Zorac raz jeszcze - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-11-11, 14:20   #1081
Nikita-v
Zadomowienie
 
Avatar Nikita-v
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 1 693
Dot.: Zorac raz jeszcze

za ostro 3 na 3 jest wtedy właśnie gdy niczym sie nie nawilzam po zoracu...

a co do zmuszania skory zeby wreszcie przesala sie luszczyc to zaycznam widac efekty i łuszczenie staje cię coraz lżejsze huura!
Nikita-v jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-11, 18:26   #1082
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez klaraveritas Pokaż wiadomość
Czesc, czy podczas kuracji Zorackiem moge nakladac Isotrexin? Mialem taki pomysl aby jednego dnia na noc klasc zorack a nastepnego isotrexin i tak na zmiane. Czy mozna laczyc te dwa leki?

Co do mojej kuracji zorackiem to powiem tak: stosuje juz 1 miesiac. Na poczatku mialem wysyp dosc spory roznych rzeczy;] generalnie moja skora jest bardzo tlusta, po calym dniu siwecilem sie jak 100W zarowka Teraz po miesiacu skora przetlusza mi sie w tylko w okolicach nosa i troche na brodzie. Co do tradziku to poprawa jest i to znaczna. Obecnie moja prawa strona jest bardzo fajna, nie powstaja zadne wykwity, poprostu jest oczyszczona. Gorzej z lewa, co jakis czas cos wychodzi (mam tak od poczatku leczenia, nie wiem dlaczego lewa strone mialem zawsze gorsza) Co do luszczenia to raczej nie mam.../ (mimo ze zorack stosuje codzinnie) jezeli jest to na brodzie, kolo ust (wolalbym na policzkach i ogolnie na bokach). Obecnie chcialbym jakos zwalczyc male blizenki (wlasciwie czerwone plamki) i dlatego chcialbym duze luszczenie.
Pozdrawiam
Szczerze mówiąc nie wiem, czy są jakieś przeciwwskazania do łączenia różnego rodzaju retinoidów - w isotrexinie jest izotreinoina, a w Zoracu tazaroten. W zasadzie można by spróbować, z tego co wiem isotrexin jest bardziej "żrący" od Zoracu, więc nie wiem, czy to nie byłoby za dużo dobrego dla skóry.
Miesiac to krótko, ja bym poczekała i zobaczyła, jakie efekty przyniesie sam Zorac po dwóch-trzech miesiącach A z tąjedną gorszą stroną to tak bywa, ja też tak miałam i nawet usłyszałam taką teorię od mojej dermatolog, że w przebiegu trądziku zawsze jedna połowa twarzy "ma gorzej" Nie badzo w to wierzę, ale faktem jest, że tak się czasami zdarza. Jeśli efekty po miesiacu oceniasz dobrze, to warto po prostu uzbroic się w cierpliwość i kontynuować. Dla "wywabienia" plamek i spłycenia blizenek mozna popróbować peelingów - zerknij sobie na wątek "domowy peeling migdałowy". Moze byc też peeling salicylowy.
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 09:51   #1083
marianna
Rozeznanie
 
Avatar marianna
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 933
Dot.: Zorac raz jeszcze

Ostatnio od dobrej duszy dostałam materiały na temat kwasiorków - i tam m.in. był akapit poswięcony działaniu retinoidów łącznie z kwasem l-mlekowym lub glikolowym.
Ponieważ sprawdziłam już działanie zoracu na skórze potraktowanej tonikiem z kwasem l-mlekowym - to przyszedł czas na "obróbkę" tego zagadnienia z kwsem glikolowym....
Mam taką opuszczoną tubkę Diacnealu....
pierwszy raz zrobiłam tak, że na zorac położyłam po chwili diacneal - WOW! ale rumience miałam jak Pyza....
na drugi dzien oblazłam dokumentnie na brodzie i nosie
drugi raz wumieszałam na dłoni 2 części zoracu + 1 część diacnal - i ....zero efektu, nic a nic nie podrażniło...mało tego nie było buraka (który zawsze notowałam po samym diacnealu) ani >uwaga!< swędzenia pozoracowego...

