też mam dużo przyjaciół,kumpli itd. jestem bekowa i w ogole duzo osob mnie lubi ale boję się co będzie w liceum aż mnie ciarki przechodzą! :P heh
może macie rację z tym ,że nastawienie się liczy ale jakoś trudno jest mi się przekonać o tym ,że jestem ładna... wszyscy mi powtarzają,że jestem ładna ale ja jakoś w to nie wierzę... po prostu zawsze miałam i boję się ,że zawsze będę miałą taką niską samoocenę.. ja chcę uwierzyć w to że jestem ładna i piegi mi pasują... ale no nie dam chyba rady... i chodzi mi też o to ,jak już kiedyś pisałam,że to są piegi połączone i przypominają PLAMY (zreszta na zdjęciach widać to) ! gdyby one były takie jak ty masz freedka czyli takie rozdzielone to bardzo możliwe ,że bym je polubiła
i jeszcze do piegó dochodzi problem z FB (czyli czerwienieniem sie ) mam już dość tego te dwa problemy nie dają mi spać to jest cholernie straszne jak mam coś powiedzieć nawet przy jakiś nowopoznanych kumplach to moja buzia staje się czerwona jak cegła albo jeszcze gorzej to jest potworne
co ja mam robić??? wydaje mi się ,że FB i piegi są przyczyną mojej niskiej (bardzo niskiej) samooceny... tylko nie wiem co z tymi problemami zrobić
moi rodzice nawet ostatnio podsunęli mi pomysł solarium... ale raczej nie pojdę...
__________________
.wspomnień się nigdy nie pozbędziesz.
Marusaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-11, 14:49   #83
beciunia
Raczkowanie
 
Avatar beciunia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 54
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Cytat:
Napisane przez freedka
Beciunia : Masz całkowitą rację, ja jestem posiadaczką piegów i rudych włosków, kiedyś bardzo sie tego wsydziłam, ale teraz strasznie się zmieniłam, nie tylko z zachowania, ale tesz z wygladu, jednak piegi i rude włosy mam nadal, stałam sie pewniejsza siebie, uwielbiam byc zauważana i kiedy sie cos dzieje wokół mnie, mam mnóstwo przyjaciół, coraz wiecej kolesi sie mna intersuje, nawet ostatnio sie dowiedziałam ze koles, którego znam od dziecka (chociaż raczej nie oddzywamy sie nawet do siebie) mówi że fajna laska sie ze mnie zrobiła heh. Kiedyś dosłownie marzyłam, żeby mieć blond włoski, zeby wyglądac jak te dziewczyny, wokół których zawsze było pełno ludzi, a teraz.. ani myślę, zeby zmieniac kolor włosów, a jestem jedną z tych dziewczyn :P
Kiedyś, naprawde miałam mnóstwo kąpleksów z powodu koloru włosów, piegów, tuszy :/ Przezwycięzyłam to wszystko, bo mój kolorek włosów i piegi traktuje jak cos wyjactkowego, a nie brzytkiego No co prawda zeszczuplałam (z rozmiaru 32 na 27 ) moze nie aż tak duzo ale strasznie to widać, super sie czuje, i tak mnie postrzegają inni, a jeśli zdarzy sie ktoś taki ze niechce mnie blizej poznac..no cóż mówie wtedy "żałuj koleś" i szukam kolejnego hehe
Marusaa myslę ze i ty przestaniesz sie aż tak przejmować piegami...naprawdę życie jest zbyt piękne...heh (kurde ja to jestem aż niepoprawną optymistką, bo wczoraj zobaczyłam mojego byłego z dziewczyną a jakos sie tym nie przejełam, wręcz przeciwnie... |sory ze troche odbiegłam od tematu no ale taka juz ze mnie eksperesyjna dziewczyna yeah!! :p )

masz rację! , pozytywne nastawienie względem siebie to juz droga do sukcesu, tylko osoby nazbyt zakompleksione i niezadowolone z wyglądu (jak "starsza Pani" z tego wątku) będą podwójnie odczuwać ciężar nieakceptacji siebie a po co się niepotrzebnie samemu dobijać? trzeba korzystac z młodości , cieszyć się nią , zawsze znajdą się inni którzy nas nieraz obrażą. dlatego lepiej zrobić użytek ze swojej "inności" (czyt.oryginalności!) a wtedy można nawet przeminić się w łabędzia bo to doda rysom uroku, to co innym krytykantom sie nie podoba w nas , innych może ku nas zwrócic i zaciekawić. Znam takie osoby i wiem ze to mozliwe.
beciunia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-11, 15:18   #84
beciunia
Raczkowanie
 
