Przeżyłam Koszmar U Fryzjera - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-06-29, 13:53   #211
karateczka000
Zakorzenienie
 
Avatar karateczka000
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: ~.~.~.~
Wiadomości: 6 683
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

tak sie tylko pytam czemu ten wątek ma dalej służyć, bo już porady dostałaś, wyżaliłaś się, ostrzegłaś i co tam jeszcze, ale co tu się da dalej zrobić ......cmoczek musisz poczekać aż odrosną albo ,no od nowa pomalować trudno tak to już bywa
karateczka000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-29, 14:50   #212
m.a.r.t.a
Zakorzenienie
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 13 894
Wink Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Pewnie każda z nas zna powiedzenie „Klient nasz Pan” i tego bym się trzymała. Gdybym była na Twoim miejscu na pewno nie zapłaciłabym „danej” ceny i dodatkowo zgłosiłabym reklamacje. Kiedyś miałam taką mała przygodę w jednym z zakładów fryzjerskich…otóż znajoma poleciła mi pewna 40-letnia babeczkę, z której sama była zadowolona.
Kiedy przyszłam na umówione spotkanie okazało się, że „moja” fryzjerka była jeszcze zajęta poprzednią klientką a ja ze względu na to, że dysponowałam zbyt krótkim czasem usiadłam na fotelu gdzie wolna była pewna młoda osóbka. W pierwszej chwili pomyślałam sobie „boże żebym tylko nie była królikiem doświadczalnym”. Mam długie gęste włosy (średni blond) i poprosiłam ja tylko o lekkie rozjaśniające pasemka. Na początku byłam z niej bardzo zadowolona, wszystko robiła zgrabnie, nie ciągnęła za włosy itp. Gdy przyszła pora na nakładanie farby zaczęły się pierwsze schodki. Dochodziło do takich scen, w których „moja” fryzjerka w doskoku podchodziła do nas i sprawdzała efekt pracy młodej fryzjerki, szeptała jej do ucha „dołóż tutaj więcej farby, tam ściągnij bo za gruba warstwa itp.”.W konsekwencji wyszłam z zakładu już z 2 cm odrostami, a żeby było smieszniej zabrakło jej farby i gdybym chciała pasemka na wszystkie włosy musiałabym dopłacic. O to to nie! Wprawdzie ¼ głowy została nie ruszona ale naszczęscie przysłaniały je włosy już zrobione tak więc nawet nie było ich widać. Powiedziałam pracownicy, że nie jestem usatysfakcjonowana wykonaną usługą, niestety nie udało mi się mniej zapłacić ale w rewanżu zaproponowały mi obniżkę przy kolejnej wizycie… He He kolejnej wizycie.Od tamtej pory minęło 2 lata i omijam ten zakład szerokim łukiem.Pozdrawiam!!!
m.a.r.t.a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-29, 15:18   #213
Ines-ka
Zakorzenienie
 
Avatar Ines-ka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 906
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez cmoczek
Dziewczynki, które mnie tak wspieracie dziękuję! Zapewniam, że osoby, które mi uwierzyły - rzeczywiście nie pomyliły się co do mojej osoby.

Również chciałam przypomnieć, że jest to forum fryzjerskie, na którym przede wszystkim oczekujemy porad dotyczących włosów...

Zapoznając się z informacjami na forum mamy szansę uniknąć nieprzyjemnych sytuacji u fryzjera w przyszłości!
No i przyznacie chyba, że lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na swoich?

Jak kolega (Pan młody) przesle mi jeszcze jakieś fotki z wesela, to chętnie je prześlę, żebyście same mogły ocenić czy przed farbowaniem miałam: mysie czy nie mysie, cienkie czy grube, ładne czy brzydkie włosy.
Można to tak określić że jestem 'neutralna', prześlij fotki (zamaluj twarz) to wtedy uwierzę i nie będę miała żadnych wątpliwości. Ten wątek wygląda na antyreklamę tego salonu, więc stąd tyle zamieszania. Nikt nie powiedział że jesteś oszustką, ani nikt Cie nie atakuje. Poprostu wizażanki są wyczulone na takie rzeczy Pozdrawiam
Ines-ka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-30, 01:06   #214
Sampelek
Raczkowanie
 
