Zorac raz jeszcze - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-09-05, 20:35   #91
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość
Toś się, Katuniu, rozszalała Ja się też chyba dziś maznę
Ba, jutro odbieram z apteki 0,1, a co .
Gin chętnie wypisał, więc nie mogłam się oprzeć.
Oczywiście jeszcze sobie trochę na półce poleżakuje.
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-05, 21:42   #92
Nikita-v
Zadomowienie
 
Avatar Nikita-v
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 1 693
Dot.: Zorac raz jeszcze

ale wam dziewczyny zazdroszcze tego bezłuszeniowego zorackowania.,.. ja odpadałam płatami od pierwszego uzycia i dopiero od niedawna jest lepiej

trzymam za was kciuki
Nikita-v jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-05, 23:24   #93
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

No qrcze ja nie wiem jak to jest ze mną, bo mało po czym się łuszczę Łącznie z wysokostężonymi kwasami Po 70% glikolu ledwo drgnęłam A są osoby, które linieją jak wąż po 20%. Więc się zastanawiam, jak to będzie z retinoidami - po Differinie było zero łuszczenia, Retinu używałam tak dawno, że już nie pamiętam No ale czekam cierpliwie, bo ocena będzie miarodajna po jakichś trzech-czterech dniach, a nie zaraz (a ja bym chciała zaraz )
Kate, ja zamierzam zużyć to 0,05%, jeśli wylinka będzie słaba, to nawet codziennie. potem przejdę na 0,1% i tak zamierzam trzymać do wiosny
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-06, 04:09   #94
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość
Kate, ja zamierzam zużyć to 0,05%, jeśli wylinka będzie słaba, to nawet codziennie. potem przejdę na 0,1% i tak zamierzam trzymać do wiosny
Mam podobny plan, acz chyba na conocne użycie się nie zdecyduję, dopalę sobie effeclarkiem w międzyczasie.
Wiosną nie przerywam - skóra będzie już zahartowana, przy solidnej ochronie nie powinno się stać nic złego.

Ja dziś po trzeciej nocy - łuszczenia brak.
Zresztą po 70 glikolu też nic a nic.
Erato - słonice z nas.
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-06, 11:44   #95
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Kate30 Pokaż wiadomość
Mam podobny plan, acz chyba na conocne użycie się nie zdecyduję, dopalę sobie effeclarkiem w międzyczasie.
Wiosną nie przerywam - skóra będzie już zahartowana, przy solidnej ochronie nie powinno się stać nic złego.

Ja dziś po trzeciej nocy - łuszczenia brak.
Zresztą po 70 glikolu też nic a nic.
Erato - słonice z nas.
Taaa... tylko że słonice, o ile wiem, nie mają problemów naczynkowych Ja na wiosnę też nie rzucę całkowicie , ale na pewno zmniejszę częstotliwość. Zresztą zobaczę, czy i na ile będę zadowolona z efektów.
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-06, 15:55   #96
wersta
Zakorzenienie
 
Avatar wersta
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 6 573
Dot.: Zorac raz jeszcze

o rany! a ja smaruję się 0,1 codziennie na wieczór od prawie 3 tyg. i tylko mi skóra ze skrzydełek nosa schodzi troszkę.
żadnych podrażnień i twarz wygląda rewelacyjnie. mogę bez makijażu chodzić no oprócz korektora pod oczy.

no właśnie, może okolice oczu też można smarować, czy nie?
wersta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-06, 17:25   #97
agaku
Rozeznanie
 
Avatar agaku
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 859
Dot.: Zorac raz jeszcze

Wszystkim tęskniącym za linieniem polecam nakładanie po ok. godzinie po retiniodach roztworu kwasu hialuronowego 1% z mazideł. Kwas zwiększa penetrację retinoidów - ja wypróbowałam to połączenie z Atredermem 0,05 i efekty są. Łuszczę się aż za bardzo.
agaku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-06, 20:35   #98
In_ThE_ShAdOwS
Wtajemniczenie
 
Avatar In_ThE_ShAdOwS
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Piła
Wiadomości: 2 907
Dot.: Zorac raz jeszcze

