zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-07-09, 13:46   #1
adria21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 126

zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)


*/*


Mam jedno, proste pytanie - mamy lato... urlop, woda, plaża, słońce i różne inne ... i co? Staracie się tak ochronić skóre by zupełnie sie nie opalała? Mam na myśli ciało a nie twarz? A jeśli jednak nie - to jak stopniujecie ochronę? Początek to np. bioderma spary 40 spf, a potem coraz słabsza ochrona? Czy chronicie się całkowicie - wracacie do hotelu i smarujecie sie samoopalającymi specyfikami ;-)


Pozdrawiam
adria21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 14:12   #2
agnieska
Zakorzenienie
 
Avatar agnieska
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 6 827
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Twarz chcę ochronić najlepiej jak się da - gruba warstwa filtra, który łączy w sobie komfort stosowania+wysokie ppd (to na np. zwiedzanie, LRP DP 50+, ppd 28 to mój faworyt ). Na plażę - filtr równie wysoki, ale gęsty i wododoporny, by nie spływał w czasie kąpieli, wtedy nie przejmuję się bieleniem - w tym roku mam zamiar używać Iwostinu 50+.
Ciało? Żeby dawać taką ochronę musiałabym jednorazowo wcierać 30ml, a mi się zwyczajnie nie chce więc podobnie jak w wypadku twarzy - daję największą możliwą ilość, która da mi ochronę przed słońcem i komfort noszenia, w czasie zwiedzania coś lżejszego (wielka butla 400ml Biodermy 40, ppd 27), na plażę coś wodoodpornego i gęstszego - mam zamiar zużyć mleczko 40 z Avene
Na słońcu nie umiem uleżeć, bo mnie coś trafia, więc leżę kilka godzin w wodzie przypłacając to zazwyczaj chorymi nerkami

Ach - w czasie zwiedzania/chodzenia po górach - okulary przeciwsłoneczne i czapka patrolówka z dużym daszkiem
__________________

agnieska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 14:19   #3
justyce
Zadomowienie
 
Avatar justyce
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 190
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Twarz chronię wysokim filtrem - Avene 50+. Wadą Avenek jest to, że nie mają zbyt wysokiego PPD, ale tragiczne też nie jest
A do ciała mam obecnie filtr Rossmanna Sun Ozon SPF 30 (ten z Tinosorbem ).
Staram się wcierać w ciało możliwie dużo filtra, ale wiadomo, że 30 ml to nigdy nie będzie - nie dałabym rady tyle tego nałożyć. No i nie mam zamiaru schodzić na niższe filtry, bo mam skórę skłonną do oparzeń.
__________________
Bluegirls come in every size,
Some are wise and some otherwise...
justyce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 14:22   #4
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Cytat:
Napisane przez adria21
*/*


Mam jedno, proste pytanie - mamy lato... urlop, woda, plaża, słońce i różne inne ... i co? Staracie się tak ochronić skóre by zupełnie sie nie opalała? Mam na myśli ciało a nie twarz? A jeśli jednak nie - to jak stopniujecie ochronę? Początek to np. bioderma spary 40 spf, a potem coraz słabsza ochrona? Czy chronicie się całkowicie - wracacie do hotelu i smarujecie sie samoopalającymi specyfikami ;-)


Pozdrawiam
Od początku lipca non stop robie wypady nad jezioro i nie ma się co dziwić - mamy lato, piekna pogoda a ja kocham plaże i kocham pływać. Dlatego zabieram ze soba zestaw filtrów, wszystkie 50+. nie che rezygnowac z mozliowsci wykapania sie, ale swoj koc rozkladam w cieniu nie "smaze sie" bezposrednio na sloncu a co 20-30 min nakladam swieza warstwe filtra

Edytowane przez L_V
Czas edycji: 2006-07-09 o 21:33
L_V jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 15:53   #5
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

To i ja dorzucę, kiedy byłam np. w Tunezji albo na Sycylii, siedziałam cały dzień na plaży pod parasolem, nasmarowana grubo filtrami. Potem się znajomi rzecz jasna dziwili, jak to może być: pojechałaś nad Morze Śródziemne i wróciłaś nieopalona? Dla mnie normalne. A ile się przepięknych obrazków naoglądałam: Polacy 1 dzień na słońcu - wszyscy lezeli w pełnym słońcu, ignorując parasole, na 2 dzień mieli skórę w bąblach. Ja pamiętam, że raz zdarzyło mi się niezbyt dokładnie posmarować fltrem ramiona w okolicy ramiączek stanika i pomimo, że leżałam pod parasolem, zeszła mi w tym miejscu skóra.
W Polsce też parasol i leżenie w cieniu.
Ostatnio byłam u rodziców na wsi, wylegiwałam się na hamaku w cieniu starego orzecha.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 16:01   #6
Kasia_L
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 053
Post Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Jako, że filtromaniaczą przygodę zaczęłam w tym roku, w maju, to najpierw odniosę się do tego sezonu . Temperatury jakie mnie otaczają za oknem nie sprzyjają "leżeniu martwym bykiem", przynajmniej nie daję rady. Co innego ruch na dworze . Jeśli nadejdzie chłodniejszy dzień to raczej posiedzę na świeżym powietrzu - oczywiście z ekwipunkiem wysokich filtrów , ale żeby się smażyć to chyba nie mam ochoty .
__________________
Nagle zrobiło się Jagodowo
Kasia_L jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 22:25   #7
Paula07
Wtajemniczenie
 
