wosk,a mianowicie co spierdzieliłam? :] - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-06-24, 08:06   #1
pinezk
Przyczajenie
 
Avatar pinezk
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 26
GG do pinezk
Red face

wosk,a mianowicie co spierdzieliłam? :]


Zawsze uważałam się za sprytną i zaradną dziewczynkę . Kupiłam więc wosk na allegro, taki w puszce. I wczoraj odbyła się próba generalna. Wosk podgrzałam, był fajny, lejacy się, poczym nałożyłam go na plaster, a ten przykleiłam do mojej nogi. Odczekałam chwilke, i zabrałam się do odrywania. I w tym momencie zaczęły się schody-plaster oderwał się, ale cały wosk został na mojej łydce . Szorowałam to na poczatku gabka, ale za nic nie schodziło. I, jako niezmiernie domyślna uczennica klasy o profilu biologiczno-chemicznym, wpadłam na genialny pomysł-zmyłam to oliwka a oliwke mydłem Co prawda trwało to jakies poł godziny i zużyłam poł butelki oliwki, ale udało się.
A teraz przechodząc do rzeczy, co źle zrobiłam? Nałożyłam za dużo wosku? Może był za rzadki? Czemu ten glupkowaty plaster odkleil sie bez wosku
__________________
"Gdybyś był, a nie bywał
Raz na jakiś czas...
Byłabym wreszcie czyjaś
Nie bezpańska - aż tak... "
pinezk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-24, 09:00   #2
lola^
Raczkowanie
 
Avatar lola^
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: Opole/Wrocław
Wiadomości: 255
Dot.: wosk,a mianowicie co spierdzieliłam? :]

Cytat:
Napisane przez pinezk
Zawsze uważałam się za sprytną i zaradną dziewczynkę . Kupiłam więc wosk na allegro, taki w puszce. I wczoraj odbyła się próba generalna. Wosk podgrzałam, był fajny, lejacy się, poczym nałożyłam go na plaster, a ten przykleiłam do mojej nogi. Odczekałam chwilke, i zabrałam się do odrywania. I w tym momencie zaczęły się schody-plaster oderwał się, ale cały wosk został na mojej łydce . Szorowałam to na poczatku gabka, ale za nic nie schodziło. I, jako niezmiernie domyślna uczennica klasy o profilu biologiczno-chemicznym, wpadłam na genialny pomysł-zmyłam to oliwka a oliwke mydłem Co prawda trwało to jakies poł godziny i zużyłam poł butelki oliwki, ale udało się.
A teraz przechodząc do rzeczy, co źle zrobiłam? Nałożyłam za dużo wosku? Może był za rzadki? Czemu ten glupkowaty plaster odkleil sie bez wosku
Dlaczego nałożyłaś wosk na plaster? Takiej techniki jeszcze nie poznałam..
Spróbuj nałożyć nagrzany wosk szpatułką na skórę (wcześniej delikatne posyp ją talkiem zeby byla sucha) zgodnie ze wzrostem włosa, potem przyłóż plaster, dokładnie dociśnij i zerwij energicznie pod włos. Pamiętaj by ciągnąć plaster równolegle do skóry, a nie do góry, bo możesz zrobić sobie kuku

A co do oliwki to był dobry ruch ehem: mydło było zbędne :no:

Mam nadzieję żę trochę rozjaśniłam Ci sytuację

pozdrawiam
:hello:
lola^ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-24, 10:26   #3
malaga777
Raczkowanie
 
Avatar malaga777
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 134
Dot.: wosk,a mianowicie co spierdzieliłam? :]

Ano wosk na ciepło ładujemy na skóre i dopiero wtedy naklejamy plaster staraj sie nie dawac za grubej warstwy (bo czasem zostaje na skórze, coś o tym wiem ) i możesz chwile odczekać, aż troche podeschnie i siuuup, staraj się zrywac poziomo, a nie ciągna do góry, powinno się udać. pozdrawiam!
__________________
malaga777 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-24, 11:34   #4
pinezk
Przyczajenie
 
Avatar pinezk
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 26
GG do pinezk
Dot.: wosk,a mianowicie co spierdzieliłam? :]

heh no i wszystko jasne. Ale oczywiście pomyślałam sobie, że jak nałoże na plaster bedzie łatwiej bo tak to pewnie nie trafie tym plastrem na wosk dokladnie i w ogole takie tam :P (nie ma to jak pisać zrozumiale )
__________________
"Gdybyś był, a nie bywał
Raz na jakiś czas...
Byłabym wreszcie czyjaś
Nie bezpańska - aż tak... "
pinezk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-24, 12:01   #5
Maripossa
Zakorzenienie
 
Avatar Maripossa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 883
Dot.: wosk,a mianowicie co spierdzieliłam? :]

Poza tym...mysle, ze skoro 1 raz sama to robisz, to zrobilas juz blad przy kupowaniu. Powinnas kupic wosk z rolka. O wiele wygodniej sie go naklada i widac, kiedy sie nalozy cienka warstwa... Ja mam taki w domu i z takimi pracuje na pracowni i sa rewelacyjne no i tanie (ok.7zl. na Allegro, tam kupilam).
Nigdy (!!) nie zwymwaj wosku woda i mydlem, TYLKO I WYLACZNIE oliwka. Skoro zuzylas pol buteleczki na zmycie wosku tzn. ze go stanowczo za duzo nalozylas... musi byc baardzo cieniutka warstewka, inaczej nic ci nie wyrwie!
pozdrawiam i zycze powodzenia w dalszych probach
Maripossa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:21.