Avatar Sampelek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 83
GG do Sampelek
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez Ines-ka
Można to tak określić że jestem 'neutralna', prześlij fotki (zamaluj twarz) to wtedy uwierzę i nie będę miała żadnych wątpliwości. Ten wątek wygląda na antyreklamę tego salonu, więc stąd tyle zamieszania. Nikt nie powiedział że jesteś oszustką, ani nikt Cie nie atakuje. Poprostu wizażanki są wyczulone na takie rzeczy Pozdrawiam
Ja nie mogę...

ale Cię potraktowano :-/

Oszustka... pffff....
Mysi blond, a na fotce włosy wydaja sie brązowe... hmm... zawsze zdjecie cos przekręca...

A... co od tej karnacji, to czy wykluczone jest że osoby o bardzo jasnej karnacji nie mogą mieć brazowych włosow?
Nie?
To co ja wyjatek jestem?


Cmoczku, ja na Twoim miejscu darowałabym sobie wrzucanie tu fotek z wesela...
Ich sprawa czy Ci wierzą czy nie...
Sampelek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-30, 10:35   #215
sylwia18
Zakorzenienie
 
Avatar sylwia18
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Weston-super-Mare
Wiadomości: 6 832
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cmoczku to straszne co Ci zrobili z tymi ślicznymi włoskami dobrze robisz, że odżywiasz włoski, za jakiś czas będziesz mogła zafarbować je na swój naturalny kolorek Ja raz miałam taka wpadkę u fryzjerki z trwałą...prosiłam o delikatne loczki, pokazałam je nawet na fotce a ta baba zrobiła mi z tyłu głowy "baranka" a z przodu miałam je prawie proste i do tego spalone...tragedia, płakałam tak jak Ty przez kilka dni co do wiarygodnosci Twojej historii to zdecydowanie Ci wierzę i trzymam kciuki za kolejną, tym razem udaną wizytę u fryzjera
__________________
A prayer for the wild at heart, kept in cages...
sylwia18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-30, 11:47   #216
suwa89
Zadomowienie
 
Avatar suwa89
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 244
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

moja droga, ja na twoim miejscu tak takiej sprawy bym nie zostawiła. Wiadomo, bo masz swoje prawa, i mogłas je wykorzystac, np. za źlewykonaną fryzurę, stanowczo niezadowolona, mogłaś nie płacić, rozmawiać z szefową salonu. Sama piszesz ze drogi, bardzo popularny salon! Po rozmowie z szefową, albo byś płaciła, albo nie. Fryzjerka nie ma prawa nic ci zrobić, mogła jedynie zaproponowac w zamian zapłaty, np. za pewien okres, korzystanie z usług salona, do kwoty jaką zapłaciłaś, w zamian za rekompensatę... Lipa, że dałaś sobie w kasze napluć... Pozdrawiam
__________________
jestem m a m ą
***
zapuszczam włosy
dbam o figurę (waga 50 kg jest super!)
dbam o paznokcie
myślę o synku
idę do przodu, zapominam...
suwa89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-30, 16:16   #217
ila78
Rozeznanie
 
Avatar ila78
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 694
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

przeczytałam cały watek i jestem ciekawa jak ta historia sie zakończy.. swoją drogą ja kiedys przy rozjasnianiu tez odwaliłam sobie podobny pomaranc, ale na drugi dzien kupiłam jakis orzechowy brąz i wyszło coś w stylu złotego jasnego rązu a ciemnego blondu, nawet mam gdzies fotke. a wogóle to bym nie czekała na regeneracje włosów, bez przesady, nie zniszczą sie tak bardzo od jednego farbowania. nnie raz farbowałam z jakichs wzgledow dwa razu pod rząd. wiec tobie cmoczku tea to nie zaszkodzi. ciekawe wybierasz sie w koncu do tego fryzjera na poprawke? pozdrawiam!
ila78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-30, 16:22   #218
ila78
Rozeznanie
 
Avatar ila78
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 694
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

o! cos takiego wtedy wyszlo, to chyba lepiej niz żółto-pomaranczowy?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg zs.jpg (103,2 KB, 692 załadowań)
ila78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-30, 16:25   #219
ila78
Rozeznanie
 