Avatar beciunia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 54
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Cytat:
Napisane przez Marusaaa
freedka i beciunia dzięki czytałam ten artykuł i już sama nie wiem co myśleć bo to jest tak: patrzę w lustro i powtarzam w myślach "no ale łądna jestem! ślicznie wyglądam" itp itd ale jak wychodzę na dwór to mam wrażenie, że wszyscy mają ze mnie beke! już na prawdę nie wiem co myśleć ;( też mam dużo przyjaciół,kumpli itd. jestem bekowa i w ogole duzo osob mnie lubi ale boję się co będzie w liceum aż mnie ciarki przechodzą! :P heh
może macie rację z tym ,że nastawienie się liczy ale jakoś trudno jest mi się przekonać o tym ,że jestem ładna... wszyscy mi powtarzają,że jestem ładna ale ja jakoś w to nie wierzę... po prostu zawsze miałam i boję się ,że zawsze będę miałą taką niską samoocenę.. ja chcę uwierzyć w to że jestem ładna i piegi mi pasują... ale no nie dam chyba rady... i chodzi mi też o to ,jak już kiedyś pisałam,że to są piegi połączone i przypominają PLAMY (zreszta na zdjęciach widać to) ! gdyby one były takie jak ty masz freedka czyli takie rozdzielone to bardzo możliwe ,że bym je polubiła
i jeszcze do piegó dochodzi problem z FB (czyli czerwienieniem sie ) mam już dość tego te dwa problemy nie dają mi spać to jest cholernie straszne jak mam coś powiedzieć nawet przy jakiś nowopoznanych kumplach to moja buzia staje się czerwona jak cegła albo jeszcze gorzej to jest potworne
co ja mam robić??? wydaje mi się ,że FB i piegi są przyczyną mojej niskiej (bardzo niskiej) samooceny... tylko nie wiem co z tymi problemami zrobić
moi rodzice nawet ostatnio podsunęli mi pomysł solarium... ale raczej nie pojdę...
Marusaa Twój problem ciągle lezy w nieakceptacji siebie... piegi rodzielone czy połączone.. to nie ma znaczenia! , Ty i tak ich nie lubisz .. nic sie nie zmieni jesli nie bedziesz budować swego nowego wizerunku myslowego o sobie samej!
widocznie w dziecinstwie ZBYT CZĘSTO powtarzano Ci ze masz za duzo piegów albo nie podbudowano Twego poczucia wartości.. na to mogły się złozyc rózne czynniki.
jesli twierdzisz sama ze jestes ładna, i inni Ci to mówią ! to dlaczego w to nie wierzysz?? jesli inni cię lubią.. czy to dla Ciebie mało?? chyba a raczej aż zanadto wyolbrzymiasz swój kompleks!!
co bys powiedziała gdybys była niesprawna? co ci ludzie maja powiedzieć, że odbiegaja od kanonu pięknego ciała?
to ze sie czerwienisz, to tez oznaka głęboko zakorzenionych kompleksów i niskiego mniemania o sobie.
Nie skupiaj się tak na sobie i na swoich piegach w kontaktach z innymi! osoby bardziej zakompleksione niesłusznie tak reagują w towarzystwie , mysląc:" jak wypadnę, co oni pomyślą, czy czegoś nie palnęłam?". itp.
pozwól sobie byc naturalną, masz prawo normalnie wyrażac opinie, odezwać się. Pomysl tez czy Twój problem nie ma głębszego podłoża w sobie, nie chodzi tylko o piegi. kompleksy wpędzają człowieka w nieśmiałość ale to też niedowartościowanie , niewłaściwie myslenie o sobie które może przyswoiliśmy sobie na podstawie opini innych. Nie myśl idąc ulicą:" co oni o mnie myslą"? bo to jest bez sensu, inni też może myslą w ten sposób gdy Ty patrzysz na nich.. to jest takie wewnętrzne zniewolenie swymi kompleksami, trzeba to wyrzucić z siebie, zacząc dobrze myślec o sobie i wierzyć w to! nie tylko mówić ale wierzyć!!
a TY jakby na przekór zaprzeczasz temu co mówisz:wiesz ze jesteś ładna ale ... może przyzwyczaiłas się do litowania nad sobą i oczekujesz potwierdzenia od innych że napewno jestes ładna a nie tylko trochę ładna ,
jestes głodna docenienia od innych ,ale nie oczekuj zbyt wiele , tzn za duzo!
nie wszystkim musisz się podobać! to też zaakceptuj!! ,bo to normalne!! czasem komus sie poprostu nie będziesz podobać i tyle!!
i w cale nie musisz!! Tak jak Tobie -nie wszyscy się podobają.
ciesz się tymi którzy cię dostrzegają i widzą coś w Tobie!
dobrze że tacy są i może jest ich więcej niz myslisz!!

