Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie niezwiązany z urodą ;-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-07-01, 19:18   #1
bessens
Raczkowanie
 
Avatar bessens
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 474

Bachory grające w piłkę na garażach-help


Ostrzegam- w tym tekście dzieci są nazywane bachorami, więc osoby wrażliwe na to wyrażenie uprasza się o nieczytanie i niekomentowanie. Osobom bulwersującym się na to wyrażenie nie odpowiadam i wrzucam do ignorowanych, ponieważ wiem co mówię i tego określenia nie używam w stosunku do wszystkich dzieci.

Piszę ten post bo jestem już wręcz zdesperowana. Może najpierw dla nakreślenia sytuacji opiszę, jak wygląda miejsce, w którym mieszkam. Blok dość długi, czteropiętrowy, położony w taki sposób że sąsiaduje z drugim blokiem w dość bliskim położeniu. Pomiędzy blokami jest garaż podziemny,wąska ulica a po obu jej stronach miejsca parkingowe. Między blokami jest taka "studnia", tzn bardzo mocno słychać dźwięki, wszystko się odbija i jest mega echo.

No i właśnie w tym jest problem, ponieważ na garażach (nie na pobliskim placu zabaw, nie na boisku których też w okolicy nie brakuje tylko NA GARAŻACH bezpośrednio pod blokiem) bachory mieszkające piętro niżej wybrały sobie to miejsce jako doskonałe do gry w piłkę. Bachorów jest 3 sztuki, i na początku na całym osiedlu pełnym dzieci TYLKO te 3 grały na tych garażach bo ich niepracującej mamie jest chyba tak wygodnie bo widzi je z okna. Nie są to już małe dzieci, mają ok. 6-7 lat.

Na osiedlu mieszka dużo innych dzieci i TYLKO te bachory grają tu w piłkę. Czasami ale rzadko dołączają dzieci z domków, które są w okolicy, ale rzadko. W większości jednak rodzice dzieci zachowują pewną dozę rozumu i zauważają że w niedalekim położeniu (ok. 3 min. drogi) jest szkoła z boiskiem. Boiska są nawet DWA w położeniu ok. 2 km i nie są to pozamykane orliki.

Przy choćby odrobinie empatii i zdrowego rozsądku oraz wykorzystaniu 500+ matka z ojcem mogliby trochę bardziej zająć się tymi bachorami i choćby czasem gdzieś je zabierać. Natomiast w ciepłe dni te mecze są CODZIENNIE. Bachory BARDZO się drą, odgłos uderzającej piłki jest MEGA denerwujący, czasami kulturalnie zwracam im uwagę, ale nigdy nie skutkuje na dłużej niż 5-10 min. Mecze są długie, zwykle wieczorami kiedy normalny człowiek chce odpocząć trwają ok 3-4 godziny NON-STOP.

I teraz pytanie do osób które kiedyś walczyły z takimi zachowaniami i wygrały walkę- czy myślicie że zamontowanie na tych garażach wielkich tablic metalowych (spółdzielnia się zgadza) z napisem zakaz gry w piłkę i piktogramem (na wypadek jakby dzieci lub rodzice nie potrafili czytać) przyniesie jakiś skutek?

Czy proponujecie jakieś inne skuteczne sposoby walki (poza przeprowadzką?) Ja to ja, i tak pewnie niedługo wyfrunę z domu rodzinnego ale szkoda mi mojej mamy, którą też to bardzo denerwuje.

Dodam, że bardzo często samochody na parkingu są uszkodzone przez piłkę, ale oczywiscie bachor się nie przyzna a po fakcie się tego nie udowodni. Wiele razy byłam świadkiem jak piłka spadała na jakiś samochód i zawsze zwracałam uwagę.

Proszę o pomoc.
__________________
enter the ninja- dietkuję, fitnessuję...walczę
bessens jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-01, 19:37   #2
tiaara
Wtajemniczenie
 
Avatar tiaara
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 185
GG do tiaara
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

mieszkam na osiedlu pełnym dzieci i każde zachowuje się inaczej. jednak jak sama powtarzam wielokrotnie - jestem osobą z ogromem cierpliwości i takie zabawy, dzieci wrzeszczące i inne zachowania nie podnoszą mi ciśnienia. jednak rozumiem że każdy ma inny próg cierpliwości i rozumiem i twoja sytuację. ja widzę w tej sytuacji tylko jedno chyba wyjście - idź do rodziców dzieci i poproś aby po godzinie np. 18 nie hałasowały pod twoimi oknami bo zwyczajnie chcesz odpocząć. jeśli to nie pomoże zamontuj kamerkę która nagrywa te grające dzieci i ewentualne zniszczenia samochodów, po zarejestrowaniu zniszczenia udaj się z materiałem do rodziców dzieci i powiedz że jeśli dzieci nie przestaną grać np. po godzinie 18 kiedy ty chcesz odpoczywać to z każdym takim nagraniem pójdziesz do właściciela uszkodzonego samochodu. jeśli nie prośba to groźbą.
__________________
Panie! Daj mi siłę
-do akceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić,
-odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować,
-i mądrość, abym ukrył ciała tych, którzy mnie dzisiaj wkurzyli.



