puder w kamieniu - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-04-09, 18:00   #1
joannea
Zadomowienie
 
Avatar joannea
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 1 694

puder w kamieniu


Próbuję dobrać sobie nowy puder w kamieniu, do nanoszenia poprawek w ciągu dnia. Poniewaz pani z perfumerii, sama nosząca 2mm kreski na oku i tapetę, którą można by podważać szpachelką, na mój widok natychmiast ciągnie w stronę pudrów matujących , błagam Was o pomoc . Wymagania: wysokopółkowy, jasny, nie do końca matujący, ale trochę rozświetlający, i wysoka wytrzymałość na kolejne warstwy, bo jednak będę z nim walczyć z połyskiem kilkakrotnie w ciągu dnia.

Mam bardzo tłustą cerę, nie używam podkładów, ale blokery owszem, przez co świecę się niemiłosiernie. Do pracy jeżdzę rowerem, co też nie sprzyja makijażowi . Potrzebuję czegoś, czym uda mi się zmatowić twarz, ale bez nadawania jej straszliwego matu, a jedynie taką odświeżoną, ładniejszą fakturę. Typowo matujące pudry wyglądają na mnie strasznie, bo prędzej czy później i tak skóra próbuje je zwalczać, i wychodzę łaciata. Zresztą, mam tłustą cerę i juz tyle lat, żeby to zaakceptować i nie próbowac jej na siłę zmienić, chciałabym tylko wyglądać na codzień w miarę estetycznie. Chcę po prostu móc w pracy wyciągnąć puder i szybko poprawić wygląd buzi. Aha, mam prawie białą karnację.

Żeby powiedzieć, czego nie chcę: wspomniana wyżej pani w ICI Paris uznała, że Shiseido, na które miałam ochotę dzięki KWC i forum, jest zdecydowanie zbyt odblaskowe dla tłustej cery, i wypaćkała mnie matującym Clinique, po którym wyglądałam strasznie: najjaśniejszy kolor było oczywiście ciemniejszy niż ja, a ten hiper-mat... Cóż, to nie moja twarz...
Przewertowałam forum, i skłaniam się ku Shiseido - ale po KWC mam zupełny mętlik. Co Wy na to? Wiem, że było kilka wątków na ten temat, ale czas leci, zakupy się robią, może macie jakieś konkretne nowe doświadczenia, no, i sprawa tez niedokładnie taka
joannea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-04-09, 22:53   #2
Smoczyca
Zakorzenienie
 
Avatar Smoczyca
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 575
GG do Smoczyca
Re: puder w kamieniu

Hi darling (dzieki za maila - odpiszę rychlo, słowo! )

O ktorym Shiseido mówisz? Pureness? Zresztą, to bez różnicy, dla mnie wszystkie są za ciemne, choć mam słabość do Pureness (dobry na wysmarowaną samoopalaczem gębę). A moze Ty myślisz o Color Luminizing, co? Ten L1 dobry dla największych bledzioszków - matuje bardzo delikatnie, lekko również rozświetla. Na skórze niezauważalny, mimo nakładania kolejnych warstw. Ubóstwiam go zwłaszcza latem. Ino problem z tym, że w PL nie ma wkładów do niego a to zawsze jakaś oszczędność by była...

Asiu, a oglądałaś Aeromatte Estee Lauder? Ja już kilka razy i najjaśniejszy odcień jest naprawdę jasny. Chyab go sobie kupię, wygląda na bardzo lekki i niemaskotwórczy. Przypomina mi nieodżałowany sprasowany Diorlight. Linia Diorlight została u nas wycofana, ale jeśli gdzieś dojrzysz puder sprasowany w odcieniu 601 bodajże, to bierz od razu. Bardzo polecam. To był mój pierwszy sprasowany puder który zaakceptowałam w pełni. Spełniłby wszystkie wymagania - deliaktny, lekki, zupełnie bez koloru, nie ciemnieje, świetliste wykonczenie, można nakładać warstwami i zawsze wygląda świetnie. (Diorskin kompakt to już niestety nieco inna bajka)

Obejrzyj też kompakt Matmate Givenchy. Ten aktualnie używam. Zasługuje na uwagę! Ładnie wyrównuje koloryt skóry, i jak na tę formę kosmetyku oszałamia lekką jak piórko konsystencją. To kompakt matujący, ale nie taki na płasko, daje lekko świetlisty efekt. Podoba mi się bardzo

Myślałam o Tobie ostatnio, o pięknowłosa brakowało mi Ciebie, ani chybi trzeba się będzie jakoś spotkać w wakacje
__________________

Smoczyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-04-10, 14:17   #3
joannea
Zadomowienie
 
Avatar joannea
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 1 694
Re: puder w kamieniu

Smoczyco Droga! Tak czułam, że to właśnie Ty się ulitujesz nad moim postem Kochana i jak zawsze niezawodna Widzę właśnie, jak moja wypowiedź była chaotyczna, więc już śpieszę uściślać:
-Shiseido - tak, oczywiście słynny Color Luminizing, najlepszy w kategorii i wogóle, tak mi coś się o nim ciepło myśli Sprawdzę dla Cię, czy nie ma tu wkładów - ale nawet jak nie ma, widziałam, że na przykład teraz we wspomnianym Ici Paris jest 20% zniżki na wszystko z make-upu, więc puder za i tak wyjściowe 30 eurasów z hakiem będzie kosztował nieco ponad 25 euro - między 25 a 28, nie spodziewam się więcej .
-Aeromatte Estee Lauder ma średnią recenzję Neuilly na KWC, i się jakoś tak zasugerowałam - nie wiem, może błędnie... Widziałam go w perfumerii, wygląda ładnie, ale moze pora przyjżeć mu się bliżej
-za Diorlightem jestem gotowa przejśc pół miasta - po Twojej recenzji i wszystkich innych wnioskuję, że to puder-ideał , cieszę się, że zwróciłaś na niego moją uwagę!!! Aczkolwiek moje szanse na znalezienie go są chyba marne - sprawdziłam perfumerie internetowe, ale mają go, po pobieżnym przeglądzie, w USA tylko
-Matmate Givenchora brzmi świetnie, przeczytałam też recenzje na KWC, hmm, powaznie się zaczynam zastanawiać, tylko, czy on aby dobry będzie do poprawek w ciągu dnia? takich małych, matujących? a może jednak pryzmę Givenchy? Miałam kiedyś starszą, jeszcze poprzedią od poprzedniej wersję (przed serią lusterkową była też czarna, ze złoto-kolorowym emblematem na wieczku - co oni tak kombinują z tymi opakowaniami? ledwo się człowiek przyzwiczaił, już nowe...) - i była całkiem, nie powiem...

Wiem, wiem, musze iść do perfumerii i sama pooglądać :p ale teraz mam przynajmniej listę wskazówek ja się strasznie daję robić "paniom specjalistkom" w takich sklepach, i jeszcze, prawe mówiąc, nie zdażyło mi się, żeby mi coś dobrze dobrały, heh, więc muszę, wybierając się na zakupy, mieć swoja właśną listę i pełną świadomość czego nie chcę
Dzięki piękne a co do wakacji, ja jak najbardziej, zwarta i gotowa Miłej niedzieli!!!!
joannea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-04-10, 19:47   #4
joannea
Zadomowienie
 
Avatar joannea
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 1 694
Re: puder w kamieniu

Smoczuś (i wszystkie inne zainteresowane),
jestem już po zakupach, zdecydowałam się na Prisme Again Givenchy, i póki co jestem bardzo zadowolona cena wyjściowa 33,3 euro, minus 20%
Powiem tak: pojechałam do JEDYNEJ w moim mieście perfumerii, sprzedającej Givenchy, bo chciałam się przyjżeć polecanemu przez Ciebie Matmate; strasznie się to Givenchy snobuje, swoją drogą , żeby w takim dużym mieście autoryzować jedno tylko miejsce, w dodatku pomiędzy butikiem Chanel i Gucciego, no ja nie wiem...
Najjaśniejszy odcień Matmate (02) okazał się dla mnie za ciemny . E. Lauder bardzo interesująca, prawie nie ma maski, ładnie matuje - nie tak "na ślepaka", ale kolorek nieco nie mój, niemniej, poważnie się zastanawiam, bo bardzo mi się spodobał.
W zasadzie wybór miałam między Givenchy a Shiseido, i jakoś tak wyszło, że jednak Givenchy (skoro już się zatelepałam do tej jedynej wyróżnionej) Dodam, że towarzyszył mi mój Luby, który zdecydowanie nie preferuje upudrowanej twarzy (a, że ma doświadczenie fotorgraficzne, które i teraz w pracy wykorzystuje, oko ma, na moje nieszczescie starej pudernicy, świetne), a na Shiseidola i Givenchora zareagował b.b.b. pozytywnie, oraz na wspomnianą Lauderkę też, więc są na mojej liście zakupów Tradycyjnie NIE dostałam żadnej próbki pielęgnacji, o jakie poprosiłam, za to miniaturkę nowego zapachu Givenchy, niech im będzie

Aha, a wkłady do Shiseido są, jak najbardziej, w cenie NIEpromocyjnej między 24-25 euro (pani się nie chciało sprawdzić dokładnie), więc jak się zdaży jakaś promocja - może być o 10-20 procent mniej nawet... Wydaje mi się, że to bardzo opłacalne, porównując z naszą rodzimą ceną...

