Blizny po depilacji - wątek zbiorczy - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-08-20, 10:05   #751
olasia
Zadomowienie
 
Avatar olasia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 346
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

ziolka mozna pic zaparzone wczesniej...gdzies przeczytalam, ze maja swoje wlasciwosci przez dwa dni czyli jak rano sie zaparzy wiecej to mozna smialo i wieczorem pic

dziewczyki, na razie mnie nie bedzie ale wroce do was ;-) powodzonka w tej naszej walce ;-)
__________________
Każdemu własna kupa ładnie pachnie, ale nie daj się zwieść

Marcelek moj caly swiat
Laura 39/40 tp 9.03.2015
olasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 10:37   #752
baska2612
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 16
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

hej,dziewczyny juz od jakiegos czasu zagladam na forum wizaz ale dopiero od niedawan tu sie troszku udzielam. co do krostek na nogach to ehh tez je mam- okropienstwo-winowajca jest maszynka wiec staram sie stosowac kremy a tak wogole to zbieram na depilator moze wtedy bedzie lepiej no i ostatnio widzialam reklame jakiegos kremu zapobiegajacemu wrastaniu wlosow firmy Veet ciekawe czy skuteczny-moze kupie ale u mnie tez czasami pojawiaja sie takie krostki jak normalne wypryski nie wiem skad to dziadostwo sie bierzeno ale nie o to tym chcialam. widze ze tu niezle kolo zielarskie macie wiec moze i ja cos dorzuce slyszalam ze dobre dzialanie na krostki tzn wogole na wyglad skory ma bratek. podobniez jak pije sie herbate z bratka przez dluzszy czas-czytac przez pare miesiecy- to skora staje sie gladziutka, ale.... na poczatku kuracji moze wyskoczyc jescze wiecej syfkow bo organizm sie oczyszczapilam bratka przez jakis miesiac -jak dla mnie w smaku jest ok-i u mnie byla pierwsza faza znaczy sie wiecej krostek i zrezygnowalam ale moze ktoras z was wytrwa i efekty beda zadowalajace. hmm moze znowu i ja zaczne to pic. Acha jesli juz bylo o bratku to sorki ale nie bylam w stanie wszystkiego przeczytac. ale niedlugo postaram sie to nadrobic
baska2612 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 10:51   #753
izik_angel
Przyczajenie
 
Avatar izik_angel
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Żory
Wiadomości: 1
GG do izik_angel
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Ja też mam problem z tymi krostkami a dotego odczuwam swędzenie po każdej depilacji. Ale mam pytanko. Czy, żeby mieć gładziutką skóre trzeba pić bratek czy nie ma czegoś innego jakiś krem z bratka czy coś Bo ja piłam tego bratka i nie smakuje mi on.
__________________
...:::Kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu:::...
izik_angel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 13:48   #754
rudenka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 197
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez esinka Pokaż wiadomość

rudenka ty sie zwykla maszynka do golenia golisz??
ja tez ale mi nie wrastaja tylko takie pojedyncze ale je moge paznokciem podrapac i juz sa na wierzchu,

rob sobie ostre peelingi,
i nie dziubaj w nich

a co do laseru, to mnie nie stac, chyba zebym znowu wyjechala za granice ale nie chce
Zwykłą maszynką się golę, na łydkach jest OK, na udach średnio - wewnętrzna strona mi lekko wrasta, a na bikini zrobiło mi się po maszynce to samo, co po depilatorze i pensecie - nie mogę tego pojąć bo przecież tam jest najdelikatniejsza skóra a włosy mocne, więc teoretycznie powinny się bez problemu przebijać przez skórę, tym bardziej po goleniu, gzie włos jest ucięty nad skórą. U mnie te włosy chyba rosną zbyt równolegle w stosunku do skóry. Niektóre podwadzam paznokciem, ale parę rośnie dość głęboko, ostrego pillingu w tym miejscu sobie nie wyobrażam, bo gdzieniegdzie są ropne krostki, i strupki po podważaniu włosków paznokciem. Zresztą nie wierzę, żeby pilling mi pomógł, skoro paznokcie nie dają rady. Pocieszam się jedynie tym , że blizny w tych miejscach w przeciwieństwie do łydek nie utrzymują się u mnie długo. Smaruję pachwiny kremem bambino i zasypuje zasypką alantan, bez sensu to wszystko, bo jak się wygoję po jednym goleniu to muszę się znowu golić(a golę się i tak nie według potrzeb tylko raz w tygodniu) i kolejne podrażnienia gotowe. Chyba znowu się zapuszczę i będę chodzić jak czarna odmiana Yeti - tak czy tak nikt mnie w tych miejscach póki co nie ogląda.
rudenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 13:58   #755
rudenka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 197
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez baska2612 Pokaż wiadomość
hej,dziewczyny juz od jakiegos czasu zagladam na forum wizaz ale dopiero od niedawan tu sie troszku udzielam. co do krostek na nogach to ehh tez je mam- okropienstwo-winowajca jest maszynka wiec staram sie stosowac kremy a tak wogole to zbieram na depilator moze wtedy bedzie lepiej no i ostatnio widzialam reklame jakiegos kremu zapobiegajacemu wrastaniu wlosow firmy Veet ciekawe czy skuteczny-moze kupie ale u mnie tez czasami pojawiaja sie takie krostki jak normalne wypryski nie wiem skad to dziadostwo sie bierzeno ale nie o to tym chcialam. widze ze tu niezle kolo zielarskie macie wiec moze i ja cos dorzuce slyszalam ze dobre dzialanie na krostki tzn wogole na wyglad skory ma bratek. podobniez jak pije sie herbate z bratka przez dluzszy czas-czytac przez pare miesiecy- to skora staje sie gladziutka, ale.... na poczatku kuracji moze wyskoczyc jescze wiecej syfkow bo organizm sie oczyszczapilam bratka przez jakis miesiac -jak dla mnie w smaku jest ok-i u mnie byla pierwsza faza znaczy sie wiecej krostek i zrezygnowalam ale moze ktoras z was wytrwa i efekty beda zadowalajace. hmm moze znowu i ja zaczne to pic. Acha jesli juz bylo o bratku to sorki ale nie bylam w stanie wszystkiego przeczytac. ale niedlugo postaram sie to nadrobic
Dziewczyno Ty broń Boże depilatora nie kupuj. To wszystko o czym my piszemy to skutki używania depilatora właśnie. By złagodzić problem wróciłyśmy do zwykłych maszynek. Skoro masz podrażnienia po maszynce, po depilatorze może być tylko gorzej.
A bratka piłam kilka lat temu przez kilka miesięcy i żadnej poprawy cery nie zauważyłam. Krostki możesz smarować maścią Tribiotyk, pastą cynkową, zasypką alantan i staraj się nie wyciskać bo blizny są po tym nie do zdarcia, o czym jest cały ten wątek
rudenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 14:04   #756
rudenka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 197
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez izik_angel Pokaż wiadomość
Ja też mam problem z tymi krostkami a dotego odczuwam swędzenie po każdej depilacji. Ale mam pytanko. Czy, żeby mieć gładziutką skóre trzeba pić bratek czy nie ma czegoś innego jakiś krem z bratka czy coś Bo ja piłam tego bratka i nie smakuje mi on.
A chodzi Ci o gładkość w sensie braku włosów czy w sensie braku krostek?Bo na włosy to bratek nie działa, a na krostki trądzikowe teoretycznie powinien, ale ja efektów nie widziałam, a na krostki podepilacyjne to on chyba nie jest.
rudenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 14:05   #757
esinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 55
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez rudenka Pokaż wiadomość
Zwykłą maszynką się golę, na łydkach jest OK, na udach średnio - wewnętrzna strona mi lekko wrasta, a na bikini zrobiło mi się po maszynce to samo, co po depilatorze i pensecie - nie mogę tego pojąć bo przecież tam jest najdelikatniejsza skóra a włosy mocne, więc teoretycznie powinny się bez problemu przebijać przez skórę, tym bardziej po goleniu, gzie włos jest ucięty nad skórą. U mnie te włosy chyba rosną zbyt równolegle w stosunku do skóry. Niektóre podwadzam paznokciem, ale parę rośnie dość głęboko, ostrego pillingu w tym miejscu sobie nie wyobrażam, bo gdzieniegdzie są ropne krostki, i strupki po podważaniu włosków paznokciem. Zresztą nie wierzę, żeby pilling mi pomógł, skoro paznokcie nie dają rady. Pocieszam się jedynie tym , że blizny w tych miejscach w przeciwieństwie do łydek nie utrzymują się u mnie długo. Smaruję pachwiny kremem bambino i zasypuje zasypką alantan, bez sensu to wszystko, bo jak się wygoję po jednym goleniu to muszę się znowu golić(a golę się i tak nie według potrzeb tylko raz w tygodniu) i kolejne podrażnienia gotowe. Chyba znowu się zapuszczę i będę chodzić jak czarna odmiana Yeti - tak czy tak nikt mnie w tych miejscach póki co nie ogląda.

wiesz co rudenka ja mam chyba to samo co ty tyle ze ja dyskomfortu takiego nie odczuwam

mecza mnie te nogi, czemu nie moge miec normalnych nog jak inne dziewczyny jak widze jak laski sobie chodza bez problemu czy w tv pokazuja to mi sie przykro robi a to przeciez nie jest koniec swiata
ja tez smaruje nogi bambino, kurde szkoda ze tego nie mozna raz wyleczyc na zawsze a nie ze pojawia sie to co chwile po goleniu, co do lini bikini to zauwazylam ze wrastaja mi tam gdzie mi material ociera o skore, majteczki obcisle, czy spodnie, dlatego swiezo po goleniu nosze sie luznie bez skrepowania, ja niestety moja linie bikini musze pokazywac mojemu TŻ
esinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 14:24   #758
rudenka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 197
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez esinka Pokaż wiadomość
..., ja niestety moja linie bikini musze pokazywac mojemu TŻ
Ee tam niestety, ja to bym czasem chciała mieć komu pokazać
rudenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 17:11   #759
Błękitnooka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 63
GG do Błękitnooka
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

I znów to zrobiłam - wyciskałam te wrośnięte włoski. To jakaś obsesja. Teraz i tak robię to już rzadko - najczęściej, jak mój chłopak wyjedzie, a samej wszystko wydaje mi się jeszcze bardziej bez sensu - tak jak teraz. W sumie to nawet do końca nie wiem, czy lepiej wycisnąć, czy zostawić, bo zanim one same wyjdą, mija mnóstwo czasu, jeżeli w ogóle wyjdą. Nawet jeżeli nic takiego sobie nie zrobię w trakcie tych "zabiegów" to myślenie o tym mnie wykańcza. Przestaję wierzyć, że to się w ogóle zagoi. Czasem robię to, kiedy przez cały dzień czuję się dobrze, myślę, że już jest lepiej i tak jakoś zaczynam wyciskać, jakby ktoś mną kierował na przekór mnie. Czasem sobie myślę, że to tkwi w psychice i gdybym tylko wierzyła, że będzie dobrze, zagoiłoby się szybko. Ale nie wierzę. A świadomość, że to się nie goi przez moje nastawienie jeszcze bardziej dobija.
Pokrzepiające jest to, że mogę poczytać to forum i widzę, że wy sobie jakoś z tym radzicie.
A tak w ogóle to postanowiłam się trochę zainteresować ziołami. Kupiłam nasionka i posieję w skrzynkach na balkonie. W książce, którą pozyczyłam od babci o wielu ziołach jest napisane, że łagodzą zranienia itd. Kiedyś robiłam na noc okłady z babki i nawet dobrze to działa, tylko zapominam o tym.
Po moim dzisiejszym wybryku posmarowałam nogi, bikini i brzuch miodem z czosnkiem, a po spłukaniu mlekiem. To pierwsze ma właściwości antybakteryjne, nawilżające i podobno zmiękcza włoski. Mleko też fajnie nawilża.
Błękitnooka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 17:13   #760
Błękitnooka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 63
GG do Błękitnooka
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

I znów to zrobiłam - wyciskałam te wrośnięte włoski. To jakaś obsesja. Teraz i tak robię to już rzadko - najczęściej, jak mój chłopak wyjedzie, a samej wszystko wydaje mi się jeszcze bardziej bez sensu - tak jak teraz. W sumie to nawet do końca nie wiem, czy lepiej wycisnąć, czy zostawić, bo zanim one same wyjdą, mija mnóstwo czasu, jeżeli w ogóle wyjdą. Nawet jeżeli nic takiego sobie nie zrobię w trakcie tych "zabiegów" to myślenie o tym mnie wykańcza. Przestaję wierzyć, że to się w ogóle zagoi. Czasem robię to, kiedy przez cały dzień czuję się dobrze, myślę, że już jest lepiej i tak jakoś zaczynam wyciskać, jakby ktoś mną kierował na przekór mnie. Czasem sobie myślę, że to tkwi w psychice i gdybym tylko wierzyła, że będzie dobrze, zagoiłoby się szybko. Ale nie wierzę. A świadomość, że to się nie goi przez moje nastawienie jeszcze bardziej dobija.
Pokrzepiające jest to, że mogę poczytać to forum i widzę, że wy sobie jakoś z tym radzicie.
A tak w ogóle to postanowiłam się trochę zainteresować ziołami. Kupiłam nasionka i posieję w skrzynkach na balkonie. W książce, którą pozyczyłam od babci o wielu ziołach jest napisane, że łagodzą zranienia itd. Kiedyś robiłam na noc okłady z babki i nawet dobrze to działa, tylko zapominam o tym.
Po moim dzisiejszym wybryku posmarowałam nogi, bikini i brzuch miodem z czosnkiem, a po spłukaniu mlekiem. To pierwsze ma właściwości antybakteryjne, nawilżające i podobno zmiękcza włoski. Mleko też fajnie nawilża.
Ta kosmetyka naturalna podnosi mnie na duchu, bo mogę marzyć, że któregoś dnia coś mi pomoże. No i wsparcie sił natury
Mam nadzieję, że Was nie zanudzam, ale lepiej mi, jak się wypiszę. Powodzenia!
Błękitnooka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 17:15   #761
Błękitnooka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 63
GG do Błękitnooka
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Coś tu się zdublowało. Przepraszam
Błękitnooka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 19:32   #762
rudenka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 197
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Błękitnooka Pokaż wiadomość
Coś tu się zdublowało. Przepraszam
Ja się nie gniewam. A za wyciskanie
Najlepszą metodą na wyciskanie jest mocne postanowienie niepatrzenia na nogi. Umyć, nasmarować, czym trzeba i jak najszybciej się ubrać. Wiem, że to tak łatwo powiedzieć, ale sama jeszcze zeszłej jesieni przy nogach dłubałam. Teraz widzę pod skórą w jednym miejscu długiego włosa rosnącego poziomo i go kompletnie ignoruję. Chyba że wypiętrzy się taka niby krostka(ale niezapalna) ciemniejsza od reszty skóry, wtedy wiem, że jak lekko wycisnę to włosek ładnie wyjdzie, ale w żadnym innym przypadku skóry nie tykam. Jakoś mi tak samo przeszło, a pomyśleć , że jeszcze 2 lata temu potrafiłam igłę głęboko w nogę wbijać żeby tylko włosa wyciągnąć, krew i ból nie robiły na mnie specjalnego wrażenia, liczyło się trofeum : pokaźnej długości włos! No i mam teraz blizny, a skóra nad włoskiem, którego ignoruję jest ładna, włosek z czasem sam wylezie i skóra ładna pozostanie a tych blizn po wydłubywaniu jeszcze się pewnie długo nie pozbędę.
rudenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 20:12   #763
Błękitnooka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 63
GG do Błękitnooka
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Ja też wyciskam raczej to, o czym wiem, że się da. Tych poziomych to lepiej nie ruszać. Ale mimo to nie wiem, czy dobrze robię. Czasem tylko po próbie wyciśnięcia robi się jakiś stan zapalny. A poza tym zaczyna się o tych "bezpiecznych" włosków, a potem wpadam niekiedy w taki szał - coś jak samookaleczanie po prostu. A potem się zadręczam myślą, czy dobrze zrobiłam, czy źle... Bo czasemi miałam wrażenie, że jak już nogi przestały być zaczerwienione, to wyglądały lepiej. Dziś zaczęło się od brzuszka. Jakiś czas temu coś mnie podkusiło, żeby znów wyrwać parę włosków z niego i chyba jeden wrósł, ale coś nie chce wyjść...
Błękitnooka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 20:26   #764
rudenka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 197
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Oj Błękitnooka, ale depilator to Ty chyba już odstawiłaś? Bo jak nie to nigdy nie przestaniesz dłubać przy nogach. Ja wyciskam czasem jakiegoś pojedynczego niedobitka( ale tylko takiego wypiętrzonego, co ewidentnie widać, że sam chce wyjść!!!). Ostatnio wycisnęłam takiego na wiosnę i liczę na to, że już żaden dziad się nie pojawi. Przynajmniej na łydkach, bo bikini to mi ostatnio po zwykłej maszynce szwankuje
rudenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 07:28   #765
baska2612
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 16
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

[quote=rudenka;5044502]Dziewczyno Ty broń Boże depilatora nie kupuj. To wszystko o czym my piszemy to skutki używania depilatora właśnie. By złagodzić problem wróciłyśmy do zwykłych maszynek. Skoro masz podrażnienia po maszynce, po depilatorze może być tylko gorzej.
quote]
hmmm no i mam teraz dylemat.bo nie chce golic calych nog maszynka bo po niej odrastaja mocniejsze i ciemniejsze no ale...zastanawiam sie czy wlasnie po depilatorze nie bede miala takich problemow jak wy tzn teraz tez mam ale chyba nie az tak bardzo jak niektore z dziewczyn. czasami tak sie zastanawiam jakby sie czuli, zachowywali faceci gdyby musieli sie depilowac w tylu miejscach co my tzn konkretniej po jakim czasie wydaliby zakaz depilacji hehe.
baska2612 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 07:34   #766
baska2612
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 16
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

heh cos mi nie wyszlo z tym cytatem. no ale wybaczcie jestem jeszcze swierzynka na tym forum . izik co do bratka to nie slyszalam o zadnej masci czy czyms w tym rodzaju. no i oczywiscie herbatka ma wplynac na gladka cere a nie na wlosy. no ale jak juz pisalam mi czasami wyskakuja ot tak sobie jakies krostki to moze na nie by pomoglo to ziele
baska2612 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 13:20   #767
Błękitnooka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 63
GG do Błękitnooka
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Oj Błękitnooka, ale depilator to Ty chyba już odstawiłaś? Bo jak nie to nigdy nie przestaniesz dłubać przy nogach.
Hm... No tak nie do końca odstawiłam depilator, bo po goleniu to też różnie bywa, a poza tym mam nadzieję, że jak będę dbała o skórę, to jakoś ten problem się skończy. Bo na początku to nawet nie dezynfekowałam depilatora - w ogóle nie pomyślałam, że coś takiego potem może się stać - u mnie oprócz wrastających włosków było chyba jakieś zakażenie, nie wiem, czy wciąż jest. Wydaje mi się też, że gdybym nie ruszała tych wrastających włosków, w ogóle nie byłoby problemu...
Cytat:
hmmm no i mam teraz dylemat.bo nie chce golic calych nog maszynka bo po niej odrastaja mocniejsze i ciemniejsze
Nie wiem, czy tak naprawdę po goleniu włoski odrastają grubsze, czy to takie wrażenie, bo włos jest ścięty równo i kłuje. W każdym razie to denerwujące.
Błękitnooka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 13:21   #768
Błękitnooka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 63
GG do Błękitnooka
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Też mi nie do końca wyszło to cytowanie. Nie ma przez kogo to było napisane.
Błękitnooka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 13:45   #769
esinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 55
Cool Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Błękitnooka Pokaż wiadomość
Hm... No tak nie do końca odstawiłam depilator, bo po goleniu to też różnie bywa, a poza tym mam nadzieję, że jak będę dbała o skórę, to jakoś ten problem się skończy. Bo na początku to nawet nie dezynfekowałam depilatora - w ogóle nie pomyślałam, że coś takiego potem może się stać - u mnie oprócz wrastających włosków było chyba jakieś zakażenie, nie wiem, czy wciąż jest. Wydaje mi się też, że gdybym nie ruszała tych wrastających włosków, w ogóle nie byłoby problemu...

Nie wiem, czy tak naprawdę po goleniu włoski odrastają grubsze, czy to takie wrażenie, bo włos jest ścięty równo i kłuje. W każdym razie to denerwujące.

ja juz tez sama nie wiem jak to jest z tymi wloskami , moja kolezanka uzywa depilatora a wloski mamy takie same, sama mi radzi zebym robila woskiem u kosmetyczki, a ona smiga sobie depilatorem mowi ze malo co wrasta a jak cos to peeling, nogi ma gladziutkie bez czarnych kropek
a ja jade rowno maszynka z kropkami i sie tak zastanawiam czemu ja mam, czemu my mamy problem z tym depilatorem, jak inni nie maja

bede miala wiecej kasy to kupie sobie wosk albo sie przejde do kosmetyczki ale to jak juz mi calkowicie nozki zagoja, bo takich jej nie pokaze, nie ma szans

chociaz mi TŻ mówi ze moje nogi wygladaja o niebo lepiej niz jak mialam wczesniej, ja tez widze poprawe, fakt nie opalam, te brazowe plamy zeszly mi calkowicie po balsamie brazujacym, blizny sa jasne, mysle ze jak opale nogi to juz ani sladu nie bedzie widac oprocz kilku blizenek
esinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 18:17   #770
Błękitnooka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 63
GG do Błękitnooka
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez esinka Pokaż wiadomość

chociaz mi TŻ mówi ze moje nogi wygladaja o niebo lepiej niz jak mialam wczesniej, ja tez widze poprawe, fakt nie opalam, te brazowe plamy zeszly mi calkowicie po balsamie brazujacym, blizny sa jasne, mysle ze jak opale nogi to juz ani sladu nie bedzie widac oprocz kilku blizenek
A nie dobija Cię to, że On w ogóle widzi, że coś jest nie tak? Podobają Mu się Twoje nóżki? Bo ja przez te nogi to mam niezły problem. Jak wiadomo, mam obsesję i wciąż o nich myślę. Chociaż mój TŻ mówi, że są śliczne, to ja wciąż Mu zwracam uwagę, że są obrzydliwe i jeszcze bardziej się boję, że Mu się nie podobają wcale, tylko tak mówi... Jestem głupia
Błękitnooka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 19:41   #771
rudenka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 197
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Dziewczyny wasze problemy z nogami to jednak chyba wielkie nie są, skoro Wy dalej o wosku czy depilatorze myślicie. Ja po moich doświadczeniach już za cholerę nic na nogach sobie nie wyrwę. Moje nogi dalej są brzydkie, posmarowałam je balsamem brązującym i to nie robi żadnej różnicy oprócz tego, że skóra jest bardziej pomarańczowawa. Chyba znów zacznę się smarować tą maścią na odciski...Błękitnooka ja też myślałam, że jak zacznę dbać o skórę to depilator mi krzywdy nie zrobi. Odkażałam, pillingowałam, nawilżałam ... a zapalenie mieszków i wrosty nadal się pojawiały. Teraz żałuję, że od razu nie odstawiłam depilatora, tylko łudziłam się, że jak bardziej zadbam o nogi to problem zniknie. Gdyby nie to może teraz moje nogi wyglądałyby już dobrze. I dziewczyny pamietajcie, że wasi Tżeci są z wami dla WAS, a nie dla Waszych nóg(lub innej części ciała) i fakt, że oni nie dostrzegają problemu lub go marginalizują jest tego najlepszym dowodem
rudenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-21, 21:35   #772
Błękitnooka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 63
GG do Błękitnooka
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Tyle, że moje nogi i reszta ciała to też ja - nie da się ukryć, choć oczywiście nie tylko... Wolę nie oddzielać ciała od duszy - cała chcę być sobą. Nie lubię się pocieszać w tym stylu - "Jestem brzydka, ale to nie szkodzi, bo jestem całkiem inteligentna". Przez tą "obsesję nóżkową" robię odwrotnie - "Mam problemy ze skórą, więc cała jestem beznadziejna"... Z tymi nogami to przede wszystkim wewnętrzny problem, bo trudno mi się przez to uśmiechać, a bez uśmiechu życie jest katorgą... Wy też stałyście się aż takie pokręcone jak ja przez to wszystko?
Błękitnooka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-22, 19:20   #773
rudenka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 197
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Błękitnooka Pokaż wiadomość
Tyle, że moje nogi i reszta ciała to też ja - nie da się ukryć, choć oczywiście nie tylko... Wolę nie oddzielać ciała od duszy - cała chcę być sobą. Nie lubię się pocieszać w tym stylu - "Jestem brzydka, ale to nie szkodzi, bo jestem całkiem inteligentna". Przez tą "obsesję nóżkową" robię odwrotnie - "Mam problemy ze skórą, więc cała jestem beznadziejna"... Z tymi nogami to przede wszystkim wewnętrzny problem, bo trudno mi się przez to uśmiechać, a bez uśmiechu życie jest katorgą... Wy też stałyście się aż takie pokręcone jak ja przez to wszystko?
Ja tam się uśmiecham do ludzi, ale jak jestem sama to mi się ryczeć chce. Jednak mój smutek jest bardziej z moją sytuacją życiową związany niż ze stanem moich nóg. Nogi to tylko kropla, która przelewa czarę goryczy . W chwili załamania myślę raczej: " moje życie jest beznadziejne i na dodatek mam problemy ze skórą"...
rudenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-22, 19:26   #774
esinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 55
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Błękitnooka Pokaż wiadomość
A nie dobija Cię to, że On w ogóle widzi, że coś jest nie tak? Podobają Mu się Twoje nóżki? Bo ja przez te nogi to mam niezły problem. Jak wiadomo, mam obsesję i wciąż o nich myślę. Chociaż mój TŻ mówi, że są śliczne, to ja wciąż Mu zwracam uwagę, że są obrzydliwe i jeszcze bardziej się boję, że Mu się nie podobają wcale, tylko tak mówi... Jestem głupia

u mnie jest wlasnie to samo,

raz mi sie wydaje ze sa ladne gladkie a gdy pod innym swiatlem popatrze to sa pokiereszowane to robi mi sie przykro, czesto wytykam TZtowi ze chcialby pewnie dziewczyne taka z ladnymi gladkimi nogami bez skazy, a on mowi ze nie chce nikogo innego, jemu to nie przeszkadza

ale ja mam z tym problem nie moge ubrac krotkich gatkow i sie pokazac swiatu
a przeciez sa gorsze rzeczy na swiecie, powinnam sie cieszyc ze jestem zdrowa mam rece i nogi chociaz brzydkie(ale zgrabne za to) ale sa

dziewczyny macie jakies nowe sposoby na te nogi???
esinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-22, 19:30   #775
esinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 55
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez rudenka Pokaż wiadomość
Ja tam się uśmiecham do ludzi, ale jak jestem sama to mi się ryczeć chce. Jednak mój smutek jest bardziej z moją sytuacją życiową związany niż ze stanem moich nóg. Nogi to tylko kropla, która przelewa czarę goryczy . W chwili załamania myślę raczej: " moje życie jest beznadziejne i na dodatek mam problemy ze skórą"...
rudenka to ty jestes silna osoba jak masz chec usmiechac sie do innych ludzi, jak gdzies wychodze to zapominam o nogach ti jestem wesola tylko jak siedze w domu to tylko patrze i patrze do nich czy cos sie zmienilo w nich i wtedy robi mi sie smutno i przykro,

rudenka a ty masz rude wlosy?? tak z ciekawosci pytam
esinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-22, 23:05   #776
Błękitnooka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 63
GG do Błękitnooka
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Mówię Wam... To zmartwienie zupełnie mnie zdominowało. Od ponad 1,5 roku codziennie o tym myślę. Kiedy myślałam o maturze parę miesięcy temu, zastanawiałam się, jak będę mogła ją pisać z takimi nogami. Skoro mam tak beznadziejne nogi, to przecież na nic mi wszystko inne, nic mnie już nie ucieszy... Teraz idę na studia, na chemię kosmetyczną i mam głupie obawy, że na takim kierunku będą same śliczne dziewczyny i będę strasznie odstawała od nich... Mam wrażenie, że to, iż kiedyś tak strasznie poraniłam swoje ciało, ma wpływ na wszystko, co ze mną będzie... Wiem, wiem, to tkwi tylko w mojej głowie, ale jakoś nie mogę jej zmusić do zmiany zachowania.
Błękitnooka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-23, 07:32   #777
esinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 55
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Błękitnooka Pokaż wiadomość
Mówię Wam... To zmartwienie zupełnie mnie zdominowało. Od ponad 1,5 roku codziennie o tym myślę. Kiedy myślałam o maturze parę miesięcy temu, zastanawiałam się, jak będę mogła ją pisać z takimi nogami. Skoro mam tak beznadziejne nogi, to przecież na nic mi wszystko inne, nic mnie już nie ucieszy... Teraz idę na studia, na chemię kosmetyczną i mam głupie obawy, że na takim kierunku będą same śliczne dziewczyny i będę strasznie odstawała od nich... Mam wrażenie, że to, iż kiedyś tak strasznie poraniłam swoje ciało, ma wpływ na wszystko, co ze mną będzie... Wiem, wiem, to tkwi tylko w mojej głowie, ale jakoś nie mogę jej zmusić do zmiany zachowania.
no niezle Błękitnooka, we mnie to nie jest tak zakorzenione, a mam problem z nogami od roku, a co do kierunku twoich studiow, skoro mowisz ze beda same sliczne dziewczyny bo taki kierunek, to ty zapewne tez jestes sliczna,

a nogi to nie koniec swiata, NIE DAJ SIE ZWARIOWAC, bo zycie nie na tym polega,

jak tak dalej bedziesz pisac to pomysle ze przydalaby ci sie rozmowa z psychologiem, oczywiscie nie bierz tak sobie tego do serca, bo ja ci zle nie zycze, trzymaj sie cieplo,

i glowa do gory i nie zadreczaj sie tymi myslami bo nie warto

a jak nozek nie bedziesz tykac i tylko potraktujesz je kremami, balsamami nawilazajacymi i peelingami to ci zejda tak jak mi te blizny
esinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-23, 09:51   #778
Błękitnooka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 63
GG do Błękitnooka
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Nie biorę Ci tego za złe, bo ja też uważam, że przydałaby mi się rozmowa z tymże specjalistą, bo chyba mam jakiś zespół depresyjno-obsesyjny W ogóle raczej mam problemy z kontaktami międzyludzkimi, bo nie jestem zbyt śmiała, a poza tym zawsze jakoś tak odstaję i nie mam zamiaru się dopasowywać. Dlatego obawiam się, że ktoś mnie nie polubi, a jeszcze z takimi nogami...
Wiem, że nie warto, esinka, wiem, ale jak już powiedziałam, nie udaje mi się siebie samej do tego przekonać.
Już czasem myślałam, że jestem prawie wyleczona i czasem z takim dobrym humorem, nie wiadomo dlaczego, zaczynam wyciskać. Teraz zdarza mi się to rzadko - raz na miesiąc, dwa. Jakbym chciała siebie ukarać za to, że kiedyś pierwszy raz zrobiłam tę głupotę.
Z tego, co tu czytałam jakiś czas temu, niektóre dziewczyny mają podobną załamkę jak ja. Wszystkie głupoty, które mówię, to przez smutek...
A tak w ogóle, dzięki za wsparcie
Błękitnooka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-23, 10:09   #779
esinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 55
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Błękitnooka Pokaż wiadomość
Nie biorę Ci tego za złe, bo ja też uważam, że przydałaby mi się rozmowa z tymże specjalistą, bo chyba mam jakiś zespół depresyjno-obsesyjny W ogóle raczej mam problemy z kontaktami międzyludzkimi, bo nie jestem zbyt śmiała, a poza tym zawsze jakoś tak odstaję i nie mam zamiaru się dopasowywać. Dlatego obawiam się, że ktoś mnie nie polubi, a jeszcze z takimi nogami...
Wiem, że nie warto, esinka, wiem, ale jak już powiedziałam, nie udaje mi się siebie samej do tego przekonać.
Już czasem myślałam, że jestem prawie wyleczona i czasem z takim dobrym humorem, nie wiadomo dlaczego, zaczynam wyciskać. Teraz zdarza mi się to rzadko - raz na miesiąc, dwa. Jakbym chciała siebie ukarać za to, że kiedyś pierwszy raz zrobiłam tę głupotę.
Z tego, co tu czytałam jakiś czas temu, niektóre dziewczyny mają podobną załamkę jak ja. Wszystkie głupoty, które mówię, to przez smutek...
A tak w ogóle, dzięki za wsparcie
nie ma sprawy
ja tez naleze do osob niesmialych jak jest nowe towarzystwo to raczej jestem obserwatorka niz wodzirejem jakims, ale jak juz jest zaznajomiona i i dobrze sie czuje w otoczeniu to wstepuje we mnie diabel hehe

ale to chyba dlatego ze jestem spod znaku blizniat
esinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-23, 15:04   #780
destiny666
Wtajemniczenie
 
Avatar destiny666
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 325
GG do destiny666
Dot.: Blizny po depilacji - wątek zbiorczy

Witam po kilkudniowej nieobecności spowodowanej ciągłym lataniem po szpitalach, mam nadzieję że wybaczycie

Zaszalałam ostatnio. Było tak ciepło, że nie mogłam wytrzymać i w krótkich szorcikach paradowałam po całej stolicy. Nie obchodziło mnie czy ktoś się będzie gapił z jakąs dziwną miną czy nie - na szczęście żaden niemiły incydent nie miał miejsca

Tak się teraz zastanawiam czy to wszystko na prawdę tak źle wygląda? (po chwili załamki zawsze miewam "wzloty") Przez ostatnie dni byłam pod ostrzałem różnych badań w których główne skrzypce zagrały moje nogi (badania nie dotyczyły moich "kosmetycznych problemów" po depilatorze) i nikt ale to nikt nie zwrócił najmniejszej uwagi. Ja się strasznie bałam, że wyjdę na idiotkę jakby się mnie ktoś zapytał odnośnie kropkowej sprawy a tu nic Jedyną rzeczą, która może mnie martwić są uda i bikini przy których absolutnie nie mogę używac maszynki bo kończy się to tak jak u Was cieżkimi podrażnieniami tak delikatnej okolicy.
Po wielu latach mozolnej męki znalazłam na prawdę świetną, wykwalifikowaną kosmetyczkę. Będe u niej na pewno na przełomie wrzesień/październik na czyszczeniu twarzy przed kwasami i chyba zapytam ją o woskowanie i przedstawię swój problem bo wcześniej jakoś nie umiałam się na to przed nią zebrać. Nie ukrywam, że wiąże z tą wizytą duże nadzieje

Co do zielarskich poczynań to piję mięte niestety nieregularnie, tzn co drugi dzień ale postępy widać.
jak chodzi o okłady z babki to robiłam je chyba ze 3-4 razy a potem moja cierpliwość się skończyła... Nie widziałam bardzo zaskakujących rezultatów mimo bardzo starannego przygotowania całości
Kiedyś już wspominałam, że można spróbować z piciem wapna, tego dla alergików. Mi pomagało

I zapomniałabym, witam kolejną Wizażankę jednoczącą się z nami w staraniach i ogółem problemie - Błekitnooka
__________________
"Nikt nie obetnie mi skrzydeł.
Nikt nie będzie mógł stępić ostrości mojego wzroku."
destiny666 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-11-21 11:28:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:21.