Przestań sie przejmować innymi na ulicy itp..
jesli zaakceptowali cie w tej szkole, to w nowej też możesz dać się polubić, ważne byś do nowej szkoły wpadła z nowym nastawieniem do siebie (pamiętaj pierwsze wrażenie buduje Twój wizerunek) warto o to zadbać.
nie mów :"nie dam rady uwierzyć w to ze jestem ładna.." bo tak mówiąc juz tworzysz blokadę do zmiany myślenia!!!
myslenie ma bardzo duże znaczenie w naszym działaniu!!
prosta zasada:zawsze wyrzucasz złe mysli o sobie! ! jesli cię takie nachodzą szybko zastępujesz je innymi pozytywnymi myslami np: codziennie rano patrząc w lustro powtarzaj sobie :jestem oryginalna, ciekawa i atrakcyjna dzieki swoim piegom!!
jestem OK, dobrze wyglądam ciekawie, lubie siebie , nie chcę wyglądać jak inni by chcieli i wcale nie muszę! mam swój gust...

Uwazam Marusoo, że masz szanse być i czuć sie piękną i normalną nastolatką , mówię dlatego "być" gdyz obecnie tak się nie czujesz wychodząc na ulicę z takim mysleniem o sobie.
zobacz, wszystkie wizażanki które udzielały ci tu porady jak się "wydobyć" czy podkreślić urodę.. jesli by Cie traktowały jak odmieńca - jak Ty się traktujesz - uwazałyby ze to nie ma sensu a jednak one uważają ze mozesz byc atrakcyjna na swój niepowtarzalny sposób, .,. każdy znas tu też ma jakieś dobre i słabsze strony w wyglądzie i każda z nas próbuje wyeksponować te lepsze i o to chodzi. Zamiast manifestować swoje wady zacznij podkreślać zalety , choćby jak Freedka przyznała że lubi swoje rudzielce i pieżki i za to też pewnie inni ją lubią..
polecam zamiast solarium samoopalacz podobno fajny jest z Flosleku do twarzy , nie jest ciemny ale delikatnie opala kosztuje 12 zł ale trzeba powtarzac co 2-3 dni, a na to dodatkowo dobry makijaż np puder brązujący w kuleczkach na policzki ..co ładnie podkresli dziewczęcość, trochę tuszu, fryz i zaprezentuj swoje zdjęcie tutaj ..( ten z Flosleku jest bardzo podobny do tego dobrego z Clarinsa pod względem jakości, ale jednak słabiej opala, za to jest znacznie tańszy!) z Clarinsa jest znacznie wydajniejszy, wystarczy raz na tydzień posmarować i mocniej opala ale cena ponoć bardzo droga.. na początek wypróbuj tańszy, może akurat nie muisz mieć silnej opalenizny gdyz wyglądałoby to mało naturalnie.

Marusaaa jesli chcesz aby usnąc te moje wpisy do Ciebie -z obojętnie jakiego powodu, to daj znać to je natychmaist usunę.
pozdrawiam

Edytowane przez beciunia
Czas edycji: 2006-04-11 o 16:34
beciunia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-12, 20:07   #85
Marusaaa
Raczkowanie
 
