Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-05-22, 14:57   #91
agaton26
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 9
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Niestety mieszkam na drugim końcu Polski ;p Wcześniej na pewno to skonsultuje z lekarzem albo trychologiem, zobaczymy czy się powiedzie i w moim przypadku.
agaton26 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-23, 10:08   #92
X_ana_X
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 316
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Dziewczyny, mam pcos, za wysoką prolaktyne i nieregularne miesiączki. W związku z tym od 16 do 25 dc biorę duphaston. Dodatkowo biorę niepokalanek mnisi w tabletkach, który docelowo prolaktynę ma obniżać. Mam podwyższony androstendion i w związku z tym chciałabym brać wierzbownicę. Jak myślicie- czy branie wierzbownicy i niepokalanka nie koliduje ze sobą?
X_ana_X jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-23, 16:44   #93
agaton26
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 9
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez X_ana_X Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam pcos, za wysoką prolaktyne i nieregularne miesiączki. W związku z tym od 16 do 25 dc biorę duphaston. Dodatkowo biorę niepokalanek mnisi w tabletkach, który docelowo prolaktynę ma obniżać. Mam podwyższony androstendion i w związku z tym chciałabym brać wierzbownicę. Jak myślicie- czy branie wierzbownicy i niepokalanka nie koliduje ze sobą?
Myślę, że nie ale lepiej poradź się w sklepie zielarskim.
agaton26 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-26, 16:51   #94
nevershoutnever
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 244
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Dziewczyny, czy któraś z Was może się orientuje, co może być powodem, dla którego włosy zaczęły mi mocniej wypadać po włączeniu wierzbownicy?
Mam z natury niskie estrogeny, więc jej działanie pro-estrogenne powinno mi wyjść na plus.
Mam PCOS i moje włosy są bardzo, bardzo mocno przerzedzone na zakolach i czubku głowy, mam też problem z włoskami na brodzie.
Co ciekawe ostatnio sprawdzałam hormony i po paru miesiącach oleju z dynii, Antycholu i Saw Palmetto moje androgeny były w normie.
Mimo to objawy androgenizacji nie ustępują.
Od czasu włączenia wierzbownicy wypadanie się wzmocniło. Mam też wrażenie, jakby włosy przetłuszczały mi się szybciej. To trochę nielogicznie biorąc pod uwagę, że wierzbownica działa antyandrogennie. Ktoś ma jakieś doświadczenia z tym ziołem?
nevershoutnever jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-27, 12:16   #95
agaton26
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 9
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez nevershoutnever Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy któraś z Was może się orientuje, co może być powodem, dla którego włosy zaczęły mi mocniej wypadać po włączeniu wierzbownicy?
Mam z natury niskie estrogeny, więc jej działanie pro-estrogenne powinno mi wyjść na plus.
Mam PCOS i moje włosy są bardzo, bardzo mocno przerzedzone na zakolach i czubku głowy, mam też problem z włoskami na brodzie.
Co ciekawe ostatnio sprawdzałam hormony i po paru miesiącach oleju z dynii, Antycholu i Saw Palmetto moje androgeny były w normie.
Mimo to objawy androgenizacji nie ustępują.
Od czasu włączenia wierzbownicy wypadanie się wzmocniło. Mam też wrażenie, jakby włosy przetłuszczały mi się szybciej. To trochę nielogicznie biorąc pod uwagę, że wierzbownica działa antyandrogennie. Ktoś ma jakieś doświadczenia z tym ziołem?
Każdy organizm reaguje inaczej. Mi po wierzbownicy również androgeny spadły, ale włosy dalej lecą, jednak nie rosną mi już te wszystkie upierdliwe włoski na ciele.
agaton26 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-27, 19:15   #96
Klementynka550
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 13
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Również nie zauważyłam jakiś pozytywnych zmian po zastosowaniu wierzbownicy .. Włosy jak leciały tak lecą nadal , może nawet więcej. Dlatego postanowiłam ograniczyć się do dwu tabletek w ciągu dnia a po skończeniu opakowania chyba zrezygnuję z dalszego jej stosowania.

Edytowane przez Klementynka550
Czas edycji: 2017-05-31 o 23:13
Klementynka550 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-01, 22:07   #97
virtual_luv
Raczkowanie
 
Avatar virtual_luv
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 339
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Hej, kilkanaście tygodni od zakończenia leczenia doustnymi retinoidami wrócił koszmarny łojotok skóry głowy a wraz z nim jeszcze koszmarniejsze wypadanie włosów....nie mam już siły. Mam 32 lata i już najzwyczajniej brak mi sił do dalszej walki. W takich chwilach to cieszę się, że nie mam dzieci, przynajmniej nie podam tych parszywych genów dalej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
virtual_luv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-02, 02:24   #98
MamaAgnes
Raczkowanie
 
