płacz przyprostownicowy - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-06-22, 20:33   #1
Ulotka
Raczkowanie
 
Avatar Ulotka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 161
Question

płacz przyprostownicowy


słuchajcie, właśnie przeczytałam w którymś wątku, że płaczecie przy pierwszej próbie użycia nowej prostownicy

Chciałabym się dowiedzieć dlaczego? Dlatego, że nie umiecie tego obsługiwać? za ciężka? nieporęczna? parzy? kiepski efekt mimo poprzedniego wypróbowania innych, tańszych?

Czy przy powtórnych próbach użycia też płaczecie, czy już wam może przechodzi?

Pytam, bo sama chcę kupić prostownicę, ale jak mam płakać za 300 zł, to niechceee
Ulotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-22, 21:04   #2
Lumia
Raczkowanie
 
Avatar Lumia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wiadomości: 203
GG do Lumia
Dot.: płacz przyprostownicowy

Hym, nie odpowiem Ci dlaczego inne dziewczyny płaczą przy prostownicy, ale mogę Ci powiedzieć, że to hym, raczej nieuzasadnione jest. Jestem posiadaczką niezbyt drogiej prostowny (kosztowła 65 zł) i jestem zadowolona z efektów. Po prostu naprawdę prostuje. A wierz mi, włosy mam bardzo oporne i kręcone. Także ja nie widzę potrzeby wydaania tych 300 zł w ogóle. Może byś poszukała jakichś tańszych, a też skutecznych?
__________________
Turn off the moon ; because the angels are watching
As I pierce my love deeply into your neck
Deeply..like this

_________

babawdomu.blogspot.com
Lumia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-22, 21:08   #3
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 296
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: płacz przyprostownicowy

a kto płacze?
Ja nie płakałam, chyba tylko z powodu ceny
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-22, 21:47   #4
Lukrecja_Borgia
Killing me softly
 
Avatar Lukrecja_Borgia
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 5 411
Dot.: płacz przyprostownicowy

Może ze szczęścia, że w końcu trafił się dobry sprzęt

Albo chodzi Ci o wyraz "plącze" pisany bez polskich znaków
__________________
Nienawidzę nieoświeconego tłumu i unikam go.
Lukrecja_Borgia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-22, 22:27   #5
Ulotka
Raczkowanie
 
Avatar Ulotka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 161
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez agabil1
a kto płacze?
Ja nie płakałam, chyba tylko z powodu ceny
np. Nierika płakała...
http://www.wizaz.pl/forum/showthread...=43489&page=66

nie chce mi się szukać poprzednich, ale ogólnie jakieś smutne dziewczyny początkowo są...
Ulotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-22, 22:29   #6
Ulotka
Raczkowanie
 
Avatar Ulotka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 161
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez Lumia
Hym, nie odpowiem Ci dlaczego inne dziewczyny płaczą przy prostownicy, ale mogę Ci powiedzieć, że to hym, raczej nieuzasadnione jest. Jestem posiadaczką niezbyt drogiej prostowny (kosztowła 65 zł) i jestem zadowolona z efektów. Po prostu naprawdę prostuje. A wierz mi, włosy mam bardzo oporne i kręcone. Także ja nie widzę potrzeby wydaania tych 300 zł w ogóle. Może byś poszukała jakichś tańszych, a też skutecznych?
Ja się chyba nie wyrażam jasno.
Nie chcę płakać za 300 zł, nie chcę płakać za 60 zł. Co ja mówię! nie chcę płakać nawet za darmo!
Ulotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-22, 22:30   #7
Ulotka
Raczkowanie
 
Avatar Ulotka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 161
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez Lukrecja_Borgia
Może ze szczęścia, że w końcu trafił się dobry sprzęt

Albo chodzi Ci o wyraz "plącze" pisany bez polskich znaków
ja tu co prawda dopiero raczkuję, ale już umiem wpisać Ł

Pozdrawiam
Ulotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-22, 22:37   #8
Lukrecja_Borgia
Killing me softly
 
Avatar Lukrecja_Borgia
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 5 411
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez Ulotka
ja tu co prawda dopiero raczkuję, ale już umiem wpisać Ł

Pozdrawiam
Dobra odpowiedź, dobra
Pomyślałam, że może coś źle przeczytałaś i "plącze" zrozumiałaś jako "płacze", ale nieważne