Oj, ja nie tęsknie na pewno, bo trzeba sie napracowac, zeby korektor dobrze wygladał
U mnie minał juz tydzien od ostatniej aplikacji, tylko leciutko odchodza mi skorki z czoła, dzisiaj będzie kolejna noc, obym sie jakos mocno nie złuszczyła..
In_ThE_ShAdOwS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-06, 20:38   #99
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez wersta Pokaż wiadomość
o rany! a ja smaruję się 0,1 codziennie na wieczór od prawie 3 tyg. i tylko mi skóra ze skrzydełek nosa schodzi troszkę.
żadnych podrażnień i twarz wygląda rewelacyjnie. mogę bez makijażu chodzić no oprócz korektora pod oczy.

no właśnie, może okolice oczu też można smarować, czy nie?
No ładnie, a my się tu cackamy z 0,5.
Jutro chyba jedynkę wypróbuję.
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-06, 20:57   #100
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez agaku Pokaż wiadomość
Wszystkim tęskniącym za linieniem polecam nakładanie po ok. godzinie po retiniodach roztworu kwasu hialuronowego 1% z mazideł. Kwas zwiększa penetrację retinoidów - ja wypróbowałam to połączenie z Atredermem 0,05 i efekty są. Łuszczę się aż za bardzo.
Interesujące - ale Atrederm jest w ogóle chyba bardziej żrący od Zoracu? Tak czy owak, chętnie spróbuję z kwasem hialuronowym, już się wypełnia moja lista zakupów u Limarii
Ja dziś po południu, po drugej aplikacji Zoracu 0,05% wczoraj na noc, zanotowałam lekki ślad łuszczenia na brodzie i wokół ust Takie tam, niewarte wspomnienia właściwie...
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-06, 22:38   #101
agaku
Rozeznanie
 
Avatar agaku
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 859
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość
Interesujące - ale Atrederm jest w ogóle chyba bardziej żrący od Zoracu?
Tu się zgodzę - nawet Zorak 0,1 nie był tak silny . O eksperymentach z kilkukrotnym nakładaniem tegoż w ciągu jednego dnia nie będę tu opowiadać, ale nawet stosowany w taki sposób nie dorównuje Atredermowi (mowa oczywiście o intensywności łuszczenia).
agaku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-07, 05:13   #102
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez agaku Pokaż wiadomość
Wszystkim tęskniącym za linieniem polecam nakładanie po ok. godzinie po retiniodach roztworu kwasu hialuronowego 1% z mazideł. Kwas zwiększa penetrację retinoidów - ja wypróbowałam to połączenie z Atredermem 0,05 i efekty są. Łuszczę się aż za bardzo.
Dziś wieczorem wypróbuję 0,5 + kwas hialuronowy - mam próbkę z mazideł.

Dla dziewczyn, które mają dostęp do LU podaję link do bardzo ciekawego wątku:

http://www.phpbbserver.com/laborator...m=laboratorium

Edytowane przez Kate30
Czas edycji: 2006-09-07 o 05:36
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-07, 10:49   #103
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Kate, interesi mnie, jakiego teraz używasz filtra? Dalej Aqua Lait? A jeśli tak to nie szczypie Cię po Zoracu?
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-07, 12:14   #104
wersta
Zakorzenienie
 
Avatar wersta
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 6 573
Dot.: Zorac raz jeszcze

poczytałam trochę o tym atredermie i zastanawiam się, czy nie spróbować tego teraz. niedługo skończy mi się tubka zoracu, hmm...
to jakie stężenie poradzicie, od razu z grubej rury może? 0,1? skoro takie stężenie zoracu jest dla mnie nie drażniące, to atrederm też będzie dobry.
albo może jeszcze jedną tubkę zoracu zużyję?
oczekuję porad
wersta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-07, 12:26   #105
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość
Kate, interesi mnie, jakiego teraz używasz filtra? Dalej Aqua Lait? A jeśli tak to nie szczypie Cię po Zoracu?
Nie, używam obecnie Avenek - nawilżam się nimi poprostu. I o dziwo służą mi znakomicie obecnie.