Avatar ila78
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 694
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

to taka propozycja dla cmoczka, może lepiej juz ciemniejszy kolor? co do farbowania na jasniejszy blond to sama juz nie dekoloryzuj ani nie rozjasniaj ani nie kombinuj. no chyba ze sie zaoferuja w salonie zrobic z Ciebie Beauty blondie trzymam kciuki, wiem co to znaczy zchrzanic sobie włosy ale nie bede sie juz tu rozwodzic nad moimi historiami :P pa!
ila78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-30, 17:19   #220
miqsia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 38
GG do miqsia
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez kicala1
Tak, to bzdura, dlatego, że już kilkanaście osób napisało to samo - a w każdej 'wierzącej' i w każdej 'niewierzącej' wypowiedzi powtarzają się te same treści. Czy cmoczek ma każdemu osobiście i oddzielnie odpowiadać na te same zarzuty, czy co? Wkleiła zdjęcia, czy jej wierzymy, czy nie, to już nasza sprawa. Ale po jakiego czorta pisać setny post tej samej treści??? Wątek robi się długi na 15 kilometrów a żadna kolejna wypowiedź nic do niego nie wnosi.
Zamiast robić ring 'wierzący' kontra 'niewierzący' z wątku cmoczka, co już w tej chwili nie ma najmniejszej wartości, bo w tym temacie już wszystkie oskarżenia padły i żadnego nowego nie da się wymyślić, APELUJĘ o zaprzestanie i oskarżeń i wyrazów wsparcia - bo tego już było aż nadto, a wątek nie do tego miał służyć - i o poproszenie cmoczka, żeby dalej opisywała, jak historia przebiega. Kto jest sceptyczny - niech sobie wątek odsubskrybuje i da już spokój, bo naprawdę nie chce się czytać wciąż tego samego, a jest sporo osób, które chciałyby historię usłyszeć do końca. W tym ja.

Cmoczku, nie rezygnuj, opisuj. To się fajnie czyta i to jest przydatne na przyszłość - już nie mówiąc o tym, czy historia jest prawdziwa czy nie - ile fajnych i fachowych porad tu padło!

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny, i zaznaczam, że jak ktoś mnie zaatakuje o tę wypowiedź, to nie odpowiem, bo wg mnie nie ma najmniejszego sensu dyskusja, której się w żaden sposób rozwiązać nie da. Ja jedynie liczę na rozsądek wizażanek i chcę sobie dalej czytać o przygodach cmoczka z fryzjerkami, żeby na przyszłość wiedzieć, co robić.
Nic dodac nic ując....! kicala1 buziaki otwierasz co niektórym oczka....)) trzymaj sie cmoczku
pozdrawiam cieplutko papa
miqsia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-30, 17:23   #221
kicala1
Raczkowanie
 
Avatar kicala1
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 168
GG do kicala1
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

i buziaki nawzajem
kicala1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-30, 20:24   #222
connie
Zadomowienie
 
Avatar connie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 1 085
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Witam,

Czytajac ten watek zrobilo mi sie przykro. I to nie dlatego, ze Dziewczynie Fryzjerka zrobila na glowie pomarancz (chociaz naprawde wspolczuje, tez przeszlam swoje z fryzjerami). Zauwazylam po prostu, ze czesci z Dziewczyn bardziej zalezy na zdjeciu "oszpecenia" niz na pomocy. Z postow zalozycielki watku wynika jasno, ze chce sie wyzalic. Czy to cos zlego? Szukala wsparcia i jakis porad. Napisala, ze wlosy wyszly pomaranczowe, ok, chyba kazda z nas wie jaki to kolor. Zdjecie moze pomogloby w ocenie, ale widac, ze Cmoczek nie pali sie do zrobienia, nawet Ja rozumiem. Pierwsze zdjecie bylo zrobione profesjonalnie - bylo sie czym pochwalic, drugie mialoby ukazac "oplakane skutki" wizyty u Fryzjera. Niektorzy uparli sie na zdjecia (niezdrowa ciekawosc?), a gdy wkleila je padly nieciekawe zarzuty. Naprawde sadzicie, ze Cmoczek tak perfidnie postanowila "zrujnowac opinie" salonu jakiegos tam? Nie wydaje mi sie. Gdyby tak bylo wskazalaby tylko nazwe salonu w przeznczonym dla tegomiejscu - nie polecanego fryzjera. Rozumiem oczywiscie, ze kazdy moze wyrazic swoja opinie, ale skad w tylu osobach tyle zacieklosci: nie takie zdjecie I, nie takie zdjecie II, nie taki opis, nie takie formulowanie zdan... .

