Oszpecenie języka do konca życia?????? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-05-16, 11:25   #1
martuska18
Raczkowanie
 
Avatar martuska18
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 165

Oszpecenie języka do konca życia??????


Około rok temu zrobiłam sobie kolczyk w języku. Nie nacieszyłam sie nim jednak długo... W nocy połknełam kulke, a reszta kolszyka wypadła mi. Gdy rano wstałam, nie mogłam już wsadzic kolczyka. Od tamtej pory mineło juz prawie pół roku, a ja mam widoczną ranke. Nie boli mnie, ale to tak jakos nieestetycznie wygląda. Zniknie mi to kiedys? Czy bede musiała z tym chodzic do konca życia? hmmm...?
martuska18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 14:29   #2
ufcio
Użytkownik ma kliknąć w link aktywujący (mail)
 
Zarejestrowany: 2003-09
Wiadomości: 2 991
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

ło boziu nigdy sobie nie przebije jezyka!
nie wiem, moim zdaniem to sie jakoś zrosnie ale dziurka zostanie-tak jak w uszach.
ufcio jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 14:40   #3
natalia21
Zadomowienie
 
Avatar natalia21
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kołobrzeg
Wiadomości: 1 095
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

dziurka w jezyku z tego co slyszalam zarasta w ciagu godziny... ale czy ci ten slad minie to nie wiem szczerze mowiac...
__________________
Życie po to jest, byś spełniał swoje sny



5.01.2011 [*] Mój aniołek
natalia21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 14:53   #4
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

tak, dziurka od kolczyka zarasta w ciągu godziny lub dwóch, nic więc dziwnego że już nie mogłaś go rano włożyć, niestety nie wiem czy ślad zostanie ci do końca życia, mi naszczęście nic takiego się nie przydarzyło i dalej cieszę się moim kolczykiem. pozdrawiam
__________________
.
bejbe990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 15:16   #5
martuska18
Raczkowanie
 
Avatar martuska18
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 165
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

bejbe990 robiłas kolczyk u kosmetyczki? ja nie. Może dlatego, że nie robiłam w salonie, już tak długo mam widoczny slad? hmm...?
martuska18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 16:15   #6
Domina
Zakorzenienie
 
Avatar Domina
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: K@towice
Wiadomości: 3 290
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez martuska18
bejbe990 robiłas kolczyk u kosmetyczki? ja nie. Może dlatego, że nie robiłam w salonie, już tak długo mam widoczny slad? hmm...?
Nie robiłaś ani w salonie, ani u kosmetyczki więc... GDZIE go zrobiłaś??
__________________
https://www.facebook.com/oczyipazurki/?ref=hl
www.oczyipazurki.pl Własny osobisty blog <3
Pazurkoholiczka, rzęsoholiczka
https://www.facebook.com/Wstazki/?fref=ts MOJE CUDEŃKA WSTĄŻKOWE
Domina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 16:31   #7
AAgusiaczeK
Zadomowienie
 
Avatar AAgusiaczeK
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Holandia->Piła
Wiadomości: 1 220
GG do AAgusiaczeK
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez martuska18
bejbe990 robiłas kolczyk u kosmetyczki? ja nie. Może dlatego, że nie robiłam w salonie, już tak długo mam widoczny slad? hmm...?
Łomatkoooo nie robiłaś dziurki w języku u żadnej kosmetyczki ani w żadnym salonie?????????
To chyba nieodpowiedzialne??
Może to,że masz taki ślad to wynik jakiegos zakażenia czy infekcji. Ja pracuje w salonie kosmetycznym, w którym jest mozliwe przekłucie nietypowym miejsc ciala i z mojego doswiadczenia wiem( widze wiele, sama nie przekłuwam),że dziurka zarasta po godznie do dwóch i nie ma sladu a już an pewno żadnej blizny..
Moze warto pokazac język lekarzowi??
Pozdrawiam
__________________
"Bądź dla innych słonecznym zegarem - odmierzaj dla nich tylko słoneczne godziny."



