Prosaki, kaszaki, "białe grudki". WĄTEK ZBIORCZY. - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-08-13, 14:01   #151
Asik_
Zakorzenienie
 
Avatar Asik_
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 288
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

Cytat:
Napisane przez bess
acha no to ja mam cos innego ale co to nie wiem
Bess czy na lini rzęs np na gornej powiece robi Ci sie taka twardsza kulka? Mam to samo!! Pojawia sie co jakis czas i znika, najpierw boli , potem nie. Jedna zostala juz chyba na dobre Ale jest juz malutka.
Inna sprawa to ze czasami na wewnetrznej stronie oka (to miedzy okiem a rzesami, gdzie np maluje sie kredka) robi mi sie czasami malutka jasna kuleczka, naprawde maluteńka, widac przy dokladnym obejrzeniu. Boli 1 dzien potem znika. Tez sie zastanawiam czy to nie od kosmetyków:/
Asik_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-13, 15:35   #152
*KaLa*
Raczkowanie
 
Avatar *KaLa*
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Bochnia/KvL
Wiadomości: 182
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

Wlasciwie to nie w tym temacie powinnam o tym napisac ale mam nadzieje,ze mnie nie zlinczujecie Zreszta moze ktorejsc z Was sie to przytrafilo tez,chodzi o czerowna plamke,ktora mam na bialku oka,jest z boku nie widac jej za bardzo ale gdy popatrz na bo kto widac,mialyscie takie cos moze kiedys? Moze ktoras z Was sie co to,nie chce biec zaraz do okulisty bo wydaje mi sie,ze to minie ,chcialam tylko wiedziec dla pewnosci I jeszcze raz przepraszam,ze tu zawracam glowe z tym temacie
__________________
Wolę zmieniać baterie w wibratorze niż być z kimś kto mnie nie interesuje
*KaLa* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-13, 17:55   #153
natina2
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 4 072
GG do natina2
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

ja mialam kaszaka na powiece a zlikwidowala mi go okulistka przy wizycie
__________________
moja wymianka: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=838038
natina2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-13, 18:17   #154
*KaLa*
Raczkowanie
 
Avatar *KaLa*
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Bochnia/KvL
Wiadomości: 182
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

A wracajac do kaszaka to moj chlopak mial kiedys prawdziwego kaszaka,mial go dosc dlugi okres czasu,kiedys nie wytrzymalam,polozyl glowe na moich kolanach a ja tak dlugo go sciskalam w paznokciach ,ze ulegl Oczywiscie kaszak Dosc sporo krwi biedaczyna stracil ale co sie nie robi zeby byc pieknym Kiedys slyszalam,ze kaszak kosmetyczka w jakis sposob wypala,osobiscie ciesze sie,ze nie borykam z sie z problemem posiadania kaszaka


Ps. natina2 w jaki sposob okulistka to zrobila?
__________________
Wolę zmieniać baterie w wibratorze niż być z kimś kto mnie nie interesuje
*KaLa* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 11:10   #155
Emilia1
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia1
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wejherowo
Wiadomości: 5 927
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

no to boli trochę ,nie powiem, a od kosmetyków - też jest taka możliwość ,że od tego tworzą się
Emilia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 11:31   #156
Edwina2111
Raczkowanie
 
Avatar Edwina2111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 499
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

Ja mam taki sposób, wypróbowany na mężu, który cierpi na kaszaki, a do kosmetyczki bym go wołami nie zaciągnęła, bo to wg niego niemęskie.
Pozwala tylko na moją interwencję.

Przecieram miejsce z kaszakiem spirytusem, biorę nową najcieńszą igłę ze strzykawki (można kupić w aptece i jest sterylnie zapakowana), nakłuwam miejsce pod kaszakiem (staram się trafić pod tę białą kuleczkę- trzeba to zrobić naprawdę delikatnie, żeby nie wbić za głęboko), podważam końcóweczką igły kaszaka i wyciągam go na wierzch.

Można ewentualnie, przy trudnościach z "wydobyciem na wierzch", spróbować go wycisnąć. (ja robię to przy użyciu dwóch chusteczek higienicznych, którymi owijam palce, nigdy gołymi łapskami). Warunek: trzeba to miejsce właśnie nakłuć igłą, żeby je "otworzyć". Nie wyciskam na siłę, tylko staram się delikatnie "wydłubać" igiełką. Ta biała kuleczka jest twarda i ładnie się wyciąga.