Pozdrawiam wszyskie Ofiary fryzjerow
__________________
Wymiana
connie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-30, 21:19   #223
ila78
Rozeznanie
 
Avatar ila78
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 694
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez connie
Witam,

Czytajac ten watek zrobilo mi sie przykro. I to nie dlatego, ze Dziewczynie Fryzjerka zrobila na glowie pomarancz (chociaz naprawde wspolczuje, tez przeszlam swoje z fryzjerami). Zauwazylam po prostu, ze czesci z Dziewczyn bardziej zalezy na zdjeciu "oszpecenia" niz na pomocy. Z postow zalozycielki watku wynika jasno, ze chce sie wyzalic. Czy to cos zlego? Szukala wsparcia i jakis porad. Napisala, ze wlosy wyszly pomaranczowe, ok, chyba kazda z nas wie jaki to kolor. Zdjecie moze pomogloby w ocenie, ale widac, ze Cmoczek nie pali sie do zrobienia, nawet Ja rozumiem. Pierwsze zdjecie bylo zrobione profesjonalnie - bylo sie czym pochwalic, drugie mialoby ukazac "oplakane skutki" wizyty u Fryzjera. Niektorzy uparli sie na zdjecia (niezdrowa ciekawosc?), a gdy wkleila je padly nieciekawe zarzuty. Naprawde sadzicie, ze Cmoczek tak perfidnie postanowila "zrujnowac opinie" salonu jakiegos tam? Nie wydaje mi sie. Gdyby tak bylo wskazalaby tylko nazwe salonu w przeznczonym dla tegomiejscu - nie polecanego fryzjera. Rozumiem oczywiscie, ze kazdy moze wyrazic swoja opinie, ale skad w tylu osobach tyle zacieklosci: nie takie zdjecie I, nie takie zdjecie II, nie taki opis, nie takie formulowanie zdan... .

Pozdrawiam wszyskie Ofiary fryzjerow
Świeta racja Connie
ila78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-30, 23:47   #224
tornado
Zadomowienie
 
Avatar tornado
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 135
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cmoczku, od kilku dni śledzę ten wątek i bardzo Ci współczuję. Myślę, że najlepszym wyjściem w tej sytuacji byłaby Federacja Konsumentów. Oni naprawdę mają skuteczne metody na partaczy. Ja miałam taką sytuację z butami, kiedy po trzeciej reklamacji (pękała notorycznie podeszwa w zimowych butach) zostałam oskarżona o naciąganie sklepu na straty i zastraszona policją przez właściciela. Rzekomo komisarz policji w tym mieście był jego kumplem i, jak twierdził właściciel, przyjadą i nas (TZ i mnie) skują Ile się wtedy nerwów najadłam to sobie nie wyobrażacie. A chciałam tylko odzyskać pieniądze za bubel. Napisałam więc do Federacji Konsumentów z opisem sytuacji i po 3 tygodniach dostałam pismo, że po ich mediacji z właścicielem skepu mam sie zgłosić po odbiór pieniędzy za buty. Myślę więc, że powinnaś pójść tą drogą skoro rozmowa z właścicielką nie dała oczekiwanych rezultatów. Oni naprawdę pomagają klientom. Trzymam kciuki
tornado jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-01, 22:05   #225
pat111
Rozeznanie
 
Avatar pat111
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 680
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Ja bym nie zapłaciła i zrobiła taką aferę, że jezus maria!
pat111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-02, 13:37   #226
kamilak
Zadomowienie
 
Avatar kamilak
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 1 063
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cmoczku, ogromnie współczuję Na pewno miałaś piękne włosy, co Cię podkusiło?! Moim zdaniem lepiej byłoby np. kupić rozjaśniacz w sprayu Joanny i poprosić zaufaną osobę o delikatne i równomierne rozpylenie. Wtedy mogłabyś kontrolować to, jak wyglądają włosy i w razie potrzeby powtórzyć zabieg.
Mogłaś nie płacić, tylko rządać odszkodowania. Ale wiem, jestem mądra po fakcie. Nie raz sama pokornie płaciłam, a w domu wybuchałam płaczem.

