25% kwasy AHA na "wlasna" reke ?! - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-03-08, 14:47   #1
Dorota-Coco
Zakorzenienie
 
Avatar Dorota-Coco
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 8 756

25% kwasy AHA na "wlasna" reke ?!


Witajcie, to co napisze przestarszy pewnie niejedna z Was...

Moja oszalala siostra kupila na allegro 25% kwasy AHA Ziaji -za 250 ml zaplacila ok.130 zl (to preparat do gabinetow kosmetycznych)
W opisie aukcji byl ponoc dokladny opis kuracji i aplikacji kwasow wiec postanowila stosowac je "na wlasna" reke czyli sama sie tym smarowac!!!
Blagam-napiszcie co wiecie na temat rownie durnych eksperymentow...
Chce zeby to przeczytala.
Bede bardzo wdzieczna.
Dorota-Coco jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-08, 19:10   #2
selfish
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 919
Dot.: 25% kwasy AHA na "wlasna" reke ?!

Hihi. A jakby bolał ją ząb, to kupiłaby sobie wiertło na allegro i według instrukcji sama rozwierciła próchnicę? Ech. Przypomina mi się historia (drastyczna) "domowego" zabiegu kosmetycznego - pewna panna chcąc na zawsze pozbyć się owłosienia, opaliła sobie nogi. Opaliła nie słońcem, tylko ogniem. Polała nogi ropą i podpaliła. Włosy co prawda nie rosną do dziś (a minęło juz kilkadziesiąt lat) - co z tego, skoro na nogach są okropne, skrywane pod czarnymi rajstopami blizny, a i sama panna omal sie nie pożegnala z życiem.
Podobnie krwawej historii z kwasami nie znam, ale myślę, że jeśli coś przeznaczone jest do gabinetów kosmetycznych i działa w jakiś sposób drażniaco na skóre, to nie powinno się tego robić samemu w domu, nawet jeśli mamy do tego obrazkową instrukcję "step by step".
selfish jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-08, 22:48   #3
Madzia14
Zakorzenienie
 
Avatar Madzia14
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 511
GG do Madzia14
Dot.: 25% kwasy AHA na "wlasna" reke ?!

Cytat:
Napisane przez selfish
Przypomina mi się historia (drastyczna) "domowego" zabiegu kosmetycznego - pewna panna chcąc na zawsze pozbyć się owłosienia, opaliła sobie nogi. Opaliła nie słońcem, tylko ogniem. Polała nogi ropą i podpaliła. Włosy co prawda nie rosną do dziś (a minęło juz kilkadziesiąt lat) - co z tego, skoro na nogach są okropne, skrywane pod czarnymi rajstopami blizny, a i sama panna omal sie nie pożegnala z życiem.
to nie jest normalne! Przecież wiadomo że to wywoła groźne oparzenia!
Nie wiem co jej do łba strzeliło! Jakby nie wiedziała że skóra ją bedzie paliła, bedą oparzenia najwyższego stopnia i strszliwy ból!


A co do tematu- niech twoja siostra tego pod żadnym pozorem nie robi! jeszcze źle nałoży albo co! Nie daj Boże kwas trafią do oka! Nawet wole nie myśleć co by sie stało!!! Lepiej nich poszuka kosmetyczki której da te kwasy i ta jej to zrobi odliczając od kwoty kuracji sam kwas...
__________________
Zatańczymy jak owady w zakurzonej żarówce, najlepiej na obcasach i po dużej wódce.
Wyjedziemy gdzieś za miasto, odwrócimy się plecami, będziemy się poznawać ustami i palcami...


studentka technologii chemicznej
Madzia14 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-09, 07:45   #4
Ami
Zakorzenienie
 
Avatar Ami
 
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 845
Dot.: 25% kwasy AHA na "wlasna" reke ?!

Skoro siostra kupiła, to pewnie do niewykorzystania przekonać się nie da. Więc poprostu przypilnuj jej, żeby zrobiła wszystko zgodnie z instrukcją, uważała na oczy, nie trzymała za długo, dobrze zmyła, itp. Miałam robione kwasy i tak na prawdę nie ma w tym żadnej filozofii. A coś mi się obiło o uszy, że na świecie można kupić kosmetyki z takim stężeniem kwasów do użytku w domu. Tylko czy to na pewno oryginalny produkt. Czy nikt tam czegoś nie dolał? A w ogóle jak wygląda ten produkt? Jaką to ma konsystencję? Pytam z ciekawości.
Ami jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-09, 08:06   #5
Calypso*
Raczkowanie
 
Avatar Calypso*
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 219
GG do Calypso*
Dot.: 25% kwasy AHA na "wlasna" reke ?!

Ja chodzę na kwasy do kosmetyczki od 5 miesięcy, w domu między zabiegami w gabinecie stosuję płatki nasączone kwasem. Trzeba przetrzeć płatkiem twarz rano i wieczorem.
Zaczęłam od płatków z 10% stężeniem, potem używałam 15%, ale są też 20% i 25% - w normalnej sprzedaży.
Myślę, że wszystko zależy od skóry, moja nie potrzebuje aż takiego stężenia ale jak widać są cery, które z powodzeniem mogą stosować wyższe stężenia, skoro są takie produkty.
Powiem Ci jeszcze, że do złuszczania kosmetyczka stosuje kwas w stężeniu 70%.
Poradziła, żebym w domu poprzestała na 15%, bo to w zupełności wystarczy.

Przede wszystkim wiosna a za nią SŁOŃCE idą już wielkimi krokami, to nienajlepsza pora na stosowanie kwasów - bo kurację trzeba zakończyć 6 tygodni przed planowanym wyjściem na słońce, a samą kurację też trzeba przez jakiś sensowny czas stosować.
Myślę, że skoro siostra kupiła produkt to już jej nie powstrzymasz więc niech chociaż stosuje porządny filtr!

Jak dla mnie to ryzykowna zabawa, stosować duże stężenia na własną rękę...Chociaż takie produkty rzeczywiście są w sprzedaży detalicznej w gabinetach kosmetyczkich.
Calypso* jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:48.