wersta - ja też przeczytałam cały atredermowy wątek, świetne posty scarface.
Jednak mnie od atre odstradsza alkohol, dlatego wiem, że raczej się na niego nie skuszę.
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-07, 12:26   #106
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez wersta Pokaż wiadomość
poczytałam trochę o tym atredermie i zastanawiam się, czy nie spróbować tego teraz. niedługo skończy mi się tubka zoracu, hmm...
to jakie stężenie poradzicie, od razu z grubej rury może? 0,1? skoro takie stężenie zoracu jest dla mnie nie drażniące, to atrederm też będzie dobry.
No i tu mogłabys się zdziwić Wszystkie relacje na temat Atredermu, jakie miałam okazję czytać, prowadzą do wspólnego wniosku: Atrederm jest znacznie bardziej drażniacy, niz Zorac czy Retin. Nawet osoby, które wcześniej długo używały Retinu, Isotrexu itp., cieżko "przechodziły" włączenie Atredermu. Tak więc na pewno nie zaczęłabym od najwyższego stężenia, no chyba że Ci nie przeszkadza złażąca, obolała skóra, której nie da się niczym dotknąć
Wnioski: dalej Zorac, jeśli Atrederm to w mniejszym stężeniu.
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-07, 12:30   #107
wersta
Zakorzenienie
 
Avatar wersta
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 6 573
Dot.: Zorac raz jeszcze

Erato dziekuję

czyli zorakowania ciąg dalszy
wersta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-07, 13:59   #108
Michał84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 286
Dot.: Zorac raz jeszcze

..........

Edytowane przez Michał84
Czas edycji: 2014-08-12 o 14:31
Michał84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-07, 14:09   #109
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Michał, używałam Differinu jakiś czas temu, gdy miałam jeszcze problemy z trądzikiem - i efekty sobie chwalę, owszem Tzn. wtedy była to kuracja kombinowana z antybiotykiem (erytromycyna). Stosowałam Differin codziennie przez kilka miesięcy i też się w ogóle nie łuszczyłam Ale efekt przeciwtrądzikowy był. Teraz zaczęłam się zorakować, ale trądziku w tej chwili nie mam, wiec trudno mi będzie porównać efekty - natomiast nawet na ulotce Zoracu napisano, że jest wskazany w lekkich postaciach trądziku oraz w łuszczycy. Differin to lek typowo przeciwtrądzikowy, jest to inna forma retinoidu (adapalen, a w Zoracu tazaroten).
Jeśli chodzi stricte o łuszczenie, to zdaje się najbardziej daje popalić Atrederm.

Zobacz, znalazłam artykuł z porównaniem działania tretinoiny, adapalenu i tazarotenu: http://www.zdrowie.med.pl/czytelnia/005.html

Głównie moze być dla Ciebie interesujące stwierdzenie: "Podobne badanie przeprowadzono w celu porównania skuteczności działania 0,1% tazarotenu i 0,1% adapalenu. W obu grupach chorych zaobserwowano porównywalną redukcję zmian trądzikowych. Również tolerancja obu preparatów była podobna. Objawy uboczne charakteryzowały się łuszczeniem, zaczerwienieniem i wysuszeniem skóry w nieznacznym stopniu."
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-07, 17:45   #110
In_ThE_ShAdOwS
Wtajemniczenie
 
Avatar In_ThE_ShAdOwS
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Piła
Wiadomości: 2 907
Dot.: Zorac raz jeszcze

Ja wczoraj na noc nałozyłam zorac na cała twarz, a efekt taki, ze spac nie mogłam, zasnełam tak porzadnie może na 2,3 godziny. Szczypało w policzki, w czoło też troszeczkę. Najgorzej było na linii zuchy, po pareu godznach poszłam do łazienki i spłukałam te miejsca. Szczypało dalej po boku twarzy, ale nie tak jak poprzednio i jakoś zasnęłam. Rano nie miałam czerwonej twarzy, tylko leciuitkie zaczerwienienie pod okiem, przy myciu twarzy i nakłdaniu calmy nic nie szczypało, przestałam też sie łuszczyć. Ale jak się rano bałam kiedy spoglądałam w lustro,przez noc cały czas miałam obraz łuszczacego sie buraczka
In_ThE_ShAdOwS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-07, 20:10   #111
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez In_ThE_ShAdOwS Pokaż wiadomość
Ja wczoraj na noc nałozyłam zorac na cała twarz, a efekt taki, ze spac nie mogłam, zasnełam tak porzadnie może na 2,3 godziny. Szczypało w policzki, w czoło też troszeczkę. Najgorzej było na linii zuchy, po pareu godznach poszłam do łazienki i spłukałam te miejsca. Szczypało dalej po boku twarzy, ale nie tak jak poprzednio i jakoś zasnęłam. Rano nie miałam czerwonej twarzy, tylko leciuitkie zaczerwienienie pod okiem, przy myciu twarzy i nakłdaniu calmy nic nie szczypało, przestałam też sie łuszczyć. Ale jak się rano bałam kiedy spoglądałam w lustro,przez noc cały czas miałam obraz łuszczacego sie buraczka
Shadi , współczuję.

