Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-03-23, 15:38   #1
orioni
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 343

Dior - Poison... czym sie różnią :-?


Ciekawa jestem bardzo...
waszych 'wrażeń' odnosnie poisonów...
Opiszcie prosze.
orioni jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-23, 17:46   #2
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 114
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Radze przeszukac wyszukiwarke - byly jzu jakies watki zw. z tymi zapachami.
Kazdy z nich jest zupelnie inny.
Poison klasyczne (fioletowo-bordowe) sa dosc zimnym, owocowo-kwiatowym zapachem, strasznie mocnym, swidrujacym w nosie, troched orientalnym.
Hypnotic - potwornie waniliowe, do bolu slodkie i budyniowe.
Pure - takie sobie, troche jasminowe, prosciutkie, jak dla mnie banalne.
Tendre - zupelnie ich nie pamietam.
ropuszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-23, 18:33   #3
orioni
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 343
Unhappy Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Ojojoj...dziewczyny widac zajete...w pogoni za nowosciami...na wiosne...nie chca rozprawiac o...klasykach.W wyszukiwarce cieniutko...albo slabo szukam alboco.
orioni jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-23, 18:57   #4
Rhiannon
Raczkowanie
 
Avatar Rhiannon
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 420
GG do Rhiannon
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Znam bliżej dwa : Hypnotic i Pure. Pierwsze zbyt duszące dla mnie, chociaż lubie cięzkie i słodkie zapachy, tego bym chyba nie wytrzymała. Za to Pure Poison baardzo mi sie spodobał, chciałabym go mieć na wiosnę, ale nie wiem, czy tak będzie w związku z narzuconymi (przez siebie) rygorami na zakupy zapachowe i z wizją pt. "muszę mieć In Black" i EdM i...( pewnie jeszcze sie cos znajdzie, bo wymiana próbek kwitnie ) co nie wróży duzych mozliwości . A wracając do tematu : z tego, co pamiętam, bo testowałam już jakiś czas temu, to czułam w PP taką fajną gorycz, kojarzącą mi się właśnie z trucizną, czułam też jaśmin, coś kadzidłanego, cięzszego. PP sa lżejsze od HP, mają w sobie jakąś swieższą nutę, przez co wydaja mi się idealne na wczesną wiosnę. Urzekły mnie po prostu, długo czułam je na szaliku i rozkoszowałam się zapachem

Edytowane przez Rhiannon
Czas edycji: 2006-03-23 o 19:24
Rhiannon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-23, 19:23   #5
Rhiannon
Raczkowanie
 
Avatar Rhiannon
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 420
GG do Rhiannon
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Tylko, żeby ktoś nie pomyslał, po mojej wypowiedzi, że to zwiewny i lekki zapach na wiosnę! Bo, tak, jak napisałam, są wg mnie świetne na wiosnę, ale dla osób, które lubia cięższe klimaty. Bo mimo tej świezszej niz HP nuty to nadal jest zapach z gatunku cięższych.
Rhiannon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-23, 20:03   #6
mulier
Zakorzenienie
 
Avatar mulier
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 763
GG do mulier
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Cytat:
Napisane przez Rhiannon
Tylko, żeby ktoś nie pomyslał, po mojej wypowiedzi, że to zwiewny i lekki zapach na wiosnę! Bo, tak, jak napisałam, są wg mnie świetne na wiosnę, ale dla osób, które lubia cięższe klimaty. Bo mimo tej świezszej niz HP nuty to nadal jest zapach z gatunku cięższych.
Dokładnie, dokładnie!!!
Niby taki delikatniutki, czarodziejski, cieplutki...ale jaką ma moc i Charakterek (przez duże C). Z pewnością nie nalezy do typu wiosennych świeżaczków.
mulier jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-23, 20:34   #7
homyk
Zakorzenienie
 