Avatar Paula07
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dania
Wiadomości: 2 053
Post Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Ja się wogóle nie opalam , nawet na plaży. Tzn. siedzę sobie pod parasolem wysmarowana filtrami .
Paula07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 23:31   #8
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

A ja się uwielbiam opalać
Jestem ciepłolubna i z niecierpliwością czekam na wyjazdy w tropiki czy na południe Europy.
Już jutro będę się wygrzewać w Hiszpanii
smaruje się namiętnie wysokimi filtrami, opalam się wolniej, ale za to bezpiecznie i opalenizna utrzymuje się bardzo dlugo. Po 10 dniach zaczynam być czekoladowa.
Leżac na plaży nie mam dyskomfortu, że się smaruję spf 50+ i nie opalam na początku, bo tego nie widać - jestem pięknie samoopalona, jak tylko robi się ciepło systematycznie hoduję opaleniznę, nie ciepię bladego ciała.
A na plaży i tak co pół godzinki wchodze do morza, po wyjściu filtr, potem leżenie na leżakach czy aktywny wypoczynek - siatkowka, narty wodne, skutery - nie mam możliwości, żebym się nie opaliła
A filtry chronią mnie przed poparzeniami i piegami.
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-10, 09:20   #9
Kasia_L
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 053
Wink Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Cytat:
Napisane przez Sandija
A ja się uwielbiam opalać
Jestem ciepłolubna i z niecierpliwością czekam na wyjazdy w tropiki czy na południe Europy.
Już jutro będę się wygrzewać w Hiszpanii
smaruje się namiętnie wysokimi filtrami, opalam się wolniej, ale za to bezpiecznie i opalenizna utrzymuje się bardzo dlugo. Po 10 dniach zaczynam być czekoladowa.
Leżac na plaży nie mam dyskomfortu, że się smaruję spf 50+ i nie opalam na początku, bo tego nie widać - jestem pięknie samoopalona, jak tylko robi się ciepło systematycznie hoduję opaleniznę, nie ciepię bladego ciała.
A na plaży i tak co pół godzinki wchodze do morza, po wyjściu filtr, potem leżenie na leżakach czy aktywny wypoczynek - siatkowka, narty wodne, skutery - nie mam możliwości, żebym się nie opaliła
A filtry chronią mnie przed poparzeniami i piegami.
A to zupełnie inna historia . Chwila leżenia, potem do wody , potem trochę siatkówki plażowej - takie coś to tak . Na myśl o kilkugodzinnym leżeniu skóra mi cierpnie [brrr].
__________________
Nagle zrobiło się Jagodowo
Kasia_L jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-10, 09:39   #10
201701020941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 215
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Cytat:
Napisane przez Smok
To i ja dorzucę, kiedy byłam np. w Tunezji albo na Sycylii, siedziałam cały dzień na plaży pod parasolem, nasmarowana grubo filtrami. Potem się znajomi rzecz jasna dziwili, jak to może być: pojechałaś nad Morze Śródziemne i wróciłaś nieopalona? Dla mnie normalne. A ile się przepięknych obrazków naoglądałam: Polacy 1 dzień na słońcu - wszyscy lezeli w pełnym słońcu, ignorując parasole, na 2 dzień mieli skórę w bąblach. Ja pamiętam, że raz zdarzyło mi się niezbyt dokładnie posmarować fltrem ramiona w okolicy ramiączek stanika i pomimo, że leżałam pod parasolem, zeszła mi w tym miejscu skóra.
W Polsce też parasol i leżenie w cieniu.
.
ja dokładnie tak samo: cień i maxi filtr. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz leżałam na slońcu, Mama nigdy nie pozwalała mi leżeć w pełnym słońcu i tak mi zostało
201701020941 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-10, 10:37   #11
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

A ja uwielbiam opalanie. Można powiedziec, że jestem uzależniona od opalania
W lipcu zaczęłam przygodę z filtrami i unikam słońca (sama siebie nie poznaję ). Nie wiem tylko jak się zachowam na urlopie.
Jadę 31 lipca do Polski, na wieś, nasz dom jest otoczony rzeką i dwoma jeziorami, lasem. Będę całe dnie spędzac z dziecmi na dworze i chcę się opalac.