spróbuje jeszcze w proporcji 1/1 - chociaż zastanawaim sie nad sensem...bo jak widac % się "rozcienczają" i efekt już nie ten (?)
__________________
<= <= <= to jest kot davinci'ego
marianna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 10:21   #1084
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Qrcze a ja jakoś nie widzę efektów stosowania "wzmacniaczy" - mogę się paćkać kwasem przed i po Zoracu, ale obłażenie jest toczka w toczkę takie samo. Dlatego ostatnio olałam już ten kwas hialuronowy i toniki kwasowe, wolę stosować np. tonik salicylowy "pomiędzy" dniami zorakowymi, bo wtedy świetnie wygładza skórę i oczyszcza pory.
Ostsatnio zrobiłam tak, że nakładałam Zorac w czwartek, piątek i sobotę dwa razy dziennie, tj. po południu i potem na noc. Też nie zauważyłam wiekszego łuszczenia, tylko mam tak skórę podrażnioną, że piecze mnie dosłownie wszystko, co na nią nałożę Już wczoraj nie byłam w stanie nałozyć Zoracu, chociaż chciałam "dociągnąć" ten maraton do niedzieli. Ale dałam spokój, teraz parę dni kuracji, żeby gęba przestała byc czerwona
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 10:27   #1085
marianna
Rozeznanie
 
Avatar marianna
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 933
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość
Qrcze a ja jakoś nie widzę efektów stosowania "wzmacniaczy" - mogę się paćkać kwasem przed i po Zoracu, ale obłażenie jest toczka w toczkę takie samo. Dlatego ostatnio olałam już ten kwas hialuronowy i toniki kwasowe, wolę stosować np. tonik salicylowy "pomiędzy" dniami zorakowymi, bo wtedy świetnie wygładza skórę i oczyszcza pory.
Ostsatnio zrobiłam tak, że nakładałam Zorac w czwartek, piątek i sobotę dwa razy dziennie, tj. po południu i potem na noc. Też nie zauważyłam wiekszego łuszczenia, tylko mam tak skórę podrażnioną, że piecze mnie dosłownie wszystko, co na nią nałożę Już wczoraj nie byłam w stanie nałozyć Zoracu, chociaż chciałam "dociągnąć" ten maraton do niedzieli. Ale dałam spokój, teraz parę dni kuracji, żeby gęba przestała byc czerwona
Hmmmm ..... Erato ja mam bardzo podobnie - przy pierwszym zastosowaniu dopalacza - obłażę, a przy nastepnych już nie... tak było z kwasem l-mlekowym, z HA, z kwasem linolowym, teraz z glikolowym...

przy maratonie retinowym też podrażnienie wzrasta, a obłażenia niet

atrederm jakoś mi się nie usmiecha ....
__________________
<= <= <= to jest kot davinci'ego
marianna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 10:36   #1086
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez marianna Pokaż wiadomość
Hmmmm ..... Erato ja mam bardzo podobnie - przy pierwszym zastosowaniu dopalacza - obłażę, a przy nastepnych już nie... tak było z kwasem l-mlekowym, z HA, z kwasem linolowym, teraz z glikolowym...

przy maratonie retinowym też podrażnienie wzrasta, a obłażenia niet

atrederm jakoś mi się nie usmiecha ....
o nie nie, po żaden retinoid na alkoholu na pewno nie sięgnę - za długo walczę z naczynkami i czerwoną paszczą W celu oblezienia wypróbuję raczej peeling migdałowy, chociaż ciągle nie moge się za niego wziąć, bo się Zorakuję Musiałabym na tydzien odstawić Zorac, kilka dni przygotowac skórę i walnąć peeling. A tu ciągle coś... I nie ma kiedy się połuszczyć porządnie
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 10:43   #1087
marianna
Rozeznanie
 
Avatar marianna
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 933
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość
o nie nie, po żaden retinoid na alkoholu na pewno nie sięgnę - za długo walczę z naczynkami i czerwoną paszczą W celu oblezienia wypróbuję raczej peeling migdałowy, chociaż ciągle nie moge się za niego wziąć, bo się Zorakuję Musiałabym na tydzien odstawić Zorac, kilka dni przygotowac skórę i walnąć peeling. A tu ciągle coś... I nie ma kiedy się połuszczyć porządnie
Hi, hi...a ja tam idę na całość w dwudniowej przerwie między zorakiem pacam sobie 12% tonik migdałowy...no po tym to przynajmniej obłażę...tylko przesusz niesamowity :/
__________________
<= <= <= to jest kot davinci'ego
marianna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 10:47   #1088
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez marianna Pokaż wiadomość
Hi, hi...a ja tam idę na całość w dwudniowej przerwie między zorakiem pacam sobie 12% tonik migdałowy...no po tym to przynajmniej obłażę...tylko przesusz niesamowity :/
marianno droga, jakie tam 12%, ja myślę o 40
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 10:57   #1089
marianna
Rozeznanie
 
