Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 19 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-10-13, 22:43   #541
Fenris
Czekam na Ragnarok
 
Avatar Fenris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 17 473
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

O! To właśnie to. Dziękuję Wam bardzo
Fenris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-21, 01:43   #542
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 097
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dziewczyny, ile powinno kosztować przebicie chrząstki? Zastanawiam się od jakiegoś czasu, więc wygooglałam, i wydaje mi się, że stówka to strasznie dużo...mam szukać czegoś tańszego, czy tyle właśnie to kosztuje?

A, o takim "zwykłym" przebiciu mówię, tzn. na zewnętrznej krawędzi ucha, nie tragusy czy inne takie.
cholernarejestracja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-21, 09:39   #543
201612291251
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 012
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ile powinno kosztować przebicie chrząstki? Zastanawiam się od jakiegoś czasu, więc wygooglałam, i wydaje mi się, że stówka to strasznie dużo...mam szukać czegoś tańszego, czy tyle właśnie to kosztuje?

A, o takim "zwykłym" przebiciu mówię, tzn. na zewnętrznej krawędzi ucha, nie tragusy czy inne takie.
moze kosztowac kolo 100 zl. w cene wliczony jest zazwyczaj tytanowy kolczyk oraz jego wymiana na krotszy po zagojeniu przeklucia.
zreszta co salon to i troche inna cena, wiec najlepiej zapytac w salonie do ktorego zamierzasz sie udac.
201612291251 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-21, 10:55   #544
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ile powinno kosztować przebicie chrząstki? Zastanawiam się od jakiegoś czasu, więc wygooglałam, i wydaje mi się, że stówka to strasznie dużo...mam szukać czegoś tańszego, czy tyle właśnie to kosztuje?

A, o takim "zwykłym" przebiciu mówię, tzn. na zewnętrznej krawędzi ucha, nie tragusy czy inne takie.
tak to normalna zdrowa cena za profesjonalny zabieg
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-21, 17:10   #545
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 097
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ok, dzięki szarpnę się w takim razie.
cholernarejestracja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-21, 17:32   #546
zegla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 166
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

...

Edytowane przez zegla
Czas edycji: 2013-01-18 o 15:15
zegla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-21, 17:35   #547
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 217
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

takie, że lepiej wydać te 100 złotych w dobrym studiu piercingu i mieć pewność, że wszystko jest ok, a nie kłuć samemu "w miarę sterylnie". albo coś jest sterylne, albo nie jest. albo jest się w ciąży, albo nie. nie można być w miarę/do połowy/na tyle na ile się dało w ciąży. tak samo ze sterylnością, poza tym zrobisz to pewnie krzywo, technicznie źle, założysz za krótki kolczyk i będzie płacz. nie mówiąc o gorszych skutkach.
eaven jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-22, 10:30   #548
Mion
Raczkowanie
 
Avatar Mion
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 282
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Lepiej uzbierać 100 zł i wydać je na profesjonalne przekłucie niż ryzykować. Za miesiąc już nie będziesz pamiętała wydanych pieniędzy, a będziesz się cieszyła świetnym kolczykiem

Nawiasem mówiąc moje ucho to chyba jakiś rekord, kolczyk w chrząstce goił mi się cały rok!
Mion jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-22, 10:42   #549
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez zegla Pokaż wiadomość
Mam ogólnie 6 dziurek w uszach, 4 zrobiłam sama (oczywiście próbowałam jak najbardziej sterylnie), a 2 u kosmetyczki jako mały brzdąc (no dobra, nie taki mały, z 8 lat miałam ;d). Teraz zamierzam przebić chrząstkę, na pewno nie u kosmetyczki, bo wiem, że pistolet tylko rozrywa skórę. Zastanawiam się czy udać się do salonu, czy zrobić to sama (z tego co piszecie to koszt około 100 zł, a mnie nie za bardzo stać). Jeśli robiłabym to sama, to może macie jakieś rady, co i jak, bo wiem, że chrząstka to nie to samo co płatki. I lepiej wydać trochę kasy, czy zrobić to samemu za darmo, jakie jest wasze zdanie?
nie stac cie to sie nie kłujesz i tyle
bez kolejnego kolczyka da się żyć-a nieprawidłowo wykonany(żaden z twouch kolczyków nie był prawidłowo wykonany) może przynieśc wiele przykrych i również kosztownych nieprzyjemności
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-03, 22:06   #550
Ulcia2512
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gravesend UK
Wiadomości: 1 700
Send a message via Skype™ to Ulcia2512
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam.