Moją Avenkę 50+ będę kładła tylko na twarz, a na ciało zacznę od 30, potem, 20 i na końcu 15
Weronisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-10, 11:21   #12
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Filtry o maxymalnych faktorach stosuję zarówno na twarz, jak i na ciało, z tym że o ile na twarzy bardzo pilnuję, to na ciele w ferworze plażowania, pływania itp. nie bardzo W efekcie jestem opalona, bo nie da się tego uniknąć. Nigdy nie smażę się na pełnym słońcu, siedzę w cieniu w czapce z daszkiem i okularach. Za to wystarczy skoczyć do wody i opalenizna raz-dwa Leżenie w słońcu to mi sie zdarza np. miedzy 17 a 18 na polskiej plaży, gdy słońce już tylko tak delikatnie przygrzewa.
Nie schodzę z faktorami poniżej 30. W tym roku nabyłam Biodermę 40 i zamierzam się nią smarować przez cały urlop. Ponieważ dostateczną wiedzę o filtrach nabyłam dopiero w tym roku, to zapewne będzie to pierwszy rok z bledszą skórą
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-10, 15:41   #13
justa79
Zakorzenienie
 
Avatar justa79
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Gdańsk/Sopot
Wiadomości: 4 062
GG do justa79
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

a ja np. w zeszłym roku nie miałam zbyt wiele okazji, żeby się opalać. tak, wiem, mieszkam nad morzem zupełnie szczerze mogę powiedzieć, że przeciętny turysta bywa na plaży częściej niż ja. bo ja to jadę na plażę wieczorkiem, po pracy, pochodzić brzegiem morza... nie śmiejcie się, ale co ja poradzę, że w każdy weekend pogoda się psuje, jak nie pada, to niebo jest zachmurzone... a jak jest ładna pogoda w weekend, to pewnikiem oznacza, że ja jestem poza Gdańskiem a jak biorę urlop, to polega on na tym, że ciągnę mojego TŻta od jednego zabytku do drugiego leżeć plackiem na plaży za bardzo nie lubię, bo mi się nudzi, ciągle ktoś przechodzi obok i sypie piaskiem, który wchodzi wszędzie, jestem cała oblepiona filtrami i piaskiem... co innego pływanie i leżenie na plaży tylko tyle, aby wyschnąć. ale w ostatni weekend, podczas spaceru brzegiem morza, obejrzałam sobie tych, co leżą plackiem. połowa poparzona... widok nie zachęcał do opalania.
__________________
Justa

Klikaj codziennie:
http://www.zmilosciserc.pl/donate.php
http://www.pajacyk.pl
http://www.polskieserce.pl

Nie udzielam indywidualnych porad poza forum!
justa79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-10, 16:28   #14
madzious
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 72
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Dziewczyny, moze to glupie pytanie, ale... czy da sie jakos pozbyc opalenizny ? Opalily mi sie rece i do polowy lydki i mnie to denerwuje, a na mnie braz dlugo sie trzyma
__________________

madzious jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-10, 16:38   #15
Nikita-v
Zadomowienie
 
Avatar Nikita-v
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 1 693
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

a ja się od kilku lat wogole juz nie opalam...dawno temu na początku szkoły sredniej, wybrałam się w mało słoneczny dzien nad wodę. Słonko mało grzało, polezałam sobie więć na plaży 2, 3 godzinki i wróciłam do domu...bo stwierdziłam ze za zimno jak na plażowanie... na drugi dzien obudziłam się cał czerwona z poparzeniami słonecznymi opuchniętam a co gorsze z poparzeniami oczu, przez co straciłam na kilka dni wzrok... mam nauczkę, teraz już się nie opalam, oczywiscie zdarza mi się wyjść na słonce, kiedy muszę, ale zawsze grubo wysmarowan filtrem w czapce.. najlepiej czuje się w cieniu i wieczorem.. nie chciałabym nigdy drugi raz przeżytwac takiego koszmaru

Justa ja do niedawna mieszkałam w Gdańsku i rzeczywiscie na plaży nie bywałam nigdy w ciągu dnia.. bryy te tłumy turystów.. i nigdy nie kąpałam się w morzu coś w tym jest ze gdańszczanie uciekają z plaż
Nikita-v jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-10, 17:00   #16
agateczka
BAN stały
 