Avatar marianna
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 933
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość
marianno droga, jakie tam 12%, ja myślę o 40
Domyslałam się, że Cię rozśmieszę "moim" stężeniam...ale trudno...mi brak odwagi na więcej...i nie chce mi się
__________________
<= <= <= to jest kot davinci'ego
marianna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 13:47   #1090
koteknaplotek
Zadomowienie
 
Avatar koteknaplotek
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 745
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość
Qrcze a ja jakoś nie widzę efektów stosowania "wzmacniaczy" - mogę się paćkać kwasem przed i po Zoracu, ale obłażenie jest toczka w toczkę takie samo. Dlatego ostatnio olałam już ten kwas hialuronowy i toniki kwasowe, wolę stosować np. tonik salicylowy "pomiędzy" dniami zorakowymi, bo wtedy świetnie wygładza skórę i oczyszcza pory.
Ostsatnio zrobiłam tak, że nakładałam Zorac w czwartek, piątek i sobotę dwa razy dziennie, tj. po południu i potem na noc. Też nie zauważyłam wiekszego łuszczenia, tylko mam tak skórę podrażnioną, że piecze mnie dosłownie wszystko, co na nią nałożę Już wczoraj nie byłam w stanie nałozyć Zoracu, chociaż chciałam "dociągnąć" ten maraton do niedzieli. Ale dałam spokój, teraz parę dni kuracji, żeby gęba przestała byc czerwona
Ja nie widze w ogole potrzeby wzmacniania dzialania zoraku. Wydaje mi sie ze 0,1 jest silny sam w sobie
Moim najwiekszym problemem jest nawilzanie teraz. Gdy na dzien stosowalam avenki i przywalilam zorak 3x pod rzad, to nie mialam wiekszych podraznien.
Erato a ty czym sie nawilzasz?
koteknaplotek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 15:37   #1091
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Rubialine SVR (słaby jako nawilżacz, ale na naczynka dobry), Toleriane La Roche Posay, Epitheliale oraz samomerdane serum na bazie maceratu z kasztanowca albo brzozowego (takie ekspresowe, tylko HA, hydromanil albo NMF i tyle). W sytuacji całkowicie awaryjnej, czyli wtedy jak mam na twarzy taką suchą skorupkę, że mam wrażenie, że mi pęknie jak się uśmiechnę , idzie Atoderm PP Biodermy, chociaż go nie lubię, bo to parafiniak i się nie wchłania.
Ale tak naprawdę to przesuszenie pozorakowe w moim przypadku musi "przejść samo", po prostu jak przez dwa-trzy dni nie smaruję zorakiem, to skóra wraca do normy. Z natury nie mam suchej skóry, a to przesuszenie po zoraku mija wraz ze złuszczeniem naskórka, więc aż tak się nie przejmuję tym nawilżaniem.
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 15:57   #1092
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 832
Dot.: Zorac raz jeszcze

Ta a'propos przesuszenia: bardzo miła Pani w aptece zrobiła mi dziś badanie stopnia nawilżenia skóry i wyszło, że facjatę mam jak z pergaminu O tyle to dziwne, że zdawało mi się, iż mam naprawdę świetnie " dowodnione" poliki I bądź tu czlowieku mądry
Na pocieszenie Pani powiedziała, że przynajmniej mam dobrze nawilżony nos

Zrezygnowałam z męczenia policzków i strefy pod oczami Zorakiem- nie mam tam za bardzo co naprawiać (odpukać!!!), a łuszczenie jest uciążliwe. Za to strefę T smaruję codziennie- skóra się roluje, ale nie jest nawet specjalnie zaczerwieniona.
Ostatnio wpadłam na taki pomysł: a może zacząć by tak stosować zamiennie Zorak z Atredermem (tym najsłabszym)? Mam flachę zachomikowaną i aż przykro patrzeć jak tak stoi na półce nieużywana...
Voodia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 16:13   #1093
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Voodia Pokaż wiadomość
Na pocieszenie Pani powiedziała, że przynajmniej mam dobrze nawilżony nos
Mokry nosek - zdrowy piesek
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 17:32   #1094
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 832
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość
Mokry nosek - zdrowy piesek