Ja dziś nazoracowałam się wg wskazówek Lenny z wątku do którego podałam linka, ale żadna z was się nie odniosła - szkoda, bom ciekawa waszych opini.
A więc rozgrzałam buzię pod dość ciepłym prysznicem (czego nie cierpię), potem przetarłam tonikiem z octu jabłkowego, czyli zakwasiłam i siup zorac na buzię i szyję grubszą niż zwykle warstwą.
Za godzinę nałożę sobie jeszcze kwas hialuronowy i zobaczymy co będzie jutro .

Póki co moje wrażenia są takie jak przy nakładaniu zoracu na suchą umytą skórę, czyli żadne.
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-07, 22:55   #112
agniecha17
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 352
Dot.: Zorac raz jeszcze

Jejku, dziewczyny jak ja wam zazdroszcze

Ja tez chce zorac...tylko slonko u mnie chyba jeszcze za ostre wiec musze czekac

Jedynym pocieszeniem dla mnie to wasze posty nie taki diabel straszny
agniecha17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-07, 22:59   #113
agaku
Rozeznanie
 
Avatar agaku
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 859
Dot.: Zorac raz jeszcze

Kate, ja właśnie informacje o mozliwości łączenia retinoidów i kwasu hialuronowego przeczytałam w podanym przez ciebie wątku. Pewnie sama bałabym się eksperymentować ze swoją twarzą.
Połączenie Atredermu i HA jest w moim przypadku tak skuteczne, że boję się mysleć co byłoby, gdybym zastosowała pozostałe metody zwiększenia siły retonoidów.
agaku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-08, 03:50   #114
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Kate30 Pokaż wiadomość
Shadi , współczuję.

Ja dziś nazoracowałam się wg wskazówek Lenny z wątku do którego podałam linka, ale żadna z was się nie odniosła - szkoda, bom ciekawa waszych opini.
A więc rozgrzałam buzię pod dość ciepłym prysznicem (czego nie cierpię), potem przetarłam tonikiem z octu jabłkowego, czyli zakwasiłam i siup zorac na buzię i szyję grubszą niż zwykle warstwą.
Za godzinę nałożę sobie jeszcze kwas hialuronowy i zobaczymy co będzie jutro .

Póki co moje wrażenia są takie jak przy nakładaniu zoracu na suchą umytą skórę, czyli żadne.
No i pomogło, właśnie się obudziłam ze ślicznie łusczącą się skórą na całej twarzy i szyi.
Szyja jednak wczoraj mnie swędziała, nie szczypała czy piekła, ale swędziała właśnie.
Także, Shad - rozumiem co czułaś. U mnie mordka w porządku, z szyją trochę mniejszy jednak ból.
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-08, 09:43   #115
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Kate, z podanego przez Ciebie wątku wzięłam sobie "do serca" zalecenie stosowania retinoidów często i grubą warstwą, bo póki co nie mam kwasu hialuronowego... No więc wczoraj nałożyłam znowu, grubszą warstwą niż poprzednio i trochę wcierając - to był trzeci raz w odstępach co drugi dzień. Poza tym nie czekałam wcale po prysznicu, czyli skóra nie była dokładnie wyschnięta. Podczas i bezpośrednio po nałożeniu - żadnych efektów. Nic nie szczypało, zero zaczerwienienia, no nic. ZA TO W NOCY Shadi, wiem dokładnie, jak się czułaś - około 2 w nocy obudziło mnie nieznośne swędzenie, które po jakimś czasie zamieniło sie w szczypanie, tak jakby ktoś kłuł mnie bardzo cienka igłą Nie mogłam w ogóle zasnąć, ale się przemęczyłam do 4 nad ranem, no bo stwierdziłam, że przecież nie będę tego zmywać, bo szkoda Jednak o 4 wymiękłam, poszłam do łazienki i zmyłam się obficie termalką. Po pół godziny przestało szczypać i jeszcze zdołałam zasnąć na godzinkę
Rano skóra bez zaczerwienienia, nie łuszczy się, ale jest napięta, trochę podszczypuje - wyjątkowo nieprzyjemnie nakładało się dziś puder pędzlem
Mam nadzieję na wylinkę w weekend A niezależnie od tego zamawiam kwas hialuronowy, natomiast w tym tygodniu nakładałam jeszcze tonik Lysanel, ale nie bezpośrednio przez Zorakiem.
Najbardziej cieszy mnie to, że nie ma żadnych śladów zaczerwienienia i podrażnienia naczyń A nakładałam Zorac także na rejony naczynkowe oraz wokół oczu.
Tylko cholera to swędzenie jest naprawdę paskudne

