Atrederm - Strona 100 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-06, 11:00   #2971
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Melduje, że wróciłam właśnie z wizyty kontrolnej od dermatolożki. Stało się to, czego się spodziewałam - kolejna, już trzecia buteleczka Atre. Ale od początku...
Zaczęłyśmy naszą rozmowę od tego, że po odstawieniu Atre nawet na tydzień zaczynają pojawiać się niespodzianki. Mało ich i są niewielkie, ale mimo wszystko. Zaproponowała mi więc Izotek, na co ja oczywiście się nie zgodziłam (teraz moja skóra jest w bardzo dobrym stanie, 2 pryszcze na krzyż a ona mi tak silny lek proponuje??? no ale okej, może ja się nie znam). Dostałam więc buteleczkę Atre i dodatkowo Normaclin żel na pojedyncze niespodzianki. Atre mogę używać do końca kwietnia, wtedy też zapisałam się an wizytę kontrolną.
Ponieważ stan mojej skóry jest na tyle znośny, chciałam więc zacząć się malować. Spytałam się więc jej o destabilizację parsolu a konkretnie wpływ minerałów na filtry. Ona mi zaczęła tłumaczyć, że każdy filtr się destabilizuje pod wpływem UV, że firmom takim jak LRP, Bioderma Avene można ufać... Czy ja znajdę kiedykolwiek lekarza, który odpowie konkretnie na moje pytania? Mam wrażenie, że tylko wypisywanie recept im najlepiej wychodzi...

Mój plan jest taki: do końca kwietnia Atre, maj, czerwiec, lipiec, sierpień przerwa i jakiś słabszy specyfik, nie złuszczacz, a we wrześniu powtórka z rozrywki.

Chciałabym napisać coś optymistycznego, ale wybaczcie dziewczyny, ja już straciłam jakąkolwiek nadzieję na wyleczenie tego paskudztwa na zawsze.
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-03-06, 14:09   #2972
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Wow, skąd ja to znam... Po odstawieniu retinoidu (każdego) mam wysypy przez miesiąc-dwa. I to wielkie. Leczę się ciągiem już prawie 2 lata, a nadal mam zaawansowany trądzik. Teraz po miesięcznym(!) mega wysypie od odstawienia retinoidu, mam kolejny, już nie wiem czy to dalej poretinoidy wysyp czy bardziej związany z okresem. Gdyby mi lekarza zapropnował Izotek to chyba skakałabym z radości. Ale niestety ani moje zdrowie na to nie pozwala ani żaden lekarz nie chce mi go dać, chociaż zaczęłam się mocno starać o recepte gdy miałam 18 lat - teraz mam 23.
Selavie jest offline  
Stary 2013-03-06, 15:26   #2973
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Wow, skąd ja to znam... Po odstawieniu retinoidu (każdego) mam wysypy przez miesiąc-dwa. I to wielkie. Leczę się ciągiem już prawie 2 lata, a nadal mam zaawansowany trądzik. Teraz po miesięcznym(!) mega wysypie od odstawienia retinoidu, mam kolejny, już nie wiem czy to dalej poretinoidy wysyp czy bardziej związany z okresem. Gdyby mi lekarza zapropnował Izotek to chyba skakałabym z radości. Ale niestety ani moje zdrowie na to nie pozwala ani żaden lekarz nie chce mi go dać, chociaż zaczęłam się mocno starać o recepte gdy miałam 18 lat - teraz mam 23.
uwierz mi, że lepszy jest lekarz, który w ostateczności przepisze silny lek niż taki, który od razu na starcie "no to może tabletki?" Gdyby nie moja niemała wiedza o Izoteku zgodziłabym się na niego, ale potem na pewno żałowała...
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-03-06, 15:53   #2974
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Hmm, nie wiem jak u Ciebie wygląda ta cała historia, ale ja mam trądzik od mniej więcej 15 roku życia, czyli już 8 lat. I przeszłam różne terapie, ziołołecznictwo, antybiotyki, robione w aptece maści, retinoidy, epizod z Diane35 był też po drodze, ale szybko zrezygnowałam (tycie). Na studiach zaczęłam chodzić do dr Wasyłyszyna, gdyż wcześniej czytałam o nim na forach, że jest gwiazdą wśród dermatologów. Ale narazie nawet on nie daje sobie rady z moim trądzikiem. Jak udaje się zaleczyć jeden rodzaj trądziku, już pojawia się następny i tak w kółko. Moje hormony są w normie, jedynie troche niskie TSH, ale na podwyższenie biorę tabletki od dłuższego czasu, cera ciągle taka sama. Wiem jakie skutki uboczne ma Izotek, ale naprawdę przetrwałabym z nim te kilka miesięcy nawet jakby bolało mnie całe ciało, po prostu po 8 latach leczenia człowiek jest gotowy na wszystko. Tym bardziej, że każda terapia jest nieskuteczna i nie uśmiecha mi się żyć z trądzkiem do 40 roku życia ( jakoś mój trądzik nie daje oznak jakby miał zejść wcześniej).
Selavie jest offline  
Stary 2013-03-06, 16:12   #2975
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Hmm, nie wiem jak u Ciebie wygląda ta cała historia, ale ja mam trądzik od mniej więcej 15 roku życia, czyli już 8 lat. I przeszłam różne terapie, ziołołecznictwo, antybiotyki, robione w aptece maści, retinoidy, epizod z Diane35 był też po drodze, ale szybko zrezygnowałam (tycie). Na studiach zaczęłam chodzić do dr Wasyłyszyna, gdyż wcześniej czytałam o nim na forach, że jest gwiazdą wśród dermatologów. Ale narazie nawet on nie daje sobie rady z moim trądzikiem. Jak udaje się zaleczyć jeden rodzaj trądziku, już pojawia się następny i tak w kółko. Moje hormony są w normie, jedynie troche niskie TSH, ale na podwyższenie biorę tabletki od dłuższego czasu, cera ciągle taka sama. Wiem jakie skutki uboczne ma Izotek, ale naprawdę przetrwałabym z nim te kilka miesięcy nawet jakby bolało mnie całe ciało, po prostu po 8 latach leczenia człowiek jest gotowy na wszystko. Tym bardziej, że każda terapia jest nieskuteczna i nie uśmiecha mi się żyć z trądzkiem do 40 roku życia ( jakoś mój trądzik nie daje oznak jakby miał zejść wcześniej).