http://www.suwaczek.pl/cache/2310a7ec99.png
tiaara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-01, 19:53   #3
monikam
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 3 632
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

To są odgłosy życia. Jeśli tak bardzo przeszkadzają w Twoim funkcjonowaniu to jednak problem leży po Twojej stronie. Nerwica?
Dziś (sobota) miałam kosiarki pod oknem o 7 rano. Trochę pobluzgałam pod nosem, ale to jest życie w społeczeństwie.
monikam jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-01, 20:26   #4
Norine
Wtajemniczenie
 
Avatar Norine
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 2 606
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

O rany, współczuję. Szlag by mnie trafił na samo granie i to dudnienie, o uszkodzonym samochodzie nie mówiąc.

Nie dałoby się zamontować monitoringu? Zakładam, że grzeczne rozmowy z rodzicami (/hodowcami) nic nie dały? Wtedy do znudzenia zgłoszenia na policję czy straż miejską - nie wiem czy podpadłoby to pod zakłócanie miru domowego, ale już uszkodzenie mienia pewnie jak najbardziej.

---------- Dopisano o 19:26 ---------- Poprzedni post napisano o 19:23 ----------

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
To są odgłosy życia. Jeśli tak bardzo przeszkadzają w Twoim funkcjonowaniu to jednak problem leży po Twojej stronie. Nerwica?
Dziś (sobota) miałam kosiarki pod oknem o 7 rano. Trochę pobluzgałam pod nosem, ale to jest życie w społeczeństwie.
LOL. Odgłosy życia to kosiarka, bo trawę trzeba skosić, wiertarka, bo trzeba zrobić remont, ludzie rozmawiający normalnym tonem pod oknami czy dzieci bawiące się na placu zabaw. Rzeczy, które bywają uciążliwe, ale trudno je wyeliminować bo stanowią normalną część mieszkania na osiedlu.

Normalnymi "odgłosami życia" nie jest głośne imprezowanie pod oknami, walenie w rury dla zabawy, stawianie radia/telewizora w oknie czy na balkonie i urządzanie koncertu na pół osiedla, czy właśnie głośne zabawy dzieci w miejscu do tego niewyznaczonym, do tego niebezpiecznym, do tego grożącym uszkodzeniem mienia.
Norine jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-01, 20:30   #5
eyo
Zakorzenienie
 
Avatar eyo
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 157
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

ale zdajesz sobie sprawę, że jak masz problem z "bachorami" to nie jest to problem z 6-7 letnimi dziećmi a z ich rodzicami? te "bachory" będą miały na Twoje tablice najzwyczajniej wywalone ponieważ ich wychowanie zależy od - jak to dla odmiany ładnie ujęłaś - matki i ojca zamiast kombinować jak tu przechytrzyć trójkę 7 latków to może podnieś temat na spotkaniu wspólnoty, ustalcie odgórny zakaz, pogadajcie JAK DOROŚLI Z DOROSŁYMI a jak nie poskutkuje i oficjalnie obowiązujący zakaz będzie łamany to go zwyczajnie zacznij egzekwować
__________________
...

Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich.

15.02.2017 ♥
eyo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-01, 20:33   #6
Pani_Mada
Zadomowienie
 
Avatar Pani_Mada
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 771
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
To są odgłosy życia. Jeśli tak bardzo przeszkadzają w Twoim funkcjonowaniu to jednak problem leży po Twojej stronie. Nerwica?
Dziś (sobota) miałam kosiarki pod oknem o 7 rano. Trochę pobluzgałam pod nosem, ale to jest życie w społeczeństwie.
kopanie piłką o drzwi garażu przez 3 godziny to nie są NORMALNE odgłosy życia. (i nie ma nic do rzeczy że XX lat temu ktoś się tak bądź inaczej bawił i wszyscy żyją).

kosiarki to są normalne odgłosy życia - trawa musi być skoszona. drzwi od garażu nie służą do grania na nich w piłkę. droga i samochody pomiędzy blokami też nie.