No nie wiem, dlaczego Nierika płakała. Być może spodziewała się olśniewającego efektu, a był "tylko" dobry? Po entuzjastycznych opiniach nt. prostownic można pomyślec, że to nie wiadomo jakie cuda
Zaręczam, że dobry sprzęt i minimum wprawy nie da powodów do płaczu
__________________
Nienawidzę nieoświeconego tłumu i unikam go.
Lukrecja_Borgia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-22, 22:55   #9
Domina
Zakorzenienie
 
Avatar Domina
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: K@towice
Wiadomości: 3 285
Dot.: płacz przyprostownicowy

Ja tam nie płakałam ani przez denę ani przez sprzęt. Dałam 60zł i uważam że jest rewelacyjna
__________________
https://www.facebook.com/oczyipazurki/?ref=hl
www.oczyipazurki.pl Własny osobisty blog <3
Pazurkoholiczka, rzęsoholiczka
https://www.facebook.com/Wstazki/?fref=ts MOJE CUDEŃKA WSTĄŻKOWE
Domina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-23, 13:43   #10
Dorotka <3
Raczkowanie
 
Avatar Dorotka <3
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 137
GG do Dorotka <3
Smile Dot.: płacz przyprostownicowy

ja dostałam prostownice za ok 130 zł ... i na poczatku to mogłam płakać,ale chyba tylko ze szczęścia, że mam tak cudnie proooste włoski ... dopiero później byłam troche zła, bo m to popsuło włosy :<,ale i na to są sposoby ;d i teraz prostuje rzadko , ale dalej się zachwcam efektem kup sobei ,ale nei dawaj 300zł ! powodzenia ;**
Dorotka <3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-23, 13:51   #11
Ulotka
Raczkowanie
 
Avatar Ulotka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 161
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez Dorotka &lt Pokaż wiadomość
ja dostałam prostownice za ok 130 zł ... i na poczatku to mogłam płakać,ale chyba tylko ze szczęścia, że mam tak cudnie proooste włoski ... dopiero później byłam troche zła, bo m to popsuło włosy :<,ale i na to są sposoby ;d i teraz prostuje rzadko , ale dalej się zachwcam efektem kup sobei ,ale nei dawaj 300zł ! powodzenia ;**
dobrze jak tylko zgodzą się sprzedać mi tondeo za 2 dychy to biorę i w nogi

no tak, po takim przeżyciu też bym chyba płakała ze szczęścia...
Ulotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-24, 23:57   #12
Dorotka <3
Raczkowanie
 
Avatar Dorotka <3
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 137
GG do Dorotka <3
Dot.: płacz przyprostownicowy

no i bardzo dobrze ;*;*
Dorotka <3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-25, 19:10   #13
besciara
Wtajemniczenie
 
Avatar besciara
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ... ... ...
Wiadomości: 2 707
Dot.: płacz przyprostownicowy

A może płaczą bo za mocno ciągną włosy przy prostowaniu ? .
__________________
Carpe diem
NIE dla dyktatury PiS. Nie jestem Polakiem drugiego sortu. Żaden Polak nie jest. Nie dla ustaw w nocy, nie dla polityki autorytarnej.
besciara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-25, 19:34   #14
sylia
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 603
Dot.: płacz przyprostownicowy

hehehe ja nie wiem o co kaman z tym płakaniem :P A co do prostownicy...300zł?! Ja bym w życiu tyle nie dała Zapłaciłam 95 zeta za swoją (zamawiałam przez neta) i jestem baaaardzo zadowolona
__________________






sylia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-25, 20:06   #15
Ulotka
Raczkowanie
 
Avatar Ulotka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 161
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez besciara
A może płaczą bo za mocno ciągną włosy przy prostowaniu ? .

biorę pod uwagę wszystko. Także to, że może poparzyły palce Albo rece im mdleja tak w górze...

a tak w ogóle, to prostownica już zamówiona, i pewnie sama niedługo będę płakać... ale napiszę dlaczego, jeśli będę
Ulotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-25, 20:08   #16
Ulotka
Raczkowanie
 
Avatar Ulotka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 161
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez sylia
hehehe ja nie wiem o co kaman z tym płakaniem :P A co do prostownicy...300zł?! Ja bym w życiu tyle nie dała Zapłaciłam 95 zeta za swoją (zamawiałam przez neta) i jestem baaaardzo zadowolona
ja też zamawiałam przez neta i dałam 49 euro czy będę zadowolona czas pokaże

