Solarium :/ - Strona 25 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-06-15, 11:13   #721
Amanda:)
Zadomowienie
 
Avatar Amanda:)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 827
Dot.: Solarium :/

A czemu nie? Ja używam podkładu a jeśli ktoś mi powie że to niezdrowe to nie każe mu trzymać się ode mnie z daleka.Jak ktoś w wątku o podkładzie pokaże zdjęcie ze swoją idealną cerą a będzie chcieć dobać podkład to powiem że jest on niepotrzebny i tyle.

Nie udzielałam się w tym wątku, chociaż śledzę go od początku ale nie mogłam się teraz powstrzymać.
Dodam że jestem przeciwniczką solarimu ale nie zamierzam nikogo nawracać na siłę.Gdy ktoś ze znajomych wybiera się na solarkę to mówię tylko że chyba go pogięło, 2-3 zdania o szkodliwości tego "cuda" i KONIEC.Twoja skóra nie moja.
Pozdrawiam

Cytat:
Napisane przez trynosz
Tylko po co to wszystko? Czy jak ktos np. zaklada watek o tym jakich podkladow uzywac to powinny sie w nim wpisywac osoby, ktore sa przeciwko uzywaniu podkladow? Bo sa niezdrowe czy cos. Hm?
__________________

Amanda:) jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 11:54   #722
chmurka80
Zadomowienie
 
Avatar chmurka80
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 1 049
GG do chmurka80
Dot.: Solarium :/

ten wątek zaczyna mnie już lekko drażnić, tak solarium szkodzi!!! każdy to wie, moim zdaniem na temat jego szkód zostało już bardzo dużo powiedziane i chyba wystarczy bo kto ma zamiar dalej chodzić ten chodzić bedzie, ja osobiście, nie wiem? byłam 5 razy i na razie koniec, może na nastepne wakacje kto wie? naskakujecie na 16- latki mówiąc ze sa za młode na solarke a same niktóre z was przyznają sie ze też były zagorzałymi fankami solariów a teraz w wieku 20, 22,25 lat nie rozstają sie z filtrami. Może one w waszym wieku też zmienią decyzje i przestaną tam chodzić?Ja nie jestem ani fanką solarium (w tym roku byłam pierwszy raz w życiu) ani filtrów (jeszcze dobrze sie z nimi nie zapoznałam ale przymierzam sie ) ale nie wiem zreagowałam tak bo nudzi mnie ten ciągły już od paru stron atak na dziewszyny które chodzą na solarke był już jeden wątek solarium&zdrowa cera (wiem wiem kontrowersyjny tytuł ) i tam zostało powiedziane wystarczająco dużo i jak zwykle skonczylo sie kłotnią to samo zaczyna sie dziać tutaj. dobra to tyle mam nadzieje ze nikogo nie uraziałam nie miałm takiego zamiaru
__________________



non permettere al passato di "rubarti il futuro "

chmurka80 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 12:32   #723
gupek
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: wschodnia Polska:)
Wiadomości: 8
Dot.: Solarium :/

Mam pytanie, moze ktos sprobuje mi pomoc. Kupilam sobie przyspieszac opalania firmy Venita i nie wiem kiedy mam go nakladac? Czy bezposrednio przed samym wejsciem do solarium? Czy ok 20 minut przed? Moze lepiej wczesniej, bo dobrze wchlonie i bedzie lepiej dzialal? Sama nie wiem , prosze o rade, z gory dzieki
gupek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 12:43   #724
Vivien
Raczkowanie
 
Avatar Vivien
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 308
Dot.: Solarium :/

chmurko, z wątkiem solaryjnym jest taki sam problem, jak ze wszystkim w życiu.
Kiedy widzisz człowieka, który robi sobie krzywdę masz dwa wyjścia -przejść obojętnie obok, albo próbować mu pomóc. I nie trzeba się złościć, że są na tym świecie ludzie, którzy wybierają drugie wyjście, mimo, że są potem za to opluwani

A emocje w tym wątku biorą się stąd, że po jednej stronie są argumenty naukowe i wyniki badań, a po drugiej "moim zdaniem", "wydaje mi się" i "słyszałam", wypowiedziane tonem nie dopuszczającym sprzeciwu.

I nie jest to absolutnie niczym wyjątkowym, bo tak samo wyglądają dyskusje z palaczami, osobami mającymi słabość do alkoholu czy innych, bardziej groźnych substancji, tak samo będzie wyglądała rozmowa z kimś, kto wyniszcza się dietą, czy odchudza na pochodnych amfetaminy.

Mamy teraz taki kult bycia kul, dżezi, trendi, stajli, fit i tym podobne, że wiele osób dla doraźnych korzyści używa środków, które w chwili obecnej mogą dać szybki efekt w postaci fajnego wyglądu czy fajnego samopoczucia, nie myśląc zupełnie o poważnych i długofalowych skutkach, jakie ujawniają się w bliższej lub dalszej przyszłości. A jeśli nie daj boże próbować komuś takiemu uświadomić, co ze sobą robi, uruchamia się w nim typowy mechanizm obronny: zakrzyczeć, wyśmiać, olać.

No i ta filozofia: to mnie nie dotyczy, jestem piękna i młoda, najwyżej coś tam mi się zrobi na starość.