Od dawna nie ufam już fryzjerom i nigdy moja stopa w Salonie Tortur nie postanie. O moje włosy dba mąż. Świetnie je podcina, a że nie farbuję, to jego kompetencje w zupełności mnie zadowalają
kamilak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-02, 13:42   #227
kicala1
Raczkowanie
 
Avatar kicala1
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 168
GG do kicala1
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Fuksiara, że ma męża, co się nie boi kobiecie włosów podcinać
A tak, apropo Ja się zastanawiam nad rozjaśnieniem kilku pasemek, ale bardzo delikatnie, tak o jeden ton, albo i delikatniej. ten rozjaśniacz joanna będzie ok?
kicala1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-02, 15:51   #228
Madziula_tm
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Witam was wszystkieChcialam sie zapytac czy ktoras z was byla moze w salonie Jean Louis David bo wybiream sie tam i nie wiem czy warto z gory dzieki za odpowiedzi
Madziula_tm jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-02, 22:28   #229
ila78
Rozeznanie
 
Avatar ila78
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 694
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez kamilak
Cmoczku, ogromnie współczuję Na pewno miałaś piękne włosy, co Cię podkusiło?! Moim zdaniem lepiej byłoby np. kupić rozjaśniacz w sprayu Joanny i poprosić zaufaną osobę o delikatne i równomierne rozpylenie. Wtedy mogłabyś kontrolować to, jak wyglądają włosy i w razie potrzeby powtórzyć zabieg.
Mogłaś nie płacić, tylko rządać odszkodowania. Ale wiem, jestem mądra po fakcie. Nie raz sama pokornie płaciłam, a w domu wybuchałam płaczem.

Od dawna nie ufam już fryzjerom i nigdy moja stopa w Salonie Tortur nie postanie. O moje włosy dba mąż. Świetnie je podcina, a że nie farbuję, to jego kompetencje w zupełności mnie zadowalają
Rozjaśniacz joanny ten do pasemek, rozjasnia bardzo mocno, naturalny ciemny blond wyjdzie biały. chyba ze bedziesz kontrolowac czas..ale tak szczerze im krocej trzymane tym bardziej żółte. szczególnie na farbowane włoski.
ila78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-06, 19:18   #230
anaiss
Raczkowanie
 
Avatar anaiss
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 248
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

a moze te wlosy wyszly ci cmoczku pomaranczowe dlatego ze tak jak napisalas na innym watku przez wiele lat rozjasnialas je woda utleniona? jak myslisz?
__________________

anaiss jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-06, 20:52   #231
m-i-s-i-a
Wtajemniczenie
 
Avatar m-i-s-i-a
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: J-bie Z.
Wiadomości: 2 070
GG do m-i-s-i-a Send a message via Skype™ to m-i-s-i-a
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Ja cmoczkowi wierzę i baaardzo współczuję . Jak ta fryzjerka mogła ci zrobić coś takiego???
__________________
m-i-s-i-a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-07, 13:42   #232
junia1
Raczkowanie
 
Avatar junia1
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Radomsko
Wiadomości: 255
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Witam dawno mnie tu nie było i z przerażeniem przeczytałam wiadomości w wątku. Mimo tego co piszą inni ja mam swoje niezmienne zdanie Cmoczku wcale się nie przejmuj wiesz w zasadzie mowi się "Błogosławieni Ci którzy nie widzieli a uwieżyli" nie sądzę żeby z Twojej miejscowości były wszystkie Wizażanki, a może któraś z Wizażanek wypowiadających się w wątku, zna kogoś z tego salonu. I dltego tak bardzo bronią salon ( przez który ucierpiałaś) oskarżająć Cię o kłamstwo. Ajjjjjj zawsze trzeba mieć własne zdanie pamiętajcie o tym dziewczyny POZDRAWIAM
__________________
Pozdrawiam Junia1


decupage wymianka
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=578034
junia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-07, 14:26   #233
RosesAreRed
Moderatorka z pazurem
 