Następnie przecieram znowu to miejsce wodą utlenioną lub spirytusem. I już po kłopocie. Jeszcze nigdy nie doszło do zakażenia, a robiłam już to wielokrotnie.
Jak zrobi się to umiejętnie i bez duszenia na siłę, jest tylko maciupeńka ranka (po nakłuciu), ktora po dniu, dwóch znika i śladu nie ma.

Na sobie też próbowałam, wychodzi, tylko wymaga trochę ewilibrystycznych umiejętności.
__________________
Trudności są stanem normalnym, ale przemijającym.

Czasem łatwiej zgasić w sobie światło niż rozjaśnić ciemność.

Mój wirtualny psiurek - Mundek http://dajmudom.pl/futro.php?id=1210
Edwina2111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 12:13   #157
natina2
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 4 072
GG do natina2
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

hehe i Twój mąż sie na to godzi?? !! Tożto musi boleć
__________________
moja wymianka: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=838038
natina2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 12:16   #158
Emilia1
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia1
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wejherowo
Wiadomości: 5 927
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

podobnie (igłami do iniekcji ) robi się ujście dla kaszaka
Emilia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 12:37   #159
marchefffka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 78
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

Cytat:
Napisane przez Edwina2111
Ja mam taki sposób, wypróbowany na mężu, który cierpi na kaszaki, a do kosmetyczki bym go wołami nie zaciągnęła, bo to wg niego niemęskie.
Pozwala tylko na moją interwencję.

Przecieram miejsce z kaszakiem spirytusem, biorę nową najcieńszą igłę ze strzykawki (można kupić w aptece i jest sterylnie zapakowana), nakłuwam miejsce pod kaszakiem (staram się trafić pod tę białą kuleczkę- trzeba to zrobić naprawdę delikatnie, żeby nie wbić za głęboko), podważam końcóweczką igły kaszaka i wyciągam go na wierzch.

Można ewentualnie, przy trudnościach z "wydobyciem na wierzch", spróbować go wycisnąć. (ja robię to przy użyciu dwóch chusteczek higienicznych, którymi owijam palce, nigdy gołymi łapskami). Warunek: trzeba to miejsce właśnie nakłuć igłą, żeby je "otworzyć". Nie wyciskam na siłę, tylko staram się delikatnie "wydłubać" igiełką. Ta biała kuleczka jest twarda i ładnie się wyciąga.

Następnie przecieram znowu to miejsce wodą utlenioną lub spirytusem. I już po kłopocie. Jeszcze nigdy nie doszło do zakażenia, a robiłam już to wielokrotnie.
Jak zrobi się to umiejętnie i bez duszenia na siłę, jest tylko maciupeńka ranka (po nakłuciu), ktora po dniu, dwóch znika i śladu nie ma.

Na sobie też próbowałam, wychodzi, tylko wymaga trochę ewilibrystycznych umiejętności.
ojojejjjjjjj.....jak czytałam Twój post, to aż ciarki mnie przechodziły

Ja mam kaszaki mniej więćej wokół oczu, pod i obok kilka. Tzn. nie aż tak dużo, ale 3 chyba:P łącznie. Jedno bło coraz większe i wieksze, aż samo pękło i cosik takiego białego się wydostało. Ale zauważyłam ze obok pojawia się nowy. . Ehh....ale sie już przzwyczaiłam, odkąd sięgam pamięcią zawsze byly i specjalnie nie zwracałam na nie uwagi.
marchefffka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 13:45   #160
Edwina2111
Raczkowanie
 
Avatar Edwina2111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 499
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

Cytat:
Napisane przez natina2
hehe i Twój mąż sie na to godzi?? !! Tożto musi boleć
Ba, sam chce, jak widzi, że mu się jakiś tworzy.

A tak a'propos bólu, duszenie na siłę, bez podkłucia, opisywane tutaj, to niby nie boli, co?

Sposób ten podpatrzyłam u swojej kosmetyczki, której kwalifikacje wysoko cenię. W ten sposób usuwała je mnie. Owszem, jej łatwiej, ma lampę- lupę i wychodzi to sprawniej, ale ja też nie masakruję mojemu TŻ twarzy. Bez przesady.

To delikatne podkłucie samą ostrą końcówką (dlatego wybieram te cieniutkie) a nie wbicie igły jak przy zastrzyku. Czasem nawet nie ma odrobinki krwi. Chodzi o otwarcie tej warstwy naskórka, pod którą jest kaszak, a nie kłucie jak popadnie.
__________________
Trudności są stanem normalnym, ale przemijającym.

Czasem łatwiej zgasić w sobie światło niż rozjaśnić ciemność.

