Wróć   Forum Wizaz.pl > Hobby > wiZOOż

Notka

wiZOOż Wymiana doświadczeń i informacji na wszelkie tematy związane ze zwierzakami w domowym zaciszu.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-04-23, 19:24   #1
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Sterylizacja suki

Moja 7 letnia suczke czeka sterylizacja.
Nie wiem jednak co mnie czeka.
Chodzi mi o opieke nad suka po operacji.
Wiem o podstawowych rzeczach-zakaz jedzenia przez 12 godzin,miska przy poslaniu.
Jednak moze ktoras z Wizazanek ma lub miala suke ktora przeszla sterylizacje i moglaby udzielic mi kilku rad i wskazowek.
Przyznaje ze bardzoby mi sie przydaly bo troche-no dobrze-bardzo sie tego obawiam.
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-23, 19:52   #2
Sailor Moon
Rozeznanie
 
Avatar Sailor Moon
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 758
Dot.: Sterylizacja suki

Moja suczka miała ok. 2 lat temu własnie taką operację. Nie wymagała bardzo specjalej opieki, co prawda weterynarz powiedział że po narkozie może nawet do 6 albo więcej godzin być ospała i spać caly czas, jednak moja już po godzince wskakiwała na kanapę Dosyć dużym utrudnieniem była konieczność zakładania wokół głowy psa takiego plastikowego kołnierza, kupionego u weterynarza, który przyczepia się do obroży aby pies nie rozdrapywał sobie rany zębami... Musiała chodzć w niej cały dzien i noc... Po zupełnym zagojeniu się rany można było ją oczywiście zdjąć, nie pamiętam dokladnie ile czasu to trwało, ale myślę że ok. miesiąca.
__________________
Nigdy nie rezygnuj z celu, tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie.
Sailor Moon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-23, 20:12   #3
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Sterylizacja suki

Wlasnie.
Ten kolnierz bywa klopotliwy
Moje suki mialy przycinane uszy niestety wiec musialy takie kolnierze nosic.
Bede musiala poszukac w dumu czy jeszcze gdzies jest jakis kolnierz w takim razie.
Sailor Moon,czy mialas problemy z tym,ze suczka zalatwiala sie pod siebie?
I ile czasu zajelo jej zupelne dojscie do siebie?
Aha,i czy Twoja suczka rowniez miala/ma zwiekszony apetyt teraz?
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-23, 20:24   #4
Sailor Moon
Rozeznanie
 
Avatar Sailor Moon
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 758
Dot.: Sterylizacja suki

Oj tak, apetyt miała zdecydowanie zwiększony, aż wszyscy znajomi zauważyli że przytyła ale teraz już wydaje mi się że wrócił do normy.
Fakt, kołnierz był kłopotliwy bo malutka męczyła się z nim strasznie, chciała łapkami go zdjąć, odepchnąc, a tu nie da rady
Nie zauważyłam, żeby załatwiala się ani zaraz po operacji ani teraz pod siebie, robi to tak jak przed operacją
Doszła do siebie raczej szybko, w ogole weterynarz powiedział że niespodziewanie szybko otrząsnęła się po narkozie. Jednak kilka dni po operacji nic ją nie intersowało, tzn nie biegła na balkon gdy szczekały psy jak to bywało wcześniej, nie przybiegala do pełnej miski. Przez jakis czas już po zagojeniu rany warczała gdy chciało się ją pogłaskać po brzuszku. I to chyba wszystkie dolegliwości pooperacyjne które pamiętam
__________________
Nigdy nie rezygnuj z celu, tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie.
Sailor Moon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-23, 20:29   #5
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Sterylizacja suki

Boje sie tego zabiegu.
Dlatego chcialabym zebrac jak najwiecej informacji
Sailor Moon,jak myslisz,z Twoijej wlasnej obserwacji,rzeczywiscie jest tak ,ze suka stala sie bardziej wierna,madrzejsza?
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-23, 20:30   #6
mskladaczek
Zakorzenienie
 