Avatar RosesAreRed
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 275
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

przeczytalam caly watek i sklonna bylam uwierzyc ale cos mi jesdnak ta sprawa smierdzi....na zdjeciu 1 i 2 to zupelnie inne wloski zreszta zdjecie 2 jest tak dziwnie zrobione ze niewaidomo co na nim jest. Za chiny nie dalabym sobie wmowic ze to jest blad wiec nie wiem jak tobie mogla to wmowic fryzjerka
RosesAreRed jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-07, 16:48   #234
DaIsY17
Przyczajenie
 
Avatar DaIsY17
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 21
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Mi się wydaje sytuacja jak najbardziej autentyczna... A tak na marginesie, jeżeli comczek dzieli się z nami takimi przeżyciami to może powinnyśmy ją raczej wspierać? Jeżeli chciałaby oczernić zakład to w pierwszym poście napisałaby nazwę zakładu. A teraz wszystkie bawią się w Sherlocka Holmes'a
DaIsY17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-07, 22:31   #235
gaga
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gliwice/Bergkamen DE
Wiadomości: 6 305
GG do gaga
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

witam!
Cmoczku, te fotki ,ktore przyslaals faktycznie wygladaaj na wiarygodne.... bo faktycznie ich jakosc i to ze nie pokazujesz moga dawac takie wrazenie,wiec nie dziw sie , ze niektore osoby tak zareagowały
tak jak mowisz, to jest forum wiec kazdy ma prawo sie wypowiedziec
na zdjeciu , juz rozjasnionych wlosow (nie wyraznym)widac jakby od skory byly jasne i potem coraz ciemniejsze, a tak rozjasniaja sie wlosy potraktowane , nie koniecznie farba, ale ty powiedzialas ze nigdy nie farbowalas wlosow, wiec ta fota naprawde baaardzo przeklamuje
ja jako fachowiec, powiedzialabym ze sa to wlosy uprzednio farbowane lub potraktowane jakims srodkiem koloryzujacym
moze tak bylo i niestety fryzjer tego nie rozpoznal?
nie sadze ze mialas cel zeby kogos oczernic... mam taka nadzieje ze sie nie myle, ale musisz przyznac ze wlosy na fotce bez koloryzacji wygladaja niezwykle efektownie, a te na drugiej ....no niestety niewiarygodnie inaczej
nawet nie chodzi juz ze pieknie wyczesane ale inne....
dlatego nie dziw sie dziewczynom
a tak wogole to pzrestancie sie nawzajem osadzac itd..po co to...
moze tak bylo moze nie
moze ktoras z was chodzi do tego salonu i jest zadowlona a inne nie sa
tak to juz jest, niestety zdarzaja sie rozne sytuacje , ktore nie powinny miec miejsca, nie tylko u fryzjera
pozdrowka i caluski
gaga
gaga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-07, 23:03   #236
dore
Rozeznanie
 
Avatar dore
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 631
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

ja mam dziwne wrazenie ze autorka watku jest z konkurencyjnego salonu i probuje oczernic salon ktorego nazwe wymienila.
na pierwszym zdjeciu (przed koloryzacja) jest jakas dopinka do wlosow, sztuczne pasemko, albo cos w tym stylu; nie uwazacie?

w ogole juz po 3 poscie mialam dziwne wrazenie ze to jest jakas mistyfikacja.
ja bym na miejscu kolezanki poszla do sklepu po pierwsza lepsza ciemna farbe do wlosow zeby zamaskowac ten pomarancz; jezeli miala 140zl na farbowanie u fryzjera to i pewnie znalazloby sie 10zl na farbe ganiera.
kto by sie z taka marchewa na ulicy pokazal???
nie wiem co o tym sadzic, ale chyba jestem po stronie tzw. ''niedowiarkow''.
pozdrawiam
dore jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-07, 23:31   #237
allen15
Rozeznanie
 
Avatar allen15
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: z zachodu Polski :)
Wiadomości: 587
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez dore
ja mam dziwne wrazenie ze autorka watku jest z konkurencyjnego salonu i probuje oczernic salon ktorego nazwe wymienila.
na pierwszym zdjeciu (przed koloryzacja) jest jakas dopinka do wlosow, sztuczne pasemko, albo cos w tym stylu; nie uwazacie?