Problem polega na tym, że młodość nie trwa wiecznie, czas płynie nieubłaganie, a rok ma tylko 365 dni. Ciało ma się jedno i nie rozumiem jak można niszczyć je tak, jak gdyby za te 20 lat miało należeć do innej osoby. Nie rozumiem jak można z taką niefrasobliwością mówić o skutkach ubocznych, które pojawią się na starość -czy takie osoby naprawdę myślą, że wtedy będzie im wszystko jedno? Że z radością przyjmą cenę za uroki młodości? Bzdura.
Moja babcia każdego dnia wyklina własną głupotę i młodość przechodzoną na obcasach -teraz ma zdeformowane stawy, kręgosłup, każdy krok sprawia jej ból. Ale teraz o tym nie myślimy, prawda? Obcasiki są sexy i to się liczy.
Tak samo jest z opalenizną. Opalenizna jest mniamuśna, sexy i hot, więc co mi tam, pocierpię na starość.

Co kto robi ze swoją cerą to oczywiście jego decyzja i jego sprawa, ja wszystkim Solaryjkom życzę, żeby nie musiały kiedyś przeklinać własnych decyzji, sama nie mam zamiaru sprawdzać, czy to akurat ja będę w gronie tych plamistych, pomarszczonych czy co gorsza, z czerniakiem, więc wybieram filtry i samoopalacze i ewentualną bladość, jako mniejsze zło.

Rozgadałam się.
A, jeszcze chciałam, że mimo takiej a nie innej atmosfery w tym wątku -jeśli pod wpływem argumentacji dziewczyn choć jedna osoba postanowi zmienić sposób pielęgnacji cery na taki, który oparty jest na naukowych badaniach -to warto strzępić język

P.S. Chmurko, wyszło tak, jakbym całego posta kierowała do Ciebie -a do Twojej wypowiedzi odnosi się właściwie jego początek i koniec, reszta to moje dygresje
__________________
Million-to-one chances crop up nine times out of ten.
Terry Pratchett
Vivien jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 13:51   #725
natii4
Zakorzenienie
 
Avatar natii4
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 12 363
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez trynosz
Po prostu: jestes przeciwniczka solarium-nie wypowiadaj sie w tym watku (chodzi mi o takie posty, w ktorych pisze sie jakie to solarium jest zle i szkodliwe). Czy to takie trudne?

To ja może Tobie też zabronię wypowiadania się w tym wątku?
__________________

Bieganie i czytanie
to
klucz do życia

natii4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 14:19   #726
malenka294
Wtajemniczenie
 
Avatar malenka294
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: kosmos:D
Wiadomości: 2 002
GG do malenka294
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez trynosz
Tylko po co to wszystko? Czy jak ktos np. zaklada watek o tym jakich podkladow uzywac to powinny sie w nim wpisywac osoby, ktore sa przeciwko uzywaniu podkladow? Bo sa niezdrowe czy cos. Hm?
chodzi po prostu o to,ze kazdy ma prawo wyrazić swoją opinię
__________________
Only God can judge me

Prawdziwy przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: 'Jestem w więzieniu w Meksyku', a on na to odpowie: 'Nic się nie martw, zaraz tam będę





malenka294 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 14:24   #727
trynosz
Zakorzenienie
 
Avatar trynosz
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 7 192
Dot.: Solarium :/

Nikomu nie zabraniam wypowiadania sie w tym watku, bo nie mam takiego prawa i nie chcialabym nawet, zeby ktokolwiek je mial. Zgadzam sie, ze kazdy ma prawo wyrazac swoja opinie. Ale po co te dyskusje? Raz wyrazilyscie swoja opinie: solarium jest zle i juz. Czy to nie wystarczy? Potrzebne sa te dyskusje i wzajemne docinki? Ja ze swojej strony koncze nabijac posty w tym watku nie do konca na temat i o to samo prosze was.
trynosz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 14:47   #728
natii4
Zakorzenienie
 
Avatar natii4
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 12 363
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez trynosz
Nikomu nie zabraniam wypowiadania sie w tym watku, bo nie mam takiego prawa i nie chcialabym nawet, zeby ktokolwiek je mial. Zgadzam sie, ze kazdy ma prawo wyrazac swoja opinie. Ale po co te dyskusje? Raz wyrazilyscie swoja opinie: solarium jest zle i juz. Czy to nie wystarczy? Potrzebne sa te dyskusje i wzajemne docinki? Ja ze swojej strony koncze nabijac posty w tym watku nie do konca na temat i o to samo prosze was.

Woli Twojego przypomnienia
Cytat:
Po prostu: jestes przeciwniczka solarium-nie wypowiadaj sie w tym watku (chodzi mi o takie posty, w ktorych pisze sie jakie to solarium jest zle i szkodliwe). Czy to takie trudne?

Przeczysz sama sobie. W wątkach gdzie dziewczyny piszą o szkodliwościu solariów też przychodzą zwolenniczki,więc jak wy tu piszecie za to dlaczego my nie możemy przyjść i napisać tego co chcemy? Dyskusje są potrzebne,a wiesz dlaczego? Bo to wielka satysfakcja jak ktoś się z nami kłóci,a za kilka miesięcy przychodzi i smutno kiwa głową-miałyście rację. Super się czyta wątki osób, które w wielu takich wymianach poglądów uświadamiają sobie pewne rzecz i zastanawiają się na tym co robią ze swoim ciałem, zmieniają swoje przyzwyczajenia póki nie jest za późno. Średnia wieku uczestniczek tego wątku jest zastraszająco niska-jak ja byłam w okresie dojrzewania to też miałam w nosie to co mówili mi starsi-normalne w tym okresie,jednak uwierz mi,że za jakiś czas, nie wiem jak długi, zrozumiesz o czym piszemy i bunt zamieni się w smutne stwierdzenie-Jaka ja byłam głupia ... Uświadamiać trzeba. Zawsze powtarzam,że profilaktyka jest tańsza niż leczenie skutków. W Polsce profilaktyka we wszystkich dziedzinach leży.
__________________