02.07.2006 wyjazd i.........koniec Wizażu (jeszcze kiedyś tu wrócę...)
AAgusiaczeK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 16:38   #8
martuska18
Raczkowanie
 
Avatar martuska18
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 165
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Koleżanka mi go przebiła. Nie bylam pierwszą jej ''ofiarą'' wiec nie bylo tak zle. Wiekszość moich znajomych ma przekłute języki ''na lewo'' ale wszyscy maja jeszcze kolczyk i nie moge zasięgnąć rady, wiec radze sie tutaj
martuska18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 17:42   #9
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez martuska18
bejbe990 robiłas kolczyk u kosmetyczki? ja nie. Może dlatego, że nie robiłam w salonie, już tak długo mam widoczny slad? hmm...?
jak mogłas nie robic tego w salonie ani u kosmetyczki (u kosmetyczki nie powinno przebijać się języka, ale to zapewne lepsze niz samemu), ja przebijałam język w salonie tatuażu i piercingu

Cytat:
Napisane przez martuska18
Koleżanka mi go przebiła. Nie bylam pierwszą jej ''ofiarą'' wiec nie bylo tak zle. Wiekszość moich znajomych ma przekłute języki ''na lewo'' ale wszyscy maja jeszcze kolczyk i nie moge zasięgnąć rady, wiec radze sie tutaj
dobrze że pozostałym się nic nie stało ja jednak bałabym się na twoim miejscu, możesz iść też pokazać język panom/paniom w salonie piercingu napewno ci cos doradzą
__________________
.
bejbe990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 17:58   #10
martuska18
Raczkowanie
 
Avatar martuska18
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 165
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

bejbe990- Boje sie tego, że niezle mnie zjadą jak im powiem kto mi robił ten zabieg. Ale w sumie mogłabym zasięgnąć rady specjalisty...
Dziewczyny najpierw myślcie, potem robcie, mi zabrakło troche rozumu...
martuska18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 18:04   #11
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez martuska18
bejbe990- Boje sie tego, że niezle mnie zjadą jak im powiem kto mi robił ten zabieg. Ale w sumie mogłabym zasięgnąć rady specjalisty...
Dziewczyny najpierw myślcie, potem robcie, mi zabrakło troche rozumu...
jak pójdziesz do salonu się czegoś dowiedziec, napisz koniecznie jak zareagowali i co powiedzieli, napewno powiedzą ci że to było nieodpowiedzialne itd., ale chyba lepiej się tam wybrać niż ryzykować
__________________
.
bejbe990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 18:12   #12
hanka_s
Raczkowanie
 
Avatar hanka_s
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 43
GG do hanka_s
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Moja jedna kolezanka zrobila drugiej kolczyk ale w pepku. Z pepkiem jakos nie balabym sie do kogos na lewo isc ale z jezykiem... balabym sie ze uszkodze jakies kubki smakowe (hmm moze lepiej jakbym nie odczuwala slodkiego by mnie do slodyczy przynajmniej nie ciaglo )
hanka_s jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 18:26   #13
anamnezis
Rozeznanie
 
Avatar anamnezis
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 572
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez natalia21
[B]dziurka w jezyku z tego co slyszalam zarasta w ciagu godziny...
największa bzdura jaką słyszałam
A ślad chyba na zawsze zostanie niezależnie gdzie robiłas. Tak zresztą jak w uchu, racja. Jak zaorśnie to zostanie zgrubienie.
Więc cóż. Trzeba ponosić konsekwencje swoich czynów.
anamnezis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 19:45   #14
kuki9
Zakorzenienie
 
Avatar kuki9
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 929
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez natalia21
dziurka w jezyku z tego co slyszalam zarasta w ciagu godziny... ale czy ci ten slad minie to nie wiem szczerze mowiac...
Oj chyba nie.Miałam znajoma która zawsze wyjmowała kolczyk na noc i rano go bez problemu wkładała.
Ja równiez wyjmowałam kolczyk na kilka godzin i nic nie zarosło.
To raczej zależy od organizmu.Ale godzina?Przez godzine dziurka się moze co najwyżej skurczyć
kuki9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 19:47   #15
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez anamnezis
największa bzdura jaką słyszałam
A ślad chyba na zawsze zostanie niezależnie gdzie robiłas. Tak zresztą jak w uchu, racja. Jak zaorśnie to zostanie zgrubienie.
Więc cóż. Trzeba ponosić konsekwencje swoich czynów.
przykro mi ale to wcale nie jest bzdura dziurka w języku zarasta w czasie godziny lub dwóch
__________________
.
bejbe990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 19:52   #16
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez kuki9
Oj chyba nie.Miałam znajoma która zawsze wyjmowała kolczyk na noc i rano go bez problemu wkładała.
Ja równiez wyjmowałam kolczyk na kilka godzin i nic nie zarosło.
To raczej zależy od organizmu.Ale godzina?Przez godzine dziurka się moze co najwyżej skurczyć
może faktycznie zależy od organizmu, ale kiedys wyjęłam kolczyk i po prawie 50 minutach musiałam wkładać sztangę na siłe i ledwo co włożyłam, tak jak bym sobie od nowa język przekłuwałam
__________________
.
bejbe990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 20:00   #17
kuki9
Zakorzenienie
 