bessens
myślę że pomogłoby gdyby właściciele obkopanych samochodów udali się do rodziców dzieci z groźbą, że każą płacić za wszelkie szkody. ustawienie tablic też mogłoby poskutkować, ale raczej w przypadku gdyby to spółdzielnia reagowała na łamanie zakazu.
w akcie desperacji rozważyłabym też zgłoszenie do dzielnicowego, że niepilnowane dzieci bawią się na ulicy i jednocześnie zgłoszenie zakłócania spokoju
"Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny."
(wyjaśnienie: Jasno wynika z niego, że wystarczy zakłócanie spokoju o dowolnej porze, aby domagać się stosownej reakcji, na przykład od wezwanego patrolu policji. Pamiętajmy jednak, że nie każdy krzyk może być karany. Osoba, która podniesie głos np. ze strachu lub z konieczności ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem, nie łamie przepisów. Co innego, jeśli grupka osób będzie przebywała pod blokiem i zachowywała się hałaśliwie przez pewien czas – wtedy mamy prawo żądać, aby zaprzestali swoich działań, na przykład wzywając odpowiednie służby.)

serdecznie współczuję - mało co tak bardzo denerwuje jak odgłosy kopania piłką w metalowe drzwi przez kilka godzin. miałam przyjemność mieszkania w takich warunkach przez chwilę i momentami byłam o krok od załamania nerwowego.
Pani_Mada jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-01, 21:07   #7
dacn
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 9 257
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
To są odgłosy życia. Jeśli tak bardzo przeszkadzają w Twoim funkcjonowaniu to jednak problem leży po Twojej stronie. Nerwica?
Dziś (sobota) miałam kosiarki pod oknem o 7 rano. Trochę pobluzgałam pod nosem, ale to jest życie w społeczeństwie.
To nie są odgłosy życia, nie jest to normalne nawet na zatłoczonym blokowisku.

Skoro dzieci mają mniej niż 7 lat i wypuszczane są same z domu, to może dzielnicowy?
Można też poruszyć temat na radzie osiedla.
Idealnie byłoby porozmawiać z rodzicami, ale to pewnie nic nie da. Niepracująca matka, pewnie jest zbyt zarobiona, żeby się własnymi dziećmi zająć.
dacn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-01, 21:27   #8
Noane
Zakorzenienie
 
Avatar Noane
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: rezerwat dla Niemców
Wiadomości: 8 270
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Skoro to są garaże podziemne to nie lepiej coś na nich posadzić? Krzaki trudniej zignorować niż tabliczkę.
__________________
Czekam na wiatr, co rozgoni
Ciemne, skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz.
Noane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-01, 21:28   #9
kopnienta
nie kopniĘta
 
Avatar kopnienta
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 31 699
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

U mnie jest coś takiego i od lat (włącznie ze mną ) dzieci kopały piłkę o tą część klatki (tylko nie ma tych czerwonych drzwiczek "z prądem" bo są w środku klatki).

Wyobraź sobie co słyszeli sąsiedzi albo teraz ja mieszkając na 1 piętrze
Teraz wiem, jaka głupia byłam za dzieciaka.
Żadne napisy na klatce nie spowodowały naszego przestania walenia w klatkę piłką.
Zrobiliśmy sobie za blokiem SAMI boisko (gówniarze po 13 lat wzięły łopaty i sobie ogrodziły ziemią boisko, wyrównały teren itd.) ale to nie to samo co sobie poodbijać od ściany.
Pomogło jedynie coś takiego, że zrobili z kostki taki prostokąt i posadzili tam kwiatki
5812dd150eb7d_o.jpg
__________________
kopnienta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-01, 22:15   #10
monikam
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 3 632
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez Norine Pokaż wiadomość
.------

LOL. Odgłosy życia to kosiarka, bo trawę trzeba skosić, wiertarka, bo trzeba zrobić remont, ludzie rozmawiający normalnym tonem pod oknami czy dzieci bawiące się na placu zabaw.
Jasne, kosiarka w sobotę o 7- ok, wiertarki, bo remonty trzeba robić nieustająco- ok. Zabawa 3 dzieciaków nie jest ok

---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:13 ----------

Cytat:
Napisane przez dacn Pokaż wiadomość

Skoro dzieci mają mniej niż 7 lat i wypuszczane są same z domu, to może dzielnicowy?
Można też poruszyć temat na radzie osiedla.
Ja bym proponowała nawet rzecznika praw dziecka, albo odebranie praw rodzicielskich
Oczywiście doradzam donos, żeby duch w narodzie nie zaginął. Broń Boże rozmowę z rodzicami "bachorów".