Bieganie i czytanie
to
klucz do życia

natii4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 15:31   #729
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 232
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez yedanna
Zastanawiałam się kiedyś, żeby stworzyć wątek zbiorczy o opalaniu - tak jak jest o depilacji.
Czyli "Wszystko o opalaniu - sprawdź zanim zadasz pytanie."
Miałam na myśli, żeby zawierał wszelkie informacje dotyczące każdego sposobu opalnia a więc także solarium. Jednak po nieprzyjemnych wymianach zdań, właściwie w każdym wątku o solarium, stłumiłam w sobie tą myśl, bo obawiałam się, że zaraz pojawi się mnóstwo głosów sprzeciwu - a to, że na kosmetycznym chodzi o pielęgnację a więc solarium mówimy nie, a to że onkologia itd.
Ale z drugiej strony może przydałby się jeden wątek z rzetelnymi informacjami o plusach i minusach każdego sposobu opalania i z poradami praktycznymi.
Ktoś, kto chciałby zadać pytanie musiałby przebrnąć przez mnóstwo informacji i może 5 razy by się zastanowił co wybrać... No i uniknęłoby się porad frytek-specjalistek Jak to mówią - dbajmy o świadomość społeczeństwa

Uważam, że stworzenie takiego wątku to bardzo dobry pomysł. Pod warunkiem, oczywiście, że przedstawi pełen obraz i obok informacji o tym jak bezpiecznie (pojęcie z wiadomych względów umowne) korzystać z solarium znajdą się w nim wiadomości o zagrożeniach dla zdrowia i urody. Wiem, że moja uwaga o onkologii wydaje Ci się przesadzona, ale niebezpieczeństwo jest realne i myślę, że należy o tym wspomnieć. Podobnie zresztą jak o tanoreksji. Szkodliwość solarium musi być wyraźnie wskazana, analogicznie do ostrzeżenia ministra zdrowia na paczkach papierosów

Zgadzam się, że krucjaty nie mają sensu, ale czy udzielające się tutaj forumowiczki, które twierdzą, że ta szkodliwość solarium jest taka oczywista nie zauważają w jakim kierunku zmierzają wątki o opalaniu?
Jeśli ktoś próbuje udowadniać, że solarium nie jest szkodliwe (choć, oczywiście, wszyscy wiedzą, iż tak nie jest ), chełpi się swoimi chorymi praktykami (Bo czy nie jest chore kilkugodzinne przypalanie się bez żadnej ochrony?) i jest to ogólnie aprobowane, bo to w końcu wątek o fascynacji i dla fascynatów, to nic dziwnego, że co rusz pojawia się ktoś, kto próbuje temu przeciwdziałać.
Ale może rzeczywiście, niech te filtromaniaczki krzyczaze w zyciu by do kabiny nie weszly idą do diabła i nie wtrącają się. Może stworzyć jeden wątek „Wielkie smażenie”, takie getto dla nałogowych opalaczek, w którym będą dzieliły się pomysłami jak zrobić sobie krzywdę.
Są takie miejsca w Sieci; grupy dyskusyjne anorektyczek, fora dla samobójców, dlaczego nie stworzyć czegoś takiego tutaj?

Edytowane przez mentha
Czas edycji: 2006-06-15 o 17:04 Powód: literówka
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 20:36   #730
trynosz
Zakorzenienie
 
Avatar trynosz
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 7 192
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez natii4

Przeczysz sama sobie. W wątkach gdzie dziewczyny piszą o szkodliwościu solariów też przychodzą zwolenniczki,więc jak wy tu piszecie za to dlaczego my nie możemy przyjść i napisać tego co chcemy? Dyskusje są potrzebne,a wiesz dlaczego? Bo to wielka satysfakcja jak ktoś się z nami kłóci,a za kilka miesięcy przychodzi i smutno kiwa głową-miałyście rację. Super się czyta wątki osób, które w wielu takich wymianach poglądów uświadamiają sobie pewne rzecz i zastanawiają się na tym co robią ze swoim ciałem, zmieniają swoje przyzwyczajenia póki nie jest za późno. Średnia wieku uczestniczek tego wątku jest zastraszająco niska-jak ja byłam w okresie dojrzewania to też miałam w nosie to co mówili mi starsi-normalne w tym okresie,jednak uwierz mi,że za jakiś czas, nie wiem jak długi, zrozumiesz o czym piszemy i bunt zamieni się w smutne stwierdzenie-Jaka ja byłam głupia ... Uświadamiać trzeba. Zawsze powtarzam,że profilaktyka jest tańsza niż leczenie skutków. W Polsce profilaktyka we wszystkich dziedzinach leży.
Po pierwsze:
Apropo mojego posta to nie byl zakaz ale prosba o niewypowiadanie sie. No to chyba tyle.
Po drugie:
Cos tu sie nie zgadza. Wyszlo na to, ze jestem jakas fanatyczka solarium, zbuntowana nastolatka palaca trawke jak niektore tutaj i nie sluchajaca starszych i madrzejszych ode mnie. Tak nie jest. Moje wszystkie posty nie do konca na temat watku (pytania zwiazane z solarium, a nie za i przeciw) sa pisane tylko po to, zeby w koncu przestal on byc zasmiecany i mozna bylo sobie normalnie poczytac rozne pytania i odpowiedzi.