Avatar MamaAgnes
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 66
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez nevershoutnever Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy któraś z Was może się orientuje, co może być powodem, dla którego włosy zaczęły mi mocniej wypadać po włączeniu wierzbownicy?
Mam z natury niskie estrogeny, więc jej działanie pro-estrogenne powinno mi wyjść na plus.
Mam PCOS i moje włosy są bardzo, bardzo mocno przerzedzone na zakolach i czubku głowy, mam też problem z włoskami na brodzie.
Co ciekawe ostatnio sprawdzałam hormony i po paru miesiącach oleju z dynii, Antycholu i Saw Palmetto moje androgeny były w normie.
Mimo to objawy androgenizacji nie ustępują.
Od czasu włączenia wierzbownicy wypadanie się wzmocniło. Mam też wrażenie, jakby włosy przetłuszczały mi się szybciej. To trochę nielogicznie biorąc pod uwagę, że wierzbownica działa antyandrogennie. Ktoś ma jakieś doświadczenia z tym ziołem?
Witam. Wierzbownica, palma sabałowa, olej oraz pestki z dyni i tym podobne specyfiki mają za zadanie ograniczyć wpływ 5 alfa reduktazy na przekształcanie testosteronu w dihydrotestosteron. Tak rzeczywiście jest i byłoby po sprawie, tylko jest w tym niestety mały haczyk. Organizm zaczyna po pewnym czasie rekompensować tę nienaturalną dla niego sytuację, kiedy w sztuczny sposób próbujemy pozbyć się problemu, poprzez zażywanie w/w specyfików i kiedy w ten sposób ograniczamy działanie 5 alfa reduktazy. Wtedy dochodzi do tego, że organizm aby to wyrównać zaczyna wytwarzać więcej receptorów w skórze, w których zachodzi cały ten proces. W efekcie końcowym, po próbie walki i tak przegrywamy. Dodatkowo nie biorąc już tych wspomagaczy mamy już na stałe więcej receptorów, w których będzie zachodził proces przemiany testosteronu w dht.
Czytam o tym od 2010 roku. Jeżeli komuś wypadają włosy, bo ma niedobory witamin i pierwiastków, to po porządnej suplementacji zatrzyma wypadanie i włosy odrosną. Również jeżeli ktoś ma zdiagnozowane problemy hormonalne i będzie prawidłowo prowadzony przez lekarza ma szansę na zatrzymanie procesu wypadania i odrost. Niestety jeżeli nic ( wiemy to po gruntownym przebadaniu hormonów, morfologii, itp) nam nie dolega, a włosy i tak wypadają ( oczywiście jeżeli również nie mieliśmy wcześniej stresowych, czy traumatycznych zdarzeń, które spowodowałyby wypadanie telogenowe) to znaczy, że mamy najgorszy, bo na chwilę obecną niewyleczalny typ łysienia androgenowe genetyczne. Mamy to niestety po naszych przodkach: matkach, ojcach, babciach, dziadkach itd. Trzeba przyjrzeć się fryzurom w najbliższej rodzinie. Po kimś to odziedziczyliśmy. Smutne to, ale prawdziwe. Przeszłam już przez okres intensywnych poszukiwań cudownego środka do włosów, przez okres buntu. Teraz wiem, że to walka z wiatrakami. Gdyby były cudowne leki na łysienie, a raczej jego brak, to np taki D. Trump nie nosiłby tupetów, zaczesek itp.
W tej sytuacji walczy się o każdy włos nawet meszkowy. Wiem to od dziewczyny, która sama ma ten typ łysienia. Jej matka nosi już włosy ( tzw uzupełnienie ) i ona wie, że ją też to czeka. Jest jeszcze młoda, ma dwadzieścia parę lat i najbardziej boi się czekającej ją w przyszłości ciąży i menopauzy, bo wtedy procesy łysienia się nasilają. Mówiła mi, że cały czas walczy za pomocą wcierek i mezoterapii, żeby mieszki wytwarzały nowe włosy, nawet meszkowe, bo te trochę maskują prześwity.

Edytowane przez MamaAgnes
Czas edycji: 2017-06-02 o 02:27
MamaAgnes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-02, 08:51   #99
virtual_luv
Raczkowanie
 
Avatar virtual_luv
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 339
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

MamaAgnes myślę, że masz rację z tym szaleństwem organizmu. Ja wiele lat brałam Diane, miałam fajne włosy i cerę bez trądziku. Po pewnym czasie wszystko się sypło. Mimo tak silnego hormonu włosy leciały i pojawiały się pryszcze. Zupełnie jakby organizm przełamał dobroczynne działanie leków 😢

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
virtual_luv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-06, 17:07   #100
dews
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 263
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Za to moje dwa zabiegi mezoterapii poszły się... Przez jeden stan zapalny skóry spowodowany bóg wie czym. Głowa swedziala, piekła a teraz włosy lecą klebami. Chwilowa poprawa, Chwilowa nadzieja tylko po to by wrócić i dobić jeszcze raz. Chyba utne połowę włosów dziś


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
dews jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-06, 17:33   #101
virtual_luv
Raczkowanie
 
Avatar virtual_luv
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 339
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez dews Pokaż wiadomość
Za to moje dwa zabiegi mezoterapii poszły się... Przez jeden stan zapalny skóry spowodowany bóg wie czym. Głowa swedziala, piekła a teraz włosy lecą klebami. Chwilowa poprawa, Chwilowa nadzieja tylko po to by wrócić i dobić jeszcze raz. Chyba utne połowę włosów dziś


