Przeżyłam Koszmar U Fryzjera - Strona 11 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-07-04, 16:13   #301
Czarna14
Wtajemniczenie
 
Avatar Czarna14
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Wiadomości: 2 401
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Hm ja mam aktualnie na głowie rudą marchewę połączoną z moimi ciemnymi pasmami z poprzedniego farbowania. Tyle wyszło z moich pragnień dotyczących całych włosów pofarbowanych ciemnym, rudym kolorem. (Hyh ale przynajmniej jest oryginalnie )
Czarna14 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-05, 14:32   #302
YOUdith
Rozeznanie
 
Avatar YOUdith
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Koniec świata...
Wiadomości: 912
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Ja też zostałam skrzywdzona u fryzjera. Zapuszczałam włosy, sięgały już do połowy pleców. Poszłam do fryzjera. Chciałam zmienić kolor z blondu na brąz i delikatni ewycieniować te moje włosy. Teraz jestem ruda a włosy sięgają mi tylko do ramion
__________________
Kobieta bez mężczyzny jest jak ryba bez roweru...
YOUdith jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-05, 15:11   #303
olunek
Zadomowienie
 
Avatar olunek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 1 169
GG do olunek
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

hej dziewczyny ja mialam 2 sytuacje takie ze ryczalam strasznie. 1 bylo to jakies 5 lat temu poszlam zrbic pasemka takie wloski a na nich NITECZKI jasniejsze jakby od slonca . zaznaczalam ze bardzo delikatne. wyszlam z pasmami jak na autostradzie i w dodatku zoltymi.!!!!!!!!!!!! w domu zafarbowalam na braz- juz nigdy wiecej pasemek!
2 raz jakies 3 lata temu poszlam sciagnac ciemny braz bo chcialam wrocic do naturalnych, sciagneli, zafarbowali wyszedl rudo-zielony mialam zaplacic 600zl! nie zaplacilam z zielonymi wlosami pobieglam do domu . wlosy staly sie jak guma do zucia !teraz odzyly w koncu. nadal farbuje ( koloryzuje szmponem ) ale nie sa tak geste jak dawniej uzywam waxa i jem silice. po ciazy stan troche podupadl ale blyszcza sie super i moim zdaniem juz sa w dobrej kondycji. wiem jedno - fryzjerow oijam z daleka! bo mowi sie jedno a oni i tak maja swoja wizje. nigdy nie trafilam na tyle dobrze zeby byc super zadowolona.farbuje i scinam w domu -sama. umiem cieniowac i chociaz tyle ze za darmo a pytaja mnie u jakiego fryzjera bylam wiec chyba nie najgorzej to wychodzi!!!! DZIEWCZYNY NIE MA CO SIE ZALAMYWAC. WLOSY NIE REKA- ODROSNA. ODZYWIAJCIE JE OD ZEW I WEWNATRZ I JAKOS TO BEDZIE.BO JAK JEST ZLE TO DOBRA RZECZ BO ZNOW MOZE LEPIEJ BYC!!!!!!
__________________
cierpliwość to geniusz ...


DOKĄDKOLWIEK PÓJDE, PONIOSĘ ZE SOBĄ TWÓJ PIERWSZY KRZYK....
paula darcy

dukan
68......67.....65..... .63....61.....58.....57:l ove:.....55
olunek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-05, 21:19   #304
Paulyna_
Raczkowanie
 
Avatar Paulyna_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 230
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Pomóżcie co mam zrobić z tymi włosami? najgorsze, że po tym rozjaśnianiu mam strasznie nie równomiernego tego kurczaka- podobno mam nawet plamy odrost jest platynka a reszta żółta czym wyrównać ten kolor? szamponetką? castingiem? poradzcie coś
__________________
życie w hiszpanii mmmm



dieta na erasmusie!

start: 81 kg
Cel I: 77kg JEST
Cel II: 73 kg
Cel III: 69 kg
Cel IV: 65 kg

60 kg musi być!
Paulyna_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-05, 21:54   #305
olunek
Zadomowienie
 