Nie no mialam sie juz nie wypowiadac no Ale musialam sprostowac niektore rzeczy.
trynosz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 20:49   #731
natii4
Zakorzenienie
 
Avatar natii4
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 12 363
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez trynosz
Po pierwsze:
Apropo mojego posta to nie byl zakaz ale prosba o niewypowiadanie sie. No to chyba tyle.
Po drugie:
Cos tu sie nie zgadza. Wyszlo na to, ze jestem jakas fanatyczka solarium, zbuntowana nastolatka palaca trawke jak niektore tutaj i nie sluchajaca starszych i madrzejszych ode mnie. Tak nie jest. Moje wszystkie posty nie do konca na temat watku (pytania zwiazane z solarium, a nie za i przeciw) sa pisane tylko po to, zeby w koncu przestal on byc zasmiecany i mozna bylo sobie normalnie poczytac rozne pytania i odpowiedzi.

Nie no mialam sie juz nie wypowiadac no Ale musialam sprostowac niektore rzeczy.
1. Karzesz mi sie nie wypowiadać w tym wątku czy to prośba czy zakaz to i tak nie masz prawa tego robić, bo jak sama napisałaś to nie Twoje forum.
2. Teraz ja nie rozumiem tego co napisałaś, bo to jakoś nie do końca pasuje do tego o czym ja piszę. Nigdzie nie napisałam,że jesteście zbuntowane nastolatki (zauważ,że piszę WY,a nie TY),ale napisałam o tym dlaczego takie wymiany zdań powinny mieć miejsce. Ustosunkowałam się tylko do tego dlaczego wypowiadamy się w tym wątku. Poza tym sama pamiętam jak jeszcze niedawno założyłaś wątek o tym co lepsze-solarium, samoopalacz czy balsam brązujący. Mimo że wszystkie osoby wypowiadające się w tym wątku radziły wybrać tą ostatnią opcję to jednak wybrałaś solarium.


BTW-nie uważam,że wątek jest zaśmiecany. Uważasz,że dobre rady to zaśmiecanie?
__________________

Bieganie i czytanie
to
klucz do życia

natii4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 20:56   #732
chmurka80
Zadomowienie
 
Avatar chmurka80
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 1 049
GG do chmurka80
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez Vivien
chmurko, z wątkiem solaryjnym jest taki sam problem, jak ze wszystkim w życiu.
Kiedy widzisz człowieka, który robi sobie krzywdę masz dwa wyjścia -przejść obojętnie obok, albo próbować mu pomóc. I nie trzeba się złościć, że są na tym świecie ludzie, którzy wybierają drugie wyjście, mimo, że są potem za to opluwani

A emocje w tym wątku biorą się stąd, że po jednej stronie są argumenty naukowe i wyniki badań, a po drugiej "moim zdaniem", "wydaje mi się" i "słyszałam", wypowiedziane tonem nie dopuszczającym sprzeciwu.

I nie jest to absolutnie niczym wyjątkowym, bo tak samo wyglądają dyskusje z palaczami, osobami mającymi słabość do alkoholu czy innych, bardziej groźnych substancji, tak samo będzie wyglądała rozmowa z kimś, kto wyniszcza się dietą, czy odchudza na pochodnych amfetaminy.

Mamy teraz taki kult bycia kul, dżezi, trendi, stajli, fit i tym podobne, że wiele osób dla doraźnych korzyści używa środków, które w chwili obecnej mogą dać szybki efekt w postaci fajnego wyglądu czy fajnego samopoczucia, nie myśląc zupełnie o poważnych i długofalowych skutkach, jakie ujawniają się w bliższej lub dalszej przyszłości. A jeśli nie daj boże próbować komuś takiemu uświadomić, co ze sobą robi, uruchamia się w nim typowy mechanizm obronny: zakrzyczeć, wyśmiać, olać.

No i ta filozofia: to mnie nie dotyczy, jestem piękna i młoda, najwyżej coś tam mi się zrobi na starość.

Problem polega na tym, że młodość nie trwa wiecznie, czas płynie nieubłaganie, a rok ma tylko 365 dni. Ciało ma się jedno i nie rozumiem jak można niszczyć je tak, jak gdyby za te 20 lat miało należeć do innej osoby. Nie rozumiem jak można z taką niefrasobliwością mówić o skutkach ubocznych, które pojawią się na starość -czy takie osoby naprawdę myślą, że wtedy będzie im wszystko jedno? Że z radością przyjmą cenę za uroki młodości? Bzdura.
Moja babcia każdego dnia wyklina własną głupotę i młodość przechodzoną na obcasach -teraz ma zdeformowane stawy, kręgosłup, każdy krok sprawia jej ból. Ale teraz o tym nie myślimy, prawda? Obcasiki są sexy i to się liczy.
Tak samo jest z opalenizną. Opalenizna jest mniamuśna, sexy i hot, więc co mi tam, pocierpię na starość.

Co kto robi ze swoją cerą to oczywiście jego decyzja i jego sprawa, ja wszystkim Solaryjkom życzę, żeby nie musiały kiedyś przeklinać własnych decyzji, sama nie mam zamiaru sprawdzać, czy to akurat ja będę w gronie tych plamistych, pomarszczonych czy co gorsza, z czerniakiem, więc wybieram filtry i samoopalacze i ewentualną bladość, jako mniejsze zło.