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
Może właśnie mezoterapia wywołała stan zapalny?
Czymś to uspokoiłas?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
virtual_luv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-07, 09:14   #102
dews
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 263
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Niee, bo to się wydarzyło 2,5 tygodnia po mezoterapii. Ogólnie mam łojotok, więc zmiana wody, diety, bądź po prostu kaprys losu działa tak, że głowa swedzi i piecze. Narazie nie uspokoiłam. Kupiłam dzisiaj Vichy szampon ten zielony bo ponoć działa cuda i zobaczymy. W piątek mam też kolejny zabieg Mezo


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
dews jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-07, 11:12   #103
virtual_luv
Raczkowanie
 
Avatar virtual_luv
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 339
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Też mam lojotok. Obecnie bardzo nasilony. Mezo jest polecana przy tym schorzeniu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
virtual_luv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-07, 15:48   #104
dews
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 263
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Wiesz co nie jestem lekarzem, więc nie będę Ci doradzała. Moje objawy to przetluszczanie skóry głowy tak, że mając rano, wieczorem włosy są już tłuste, nadwrażliwość na wszystkie ciężkie szampony - muszę używać szamponów dla dzieci inaczej kończy się to pieczeniem i swędzenie głowy, oraz wzmożonym wypadaniem, do tego pozapychane mieszki włosowe, łupież. Zaraz po zabiegach widziałam duża poprawę, tydzień po drugim zabiegu myślałam że włosy już przestały całkowicie wypadac. Teraz dostałam zapalenia skóry, więc wypadanie powróciło, jednak liczę na to, że peelingi i nowy szampon pomogą i znowu uspokoje wypadanie. W piątek idę na kolejny zabieg, obejrzymy od razu skórę pod kamerka i zobaczymy czy jakieś włoski rosną.
W zamyśle ma pomóc ograniczyć łojotok i pobudzić włosy do porostu tak, by rosły gestsze i grubsze, ale słyszałam że źle wykonany zabieg moze zaszkodzić. U mnie nic takiego nie wystąpiło. Gdyby tak nie bolał i byłby tańszy to robiłabym go co tydzień :p
Stosujesz peelingi? Szampony na łojotok?


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
dews jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-08, 11:07   #105
virtual_luv
Raczkowanie
 
Avatar virtual_luv
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 339
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Stosuje szampon striepox na zmianę z takim zwykłym ziołowy. Do tego cerkogel i zoxiderm oraz peeling do skóry głowy z pharmaceris. Brak mi jakiegoś nawilżacza w tym wszystkim.
Jak na razie bez poprawy...
Łojotok mam od lat w większym lub mniejsze nasileniu, ustępowal jedynie podczas brania tabletek hormonalnych i izoteku. Tylko, że nie mam takiego klasycznego z czerwonymi plamami i łaską. Mi po prostu przetluszcza się skóra głowy, śmierdzi i swędzi. Jak przyjadę paznokcie po skalpie to zdrapuje białą maź a tak to nic mi się nie sypie z głowy jak przy klasycznym łupieżu.

Muszę się wybrać do trychologa oraz do endokrynologa, czas powtórzyć badania.
Dużo płacisz za mezo?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez virtual_luv
Czas edycji: 2017-06-08 o 11:08 Powód: Dopisek
virtual_luv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-08, 15:11   #106
dews
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 263
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Widzisz u mnie nie jest to tak nasilone. Nie ma tłustego łupieżu, a jedynie sypie się coś jak mnie uczuli szampon. Dlatego przed zabiegiem lepiej jak skonsultujesz się z lekarzem, żeby te naklucia nie spowodowaly u ciebie jakiego zapalenia skóry


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
dews jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-08, 15:52   #107
agaton26
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 9
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Dla pocieszenie dodam, że moje łysienie androgenowe również ostatnimi czasy nasiliło się jeszcze bardziej- stres, zmęczenie. Tracę nadzieję, że może być już lepiej, w wieku dwudziestu kilku lat mam prześwity to ciekawe co będzie później . Za rok mam wesele, boje się, że już w peruce będę musiała iść...
agaton26 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-09, 06:24   #108
nevershoutnever
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 244
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Mam pytanie - może ktoś będzie coś wiedzieć
Od lat łysieję, ale w ostatnich miesiącach bardzo się to pogłębiło.
Siedzę na forach o łysieniu, i przyznam, że rzadko widzę zdjęcia mężczyzn w moim wieku, którzy mieliby tak silne przerzedzenie.
Zakola mam cofnięte gdzieś o 6-7 cm, z przodu jest wąziutki pasek włosów.
Posypały się tak intensywnie w ostatnim czasie.
Kwestia jest taka - mam PCOS, ale mam androgeny w normie. Nie mam w sumie objawów androgenizacji. Mam bardzo suchą cerę i włosy.
Wiem, że mieszki mogą być nadwrażliwe na androgeny nawet, gdy te są w normie.
Ale mam wrażenie, że moje wypadanie ma większy związek ze skokami inych hormonów.
Mam od zawsze bardzo niski progesteron, przez co okres jest co kilka miesięcy. Mam wrażenie, że wypadanie nasila się przy skokach/spadkach estrogenów.
Pamiętam, że kiedyś ktoś w wątku pisał, że telogen hormonozależny może dawać podobne objawy jak androgenowe. Czy ktoś może coś wie?
nevershoutnever jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-09, 06:59   #109
virtual_luv
Raczkowanie
 