Jestem nowa na wątku i jednocześnie jestem posiadaczką mojego pierwszego kolczyka w chrząstce.
Wybrałam sobie Daitha i wygląda tak jak sobie wyobrażałam. Przekuwałam go w zeszły czwartek.
teraz już wygląda, że wszystko jest ok, ale pierwsze 4 dni były ciężki. Jak się okazało nie do końca z mojej winy.
Kłułam się w polecanym salonie. Wszystko wyglądało ok(sterylne rękawiczki, narzędzia, kolczyk). Nastąpiło ukłucie wenflonem, więcej było strachu niż to warte. I już miałam mój nowy skarb. Dostałam zalecenie przemywać solą fizjologiczną/roztworem soli morskiej. Jakby się coś działo miałam przyjść. Do niedzieli nic się nie działo, a w niedzielę ucho spuchło. Nie bolało, nie było czerwone czy ciepłe, ale spuchło i kulka zaczęła się chować w kanał przekucia. Wyszperałam informacje w necie, odpaliłam octanisept i okłady z rumianku, żeby się ratować, ale skutku to nie przyniosło. We wtorek wylądowałam w salonie na zmianie kolczyka na dłuższy, bolało jak sku....ysyn. Okazało się, że nie było szansy tego uniknąć, bo miała za krótką sztangę.
I teraz moje pytania:
Ucho wygląda spoko już, opuchlizna schodzi, choć do zejścia jej daleko. Robią się małe strupki z limfy, ale 3 razy dziennie je wymywam i psikam ocataniseptem.
Czy ta dziurka ma szansę się normalnie zagoić?
Po jakim czasie mogę uznać, że chrzęść jest wygojona już porządnie?
I czy jest, że mam teraz założonego babana i czy to nie wpłynie źle na gojenie?

Pozdrawiam wszystkie nosicielki kolczyków w chrząstkach i te przyszłe też.
__________________
Kubuś (11.08.2009) Piotruś (14.10.2011)

108,6-106-105-104-102,5-101-100.2-99-98,8-97,7-96-95-94-93-92-91-90-89-88-87-86-85-84-83-82-81-80-79-78-77-76-75-74-73-72
Ulcia2512 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-03, 22:17   #551
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Ulcia2512 Pokaż wiadomość
Witam.

Jestem nowa na wątku i jednocześnie jestem posiadaczką mojego pierwszego kolczyka w chrząstce.
Wybrałam sobie Daitha i wygląda tak jak sobie wyobrażałam. Przekuwałam go w zeszły czwartek.
teraz już wygląda, że wszystko jest ok, ale pierwsze 4 dni były ciężki. Jak się okazało nie do końca z mojej winy.
Kłułam się w polecanym salonie. Wszystko wyglądało ok(sterylne rękawiczki, narzędzia, kolczyk). Nastąpiło ukłucie wenflonem, więcej było strachu niż to warte. I już miałam mój nowy skarb. Dostałam zalecenie przemywać solą fizjologiczną/roztworem soli morskiej. Jakby się coś działo miałam przyjść. Do niedzieli nic się nie działo, a w niedzielę ucho spuchło. Nie bolało, nie było czerwone czy ciepłe, ale spuchło i kulka zaczęła się chować w kanał przekucia. Wyszperałam informacje w necie, odpaliłam octanisept i okłady z rumianku, żeby się ratować, ale skutku to nie przyniosło. We wtorek wylądowałam w salonie na zmianie kolczyka na dłuższy, bolało jak sku....ysyn. Okazało się, że nie było szansy tego uniknąć, bo miała za krótką sztangę.
I teraz moje pytania:
Ucho wygląda spoko już, opuchlizna schodzi, choć do zejścia jej daleko. Robią się małe strupki z limfy, ale 3 razy dziennie je wymywam i psikam ocataniseptem.
Czy ta dziurka ma szansę się normalnie zagoić?
Po jakim czasie mogę uznać, że chrzęść jest wygojona już porządnie?
I czy jest, że mam teraz założonego babana i czy to nie wpłynie źle na gojenie?