Rozgadałam się.
A, jeszcze chciałam, że mimo takiej a nie innej atmosfery w tym wątku -jeśli pod wpływem argumentacji dziewczyn choć jedna osoba postanowi zmienić sposób pielęgnacji cery na taki, który oparty jest na naukowych badaniach -to warto strzępić język

P.S. Chmurko, wyszło tak, jakbym całego posta kierowała do Ciebie -a do Twojej wypowiedzi odnosi się właściwie jego początek i koniec, reszta to moje dygresje
Bardzo trafne dygresje ja sama przymierzam sie do kupna jakiegoś filtru ale nic o nich nie wiem dlatego czeka mnie lektura wizażowych wątków to skarbnica wiedzy, ale jak na razie mam tylko jeden mętlik w głowie.Sama mam 26 lat i pierwsze zmarszczki i własnie tu dowiedziałm sie o juvit c, maseczkach aspirynowych i innych pozytecznych rzeczach o których dziewczyny tu piszą i jestem im niezmiernie wdzięczna
__________________



non permettere al passato di "rubarti il futuro "

chmurka80 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 21:23   #733
eve_malutka
Zadomowienie
 
Avatar eve_malutka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 332
GG do eve_malutka
Dot.: Solarium :/

A ja powiem tyle w Krakowie upały po 30 stopni , moge zrezygnować z solarium na b.długo ...
eve_malutka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 22:16   #734
gupek
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: wschodnia Polska:)
Wiadomości: 8
Dot.: Solarium :/

czy ktos mi w koncu pomoze na tym forum czy jestescie tu po to zeby sie tylko klocic? powtorze swoje wczesniejsze wypociny:
Mam pytanie, moze ktos sprobuje mi pomoc. Kupilam sobie przyspieszac opalania firmy Venita i nie wiem kiedy mam go nakladac? Czy bezposrednio przed samym wejsciem do solarium? Czy ok 20 minut przed? Moze lepiej wczesniej, bo dobrze wchlonie i bedzie lepiej dzialal? Sama nie wiem , prosze o rade, z gory dzieki
gupek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-15, 23:05   #735
malenka294
Wtajemniczenie
 
Avatar malenka294
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: kosmos:D
Wiadomości: 2 002
GG do malenka294
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez gupek
czy ktos mi w koncu pomoze na tym forum czy jestescie tu po to zeby sie tylko klocic? powtorze swoje wczesniejsze wypociny:
Mam pytanie, moze ktos sprobuje mi pomoc. Kupilam sobie przyspieszac opalania firmy Venita i nie wiem kiedy mam go nakladac? Czy bezposrednio przed samym wejsciem do solarium? Czy ok 20 minut przed? Moze lepiej wczesniej, bo dobrze wchlonie i bedzie lepiej dzialal? Sama nie wiem , prosze o rade, z gory dzieki
najlepiej przed samym opalaniem
__________________
Only God can judge me

Prawdziwy przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: 'Jestem w więzieniu w Meksyku', a on na to odpowie: 'Nic się nie martw, zaraz tam będę





malenka294 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-16, 10:32   #736
gupek
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: wschodnia Polska:)
Wiadomości: 8
Dot.: Solarium :/

och dziekuje malenka, to ja bede leciec
gupek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-16, 16:02   #737
dotka85
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: St.Julians/Malta
Wiadomości: 1 113
Dot.: Solarium :/

Ja sama chodze na solarium, co nie znaczy ze nie wiem, ze jest ono szkodliwe. Mam ciemne wlosy, ciemna oprawe oczu i nie chce straszyc bladoscia, a po samoopalaczach jestem zwyczajnie żółta. Zdaje sobie sprawe z tego co moze mnie czekac za 20 lat, wczesniejsze zmarszczki, przebarwienia itd. ale nie chce wygladac jak dziewczynka z "Kregu". Nie chce codziennie rano patrzec w lustro i chodzic niezadowolona, to by bylo zbyt frustrujace dla mnie. I dlatego mysle,ze te dyskusje sa bez sensu, chyba juz kazda dziewczyna na tym forum wie, ze solarium jest szkodliwe i nie ma sensu powtarzania tego 20 raz. A porownywanie dziewczyn chodzacych na solarium do anorektyczek i samobojcow jest wg mnie obrazliwe i w ogole caly ten watek robi sie niesmaczny. Moze zalozmy nowy i zlinczujmy palaczy.
dotka85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-16, 16:18   #738
natii4
Zakorzenienie
 
Avatar natii4
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 12 363
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez dotka85
Ja sama chodze na solarium, co nie znaczy ze nie wiem, ze jest ono szkodliwe. Mam ciemne wlosy, ciemna oprawe oczu i nie chce straszyc bladoscia, a po samoopalaczach jestem zwyczajnie żółta. Zdaje sobie sprawe z tego co moze mnie czekac za 20 lat, wczesniejsze zmarszczki, przebarwienia itd. ale nie chce wygladac jak dziewczynka z "Kregu". Nie chce codziennie rano patrzec w lustro i chodzic niezadowolona, to by bylo zbyt frustrujace dla mnie. I dlatego mysle,ze te dyskusje sa bez sensu, chyba juz kazda dziewczyna na tym forum wie, ze solarium jest szkodliwe i nie ma sensu powtarzania tego 20 raz. A porownywanie dziewczyn chodzacych na solarium do anorektyczek i samobojcow jest wg mnie obrazliwe i w ogole caly ten watek robi sie niesmaczny. Moze zalozmy nowy i zlinczujmy palaczy.

To kup sobie puder brązujący jak nie chcesz mieć bladej twarzy. Poza tym nie po każdym balsamie brązującym/ samoopalaczu jest żółta skóra jak u Chinczyka.