Avatar virtual_luv
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 339
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez dews Pokaż wiadomość
Widzisz u mnie nie jest to tak nasilone. Nie ma tłustego łupieżu, a jedynie sypie się coś jak mnie uczuli szampon. Dlatego przed zabiegiem lepiej jak skonsultujesz się z lekarzem, żeby te naklucia nie spowodowaly u ciebie jakiego zapalenia skóry


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
Pójdę do trychologa, mam nadzieję, że tym razem trafię na lepszego niż ostatnio.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
virtual_luv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-09, 11:41   #110
dews
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 263
Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Ja osobiście uważam, że dobry dermatolog jest lepszym rozwiązaniem, ponieważ trycholog nie jest lekarzem i nie może przepisać np leków na receptę. Może poszukaj dermatologa który przeprowadza badanie trichogramem? Sprawdź również opinie o lekarzy na znanylekarz.pl, tam często w komentarzach ludzie piszą że dany lekarz pomógł w walce z wypadaniem włosów ja tak robiłam, plus szłam z wynikami krwi na dosłownie wszystko co możliwe, ponieważ uważam, że lekarze liczą sobie dość dużo, więc lepiej sprawdzić opinie na ich temat i ew poczekać na wizytę niż wyrzucać kasę w błoto :/


A i szampon Vichy póki co pomógł po pierwszym użyciu o.O nie wiem czy to to, czy zbieg okoliczności, ale rano wstalam z "plama" na głowie, która tak siedziała, że aż piekła i szczypała, użyłam włosy i przeszło jak ręką odjął..


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa

Edytowane przez dews
Czas edycji: 2017-06-09 o 11:43
dews jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-10, 09:35   #111
ajax21
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 7
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cześć dziewczyny siedzę już trochę na wizażu ale pisze po raz pierwszy, jestem na skraju wytrzymania a nikt nie chce mi pomóc, wszyscy uważają że przesadzam i sobie wyobrażam
Byłam na dość ostrej diecie 500-1000 kcal przez ok. ostatnie dwa lata, od tego czasu zauważyłam że włosy stały się cieńsze, przyklapniete, trudniej się układały. Myślałam że samo się rozwiąże... zauważyłam rok temu głównie ze włosy przerzedziły się, szczególnie z tyłu i trochę na czubku (ale nie były to jedyne miejsca). Rok temu po zimie miałam dużo objawów niedoczynności, teraz w tym roku tak samo m. in wypadła mi cześć brwi a jednocześnie zauważyłam że włosy na nogach stały się słabsze i bardziej lamliwe
Zmieniłam dietę na początku marca, włosy wypadały mi dwa razy bardziej od ok. 2 lat, kiedy zauważyłam że są słabsze i bardziej przyklapniete. Teraz zmniejszyło się do normy ale nadal nie widać baby hair obawiam się najgorszego, że to androgenowka bo mam rzadszy przedzialek ale z drugiej strony nigdy nie miałam bardzo gęstych włosów "na szczęście" zauważyłam że włosy przerzedziły mi się na całej głowie, najgorzej jest z tyłu oglądałam głowę w lusterku i mam sporo cienszych włosów, nie znalazłam zupełnie pustych miejsc oprócz małego miejsca z którego wyrastal tylko jeden, cienki włos wyniki tarczycy w lutym ok. 4,20, właśnie jadę autobusem żeby znowu zrobić+morfogie, z jednej strony wypadanie ustąpiło ale nie widać żadnego porostu na szczęście na całej głowie, a nie tylko na czubku naprawdę się boję, od lutego płakałam tyle godzin, cięłam się mam mnóstwo kompleksów, włosy były jedyna rzeczą która w sobie lubiłam przedzialek najgorzej wygląda w jasnym świetle, w świetle dziennym jest chyba ok... Najbardziej dobija mnie ilość cienszych włosów niby przyczyna u mnie jest jasna, bardzo zła dieta i wahania hormonów (przez jakiś czas nie miałam okresu), nie mam objawów PCOS... cały czas mam wrażenie że to tylko zły sen, wiele razy dostawałam ataków paniki i prawie mdlałam, nogi i ręce robiły mi się z waty niby wygląda to na efekt niedożywienia i wahania hormonów ale bardzo boję się tej możliwości że to aga... U mnie wszystkie kobiety miały mocne, zdrowe włosy, mężczyźni tak jak większość w ich wieku;/ myślę że to telogenowe, te długotrwałe, albo hormonozalezne, ale bardzo się boję właśnie idę na badania hormonów tarczycy czy tsh uspokoiło mi się od lutego i morfologię... Chciałam iść do trychologa ale nie widziałam żadnych polecanych w Warszawie, jedyne co mnie pociesza to to że nie mam żadnego ośrodku, a nie wszędzie z wyjątkiem czubka głowy i że nie widziałam zupełnie pustych mieszkow, tylko osłabione...

Zapomniałam dopisać że rok temu w tych miejscach gdzie najwięcej były przerzedziły miałam zaczerwienioną, piekąca skórę głowy. W tym roku ok od lutego bardzo swedziala mnie głowa, miałam przeszuszona skórę, miałam dużo tłustych "czopkow" na głowie i kawałków przesuszonej skóry...