Pozdrawiam wszystkie nosicielki kolczyków w chrząstkach i te przyszłe też.
na czas gojenia banan to absolutna podstawa-jeśli kolczyk teraz nie uciska to powinno być wszystko ok
wiele rozjaśnioloby dobre zdjęcie miejsca przekłucia
a chrząstko goją się mnimum 3-4 miesiące
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-03, 22:32   #552
Ulcia2512
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gravesend UK
Wiadomości: 1 700
Send a message via Skype™ to Ulcia2512
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
na czas gojenia banan to absolutna podstawa-jeśli kolczyk teraz nie uciska to powinno być wszystko ok
wiele rozjaśnioloby dobre zdjęcie miejsca przekłucia
a chrząstko goją się mnimum 3-4 miesiące
Dziękuję za szybką odpowiedź. Chciałam Cię prosić o radę już wcześniej, jak tylko się problem pojawił, ale akurat Wizaz padł.
Kolczyk już nie uciska, mam jakieś 3 mm zapasu.
Dobre zdjęcie będzie jutro, teraz mam tylko z komórki z jeszcze opuchniętym.
Ulżyło mi, że banan jest ok. Bo już się przestraszyłam, że za pierwszym razem mi za krótki kolczyk włożyli a teraz zły kształt.
A po czym poznam, że ucho jest już ok?

Pozdrawiam.
__________________
Kubuś (11.08.2009) Piotruś (14.10.2011)

108,6-106-105-104-102,5-101-100.2-99-98,8-97,7-96-95-94-93-92-91-90-89-88-87-86-85-84-83-82-81-80-79-78-77-76-75-74-73-72
Ulcia2512 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-05, 13:27   #553
MaDaLennA
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 150
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam

Mam zamiar niedługo wybrać się do piercera w celu sprawienia sobie helixa (jak wreszcie uzbieram piniążki na tę 'operację'). Poczytałam sobie dużo o przebijaniu, gojeniu i pielęgnacji i zastanawiam się czym jest weflon i jaką konkretną funkcję spełnia on podczas przekłuwania? Czy przebicie helixa jest dwuetapowe?

I druga kwestia- na stronach salonów pisze, że można się znieczulić na czas zabiegu. Z tym, że już nie pisze czym zostanę tam znieczulona... Chodzi o jakiś zastrzyk/ maść /zamrożenie tego miejsca?

Edytowane przez MaDaLennA
Czas edycji: 2010-12-05 o 13:29
MaDaLennA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-05, 21:24   #554
buffy249
Rozeznanie
 
Avatar buffy249
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 910
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez MaDaLennA Pokaż wiadomość
czym jest weflon i jaką konkretną funkcję spełnia on podczas przekłuwania? Czy przebicie helixa jest dwuetapowe??
Wenflon składa się z dwóch części - igły i "obudowy" do niej. Przekłuwa się igłą, po czym ją wyjmuje, zostawiając ową obudowę a następnie przez nią przewlekając kolczyk, równocześnie wyjmując ją. Tak więc poniekąd są dwa etapy - przekłucie i założenie kolczyka.

Cytat:
Napisane przez MaDaLennA Pokaż wiadomość
Chodzi o jakiś zastrzyk/ maść /zamrożenie tego miejsca?
Zastrzyków piercerom nie wolno robić, nie mają do tego uprawnień. Zresztą wg mnie bez sensu znieczulać jedno ukłucie innym ukłuciem Co do maści to do niektórych przekłuć stosuje się maść Emla, ale tak czy siak znieczuli ona tylko powierzchownie. A zamrażanie z kolei nie powinno być stosowane. Tak naprawdę ból trwa tylko sekundkę i nie warto sobie dla tej chwili zaprzątać głowy znieczuleniem, które tak naprawdę niewiele daje.
buffy249 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-05, 22:36   #555
Ulcia2512
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gravesend UK
Wiadomości: 1 700
Send a message via Skype™ to Ulcia2512
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Oto zdjęcia mojego Daitha do oceny MissVenflone:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_3576.jpg (89,2 KB, 54 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_3578.jpg (77,0 KB, 42 załadowań)
__________________
Kubuś (11.08.2009) Piotruś (14.10.2011)