Czytanie niektórych z tych postów może wskazywać na tanoreksję pewnych dziewczyn,więc porównanie do anoreksji jest jak najbardziej na miejscu. Są takie dziewczyny, które zostały zabanowane za swoje anorektyczne poglądy, za wypisywanie bardzo szokujących rzeczy na temat własnego odżywniania. Może warto się zastanowić dlaczego zostały podjęte takie ostre kroki.
__________________

Bieganie i czytanie
to
klucz do życia

natii4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-16, 16:24   #739
dotka85
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: St.Julians/Malta
Wiadomości: 1 113
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez natii4
To kup sobie puder brązujący jak nie chcesz mieć bladej twarzy. Poza tym nie po każdym balsamie brązującym/ samoopalaczu jest żółta skóra jak u Chinczyka.

Czytanie niektórych z tych postów może wskazywać na tanoreksję pewnych dziewczyn,więc porównanie do anoreksji jest jak najbardziej na miejscu. Są takie dziewczyny, które zostały zabanowane za swoje anorektyczne poglądy, za wypisywanie bardzo szokujących rzeczy na temat własnego odżywniania. Może warto się zastanowić dlaczego zostały podjęte takie ostre kroki.
Z doswiadczenia wiem, ze pudry brazujace sa jednoczesnie rozswietlajace, a ja mam mieszana cere i ciezko uporac mi sie ze swieceniem, wiec taki pomysl odpada. Z reszta nie chce zeby twarz odcinala mi sie od szyji czy rak.
A anoreksja to powazna choroba duszy, prowadzi do wyniszczenia organizmu, nierzadko smierci. Jednak opalanie nie ma takich drastycznych skutkow. Gdyby tak bylo juz dawno wszystkie solaria zostalyby zamkniete.
A tutaj niektore dziewczyny co prawda czesto chodza na solarium, ale nie powiedzialabym, ze to uzaleznienie, wiekszosc wypowiedzi tutaj typu "skad wziac hajs na solarke" traktowalabym z przymrozeniem oka.
dotka85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-16, 16:28   #740
malenka294
Wtajemniczenie
 
Avatar malenka294
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: kosmos:D
Wiadomości: 2 002
GG do malenka294
Dot.: Solarium :/

samoopalacz to niestety nie to samo,ja np nie potrafię się nim smarować,zawsze mam plamy i cos jest nierówno
a co z tego,ze mozna sie posmarowac pudrem brązującym jak szyja będzie blada
__________________
Only God can judge me

Prawdziwy przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: 'Jestem w więzieniu w Meksyku', a on na to odpowie: 'Nic się nie martw, zaraz tam będę





malenka294 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-16, 16:37   #741
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 232
Dot.: Solarium :/

Uwaga o grupach dyskusyjnych anorektyczek i forach dla samobójców była prowokacyjną odpowiedzią na zapędy niektórych do ograniczania swobody wypowiedzi w tym wątku. Porównania może drastyczne, ale i trafne. Przynajmniej w odniesieniu do niektórych wypowiedzi, które sprawiają, że wątek nabiera groźnych kształtów.
Chodzisz do solarium i to tylko Twój wybór, podobnie jest z palaczami, ale czy przyjęłabyś ze spokojem i obojętnością wątek, w którym Ci palacze gloryfikowaliby nałóg, twierdzili wbrew zdrowemu rozsądkowi, że nie wpływa ujemnie na zdrowie i zachęcali innych do palenia? Pewnych zachowań nie można tolerować.

Nie będę więcej wypowiadać się w tym wątku, możesz być spokojna.
Przytoczę tylko wypowiedź pracownicy solarium z jakiegoś forum:

Czytam Wasze wpisy i muszę się podzielić pewnymi spostrzeżeniami. Pracuje już trochę w solarium (dwa łóżka ergoline soltron) i powiem Wam jak to wygląda. Wchodzi klient, ja w pełnej gotowości. Mówie ,ze chce iść na X minut. Zwykle jest tak, ze karnacja trupio blada, a chce iśc od razu na wiecej niz 10 minut (zwykle 12 i 15). od razu oponuje mówiąc, ze są nowe lampy ( a są )i ze trzeba stopniowo sobie zwiększać długość seansów. Spotykam sięz oburzeniem, jeszcze spotęgowanym tym, ze proponuję coś witaminowo-ochraniająco- bronzującego [...]. Klient w ogole ani myśli zainwestować te średnio 5 zł, woli się spiec na raka. Ludzie myślą, ze chce tylko od nich kasę wyciągnąć, a nie ,ze zależy mi na ich bezpieczeństwu i dobremu samopoczuciu. Obłęd.
Inna sytuacja. Przychodzi dziewcyznka (na oko- i tak podmalowane) ma jeskies 12-15 lat. Pytam ile ma lat, coś kręci. Mówię, ze musi przyjść z osobą dorosłą. Na ogół wychodzi i nigdy nie wraca, ale było parę razy tak, ze przyszła mamuśka,ze córki nie wpuściłam na solarium, jak mozna tak traktować klienta itd.
Inna sytuacja. Przychodzi kobieta w zaawansowanej ciązy (ok.6,7 miesiąc,moze nawet i chce na 10 minut. stanowczo odmawiam i co mnie spotyka? awanturka!
Inna sytuacja. Przychodzą nowi klienci, widzę,ze sąpierwszy raz. Pół biedy, jeśli są opaleni, bo jak nie to w 3 przypadkach na 10 powtarza się sytuacja opisana wyżej. Pytam o to, czy moze pani jest w ciązy, zażywa pigułki, była ostanio u kosmetyczki, czy oboje mają jakieś problemy z sercem itd i co? "a co to wywiad pani prowadzi? to jest moja prywatna sprawa" itd
Oczywiście są też normalni klienci, opalający sięz głową, albo tacy, którym tłumaczę dlaczego warto używać kosmetyku czy okularków, ale jak widać naprawdę zdarzają się sytuacje,gdzie ręce opadają. A tu jeszcze trzeba porządnie zdezynfekować, dać próbkę, puscić ulubiona muzykę no i najlepiej,zeby było taniej niż 1zł za minutę przy ekstra nowych lampach (kupionych nie na allegro, tylko u dystrybutora,takie jak zalecał producent solarium)
[...]