Avatar olunek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 1 169
GG do olunek
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

paulyna ja uzywam palett szamponu koloryzujacego( na wlosach zawsze wychodzi ton-2 tonow ciemniejszy niz jest w opisie producenta). dla mnie nie ma nic lepszego choc mowia o nim rozne rzeczy. wejdz na kwc poszukaj najlepszego szamponu do koloryzacji i moim zdanim zafarbuj na ciemny blond a potem pomalu bedziesz mogla z niego wychodzic ...powodzenia i trzymam kciuki!

ps na zniszczone wlosy pomogl mi cement z kerastase i wax zagraniczny. + taki olejek z kerastase pomaranczowy http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,63...ri-sculpt.html
__________________
cierpliwość to geniusz ...


DOKĄDKOLWIEK PÓJDE, PONIOSĘ ZE SOBĄ TWÓJ PIERWSZY KRZYK....
paula darcy

dukan
68......67.....65..... .63....61.....58.....57:l ove:.....55
olunek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-06, 09:33   #306
Młoda_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 38
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

a ja ( poszłam do fryzjerki zeby zrobiła ciemny braz oczywiscie wyszedł czarny no ale to nie jest najgorsze.. ta farba sie spłukuje i mam czarne wlosy z bardzo duzą iloscia czerwono-rudych refleksów. no koszmar juz byłam u innej feyzjerki obiecała ze bedzie ciemny bez tych reflaksów ale wróciły (
Młoda_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-06, 14:32   #307
Hipnagogia
Zadomowienie
 
Avatar Hipnagogia
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: blabla
Wiadomości: 1 905
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Ja wam powiem że bałabym się iść na farbowanie czy dekoloryzację do fryzjera.....oni i tak robią sobie co tylko chcą, często nie słuchają klientki...Wydaje mi się że wystarczy miec dość dużą wiedzę o farbowaniu, wiedziec czego można się spodziewac a można spokojnie samemu farbowac i rozjaśniać włosy w domu w poza tym człowiek uczy się na błędachXD
Hipnagogia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-07, 14:46   #308
Pellonpekko
Raczkowanie
 
Avatar Pellonpekko
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 67
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez ChatonRoux Pokaż wiadomość
dokladnie.. i dlatego ja wlasnie w tym momencie siedze z farba na wlosach
I tak ma być bo jak coś zrobisz źle, to przynajmniej będziesz miała pretensje do siebie. A fryzjer i tak uniknie odpowiedzialności.
Pellonpekko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-07, 15:54   #309
dooorra
Rozeznanie
 
Avatar dooorra
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: często się zmienia :P
Wiadomości: 501
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Po tym co zazwyczaj przeżywam po wyjściu od fryzjera, też sama sobie farbuje. Nie wiem czemu ale fryzjer nie za bardzo nie słucha mnie jak idę się ściąć i w wyniku tego wychodzę kompletnie inaczej obcięta niż chciałam. Najlepsze jest to, że każdy mi tłumaczył, że ta fryzura wybrana przez ze mnie nie pasuje do mojego wyglądu i charakteru. Choć prawda jest taka, że nie pasuje do mnie to co wtedy mam na głowie.
dooorra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-07, 17:39   #310
Hejli
Przyczajenie
 
Avatar Hejli
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 20
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Ja przewaznie scinalam wlosy sama lub prosilam mame. Ostatnio postanowilam zaszalec i pojsc do fryzjera zeby obcial mnie na "boba". Szukalam pare dni zdjecia w necie, znalazlam fryzurke o jaka mi chodzilo, byla ladnie pokazana z kazdej strony. Specjalnie zatargalam laptopa do salonu, pokazuje babce. "Alez oczywiscie nie ma problemu". Wyszlam z helmem na glowie. Byl obrzyliwy, lakieru nawalone tyle ze moglam upasc na glowe i nic bym nie poczula... Na szczescie jakos udawalo mi sie upinac te wloski i odrosly do ramion. NIGDY wiecej fryzjera. Trzeba chyba zostawic pare tysiecy w renomowanym salonie obslugujacym gwiazdy zeby wygladac jak czlowiek. Pozdrawiam dziewczyny!;*
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka.
Hejli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-07, 18:56   #311
Cathas
Wtajemniczenie
 