Avatar homyk
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 5 039
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Mnie też podoba się Pure Poison. Coś ma w sobie zniewalającego, intrygującego. Tylko udaje, że jest taki zwiewny i delikatny W końcu to trucizna, przecież .
homyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-23, 21:54   #8
321981125346
Raczkowanie
 
Avatar 321981125346
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 310
Smile Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Cytat:
Napisane przez homyk
Mnie też podoba się Pure Poison. Coś ma w sobie zniewalającego, intrygującego. Tylko udaje, że jest taki zwiewny i delikatny W końcu to trucizna, przecież .
Pure Poison to prawdziwa czysta trucizna, odurzająca jaśminem i głębokim chłodem Uwielbiam ją
__________________
Mam tajną misję do wykonania jako agent 321981125346
321981125346 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-24, 08:12   #9
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 141
GG do Eenax
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Dla mnie sa one jak sama nazwa wskazuje truciznami.
Słodkie, cieżkie, odużające i dobijające.
Starsznie cieżkie.
Najgorszy z tych wszystkich killer to to pierwsze Bordowe! Tak ciężkiego zapachu kwiatowego nawet niebyłam w stanie sobie wyobrazić dopuki nie powąchałam.
Eenax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-24, 09:08   #10
Minka
Raczkowanie
 
Avatar Minka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 39
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Uhm, też się właśnie zastanawiałam nad Pure Poison na wiosnę, Tendre mi nigdy nie przypadło do gustu, te pierwsze to rzeczywiście tylko dla bardzo zdeterminowanych...

Ale po tym krótkim podsumowaniu Ropuszki chyba pójdę jeszcze powąchać Hypnotic - którego nie pamiętam - ale czasem przewrotnie lubię wiosną bogate waniliowe zapachy, w opozycji do wszystkich tych leciutkich, wodnych, świeżutkich owocowych lub delikatnych "ogrodowych" zapachów, które z wiosną czuje się wszędzie dokoła...

Napiszcie, kto z Was nosi Hypnotic i jakie ma doświadczenia?
Jak i kiedy jest najlepsze?
__________________
Minka
Minka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-24, 10:07   #11
orioni
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 343
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Pure jest chyba najmlodsza trucizna...
Poison - swoja droga co za niefajna nazwa,
choc po angielsku brzmi calkiem calkiem...
orioni jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-24, 11:41   #12
lola23
Wtajemniczenie
 
Avatar lola23
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 2 333
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

A ja bardzo lubię Tendre i klasyka Pure nie zachwyciły mnie niczym szczególnym , ot taki zapach jakich wiele . Hypnotic sa zbyt słodkie , ulepne .

Zgadzam się , że fioletowa wersja jest "zabijająca " , ale dobrze się w nich czuję .Czasem potrzebuję takiego zapachu który zmusza do trzymania głowy w pionie i odważnego kroczenia do przodu ,mimo wszystko
lola23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-24, 14:03   #13
Minka
Raczkowanie
 
Avatar Minka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 39
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Ładnie powiedziane!
__________________
Minka
Minka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-03-24, 16:37   #14
goldioo
Raczkowanie
 
Avatar goldioo
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 185
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

zapachem?
__________________
CIOCCOLATO
goldioo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-02, 11:00   #15
smerfeta01
Zakorzenienie
 
Avatar smerfeta01
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 8 252
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

mi bardzo się podoba Hypnotic Poison - idealny na zimę, taki z nutką wanilii oraz Pure Posion - dla mnie jakiś ziołowy, korzenny, ale ładny
smerfeta01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-02, 11:39   #16
Szarada
Wtajemniczenie
 
Avatar Szarada
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 2 320
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Bordowy Poison - miałam w zamierzchłych czasach flaszkę EDC i nawet zbierałam za nie komplementy ! Czyli mimo, że kiler, to w małych ilościach i małym stężeniu może się podobać.