Ogólnie rzecz biorąc, niech Bóg ma nas w swojej opiece, nas wszystkie, wydane na pastwę prostownic i innych przerażających urządzeń
Ulotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-25, 21:46   #17
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 274
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez Ulotka
ja też zamawiałam przez neta i dałam 49 euro czy będę zadowolona czas pokaże
Dobra, to teraz zasadnicze pytanie, jaką prostownicę kupić, żeby nie płakać po miesiącu na suche i zniszczone włosy? Na pewno ceramiczną i na pewno z jonizacją, tak? I co dalej? Myślałam o EFALOCK flat champ albo jakiejś GA.MA, też z regulacją temperatury, ale... właśnie nie wiem czy warto dawać te 200zł z kawałkiem, bo niektóre wizażanki piszą, że i tak wysuszają włosy, i tak nie prostują idealnie, tańsze tak samo dobre. Ktoś może pomóc?
Włosy mam cieńkie, ale gęste, proste z tendencją do wywijania się, a marzę o drutach!
Pomocy siostry!
hihi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-26, 08:24   #18
besciara
Wtajemniczenie
 
Avatar besciara
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ... ... ...
Wiadomości: 2 707
Dot.: płacz przyprostownicowy

Mnie się wydaję, że dobry lotion i odpowiednie dbanie o włosy ( w sensie nie za często suszyć, odżywki) i nie powinnaś mieć suchych włosów. Ja mam prostownicę Holdena (ceramika) i jestem z jej efektów bardzo zadowolona a i specjalnego zniszczenia moich włosów nie zauważyłam. Dodam, że nie mam potrzeby prostować włosów codziennie tylko co dwa dni (efekt się trzyma), a teraz aktualnie mam przerwę od żelazka . Włosy mam gęste i jest ich dużo a mimo tego udaje mi się nad nimi zapanować . Radzę poczytać o kosmetykach wspomagających prostowanie i jednocześnie chroniących . Pozdrawiam .
__________________
Carpe diem
NIE dla dyktatury PiS. Nie jestem Polakiem drugiego sortu. Żaden Polak nie jest. Nie dla ustaw w nocy, nie dla polityki autorytarnej.
besciara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-26, 08:38   #19
Ulotka
Raczkowanie
 
Avatar Ulotka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 161
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez hihi
Myślałam o EFALOCK flat champ albo jakiejś GA.MA, też z regulacją temperatury, ale... właśnie nie wiem czy warto dawać te 200zł z kawałkiem, bo niektóre wizażanki piszą, że i tak wysuszają włosy, i tak nie prostują idealnie, tańsze tak samo dobre.
z tego wynika raczej, że tak samo złe, skoro ani nie prostują idealnie i do tego jeszcze wysuszają włosy...
Ja zdecydowałam się na podstawie opinii wizażanek na tondeo pownieważ jakoś nie zauważyłam takich złych opinii o tym sprzęcie. Ale może to tylko kwestia czasu i np. po 8 latach użytkowania okazuje się, że włosy niszczy KAŻDA prostownica, a to co fryzjerzy mówią o nieniszczeniu, można między bajki włożyć...
Ulotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-26, 09:27   #20
kkrzysiu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 9
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez Ulotka
z tego wynika raczej, że tak samo złe, skoro ani nie prostują idealnie i do tego jeszcze wysuszają włosy...
Ja zdecydowałam się na podstawie opinii wizażanek na tondeo pownieważ jakoś nie zauważyłam takich złych opinii o tym sprzęcie. Ale może to tylko kwestia czasu i np. po 8 latach użytkowania okazuje się, że włosy niszczy KAŻDA prostownica, a to co fryzjerzy mówią o nieniszczeniu, można między bajki włożyć...
Jak działasz na włosy codziennie tak wysoką temperaturą to choćbyś używała kosmetyków za kupę kasy to i tak będziesz miałą po ośmiu latach zniszczone włosy. Ryzyko prostowania. Wysoka temperatura robi swoje. Potraktuj sobie prostownicą kawałek kartonu lub kawałek sznurka lub obojętnie co i zobacz co włos musi wytrzymywać i jeszcze przyjrzyj mu się jakiej jest grubości

pozdrawiam

edit: I sądzę, że o to chodzi z tym "płaczeniem przy prostowaniu"
edit2: tak w ogóle to witam.
kkrzysiu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-26, 09:42   #21
Nierika
Zadomowienie
 
