Atrederm - Strona 106 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-28, 20:04   #3151
Himee
Raczkowanie
 
Avatar Himee
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 273
Dot.: Atrederm

Ooo, to ciekawe. Ja czarnego mydła nie mogę używać podczas wylinki, bo twarz pali niemiłosiernie ;o
Mi pomaga lekkie ocm, maść z wit. A lub Cetaphil Ultra ale zawsze cos zostaje.
Himee jest offline  
Stary 2013-03-29, 07:04   #3152
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

_Cherry_, jesteś chyba jedyną osobą, która oprócz mnie tutaj skończyła Zorac Powiedz proszę czy pamiętasz, że po odstawieniu twoja skóra oczyszczała się? U mnie reakcjna za odstawienie retinoidu zawsze jest w postaci wysypów, ale ta Zorackowa jest jakby dłuższa. Będę wdzięczna za info
Selavie jest offline  
Stary 2013-03-29, 07:26   #3153
_cherry_
Rozeznanie
 
Avatar _cherry_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 830
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
_Cherry_, jesteś chyba jedyną osobą, która oprócz mnie tutaj skończyła Zorac Powiedz proszę czy pamiętasz, że po odstawieniu twoja skóra oczyszczała się? U mnie reakcjna za odstawienie retinoidu zawsze jest w postaci wysypów, ale ta Zorackowa jest jakby dłuższa. Będę wdzięczna za info
Pewnie że pamiętam, wysyp był tylko na początku (2 miesiące) potem już było tylko pięknie. Po odstawieniu nie było nawet małego oczyszczania, na ponad rok miałam skórę czystą 0 zaskórników.

Zauważyłam też że inaczej się łuszcze pozoraku i inaczej po atre. Po atre to łuszczenie jest większe, skóra schodzi płatami. O dziwo atrederm podrażnia mnie mniej niż zorac i nie powoduje tego drażniącego swędzenia.
_cherry_ jest offline  
Stary 2013-03-29, 10:16   #3154
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
A Ty chłopie myślisz, że to tak od razu się robią przebarwienia? Może Ci się skóra wyplamić po roku, dwóch, kilku, a nawet wielu latach I wtedy będziesz miał ogromny problem, bo takie plamy, które genezę mają w zaniedbaniu filtrowania i ochrony przy leczeniu trądziku bardzo ciężko usunąć. Stosowanie retinoidów i silnych kwasów przy braku ochrony filtrem minimum spf 30 (chociaż ze względu na to, jak wiele rzeczy destabilizuje filtry lepiej brać spf 50) jest co najmniej głupie Jeżeli wkurzają Cię tłuste, smalcowate filtry to polecam Ci Vichy Capital Soleil spf 50 emulsję matującą - wchłania się całkowicie do matu, zostawiając miłą, aksamitną w dotyku buzię.

Retinoidy i silne kwasy to nie jest zabawa! Trzeba je stosować ostrożnie, ochraniając i odpowiednio pielęgnując skórę!
Na Wizażu są chore tendencje... ludzie robią sobie kwasy o stężeniu kilkudziesięciu procent, robią sobie sami kuracje, wymyślają niebezpieczne bzdury, poparzenia są na porządku dziennym, a wtedy też nie idą do lekarza tylko zakładają kolejny temat na forum, gdzie inne, super mądre osoby "leczą" i "diagnozują" przez internet!

Rozsądek, pamiętajcie, bo mi już ręce opadają.
Dziewczyny! Bardzo cieszę się, że wywołała się tutaj mała burza, bo to przyda się właśnie tym osobom, które to bez jakiejkolwiek wiedzy biorą się za stosowanie silnych retionoidów, kwasów, nie myśląc kompletnie.
Wierzcie mi lub nie, że zanim w ogóle pomyślałem o stosowaniu tak silnych leków najpierw przeczytałem wszystkie dostępne informacje w internecie, nie pomijając żadnej, nawet najmniejszej informacji, lub wypowiedzi.
Napisałem też, że wcześniej używałem Acne dermu, więc kwasy i filtry miałem w małym palcu, bo wychodzę z założenia, że strzeżonego Pan Bóg strzeże, więc również przeczytałem dosłownie wszystko (w zależności od popularności leku zajmuje to nawet 3-4 miesiące). Filtry spf 50 stosuję przez cały okres, już ponad rok. To prawda nie jest to przyjemne, jest świecenie, ale nie jestem jedną z tych osób, które kompletnie nie myślą. Moja wiedza nie wynika tylko z lektury internetu. Znam dobrego dermatologa, a same wiecie, że ciężko o takiego, którego regularnie maglowałem na wszystkie te tematy o których każdy kto stosuje Atederm powinien mieć pojęcie.