Naprawdę Ci współczuję Moja siostra w wieku 28 lat cierpiała jeszcze na trądzik. Tabletki hormonalne zatrzymały jej okres na bardzo długo, nawet po odstawieniu, musiała brać tabletki na wywołanie okresu a on i tak nie chciał przyjść. Hormony nie pomogły, kluczem do sukcesu okazała się dieta - jak jadła słodycze, przetworzone jedzenie od razu ją wysypywało. Może spróbuj "zdrowej diety". Niektórzy uważają, że wszystkie paskudztwa, które pojawiają się na twarzy są kwestią złego odżywiania - organizm pozbywa się toksyn, niestety pozostawiając pryszcze na skórze.
Ja zmagam się z trądzikiem już od podstawówki (miałam jakieś 10 lat)- zaczęło się niewinnie cały nos był pokryty pryszczami, potem policzki i tak dalej aż rozprzestrzeniło się na całą twarz. Więc męczę się z tym od 8 lat...
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-03-06, 16:29   #2976
Pinkia
Przyczajenie
 
Avatar Pinkia
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 22
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Michell72 Pokaż wiadomość
Pinkia a ten płyn?skąd taka receptura?ktoś Ci takowy zalecił?Ważne że pomaga!! Odstawiłam atre..Jutro mam wizytę w klinice endokrynologii..Zobaczymy czego sie dowiem..
Michell ten płyn mi wypisuje derma, jest refundowany i płacę za niego jedyne 7,50! raz moja siostra poszła do apteki 1 dzień po terminie ważności recepty i chcieli od niej 70zł!!!! niestety nie chroni mnie przed pojawianiem się większych podskórnych gul przed okresem ale jak już wyjdą to fajnie sobie z nimi radzi i zdarza się, że hamuje ich wzrost czasem przelewam go siostrze i koleżankom jak im coś wyskakuje i chwalą go sobie, że syfki i przebarwienia szybko znikają ps. a jakie hormony bedziesz badać? atre odstawiłaś już na zawsze? a ile w sumie czasu go używałaś?