Avatar Cathas
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: ポーランド
Wiadomości: 2 552
GG do Cathas
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez Hejli Pokaż wiadomość
Trzeba chyba zostawic pare tysiecy w renomowanym salonie obslugujacym gwiazdy zeby wygladac jak czlowiek. Pozdrawiam dziewczyny!;*
No właśnie chyba nawet to nie gwarantuje pełnego zadowolenia. Dlatego ja mam sprawdzonego fryzjera u siebie w mieście - 200 km od miasta, w którym studiuję W Poznaniu jakoś nie mam odwagi ryzykować
__________________
gdybyś była trochę większa upiekłbym Cię w słodkim cieście


Moja wymiana - Parfumerie Generale, L'Artisan, ETRO i inne!
Cathas jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-07, 21:10   #312
kasienka.b
Wcale nie be, tylko cacy kasieńka
 
Avatar kasienka.b
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Diamentowa wyspa
Wiadomości: 9 924
GG do kasienka.b
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez Młoda_
a ja ( poszłam do fryzjerki zeby zrobiła ciemny braz oczywiscie wyszedł czarny no ale to nie jest najgorsze.. ta farba sie spłukuje i mam czarne wlosy z bardzo duzą iloscia czerwono-rudych refleksów. no koszmar juz byłam u innej feyzjerki obiecała ze bedzie ciemny bez tych reflaksów ale wróciły

Skąd ja to znam... Tez chciałam brąz a wyszłam z czernią farba już się wypłukała do ciemnego brązu 9ale ładny odcień to nie jest ). Mam nadzieje, że pod wpływem egipskiego słońca wypłowieją i we wrześniu znajdę fryzjera, który zafarbuje mnie na wymarzony kolor (inaczej chyba się zapłaczę, nie chce na swoich 18 urodzinach prezentowac kolejnej fryzjerskirej ponmyłki!)
__________________
Blog
kasienka.b jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-08, 15:06   #313
mroozik
Przyczajenie
 
Avatar mroozik
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Z niecierpliwieniem czekałam na tą nazwę, gdyż sama jestem z Gliwic. Uff całe szczęście,że to nie ten salon, do którego chodzę... polecam fryzjera w Łabędach przy domie kultury
mroozik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-08, 20:58   #314
bloodyth
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

A ja juz kilkanascie razy farbowalam wlosy u fryzjera i za kazdym razem efekt byl swietny. Tutaj polecam salon Lux w Ostrowie Wlkp. jesli ktos ma blisko - niech przyjezdza. Mnie za kazdym razem czesze bardzo mila pani Karolina. Zawsze szczerze powie i doradzi zarowno w kwestii fryzur jak i kolorow. Raz z braku wolnych terminow poszlam do fryzjera ''tanszego''. Zaden renomowany salon, taka pani Zdzisia z nozyczkami. Farbowalam wlosy na rudo, wyszlo fioletowo. Wiec juz nigdy wiecej. Lepiej sie szarpnac raz na jakis czas, niz pozniej plakac przez rok

A zdjecia cmoczka b. podejrzane. Szczegolnie to ''po'' farbowaniu.
bloodyth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-09, 17:20   #315
Patryka
Zadomowienie
 
Avatar Patryka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: midsummer night
Wiadomości: 1 724
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Dziewczyny, ja nie miałam takich przygód jak Wy - raz tylko babka obcięła mnie kompletnie inaczej, staromodnie, dziwnie, ta że okropnie wyglądałam, z moich prostych włosów ułożyła mi jakąś dziwną falkę z przodu... Masakra Ale zapłaciłam tylko 2 dychy chyba, więc nie było sensu reklamować. Potem sama sobie wyrównałam. Z kolei innym razem chciałam dosyć mocno wycieniować i zrobić grzywkę, a fryzjerka powiedziała mi, ze długich włosów szkoda ścinać i tylko podcięła mi końcówki Jak sobie teraz pomyślę, to śmieszne... Ale w zasadzie lepiej w tę stronę Teraz sama sobie podcinam włosy i grzywkę, i zawsze jestem zadowolona... Po prostu boję się fryzjerów, sama jestem dla siebie najlepszym
__________________
Znaleźć siebie to nieprosta sprawa. Kto wie, czy nie najtrudniejsza ze wszystkich spraw, jakie człowiek ma do załatwienia na tym świecie.
Wiesław Myśliwski, Traktat o łuskaniu fasoli