Avatar mskladaczek
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 545
Dot.: Sterylizacja suki

Moja Wegete tez czeka sterylizacja, albo za miesiac albo w lipcu. Nie wiem na jaki termin sie zdecydowac, co weterynarz to inna opinia
Teraz ma ciaze urojona ( miala druga cieczke i po niej ma teraz juz 2 ciaze urojona, co jest bezwzgledym wskazaniem do sterylki, zeby nie miala problemow zdrowotnych w przyszlosci- guzy gruczolu mlekowego, jajnika, ropomacicze itd).
Kilku weterynarzy twierdzi, ze nalezy sterylizacje zrobic miesciac po ustaniu objawow 'ciazy', natomiast lekarze z Kliniki rozrodu oraz z Kliniki Chirurgii twierdza, ze dopiero w lipcu, na miesiac przed planowana cieczka. Tlumacza to 'cisza hormonalna'.
Jestem w kropce, nie wiem ktory termin wybrac
Za wczesniejszym terminem przemawia tez temperatura otoczenia, im chlodniej tym rana lepiej bedzie sie goic.

Kiedy wasze suki byly sterylizowane? (Chodzi mi o cykl plciowy)
Zauwazylyscie jakies zmiany w zachowaniu waszych psiakow po sterylce?
mskladaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-23, 20:40   #7
Sailor Moon
Rozeznanie
 
Avatar Sailor Moon
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 758
Dot.: Sterylizacja suki

Myslę że nie masz się czego bać, jeśli tylko weterynarz zna się na tym co robi Z relacji mojego weterynarza wiem, że w trakcie operacji zaczęła się budzić mimo że dali jej narkozę nawet ponad jej wagi, i mimo to musieli jej jeszcze dodać.
Moja suczka musiała mieć przeprowadzoną sterylizację, ponieważ miała ropomacicze, co mogło skonczyć się tragicznie i dlatego nie było innego wyjścia.
Wiesz, wydaje mi się że mądrzejsza się nie stała nadal jak głupia szczeka na wszystko co ma 4 nogi i jest wieksze od niej ale faktycznie jest taka bardziej przymilna, jak widzi że komuś jest smutno to łasi się bardziej niż wcześniej, taki bardziej przytulak się z niej zrobił
__________________
Nigdy nie rezygnuj z celu, tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie.
Sailor Moon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-23, 21:10   #8
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Sterylizacja suki

Moja suka ma 7 lat i po kazdej cieczce ma ciaze urojona...
Jednak jej wetetynarz-nasz znajomy,ktory zajmowal sie nia od poczatku mowil ze lepiej kiedy bedzie ten zabieg przed cieczka.
Ale teraz rzeczywiscie juz nie wiem.
Moja suka to jest wariatka,jest szalona i mialam cicha nadzieje ze moze potem zmadrzeje,spowaznieje...
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-23, 21:30   #9
Sailor Moon
Rozeznanie
 
Avatar Sailor Moon
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 758
Dot.: Sterylizacja suki

Moja suka przed sterylizacją miała regularnie zastrzyki przeciw cieczce gdyż czesto jeździliśmy z nią w odwiedziny do znajomych którzy mają psa, i baliśmy się żeby nie zaszła w ciąże, gdyż mamy małe mieszkanie i byłby to kłopot spory. Dlatego nie pamiętam, czy zabieg byl przed czy po terminie cieczki, ale wydaje mi się że w jej przypadu liczył się czas, gdyś choroba była już zawaansowana, i lekarz nie patrzył na termin cieczki.
Niestety, wydaje mi się ze przynajmniej moja suczka stała się jeszcze większą wariatką po zabiegu
__________________
Nigdy nie rezygnuj z celu, tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie.
Sailor Moon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-23, 22:19   #10
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Sterylizacja suki

Sailor Moon-powiedz jak wygladaja takie zastrzyki?
Tzn kiedy sie je wykonuje?
Przed cieczka czy w trakcie i ile takich zastrzykow potrzeba zeby suka byla bezpieczna podczas jednej cieczki?
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-23, 22:46   #11
Laura2112
Raróg
 
Avatar Laura2112
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: koniec internetu (ta da!!) :D
Wiadomości: 18 405
Wpisy w blogu: 23
Dot.: Sterylizacja suki

Warszawianko, czy na pewno chcesz się decydować na hormony?
Podobnie jak u kocic zwiększają one ryzyko bardzo niebezpiecznego ropomacicza, jak i innych chorób.