Mój wirtualny psiurek - Mundek http://dajmudom.pl/futro.php?id=1210
Edwina2111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 14:39   #161
natina2
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 4 072
GG do natina2
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

i tak podziwiam TŻ-a Twojego za to że sie godzi
__________________
moja wymianka: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=838038
natina2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 14:51   #162
Edwina2111
Raczkowanie
 
Avatar Edwina2111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 499
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

Cytat:
Napisane przez natina2
i tak podziwiam TŻ-a Twojego za to że sie godzi
Ale on się nie godzi, tylko SAM chce, a to pewna różnica. Łazi za mną i marudzi, żebym mu wydziubała te chol....

Trochę próżny jest ten mój TŻ . Ale, niestety, nie na tyle, żeby pójść do kosmetyczki. Taki rozdarty w sobie: chciałbym być przystojniak, ale bez tych "babskich" bajerów- kosmetyczek, kremów i innych wymysłów.
__________________
Trudności są stanem normalnym, ale przemijającym.

Czasem łatwiej zgasić w sobie światło niż rozjaśnić ciemność.

Mój wirtualny psiurek - Mundek http://dajmudom.pl/futro.php?id=1210
Edwina2111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 15:37   #163
natina2
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 4 072
GG do natina2
Dot.: jak pozbyć się samodzielnie "kaszaka"

to troche takie hmm fajne jak TŻ-cik za tobą chodzi i Cie o coś prosi i WSZYSTKO (m.in. jego wygląd) zależy od Ciebie, hehehe nieprawdaż?
troche off topic ale nie mogłam sie oprzeć...
__________________
moja wymianka: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=838038
natina2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 16:13   #164
alex-no
Raczkowanie
 
Avatar alex-no
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 249
GG do alex-no
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

Mam to odkąd pamiętam, chyba odkąd byłam dzieckiem- niektóre z nich niby da się wycisnąć, ale nieprzeciętnie boli i i tak "odrastają" na nowo. Tak prawde mówiąc to mi to nie przeszkadza zbytnio, ja bym przy oczach nie grzebała (tzn. już nie)
alex-no jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 17:02   #165
patrycjap
Raczkowanie
 
Avatar patrycjap
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 239
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

Ja mam to samo i ostatnio zaczęło mnie to strasznie denerwować, ale jak próbowałam to delikatnie wycisnąć, to niestety sie nie dało Jak można sie tego pozbyć bo w końcu nie wiem czy to już taka moja "uroda" czy co...
patrycjap jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 18:26   #166
alex-no
Raczkowanie
 
Avatar alex-no
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 249
GG do alex-no
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

Cytat:
Napisane przez patrycjap
Ja mam to samo i ostatnio zaczęło mnie to strasznie denerwować, ale jak próbowałam to delikatnie wycisnąć, to niestety sie nie dało Jak można sie tego pozbyć bo w końcu nie wiem czy to już taka moja "uroda" czy co...
Według mnie tak bo o ile trądziku, przebarwień i innych "ozdób" nabawiłam się z wiekiem (a ściślej z burzą hormonalną) o tyle jak już pisałam, TO COŚ mam pod oczami odkąd pamiętam. Moze i dało by się to jakoś usunąć, ale podejrzewam, że po krótkim czasie byłoby z powrotem na swoim miejscu, zresztą skórę powieki mam baaardzo delikatną, więc czy ja wiem czy warto...?
alex-no jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 21:54   #167
Sovilo
Zakorzenienie
 
Avatar Sovilo
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 4 232
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

Wyjdę na głupią...ale gdzie to coś jest na zdjęciu? Pod oczami? Ja tam nic nie widzę.
__________________
Nie odpowiadam w wątku? Pisz na PW!
Sovilo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 22:56   #168
destiny666
Wtajemniczenie
 
Avatar destiny666
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 325
GG do destiny666
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

To jest prosak. Ja bym nie ingerowała sama niczym mocniejszym w okolicy oczu. Może jednak uda się znaleźć dobrą, poleconą kosmetyczkę
destiny666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-15, 06:14   #169
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 762
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

Cytat:
Napisane przez destiny666
To jest prosak. Ja bym nie ingerowała sama niczym mocniejszym w okolicy oczu. Może jednak uda się znaleźć dobrą, poleconą kosmetyczkę
Na razie peelinguje skore normalnym peelingiem i szcoteczka do twarzy i wydaje mi sie ze troche zeszly-to mi sie chyba zrobilo od nadmiernego nawilzania-niestety musze nawilzac bo skora sucha i az mi sie sciaga z suchosci jak nie nawilze przynajmniej raz dziennie-peelingu z kwasem jeszcze nie kupilam.
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-15, 06:21   #170
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 762
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