Patryka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-09, 20:47   #316
Paulyna_
Raczkowanie
 
Avatar Paulyna_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 230
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Dziewczyny zrobiłam włosy szamponetką mariona żeby troche kolor wyrównać ale nic to nie dało... są nawet chyba jeszcze bardziej żółte. Casting w swojej palecie niestety nie ma ładnych blondów. Albo jakieś żółte, perłowy i ciemny blond, które raczej wychodzą bardzo ciemne. Czy ktoś próbował te odcienie? Jak nie Casting to jaki szampon koloryzujący?
__________________
życie w hiszpanii mmmm



dieta na erasmusie!

start: 81 kg
Cel I: 77kg JEST
Cel II: 73 kg
Cel III: 69 kg
Cel IV: 65 kg

60 kg musi być!
Paulyna_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-18, 15:11   #317
Aangel23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 38
Exclamation Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez cmoczek Pokaż wiadomość
...chlip...Witam Was drogie Wizażanki,
Muszę się z Wami podzielić moimi smutnymi przeżyciami.

Miałam długie włosy do pasa, w kolorze mysiego, nie za ciemnego blondu.
Marzył mi się troszkę jasniejszy blondzik. Chodziło mi zafarbowanie włosów ton w ton - o takie muśnięcie słoneczka.
Wybrałam się do renomowanego, bardzo polecanego na Wizażu i drogiego salonu fryzjerskiego i to był błąd, którego nie wybaczę sobie przez kolejne kilka lat zanim nie odrosną mi włosy.

Po wejściu do salonu poinformowałam Panią stojącą w receptcji, że chciałabym najpierw skonsultować się z fryzjerem, a później ewentualnie umówić się na jakiś termin. Miałam przy sobie zdjęcia, na którym było widać odcień o jaki mi chodzi. Fryzjerka powiedziała, że bez problemu uda się uzyskać coś podobnego na moich włoskach.

Zapytałam jakich farb używają, bo zależało mi na dobrej jakości. Odpowiedziała, że na L'OREAL MATRIX. Ucieszyło mnie to, bo wiem, że są to dobre i drogie farby.

Zapytałam o koszt farbowania. Młoda fryzjerka odpowiedziała z uśmiechem, że 110 PLN. To dość wysoka cena za farbowanie bez strzyżenia.

Prosiłam, żeby nie nakładali mi rozjaśniacza (po którym zwykle włosy wypadają), tylko żeby użyli farbę ( która wiadomo też zawiera utleniacz, ale jest delikatniejsza i mniej rozjaśnia).

Fryzjerka była bardzo przekonująca, widać było, że się zna na koloryzacji.
Niestety szybko przekazała "pałęczkę" innej osobie, chyba początkującej pomocnicy. Namieszały farbę gdzieś w podziemiu.
Uczennica nakładała mi tą farbę bardzo niezdarnie. Włosy jej się plątały.
Fryzjerka ciągle podchodziła i nerwowo coś jej szeptała do ucha.

Jak już miałam farbę na głowie - chyba z godzinę. Obok mnie posadzono inną klientkę, której zaproponowano tą samą farbę. Ta druga klientka zorientowała się, że to wcale nie l'oreal MATRIX , tylko Wella. Jak pracownice tego salonu tłumaczyły- to podobnie równie dobra farba jak matrix, ale nie che mi się wierzyć.
Było już za pózno żeby reagować.

Przed spłukiwaniem, fryzjerka podeszła do mnie i wiedząc, że nie mam wyjścia narzuciła cenę 140 PLN zamiast 110 PLN jak było ustalone wcześniej ( za samo farbowanie). Powiedziałam, że chodzi mi tylko o nałożenie farby, że rezygnuję ze strzyżenia i z modelowania nawet. Nie dała się przekonać- powiedziała, że nie może zejść niżej z tą ceną, że i tak mało biorą.
Wolałam się nie kłócić, bo farbę jeszcze miałam na głowie. Bałam się, że mogą się wkurzyć i mi wyrządzić duże szkody.