Tak na marginesie to dziękuję Ci za polecony filtr (to, że napisałem wcześniej, że trzeba się wziąć za szukanie filtra - chodziło mi o taki, który szczególnie na ten okres miesięcy słonecznych i ciepłych będzie dawał mi nie tylko odpowiednią ochronę, ale i dobrze sprawował się w tych ciężkich dla trądzikowców miesiącach)

Cytat:
Napisane przez _cherry_ Pokaż wiadomość
Nie wiem czy dobrze wnioskuje: chcąc mieć kolor twarzy taki sam jak reszta ciała musiałbyś zrezygnować z filtrów. Ja co prawda stosowałam zorac przez całe lato ale nigdy nie wyszłam z domu bez filtra. Złapać słońca przecież trochę możesz, ale na obszar "atredermowany" spf 50 niezbędny. To że twarz będzie jaśniejsza trochę od reszty (sam piszesz że nie chcesz się opalać na czekoladę) wg mnie nie wygląda źle czy głupio. Jeszcze przed retinoidami zrezygnowałam z opalania twarzy bo zauważyłam ze zwyczajnie słońce jej nie służy.
Masz rację, nie chcę się opalać na czekoladę, stosuję filtr spf 50, poza tym nie opalam twarzy od jakiś 5 lat - taki nawyk, ponieważ po nawet krótkim opalaniu łuszczyła mi się skóra nosa. Jeśli wychodzę z domu na pełne słońce (nie opalanie! właściwie nie opalam się od 2 lat), tylko tak idąc gdzieś to stosuję filtr również na ręce, czy co mi tam na promienie słoneczne wychodzi.
Może to spowodowane tym, że od dawna już nie ma tyle słońca to zgłupiałem, ale w wyobrażeniu, po lecie z ukrywaną twarzą widziałem człowieka z super bladą twarzą i brązową resztą

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Wreszcie ktoś rozsądny się odezwał. Jak najbardziej popieram przedmówczynię. Ja wiem, że wszyscy chcą mieć idealną twarz w jak najszybszym czasie i bez wyrzeczeń, no ale tak się nie da. I co z tego, że przebarwienia potrądzikowe zejdą jak za 5-10 lat pojawią sie przebarwienia posłoneczne ? Uważam, że o ile jeszcze na wiosnę stosowanie Atre przy obowiązkowym używaniu fotostabilnego filtr o SPF 50 i unikaniu słońca jest do "przejścia"to w środku lata takie zabawy są conajmniej nieodpowiedzialne.
Ja dobrze o tym wiem, leczę trądzik już naprawdę długi czas, używałem kwasów, używam Atredermu. Nawet denerwują mnie opinie tych, którzy to widzą efekty po miesiącu stosowaniu, albo właśnie z powodu ich braku przerywają leczenie. Przede wszystkim potrzeba systematyczności i cierpliwości - inaczej wgl można nie brać się za takie zabawy.
Jak już napisałem wiem o filtrach, wiem o przebarwieniach, wiem, że to nie dzieje się tak dnia na dzień. Mam też nadzieję, że to nie było kierowane tak bezpośrednio do mnie, a po to, żeby wzbogacić wątek o te ważne informacje dla osób, które tylko stąd czerpią swoją wiedzę.
Jeszcze jedna kwestia: retionoidy w lecie to mój temat do przemyśleń od bardzo długiego czasu. Po to jest ten wątek, żeby móc zapytać się osób równie, czy nawet bardziej doświadczonych. Decyzję na końcu i tak każdy podejmuje sam. Ja z pewnością nie podejmę jej bez konsultacji z dermatologiem i korzystaniu z opinii jeszcze co najmniej kilku osób.
Ale dziękuję za to co napisałaś o przebarwieniach - one nie pojawiają się od razu - to jest kwestia lat. Rozumiem, że może źle napisałem o tym iż nie zauważyłem niczego niepokojącego, a nie wspomniałem o używaniu filtra i wiedzy na ten temat. Myślę, że to przyda się niejednej osobie, która tej wiedzy nie ma, dziękuję


Cherry - Tobie bardzo dziękuję za opinię, bo to jest zawsze coś, co wnosi nowe spojrzenie i głos do dyskusji. Na pewno też będę korzystał z Twojej opinii przy konsultacji z dermatologiem i innymi osobami. Dzięki
tekanan jest offline  
Stary 2013-03-29, 11:21   #3155
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

A nie piekło Cię? ;>

Mnie czarne mydło zawsze podrażniało, to samo z Aleppo.
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2013-03-29 o 11:23
Falabella jest offline  
Stary 2013-03-29, 14:11   #3156
_cherry_
Rozeznanie
 
Avatar _cherry_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 830
Dot.: Atrederm

O dziwo nic a nic, ani teraz ani tym bardziej wcześniej. W poprzednich kuracjach retinoidami miałam wypracowany system: 3 dni retinoid, potem dwa dni przerwy i 3-ego dnia powtórka z rozrywki. Po wczorajszym wieczorze z savonem widzę że dzisiaj mogę ponownie nałożyć atre- o jeden dzień wcześniej niż zazwyczaj. Nie wiem, może to przypadek, może savon, może olejek jojoba ale wcale bym się nie obraziła gdyby taki stan się już utrzymał, na pewno szybciej pozbyłam bym się zaskórników.