Cmoki wielkie i dziękuję serdecznie za pomoc, która była bardzo przydatna i wręcz niezbędna, bo mądra pani ekspedientka na dzień dobry targała mnie do kompaktu Shiseido
joannea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-04-10, 21:13   #5
Smoczyca
Zakorzenienie
 
Avatar Smoczyca
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 575
GG do Smoczyca
Re: puder w kamieniu

Ach Asieńko, a nie wybierasz się przypadkiem do Polski, co? Bo bym Cię małą listą zakupów obarczyła ech te wklady Shiseido u nas nie do zdobycia! Dystrybutor ich nie ma w ofercie, ciekawe czemu Co do Givenchy, to pocieszę Cię że u mnie w Trójmieście też dostępne chyab tylko w dwóch perfumeriach! Miałam te wcześniejsze pryzmy, takie w srebrnym jajeczku, były ok - też zachorowałam na te nowe. Jaki masz odcień, Chic White? Kurczę taka okazja cenowa, a ja tak daleko... Bardzo mnie kuszą te pryzmy. Specjalnie poodawałam wszystkie inne pudry żeby móc coś nowego kupić, ale kasy brak na razie
No wiem, że Neuilly taką niefajną ocenę Aeromatte wystawiła... ale kusi mnie i tak na lato musze sobie kupić coś bardziej matującego, bo pod tymi tłustymi kremami i blokerami to się będę świecić jak nie powiem co... niewolnicą matu nie jestem, ale bez przesady!

U nas najjaśnieszy Givenchy Matmate to 01 - sprawdziłam właśnie - mat sugar. Tez wydawał mi się za ciemny, ale jest akurat - bardzo dobrze się wtapia w skórę i nie ciemnieje.

Dobra dośc tej prywaty, zabieram się za odpisywanie na maila

__________________

Smoczyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-04-10, 21:22   #6
joannea
Zadomowienie
 
Avatar joannea
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 1 694
Re: puder w kamieniu

Smoczyca napisał(a):
> Ach Asieńko, a nie wybierasz się przypadkiem do Polski, co?

do początków czerwca będę musiała - nie wiem tylko, kiedy dokładnie więc jest półtora miesiaca na dogranie szczegółów listy wszelkie zakupy zrobię chętnie (u mnie wydawanie pieniędzy w perfumerii i co za tym idzie czerpana z tego satysfakcja kwalifikują się już myślę do leczenia).

>Jaki masz odcień, Chic White?

jak najbardziej jedyny dla odpowiedni dla nas, wampirek ale muszę powiedzieć, że on tak mi się coś na różowo widzi... co mi akurat odpowiada, ale nie wiem, jak reszcie populacji... Ogólnie one takie jakieś zimnawe, te pryzmy, ale pamiętam, że Ty też chłodniejszą tonację na twarzy preferujesz

>Kurczę taka okazja cenowa, a ja tak daleko... Bardzo mnie kuszą te pryzmy. Specjalnie poodawałam wszystkie inne pudry żeby móc coś nowego kupić, ale kasy brak na razie

Smoczuś, wystarczy, że ja jestem to już tak, jakbyś Ty też była a co do kasy, nie martw się, a poza tym, do czerwca jeszcze parę tygodni

> No wiem, że Neuilly taką niefajną ocenę Aeromatte wystawiła... ale kusi mnie i tak na lato musze sobie kupić coś bardziej matującego, bo pod tymi tłustymi kremami i blokerami to się będę świecić jak nie powiem co... niewolnicą matu nie jestem, ale bez przesady!

no, tu się mogę podpisać, niestety

> U nas najjaśnieszy Givenchy Matmate to 01 - sprawdziłam właśnie - mat sugar. Tez wydawał mi się za ciemny, ale jest akurat - bardzo dobrze się wtapia w skórę i nie ciemnieje.

tu najjaśniejsze było 02, aż specjalnie sprawdzałam, bo nieprawdopodobne mi się wydawało, jak paleta kompaktów może być taka raczej ciemnawa, przy jasnych podkładach i pryzmach...

> Dobra dośc tej prywaty, zabieram się za odpisywanie na maila

czekam z niecierpliwością

joannea jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:41.