Zeszłyśmy do podziemnia, żeby zmyć farbę. Fryzjerka się wyraznie przestraszyła i kazała mi lezec jeszcze 3o minut z głową na umywalce. Było mi bardzo niewygodnie. Po spłukaniu włosów poszłyśmy wysuszyć łosy. I wtedy przeżyłam SZZZOK.

Miałam POMARANCZOWE WŁOSY. Nawet nie rude tylko pomarańczowe!!!!!!!!!
Widziałam zakłopotanie fryzjerki. Po wysuszeniu kolor pomarańczowy stał się jeszcze bardziej pomarańczowy. Wyszłyśmy na dwór. Nie chciała mi dać lustarka. Mówiła, ze jest mi ładnie w tym ciepłym kolorze.

Kłamała....

Teraz nie mogę na siebie patrzeć. Moje długie włosy do pasa zostały zniszczone za 140 PLN. Wszyscy znajomi i rodzina mówią, że wyszło strasznie.
Dziwią się, bo miałam dość jasne włoski, a wyszedł mi sztuczny odcień rudego.
Jak dojdę trochę do siebie to przeslę fotki na forum.

Co mogę teraz zrobić z tym pomarańczem?
Cała nadzieja w Was.....
Co to za salon???:e ek::e ek:
Aangel23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-18, 19:31   #318
Aangel23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 38
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez cmoczek Pokaż wiadomość
...chlip...Witam Was drogie Wizażanki,
Muszę się z Wami podzielić moimi smutnymi przeżyciami.

Miałam długie włosy do pasa, w kolorze mysiego, nie za ciemnego blondu.
Marzył mi się troszkę jasniejszy blondzik. Chodziło mi zafarbowanie włosów ton w ton - o takie muśnięcie słoneczka.
Wybrałam się do renomowanego, bardzo polecanego na Wizażu i drogiego salonu fryzjerskiego i to był błąd, którego nie wybaczę sobie przez kolejne kilka lat zanim nie odrosną mi włosy.

Po wejściu do salonu poinformowałam Panią stojącą w receptcji, że chciałabym najpierw skonsultować się z fryzjerem, a później ewentualnie umówić się na jakiś termin. Miałam przy sobie zdjęcia, na którym było widać odcień o jaki mi chodzi. Fryzjerka powiedziała, że bez problemu uda się uzyskać coś podobnego na moich włoskach.

Zapytałam jakich farb używają, bo zależało mi na dobrej jakości. Odpowiedziała, że na L'OREAL MATRIX. Ucieszyło mnie to, bo wiem, że są to dobre i drogie farby.

Zapytałam o koszt farbowania. Młoda fryzjerka odpowiedziała z uśmiechem, że 110 PLN. To dość wysoka cena za farbowanie bez strzyżenia.

Prosiłam, żeby nie nakładali mi rozjaśniacza (po którym zwykle włosy wypadają), tylko żeby użyli farbę ( która wiadomo też zawiera utleniacz, ale jest delikatniejsza i mniej rozjaśnia).

Fryzjerka była bardzo przekonująca, widać było, że się zna na koloryzacji.
Niestety szybko przekazała "pałęczkę" innej osobie, chyba początkującej pomocnicy. Namieszały farbę gdzieś w podziemiu.
Uczennica nakładała mi tą farbę bardzo niezdarnie. Włosy jej się plątały.
Fryzjerka ciągle podchodziła i nerwowo coś jej szeptała do ucha.

Jak już miałam farbę na głowie - chyba z godzinę. Obok mnie posadzono inną klientkę, której zaproponowano tą samą farbę. Ta druga klientka zorientowała się, że to wcale nie l'oreal MATRIX , tylko Wella. Jak pracownice tego salonu tłumaczyły- to podobnie równie dobra farba jak matrix, ale nie che mi się wierzyć.
Było już za pózno żeby reagować.

Przed spłukiwaniem, fryzjerka podeszła do mnie i wiedząc, że nie mam wyjścia narzuciła cenę 140 PLN zamiast 110 PLN jak było ustalone wcześniej ( za samo farbowanie). Powiedziałam, że chodzi mi tylko o nałożenie farby, że rezygnuję ze strzyżenia i z modelowania nawet. Nie dała się przekonać- powiedziała, że nie może zejść niżej z tą ceną, że i tak mało biorą.
Wolałam się nie kłócić, bo farbę jeszcze miałam na głowie. Bałam się, że mogą się wkurzyć i mi wyrządzić duże szkody.

Zeszłyśmy do podziemnia, żeby zmyć farbę. Fryzjerka się wyraznie przestraszyła i kazała mi lezec jeszcze 3o minut z głową na umywalce. Było mi bardzo niewygodnie. Po spłukaniu włosów poszłyśmy wysuszyć łosy. I wtedy przeżyłam SZZZOK.

Miałam POMARANCZOWE WŁOSY. Nawet nie rude tylko pomarańczowe!!!!!!!!!
Widziałam zakłopotanie fryzjerki. Po wysuszeniu kolor pomarańczowy stał się jeszcze bardziej pomarańczowy. Wyszłyśmy na dwór. Nie chciała mi dać lustarka. Mówiła, ze jest mi ładnie w tym ciepłym kolorze.

Kłamała....

Teraz nie mogę na siebie patrzeć. Moje długie włosy do pasa zostały zniszczone za 140 PLN. Wszyscy znajomi i rodzina mówią, że wyszło strasznie.
Dziwią się, bo miałam dość jasne włoski, a wyszedł mi sztuczny odcień rudego.
Jak dojdę trochę do siebie to przeslę fotki na forum.

Co mogę teraz zrobić z tym pomarańczem?
Cała nadzieja w Was.....
moze samo tonowanie pomoze...
Aangel23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-07, 14:07   #319
ela2000
Przyczajenie
 
Avatar ela2000
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Ostrołęka
Wiadomości: 1
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

ech straszna historia...
__________________
Odchudzam się!
ela2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-13, 17:27   #320
k39a
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1
Thumbs down Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

DZIEWCZYNY UWAŻAJCIE NA SALON FRYZJERSKI "CAGIELteam" MIEŚCI SIĘ PRZY UL. ODYŃCA PRACUJE TAM BEZNADZIEJNY FRYZJER MACIEK JEST NIEKOMPETENTNY NIE POTRAFI DOBRAC KOLORU WŁOSÓW DO TWOICH OCZEKIWAN DZISIAJ BYŁAM NA UMÓWIONĄ WCZEŚNIEJ BEZPŁATNĄ PRÓBKE KOLORU NIE DOŚĆ ZE WYSZŁA BEZNADZIEJNIE DODATKOWO ZA TA BEZPŁATNĄ PRÓBKE ZARZĄDAŁ ODE MNIE 180ZŁ PO CZYM KAZAŁ MOJEJ OSOBIE TOWARZYSZĄCEJ WYSUSZYĆ MI WŁOSY BO AKURAT KLIENTKA WESZŁĄ DO SALONU WIĘC NIE CHCIAŁ STRACIC "SZTUKI", ŻENADA PRÓBKA MIAŁA BYĆ DARMOWA POŁOŻYŁ M FARBE NA DOSŁOWNIE 2 PASMA A ZARZĄDAŁ KOSZTÓW ZA UFARBOWANIE CAŁEJ GŁOWY. JEST NIESŁPOWNY UWAŻAJCIE MOŻECIE WYJŚC Z PUSTYM PORTFELEM . MYŚLAŁAM ZE JEST TO PROFESJONALNY SALON NIESTETY SIĘ ROZCZAROWAŁAM NICZYM FRYZJER MACIEK NIE RÓZNI SIE OD PRZYZIEMNYCH FRYZJERÓW KTÓRZY W KOSZTA WLICZAJA SOBIE NAWET "KORZYSTANIE Z TOALETY" JESZCZE RAZ UWAZAJCIE - FRYZJER MACIEK JEST TAM TYLKO JEDEN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!
k39a jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:47.