Poszukałam trochę z ciekawości, jak to jest u suk i znalazłam, że w przypadku ciąży urojonej zabieg przeprowadza się miesiąc - dwa po jej zakończeniu, natomiast jeśli ciąży urojonej nie ma - 6 tygodni po zakończeniu cieczki.
Nietrzymanie moczu zdarza się u ok. 2% (czyli malutko), przy czym można je leczyć Natomiast tuż po samym zabiegu radziłabym Ci uważać, moja kota zlała się na stole operacyjnym i w domu też, mimo ścisłej diety oczywiście, bywa
__________________
➳★☀☀★➳
eez - eh
Nowa Aleksandria
10 lat na wizaż.pl

Żeby mieć co wspominać, najpierw trzeba żyć!

Taniec
Laura2112 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-23, 22:56   #12
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Sterylizacja suki

Wlasnie nie chce zastrzykow.
Chcialabym dla jej zdrowia przeprowadzic zabieg.
Tym bardziej ze te jej urojone ciaze sa oraz bardziej uciazliwe.
Nie wiedzialam natomiast ze sterylizacje przeprowadza sie po zakonczeniu cieczki.
Weterynarz z ktorym rozmawialam na ten temat mowil mi o zabiegu przed cieczka.
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-24, 07:40   #13
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 152
Dot.: Sterylizacja suki

Ja to przechodziłam dwa razy (znaczy nie ja a moje suki )- ale oba były wymuszone ropomaciczem - wtedy nie patrzy sie na teminy tylko tnie w trybie pilnym - więc tu Ci nie pomogę. To czy suka budzi się szybko chyba zależy od rodzaju narkozy (poodanego środka). Moja pierwsza bassetka miała operację w wieku 6 lat - początkowo próbowano podleczyć ją zachowawczo - bo ropomacicze miało bardzo ostry i szybki przebieg i spowodowało znaczne osłabienie organizmu - więc chodziło o wzmocnienie jej na tyle aby przeżyła operację. Potem szybciutko wykonano operację - z tego co mówił weterynarz - w ostatniej chwili. Spała po narkozie 24 godziny i faktycznie po przebudzeniu pierwsze siku zrobiła na dywanie, a my bardzo się ucieszyliśmy (znaczyło to, że z drogami moczowymi jest OK). Ponieważ było to dobre kilkanaście lat temu - nie było wtedy kołnierzy, zrobiliśmy jej koszulkę żeby ochronić brzuch - chodziło również o ochronienie rany przed brudem - basset jest psem niskozawieszonym. Co ja się wtedy nasłuchałam od ludzi - był środek lata, a suka ubrana - że jestem bez serca, sama w lekkiej koszulce, a psa poubierałam...
Druga suka miała ropomacicze jako powikłanie po porodzie, i ona pozbierała się
znacznie szybciej - właściwie już tego samego dnia wskakiwała na kanapę.
A tuż przed operacją dostała "głupiego jasia" i tak ją puścili w lecznicy, żeby sobie pochodziła i się oswoiła. To ona zgodnie ze swoim charakterkiem poszukała żarełka i ukradła pani doktor drożdzówkę ( a miała być na czczo).
Zeby było lepiej pani doktor zorientowała się po zabiegu. Zadzwoniła potem do mnie z pytaniem jak się suka czuje - mówię jej że wymiotowała a pani mi mówi o drożdżówce. Suczka taka przepadzita, że nawet w obliczu operacji nie mogła zaprzestać swojego złodziejskiego procederu.
Czy zmieniła się pod względem charakteru - raczej nie, ale mam wrażenie, że zaczęła się szybciej starzeć fizycznie - siwieje, ślepnie. Ale może też by tak było bez operacji.
aferka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-24, 16:11   #14
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Sterylizacja suki