A jednak wolałabym mokre poliki, na przykład
Voodia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 20:02   #1095
bluegirl
Zakorzenienie
 
Avatar bluegirl
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Busko Zdrój
Wiadomości: 16 907
GG do bluegirl Send a message via Skype™ to bluegirl
Dot.: Zorac raz jeszcze

ja jeszcze na dobre nie zaczęłam kuracji, ale poddaję się, mam takie wysyp że cięzko mi się pozaklejać, zamaskować, wyglądam okropnie
gdybym jeszcze siedziałą w domu to pół biedy, ale niestety tak się nie da
po planach kuracji został mi nowy Zorac 0,05% i 2 nowe Acne Derm
jakby którejś z Was był przydatny to wpisuję sie do wątku Rozpaczliwie poszukuję... Chętnie sie podzielę
może za rok wróce do kuracji, wiem ze efekty sa warte poświęcenia, ale narazie nie radze sobie z taką ilościa ogromnych wyprysków
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.

http://bluegirl-ewa.blogspot.com/
bluegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 21:00   #1096
In_ThE_ShAdOwS
Wtajemniczenie
 
Avatar In_ThE_ShAdOwS
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Piła
Wiadomości: 2 907
Dot.: Zorac raz jeszcze

bluegirl, szkoda ze musisz zrezygnować


U mnie koniec 2 tubki zoracu, przesusz jest jak zwykle
In_ThE_ShAdOwS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 21:50   #1097
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 832
Dot.: Zorac raz jeszcze

blue, a może warto jeszcze trochę powalczyć?Bo Ty chyba jesteś dopiero na starcie, prawda?
Ja latam codziennie na uczelnię z obłażącą skórą i brodą całą usianą pryszczami (dosłownie)-najpierw się przejmowałam, ale teraz widzę, że nikt na to nie zwraca uwagi. No prawie nikt, czasem jak mi kawał skóry z podkładem odpadnie, to padają też i pytania

Ja dziś zaryzykowałam i godzinę po myciu nałożyłam na suchą skórę Atrederm- wcześniej 4 dni pod rząd był Zorak. Nic mnie nie piekło, skóra nawet się nie zaczerwieniła Coś jednak czuję, że będzie wylinka
Oczywiście teraz następna aplikacja nie wcześniej jak w piątek.
Voodia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 22:02   #1098
koteknaplotek
Zadomowienie
 
Avatar koteknaplotek
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 745
Dot.: Zorac raz jeszcze

Ja postanowilam zwolnic tempo do czasu az znajde jakis porzadny i niezapychajacy nawilzacz. Najbardziej przeszkadza mi przesusz. Wydaje mi sie ze ja poprostu mam odwodniona skore. A to skutek strachu przed kremami nawilzajacymi, bo zawsze mialam po nich jakies wysypy. Teraz przy zoraku, jak skora nie produkuje tyle sebum to odwodnienie wyszlo na jaw na serio. Zamowilam narazie Humektan i zobacze. Dotychczas nawilzam sie calmą nawilzajaca albo hydraphase LRP ale oby dwa maja gliceryne ktora zaczelam podejrzewac o zapychanie. No i ta calma ma okropny zapach, mecze sie z nia na twarzy.
Zorakuje sie nadal ale nie trzy dni pod rzad
koteknaplotek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-13, 23:00   #1099
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Dla mnie trzy dni to też masakra Najpierw "normalnie" schodzi skóra, a potem robi się taka nieznośnie sucha skorupa, która się brzydko i opornie łuszczy. Więc to nie jest dobry pomysł. Chyba wrócę do pierwotnego grafiku, czyli niedziela-wtorek-czwartek. I wystarczy. Albo np. poniedziałek-czwartek-piątek. Teraz, jak się zrobiło zimno, to moja gęba zareagowała po prostu natychmiast - jak tylko wchodzę z zewnątrz do pomieszczenia, to jestem czerwona i po prostu cała twarz mnie pali . Do wiosny będę z tym walczyć, więc nie mogę sobie jeszcze dowalać Zorakiem
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-14, 03:40   #1100
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez koteknaplotek Pokaż wiadomość
Ja postanowilam zwolnic tempo do czasu az znajde jakis porzadny i niezapychajacy nawilzacz. Najbardziej przeszkadza mi przesusz. Wydaje mi sie ze ja poprostu mam odwodniona skore. A to skutek strachu przed kremami nawilzajacymi, bo zawsze mialam po nich jakies wysypy. Teraz przy zoraku, jak skora nie produkuje tyle sebum to odwodnienie wyszlo na jaw na serio. Zamowilam narazie Humektan i zobacze. Dotychczas nawilzam sie calmą nawilzajaca albo hydraphase LRP ale oby dwa maja gliceryne ktora zaczelam podejrzewac o zapychanie. No i ta calma ma okropny zapach, mecze sie z nia na twarzy.
Zorakuje sie nadal ale nie trzy dni pod rzad
Moja sugestia niezmiennie ta sama - Xerial 5 lub Irysowy Weledy. Ten ostatni w pełni bezpieczny i wspaniale nawilżający .
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-14, 07:05   #1101
bluegirl
Zakorzenienie
 