Cytat:
Napisane przez Sovilo
Wyjdę na głupią...ale gdzie to coś jest na zdjęciu? Pod oczami? Ja tam nic nie widzę.
Probowalam zaznaczyc strzalkami-tu na zdjeciu nie sa tak bardzo widoczne bo mam puder-ale w rzeczywistosci je widze
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com

Edytowane przez CzarnyElf
Czas edycji: 2008-05-06 o 19:41
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-15, 14:30   #171
Sovilo
Zakorzenienie
 
Avatar Sovilo
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 4 232
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

O Boziu, to o to chodzi...? Ja mam coś takiego od zawsze, od kiey pamietam. Nie jest widoczne, i nigdy nic z tym nie robiłam, myślałm, ze taka to już moja uroda teraz zacznę się przyglaać i grzebaćmyslałam,też, ze to normalne, jeśli ma sie cienie pod oczami(które również prezentują sie na moim licu od niemowlaka) ech....to poakazcie mi zdjęcie jak wyglada skóra bez ''tego''
__________________
Nie odpowiadam w wątku? Pisz na PW!
Sovilo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-15, 15:59   #172
Joey
Zakorzenienie
 
Avatar Joey
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 3 412
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

Też to mam. Powiększa się to u mnie jak stosuję tłuste kremy (np. filtry Avene ). Wtedy schodzi jeszcze niżej, na policzki i pojawia się na czole. Ech...
Joey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-15, 19:07   #173
kjujik89
Raczkowanie
 
Avatar kjujik89
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 56
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

czarny elfie ja nic niestety nie moge ci poradzic w sprawie prosaków czy kaszakow bo jestem na ten temat zielonachciałam Ci tylko napisac ze masz przesliczny kolor oczu
kjujik89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 05:14   #174
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 762
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

Cytat:
Napisane przez Joey
Też to mam. Powiększa się to u mnie jak stosuję tłuste kremy (np. filtry Avene ). Wtedy schodzi jeszcze niżej, na policzki i pojawia się na czole. Ech...
No wlasnie to chyba od tych tlustych filtrow i nawilzaczy-musze znalesc jakis lekki krem.


Kjujik89-ohhh dziekuje
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 16:26   #175
Emilia1
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia1
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wejherowo
Wiadomości: 5 927
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

tak , moze to być od bardziej treściwszych kremów.
Emilia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 16:35   #176
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 296
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

mam podobny problem Elfie. Takie ''coś'' występuje u mnie chyba od dzieciństwa, teraz lekko zbladły bo używam latem lżejszych kremów podoczy- o konsystencji żelu
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 16:40   #177
vinca_minor
Raczkowanie
 
Avatar vinca_minor
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 131
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

ja mam coś podobnego myślałam, że to jest normalne i nie wiedziałam nawet, że to ma jakąś nazwę mi się tam moje prosaki czy kaszaki podobają (również jak Aga mam je od dzieciństwa), nie uważam, że to oszpeca
vinca_minor jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 17:45   #178
Emilia1
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia1
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wejherowo
Wiadomości: 5 927
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

ja mam je też i także od dzieciństwa
Emilia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 19:02   #179
Joey
Zakorzenienie
 
Avatar Joey
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 3 412
Dot.: Prosaki ,kaszaki po raz setny:)

Cytat:
Napisane przez CzarnyElf
No wlasnie to chyba od tych tlustych filtrow i nawilzaczy-musze znalesc jakis lekki krem.


Kjujik89-ohhh dziekuje
Nie wiem, czy jest w USA, ale ja ostatnio używam Humektanu, taka lekka nawilżająca emulsja (w zasadzie to jest tzw. emolitent), do kupienia w aptece -jestem zachwycona
Joey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-18, 12:57   #180
morelowa
Zadomowienie
 
Avatar morelowa
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Dom
Wiadomości: 1 292
Exclamation podskórne grudki na czole! co to jest i jak leczyć ???

już od dawna zauważyłam, że na moim czole pojawiają się takie podskórne grudki. próbowałam je nawet wycisnąć (wiem, ze nie mozna, ale czego nie zrobi zdesperowany człowiek?) ale nic nie chciało wyjśc.
te paskudztwa są zgromadzone w jednym miejscu na czole i przypominaja taką jakby wyspkę. nie mam pojęcia co to jest?... jak to nazwać?.. i czym leczyć?
dodam jeszcze ze mam grzywkę i może tutaj jest pies zakopany? moze pojawiają się dlatego ze skóra pod grzywką nie ma dostępu do powietrza?
__________________


*
*
u're my afrodisiac



morelowa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
gródki

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-29 02:30:46


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:19.