Avatar kuki9
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 929
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Też spróbowałam kiedyś wyjąc na noc ale rano faktycznie musiałam go na siłe wciskac i troche krwi poszło.
Ale wyjęcie na 2-3 godziny to żaden problem.
Po wyjęciu kolczyka dziurka jest prawie niewidoczna, musze się nieźle "nagimnastykować", żeby ja zobaczyć
kuki9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 20:05   #18
patalążek
Raczkowanie
 
Avatar patalążek
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 36
GG do patalążek
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

yyy to ja sie balam o komplikacje z przebijaniem u kosmetyczki...
patalążek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 20:24   #19
public
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 12
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Witam!
To co ma miejsce u Ciebie jest rzeczą szczególnie osobliwą. Dziwna sprawa. z tego co wiem (a trochę wiem) ranka po przekłóciu języka zrasta inaczej niż w uchu, bo w uchu goi się m. in. skóra, zaś w język jest pokryty błoną śluzową (tak samo jak policzki, podniebienie itd.) Owszem - rana na języku zarasta o wiele szybciej (to taki krótkodystansowiec w porównaniu z uchem) .
JA również sama przekuwałam sobie język i nic się nie stało, jak go wyjęłam to wszystko ładnie zarosło.
Może zostało ci coś w tym języku sprawdz to ściskając go delikatnie od góry i od dołu.
A propos uszkodzenia kubków smakowych, jak sugerowała jedna z koleżanek, sory za słowa, ale to jest brednia totalna (kubki smakowe zawsze są uszkadzane ale mamy ich tyle na języku, że raczej nie ma żadnej różnicy w odczuwaniu smaku) No co najwyżej można sobie yszkodzić nerw, lub taki dzyndzelek od spodu, później mamy efekt w postaci częściowego paraliżu czy innego ustrojstawa.
Podsumowując całą sprawę, polecam pójść do lekarza, a nie znającym anatomii językqa nie polecam robienia tego "domowym sposobem".
Buziaki dla wszystkich wizarzystek.
public jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 21:46   #20
anamnezis
Rozeznanie
 
Avatar anamnezis
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 572
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez bejbe990
przykro mi ale to wcale nie jest bzdura dziurka w języku zarasta w czasie godziny lub dwóch
To ja chyba jestem jakaś inna, bo mi nie zarasta nawet po tygodniu, dwóch
anamnezis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 22:23   #21
katushka
Raczkowanie
 
Avatar katushka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Puławy
Wiadomości: 473
GG do katushka Wyślij wiadomość przez MSN do katushka
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Tez mam kolczyk w jezyku, ale mam nadzieje ze nic takiego mi sie nie przytrafi
__________________
Kocham A.

14. 07. 2012
katushka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 22:47   #22
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez kuki9
Też spróbowałam kiedyś wyjąc na noc ale rano faktycznie musiałam go na siłe wciskac i troche krwi poszło.
Ale wyjęcie na 2-3 godziny to żaden problem.
Po wyjęciu kolczyka dziurka jest prawie niewidoczna, musze się nieźle "nagimnastykować", żeby ja zobaczyć
no własnie o to mi chodziło dziurka faktycznie jest bardzo mało widoczna
__________________
.
bejbe990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 22:51   #23
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez public
Witam!
To co ma miejsce u Ciebie jest rzeczą szczególnie osobliwą. Dziwna sprawa. z tego co wiem (a trochę wiem) ranka po przekłóciu języka zrasta inaczej niż w uchu, bo w uchu goi się m. in. skóra, zaś w język jest pokryty błoną śluzową (tak samo jak policzki, podniebienie itd.) Owszem - rana na języku zarasta o wiele szybciej (to taki krótkodystansowiec w porównaniu z uchem) .
JA również sama przekuwałam sobie język i nic się nie stało, jak go wyjęłam to wszystko ładnie zarosło.
Może zostało ci coś w tym języku sprawdz to ściskając go delikatnie od góry i od dołu.
A propos uszkodzenia kubków smakowych, jak sugerowała jedna z koleżanek, sory za słowa, ale to jest brednia totalna (kubki smakowe zawsze są uszkadzane ale mamy ich tyle na języku, że raczej nie ma żadnej różnicy w odczuwaniu smaku) No co najwyżej można sobie yszkodzić nerw, lub taki dzyndzelek od spodu, później mamy efekt w postaci częściowego paraliżu czy innego ustrojstawa.
Podsumowując całą sprawę, polecam pójść do lekarza, a nie znającym anatomii językqa nie polecam robienia tego "domowym sposobem".
Buziaki dla wszystkich wizarzystek.
tak, przy przebijaniu trzeba uważać własnie na to wędzidełko czy więzadełko czy coś tam takiego pod językiem, kiedyś słyszałam historie że laska sobie przebiła język u kosmetyczki i potem nie mogła mówić, język zrobił jej się jakiś fioletowy i podobno do teraz nie mówi...albo słyszałam też o paraliżu
__________________
.
bejbe990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 22:53   #24
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez anamnezis
To ja chyba jestem jakaś inna, bo mi nie zarasta nawet po tygodniu, dwóch
oo no to mnie teraz zdziwiłaś, ale ty wyciągasz kolczyk na tydzień i potem normalnie go wkładasz
__________________
.
bejbe990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 22:54   #25
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez katushka
Tez mam kolczyk w jezyku, ale mam nadzieje ze nic takiego mi sie nie przytrafi
i ja też
__________________
.
bejbe990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-16, 23:57   #26
anamnezis
Rozeznanie
 