Edytowane przez ajax21
Czas edycji: 2017-06-10 o 09:42 Powód: Dopis
ajax21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-10, 11:27   #112
dews
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 263
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Wiesz lekarzami nie jesteśmy, ale rzeczywiście wygląda to na efekty okropnej (!) diety przez długi okres czasu. Zrób badania w tym żelazo ferrytyny i witaminy b i D3, suplemenuj niedobory, zadbaj o dietę bogata w zielone warzywa, pij pokrzywe i daj sobie trochę czasu.. Pamiętaj że 2 lata drastycznej i bardzo ubogiej diety nie naprawisz w miesiąc. Konsultuj się z lekarzem na bieżąco, bo ciężko będzie naprawić takie spustoszenia na własną rękę! Pamiętaj, że dieta nie jest równa głodówce! Mogłaś nabawić się anemii.. Poczytaj o zdrowym żywieniu, kalorie można obciąć poprzez eliminacje cukrów i tłuszczów, jednocześnie zdrowo się odżywiając. Sprawdź swoje zapotrzebowanie kaloryczne ( są kalkulatory online) i trzymaj się go, nie schodź poniżej, bo teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzebujesz witamin i minerałów! Zamiast ostrej, wyniszczającej głodówki postaw na sport, nie idź na łatwiznę! I pamiętaj! Żadne zalecenia lekarza ci nie pomogą jeśli nie będą szły w parze z odpowiednią dietą, o którą musisz zadbać sama!


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
dews jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-10, 12:06   #113
ajax21
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 7
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez dews Pokaż wiadomość
Wiesz lekarzami nie jesteśmy, ale rzeczywiście wygląda to na efekty okropnej (!) diety przez długi okres czasu. Zrób badania w tym żelazo ferrytyny i witaminy b i D3, suplemenuj niedobory, zadbaj o dietę bogata w zielone warzywa, pij pokrzywe i daj sobie trochę czasu.. Pamiętaj że 2 lata drastycznej i bardzo ubogiej diety nie naprawisz w miesiąc. Konsultuj się z lekarzem na bieżąco, bo ciężko będzie naprawić takie spustoszenia na własną rękę! Pamiętaj, że dieta nie jest równa głodówce! Mogłaś nabawić się anemii.. Poczytaj o zdrowym żywieniu, kalorie można obciąć poprzez eliminacje cukrów i tłuszczów, jednocześnie zdrowo się odżywiając. Sprawdź swoje zapotrzebowanie kaloryczne ( są kalkulatory online) i trzymaj się go, nie schodź poniżej, bo teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzebujesz witamin i minerałów! Zamiast ostrej, wyniszczającej głodówki postaw na sport, nie idź na łatwiznę! I pamiętaj! Żadne zalecenia lekarza ci nie pomogą jeśli nie będą szły w parze z odpowiednią dietą, o którą musisz zadbać sama!


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
Dzięki wielkie trzymam kciuki żeby to było przez dietę, podejrzewam u siebie telogenowe hormonozalezne a raczej błagam żeby to było to... byłam dzisiaj na badaniu TSH, ft3, ft4 I morfologii, wyniki w poniedziałek. Od marca już jem dużo więcej, biorę merz special (mojej mamie bardzo pomógł kilkanaście lat temu), widzę już efekty w postaci dużo mniejszej ilości wypadajacych włosów ale sterczy mi tylko pare nowych jak patrzę na tył włosów to prawie zawsze kończy się to płaczem... Dziwne ale w tym miejscu z tyłu gdzie jest chyba najgorzej mam chyba najgrubsze włosy, jedynie jest ich bardzo mało. Poczekam na wyniki, potem potem dodatkowo zrobię żelazo i ferrytynę, mogłabym czekać i dwa lata na odrost, tylko żeby mieć pewność że to przez hormony błagam tylko Boga o drugą szansę, jeśli uda mi się z tego wyjść już nigdy nie zbagatelizuję braku okresu czy wysokiego tsh z dobrych wieści baaardzo wzmocniły mi się paznokcie, chociaż noszę krótkie ale przynajmniej coś się dzieje. Brwi też odrosły wszystko oprócz tego na czym mi zależy, ale włosy chyba potrzebują najwięcej czasu... Dziękuję jeszcze raz za odp pozostaje czekać... nadal nie potrafie uwierzyć we własną głupotę.
ajax21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-10, 12:20   #114
dews
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 263
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Najważniejsze że zrozumiałaś, że nie tedy droga!
Skoro brwi i paznokcie się wzmocniły, to jest ogromna nadzieja, że i na wlosy wpłynie to wszystko pozytywnie! Daj sobie jednak dużo czasu, bo składniki odżywcze z diety i suplementów ponoć do włosów docierają na końcu. Z resztą, nawet jeśli już coś się tam dzieje w mieszkach i włosy dorastają, to zanim te włosy będą widoczne minie 3 miesiące. Mi Pani trycholog powiedziała, że właśnie z tego powodu pierwsze prawdziwe efekty mezoterapii zauważalne są po 3-4 miesiącach. Staraj się nie stresować bo to tylko wpłynie negatywnie, dbaj o włosy dobrymi szamponami i wcierkami, uważaj ze stylizacją. Od siebie mogę polecić wcierki Radical takie w czerwonym pudełku, pisałam o nich wcześniej.
Poczytaj też o wpływie diety na hormony, bo jest on bardzo duży!
Może warto też iść do trychologa zobaczyć skórę głowy pod kamerka dla świętego spokoju będzie dobrze, nie martw się!