108,6-106-105-104-102,5-101-100.2-99-98,8-97,7-96-95-94-93-92-91-90-89-88-87-86-85-84-83-82-81-80-79-78-77-76-75-74-73-72
Ulcia2512 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-06, 11:16   #556
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

wygląda dobrze-tylko wudocznie trzeba albo częściej albo dokładniej solą przemywac-bo limfa się osadza
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-06, 13:58   #557
Ulcia2512
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gravesend UK
Wiadomości: 1 700
Send a message via Skype™ to Ulcia2512
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
wygląda dobrze-tylko wudocznie trzeba albo częściej albo dokładniej solą przemywac-bo limfa się osadza
Dziękuję za opinię. To będzie częściej przemywane, teraz czyszczę 3 razy dziennie-tak mi powiedziano i żeby nie częściej, bo to tylko szkodzi.
__________________
Kubuś (11.08.2009) Piotruś (14.10.2011)

108,6-106-105-104-102,5-101-100.2-99-98,8-97,7-96-95-94-93-92-91-90-89-88-87-86-85-84-83-82-81-80-79-78-77-76-75-74-73-72
Ulcia2512 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-06, 17:29   #558
buffy249
Rozeznanie
 
Avatar buffy249
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 910
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Ulcia2512 Pokaż wiadomość
Oto zdjęcia mojego Daitha
Pragnę zauważyć, iż nie jest to daith, tylko forward helix Daith byłby zlokalizowany niżej, bardziej w środku małżowiny.
buffy249 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-06, 19:44   #559
Ulcia2512
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gravesend UK
Wiadomości: 1 700
Send a message via Skype™ to Ulcia2512
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez buffy249 Pokaż wiadomość
Pragnę zauważyć, iż nie jest to daith, tylko forward helix Daith byłby zlokalizowany niżej, bardziej w środku małżowiny.
Jak dla mnie może być i forward helix, co do nazwy sugerowałam się wildcatem. Ważne, że jest mój, jest tam gdzie chciałam i że chyba się ładnie goi.

Tu jest obrazek z daithem i myślałam, że mój wyglądam tak samo. http://wildcat.pl/daith.htm

A masz może jakieś zdjęcie z prawdziwym daithem.

Pozdrawiam
__________________
Kubuś (11.08.2009) Piotruś (14.10.2011)

108,6-106-105-104-102,5-101-100.2-99-98,8-97,7-96-95-94-93-92-91-90-89-88-87-86-85-84-83-82-81-80-79-78-77-76-75-74-73-72

Edytowane przez Ulcia2512
Czas edycji: 2010-12-06 o 19:45
Ulcia2512 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-06, 20:03   #560
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

umiejscowień w uchu jest masa-nazw tak samo-to nie stanpowi sedna problemu prawda?
ważne żeby klient z piercerem myśleli o tym samym
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-06, 20:21   #561
buffy249
Rozeznanie
 
Avatar buffy249
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 910
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Proszę bardzo, oto nazwy

Ohrkarte.jpg
buffy249 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-06, 20:26   #562
Ulcia2512
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gravesend UK
Wiadomości: 1 700
Send a message via Skype™ to Ulcia2512
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
umiejscowień w uchu jest masa-nazw tak samo-to nie stanpowi sedna problemu prawda?
ważne żeby klient z piercerem myśleli o tym samym
O to to. Mam kolczyk tam gdzie chciałam. Tylko obawiam się, że jak ten mi się ładnie wygoi, to nie pozostanie osamotniony.

A tak na podstawie zdjęcia to ja mam coś pomiędzy daithem(mój jest za wysoko na to) a forward helixem ( tu dla odmiany jest za nisko).

Pozdrawiam.
__________________
Kubuś (11.08.2009) Piotruś (14.10.2011)

108,6-106-105-104-102,5-101-100.2-99-98,8-97,7-96-95-94-93-92-91-90-89-88-87-86-85-84-83-82-81-80-79-78-77-76-75-74-73-72
Ulcia2512 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-06, 20:49   #563
buffy249
Rozeznanie
 