Tak to wygląda...
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-16, 16:52   #742
dotka85
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: St.Julians/Malta
Wiadomości: 1 113
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez mentha
Uwaga o grupach dyskusyjnych anorektyczek i forach dla samobójców była prowokacyjną odpowiedzią na zapędy niektórych do ograniczania swobody wypowiedzi w tym wątku. Porównania może drastyczne, ale i trafne. Przynajmniej w odniesieniu do niektórych wypowiedzi, które sprawiają, że wątek nabiera groźnych kształtów.
Chodzisz do solarium i to tylko Twój wybór, podobnie jest z palaczami, ale czy przyjęłabyś ze spokojem i obojętnością wątek, w którym Ci palacze gloryfikowaliby nałóg, twierdzili wbrew zdrowemu rozsądkowi, że nie wpływa ujemnie na zdrowie i zachęcali innych do palenia? Pewnych zachowań nie można tolerować.

Nie będę więcej wypowiadać się w tym wątku, możesz być spokojna.
Przytoczę tylko wypowiedź pracownicy solarium z jakiegoś forum, na którą się natknęłam.

Ja nikomu nie zabranialam sie wypowiadac, w koncu po to jest forum. Tylko ze to nie jest temat o zlym wplywie solarium na skore. A poza tym wcale nie neguje tego, ze ono jest szkodliwe.

A tanoreksja to cos wiecej niz pojscie na solarium raz czy dwa w miesiacu. Wydaje mi sie, ze jesli odcien skory dziewczyny (czy tez chlopaka) odcina sie wyraznie od koloru jej wlosow, oczu itd, i sprawia ze wyglada ona "odpychajaco" w przesadzonej opaleniznie to wtedy mozna mowic o tanoreksji.
dotka85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-16, 17:03   #743
natii4
Zakorzenienie
 
Avatar natii4
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 12 363
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez dotka85
Z doswiadczenia wiem, ze pudry brazujace sa jednoczesnie rozswietlajace, a ja mam mieszana cere i ciezko uporac mi sie ze swieceniem, wiec taki pomysl odpada. Z reszta nie chce zeby twarz odcinala mi sie od szyji czy rak.
A anoreksja to powazna choroba duszy, prowadzi do wyniszczenia organizmu, nierzadko smierci. Jednak opalanie nie ma takich drastycznych skutkow. Gdyby tak bylo juz dawno wszystkie solaria zostalyby zamkniete.
A tutaj niektore dziewczyny co prawda czesto chodza na solarium, ale nie powiedzialabym, ze to uzaleznienie, wiekszosc wypowiedzi tutaj typu "skad wziac hajs na solarke" traktowalabym z przymrozeniem oka.
Są dwa wątki aktywne na Pytaniach do Wizażystki odnośnie pudrów brązujących bez drobinek-wystarczy trochę dobrych chęci i własnego zaangażowania. Szyja i dekolod też przecież są pod panowaniem pudrów brązujących

Tanoreksja to także poważna choroba duszy,takie samo uzależnienie jak anoreksja. Anorekstyczka ciągle myśli-Jaka jestem gruba,a tanorektyczka-Jaka ciągle jestem blada. To samo. Sama napisałaś,że wiesz,że solarium jest złe i wszyscy to wiedzą, ale pisząc "opalnie nie ma takich drastycznych skutków" pokazujesz,że jednak do końca nie wiesz wszystkiego. Ile osób zmarło na raka płuc,bo palili papierosy, ile zmarło na raka krtani,bo nadużywali alkoholu, ile osób zmarło, bo przedawkowali narkotyki. Biorąc pod uwagę ilość śmierci przestano produkować alkohole, papierosy czy narkotyki? NIE. Tak samo stało się z solariam. Już w innym wątku pisałam,że król Hiszpani dał zakaz chodzenia do solariów nastolatek. Czy jakby to było coś nieszkodliwego to zaistniałaby taka sytuacja?
__________________

Bieganie i czytanie
to
klucz do życia

natii4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-16, 17:10   #744
natii4
Zakorzenienie
 
Avatar natii4
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 12 363
Dot.: Solarium :/

Trochę na temat tanoreksji z Życia Warszawy.

Brąz bez umiaru

Coraz więcej osób cierpi na chorobliwe uzależnienie od opalania

Tanoreksja, czyli uzależnienie od opalania, porównywane jest z uzależnieniem od tytoniu czy alkoholu. Lekarze alarmują. Problem ten dotyczy coraz większej liczby Polaków.

Przesadne opalanie jest sprawą na tyle poważna, że stanie się jednym z tematów rozpoczynającego się właśnie w Gdańsku kongresu dermatologów. Jak się okazuje, opalenizna dla wielu osób to więcej niż moda. Stałe opalanie się może doprowadzić do uzależnienia,

Nazwa tanoreksja pochodzi od angielskiego słowa „tan” – czyli opalać się. Zaczyna się zwykle niewinie, od okazjonalnych wizyt w solarium czy na plaży. – Niepokoić może już fakt, że dana osoba musi być w solarium co najmniej raz w tygodniu – twierdzą specjaliści.