Aferko jestem pod wrazeniem Twoich psiakow
Ja dawno temu mialam dobermanke ktorej przycieto uszy i musiala chodzic oczywiscie tez w kolnierzu.
Moja mama kiedy z nia szla spotykala ludzi ktorzy pukali sie w czolo ze wariatka co ona zalozyla temu psu...
Teraz,kiedy obia moje suki rowniez przechodzily przez przycinanie uszu i kolnierze juz rzadziej ludzie sie ogladaja ale jednak jeszcze czasem budzi to straszna ciekawosc.
Wiem,ze pies musi byc na czczo i martwi mnie jak ja to zrobie.
Ona bedzie chodzila glodna tyle czasu...
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-24, 17:03   #15
Laura2112
Raróg
 
Avatar Laura2112
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: koniec internetu (ta da!!) :D
Wiadomości: 18 405
Wpisy w blogu: 23
Dot.: Sterylizacja suki

No niestety, trzeba jakoś przeboleć zabranie zwierzowi miski sprzed nosa, ja czułam się fatalnie
Szczerze mówiąc nie denerwowałam się aż do tej chwili
Nerwów nie unikniesz, ale w momencie, kiedy ona poczuje się lepiej, i Ty odetchniesz z ulgą
__________________
➳★☀☀★➳
eez - eh
Nowa Aleksandria
10 lat na wizaż.pl

Żeby mieć co wspominać, najpierw trzeba żyć!

Taniec
Laura2112 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-24, 17:25   #16
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Sterylizacja suki

No wlasnie tylko trzeba sie zebrac w sobie i te miske zabierac a ona tak lubi jesc...
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-24, 19:58   #17
Sailor Moon
Rozeznanie
 
Avatar Sailor Moon
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 758
Dot.: Sterylizacja suki

Cytat:
Napisane przez warszawianka
Sailor Moon-powiedz jak wygladaja takie zastrzyki?
Tzn kiedy sie je wykonuje?
Przed cieczka czy w trakcie i ile takich zastrzykow potrzeba zeby suka byla bezpieczna podczas jednej cieczki?
Wiesz już nie pamiętam dokładnie, w każdym razie były one dawkowane 2 razy w roku czyli tak jak przypada cieczka, ale nie wiem czy było to dokładnie w okresie cieczki...Aby była bezpieczna podczas 1 cieczki wystarczy 1 zastrzyk, ale chyba na samym poczatku, gdy miała 1 zastrzyk, musiał być on chyba powtórzony po miesiącu. Zresztą to już weterynarz wie dokładnie .
Też nie polecam tych zastrzyków z hormonami własnie na 90% przez nie moja sunia miała ropomacicze, i w związku z tym była sterylizowana.
__________________
Nigdy nie rezygnuj z celu, tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie.
Sailor Moon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 07:08   #18
Ibizza
Raczkowanie
 
Avatar Ibizza
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 196
Dot.: Sterylizacja suki

Wiecie co ja mam 2 sznaucerki, ale nie mam sumienia ich pociachać.. Nigdy tego chyba nie zrobię, weterynarz mówi coś tam, ze lepiej itd, ale ja tak sobie myślę jakby ktoś, kto ma nade mną władzę zaczął mnie kroić, to jest nie fair w stosunku do nich i nie robie tego. Może to dziwnie zabrzmiało, ale włos mi się jeży na samą myśl. :|
Ibizza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 08:14   #19
mskladaczek
Zakorzenienie
 
Avatar mskladaczek
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 545
Dot.: Sterylizacja suki