PS. NIGDY nie bagatelizuj braku okresu. To świadczy o poważnych zaburzeniach w organizmie. W zdrowym ciele takie coś nie ma prawa się wydarzyć! A konsekwencje zaniedbania mogą być ogromne.


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
dews jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-10, 12:57   #115
ajax21
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 7
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez dews Pokaż wiadomość
Najważniejsze że zrozumiałaś, że nie tedy droga!
Skoro brwi i paznokcie się wzmocniły, to jest ogromna nadzieja, że i na wlosy wpłynie to wszystko pozytywnie! Daj sobie jednak dużo czasu, bo składniki odżywcze z diety i suplementów ponoć do włosów docierają na końcu. Z resztą, nawet jeśli już coś się tam dzieje w mieszkach i włosy dorastają, to zanim te włosy będą widoczne minie 3 miesiące. Mi Pani trycholog powiedziała, że właśnie z tego powodu pierwsze prawdziwe efekty mezoterapii zauważalne są po 3-4 miesiącach. Staraj się nie stresować bo to tylko wpłynie negatywnie, dbaj o włosy dobrymi szamponami i wcierkami, uważaj ze stylizacją. Od siebie mogę polecić wcierki Radical takie w czerwonym pudełku, pisałam o nich wcześniej.
Poczytaj też o wpływie diety na hormony, bo jest on bardzo duży!
Może warto też iść do trychologa zobaczyć skórę głowy pod kamerka dla świętego spokoju będzie dobrze, nie martw się!


PS. NIGDY nie bagatelizuj braku okresu. To świadczy o poważnych zaburzeniach w organizmie. W zdrowym ciele takie coś nie ma prawa się wydarzyć! A konsekwencje zaniedbania mogą być ogromne.


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
Myślałam o trychologu, ale też się boję zwłaszcza że gdy patrzę na czubek głowy wygląda to jak androgenówka, jedyne co wskazuje na to że telogenowe hormonozależne to to że w sumie przyczyna wydaje się być jasna ;/ mialam baaardzo rozchwiane hormony, no i podobno te przewlekłe telogenowe i hormonozależne może wyglądać jak androgenówka... Pociesza mnie to że nie znalazłam zupełnie pustych mieszków, nie zauważyłam też na głowie wysypu krótkich, cienkich włosków. Przedzialek sięga mi bardzo daleko z tyłu ;/ zauważyłam też że dużo włosów które mi wypadło było dużo jaśniejszych u nasady czytałam że te cienkie włosy mogą odrosnąć po dłuższym czasie grubsze... Mam tylko nadzieję że te mieszki odżyją, naprawdę bardzo się boję... Znalazłam kilka z których wyrasta tylko jeden słaby włos ;/ wiem że to typowe w androgenówce ale podobno też może być powodowane rozchwianiem hormonów i nie można na oko określić które z nich. Pomyślę o Radicalu, też myślę że potrzebuję jakiejś wcierki na porost ale też strasznie się boję cokolwiek robić z włosami mam nadzieję że niedługo (jem już 3 miesiące) w końcu wypuszcza... Na razie tyle wypadło a żadnych nowych...
ajax21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-10, 15:36   #116
dews
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 263
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Hmm nie obraz się, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Skoro nie byłaś u trychologa, to skąd możesz wiedzieć czy mieszki są puste, ile wychodzi z nich włosów itp? Wygląda to trochę jakbyś robiła soboe samodiagnozy, a wierz mi że to najgorsze, co możesz zrobić w swojej sytuacji. Nie rozumiem też dlaczego boisz się trychologa? Jeżeli masz jakiś typ łysienia, to brak odpowiedniej diagnozy tylko ci zaszkodzi. Rozumiem, że obawiasz się usłyszeć od lekarza złych wieści, ale jeżeli coś ci dolega, to te ew. zle wieści będą pierwszym krokiem w kierunku poprawy, bo co jak co, ale w wypadaniu włosów odpowiednio dobrana pielęgnacja skóry głowy jest kluczowa! Wierz mi, że w najgorszych momentach i ja miałam ataki paniki gdzie ogladalam włosy godzinami w lustrze przekonana o tym że mam androgenowe wypadanie włosów.. Dopiero wyniki badań zinterptowane przez specjalistę (nie internet) plus obejrzenie skóry głowy pod specjalna kamerka pozwoliły ustalić, iż mam łojotok i bez odpowiednich szampow, wcierek i zabiegów, a nawet diety (ograniczenie czerwonego mięsa i cukrów) nie uda mi się ograniczyć wypadania.

Wiem, że nie jest to łatwe, ale jeśli chcesz poprawy, musisz w końcu zachować się dojrzale i zabrać się za to jak należy.