Napaliłam się jeszcze na peeling z bromelainą, ale póki co nie będę powiększać mojego laboratorium i zostanę przy savonie bo w końcu przedobrzę.

Edytowane przez _cherry_
Czas edycji: 2013-03-29 o 14:18
_cherry_ jest offline  
Stary 2013-03-29, 14:36   #3157
wspaniala
Zakorzenienie
 
Avatar wspaniala
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 5 509
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Himee Pokaż wiadomość
Ooo, to ciekawe. Ja czarnego mydła nie mogę używać podczas wylinki, bo twarz pali niemiłosiernie ;o
Mi pomaga lekkie ocm, maść z wit. A lub Cetaphil Ultra ale zawsze cos zostaje.
Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
A nie piekło Cię? ;>

Mnie czarne mydło zawsze podrażniało, to samo z Aleppo.
pamietam jak zrobilam sobie parodniowa serie z atre.. prawie jak ta taka hardkorowa metoda tutaj na forum wspominana - do tego zachcialo mi sie uzyc wlasnie czarnego mydla , pieklo jak diabli, ale sie nie poddalam i chyba fajnie mi skora zareagowala - tak sie zregenerowala itp.
wspaniala jest offline  
Stary 2013-03-31, 12:06   #3158
aaash
Raczkowanie
 
Avatar aaash
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 130
Dot.: Atrederm

Ja nie stosuję już Atre od około miesiąca. Jak już kończyłam drugą butelkę, nie miałam praktycznie żadnych wyprysków, buzia była gładka. Od miesiąca nie używam i tydzień temu troszkę mnie wysypało, tzn. kilka niewielkich niespodzianek, ale to dlatego, że na dniach mam dostać okres. Ale ogólnie, moja cera powariowała ludzie, naprawdę.
Nigdy nie miałam problemów z wysuszeniem cery, jedynie podczas stosowania Atre (no ale to wiadomo), ogólnie moja buzia była tłusta, wręcz łojotokowa. Od jakiegoś czasu buzia "przerobiła" się w suchą! Od kilku dni odstawiłam tonik pichtowy i cytrynowy, bo cholernie mnie wysuszały, mydło siarkowe poleciało do kosza i jedyne czego teraz używam z takich produktów "do kuracji" to Acnederm i porządnie buzię nawilżam. Myję żelem z Ziaji Med, ten myjący antybakteryjny, jest delikatny i nie zawiera SLSów, potem tylko Acnederm i krem naprawczy z serii lipidowej z Ziaji Med. Ogólnie posępiłam ostatnio sporo próbek kremów nawilżających w aptekach, więc teraz wszystko będę zużywać i porządnie się nawilżać. No i tak do września będę chyba robić, nie wiem co to się stało, że nagle zrobiłam się suchotnicą We wrześniu planuję albo kwas mlekowy i dobry filtr, albo atre 0,05 i również filtr.
__________________
"Dam radę, kto jak nie ja?!"