Nie chcą słuchać rad

Przychodzą do mnie młode osoby uzależnione od opalania, którym w żaden sposób nie można wytłumaczyć, że ich skóra ulega nieodwracalnemu zniszczeniu – opowiada Katarzyna Matczuk, kosmetyczka z gabinetu Terra Spa. – Podobnie jak np. palacze twierdzą, że nałóg ich nie dotyczy. Część z nich jest tak mocno opalona, że wygląda, jakby miały brudną skórę, jednak nadal czuje się zbyt blada i przez to mniej atrakcyjna – dodaje. Takim klientkom sugeruję bardzo często rozmowę z bliskimi lub psychologiem. Niestety moje rady trafiają w próżnię – twierdzi kosmetyczka.

Nowotwór na życzenie

W Polsce problem tanoreksji zauważają na razie tylko dermatolodzy. Lekarzom pierwszego kontaktu nie jest jeszcze znany. Dzięki zaniepokojeniu wielu specjalistów może się to zmienić. W USA od czasu, gdy stwierdzono, że aż 90 proc. nowotworów skóry jest wynikiem nadmiernego opalania, tanorektyków coraz częściej wysyła się do psychoterapeutów.

Data: 20.05.2005
__________________

Bieganie i czytanie
to
klucz do życia

natii4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-16, 23:31   #745
czuczenka
Zakorzenienie
 
Avatar czuczenka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 370
Dot.: Solarium :/

A ja sobie powiem, ze dawn nie bylam na solarce, i sie musze jutro wybrac... i tyle... jak komus nie podoba sie to jego problem... ale niech nie neguje wpisow tych wszystkich i peplania ze to dobre ze to zle... bo to juz jest głupie Fajny watek byl.. ale sie zmył... wiadomo przez kogo ehhh
__________________

Już Pani Licencjat
teraz sie MaGistRuje
5-ty rok na Wizażu



DUKAM
czuczenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-17, 01:03   #746
deska123
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Ireland
Wiadomości: 2 123
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez czuczenka
Fajny watek byl.. ale sie zmył... wiadomo przez kogo ehhh
Zgadzam się, fajny był, ale już go nie ma i nie wiem czy powróci....
__________________
dieta!
56...54...53...52...51...50

21.08.09 - zdane prawko.
deska123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-17, 23:02   #747
czuczenka
Zakorzenienie
 
Avatar czuczenka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 370
Dot.: Solarium :/

CHolera... bylam na solarce, wszystko by bylo wspaniale nogi mi zbrazowialy dekolt tak samo... wszystko brazowiutkie.. poszlam na 12min.. bo nie bylam juz z jakis tydzien czy anwet wiecej nie pamietam.. no i poszlam i tearaz siedze kurde i ciezko i goraco mi bo sie na twarzy znowu sparzyłam nie mam pojecia dlaczego???
__________________

Już Pani Licencjat
teraz sie MaGistRuje
5-ty rok na Wizażu



DUKAM
czuczenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-17, 23:12   #748
natii4
Zakorzenienie
 
Avatar natii4
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 12 363
Dot.: Solarium :/

Cytat:
Napisane przez czuczenka
CHolera... bylam na solarce, wszystko by bylo wspaniale nogi mi zbrazowialy dekolt tak samo... wszystko brazowiutkie.. poszlam na 12min.. bo nie bylam juz z jakis tydzien czy anwet wiecej nie pamietam.. no i poszlam i tearaz siedze kurde i ciezko i goraco mi bo sie na twarzy znowu sparzyłam nie mam pojecia dlaczego???

Zastnawiam się co napisać, wykasowuję kolejne słowa,ale i tak obojętnie co napiszę to zostanę posądzona o psucie atmosfery w tym wątku

Na skórze na twarzy najszybciej widać zmarszczki-za parę lat będziesz ich chciała tam nie mieć Poza tym przy opalaniu jest jedna zasada-zawsze jest jakiś próg faktorów do danej karnacji, używa się albo wyższego na całe ciało albo wyższego na twarz, a niższego na ciało. Twarz zawsze powinno się mocniej i bardziej chronić, bo jest nieustannie wystawiana na działanie niekorzystnych warunków środowiska.
__________________

Bieganie i czytanie
to
klucz do życia

natii4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-17, 23:29   #749
malenka294
Wtajemniczenie
 
Avatar malenka294
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: kosmos:D
Wiadomości: 2 002
GG do malenka294
Dot.: Solarium :/

Natii4 ale ty masz dobre serduszko
__________________
Only God can judge me

Prawdziwy przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: 'Jestem w więzieniu w Meksyku', a on na to odpowie: 'Nic się nie martw, zaraz tam będę





malenka294 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-17, 23:36   #750
emkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 29
Dot.: Solarium :/

ja byłam na solarium dwa razy. w poniedziałek idę już trzeci. za pierwszym razem byłam na 5 min. za drugim (wczoraj) też na 5min, a w poniedziałek idę na 6min.
czytając niektóre posty, zauważyłam, że dużo dziewczyn odwiedza solarium dzień po dniu. :/ i jeszcze spędza czas pod lampami 20 min. !
opanujcie się. niedawno wyczytałam, że 15-nasto minutowy seans w solarium, skora zapamietuje jak caly dzien spedzony na sloncu. i od jednej do drugiej wizyty w solarium powinien byc odstep conajmniej 48 godz.

jak myslicie, czy solarium w jakims stopniu leczy tradzik i te sprawy??
emkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
opalanie, solarium

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:04.