Avatar Nierika
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 1 867
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez Ulotka
np. Nierika płakała...
http://www.wizaz.pl/forum/showthread...=43489&page=66

nie chce mi się szukać poprzednich, ale ogólnie jakieś smutne dziewczyny początkowo są...
To przez nia ta afera?
Ta Nierika to ogolnie taka beksa jest. Czasami jeszcze poplakuje, gdy sie poparzy meczac sie z wlosami. Ale przez efekt juz nie zarywa nocy.
__________________


Nie kąp się na plaży niestrzeżonej. Nikt nie zauważy twojego utonięcia.
Nierika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-26, 12:27   #22
misia_bella
Zakorzenienie
 
Avatar misia_bella
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: wesołe miasteczko :)
Wiadomości: 3 241
Dot.: płacz przyprostownicowy

ja płakałam jak płaciłam, ale później buziaczek się smiał jak mialam pięknie wyprostowane włoski
__________________
''Starzenie się jest nieuniknione.
Doroślenie jest opcjonalne
.
Śmianie się z samego siebie jest terapeutyczne
."
misia_bella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-26, 14:33   #23
Ulotka
Raczkowanie
 
Avatar Ulotka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 161
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez kkrzysiu
Jak działasz na włosy codziennie tak wysoką temperaturą to choćbyś używała kosmetyków za kupę kasy to i tak będziesz miałą po ośmiu latach zniszczone włosy. Ryzyko prostowania. Wysoka temperatura robi swoje. Potraktuj sobie prostownicą kawałek kartonu lub kawałek sznurka lub obojętnie co i zobacz co włos musi wytrzymywać i jeszcze przyjrzyj mu się jakiej jest grubości

pozdrawiam

edit: I sądzę, że o to chodzi z tym "płaczeniem przy prostowaniu"
edit2: tak w ogóle to witam.
Cześć
Nie wiem czy ta opinia była konsultowana z fryzjerkami, bo mnie uparcie wmawiano, że skąd, prostownicy nie niszczy włosów, a gdzie tam..
Mnie jako laikowi wydawało się zawsze tak jak piszesz ale w końcu i ja się ugięłam bo dość mam walk z własnymi włosami...

A może za te 8 lat wymyślą jakieś fajne nietoksyczne sztuczne włosy na stałe?

Pozdrawiam
Ulotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-26, 14:39   #24
agnes000
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: czestochowa
Wiadomości: 62
Dot.: płacz przyprostownicowy

hej a jakupiłam sobie prostownice i teraz placze bo mam zielone włosy
przez to prostowanie
agnes000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-26, 17:29   #25
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 274
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez Ulotka
z tego wynika raczej, że tak samo złe, skoro ani nie prostują idealnie i do tego jeszcze wysuszają włosy...
Ja zdecydowałam się na podstawie opinii wizażanek na tondeo pownieważ jakoś nie zauważyłam takich złych opinii o tym sprzęcie. Ale może to tylko kwestia czasu i np. po 8 latach użytkowania okazuje się, że włosy niszczy KAŻDA prostownica, a to co fryzjerzy mówią o nieniszczeniu, można między bajki włożyć...
Więc co? Prostownicy używać codziennie nie będę, ale zapomniana leżeć też nie będzie.
O kosmetykach wiem, czytałam, dlatego pytam o prostownicę, bo wybór jej to kwestia zasadnicza.
Co do opinii fryzjerów to... obie moje fryzjerki twierdzą, że "nie ma szans, żeby włosy nie były zniszczone przy częśtym prostowaniu|", więc tutaj nie komentuję.
Pytam która jest mniejszym złem, za niekoniecznie większe pieniądze, bo nie zawsze droższe jest lepsze.
No i nie wiem, GA.MA, flat champ czy TONDEO? W ogóle to GA.MA jest od Tondeo, które ma jeszcze kilka innych chyba, tak?

Pzdr.
hihi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-26, 17:58   #26
tutusia
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 983
Dot.: płacz przyprostownicowy

Moja twierdzi, że do domowego uzytku nie ma sensu wydawać 300zł na prostownicę, bo nie ma między nimi takich różnic, a nieprawidłowo używana i taka za 300zł Ci popali włosy. Więc ja sprawilam sobie prostownicę za 50zł ceramiczną i jestem zadowolona.
tutusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-26, 22:54   #27
kkrzysiu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 9
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Nie wiem czy ta opinia była konsultowana z fryzjerkami, bo mnie uparcie wmawiano, że skąd, prostownicy nie niszczy włosów, a gdzie tam.
Uczę sie na fryzjera A poza tym to jest po prostu logiczne, co się dzieje z włosami po jakimś czasie traktując je prostownicą codziennie. Znam nie jedną osobę, która właśnie tak robiła i włosy miała maasaakra.