Edytowane przez monikam
Czas edycji: 2017-07-01 o 22:18
monikam jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 11:28   #11
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 10 675
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Dobrze rozumiem, że nie rozmawiałaś z rodzicami tych dzieci ?
Zamiast to zrobisz, nakręcasz się pisząc post na forum wyzywając dzieciaki (tak, określenie dziecka bachorem to jest wyzwisko)?

Tabliczka jest niezłym pomysłem.

BTW dzieci 6-7 lat to wcale nie są specjalnie duże dzieci.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 11:41   #12
kopnienta
nie kopniĘta
 
Avatar kopnienta
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 31 699
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Dobrze rozumiem, że nie rozmawiałaś z rodzicami tych dzieci ?
Zamiast to zrobisz, nakręcasz się pisząc post na forum wyzywając dzieciaki (tak, określenie dziecka bachorem to jest wyzwisko)?

Tabliczka jest niezłym pomysłem.

BTW dzieci 6-7 lat to wcale nie są specjalnie duże dzieci.
Tabliczka jest złym pomysłem bo nic nie da. Piszę z doświadczenia.
__________________
kopnienta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 11:49   #13
monikam
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 3 632
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Dobrze rozumiem, że nie rozmawiałaś z rodzicami tych dzieci ?
Jakże można się zniżyć do takiego poziomu Bardzo ciekawe/dziwne w przypadku powszechnej na wizażu postawy: masz buzię, umiesz mówić to się odezwij (np. częste w kontekście ustępowania miejsc).
Pogarda do ludzi we wpisie założycielki jest w co drugim zdaniu.
monikam jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 11:52   #14
eyo
Zakorzenienie
 
Avatar eyo
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 157
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Dobrze rozumiem, że nie rozmawiałaś z rodzicami tych dzieci ?
Zamiast to zrobisz, nakręcasz się pisząc post na forum wyzywając dzieciaki (tak, określenie dziecka bachorem to jest wyzwisko)?

Tabliczka jest niezłym pomysłem.

BTW dzieci 6-7 lat to wcale nie są specjalnie duże dzieci.
uważaj bo dostaniesz ignora

swoją drogą może autorka nie gadała z dorosłymi rodzicami tych dzieci bo sama jeszcze dzieckiem jest napisała w sumie, że niedługo wyfrunie z domu rodzinnego więc o ile nie jest 40 latką na utrzymaniu rodziców to zwyczajnie się może obawia, że rodzice tych bachorów nie wezmą pod uwagę opinii innego bachora o ich bachorach (bachoryzm do sześcianu) - i stąd zamiast upomnieć rodziców upomina bachory wyrażając swoje zdziwienie nad brakiem skuteczności tego działania (swoją drogą - jeżeli to co robisz nie przynosi oczekiwanych skutków to nie można oczekiwać, że bez zmiany metody postępowania nagle skutek ulegnie zmianie)

chociaż co do głownego problemu to zgadzam się, że bariera fizyczna lepiej zadziała niż bariera "psychiczna" - w sensie lepsze jest posadzenie krzaków niż stawianie tabliczek tyle, że krzaki drożej wyjdą
__________________
...

Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich.

15.02.2017 ♥

Edytowane przez eyo
Czas edycji: 2017-07-02 o 11:53
eyo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 11:52   #15
Czarna2000
Inez
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 1 934
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Idealny wątek na zły humor.
Dorosła kobieta usiłuje przechytrzyć trzech 7-latków, wyzywa ich od bachorów. Byłaś u ich rodziców?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2000 to przypadek, nie mam 16 lat

"Przychodzi taki czas kiedy miłość do koni przestaje być tylko pasją, a staję się sensem życia."

ćwiczę aw6, Chodakowska, Mel-b

"Marzenia pozostają marzeniami dopóki nie zaczniemy ich spełniać"

dziewczyna z CS:GO
Czarna2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 11:57   #16
eyo
Zakorzenienie
 
Avatar eyo
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 157
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez Czarna2000 Pokaż wiadomość
Idealny wątek na zły humor.
Dorosła kobieta usiłuje przechytrzyć trzech 7-latków, wyzywa ich od bachorów. Byłaś u ich rodziców?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
to akurat nic pewnego
__________________
...

Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich.