OT: Kate, godziny przy Twoich postach nieodmiennie mnie zadziwiają Jakbym dziś wiedziała, że piszesz o 3.50, to bym z łazienki poszła do kompa, zamiast wracać do łóżka
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-08, 09:45   #116
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez agniecha17 Pokaż wiadomość
Jejku, dziewczyny jak ja wam zazdroszcze

Ja tez chce zorac...tylko slonko u mnie chyba jeszcze za ostre wiec musze czekac

Jedynym pocieszeniem dla mnie to wasze posty nie taki diabel straszny
za to będziesz miała dokładny opis tego, czego się należy spodziewać
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-08, 10:01   #117
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość

OT: Kate, godziny przy Twoich postach nieodmiennie mnie zadziwiają Jakbym dziś wiedziała, że piszesz o 3.50, to bym z łazienki poszła do kompa, zamiast wracać do łóżka
Powiedzieć mi dzień dobry .
Buziaki dla ciebie.

Ja też nakładam na naczynkowe rejony przynosowe i jest ok, rzeczywiście nie ma żadnego rumienia i to jest super.
Przypomniało mi się, że po nałożeniu kwasu h na zorac nieco ściągnęło mi paszczę, ale na szczęście nie szczypało.
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-08, 10:03   #118
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Kate30 Pokaż wiadomość
Powiedzieć mi dzień dobry .
Buziaki dla ciebie.
I vice versa Właśnie jestem w Twoim mieście (Zagórska street)
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-08, 12:26   #119
Ivvonka
Zadomowienie
 
Avatar Ivvonka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 977
Dot.: Zorac raz jeszcze

Ale zachwalacie ten Zorac Chetnie bym sie przylaczyla do wspolnej kuracji, ale poki co kwasze sie tonikiem Lysanel na zmiane z witaminka C (efekt buzia wygladzona, choc na zupelne zejsci plam dalej cieeerpliwie czekam). Moze jak wykoncze Lysanel, nastana wtedy zupelnie chlodne, ponure dni i jakos bezpieczniej bedzie mi wejsc w cos mocniejszego. Zastanawiam sie jednak skad wziac recepte - prosic rodzinnego, czy udac sie do dermatologa? (Wizyty u dermatologa boje sie bardziej niz u rodzinnego - nie mam zaufania do tego pierwszego).
Ivvonka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-08, 12:58   #120
Sunlit
Raczkowanie
 
Avatar Sunlit
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 57
Dot.: Zorac raz jeszcze

Cytat:
Napisane przez Ivvonka Pokaż wiadomość
Ale zachwalacie ten Zorac Chetnie bym sie przylaczyla do wspolnej kuracji, ale poki co kwasze sie tonikiem Lysanel na zmiane z witaminka C (efekt buzia wygladzona, choc na zupelne zejsci plam dalej cieeerpliwie czekam). Moze jak wykoncze Lysanel, nastana wtedy zupelnie chlodne, ponure dni i jakos bezpieczniej bedzie mi wejsc w cos mocniejszego. Zastanawiam sie jednak skad wziac recepte - prosic rodzinnego, czy udac sie do dermatologa? (Wizyty u dermatologa boje sie bardziej niz u rodzinnego - nie mam zaufania do tego pierwszego).
Ivvonka nie wiem jakie masz relacje z rodzinnym, ale ja wlasnie wczoraj bylam u mojej lekarz i poprosilam o recepte na Retin-A i Zorac. Wspomnialam, ze potrzebuje na plecy i dekold Bez problemu wypisala obie recepty i nie wpisala nawet daty, zebym sama mogla sobie uzupelnic
__________________
Pozdrawiam,
MONIKA
Sunlit jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
retinoidy, tazaroten

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-01-23 16:28:16


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:32.