---------- Dopisano o 16:29 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Hmm, nie wiem jak u Ciebie wygląda ta cała historia, ale ja mam trądzik od mniej więcej 15 roku życia, czyli już 8 lat. I przeszłam różne terapie, ziołołecznictwo, antybiotyki, robione w aptece maści, retinoidy, epizod z Diane35 był też po drodze, ale szybko zrezygnowałam (tycie). Na studiach zaczęłam chodzić do dr Wasyłyszyna, gdyż wcześniej czytałam o nim na forach, że jest gwiazdą wśród dermatologów. Ale narazie nawet on nie daje sobie rady z moim trądzikiem. Jak udaje się zaleczyć jeden rodzaj trądziku, już pojawia się następny i tak w kółko. Moje hormony są w normie, jedynie troche niskie TSH, ale na podwyższenie biorę tabletki od dłuższego czasu, cera ciągle taka sama. Wiem jakie skutki uboczne ma Izotek, ale naprawdę przetrwałabym z nim te kilka miesięcy nawet jakby bolało mnie całe ciało, po prostu po 8 latach leczenia człowiek jest gotowy na wszystko. Tym bardziej, że każda terapia jest nieskuteczna i nie uśmiecha mi się żyć z trądzkiem do 40 roku życia ( jakoś mój trądzik nie daje oznak jakby miał zejść wcześniej).
Selavie jestesmy z Tobą kto jak kto ale my najlepiej rozumiemy jaki to problem i jak potrafi człowiekowi życie naprzykrzać...a nie chciałabyś wrócić do hormonów? (czytałam teraz sporo, że te nowe hormony mają zminimalizowane ryzyko przytycia) może też być, że stężenie hormonów jest w normie tak jak u Ciebie ale źle reagują na działanie testosteronu i wtedy też są problemy - to wyczytałam w dwóch książkach o trądziku bo piszę z tego pracę więc może coś w tym jest
Pinkia jest offline  
Stary 2013-03-06, 17:09   #2977
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Daisy, czyli ty też 8 lat, dobrze nie być samemu z tak długim stażem Hormonów trochę się boję, ale zobaczymy co powie enokrynolog. Jakoś na tę chwilę widzę dla siebie już tylko Izotek. Dieta nie ma u mnie nic wspólnego z cerą...Kurcze, to tak długo trwa, całe liceum, całe studia, jestem zmęczona jak nigdy i każdy dzień to dla mnie kolejne wyzwanie żeby jakoś przejrzeć się w lustrze, umalować, potem umyć i nie dostać histerii/ataku rozpaczy podczas tych czynności...
Selavie jest offline  
Stary 2013-03-06, 17:23   #2978
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Daisy, czyli ty też 8 lat, dobrze nie być samemu z tak długim stażem Hormonów trochę się boję, ale zobaczymy co powie enokrynolog. Jakoś na tę chwilę widzę dla siebie już tylko Izotek. Dieta nie ma u mnie nic wspólnego z cerą...Kurcze, to tak długo trwa, całe liceum, całe studia, jestem zmęczona jak nigdy i każdy dzień to dla mnie kolejne wyzwanie żeby jakoś przejrzeć się w lustrze, umalować, potem umyć i nie dostać histerii/ataku rozpaczy podczas tych czynności...
Jak sobie pomyślę, że gdybym się nie poddała, tylko chodziła do dermatologa, to już dawno bym się tego pozbyła. Teraz tylko żałuję. A najbardziej bolało, jak rodzina mojej koleżanki spytała się, czy ja coś z TYM robię, a ja miałam ochotę się tylko schować. Najgorsze jak ktoś Ci wprost powie (oczywiście nie dosłownie) - masz trądzik, zrób coś z tym! Przynajmniej dostałam kopa i się ogarnęłam.
Ehhh ja się nawet nie maluje. Nie lubię tego momentu, kiedy zmywam cały makijaż i mam wrażenie, że staję się nagle jakimś paszczurem.
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-03-06, 17:57   #2979
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Ja w ogóle najbardziej nienawidzę momentu, kiedy muszę dotknąć twarzy, czyli mycia. Nie dość, że czuje sie pod palcami to wszystko to jeszcze tuż po umyciu wszystkie zmiany wydają się być bardziej zaognione. Używam tylko pudru ( i to mineralnego) to mi pozwala odwrócić uwagę od tego jak wygląda moja skóra, chociaż i tak wszystko widać, ale przynajmniej jest 'jako tako' A wracając do tego , co pisałaś, też strasznie nie lubię spojrzeń, porad,pytań...Mieszkam z chłopakiem i nieraz jest ciężko, najgorsze chyba pokazywanie się z mnóstwem ciapek na twarzy ( bardzo częśto kładę na noc jakiś produkt punktowo).
Selavie jest offline  
Stary 2013-03-06, 19:03   #2980
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Ja w ogóle najbardziej nienawidzę momentu, kiedy muszę dotknąć twarzy, czyli mycia. Nie dość, że czuje sie pod palcami to wszystko to jeszcze tuż po umyciu wszystkie zmiany wydają się być bardziej zaognione. Używam tylko pudru ( i to mineralnego) to mi pozwala odwrócić uwagę od tego jak wygląda moja skóra, chociaż i tak wszystko widać, ale przynajmniej jest 'jako tako' A wracając do tego , co pisałaś, też strasznie nie lubię spojrzeń, porad,pytań...Mieszkam z chłopakiem i nieraz jest ciężko, najgorsze chyba pokazywanie się z mnóstwem ciapek na twarzy ( bardzo częśto kładę na noc jakiś produkt punktowo).
Też tego nie lubiłam! Miałam ochotę wydrapać to wszystko...
Puder o którym wspominasz jest kryjący? Mam zamiar kupić podkład mineralny, ale nie wiem jak to się przy trądziku sprawdza.
Najgorsze są porady rodziny - każdy ma inne zdanie, moja babcia kupiła mi raz mydełko siarkowe, bo to ma wysuszać. Efekt był taki, że miałam popękaną skórę na policzkach.
Twój chłopak na pewno Cię kocha i akceptuje ze wszystkimi "dodatkami" więc nie powinnaś się martwić

Zbaczając z tematu. Niesamowitą dla mnie inspiracją jest Cassandra (Diamondsandheels14) , amerykanka z naprawdę silnym trądzikiem. Jej filmiki uświadomiły mi, że niekoniecznie każdy ma idealną cerę, a jeśli tak się wydaje, to może to być efektem pracy makijażysty.
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-03-06, 19:10   #2981
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Rany, absolutnie kocham tą dziewczyne... Kiedy ją odkryłam, jej filmiki naprawdę poprawiały mi samopoczucie i dodawały sił. Świetnie, że prowadzi kanał. Uświadomiła mi, że nie musimy mieć codziennie idealnie zakrytej makijażem buzi, że nie musimy być perfekcyjne. I nieważne jak wszystko widać nawet pod pudrem czy fluidem, można przeciez umalować ładnie oczy albo zrobić włosy. Jeden filmik szczególnie lubie, jak siedzi w szlafroku i opowiada, że była w sklepie i kupiła swoje ulubione rzeczy do jedzenia Takie codzienne życie, ale była bez makeupu, uśmięchnieta i szczęśliwa. Super sprawa. A co do mojego chłopaka, to wiadomo, że nikt normalny nie przestaje kochać drugiej osoby gdy ta ma gorszą cerę, ale jednak mam dyskomfort kiedy siedze przy nim z np 20 białymi kropkami na twarzy Tak zwyczajnie, po ludzku mi głupio jednak.