15.02.2017 ♥
eyo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 11:59   #17
olenkasz
Zakorzenienie
 
Avatar olenkasz
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 742
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Jakże można się zniżyć do takiego poziomu Bardzo ciekawe/dziwne w przypadku powszechnej na wizażu postawy: masz buzię, umiesz mówić to się odezwij (np. częste w kontekście ustępowania miejsc).
Pogarda do ludzi we wpisie założycielki jest w co drugim zdaniu.
Nie histeryzuj.
__________________
Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las.
olenkasz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 12:01   #18
Czarna2000
Inez
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 1 934
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez eyo Pokaż wiadomość
to akurat nic pewnego
W sumie racja, wakacje są, pada, nudy straszne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2000 to przypadek, nie mam 16 lat

"Przychodzi taki czas kiedy miłość do koni przestaje być tylko pasją, a staję się sensem życia."

ćwiczę aw6, Chodakowska, Mel-b

"Marzenia pozostają marzeniami dopóki nie zaczniemy ich spełniać"

dziewczyna z CS:GO
Czarna2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 12:07   #19
monikam
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 3 632
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez olenkasz Pokaż wiadomość
Nie histeryzuj.
-3 sztuki(w sensie ludzie)
-powątpiewanie w umiejętności czytania u rodziców i dzieci

Pogarda, brak umiejętności życia w społeczności- brak umiejętności komunikowania się werbalnego z sąsiadami.
monikam jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 13:42   #20
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 10 675
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez kopnienta Pokaż wiadomość
Tabliczka jest złym pomysłem bo nic nie da. Piszę z doświadczenia.
Widzisz u mnie tabliczka pomogła, gdy notorycznie ktoś parkowal przed moim garażem.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 14:13   #21
pleasantville
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 50
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez bessens Pokaż wiadomość
Ostrzegam- w tym tekście dzieci są nazywane bachorami, więc osoby wrażliwe na to wyrażenie uprasza się o nieczytanie i niekomentowanie. Osobom bulwersującym się na to wyrażenie nie odpowiadam i wrzucam do ignorowanych, ponieważ wiem co mówię i tego określenia nie używam w stosunku do wszystkich dzieci.

Piszę ten post bo jestem już wręcz zdesperowana. Może najpierw dla nakreślenia sytuacji opiszę, jak wygląda miejsce, w którym mieszkam. Blok dość długi, czteropiętrowy, położony w taki sposób że sąsiaduje z drugim blokiem w dość bliskim położeniu. Pomiędzy blokami jest garaż podziemny,wąska ulica a po obu jej stronach miejsca parkingowe. Między blokami jest taka "studnia", tzn bardzo mocno słychać dźwięki, wszystko się odbija i jest mega echo.

No i właśnie w tym jest problem, ponieważ na garażach (nie na pobliskim placu zabaw, nie na boisku których też w okolicy nie brakuje tylko NA GARAŻACH bezpośrednio pod blokiem) bachory mieszkające piętro niżej wybrały sobie to miejsce jako doskonałe do gry w piłkę. Bachorów jest 3 sztuki, i na początku na całym osiedlu pełnym dzieci TYLKO te 3 grały na tych garażach bo ich niepracującej mamie jest chyba tak wygodnie bo widzi je z okna. Nie są to już małe dzieci, mają ok. 6-7 lat.

Na osiedlu mieszka dużo innych dzieci i TYLKO te bachory grają tu w piłkę. Czasami ale rzadko dołączają dzieci z domków, które są w okolicy, ale rzadko. W większości jednak rodzice dzieci zachowują pewną dozę rozumu i zauważają że w niedalekim położeniu (ok. 3 min. drogi) jest szkoła z boiskiem. Boiska są nawet DWA w położeniu ok. 2 km i nie są to pozamykane orliki.

Przy choćby odrobinie empatii i zdrowego rozsądku oraz wykorzystaniu 500+ matka z ojcem mogliby trochę bardziej zająć się tymi bachorami i choćby czasem gdzieś je zabierać. Natomiast w ciepłe dni te mecze są CODZIENNIE. Bachory BARDZO się drą, odgłos uderzającej piłki jest MEGA denerwujący, czasami kulturalnie zwracam im uwagę, ale nigdy nie skutkuje na dłużej niż 5-10 min. Mecze są długie, zwykle wieczorami kiedy normalny człowiek chce odpocząć trwają ok 3-4 godziny NON-STOP.

I teraz pytanie do osób które kiedyś walczyły z takimi zachowaniami i wygrały walkę- czy myślicie że zamontowanie na tych garażach wielkich tablic metalowych (spółdzielnia się zgadza) z napisem zakaz gry w piłkę i piktogramem (na wypadek jakby dzieci lub rodzice nie potrafili czytać) przyniesie jakiś skutek?

Czy proponujecie jakieś inne skuteczne sposoby walki (poza przeprowadzką?) Ja to ja, i tak pewnie niedługo wyfrunę z domu rodzinnego ale szkoda mi mojej mamy, którą też to bardzo denerwuje.