w ogole juz po 3 poscie mialam dziwne wrazenie ze to jest jakas mistyfikacja.
ja bym na miejscu kolezanki poszla do sklepu po pierwsza lepsza ciemna farbe do wlosow zeby zamaskowac ten pomarancz; jezeli miala 140zl na farbowanie u fryzjera to i pewnie znalazloby sie 10zl na farbe ganiera.
kto by sie z taka marchewa na ulicy pokazal???
nie wiem co o tym sadzic, ale chyba jestem po stronie tzw. ''niedowiarkow''.
pozdrawiam
Ja też z jednej strony jestem po stronie niedowiarków. Naprawdę trochę trudno w to wszystko uwierzyć, bo zdjęcia które zamiescilas są mało wiarygodneI w ogole jeszcze kilka rzeczy mi tu nie pasuje, ale nie bede sie powtarzac
A z drugiej strony jesli faktycznie to co piszesz jest prawdą ( a Twoje posty są dosc i wiarygodne ) to bardzo Ci wspolczuję..rzeczywiscie jesli to prawda to wizyta u tego fryzjera naprawdę musiała być katorgą
Zyczę Ci jak najszybszego pozbycia się tego pomarańczu
Ps. Gdybys zamiescila wiarygodne fotki ten wątek byłby prawdopodobnie o połowę krótszy
pozdrawiam
__________________
Augustow
Wracam za 10 dni juz tesknie
buziaki *
allen15 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-07, 23:52   #238
anies5
Zakorzenienie
 
Avatar anies5
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Chrzanów
Wiadomości: 6 575
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Miałam sobie odpuścić komentowanie, ale jednak ... . Od początku cała historia wydaje mi się dość dziwna. Wydaje mi się, że Cmoczek powinna już się odezwać w momencie, kiedy zaczęła się nią zajmować praktykantka. A już na pewno, kiedy inna klientka zorientowała się, że farbowana jest inną farbą. O zmianie ceny nie wspomnę . Osoba mająca 29 lat powinna wykazać się asertywnością, zwłaszcza kiedy chodzi o własny wygląd. Później takie efekty: płacz i lament. Rozumiem, że można być "cichym i delikatnym", ale bez przesady. Trzeba zawalczyć o siebie. Już abstrakcją kompletną wydaje mi się fakt, że Cmoczek przesiedziała 1,5 h z farbą na głowie...po takim zabiegu chyba pozbyłaby się wszystkich włosów. Zwłaszcza, kiedy chodzi o rozjaśnianie. Wydaje mi się, że większość zareagowałaby. Mogę się mylić.
Nie rozumiem też dlaczego tyle czasu trwało zwlekanie z podaniem nazwy salonu. Raczej Cmoczek nie powinna się wahać, skoro "przeżyła koszmar u fryzjera".
Jeśli chodzi o zdjęcia. Też jestem zadania, że wiarygodne na pewno nie są. Zdjęcie pierwsze przedstawia włosy na pewno o wiele dłuższe, niż do pasa. Zwłaszcza, że włosy są skręcone. Obawiam się, że fotka jest ściągnięta z Internetu.
Natomiast zdjęcie "po" - Cmoczek pisała, że zrezygnowała z cięcia...na fotce ewidentnie widać, że są to włosy króciutkie.....bo do pasa na pewno one nie są. Musiałaby to być wybitnie ekstremalna fryzura z dziwnie krótkim przodem.
No i dać sobie wmówić, że to jest blond?! Jeszcze zapłacić za coś takiego? Aż mi się wierzyć nie chce. Wydaje mi się, że reklamacje powinno się składać od razu, a nie po kilku dniach. W salonie mają lustra, więc widać co się ma na głowie. Cmoczek zawarła umowę słowną z fryzjerką, dlatego też od razu powinna wyrazić swoje niezadowolenie.
Niestety wydaje mi się, że jest sama sobie winna. Trzeba patrzeć z czego się żyje...i jednak umieć wypowiedzieć swoje zdanie i powiedzieć "nie". Zwłaszcza w wieku 29 lat...
__________________
anies5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-08, 00:36   #239
dore
Rozeznanie
 