Avatar bluegirl
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Busko Zdrój
Wiadomości: 16 907
GG do bluegirl Send a message via Skype™ to bluegirl
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Voodia Pokaż wiadomość
blue, a może warto jeszcze trochę powalczyć?Bo Ty chyba jesteś dopiero na starcie, prawda?
Ja latam codziennie na uczelnię z obłażącą skórą i brodą całą usianą pryszczami (dosłownie)-najpierw się przejmowałam, ale teraz widzę, że nikt na to nie zwraca uwagi. No prawie nikt, czasem jak mi kawał skóry z podkładem odpadnie, to padają też i pytania

Ja dziś zaryzykowałam i godzinę po myciu nałożyłam na suchą skórę Atrederm- wcześniej 4 dni pod rząd był Zorak. Nic mnie nie piekło, skóra nawet się nie zaczerwieniła Coś jednak czuję, że będzie wylinka
Oczywiście teraz następna aplikacja nie wcześniej jak w piątek.
chyba nie dam rady dłużej, nawet nie chodzi aż tak bardzo o łuszczenie, ale o ogromny wywsyp, linia miedzy policzkami i nosem w wielkich bąblach, linia brwi i miedzy brwiami, na brodzie, czole, boki policzków, wszedzie.
Niestety nie moge tak dłużej, podkład Maybelline do tego ciemnieje na Antku A-L, kupiłaś może Toleriane, bo chyba miałaś w planach, zastanawia mnie ten odcien 10, może gdybym znalazła dobry kryjący podkład to jakoś bym to przetrwała ale narazie cięzko jest
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.

http://bluegirl-ewa.blogspot.com/

Edytowane przez bluegirl
Czas edycji: 2006-11-14 o 11:22
bluegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-14, 08:48   #1102
agunia37
Rozeznanie
 
Avatar agunia37
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 526
Dot.: Zorac raz jeszcze

Kate
Ja mam ten kremik Weledy, Irysowy na noc i jest bardzo dobry.
Mam w planach kupno jakiegos nawilzacza na dzien i mam problem, bo
jest tez krem z dzikiej rozy, ale niestety nie znam go i nie wiem co kupic
agunia37 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-14, 08:52   #1103
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez agunia37 Pokaż wiadomość
Kate
Ja mam ten kremik Weledy, Irysowy na noc i jest bardzo dobry.
Mam w planach kupno jakiegos nawilzacza na dzien i mam problem, bo
jest tez krem z dzikiej rozy, ale niestety nie znam go i nie wiem co kupic
Może poproś o próbki, jeśli Weleda jest u was w aptece.
Irysowy nawilżający (nie na noc) też nadaje się na dzień
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-14, 09:43   #1104
Contax
Zakorzenienie
 