Dodam, że bardzo często samochody na parkingu są uszkodzone przez piłkę, ale oczywiscie bachor się nie przyzna a po fakcie się tego nie udowodni. Wiele razy byłam świadkiem jak piłka spadała na jakiś samochód i zawsze zwracałam uwagę.

Proszę o pomoc.
Po pierwsze - mega współczuję i w pełni rozumiem. Porównywanie czegoś takiego z kosiarkami o 7 rano to jakieś nieporozumienie - rano ludzie szykują się do pracy, hałas zostaje zhabituowany w wirze innych czynności. Co innego, gdy po pracy o 18 człowiek chce zwyczajnie odpocząć. Jeśli masz zgodę na tabliczkę - wywieszaj śmiało, za każdym razem możesz się na nią powołać plus jeśli to nic nie da - robić foty i pokazać np. dzielnicowemu, czy właśnie w spółdzielni.

Nic mnie tak nie denerwuje niż bezmyślność innych, niestety ale fakt jest taki, że ludzie narobią bachorów, a potem wychować czy jakkolwiek przyzwyczaić do życia w społeczeństwie już gorzej. Tragedia.

Edytowane przez pleasantville
Czas edycji: 2017-07-02 o 14:15
pleasantville jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 14:21   #22
monikam
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 3 632
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez pleasantville Pokaż wiadomość
Porównywanie czegoś takiego z kosiarkami o 7 rano to jakieś nieporozumienie - rano ludzie szykują się do pracy
Tak, o 7 rano w sobotę ludzie szykują się do pracy i i kosiarki wcale nie przeszkadzają
monikam jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 14:29   #23
pleasantville
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 50
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Tak, o 7 rano w sobotę ludzie szykują się do pracy i i kosiarki wcale nie przeszkadzają
Widzisz różnicę między godziną pracy kosiarki, gdy Ty biegasz po mieszkaniu ogarniając się przed pracą, a n...niem piłką z wrzaskami przez 4 godziny, gdy wracasz po pracy ze spuchniętych mózgiem i marzysz o posiedzeniu w ciszy?

Są różne wrażliwości, ja to widzę własnie tak. To nie wątek o kosiarkach, więc EOT.
pleasantville jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 14:33   #24
kopnienta
nie kopniĘta
 
Avatar kopnienta
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 31 699
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez pleasantville Pokaż wiadomość
Widzisz różnicę między godziną pracy kosiarki, gdy Ty biegasz po mieszkaniu ogarniając się przed pracą, a n...niem piłką z wrzaskami przez 4 godziny, gdy wracasz po pracy ze spuchniętych mózgiem i marzysz o posiedzeniu w ciszy?

Są różne wrażliwości, ja to widzę własnie tak. To nie wątek o kosiarkach, więc EOT.
Ja nie widzę żadnej różnicy. Ludzie pracują w różnych godzinach. Niektórzy chodzą do pracy na 2 i 3 zmianę i rano odpoczywają
__________________
kopnienta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 14:36   #25
monikam
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 3 632
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez pleasantville Pokaż wiadomość
Widzisz różnicę między godziną pracy kosiarki, gdy Ty biegasz po mieszkaniu ogarniając się przed pracą, a n...niem piłką z wrzaskami przez 4 godziny, gdy wracasz po pracy ze spuchniętych mózgiem i marzysz o posiedzeniu w ciszy?

Są różne wrażliwości, ja to widzę własnie tak. To nie wątek o kosiarkach, więc EOT.
Tak, widzę różnicę między tym ( bo w sobotę o 7 rano nie wszyscy wybierają się do pracy), a graniem 4 godziny w piłkę po południu.
Gdybym jednak wysmarowała elaborat o koszeniu trawy w sobotę o 7 rano to znaczyłoby, że coś ze mną nie tak
monikam jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 15:03   #26
bessens
Raczkowanie
 
Avatar bessens
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 474
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cieszę się że odpowiadacie Wiecie, to nie jest tak że ja zupełnie z rodzicami dzieci o tym nie rozmawiałam. Kiedy grał z nimi ojciec i wrzeszczał aż uszy puchły to zwróciłam uwagę, no bo jednak bez przesady. Dzieciom też zwracam, jak się za bardzo wydrą to mówię "ciszej proszę" tak, żeby usłyszały, i tak jak pisałam jest spokój na chwilę...Ich matka słyszy jak zwracam im uwagę, bo ciągle w lecie siedzi na balkonie (brudnym tak że moja piwnica jest czystsza). Tak jak wspominałam, urodziła trójkę i ma z głowy, jest niepracująca. Te dzieci mieszkając w mieszkaniu pode mną też niezłe cyrki wyczyniają, mają łóżko piętrowe i chyba tatuś geniusz nie osłonił w żaden sposób rury od kaloryfera i prawdopodobnie tam stoi łóżko a dzieci walą w tę rurę w nocy...chyba przypadkiem bo w dzień to raczej "chcący". Jedynie ojciec( jeśli w ogóle) zwraca im uwagę, mam takie ściany w bloku że wszystko słychać, i on do nich mówi "zamknij się" itp i wtedy to działa więc nie dziwię się że moje delikatne komunikaty to jak grochem o ścianę :/