Avatar Marusaaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 128
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Beciunia dzięki postanowiłam wziąć się w garść! ! ! I mam nadzieję,że uda mi się jakoś wybrnąć z tych kompleksów, które niszczą mnie samą i moją psychikę... Bardzo chciałabym wybrnąć z tych , nie wiem jak to nazwać ale może nawet urojeń co do mojego wyglądu... Muszę nabrać pewności siebie i wierzyć w to ,że jestem jaka jestem... Czyli jedyna w swoim rodzaju i drugiej takiej jak ja nie ma na świecie!!! Tylko czy patrzenie w lustro i powtarzanie sobie : "och, jakaż ja śliczna" nie jest przereklamowane i tak na prawdę psujące nas jeszcze bardziej??!! To co mam robić ,żeby wybrnąć z tych kompleksów??? Zapewne odpowiecie ,że uwierzyć w siebie... Ale jak to zrobić???
Może na prawdę jest taki ktoś, komu podobam się taka jaka jestem... chociaż szczerze mówiąc nie zauważyłam tego...
bardzo się przejmuję tym co myślą o mnie inni... może to również jest przyczyną kompleksów... chociaż ludzie traktują mnie normalnie i szczerze mówiąc to jestem jedną z najbardziej lubianych dziewcząt w szkole...
problem leży chyba w mojej psychice... ale psycholog to na razie dla mnie drzwi zamknięte...
Freedka napisała ,że lubi siebie taką jaką jest bo to ją wyróżnia... Ja niestety nie potrafię tak powiedzieć... przynajmniej na razie... może jestem jeszcze młoda by zrozumieć, że piegi są darem dla mnie by wyróżniać się... jestem po prostu takim unikatem... heh i tak samo Freedka... i dużo innych dziewczyn ,które są pieguskami... ale ja tego nie potrafię pojąć... ja odczuwam dyskomfort ,że je mam (chociaż wiem,że piegi to nie jest jakaś bardzo negatywna sprawa)! chciałabym je chociaż wybielić! na prawdę!!! nie czuję się z nimi dobrze...
Wiem już ,że laser odpada, bo wszscy mówią,że to boli więc wolę już dłuższe kuracje wybielające...
dziś kupiłam, bo polecał ktoś to kiedyś, silnie kryjący podkład Pan Stik z MaxFactor... Więc będę go używać, ale też nie mogę za często,bo mam na trądzik Differin, zineryt i sumamed i nie mogę za bardzo używać nic więcej na buzię... i niestety samoopalacz też jest na razie dla mnie nie dozwolony ale jak już totalnie się wyleczę z prszczy to od razu biorę samoopalacz i mam nadzieję,że po nim mi piegi troszkę zbledną...
nie wiem czy mogę stosować razem z differinem i spółką ( ) krem z filtrem?!
w piątek wylatuję do Wlk Brytanii więc może tam znajdę coś w sklepach...
mam takie pytanko do wszystkich piegusek na tym forum lub też osób ,które znają osoby z piegami! Czy macie powodzenie u chłopców czy nie??? bo u mnie jest to słabo zauważalne przynajmniej ja nie widzę ,żeby ktoś się mną interesował... chyba ,że ktoś skrycie coś czuje do mnie... hehe albo w liceum znajdę kogoś... heh
aha i mam prośbę, czy tak na otuchę dla mnie kilka osóbek z piegami mogłoby wkleić swoją fotę... Bardzo o to proszę... Wtedy ja się jakoś będę czuła pewniej... i też oczywiście wkleję fotę! Bardzo o to proszę!!!
__________________
.wspomnień się nigdy nie pozbędziesz.
Marusaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-13, 10:24   #86
beciunia
Raczkowanie
 
Avatar beciunia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 54
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Marusaaa wystarczy chcieć się zmienić a nie zastanawiać się jak mam to zrobić.. bo nie masz czarodziejskiej różdżki..ale sama musisz w siebie uwierzyć, tylko tyle. wiesz dlaczego chłopcy Cie nie zauważają? bo TY sama siebie nie lubisz, to emanuje z człowieka na kilometr! chłopak woli dziewczynę zadwoloną z siebie, naturalną a nie uciekającą od siebie. Ty tez napewno nie zaintweresowałabys się zakompleksionym, wstydliwym, nadmiernie skupiającym na sobie chłopaku.To nie przyciąga.
beciunia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-13, 10:35   #87
Loara
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 17
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Hej,
też jestem posiadaczką tych nieszczęsnych piegów (tylko na twarzy) i to w dużej ilości.. Pogodziłam się z tym po paru latach frustracji.. Stosowałam jakieś kremy wybielające, filtry, nawet kiedys próbowałam rozjaśniać je "sposobem babuni" czyli soczkiem z cytrynki przez wiele wiele dni ale nic nie pomagało.. Pierwsze promyki słonka i koszmar sie nasilał.. Teraz zaczęłam używać samoopalacza Autohelios La Roche- Posay (cienka warstewka co 2-3 dni) na to podkład Matisa Fluide Perfection i puderek Bourjois Pastel Teint. Dobry jest też podkład kryjący La-Roche Posay, tylko pamiętaj, żeby podkład dobrać do skóry potraaktowanej wcześniej samoopalaczem, bo jak dobierzesz do naturalej karnacji to efekt będzie nienaturalny. Na to oczywiście delikatne muśnięcie rózem. Do tego wszystkiego przefarbowałam włoski na gorzka czekoladę i powiem Ci że idealnie to wszystko współgra Piegi są teraz mało widoczne, a taki image jest naprade niezly co do laseru..jakos nie bardzo w to wierzę bo to przeciez wybiela tylko to co na buźce juz powstało a nie likwiduje problemu nierównomiernego wydzielania melatoniny, czy jak to sie tam zwie..Wiec pod wpływem promieniowania UV problem powraca....
Loara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-13, 10:57   #88
ewa_ewa
Raczkowanie
 