Cytat:
Napisane przez Ibizza
Wiecie co ja mam 2 sznaucerki, ale nie mam sumienia ich pociachać.. Nigdy tego chyba nie zrobię, weterynarz mówi coś tam, ze lepiej itd, ale ja tak sobie myślę jakby ktoś, kto ma nade mną władzę zaczął mnie kroić, to jest nie fair w stosunku do nich i nie robie tego. Może to dziwnie zabrzmiało, ale włos mi się jeży na samą myśl. :|
A mi sie wlos na glowie jezy, gdy pomysle o mozliwych skutkach nie-zrobienia u mojej suki sterylki. Boje sie, ale wiem ze musze. Nie chce sobie pozniej pluc w brode, ze tego nie zrobilam, nie chce jej (z wlasnej glupoty) kiedys stracic.
mskladaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 08:29   #20
Ibizza
Raczkowanie
 
Avatar Ibizza
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 196
Dot.: Sterylizacja suki

Cytat:
Napisane przez mskladaczek
A mi sie wlos na glowie jezy, gdy pomysle o mozliwych skutkach nie-zrobienia u mojej suki sterylki. Boje sie, ale wiem ze musze. Nie chce sobie pozniej pluc w brode, ze tego nie zrobilam, nie chce jej (z wlasnej glupoty) kiedys stracic.
Gwarantuję Ci, że gdybyś sobie zrobiła sterylizację, też mozliwe, że pożyłabyś dłużej i uniknęła nowotworów narządów rodnych itd. Hm ciekwe czemu ludzie jakoś sami sobie nic nie wycinają tylko zwierzęta lubią kroić. Od wieków psy, żyły bez sterylizacji i nikomu to nie przeszkadzalo, teraz taka głupia moda przyszła.
Ja rozumiem, że takie zabiegi robi sie w schroniskach, gdzie jest to w pełni uzasadnione, przezyję jeszcze psy, ale sunie to chyba przegięcie. Nie jestesmy chyba jacyś niemrawi, żeby nie móc ich te kilka dni w roku przypilnować, bo ja seterylicację traktuje głównie jako zapobieganie niepotrzebnemu rozmnażaniu naszych czworongów, które póżniej często lądują w schroniskach. Choroby dopadają każdego, skąd wiesz, ze Twój pies tfu tfu tfu po sterylizacji nie umrze wcześniej na inny nowotwór nie związany w ogóle z tym czego zapobiega sterylizacja?
Dlaczego ludzie się nie sterylizują, przeciez nie mieli by czy raka szyjki czy innych podobnych dolegliwości, nieprawdaż?
Tak to sobie jakoś wszytsko wyobrażam. Każdy ma inne zdanie, w sumie może nawet chciałabym, żeby kiedyś mnie ktos do tego przekonał, skoro to takie dobre, ale jakoś ciężko narazie z tym.
Pozdrawiam właścicelki
Ibizza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 08:47   #21
Ibizza
Raczkowanie
 
Avatar Ibizza
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 196
Dot.: Sterylizacja suki

Teraz tak patrze ze zle sie wyrazilam, ludzie sie tam czasem moze i sterylizuja ale chodzi mi o to ze nie robia tego na taka skale jak u zwierzat tylko w szczegolnych i bardzo hardcorowych przypadkach. A my tniemy nasz sunie jak popadnie.
Ibizza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 08:47   #22
mskladaczek
Zakorzenienie
 
Avatar mskladaczek
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 545
Dot.: Sterylizacja suki

Gdybys czytala uwaznie ten watek, wiedzialabys czemu suki sterylizujemy.