aha, i te garaże to jest tak jakby betonowy "dach" osłaniający garaże podziemne, więc dzieci nie walą w drzwi z blachy tylko o ściany z betonu, któe są dość niskie więc piła często trafia w auta. Z tego co piszecie, chyba będę walczyć w spółdzielni o betonowe wielkie donice ale w sumie chyba z tych tablic też nie zrezygnuję, może nic nie dadzą ale niech kują w oczy.

Kurcze powiem Wam że nigdy nie miałam do czynienia z takimi ludźmi, ta matka przyjechała ze wsi, mieszka w mieście dopiero ok. 8 lat i ja wszystko rozumiem, jestem tolerancyjna ale kurde wypadałoby mieć trochę rozumu i litości dla innych, że to jednak nie jest wiejskie podwórko gdzie nikt niczego nie słyszy tylko kisimy się wszyscy w tym sosie...oczywiscie tak jak radzicie będę zwracać im uwagę ale cholera nie dociera do mnie ajk można być rodzicem i nie słyszeć bądź nie chcieć usłyszeć jak bardzo dziecko przeszkadza... Tak jak wspominałam, matka nie pracuje a ojciec ma taką pracę że nie musi potem myśleć tzn nie ma kupy papierów itp więc prawdopodobnie nie wie jak to jest przyjść z pracy do domu i mieć kolejną jej porcję. Jego matkę (ojca dzieci)akurat znam bo była moją nauczycielką więc na pewno wracała z pracą do domu, tym bardziej mnie dziwi ich krótkowzroczność...

żeby chociaż kurna w weekendy odpuścili, gdzieś pojechali z tymi dziećmi ale nieee
__________________
enter the ninja- dietkuję, fitnessuję...walczę

Edytowane przez bessens
Czas edycji: 2017-07-02 o 15:05
bessens jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 15:06   #27
Czarna2000
Inez
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 1 934
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez pleasantville Pokaż wiadomość
Po pierwsze - mega współczuję i w pełni rozumiem. Porównywanie czegoś takiego z kosiarkami o 7 rano to jakieś nieporozumienie - rano ludzie szykują się do pracy, hałas zostaje zhabituowany w wirze innych czynności. Co innego, gdy po pracy o 18 człowiek chce zwyczajnie odpocząć. Jeśli masz zgodę na tabliczkę - wywieszaj śmiało, za każdym razem możesz się na nią powołać plus jeśli to nic nie da - robić foty i pokazać np. dzielnicowemu, czy właśnie w spółdzielni.

Nic mnie tak nie denerwuje niż bezmyślność innych, niestety ale fakt jest taki, że ludzie narobią bachorów, a potem wychować czy jakkolwiek przyzwyczaić do życia w społeczeństwie już gorzej. Tragedia.
Zwrot "ludzie narobią bachorów" jest poniżej wszelkiej krytyki. Weź się zastanów co piszesz i JAK piszesz, bo sama wystawiasz siebie opinie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2000 to przypadek, nie mam 16 lat

"Przychodzi taki czas kiedy miłość do koni przestaje być tylko pasją, a staję się sensem życia."

ćwiczę aw6, Chodakowska, Mel-b

"Marzenia pozostają marzeniami dopóki nie zaczniemy ich spełniać"

dziewczyna z CS:GO
Czarna2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 15:10   #28
bessens
Raczkowanie
 