Twoje włosy mogą wyrastac cienkie przez brak odpowiednich witamin, bądź innych braków w organizmie. Jeżeli masz wahania hormonów marsz do endokrynologa, bo złe hormony mogą przyczynić się do takich problemów zdrowotnych, że wypadanie włosów będzie twoim najmniejszym problemem. Nie chcę cię straszyć, bo równie dobrze lekarz może powiedzieć, że nic ci nie dolega, bądź że wystarczy tylko uzupełnić braki jakiejś witaminy, ale nie będziesz tego pewna póki nie pójdziesz do specjalisty. Ja wręcz zawsze chodzę do kilku, by zasięgnąć różnych opinii. Pamiętaj że zdrowie masz tylko jedno i nie chcesz za kilka lat spojrzeć w stecz żałując, że w porę nie podjęłas odpowiednich kroków.

Ja np właśnie pół godziny temu wyszłam z mezoterapii i pani trycholog oglądała skórę głowy i widać było gołym okiem że w porównaniu do pierwszej wizyty 12 tyg temu, skóra głowy jest w o wiele lepszyn stanie. Mam dalej pozapychane mieszki włosowe, ale nie tak jak kiedyś. Nie ma też stanow zapalnych co mnie bardzo cieszy.



Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
dews jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-11, 03:37   #117
ajax21
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 7
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez dews Pokaż wiadomość
Hmm nie obraz się, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Skoro nie byłaś u trychologa, to skąd możesz wiedzieć czy mieszki są puste, ile wychodzi z nich włosów itp? Wygląda to trochę jakbyś robiła soboe samodiagnozy, a wierz mi że to najgorsze, co możesz zrobić w swojej sytuacji. Nie rozumiem też dlaczego boisz się trychologa? Jeżeli masz jakiś typ łysienia, to brak odpowiedniej diagnozy tylko ci zaszkodzi. Rozumiem, że obawiasz się usłyszeć od lekarza złych wieści, ale jeżeli coś ci dolega, to te ew. zle wieści będą pierwszym krokiem w kierunku poprawy, bo co jak co, ale w wypadaniu włosów odpowiednio dobrana pielęgnacja skóry głowy jest kluczowa! Wierz mi, że w najgorszych momentach i ja miałam ataki paniki gdzie ogladalam włosy godzinami w lustrze przekonana o tym że mam androgenowe wypadanie włosów.. Dopiero wyniki badań zinterptowane przez specjalistę (nie internet) plus obejrzenie skóry głowy pod specjalna kamerka pozwoliły ustalić, iż mam łojotok i bez odpowiednich szampow, wcierek i zabiegów, a nawet diety (ograniczenie czerwonego mięsa i cukrów) nie uda mi się ograniczyć wypadania.

Wiem, że nie jest to łatwe, ale jeśli chcesz poprawy, musisz w końcu zachować się dojrzale i zabrać się za to jak należy.

Twoje włosy mogą wyrastac cienkie przez brak odpowiednich witamin, bądź innych braków w organizmie. Jeżeli masz wahania hormonów marsz do endokrynologa, bo złe hormony mogą przyczynić się do takich problemów zdrowotnych, że wypadanie włosów będzie twoim najmniejszym problemem. Nie chcę cię straszyć, bo równie dobrze lekarz może powiedzieć, że nic ci nie dolega, bądź że wystarczy tylko uzupełnić braki jakiejś witaminy, ale nie będziesz tego pewna póki nie pójdziesz do specjalisty. Ja wręcz zawsze chodzę do kilku, by zasięgnąć różnych opinii. Pamiętaj że zdrowie masz tylko jedno i nie chcesz za kilka lat spojrzeć w stecz żałując, że w porę nie podjęłas odpowiednich kroków.

Ja np właśnie pół godziny temu wyszłam z mezoterapii i pani trycholog oglądała skórę głowy i widać było gołym okiem że w porównaniu do pierwszej wizyty 12 tyg temu, skóra głowy jest w o wiele lepszyn stanie. Mam dalej pozapychane mieszki włosowe, ale nie tak jak kiedyś. Nie ma też stanow zapalnych co mnie bardzo cieszy.



Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
Dziękuję za odp masz rację, bardzo sama się diagnozuję, na początku byłam pewna że to przez dietę i hormony a jak trafiłam na zdjęcia andr. to doszła straszna panika... :/ fakt że mi też duużo bardziej przetluszcza się skóra głowy, parę lat temu mogłam spokojnie myć co dwa dni lub półtora dnia a ostatnio zwykle już po połowie dnia są tłuste... ;/ jeszcze chyba pogorszyłam tym że w stanie najgłębszej depresji (od której wszystko się zaczęło wraz z dietą) myłam je raz na pięć dni ;/ zaczęłam w lutym używać Bambi bo niby jest łagodny a jeszcze pogorszył sprawę, baaardzo przesuszyła mi się skóra i miałam wszędzie płatki skóry okropność, teraz siedzę na timoteiu bo nie miałam z nim problemów w przeszłości w poniedziałek odbiorę wyniki tarczycowe, morfologię, po tym pewnie zrobię pakiet innych hormonów. Mam wrażenie że już mi się dużo uspokoiły, ale nic nie wiadomo i chyba łatwo można przeoczyć :/ no i wreszcie założę ten notes na miesiączki i chyba tak do końca życia. najgorzej że jak patrzyłam na angielskich stronach to oni co drugiej osobie wmawiają łysienie masakra, wszystko po to żeby do ich iść i nakupowac szamponów wcierek, widziałam na wizażu tyle dziewczyn z błędnymi diagnozami i chciało mi się płakać... Zarówno przez dziewczyny które dostały najgorszy scenariusz mimo że w rzeczywistości to było przejściowe jak dziewczyny które męczyły się z ŁA długimi latami bez diagnozy ;/ dla nich nieważne że przez jedno olanie pacjenta to moze skończyć się wieloma godzinami płaczu, paniki, nawet zrujnowaniem życia. Sama też coś o tym wiem bo przez błędna diagnozę rozwinela sie u mnie choroba ktorej już nie wylecze na szczescie chociaż nie ma wpływu na hormony... Juz wszędzie pytam o polecenia bo lekarzowi "z googli" chyba już nigdy nie uwierzę...
ajax21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-12, 10:03   #118
dews
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 263
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Przede wszystkim zabierz się do tego porządnie. Przestań szukać porad w internecie, a znajdź dobrego lekarza z dobrymi opiniami na znanylekarz.pl który sprawdzi twoja skórę głowy pod kamerka.
Jeśli masz wrażliwa skórę głowy myj włosy szamponami bez SLS i silikonow, których jednak raczej nie dostaniesz w supermarkecie. Ew myje włosy szamponami dla dzieci, przy czym pamiętaj że raz na tydzien musisz umyć włosy mocniejszym szamponem, ponieważ produkty dla dzieci mogą okazać się za słabe.
Poza tym to nie jest normalne, że włosy przetluszczaja ci się w pół dnia - wiem, bo sama mam ten problem. Musisz znaleźć tego przyczynę - i znowu mogą być to hormony, zła dieta, brak witamin bądź geny .. Lekarz i jeszcze raz lekarz.
Wydaje mi się, że strasznie panikujesz, co jest normalne, wszystkie chyba przez to przeszlysmy, więc weź głęboki wdech, zadbaj o odpowiednia pielęgnację, idź do lekarza i daj sobie czasu. To prawda, że niektórzy specjaliści wciskają drogie leki, które tak naprawdę nie działają, ale to nie znaczy że nic nie działa. Poczytaj opinie na temat różnych produktów, ja tak znalazłam wcierki które mi pomagają, oraz szampon, który póki co też zdaje się działać.
Jeśli dalej masz problem z nieregularnymi cyklach idz do ginekologa!
I jeszcze jedno, czego nauczyłam się przez ostatnie 2,5 roku...wiem, że ciężko to przyjąć do świadomości, ale to są tylko włosy.. Każda z nas ma chwile, gdzie ma dość, ale nawet jakbyśmy miały wszystkie wylysiec to co? Jakoś trzeba żyć i cieszyć się tym życiem, a nie siedzieć przed lustrem i liczyć każdego włosa.
Dlatego zabierz się do tego porządnie, przestań panikowac i zastanów się jakiego lekarza masz odwiedzić i jakie produkty warto zacząć stosować. Pamiętaj że odwlekanie tego w czasie tylko ci zaszkodzi


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
dews jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-23, 08:35   #119
Klementynka550
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 13
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Witam wszystkie walczące o swoje włosy.
Skończyłam czytanie drugiej części wątku i mam mnóstwo notatek i wiedzę większą niż niektórzy dermatolodzy . Jest to wiedza poparta doświadczeniem osób walczących z łysieniem.
Ja po skończeniu opakowania wierzbownicy zrezygnowałam z dalszego jej stosowania. Za bardzo wysusza mi skórę twarzy. Używam jeszcze Sterko ( palma ), wyciąg z pestek dyni oraz olej lniany i z pestek dyni. Stosuję to wszystko już prawie dwa miesiące ale moje włosy nic nie reagują na to. Jak wypadały tak wypadają nadal. Jedynie mój biust się powiększył Poczekam jeszcze z miesiąc i jak nic się nie zmieni to zakończę moją przygodę z palmą . Od kilku dni stosuję czerwoną koniczynę. Zobaczymy co ona zdziała z moim hormonami .
2-3 razy w tygodniu wcieram Loxon 5 % , raz w tygodniu Aplikort E.
Oprócz tego stosuję też Neoptide. Jest dość drogie i zastanawiam się czy kupować następne czy zdecydować się na wcieranie kozieradki którą bardzo chwalą niektóre piszące w II części wątku. Szkoda, że już nie wypowiadają się na temat swojej walki o włosy...może ich problemy już się skończyły Oby .

Dodam jeszcze , że "dzięki palmie" przybyło mi 3 kg

Edytowane przez Klementynka550
Czas edycji: 2017-06-23 o 16:54 Powód: Dodam jeszcze
Klementynka550 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-26, 09:25   #120
dews
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 263
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Na mnie kozieradka w ogóle nie zadziała, ale wiem, że dziewczyny sobie chwalą, więc może warto spróbować. Masz zdiagnozowany typ łysienia?
Ja planuje zakupić najzwyklejszy aloes i robić sobie maseczki oraz zacząć pić kolagen, bo ponoć dobrze wypływa na porost włosów.

A jak loxon? Miałaś etap linienia? Widzisz jakaś poprawę


Zewnętrznie: Radical ampułki, WAX maska do włosów, Pantostin
Wewnętrznie: b12,D3, pokrzywa
dews jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-12-18 11:15:21


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:49.