Moja ma 1,5 roku, jest po drugiej cieczce i zarazem w trakcie drugiej ciazy urojonej. Skoro ma tendencje do ciazy urojonej, to bedzie juz ja miala po kazdej ciecze.
Ma w gruczolach mlekowych mleko, ktore gromadzac sie w nich moze prowadzic do stanu zapalnego, guzow zapalnych... ogniska te moga tez wlokniec i byc zalazkiem nowotorow gruczolu mlekowego.
Zeby nie miala w tym czasie laktacji, trzeba jej podawac srodki hormonalne ( zmniejszenie porcji jedzenia, aktywny tryb zycia itd nie wystarczaja), konsekwencja stosowania sr hormonalnych jest ,obciazone bardzo duza smiertelnoscia, ropomacicze.
Dodatkowo moja suka jest mieszancem boksera, a te sa nadzwyczaj podatne na nowotory.

Bedac istota rozumna i majac wyksztalcenie medyczne, nie naraze jej na to.
mskladaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 09:06   #23
Ibizza
Raczkowanie
 
Avatar Ibizza
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 196
Dot.: Sterylizacja suki

No z tymi cycochami to masz rację, moja ma 7 lat i ciągle ma te urojone i pełne mleka gruczoły i nabrzmiałe sutki. To chyba jedyne co za tym dla mnie przemawia.

Cytat:
Napisane przez mskladaczek
Bedac istota rozumna i majac wyksztalcenie medyczne, nie naraze jej na to.
--> takie "jesteś głupia, bo masz takie poglądy i nic nie wiesz" od kiedy jest karma i sie ja kolekcjonuje, co? Brawo.
Ibizza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 09:09   #24
Laura2112
Raróg
 
Avatar Laura2112
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: koniec internetu (ta da!!) :D
Wiadomości: 18 405
Wpisy w blogu: 23
Dot.: Sterylizacja suki

Ibizza - tniemy dla ich dobra, wierz mi Wszystko już napisała mskladaczek i na pewno nie chciała, żebyś odebrała to w taki sposób
Poza tym nie ma co porównywać, choćby dlatego, że zwierzaki o wiele szybciej dochodzą do siebie niż człowiek po takiej operacji. Więc krzywda im się nie dzieje. Sama mam kotkę po takiej operacji, już następnego dnia po skakała skubana po parapetach. Ma się doskonale, a ja mam spokojną głowę, nie muszę drżeć o ropomacicze czy raka
__________________
➳★☀☀★➳
eez - eh
Nowa Aleksandria
10 lat na wizaż.pl

Żeby mieć co wspominać, najpierw trzeba żyć!

Taniec
Laura2112 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 09:10   #25
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 152
Dot.: Sterylizacja suki

Cytat:
Napisane przez mskladaczek
konsekwencja stosowania sr hormonalnych jest ,obciazone bardzo duza smiertelnoscia, ropomacicze.
Tak naprawdę nie stosowanie środków hormonalnych też nie jest gwarancją uniknięcia ropomacicza. Czasem tylko ciąże urojone wystarczą, żeby w którymś momencie skończyło sie chorobą. Przecież ciąża urojona to też huśtawka hormonów.
A myślę też że lepiej sterylizować suki niehodowlane (nawet, jeśli nie jest to podyktowane względami zdrowotnymi) niż potem rozdawać niechciane pieski, a to czego nie uda sie komuś dać - np. utopić. Niestety nie wszyscy podchodzą do problemu odpowiedzialnie i starają sie upilnować sukę w okresie cieczki. Pokutuje tez nieszczęsny pogląd, że przynajmniej raz suka powinna mieć młode. A jak będzie wyglądało ich dalsze życie - tym już mało kto sie przejmuje .
aferka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 09:19   #26
mskladaczek
Zakorzenienie
 
Avatar mskladaczek
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 545
Dot.: Sterylizacja suki

Cytat:
Napisane przez Ibizza
--> takie "jesteś głupia, bo masz takie poglądy i nic nie wiesz" od kiedy jest karma i sie ja kolekcjonuje, co? Brawo.
Slucham?
Nie ganie Cie za poglady.
Nie kolekcjonuje karmy ( co najwyzej psia )