Hypnotic Poison - jak dla mnie okropny, duszący. Pachnie jak waniliowy buduń. Na początku jest lepszy, z mrocznymi nutkami, które niestety szybciutko się ulatniają, pozostawiając oklepaną wanilię. Na innych też nie lubię, ostatnio woniała nimi jakaś panienka w kolejce - myślałam, że cukrzycy dostanę !

Pure Poison - testowałam raz - odurzające białe kwiaty. Niezwykle wręcz trwały. Interesujący zapach, pod warunkiem, że się lubi białe kwiaty. Myślę, że mu poświęcę w przyszłości nieco więcej uwagi.

Tendre Poison - oj, tego to znam słabo. Kiedyś testowany mnie odrzucił, ale spróbuję jeszcze raz, bo gdzieś wyczytałam, jakoby był podobny do Cabotine de Gres.
Szarada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-02, 12:03   #17
Selene
Raczkowanie
 
Avatar Selene
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 458
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Napiszcie, kto z Was nosi Hypnotic i jakie ma doświadczenia?
Jak i kiedy jest najlepsze?[/quote]


Minka,
Z Poisonow znam tylko Pure i Hypnotic.
Hypnotic Poison jest u mnie stalym gosciem,czasem miewam "na stanie"
nawet 2,3 butelki (to juz maniactwo)
Jak powszechnie wiadomo - trudno dyskutowac o gustach
Jak zauważyłam, dla wielu Wizazanek HP to ciezki,przeslodzony ulepek...
Dla mnie Hypnotic Poison umiejetnie dawkowany - nie jest ani plaski, ani duszący, ani jednowymiarowy,posiada swe tajemnicze "drugie dno",nie slyszalam tez nigdy żadnych uwag o duszeniu się otoczenia,wrecz przeciwnie - wiele osob (w tym rónież mężczyźni) wypowiadali sie o nim bardzo pozytywnie.Ten zapach lubi tez moja czteroletnia coreczka,nie tylko przez skojarzenie z mlecznym budyniem
Mowi ,ze pachnąc nim jestem jak czarodziejska wróżka,a na butelke mowi "zaczarowana,czerwona dynia"
Mysle,ze ten zapach pasuje do mnie,czuje sie w nim swietnie,magicznie,swobod nie i ciepło.Sądze,ze HP jest jednak na tyle niesamowitym,trwalym i kontrowersyjnym zapachem,ze powinnas sama przetestowac je na wlasnej skorze,jak sie asymiluja i wspolgraja z Twoim Ph,jak wplywaja na Twoj nastroj i przede wszystkim czy sama sie czujesz dobrze i swobodnie oddychasz w tym zapachu.Ja mam wrazenie ze HP idealnie wspolgra z moja "zakrecona" osobowościa i zainteresowaniami "nie z tej ziemi" /astrologia/,wiec jak na razie jest wciąż w czolowce ulubionych zapachow
__________________

Selene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-16, 14:34   #18
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 382
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Cytat:
Napisane przez Selene Pokaż wiadomość
Mowi ,ze pachnąc nim (HP)jestem jak czarodziejska wróżka,a na butelke mowi "zaczarowana,czerwona dynia"
urocze
ta wanilia w hp wręcz wgryza się w skórę. Kiedyś na wykladzie siedziała dziewczyna pachnąca hp właśnie i na niej był cudowny-tak suchy balansujący pomiędzy słodyczą wanilii a jakimiś nutami drzewnymi.
Na mnie jest to koszmarny ulepek, k5tóry nie chce się za bardzo rozwijać
za to pure poison
lubię bardzo, z każda próbą coraz bardziej, więc może kupię sobie nawet buteleczkę...tylko trochę martwi mnie to, co kiedyś któraś z dziewczyn o porównaniu do ludwika :-/
poison klasyk to dla mnie zupa śliwkowa z goździkami-bardzo ciężki, zaw8iesisty zapach.
tendre nie znam niestety, midnight'a zresztą też.