Avatar Contax
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 11 359
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez agunia37 Pokaż wiadomość
Ja mam ten kremik Weledy, Irysowy na noc i jest bardzo dobry.
Mam w planach kupno jakiegos nawilzacza na dzien i mam problem, bo
jest tez krem z dzikiej rozy, ale niestety nie znam go i nie wiem co kupic
Agunia Weleda ma w serii z Irysem trzy kremy - na dzień, na noc i nawilżający (uniwersalny). Poza tym Weleda, tak jak Dr. Hauschka, ma w swojej ofercie do kupienia, chyba wszystkie produkty w malutkich opakowaniach po kilka ml, właśnie doskonałe do przetestowania danego kosmetyku.
Contax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-14, 09:51   #1105
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 832
Dot.: Zorac raz jeszcze

blue, nie dalej jak wczoraj kupiłam Toleriane nr 10 i dziś mam go na Antku A-L

Faktycznie, podkład jakby ciemnieje na tym filtrze- przybiera kolor dość jasnego beżu (z wyjściowej, pięknej kości słoniowej). Natomiast krycie jest fantastyczne, wydajność też- nałożyłam na rękę kropkę o średnicy 4mm i nawet nie wykorzystałam całości. Zobaczymy jak się bedzię trzymać i czy się nie zetrze w przeciągu dnia.
Voodia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-14, 10:05   #1106
agunia37
Rozeznanie
 
Avatar agunia37
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 526
Dot.: Zorac raz jeszcze

Kate, Contax
Mam z Weledy irysowy na noc i jest bardzo tresciwy, nie bardzo mi pasuje na dzien
Dzieki za info.w takim razie poszukam probek...
agunia37 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-14, 11:12   #1107
koteknaplotek
Zadomowienie
 
Avatar koteknaplotek
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 745
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Kate30 Pokaż wiadomość
Moja sugestia niezmiennie ta sama - Xerial 5 lub Irysowy Weledy. Ten ostatni w pełni bezpieczny i wspaniale nawilżający .
Bardziej sklaniam sie ku xerialowi ale znajac zycie skonczy sie tak ze kupie oba
koteknaplotek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-14, 11:24   #1108
bluegirl
Zakorzenienie
 
Avatar bluegirl
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Busko Zdrój
Wiadomości: 16 907
GG do bluegirl Send a message via Skype™ to bluegirl
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Voodia Pokaż wiadomość
blue, nie dalej jak wczoraj kupiłam Toleriane nr 10 i dziś mam go na Antku A-L

Faktycznie, podkład jakby ciemnieje na tym filtrze- przybiera kolor dość jasnego beżu (z wyjściowej, pięknej kości słoniowej). Natomiast krycie jest fantastyczne, wydajność też- nałożyłam na rękę kropkę o średnicy 4mm i nawet nie wykorzystałam całości. Zobaczymy jak się bedzię trzymać i czy się nie zetrze w przeciągu dnia.
to czekam na relację pod koniec dnia ja dziś testuję Toleriane 11, z próbki od Kate i jednak odrobine za ciemny jest, ale trzyma się nieźle, nawet w taką podobe jak dziś
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.

http://bluegirl-ewa.blogspot.com/
bluegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-14, 13:59   #1109
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Voodia Pokaż wiadomość
blue, nie dalej jak wczoraj kupiłam Toleriane nr 10 i dziś mam go na Antku A-L

Faktycznie, podkład jakby ciemnieje na tym filtrze- przybiera kolor dość jasnego beżu (z wyjściowej, pięknej kości słoniowej). Natomiast krycie jest fantastyczne, wydajność też- nałożyłam na rękę kropkę o średnicy 4mm i nawet nie wykorzystałam całości. Zobaczymy jak się bedzię trzymać i czy się nie zetrze w przeciągu dnia.
Właśnie napisałam na wątku makijażowym, że powinnaś sobie kupić kolor 10 No i trafiłam w dziesiatkę Ja się przymierzam do 11-tki
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-14, 15:23   #1110
Nikita-v
Zadomowienie
 
Avatar Nikita-v
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 1 693
Dot.: Zorac raz jeszcze

ja jestem po kilku dniach z Xerialem i jestem zachwycona... zresztą zorac u mnie coś odpuścił sobie i wylinka trwa tylko jeden dzien i nie jest juz wcale tak męcząca choć daję zorac trzy noce pod rząd .. więc jestem teraz dobrej mysli... cały czas jednak próbuje dołączyć Effaclar K.. niestety skóra dalej piecze... ech... nie wiem może na zaskórniki da Acne derm? co myślicie?
Nikita-v jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
retinoidy, tazaroten

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-01-20 09:57:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:43.