Avatar bessens
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 474
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez Czarna2000 Pokaż wiadomość
Zwrot "ludzie narobią bachorów" jest poniżej wszelkiej krytyki. Weź się zastanów co piszesz i JAK piszesz, bo sama wystawiasz siebie opinie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
chyba nie przeczytałaś pierwszego akapitu w moim pierwszym poście opuść ten wątek bo tylko nerwy sobie zajedziesz. to są dzieci które w 100% zasłużyły na to miano, a bachor to nie przekleństwo tylko słowo z mowy potocznej o negatywnej konotacji ale nie wulgaryzm więc pozwól ludziom pisać bo widać wiedzą co i o kim piszą.
__________________
enter the ninja- dietkuję, fitnessuję...walczę
bessens jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 15:14   #29
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 10 675
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez bessens Pokaż wiadomość
Cieszę się że odpowiadacie Wiecie, to nie jest tak że ja zupełnie z rodzicami dzieci o tym nie rozmawiałam. Kiedy grał z nimi ojciec i wrzeszczał aż uszy puchły to zwróciłam uwagę, no bo jednak bez przesady. Dzieciom też zwracam, jak się za bardzo wydrą to mówię "ciszej proszę" tak, żeby usłyszały, i tak jak pisałam jest spokój na chwilę...Ich matka słyszy jak zwracam im uwagę, bo ciągle w lecie siedzi na balkonie (brudnym tak że moja piwnica jest czystsza). Tak jak wspominałam, urodziła trójkę i ma z głowy, jest niepracująca. Te dzieci mieszkając w mieszkaniu pode mną też niezłe cyrki wyczyniają, mają łóżko piętrowe i chyba tatuś geniusz nie osłonił w żaden sposób rury od kaloryfera i prawdopodobnie tam stoi łóżko a dzieci walą w tę rurę w nocy...chyba przypadkiem bo w dzień to raczej "chcący". Jedynie ojciec( jeśli w ogóle) zwraca im uwagę, mam takie ściany w bloku że wszystko słychać, i on do nich mówi "zamknij się" itp i wtedy to działa więc nie dziwię się że moje delikatne komunikaty to jak grochem o ścianę :/

aha, i te garaże to jest tak jakby betonowy "dach" osłaniający garaże podziemne, więc dzieci nie walą w drzwi z blachy tylko o ściany z betonu, któe są dość niskie więc piła często trafia w auta. Z tego co piszecie, chyba będę walczyć w spółdzielni o betonowe wielkie donice ale w sumie chyba z tych tablic też nie zrezygnuję, może nic nie dadzą ale niech kują w oczy.

Kurcze powiem Wam że nigdy nie miałam do czynienia z takimi ludźmi, ta matka przyjechała ze wsi, mieszka w mieście dopiero ok. 8 lat i ja wszystko rozumiem, jestem tolerancyjna ale kurde wypadałoby mieć trochę rozumu i litości dla innych, że to jednak nie jest wiejskie podwórko gdzie nikt niczego nie słyszy tylko kisimy się wszyscy w tym sosie...oczywiscie tak jak radzicie będę zwracać im uwagę ale cholera nie dociera do mnie ajk można być rodzicem i nie słyszeć bądź nie chcieć usłyszeć jak bardzo dziecko przeszkadza... Tak jak wspominałam, matka nie pracuje a ojciec ma taką pracę że nie musi potem myśleć tzn nie ma kupy papierów itp więc prawdopodobnie nie wie jak to jest przyjść z pracy do domu i mieć kolejną jej porcję. Jego matkę (ojca dzieci)akurat znam bo była moją nauczycielką więc na pewno wracała z pracą do domu, tym bardziej mnie dziwi ich krótkowzroczność...

żeby chociaż kurna w weekendy odpuścili, gdzieś pojechali z tymi dziećmi ale nieee
Ty wcale nie jestes tolerancyjna. Ewidentnie tymi ludźmipogardzasz. Rzucenie: `ciszej proszę` to nie jest żadna komunikacja.
Ty chciałabyś, żeby oni zgadywali twoje myśli. Ludzie są różni, nie ważne, czy przyjeżdżają ze wsi czy z innego miasta.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 15:19   #30
pleasantville
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 50
Dot.: Bachory grające w piłkę na garażach-help

Cytat:
Napisane przez bessens Pokaż wiadomość
chyba nie przeczytałaś pierwszego akapitu w moim pierwszym poście opuść ten wątek bo tylko nerwy sobie zajedziesz. to są dzieci które w 100% zasłużyły na to miano, a bachor to nie przekleństwo tylko słowo z mowy potocznej o negatywnej konotacji ale nie wulgaryzm więc pozwól ludziom pisać bo widać wiedzą co i o kim piszą.
Dokładnie. Są rodzice, którzy potrafią nad potomstwem zapanować, ale trzeba chcieć i włożyć trochę wysiłku. Tym opisanym widocznie wszystko zwisa.

A co do rozważań, że im samym to nie przeszkadza - widocznie niestety wolą właśnie żyć w takich hałasie i już się przyzwyczaili, niż reagować, bo to właśnie wymaga podjęcia jakichkolwiek kroków.
pleasantville jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-07-05 22:53:55


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:58.