Avatar ewa_ewa
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 119
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Ja też mam piegi i zakrywam je Dermacolem, a na niego nakładam puder sypki Inglot. Piegi sią niewidoczne, ale... trzeba uważać. Po pierwsze, Dermacol ma to do siebie, że może zapychać pory i powodować powstawanie pryszczy zaskórników i innych paskudztw. A po drugie należy nakładać go oszczędnie, gdyż nadmiar preparatu tworzy efekt maski. Poza tym podkład jest tani (od 8 do 13zł, zależnie od drogerii) i chyba niezbyt dobry na lato... Ja moje piegi potraktowałam dwoma specyfikami tej zimy. Najpierw był to krem Unitone 4, a potem Lierac na przebarwienia. Są to dosyć drogie preparaty, za pierwszy zapłaciłam chyba 68zł, a za drugi 112zł, ale pomogły, i to bardzo. Teraz już je pomału odstawiam, ze względu na coraz silniejsze nasłonecznienie. Twarz traktuję kremem z filtrem (Vichy, 60), który kosztował ok. 55zł. Jak narazie piegi się nie przyciemniają, ale zobaczymy co będzie dalej... W tej chwili przymierzam się, albo raczej namierzam krem Mincera przeciwtrądzikowy z samoopalaczem. Życzę Ci powodzenia
__________________
...Please Forgive Me...
ewa_ewa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-13, 13:07   #89
freedka
Zakorzenienie
 
Avatar freedka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 290
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Marusaa Mówisz, ze nie potrafisz podchodzić do piegów tak jak np ja, bo uwazasz ze moze jestes za młoda....a niewiem czy wiesz, ale ja jestem dokładnie w tym samym wieku co ty . Piszesz, jak tam z powodzeniem u facetów, heh to jest całkiem ok W szkole to jakos, nie zwracam uwagi na kolesi, z racji ze prawie wszystkich znam osobiscie i zaden nie wydaje mi sie interesujacy Ale wystarczy wybrac się do miasta...zawsze znajdzie sie kilku którzy miło sie usmiechną... Czasem anwet zagadaja. Często chodze do klubów i dyskotek i tam to zawsze sie jacyś przplataja w tancu heh. Raz pamietam jak jeden by się zabił na schodach w centrum handlowym.... bo szedł i mu taki usmiech wysłałam, ze koleś szedł i sie odwrócił...patrzył sie az wkoncu spadł z kilku schodów do tyłu heh. Miałam śmiechu co nie miara...a kolo sie speszył...a trzeba przynzac miodzio był....te niebeiskie oczka ehhh
Kurcze znowu sie rozpisałam
Mam jeszcze jedna rade...kup sobie jakieś modne, seksowne ciuszki, zrób ekstra fryz, makijaż, przejrzyj sie w lustrze...moge sie założyc, że wtedy nie zwrócisz uwagi na swoją buśke tylko na całokształt i pierwsza myśl jaka ci sie nasunie to : " Kurde ale ze mnie laska....idziemy na miasto cos wyrwac" hehe . Pozdrówka

Aha zdjecia nie dam bo mówiłaś ze juz widziałas Ale czekam na towoje
__________________
Pamiętaj, że nieotrzymanie tego, czego pragniesz jest czasami cudownym zrządzeniem losu
freedka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-13, 19:00   #90
tifffany
Przyczajenie
 
Avatar tifffany
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: BtM.
Wiadomości: 8
Dot.: Piegi! PROSZĘ O POMOC!!! :(

Ja też mam piegi... tzn dość... I też mam 16 lat.
nie raz miałam nerwy z powodu ich posiadania ale pogodziłam sie z nimi, wszystko ma swoje wady, zalety. A na to NIKT nie patrzy, naprawde. Mam chłopaka i na brak zainteresowania nie narzekam :P A wiesz że są laski ktore chciały by miec chodziaż kilka takich kolorowych plamek na nosku
tifffany jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-26 17:07:58


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:57.