Avatar dore
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 631
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez allen15
Ja też z jednej strony jestem po stronie niedowiarków. Naprawdę trochę trudno w to wszystko uwierzyć, bo zdjęcia które zamiescilas są mało wiarygodneI w ogole jeszcze kilka rzeczy mi tu nie pasuje, ale nie bede sie powtarzac
A z drugiej strony jesli faktycznie to co piszesz jest prawdą ( a Twoje posty są dosc i wiarygodne ) to bardzo Ci wspolczuję..rzeczywiscie jesli to prawda to wizyta u tego fryzjera naprawdę musiała być katorgą
Zyczę Ci jak najszybszego pozbycia się tego pomarańczu
Ps. Gdybys zamiescila wiarygodne fotki ten wątek byłby prawdopodobnie o połowę krótszy
pozdrawiam
nie chce naskakiwac, bron boze. ale co by wiekszoosc z nas zrobila na miejscu autorki? ja bym poleciala po pierwsza lepsza farbe w kolorze ciemnym i pomalowala wlasnorecznie lub za pomoca siostry/mamy i maskowala ten pomarancz a nie czekac az z łaską fryzjerka przyjmie reklamacje. ten pomarancz jest na prawde pomaranczowy (o ile to prawdziwe zdjecie......) i ekstremalne byloby wyjscie z nim na ulice.
dore jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-08, 00:38   #240
dore
Rozeznanie
 
Avatar dore
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 631
Dot.: Przeżyłam Koszmar U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez anies5
Miałam sobie odpuścić komentowanie, ale jednak ... . Od początku cała historia wydaje mi się dość dziwna. Wydaje mi się, że Cmoczek powinna już się odezwać w momencie, kiedy zaczęła się nią zajmować praktykantka. A już na pewno, kiedy inna klientka zorientowała się, że farbowana jest inną farbą. O zmianie ceny nie wspomnę . Osoba mająca 29 lat powinna wykazać się asertywnością, zwłaszcza kiedy chodzi o własny wygląd. Później takie efekty: płacz i lament. Rozumiem, że można być "cichym i delikatnym", ale bez przesady. Trzeba zawalczyć o siebie. Już abstrakcją kompletną wydaje mi się fakt, że Cmoczek przesiedziała 1,5 h z farbą na głowie...po takim zabiegu chyba pozbyłaby się wszystkich włosów. Zwłaszcza, kiedy chodzi o rozjaśnianie. Wydaje mi się, że większość zareagowałaby. Mogę się mylić.
Nie rozumiem też dlaczego tyle czasu trwało zwlekanie z podaniem nazwy salonu. Raczej Cmoczek nie powinna się wahać, skoro "przeżyła koszmar u fryzjera".
Jeśli chodzi o zdjęcia. Też jestem zadania, że wiarygodne na pewno nie są. Zdjęcie pierwsze przedstawia włosy na pewno o wiele dłuższe, niż do pasa. Zwłaszcza, że włosy są skręcone. Obawiam się, że fotka jest ściągnięta z Internetu.
Natomiast zdjęcie "po" - Cmoczek pisała, że zrezygnowała z cięcia...na fotce ewidentnie widać, że są to włosy króciutkie.....bo do pasa na pewno one nie są. Musiałaby to być wybitnie ekstremalna fryzura z dziwnie krótkim przodem.
No i dać sobie wmówić, że to jest blond?! Jeszcze zapłacić za coś takiego? Aż mi się wierzyć nie chce. Wydaje mi się, że reklamacje powinno się składać od razu, a nie po kilku dniach. W salonie mają lustra, więc widać co się ma na głowie. Cmoczek zawarła umowę słowną z fryzjerką, dlatego też od razu powinna wyrazić swoje niezadowolenie.
Niestety wydaje mi się, że jest sama sobie winna. Trzeba patrzeć z czego się żyje...i jednak umieć wypowiedzieć swoje zdanie i powiedzieć "nie". Zwłaszcza w wieku 29 lat...
dokladnie. 29lat to nie jest wiek w ktorym mozna sobie pozwolic na szalenstwo w postaci pomaranczowych wlosow, nawet jezeli to pomylka fryzjerki.
dore jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:52.