Avatar buffy249
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 910
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Ulcia2512 Pokaż wiadomość
A tak na podstawie zdjęcia to ja mam coś pomiędzy daithem(mój jest za wysoko na to) a forward helixem ( tu dla odmiany jest za nisko)
Z tego, co się zdołałam zorientować czytając największe niemieckie forum o piercingu to daith jest w tym miejscu pokazanym na zdjęciu, a wszystko co powyżej to forward helix sama mam zresztą kolczyk w tym miejscu
Ale masz rację - najważniejsze, żeby się podobał i ładnie goił
buffy249 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-11, 15:15   #564
Variane
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3
Question Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mam pytanie. Od dawna chcę zrobić sobie dość wysoko helixa. Oczywiście zamierzając go zrobić, nie myślę od razu o wyjmowaniu go kiedyś, ale wiem tez, ze nigdy nic nie wiadomo i za 20 lat może mi sie znudzić xd. Dlatego chciałabym się dowiedzieć czy po całkowitym zagojeniu ucha i dłuuuugim noszeniu kolczyka, dziura może się zrosnąć? Pytam jedynie w celach informacyjnych.
I istnieją rożne średnice igieł/wenflonów, tak? Jaki jest optymalny rozmiar do helixa? Bo widzilam kiedyś przekłucie bodajże 1,8mm i wydało mi się ogromne, ale może to moje subiektywne wrażenie. Nie znam się ;c
Variane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-11, 17:56   #565
buffy249
Rozeznanie
 
Avatar buffy249
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 910
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Variane Pokaż wiadomość
czy po całkowitym zagojeniu ucha i dłuuuugim noszeniu kolczyka, dziura może się zrosnąć?
Ja wyjęłam jednego helixa po trzech latach noszenia i po dwóch dniach dziurka zarosła. Teraz pozostał minimalny ślad,malutka kropeczka, jak wiadomo gdzie szukać to przy dobrym oświetleniu ją widać. Nawet jeśli by dziurka po długim czasie nie zarosła to co najmniej by się ściągnęła tak,że nie byłoby jej praktycznie widać.
Cytat:
Napisane przez Variane Pokaż wiadomość
I istnieją rożne średnice igieł/wenflonów, tak? Jaki jest optymalny rozmiar do helixa? Bo widzilam kiedyś przekłucie bodajże 1,8mm i wydało mi się ogromne, ale może to moje subiektywne wrażenie. Nie znam się ;c
Optymalny jest taki, jaki się Tobie najbardziej podoba Standardowo przekłuwa się 1,2 mm bądź 1,6 mm.
buffy249 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-11, 18:40   #566
Variane
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Bardzo dziękuję za odpowiedź.

Cytat:
Napisane przez buffy249 Pokaż wiadomość
Standardowo przekłuwa się 1,2 mm bądź 1,6 mm.
I jest to wówczas grubość igły czy kolczyka?
Bo czy jeśli przekłuwa się igłą 1,2mm to nosi się takie kolczyki czy igła powinna być o "rozmiar" większa?
Tak dociekam jakbym sama chciała sobie zrobić, wiem. Wolę się po prostu dogadać z piercerem
Variane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-11, 21:53   #567
buffy249
Rozeznanie
 
Avatar buffy249
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 910
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Wenflon jest odrobinę grubszy od kolczyka, natomiast przy przekłuciu za pomocą kaniuli jest ona tej samej grubości.
buffy249 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-13, 09:32   #568
MaDaLennA
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 150
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Czy przekłucie u dobrego piercera i następnie poprawna i sumienna pielęgnacja przekłucia może znacznie zmniejszyć długość gojenia się i prawdopodobieństwo "babrania się" ranki? Bo jak czasem czytam o ludziach, którzy męczą się pół roku z bólem i gojeniem, to przechodzi mi (chwilowo) ochota na helixa czy wszystko zależy najbardziej od osobistych predyspozycji przekłutego (nawet pomimo świetnej pielęgnacji)?
MaDaLennA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-13, 10:03   #569
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez buffy249 Pokaż wiadomość
Wenflon jest odrobinę grubszy od kolczyka, natomiast przy przekłuciu za pomocą kaniuli jest ona tej samej grubości.
a skąd takie rewelacje?
kaniula to zamienna nazwa dla wenflonu tak poza tym
a kolczyk dobiera się najpiwer pod względem anatomii i możliwości danego miejsca -potem dochodzi kwestia estetyki
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-13, 15:17   #570
buffy249
Rozeznanie
 
Avatar buffy249
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 910
Dot.: Kolczyk w chrząstce - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
a skąd takie rewelacje?
kaniula to zamienna nazwa dla wenflonu
Wenflon to wg mnie wenflon po prostu, a pisząc kaniula miałam na myśli samą igłę do przekłuć.
buffy249 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kolczyk w chrząstce, kolczyki, piercing łódź, studia piercingu

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-29 10:10:06


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:30.