---------- Dopisano o 19:10 ---------- Poprzedni post napisano o 19:08 ----------

A co do pudru to testowałam całkiem dużo (jak na mnie), najbardziej kryjący i nie za drogi jest ArtDeco Hydra Mineral Compact ( podkład w kamieniu), wkład kosztuje 50 zł w Douglasie. Niestety dla mnie najjaśniejszy odcień (60 chyba) jest jednak za ciemny więc szukam teraz czegoś nowego. Jeśli nie masz jaśniutkiej cery to polecam Bardzo chwalony jest też Almost Powder Cliniqe, ale bardzo drogi ( 135 zł) i bardzo, bardzo delikatne krycie, niekoniecznie nadaje sie dla osób z trądzkiem do zamalowania. Plus ma za to taki, że absorbuje sebum, ładnie leży na skórze i raczej nie wymaga poprawek.

Edytowane przez Selavie
Czas edycji: 2013-03-06 o 19:15
Selavie jest offline  
Stary 2013-03-06, 19:23   #2982
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Rany, absolutnie kocham tą dziewczyne... Kiedy ją odkryłam, jej filmiki naprawdę poprawiały mi samopoczucie i dodawały sił. Świetnie, że prowadzi kanał. Uświadomiła mi, że nie musimy mieć codziennie idealnie zakrytej makijażem buzi, że nie musimy być perfekcyjne. I nieważne jak wszystko widać nawet pod pudrem czy fluidem, można przeciez umalować ładnie oczy albo zrobić włosy. Jeden filmik szczególnie lubie, jak siedzi w szlafroku i opowiada, że była w sklepie i kupiła swoje ulubione rzeczy do jedzenia Takie codzienne życie, ale była bez makeupu, uśmięchnieta i szczęśliwa. Super sprawa. A co do mojego chłopaka, to wiadomo, że nikt normalny nie przestaje kochać drugiej osoby gdy ta ma gorszą cerę, ale jednak mam dyskomfort kiedy siedze przy nim z np 20 białymi kropkami na twarzy Tak zwyczajnie, po ludzku mi głupio jednak.

A ja właśnie myślę, że nieważne jak bym miała ładne paznokcie czy włosy i tak na pierwszy plan wybijać się będzie moja brzydka cera, dlatego się nie maluję, co i tak nie poprawia mi samopoczucia... Teraz jest o wiele lepiej, ale cały czas mam takie obawy.

Zawsze sobie myślałam, że jak już pozbędę się moich największych kompleksów (głównym z nich był trądzik) to moje życie obróci się o 360stopni i będę superhiperszczęśliwa. A tu się okazuje, że wcale tak nie jest. Muszę być strasznie pusta, nie wiem jak to wytłumaczyć.

---------- Dopisano o 19:23 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Rany, absolutnie kocham tą dziewczyne... Kiedy ją odkryłam, jej filmiki naprawdę poprawiały mi samopoczucie i dodawały sił. Świetnie, że prowadzi kanał. Uświadomiła mi, że nie musimy mieć codziennie idealnie zakrytej makijażem buzi, że nie musimy być perfekcyjne. I nieważne jak wszystko widać nawet pod pudrem czy fluidem, można przeciez umalować ładnie oczy albo zrobić włosy. Jeden filmik szczególnie lubie, jak siedzi w szlafroku i opowiada, że była w sklepie i kupiła swoje ulubione rzeczy do jedzenia Takie codzienne życie, ale była bez makeupu, uśmięchnieta i szczęśliwa. Super sprawa. A co do mojego chłopaka, to wiadomo, że nikt normalny nie przestaje kochać drugiej osoby gdy ta ma gorszą cerę, ale jednak mam dyskomfort kiedy siedze przy nim z np 20 białymi kropkami na twarzy Tak zwyczajnie, po ludzku mi głupio jednak.

A ja właśnie myślę, że nieważne jak bym miała ładne paznokcie czy włosy i tak na pierwszy plan wybijać się będzie moja brzydka cera, dlatego się nie maluję, co i tak nie poprawia mi samopoczucia... Teraz jest o wiele lepiej, ale cały czas mam takie obawy.

Zawsze sobie myślałam, że jak już pozbędę się moich największych kompleksów (głównym z nich był trądzik) to moje życie obróci się o 360stopni i będę superhiperszczęśliwa. A tu się okazuje, że wcale tak nie jest. Muszę być strasznie pusta, nie wiem jak to wytłumaczyć.

Kurcze trochę wysoka cena... Na KWC czytałam o podkładach Annabelle Minerals, bardzo niska cena, można kupić próbki. Na początek spróbuję coś z niższej półki.
Jestem bladolica, więc ciężko mi kupić podkład
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-03-06, 20:02   #2983
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Ja zaczynałam własnie od takich niskopółkowych, sypkich i mineralnych i bardzo mi pasowały. Myśle , że to będzie najlepszy wybór dla Ciebie. Ja testowałam Everyday Minerals (ok30 zł) i bardzo polecam. Kryją chyba najlepiej ze wszystkich, pewnie dlatego że są właśnie sypkie.

Czyli jak rozumiem udało Ci się wyleczyć już trądzik? Ja też miewałam stany lepszej cery i łapałam sie na tym, że wtedy z kolei dołowały mnie inne rzeczy (np brak pracy), no ale nie oszukujmy się - bez trądzika życie jest o wiele łatwiejsze
Selavie jest offline  
Stary 2013-03-06, 20:23   #2984
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 276
Dot.: Atrederm

daisy, to jaki teraz masz problem z cerą skoro nie masz trądziku? blizny, przebarwienia?
peach_passion jest offline  
Stary 2013-03-06, 20:48   #2985
wspaniala
Zakorzenienie
 
Avatar wspaniala
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 5 509
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Pinkia Pokaż wiadomość
Selavie jestesmy z Tobą kto jak kto ale my najlepiej rozumiemy jaki to problem i jak potrafi człowiekowi życie naprzykrzać...a nie chciałabyś wrócić do hormonów? (czytałam teraz sporo, że te nowe hormony mają zminimalizowane ryzyko przytycia) może też być, że stężenie hormonów jest w normie tak jak u Ciebie ale źle reagują na działanie testosteronu i wtedy też są problemy - to wyczytałam w dwóch książkach o trądziku bo piszę z tego pracę więc może coś w tym jest
moglabys rozwinac ten watek? mam testosteron w normie, ale przy gornej granicy. moja derma powiedziala, ze tak czy siak powinnam miec o polowe nizej, bo takie stezenie moze powodowac wlasnie takie objawy jakie ja mam (zaleczam ciagle).


Cytat:
Napisane przez daisy_002 Pokaż wiadomość
Zbaczając z tematu. Niesamowitą dla mnie inspiracją jest Cassandra (Diamondsandheels14) , amerykanka z naprawdę silnym trądzikiem. Jej filmiki uświadomiły mi, że niekoniecznie każdy ma idealną cerę, a jeśli tak się wydaje, to może to być efektem pracy makijażysty.
wczoraj wlasnie o tej dziewczynie sobie przypomnialam , bo mialam gorszy dzien, ale za nic nie moglam sobie przypomniec jaki miala nick czy cos i prosze, wizaz niezawodny .
wspaniala jest offline  
Stary 2013-03-06, 20:53   #2986
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

trądzik teoretycznie prawie wyleczyłam, to znaczy wyglądam lepiej niż wcześniej. jednak cały czas są nawroty. odstawiłam raz Atre na miesiąc i miałam znowu fatalną cerę. jak przerwę kurację na wakacje, to po lecie pewnie będzie powtórka z rozrywki.
te ciągłe wizyty u dermatologa, kolejne buteleczki Atre. jestem przekonana, że to wszystko wróci. i właśnie tym jestem najbardziej załamana, bo jestem po prostu uzależniona od leków przeciwtrądzikowych. myślałam, że trądzik da się wyleczyć. okazało się, że tak nie jest. da się tylko mieć ładną cerę przez jakiś czas.
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-03-06, 22:56   #2987
Pinkia
Przyczajenie
 
Avatar Pinkia
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 22
Dot.: Atrederm

[QUOTE=wspaniala;39624153]moglabys rozwinac ten watek? mam testosteron w normie, ale przy gornej granicy. moja derma powiedziala, ze tak czy siak powinnam miec o polowe nizej, bo takie stezenie moze powodowac wlasnie takie objawy jakie ja mam (zaleczam ciagle).

wspaniała cytuje z książki: "U osób z trądzikiem nie stwierdza się wcale podwyższonych stężeń testosteronu. Obserwuje się u nich jedynie nadwrażliwość na ten hormon; tej mogą z kolei przeciwdziałać hormony żeńskie."

druga książka: "najistotniejszy jest fakt, że prowadzone badania nad związkiem poziomu androgenów z nasileniem zmian trądzikowych dowodzą, że ważny jest zarówno poziom, jak i osobnicza reakcja mieszków włosowych oraz gruczołów łojowych na ich działanie".

---------- Dopisano o 22:56 ---------- Poprzedni post napisano o 22:54 ----------

Cytat:
Napisane przez daisy_002 Pokaż wiadomość
trądzik teoretycznie prawie wyleczyłam, to znaczy wyglądam lepiej niż wcześniej. jednak cały czas są nawroty. odstawiłam raz Atre na miesiąc i miałam znowu fatalną cerę. jak przerwę kurację na wakacje, to po lecie pewnie będzie powtórka z rozrywki.
te ciągłe wizyty u dermatologa, kolejne buteleczki Atre. jestem przekonana, że to wszystko wróci. i właśnie tym jestem najbardziej załamana, bo jestem po prostu uzależniona od leków przeciwtrądzikowych. myślałam, że trądzik da się wyleczyć. okazało się, że tak nie jest. da się tylko mieć ładną cerę przez jakiś czas.
Daisy ja już się pogodziłam z myślą, że do końca życia będę jechać na kwasach i innych specyfikach antytrądzikowych...też jestem uzależniona, wszyscy mi mówią, że powinnam dać skórze odpocząć i przestać ją torturować ale ja nie potrafię bo wiem, że jak odłożę to wszystko to lada moment pryszcze zaatakują!
Pinkia jest offline  
Stary 2013-03-07, 07:30   #2988
mmmajeczkaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 51
Dot.: Atrederm

ja wczoraj stwierdziłam,że chyba bardzo ograniczę atre do jakiś raz na trzy tygodnie żeby wtedy złuszczyć mocniej skórę.Wiosna idzie a ja mam bardzo jasną cerę ze skłonnością do piegów,nawet jak używam filtra to mi wychodzą.Kupiłam sobie serum lemon i tonik PHA z BU.w sumie to mam nadal delikatne przebarwienia,ale mam też cere naczynkową i po atre zawsze chodze strasznie czerwona i podrażniona
Planuję od teraz działać dermarollerem i kupić scin scrbber(taki domowy peeling kawitacyjny) co o tym myślicie?
mmmajeczkaaa jest offline  
Stary 2013-03-07, 08:43   #2989
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Daisy, jeśli na miesiąc odstawiłaś Atre i pryszcze zaczęły wychodzić to myślę, że jest to normalna reakcja. Moja skóra ustabilizowała się po Atre dopiero po jakiś 3,5 miesiącach. Miałam ostatnio 3 różne retinoidy i po odstawieniu każdego przez jakieś 1,5 miesiąca były non stop wysypy, kolejny 1,5 troche mniejsze. Atre skończyłam 15 maja, pod koniec września przez jakieś 50 dni moja skóra była niemalże idealna. Potem miałam średniej wielkości wysyp przed okresem (ok 9 pryszczy) i zgodnie z wcześniejszą zapowiedzą lekarza zaczęłam Zorac. Więc jeśli po odstawieniu retinoidy widzisz kilka miesięcy wysypów to nie bój się, wszystko się ustabilizuje.
Selavie jest offline  
Stary 2013-03-07, 10:49   #2990
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez mmmajeczkaaa Pokaż wiadomość
ja wczoraj stwierdziłam,że chyba bardzo ograniczę atre do jakiś raz na trzy tygodnie żeby wtedy złuszczyć mocniej skórę.Wiosna idzie a ja mam bardzo jasną cerę ze skłonnością do piegów,nawet jak używam filtra to mi wychodzą.Kupiłam sobie serum lemon i tonik PHA z BU.w sumie to mam nadal delikatne przebarwienia,ale mam też cere naczynkową i po atre zawsze chodze strasznie czerwona i podrażniona
Planuję od teraz działać dermarollerem i kupić scin scrbber(taki domowy peeling kawitacyjny) co o tym myślicie?
Czytałam gdzieś, że lepiej nie robić takich zabiegów w stylu peelingu kawitacyjnego czy mikrodermabrazji w domu, bo tak naprawdę tylko w gabinecie mają odpowiednie do tego urządzenia, kosmetyki.
Czyli serum z BU działa? Sama chciałam kupić, jak już zejdą mi wszystkie pryszcze, bo mam przebarwienia na skroniach i trochę niżej.
Jeśli masz cerę naczynkową, to musisz bardzo uważać, lepiej nie szarżuj za bardzo z tymi zabiegami

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Daisy, jeśli na miesiąc odstawiłaś Atre i pryszcze zaczęły wychodzić to myślę, że jest to normalna reakcja. Moja skóra ustabilizowała się po Atre dopiero po jakiś 3,5 miesiącach. Miałam ostatnio 3 różne retinoidy i po odstawieniu każdego przez jakieś 1,5 miesiąca były non stop wysypy, kolejny 1,5 troche mniejsze. Atre skończyłam 15 maja, pod koniec września przez jakieś 50 dni moja skóra była niemalże idealna. Potem miałam średniej wielkości wysyp przed okresem (ok 9 pryszczy) i zgodnie z wcześniejszą zapowiedzą lekarza zaczęłam Zorac. Więc jeśli po odstawieniu retinoidy widzisz kilka miesięcy wysypów to nie bój się, wszystko się ustabilizuje.
Mam wielką nadzieję, że masz racje W sumie lepszy wysyp w lato, kiedy nie ma szkoły... Byle w październiku było już dobrze.

Moja derma nawet mi nie powiedziała, że może być taka reakcja skóry. Na wieść, że mnie wysypało od razu Izotek mi wciska...

Jesteście nieocenione wizażanki
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-03-07, 14:17   #2991
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Wiesz, nie chce podważać wiedzy lekarza, ale możesz wziąć przykład ze mnie, osoby która skończyła kurację 3 retinoidami. I jeśli ja miałam wysypy po każdym z nich, a skóra przez ok 3 miesiące normowała się i potem znikał jakiś rodzaj pryszczy to myślę , że u Ciebie też tak może być. Swoją drogą retinoidy to nie kremy nawilżające, one przebudowują skórę od środka więc trudno, żeby nic się nie działo. Tak samo jak 'burak' utrzymuje sie kilka miesięcy po kuracji, tak samo mogą być wyspy. Mnie Locacid wysypał podskórnymi gulami ( na to własnie brałam ten lek), a potem one zniknęły. W międzyczasie miałam wysypy twardych kaszek na policzkach( skupione krosty jedna obok drugiej i tak nawet kilkanaście obok siebie), zaczęłam brać Atre, po nim kaszki pokazywały się jakieś 2 (może więcej) miesięcy, regularnie. Skóra się oczyściła i problem zniknął. Więc te wysypy to dobra rzecz, moim zdaniem - wszystko musi wyjść ze skóry żeby potem już nigdy tego nie zobaczyć.
Selavie jest offline  
Stary 2013-03-07, 16:22   #2992
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Wiesz, nie chce podważać wiedzy lekarza, ale możesz wziąć przykład ze mnie, osoby która skończyła kurację 3 retinoidami. I jeśli ja miałam wysypy po każdym z nich, a skóra przez ok 3 miesiące normowała się i potem znikał jakiś rodzaj pryszczy to myślę , że u Ciebie też tak może być. Swoją drogą retinoidy to nie kremy nawilżające, one przebudowują skórę od środka więc trudno, żeby nic się nie działo. Tak samo jak 'burak' utrzymuje sie kilka miesięcy po kuracji, tak samo mogą być wyspy. Mnie Locacid wysypał podskórnymi gulami ( na to własnie brałam ten lek), a potem one zniknęły. W międzyczasie miałam wysypy twardych kaszek na policzkach( skupione krosty jedna obok drugiej i tak nawet kilkanaście obok siebie), zaczęłam brać Atre, po nim kaszki pokazywały się jakieś 2 (może więcej) miesięcy, regularnie. Skóra się oczyściła i problem zniknął. Więc te wysypy to dobra rzecz, moim zdaniem - wszystko musi wyjść ze skóry żeby potem już nigdy tego nie zobaczyć.
Do tego, co mówi lekarz podchodzę już sceptycznie. Większym zaufaniem obdarzam wizażanki, pomimo, że nie mają wykształcenia medycznego.
W takim razie trochę mniej boję się już wysypu. Uspokoiłaś mnie
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-03-07, 16:43   #2993
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Hehe, jestem z Tobą. Sama mam teraz już 2 wysyp w ciągu ok 1,5 miesiąca, więc jestem cała w ciapki, no ale jeśli to ma sprawić, że od wakacji nie będę miała już żadnych pryszczy-guzków to się nawet ciesze z tych wysypów

I dodam jeszcze, że bardzo mnie dziwi proponowanie Izoteku, skoro nawet jeszcze nie możesz zobaczyć w pełni efektu po Atredermie. Dopiero kilka miesięcy po odstawieniu powinno sie oceniac stan skóry, tak myślę...Może powiedz to na następnej wizycie, że uważasz, że to zbyt wczesne rozważania?
Selavie jest offline  
Stary 2013-03-07, 17:01   #2994
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Hehe, jestem z Tobą. Sama mam teraz już 2 wysyp w ciągu ok 1,5 miesiąca, więc jestem cała w ciapki, no ale jeśli to ma sprawić, że od wakacji nie będę miała już żadnych pryszczy-guzków to się nawet ciesze z tych wysypów

I dodam jeszcze, że bardzo mnie dziwi proponowanie Izoteku, skoro nawet jeszcze nie możesz zobaczyć w pełni efektu po Atredermie. Dopiero kilka miesięcy po odstawieniu powinno sie oceniac stan skóry, tak myślę...Może powiedz to na następnej wizycie, że uważasz, że to zbyt wczesne rozważania?

To nie jest najlepsze. Ona mi już pół roku temu proponowała Atrederm - brałam Tetralysal, powiedziała, że jeśli to nie pomoże mam zastanowić się nad Izotekiem. Poczytałam na internecie, powiedziałam jej, że nie chcę, więc dała mi Atre. Teoretycznie powinna zaczynać od słabszych środków, przechodząc do tych najsilniejszych. Gdybym była niecierpliwa jak kiedyś pewnie zgodziłabym się, bo "to na pewno działa". Dzięki Panu Bogu za internet, jestem dzięki temu bardziej świadoma idąc do lekarza.
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-03-07, 18:10   #2995
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 615
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Rany, absolutnie kocham tą dziewczyne... Kiedy ją odkryłam, jej filmiki naprawdę poprawiały mi samopoczucie i dodawały sił. Świetnie, że prowadzi kanał. Uświadomiła mi, że nie musimy mieć codziennie idealnie zakrytej makijażem buzi, że nie musimy być perfekcyjne. I nieważne jak wszystko widać nawet pod pudrem czy fluidem, można przeciez umalować ładnie oczy albo zrobić włosy. Jeden filmik szczególnie lubie, jak siedzi w szlafroku i opowiada, że była w sklepie i kupiła swoje ulubione rzeczy do jedzenia Takie codzienne życie, ale była bez makeupu, uśmięchnieta i szczęśliwa. Super sprawa. A co do mojego chłopaka, to wiadomo, że nikt normalny nie przestaje kochać drugiej osoby gdy ta ma gorszą cerę, ale jednak mam dyskomfort kiedy siedze przy nim z np 20 białymi kropkami na twarzy Tak zwyczajnie, po ludzku mi głupio jednak.

Ja zaczynałam własnie od takich niskopółkowych, sypkich i mineralnych i bardzo mi pasowały. Myśle , że to będzie najlepszy wybór dla Ciebie. Ja testowałam Everyday Minerals (ok30 zł) i bardzo polecam. Kryją chyba najlepiej ze wszystkich, pewnie dlatego że są właśnie sypkie.

Czyli jak rozumiem udało Ci się wyleczyć już trądzik? Ja też miewałam stany lepszej cery i łapałam sie na tym, że wtedy z kolei dołowały mnie inne rzeczy (np brak pracy), no ale nie oszukujmy się - bez trądzika życie jest o wiele łatwiejsze


---------- Dopisano o 19:10 ---------- Poprzedni post napisano o 19:08 ----------

Odniosę się do kilku waszych wypowiedzi bo mi poginęły w między czasie coś mi cytowanie zjadło, ale to moja odpowiedź, a nie Selavie

Też mnie zawsze drażniły "złote rady" rodziny gł. j upierdliwej ciotki i mamy, rady typu, nie pij tyle zielonej herbaty bo ci szkodzi ( na co to ja nie wiem ), pij bratek/pokrzywę, jedz drożdże ( miałam taki wysyp po nich i bóle brzucha, że zrezygnowałam i kostki i z tabletek), jedz boczek i inne tłuste rzeczy bo tego ci brakuje, a najlepiej to same domowe sposoby stosuj. Z początku się bulwersowałam i reagowałam, z czasem zmądrzałam i puszczałam te rady mimo uszu. Najbardziej mnie zabolały uwagi typu, że widocznie za mało( albo i wcale) dbam o cerę ( KAŻDY trądzikowiec dba o cerę, no nie znam takiego co zaniedbuje tą sferę), że skoro tyle czasu nic z tym nie robiłam to wreszcie mogłabym pójść do dermatologa ( leczyłam się wtedy z 5-6 lat i byłam u 2 lekarzy). Takie bezpodstawne opinie są najbardziej wkurzające i dołujące.


Selavie- nic się nie martw, myślę, że masz świetnego faceta dla którego 20 czy 55 białych, różowych czy zielonych kropek na twarzy nie ma znaczenia Ja nie czuje żadnej krępacji wyglądając jak ufoludek ze spiruliną na twarzy czy jakąś pastą cynkową


Używałam EDM i od 2 lat Lucy minerals i wg. mnie EDM ma minimalne krycie w porównaniu z LM, na wątku o LM dużo dziewczyn też tak uważa, a cenowo nie wychodzi jakoś wiele drożej, myślę, że warto spróbować. Ja nie umiem już się malować podkładem płynnym

Wiecie, że od blisko roku wyszło mi dosłownie kilka krostek przed @ i ciągle ta sama gula mi się odnawia ( nawet w zeszłym tygodniu wyszła na wierzch, ale atrederm ją wchłonął) i dalej gdzieś tam pod skórą siedzi ;/ i nie mogę uwierzyć, że się wyleczyłam, ciągle się obawiam, że jestem tylko "Zaleczona". Ahhh ale to cholerstwo siedzi w świadomości

Edytowane przez anielska diablica
Czas edycji: 2013-03-07 o 18:13
anielska diablica jest offline  
Stary 2013-03-07, 20:49   #2996
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez daisy_002 Pokaż wiadomość
To nie jest najlepsze. Ona mi już pół roku temu proponowała Atrederm - brałam Tetralysal, powiedziała, że jeśli to nie pomoże mam zastanowić się nad Izotekiem. Poczytałam na internecie, powiedziałam jej, że nie chcę, więc dała mi Atre. Teoretycznie powinna zaczynać od słabszych środków, przechodząc do tych najsilniejszych. Gdybym była niecierpliwa jak kiedyś pewnie zgodziłabym się, bo "to na pewno działa". Dzięki Panu Bogu za internet, jestem dzięki temu bardziej świadoma idąc do lekarza.
Faktycznie nie jest to chyba najlepszy specjalista, wszyscy wiedzą powszechnie, że antybiotki pomagają na krótką metę i dla mnie dermatolog, który wypisuje Tetrysal jest z góry skreślony. Jeśli będziesz sie rozglądać za nowym i jesteś z Warszawy to bądź co bądź polecam swojego lekarza ( Wasyłyszyna), można go nie lubić, ale na pewno ma wiedzę i nikomu nie wypisuje przypadkowych leków.

---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ----------

Diablica, dzięki za wszystko

Wiem, co czujesz, ciągle obawiając się o nawrót. Ja kiedy tylko mam dobry okres i przez jakiś czas nic mi nie wyskakuje chodzę cała znerwicowana, że zaraz pewnie znowu sie zacznie. Normalnie boję się rano wstać i spojrzeć w lustro albo wieczorem umyć twarz, jeszcze coś się wyczuję dłonią...Wtedy myślę, że już chyba lepiej być w wysypie i wiedzieć że będzie kicha niż tak co chwilę sprawdzać 'kurcze, na pewno nic nie wyskoczyło?!'. Kiedyś w środku nocy ubzdurałam sobie, że wychodzi mi wielki pryszcz i prawie w ogóle nie złapałam snu, bo leżałam sparaliżowana. Więc dobrze wiem, co to za uczucie :/
Selavie jest offline  
Stary 2013-03-08, 08:22   #2997
mmmajeczkaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 51
Dot.: Atrederm

daisy hmmm to może zaoszczędze pieniądze i zaprzestanę na rolce którą już kiedyś kupiłam,ale przestałam używać podczas kuracji atre. wytrwałości dziewczyny
mmmajeczkaaa jest offline  
Stary 2013-03-08, 14:42   #2998
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Ja już mam drugą butelkę Atre. W dalszym ciągu stosowanie przez 2 dni raz na 10 dni bardzo dobrze na mnie działa i łuszczę się ze 4 dni.
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2013-03-09 o 10:14
Falabella jest offline  
Stary 2013-03-08, 17:28   #2999
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Ja już mam drugą butelkę Atre. W dalszym ciągu stosowanie przez 2 dni raz na 1 dni bardzo dobrze na mnie działa i łuszczę się ze 4 dni.
Trzymam kciuki za dalszą kurację
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-03-08, 18:25   #3000
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 276
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Najbardziej mnie zabolały uwagi typu, że widocznie za mało( albo i wcale) dbam o cerę ( KAŻDY trądzikowiec dba o cerę, no nie znam takiego co zaniedbuje tą sferę)
dokładnie... niektórzy myslą, że jak ktoś ma trądzik to o siebie nie dba albo się nie myje
a prawda jest taka, że osoby z chorobami skórnymi dbają o siebie najbardziej, bo po prostu muszą
peach_passion jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
atrederm, podraznienie, retinoidy, tretinoina

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 16:50:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:59.