Avatar agateczka
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 660
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

a ja wtrące cos co do plazowania
pisalam juz w jednym z wątkow ale nakrywajcie dziewczyny głowy, szczegolnie w poludnie. Ostatnio moja sisotra lezala w pelnym sloncu tylko godzinke, bez okrycia glowy i dostała udaru, stracila przytomnosc, poobijała głowe i lekkie wstrząśnienie mózgu, wiec nie warto ryzykowac a teraz mamy taki szeroki wybór roznych kapelusikow... wiec NAKRYWAJMY GŁÓWKI
agateczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-10, 17:44   #17
Ivvonka
Zadomowienie
 
Avatar Ivvonka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 977
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Tez sie opalam: na twarz avene 50+, na cialo rowniez (w sprayu). Jestem samoopalona, wiec bladoscia nie strasze
Ivvonka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-11, 14:56   #18
sylwiani
Zadomowienie
 
Avatar sylwiani
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 140
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Cytat:
Napisane przez agateczka
a ja wtrące cos co do plazowania
pisalam juz w jednym z wątkow ale nakrywajcie dziewczyny głowy, szczegolnie w poludnie. Ostatnio moja sisotra lezala w pelnym sloncu tylko godzinke, bez okrycia glowy i dostała udaru, stracila przytomnosc, poobijała głowe i lekkie wstrząśnienie mózgu, wiec nie warto ryzykowac a teraz mamy taki szeroki wybór roznych kapelusikow... wiec NAKRYWAJMY GŁÓWKI
widziałam w gazecie, że w reservedzie mają fajne kapelusiki, ja na razie paraduję w czapeczce z daszkiem
sylwiani jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-11, 17:10   #19
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Cytat:
Napisane przez sylwiani
widziałam w gazecie, że w reservedzie mają fajne kapelusiki, ja na razie paraduję w czapeczce z daszkiem
Świetne mają kapelusze, niestety te najładniejsze są z "czystego żywego poliestru" , czyli kompletnie nieprzewiewne. W upał - udar z gorąca Są też słomiane, choc już nie takie fajne, za to dziurawe
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-11, 18:10   #20
adria21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 126
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

*/*

Nie do konca tez zostalam zrozumiana - chodzilo mi o to, czy 'pozwalacie by slonce Was opalilo', nie tyle lezac na plackiem ile eksponujac sie na slonce w ogole .
Reasumujac - wiekszosc sie jednak opala, tylko z umiarem i ostroznie ;-)
I ostatnia uwaga juz zupelnie na marginesie - siatka plazowa (jak rozumiem odbijanie pilki na plazy) czy badminton, nie mowiac o snorkelingu duzo bardziej sprzyja opalaniu juz przyslowiowe lezenie plackiem ;-)

Pozdrawiam
adria21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-11, 18:14   #21
agnieska
Zakorzenienie
 
Avatar agnieska
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 6 827
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

wiesz- są osoby, które kochają słońce i im wylegiwanie się na plaży sprawia przyjemność
ja ostatnio siedzę w domu, bo zwyczajnie chce mi się płakać gdy wychodze na zewnątrz, stąd moje kilkugodzinne leżenie w lodowatej wodzie - wybieram mneijsze zło
Wbrew pozorm nie wszystkie z nas to wampirzyce
__________________

agnieska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-11, 18:47   #22
adria21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 126
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Wlasnie stad moje pytanie - czy pomimo tego, iz lubicie slonce, cieplo etc trzymacie sie rezimu filtrow, czy jednak sympatia dla slonca zwycieza i...

Jesli wampirzyce oznaczaja bladosc (nie do konca zrozumialam) to fakt - nie wszystkie - jest przeciez caly watek o samoopalaczach ;-P

Pozdrawiam
adria21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-11, 18:56   #23
agnieska
Zakorzenienie
 
Avatar agnieska
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 6 827
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Hehe, to jednak nie do mnie - moje ulubione temperatury zaczynają się od zera w dół
__________________

agnieska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-13, 06:41   #24
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: zupełnie się nie opalacie np. na urlopie będąc? ;-)

Chyba mogę powiedzieć, że zupełnie się nie opalam.
Jestem już tutaj 3 tygodnie - moja opalenizna wygląda jakbym wczoraj przyjechała.
Pracowicie reaplikowane filtry, na plaży pod parasolem, brak czasu na leżakowanie - twarz mam zupełnie nietkniętą, ciało delikatnie ozłocone.
Na tle tutejszych dziewcząt wyglądam - blado .
Jakoś szczególnie mi to nie przeszkadza, choć widzę współczucie w oczach znajomych, którzy widywali mnie mocno opaloną.
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:08.