Edytowane przez megilla
Czas edycji: 2008-06-16 o 18:09
megilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-16, 15:08   #19
aga2666
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Islandia
Wiadomości: 57
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Hej ja uzywam Hypnotic poison i jestem zadowolona bo uwielbiam zapachy z wanilia. Ma taka pieprzna nutke co jeszcze bardziej mi sie podoba. Minusem jest to ze jakos na mojej skorze jest blisko skory i wech mi sie szybko przyzwyczaja i po kilku godzinach nie czuje zapachu a tak go lubie. Pure poison tez mi sie podoba, ale wole HP.
aga2666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-16, 16:21   #20
ishtar4
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 632
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

megilla - to raczej Tendre Poison - zielony Ludwik i puder. Pure Poison to mydło Tukan
__________________
-xyx-
ishtar4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-16, 18:11   #21
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 382
Dot.: Poisony...czym sie różnią :-?

Cytat:
Napisane przez ishtar4 Pokaż wiadomość
megilla - to raczej Tendre Poison - zielony Ludwik i puder. Pure Poison to mydło Tukan
No, to już jestem spokojniejsza :-D
megilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-17, 23:28   #22
swish
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 002
Dot.: Poisony... czym sie różnią :-?

Miałam styczność z dwoma: Midnight Poison i Hypnotic Poison, bo tylko ich byłam ciekawa...

Oba są eleganckie, oba sztampowe i niebanalne, oba zdecydowanie różne, choć Diora idzie rozpoznać

Midnight Poison - tajemnicze, eteryczne, drapieżne.
(czuć lekką pieprzność i delikatność, skład bardzo okrojony, ale efekt jak dla mnie wyśmienity )

Hypnotic Poison - eleganckie, schludne, z ogromnym pazurem, wzbudzają szacunek
(najpiękniejsza wanilia, jaka miałam okazję spotkać. Taka tajemnicza i skrywająca jakąś miejską przestrzeń () )

Oba bardzo mnie urzekły.
swish jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-18, 06:44   #23
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 505
Dot.: Poisony... czym sie różnią :-?

Ja znam wszystkie. Są tak różne, że nie rozumiem czemu mają wspólną nazwę.

Hypnotic Poison - nie lubię. Nijakie, waniliowe, duszące coś. Ale ja generalnie nie lubię takich klimatów, więc się nie wypowiadam nawet.

Pure Poison - mam i lubię. Faktycznie odurzające, mocne, trwałe i biało kwieciste. O dziwo świetne na wiosnę i lato. Zdecydowanie z charakterkiem.

Pure Poison Elixir - na mnie to dowaniliowana i obrana z trwałości wersja Pure...

klasyczny Poison - moc i siła rażenia. Zapach killler. Bardzo kobiecy i bardzo kwiatowy. Wieczorowy, dla poważnej kobiety w kwiecie wieku i eleganckim stroju. Nuty i sam zapach bardzo mi się podobają, chociaż siebie w nim nie widzę. Za dużo zapachu w zapachu... ale może kiedyś zmienię zdanie.

Midnight Poison - niejakie. Jako jedyne z Poisonów furory nie zrobią, idę o zakład, że znikną w tłumie poprzedników i nie znajdą tylu odbiorców. Zbędne zamieszanie wg mnie, ani mocy, ani ciekawych nut, ani trwałości...

Tendre Poison - perfumy z dodatkiem jakiegoś płyny do mycia ludwikopodobnego. Trwałe, inne, z charakterem, ale dziwne... mój nos odbiera je bardzo specyficznie, a głowa odpada po kilku niuchach.
__________________

"Ty masz prawo mieć swoje zdanie. Ja mam prawo mieć je w d..."

"Masz świra to go hoduj." "Twój pies - Twoje gówno"

W świecie Daniela


mikroREKLAMA
Pomoc dla Danielka !
Pięcioletni chłopczyk z Zespołem Aspergera prosi o pomoc.

Ta reklama pokazywana jest pod 27 505 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
kropka75 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:39.