Avatar anamnezis
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 572
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez bejbe990
oo no to mnie teraz zdziwiłaś, ale ty wyciągasz kolczyk na tydzień i potem normalnie go wkładasz
No jest trochę ciężko, ale robię to delikatnie i wchodzi. Trochę mnie później język bolał zwykle 1-2 dni, ale żadnej krwi ani nic z tych rzeczy
Właśnie zrobiłam eksperyment. Spróbowałam włożyć kolczyk (wyjęłam go 2 miesiące temu) i chyba zarosło na amen
Zarówno z góry jak i z dołu wchodzi trochę, ale w środku jest opór i boli. Więc nie będę pchać na siłę

Aha i ja mam na spodzie języka dość poważny ślad. Takie jakby zgrubienie z dziurką w środku.
anamnezis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-17, 07:44   #27
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez anamnezis
No jest trochę ciężko, ale robię to delikatnie i wchodzi. Trochę mnie później język bolał zwykle 1-2 dni, ale żadnej krwi ani nic z tych rzeczy
Właśnie zrobiłam eksperyment. Spróbowałam włożyć kolczyk (wyjęłam go 2 miesiące temu) i chyba zarosło na amen
Zarówno z góry jak i z dołu wchodzi trochę, ale w środku jest opór i boli. Więc nie będę pchać na siłę

Aha i ja mam na spodzie języka dość poważny ślad. Takie jakby zgrubienie z dziurką w środku.
po dwóch miesiącach to ja sie nie dziwie ze nie mozesz włożyc ja mam taką jakby gulke pod górną kulką ale nie boli ani nic, podobno jest to normalne
__________________
.
bejbe990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-17, 09:35   #28
kamaO
Wtajemniczenie
 
Avatar kamaO
 
Zarejestrowany: 2003-10
Wiadomości: 2 158
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

O rany... Czy doznania pochodzące z faktu posiadania kolczyka w języku naprawdę są warte takich cierpień? Podziwiam was
__________________
Psy mają właścicieli - koty mają służących
kamaO jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-17, 14:10   #29
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez kamaO
O rany... Czy doznania pochodzące z faktu posiadania kolczyka w języku naprawdę są warte takich cierpień? Podziwiam was
ja nie zrobiłam kolczyka w języku ze względu na jakieś doznania, zrobiłam go bo podoba mi się kolczyk w tym miejscu i tyle, a wiadomo że trzeba troche pocierpieć, zresztą jak z każdym przekłuciem ciała
__________________
.
bejbe990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-17, 14:41   #30
kamaO
Wtajemniczenie
 
Avatar kamaO
 
Zarejestrowany: 2003-10
Wiadomości: 2 158
Dot.: Oszpecenie języka do konca życia??????

Cytat:
Napisane przez bejbe990
ja nie zrobiłam kolczyka w języku ze względu na jakieś doznania, zrobiłam go bo podoba mi się kolczyk w tym miejscu i tyle, a wiadomo że trzeba troche pocierpieć, zresztą jak z każdym przekłuciem ciała
Ja rozumiem, ale na kolczyk w języku nie zdecydowałabym się własnie ze względu na ból - wyjątkowo nieodporna jestem. Dlatego podziwiam waszą wytrzymałość!!!
__________________
Psy mają właścicieli - koty mają służących
kamaO jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:57.