Dopatrujesz sie w tym zdaniu jakiegos innego znaczenia.
Zdanie dotyczylo mojej sytuacji, ze zdajac sobie sprawe z sytuacji zdrowotnej mojej suki i konsekwencji nic-nie-robienia, brak sterylizacji faktycznie bylby glupota.
Nie twierdze, ze kazdy przeciwnik sterylki jest glupi i sie nie zna
mskladaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 09:25   #27
Ibizza
Raczkowanie
 
Avatar Ibizza
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 196
Dot.: Sterylizacja suki

Cytat:
Napisane przez Laura2112
Ibizza - tniemy dla ich dobra, wierz mi Wszystko już napisała mskladaczek i na pewno nie chciała, żebyś odebrała to w taki sposób
Poza tym nie ma co porównywać, choćby dlatego, że zwierzaki o wiele szybciej dochodzą do siebie niż człowiek po takiej operacji. Więc krzywda im się nie dzieje. Sama mam kotkę po takiej operacji, już następnego dnia po skakała skubana po parapetach. Ma się doskonale, a ja mam spokojną głowę, nie muszę drżeć o ropomacicze czy raka
Powiedz sama nie miałas takich watpliwości jak ja zanim to zrobiłas? Jak ja patrzę na nią i sobie myslę, że ją ktos potnie. Wiesz patrzę na to z tej strony, że ona się bedzie potem na mnie patrzeć i będzie ja boleć i to bedzie przeze mnie a ja w sumie jestem jej panią czyli osobą do której ucieka jak sie kogoś boi itd i tak ją nagle zawieść. Może nie ma tu narazie miejsca na dalekosiężne skutki w tych moich wypowiedziach, ale ten początek mnie najbardziej własnie przeraża.
No popatrz jej w oczy i jej to powiedz

Edytowane przez Ibizza
Czas edycji: 2008-11-17 o 10:03
Ibizza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 09:27   #28
mskladaczek
Zakorzenienie
 
Avatar mskladaczek
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 545
Dot.: Sterylizacja suki

Cytat:
Napisane przez aferka
Pokutuje tez nieszczęsny pogląd, że przynajmniej raz suka powinna mieć młode. A jak będzie wyglądało ich dalsze życie - tym już mało kto sie przejmuje .
Moj TZ tez tak sadzil, ale jakos mu to z glowy wybilam.
Dla mnie rowniez bzdura jest, dopuszczanie niehodowlanej suki, gdy tyle zwierzat w schronisku przebywa i czeka na wlasciciela.

Cytat:
Napisane przez aferka
Tak naprawdę nie stosowanie środków hormonalnych też nie jest gwarancją uniknięcia ropomacicza. Czasem tylko ciąże urojone wystarczą, żeby w którymś momencie skończyło sie chorobą. Przecież ciąża urojona to też huśtawka hormonów.
Tak, wiem
mskladaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 09:28   #29
Ibizza
Raczkowanie
 
Avatar Ibizza
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 196
Dot.: Sterylizacja suki

Cytat:
Napisane przez mskladaczek
Slucham?
Nie ganie Cie za poglady.
Nie kolekcjonuje karmy ( co najwyzej psia )

Dopatrujesz sie w tym zdaniu jakiegos innego znaczenia.
Zdanie dotyczylo mojej sytuacji, ze zdajac sobie sprawe z sytuacji zdrowotnej mojej suki i konsekwencji nic-nie-robienia, brak sterylizacji faktycznie bylby glupota.
Nie twierdze, ze kazdy przeciwnik sterylki jest glupi i sie nie zna
spox, peace, sorx chyba mam PMS ;P
Ibizza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-25, 09:37   #30
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 152
Dot.: Sterylizacja suki

Cytat:
Napisane przez Ibizza
ona się bedzie potem na mnie patrzeć i będzie ja boleć i to bedzie przeze mnie
A jeśli tego nie zrobisz i zachoruje i co gorsza (nie życzę Ci tego oczywiście) nie uda jej sie uratować to nie będziesz miała wyrzutów sumienia, że to przez Ciebie?
aferka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:21.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj