Avene - mleczko 50+ - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-05-03, 23:51   #31
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez Alchemiczka :D
Tutaj jest link do watku o LRP DP 50+: http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=113259

Off Topic: Wątki o pozostałych filtrach z firmy LRP będę zakładać już w najbliższym czasie, jak ogarnę remont, który trwa od 3 kwietnia br. i teoretycznie miał zakończyć się 30 kwietnia, jednak z powodów technicznych wciaz trwa. Przepraszam za ten OT, ale chciałam byście wiedziały, dlaczego te wątki, które miały powstać jeszcze nie powstały.

Pozdrawiam serdecznie
Oj, a ja się czepiam, że nie ma wątku Wybacz Współczuję remontu...
Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 10:21   #32
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Avene - mleczko 50+

A tak w ogóle to wczoraj odbyłam pierwsze w sezonie opalanie Z przyczyn "obiektywnych" nie było mi dane wyjechać na "długi weekend", ale od czego ogródek A wczoraj słońce takie było cudowne, że nie odmówiłam sobie małego wygrzewania No i oczywiście wysmarowałam się mleczkiem Avene 50+, biorąc pod uwagę, że to mały szok dla mojej pozimowej skóry. Poszło wiec grubo na dekolt, brzuszek, trochę na nogi. KOSZMAR To się tak lepi, że nie mogłam nic czytać, bo ciągle mi się wszędzie wszystko przyklejało Poza tym zostawia taką "szczelną" warstwę na skórze, że miałam wrażenie, że się pod tą warstwą pocę! A najgorszy był potem moment ubrania się, fuj Nie ma to jak spodnie przylepione do ciała na filtr Nie mogłam się doczekać, żeby wskoczyć pod prysznic i to zmyć (łatwo nie poszło ).
Nie wiem, co z tym mleczkiem zrobię, bo na ciało ciężko mi będzie je zużyć. Chyba że nad morzem przed wejściem do wody - bo wodoodporne to ono jest, przykleja się na amen i nie daje zmyć! Już nawet wolę na twarzy, bo można się przynajmniej skrobią przysypać, a przecież nie będę cała do mąki wchodzić
Nie lubimy się, oj nie
Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 10:45   #33
margaretka02
Wtajemniczenie
 
Avatar margaretka02
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 784
GG do margaretka02
Dot.: Avene - mleczko 50+

Alchemiczko i mckabi: ślicznie dziękuję za opinie
margaretka02 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 11:38   #34
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 456
Dot.: Avene - mleczko 50+

To i ja się wypowiem na temat tego mleczka, tak więc u mnie dobrze nawilża, pielęgnuje (nie trzeba kremu nawilżajacego). Pojemność też ok 100ml. Wchłania się tak średnio. Jedyne czego nie znoszę to tego nieziemskiego błysku i tego że sie klei. Na początku mi to tak bardzo nie przeszkadzało, to był jeden z moich pierwszych filtrów i nie miałam za bardzo porównania z innymi, a teraz jak wypróbowałam inne, lżejsze, to już mniej lubię to mleczko. I chyba mnie zapycha (ale dokładnie powiedzieć nie mogę czy ono na pewno) Teraz raczej smaruję nim dekolt i szyję, buźkę rzadziej. Za ciężkie na lato. Szukam czegoś lżejszego z Avene, bo podkłady mam talkowe niestety.

A tak OT to wyjaśniła sie już ta kwestia o ile spada ochrona jeśli się na Parsolowe filtry nakłada talkowe podkłady? Bo nie mogę znaleść odpowiedzi a wiem, że kiedyś ta kwestia była poruszana. Czy mocno spada czy tylko trochę, bo jak tylko trochę to ja bym sie tym tak bardzo nie przejmowała i paćkała tymi talkowymi podkładami.
Wojtusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 11:44   #35
moniga
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 538
Dot.: Avene - mleczko 50+

To wcale nie było mało. Liczb nie pamietam, szukaj na wizażu, bo gdzieś to czytałam, ale robi się z tego taka zupełnie podstawowa ochrona - coś około 7-15? Gdyby było inaczej, to nikt by sobie głowy nie zawracał A tak to bez sensu kłaść porządny filtr i go destabilizować.
moniga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 12:07   #36
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 456
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez moniga
To wcale nie było mało. Liczb nie pamietam, szukaj na wizażu, bo gdzieś to czytałam, ale robi się z tego taka zupełnie podstawowa ochrona - coś około 7-15? Gdyby było inaczej, to nikt by sobie głowy nie zawracał A tak to bez sensu kłaść porządny filtr i go destabilizować.
Wlasnie o to mi chodziło, do ilu spada ta ochrona. To jak narazie pozostaje mi Avene + talkowy podkład, albo sam SVR 50 też ładny kolorek ma. Dzięki moniga
Wojtusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 12:21   #37
mckabi
Zadomowienie
 
Avatar mckabi
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Piła
Wiadomości: 1 115
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez margaretka02
Alchemiczko i mckabi: ślicznie dziękuję za opinie
Proszę bardzo
mckabi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 13:07   #38
moniga
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 538
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez Wojtusia
Wlasnie o to mi chodziło, do ilu spada ta ochrona. To jak narazie pozostaje mi Avene + talkowy podkład, albo sam SVR 50 też ładny kolorek ma. Dzięki moniga
A prosze bardzo
moniga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 13:32   #39
Alchemiczka :D
Zadomowienie
 
Avatar Alchemiczka :D
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Biochemia kosmetyczna :)
Wiadomości: 1 298
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez Erato
Oj, a ja się czepiam, że nie ma wątku Wybacz Współczuję remontu...
Nic się nie stało
__________________
"Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora"
Alchemiczka :D jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 13:36   #40
Alchemiczka :D
Zadomowienie
 
Avatar Alchemiczka :D
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Biochemia kosmetyczna :)
Wiadomości: 1 298
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez margaretka02
Alchemiczko i mckabi: ślicznie dziękuję za opinie
O LRP DP 50+ mogę pisać bez końca Niby LRP AL też dobry, ale DP lepszy Avenki zaś nie dla mnie, w końcu każda skóra lubi co innego
__________________
"Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora"
Alchemiczka :D jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 20:02   #41
beoneself
Zakorzenienie
 
Avatar beoneself
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 9 487
Dot.: Avene - mleczko 50+

Dzisiaj dostałam moje mleczko 50+ zamówione na allegro (i białego łososia), udało mi się dorwać za 39,90 zł Jeśli chodzi o pierwsze wrażenia, to:
-lepi się odrobinę mniej niż wersja 40 z dzieciaczkiem ( )
-bieli i "smuży" się tak samo jak 40
-świeci się również porównywalnie
-nawilża i odżywia równie dobrze
-tak jak 40stki nie mogę mleczka kłaść bezpośrednio pod oczy, bo jest nieprzyjemnie
-pachnie, jak łososiowa Avenka

Z bieleniem i smużeniem poradziłam sobie łososiową wersją cienko na wierzch, stosowanie oszczędnościowe
A tak ogólnie - to oba mleczka odrobinę mnie szczypią bezpośrednio po aplikacji, po minucie mija i jest dobrze
beoneself jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-12, 00:13   #42
moniga
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 538
Dot.: Avene - mleczko 50+

A jednak to mleczko mnie zapycha. Obserwowałam, wyłączałam po kolei wszystko inne i co? Ta biała cholera robi mi prychy! A szkoda, bo rzeczywiście dobrze nawilża. Tylko ja nie chcę mieć na policzkach i linii żuchwy ciągle niespodzianek Jak tylko upoluję beztalkowy brązujący puder (chyba, że wcześniej wyjaśni się kwestia destabilizacji przez takowe ), powiemy sobie papapa. I odtąd tylko okazjonalnie.
moniga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-12, 00:31   #43
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez moniga
A jednak to mleczko mnie zapycha. Obserwowałam, wyłączałam po kolei wszystko inne i co? Ta biała cholera robi mi prychy! A szkoda, bo rzeczywiście dobrze nawilża. Tylko ja nie chcę mieć na policzkach i linii żuchwy ciągle niespodzianek Jak tylko upoluję beztalkowy brązujący puder (chyba, że wcześniej wyjaśni się kwestia destabilizacji przez takowe ), powiemy sobie papapa. I odtąd tylko okazjonalnie.
Monidżko (mogę tak zdrabniać? [g] na [dż] się chyba wymienia?),
jeśli będziesz się chciała pozbyć tego mleczka, a byłabyś zainteresowana avenką tonującą, to ja się z chęcią wymienią ---> patrzaj na mój podpis
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-12, 00:37   #44
moniga
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 538
Dot.: Avene - mleczko 50+

Sandijuś Muszę poczytać o niej i Ci odpowiem. Trochę się boję tych tonujących filtrów, a już zwłaszcza z Avene
moniga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-12, 00:44   #45
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Avene - mleczko 50+

Jasne
Może postaraj się o próbeczkę w jakiejś aptece? Jest świetna, oceniłam ją na KWC bardzo wysoko, tylko mimo wszystko menda za ciemna
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-12, 01:00   #46
moniga
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 538
Dot.: Avene - mleczko 50+

Z tego co sobie poczytałam, wynika, że ta opcja niestety nie jest dla mnie. Przykro mi I to z 2 powodów - jeżeli okaże się za ciemny, to go nawet nie bede miała czym rozrzedzic, bo znowu się zapcham. To primo. A po drugie primo bez sensu ładować białą skrobię na tonujący filtr, a matowić będę się zapewne musiała, bo i mleczko się na mnie bardzo lepi.
Więc dziękuje, ale nie
moniga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-12, 01:04   #47
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Avene - mleczko 50+

Rozumiem.
Ach, szkoda
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-12, 18:25   #48
sonia71
Raczkowanie
 
Avatar sonia71
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 168
Dot.: Avene - mleczko 50+

Starałam się bardzo i przez cały tydzien wstawałam 5:10 zeby zdażyc do pracy na 6:30 ale to co "wyrabia " avenka 50 + z moją buźką to szooook:
-po nałożeniu serum(po 10 min)zdołałam nałożyć tylko ok 1,5ml ale i to nawet po 20 min nie wchłonęło się-lepkość,smugi bieli,błysk nawet po lekkim zmatowieniu kukurydzianką przed Natural matt-ciężki-po trudach i kolejnej warstwie kuku(...) mój makijaż przez dwie godz. był ok,potem błyyyysk-uf ,wg rad zostawiam ją na zimę
sonia71 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-12, 21:20   #49
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Avene - mleczko 50+

Na zimę to już sobie będziesz musiała nową kupić - tę zużyj na szyję i dekolt, ew. dłonie czy ciało. Po trzech miesiącach od otwarcia będzie do niczego.
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-12, 23:12   #50
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Avene - mleczko 50+

A ja avenkę wielbię na szyję i dekolt - wiem, że to w kołko pisze, ale nie mogę się powstrzymać
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-14, 10:34   #51
sonia71
Raczkowanie
 
Avatar sonia71
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 168
Dot.: Avene - mleczko 50+

kate 30 ,dzięki za radę jakoś wcześniej nie kojarzylam że muszę ją zużyć tak szybko
sonia71 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-14, 13:13   #52
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez Sandija
A ja avenkę wielbię na szyję i dekolt - wiem, że to w kołko pisze, ale nie mogę się powstrzymać
Aż Ci zazdroszczę tej dobrej "współpracy" z Aveną. Mnie mleczko na szyi czy dekolcie denerwowało jeszcze bardziej niż na twarzy - lepiłam się cała, włosy mi się przyklejały i robiły się takie strączki, fuj Teraz mam podobne wrażenia ze sprayem 50+, który używam dzięki wymianie z Kate30 Jest lżejszy niż mleczko, to fakt, ale lepi się dokładnie tak samo Nie byłam w stanie nałożyć 2,5 ml - wsmarowałam to wreszcie dopiero wtedy, gdy wyjechałam jeszcze na dekolt Zużyję spray na twarz, bo tam przynajmniej mogę sie naskrobiowac, napudrować i zlikwidować jakoś to lepiszcze Ale dziękuję Ci Katuniu jeszcze raz, bo teraz wiem, że np. na zimę z avenek kupię tylko i wyłacznie krem 50+, czyli biały łosoś, bo jest to jedyna avenka, która się tak strasznie nie klei. A Ty teraz walczysz z wałkującym się Flushem
Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 12:24   #53
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 456
Dot.: Avene - mleczko 50+

A co w skadzie tego mleczka może zapychać? Bo mnie wlasnie chyba zapycha, ale nie mogę się doszukać winowajcy w składzie.
Wojtusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-19, 12:20   #54
Suri
Rozeznanie
 
Avatar Suri
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 595
Dot.: Avene - mleczko 50+

Po pierwszym użyciu mleczka SPF 50+ muszę powiedzieć, że moje wrażenie jest jak najbardziej pozytywne. Przeraziła mnie troszeczkę ilość jaką musiałam nałożyć ale się udało U mnie mleczko wchłania się dosyć dobrze, nie pozostawia smug. Minusem jest to, że pobiela więc bez podkładu się nie obejdzie Mleczko trochę się klei ale dla mnie jest to plus, ponieważ bardzo dobrze "trzyma" się twarzy
__________________
Lepsza jest uboga mądrość niż głupie bogactwo.
Diogenes
Suri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-19, 13:23   #55
mar_go
Rozeznanie
 
Avatar mar_go
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 899
GG do mar_go
Dot.: Avene - mleczko 50+

Ja też dziś pierwszy raz uzyłam to mleczko. Kupiłam trochę w ciemno, wczesniej używałam tylko próbki emulsji i "łososia albinosa". Wrażenia na razie pozytywne, pierwsza warstwa wchłonęła sie momentalnie, druga już gorzej, i postało trochę lepiącej warstewki ale nie miałam już więcej czasu i nałozyłam na to tonującą Avenkę i skrobię. Jest całkiem nieźle, buzia miekka i nawilżona, jest różnica po Dzieciaczku LRP. Potrenuje jeszcze parę dni, solo i z tonującą i może wyrobię sobie dokładniejszą opinię.
__________________
Więc teraz serca mam dwa
Smutki dwa
I miłość po kres
I radość do łez
mar_go jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-19, 18:49   #56
yaheira
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 701
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez mar_go
Ja też dziś pierwszy raz uzyłam to mleczko. Kupiłam trochę w ciemno, wczesniej używałam tylko próbki emulsji i "łososia albinosa". Wrażenia na razie pozytywne, pierwsza warstwa wchłonęła sie momentalnie, druga już gorzej, i postało trochę lepiącej warstewki ale nie miałam już więcej czasu i nałozyłam na to tonującą Avenkę i skrobię. Jest całkiem nieźle, buzia miekka i nawilżona, jest różnica po Dzieciaczku LRP. Potrenuje jeszcze parę dni, solo i z tonującą i może wyrobię sobie dokładniejszą opinię.

Mogłabyś napisać jaka jest różnica pomiędzy tym mleczkiem a łososiem albinosem? Albinosa testowałam i trochę się lepił i pozostawił tłustą warstwę na skórze, czy mleczko zachowuje się podobnie czy jest duzo gorsze?
yaheira jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-19, 20:13   #57
mar_go
Rozeznanie
 
Avatar mar_go
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 899
GG do mar_go
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez yaheira
Mogłabyś napisać jaka jest różnica pomiędzy tym mleczkiem a łososiem albinosem? Albinosa testowałam i trochę się lepił i pozostawił tłustą warstwę na skórze, czy mleczko zachowuje się podobnie czy jest duzo gorsze?
Hmm, na mnie albinos się nie lepił wcale, wchłaniał pieknie pozostawiając taki "glow", lekki połysk. Nie kleił siętez wcale. Mleczko wchłania się ładnie, ale ja stosuję je na tonik aspirynowy, więc wsiąka jak w gąbkę, tym bardziej że Acnederm na noc. Druga warstwa mleczka się trochę kleiła, ale wiem, że z braku czas - nie dałam sie jej wchłonąć, tylko zaskrobiowałam i to zniwelowało lepienie. Ale pozostała warstwa "ciasta" Zwracam jednak uwage ze to wrażenia po pierwszym użyciu
__________________
Więc teraz serca mam dwa
Smutki dwa
I miłość po kres
I radość do łez
mar_go jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-19, 20:20   #58
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez yaheira
Mogłabyś napisać jaka jest różnica pomiędzy tym mleczkiem a łososiem albinosem? Albinosa testowałam i trochę się lepił i pozostawił tłustą warstwę na skórze, czy mleczko zachowuje się podobnie czy jest duzo gorsze?
Łosoś albinos to przy mleczku ultra lekki, nieklejący się filtr. Mleczko to nieco cięższa waga, ale wygrywa pojemnością. Można je polubić.
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-19, 20:46   #59
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez Kate30
Mleczko to nieco cięższa waga, ale wygrywa pojemnością. Można je polubić.
Ale trzeba bardzo chcieć Ja chciałam, ale chyba nie za bardzo, bo "ponielubiłam" to mleczko tak, że wymieniłam się przy pierwszej okazji i nigdy go więcej nie kupię Fe
Ze sprayem to mi chyba lepiej wyjdzie...Lepi się i świeci, ale jednak lżejszy jest i nie zapycha tak ekspresowo, jak mleczko. No i nawilża, to fakt
Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-03, 15:52   #60
beoneself
Zakorzenienie
 
Avatar beoneself
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 9 487
Dot.: Avene - mleczko 50+

Cytat:
Napisane przez beoneself
Dzisiaj dostałam moje mleczko 50+ zamówione na allegro (i białego łososia), udało mi się dorwać za 39,90 zł Jeśli chodzi o pierwsze wrażenia, to:
-lepi się odrobinę mniej niż wersja 40 z dzieciaczkiem ( )
-bieli i "smuży" się tak samo jak 40
-świeci się również porównywalnie
-nawilża i odżywia równie dobrze
-tak jak 40stki nie mogę mleczka kłaść bezpośrednio pod oczy, bo jest nieprzyjemnie
-pachnie, jak łososiowa Avenka

Z bieleniem i smużeniem poradziłam sobie łososiową wersją cienko na wierzch, stosowanie oszczędnościowe
A tak ogólnie - to oba mleczka odrobinę mnie szczypią bezpośrednio po aplikacji, po minucie mija i jest dobrze
Cóż ja tu o moim kochanym mleczku powypisywałam?!
Jestem w nim absolutnie zakochana. Wchłania się idealnie, nie smuży, NIE BIELI!. Lepi się. To jest jedyna wada, ale i tak jest moim obecnym KWC.
Świeci się mocno. Matuję je skrobią kukurydzianą zmieszaną z pudrem sypkim Vipery matującym (nowa wersja). Efekt jest cudny.
Uwielbiam, uwielbiam!
Nos zaczyna mi się świecić po kilku godzinach, na to Stay Matt i po problemie.
Już kończę pierwszą tubę
beoneself jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:28.