Widome, wszystko jest dla ludzi i stosując odpowiednie kosmetyki praktycznie niewiele lub prawie nic się z włosami złego nie dzieje, ale codzienne prostowanie prowadzi do kompletnego zniszczenia włosów.

Cytat:
Mnie jako laikowi wydawało się zawsze tak jak piszesz
No widzisz. Bo to logiczne

Cytat:
Moja twierdzi, że do domowego uzytku nie ma sensu wydawać 300zł na prostownicę, bo nie ma między nimi takich różnic, a nieprawidłowo używana i taka za 300zł Ci popali włosy. Więc ja sprawilam sobie prostownicę za 50zł ceramiczną i jestem zadowolona.
imho, bardzo dobrze zrobiłaś. Znam nawet salony, w których właśnie używa się Euroluxa za 50zł z allegro.
Niedawno zamawiałem sąsiadce i byłem sceptycznie nastawiony do prostownicy za 50zł. Niby ceramiczna powłoka, niby regulacja temperatury, niby to, niby tamto, ale co mi tam? Przecie to nie dla mnie.

no i zamówiłem i jak pierwszy raz jej prostowałem włosy byłem pod wielkim wrazeniem, że to coś za 50zł się tak super zachowuje
kkrzysiu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-27, 11:26   #28
Ulotka
Raczkowanie
 
Avatar Ulotka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 161
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez Nierika
To przez nia ta afera?
Ta Nierika to ogolnie taka beksa jest. Czasami jeszcze poplakuje, gdy sie poparzy meczac sie z wlosami. Ale przez efekt juz nie zarywa nocy.
Witaj Bekso
czyli teraz trwa to krócej ale z poparzeniami.. uhhh.. czyli jednak... parzycie się dziewczyny..
niby logiczne ale jednak miałam nadzieję, że nie..
Ulotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-27, 11:38   #29
Ulotka
Raczkowanie
 
Avatar Ulotka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 161
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez kkrzysiu
Uczę sie na fryzjera A poza tym to jest po prostu logiczne, co się dzieje z włosami po jakimś czasie traktując je prostownicą codziennie. Znam nie jedną osobę, która właśnie tak robiła i włosy miała maasaakra.

Widome, wszystko jest dla ludzi i stosując odpowiednie kosmetyki praktycznie niewiele lub prawie nic się z włosami złego nie dzieje, ale codzienne prostowanie prowadzi do kompletnego zniszczenia włosów.

No widzisz. Bo to logiczne

imho, bardzo dobrze zrobiłaś. Znam nawet salony, w których właśnie używa się Euroluxa za 50zł z allegro.
Niedawno zamawiałem sąsiadce i byłem sceptycznie nastawiony do prostownicy za 50zł. Niby ceramiczna powłoka, niby regulacja temperatury, niby to, niby tamto, ale co mi tam? Przecie to nie dla mnie.

no i zamówiłem i jak pierwszy raz jej prostowałem włosy byłem pod wielkim wrazeniem, że to coś za 50zł się tak super zachowuje

Wobec tego mam pytanie. Przy założeniu używania odpowiednich kosmetyków (nota bene zamówiłam flatliner osis czy jak to się tam zwie -wystarczy, czy coś jeszcze trzeba...?) i dobrej jakościowo prostownicy, jak często można sobie pozwolić na prostowanie, żeby tym włosom jednak NIC się nie stało?

Co do prostownic za 50 zł. Nie mam nic przeciwko, jednakże w decyzji kierowałam się także tym, żeby nie musieć jej wymieniać po paru latach z powodu zarysować, odpadania jakichś powłok albo czegoś. Entuzjastyczne recenzje sprzętu na podstawie paru miesięcy użytkowania często przechodzą w narzekanie, kiedy ten sam sprzęt potestuje się dłużej...
Ulotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-27, 11:42   #30
Ulotka
Raczkowanie
 
Avatar Ulotka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 161
Dot.: płacz przyprostownicowy

Cytat:
Napisane przez agnes000
hej a jakupiłam sobie prostownice i teraz placze bo mam zielone włosy
przez to prostowanie
przez prostownicę czy przez środki zastosowane do prostowania??
Ulotka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:44.