Edytowane przez aaash
Czas edycji: 2013-03-31 o 12:08
aaash jest offline  
Stary 2013-03-31, 13:04   #3159
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez aaash Pokaż wiadomość
Ja nie stosuję już Atre od około miesiąca. Jak już kończyłam drugą butelkę, nie miałam praktycznie żadnych wyprysków, buzia była gładka. Od miesiąca nie używam i tydzień temu troszkę mnie wysypało, tzn. kilka niewielkich niespodzianek, ale to dlatego, że na dniach mam dostać okres. Ale ogólnie, moja cera powariowała ludzie, naprawdę.
Nigdy nie miałam problemów z wysuszeniem cery, jedynie podczas stosowania Atre (no ale to wiadomo), ogólnie moja buzia była tłusta, wręcz łojotokowa. Od jakiegoś czasu buzia "przerobiła" się w suchą! Od kilku dni odstawiłam tonik pichtowy i cytrynowy, bo cholernie mnie wysuszały, mydło siarkowe poleciało do kosza i jedyne czego teraz używam z takich produktów "do kuracji" to Acnederm i porządnie buzię nawilżam. Myję żelem z Ziaji Med, ten myjący antybakteryjny, jest delikatny i nie zawiera SLSów, potem tylko Acnederm i krem naprawczy z serii lipidowej z Ziaji Med. Ogólnie posępiłam ostatnio sporo próbek kremów nawilżających w aptekach, więc teraz wszystko będę zużywać i porządnie się nawilżać. No i tak do września będę chyba robić, nie wiem co to się stało, że nagle zrobiłam się suchotnicą We wrześniu planuję albo kwas mlekowy i dobry filtr, albo atre 0,05 i również filtr.
A jak Twoje przebarwienia potrądzikowe? Pamiętam, że z dużym nasileniem walczyłaś z nimi, więc jestem ciekaw jak to wygląda przy intensywnym złuszczaniu, bo ja robię to raczej w długofalowo
tekanan jest offline  
Stary 2013-03-31, 15:24   #3160
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Moja buzia ostatnio trochę szaleje: w ogóle nie mija mi poatredermowe podrażnienia i zaczerwienienie, do tego mam mini wysypy drobnych krostek.

Wpadłam na pomysł, żeby posmarować tą rozszalałą skórę Sudocremem. I wiecie co? Szał. Smaruję na wieczór, nie codziennie, 2 wieczory z rzędu (np. 2 dni Atrederm, potem jeden wieczór intensywne nawilżanie kremem LRP Toleriane Fluide z dodatkiem oleju jojoba, słonecznikowego i rybki Dermogal i potem 2 dni Sudocrem, następnie 2 dni serum lemon). Skóra rozjaśniona, przebarwienia mniejsze, krostki znikają, zero zapchania, nawilżenie, zaczerwienienia CAŁKIEM zeszły, ukojenie, uleczenie.

Sudocrem to w ogóle taki mój multi kosmetyk, ale dotąd nie używałam go na całą buzię
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2013-03-31, 16:09   #3161
aaash
Raczkowanie
 
Avatar aaash
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 130
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez tekanan Pokaż wiadomość
A jak Twoje przebarwienia potrądzikowe? Pamiętam, że z dużym nasileniem walczyłaś z nimi, więc jestem ciekaw jak to wygląda przy intensywnym złuszczaniu, bo ja robię to raczej w długofalowo
Powiem Ci tak. Stare przebarwienia zeszły, te bardziej uporczywe znacznie wyjaśniały, ale co z tego, jak ostatnio mnie wysypało i mam nowe przebarwienia, wprawdzie nie tak głębokie i mocne, ale jednak. We wrzesniu Atre grubą rurą i to juz tak do końca, dopóki nie zejdą na razie to sram, nawilżam się teraz, a co
__________________
"Dam radę, kto jak nie ja?!"
aaash jest offline  
Stary 2013-03-31, 20:02   #3162
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez aaash Pokaż wiadomość
Powiem Ci tak. Stare przebarwienia zeszły, te bardziej uporczywe znacznie wyjaśniały, ale co z tego, jak ostatnio mnie wysypało i mam nowe przebarwienia, wprawdzie nie tak głębokie i mocne, ale jednak. We wrzesniu Atre grubą rurą i to juz tak do końca, dopóki nie zejdą na razie to sram, nawilżam się teraz, a co
Z tego co obserwuję po Twoich wpisach to agresywnie traktujesz swoją skórę, wysuszasz i "hardkorujesz" i to może stąd przesuszenia i wysypy.
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2013-03-31, 20:46   #3163
aaash
Raczkowanie
 
Avatar aaash
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 130
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Z tego co obserwuję po Twoich wpisach to agresywnie traktujesz swoją skórę, wysuszasz i "hardkorujesz" i to może stąd przesuszenia i wysypy.
Nie nie, przesadzasz. Używałam Atre 0,05 i smarowałam 3 dni pod rząd, potem 4 dni łuszczenia i nawilżania (więc tragedia to nie była, stosowanie zupełnie normalne), Acnederm - też żaden hardcore, tonik z cytryny i spirytusu salicylowego stosowany ostatnio u mnie przez jakiś tydzień i odstawiony? Też nic strasznego, a tonik pichtowy to już w ogóle. Czasem zdarzyły się poparzenia przy Atre, ale tylko i wyłącznie z mojej winy, bo tarłam buzię jak głupia jakaś peelingiem mechanicznym, w dodatku ostrym korundem, a buzia była wtedy świeżo wyłuszczona od Atredermu, dlatego tak miałam i pisałam, żaliłam się. Ogólnie nie traktowałam buzi tak strasznie. Teraz jak już pisałam, tylko nawilżanie i delikatna pielęgnacja, tylko Acnederm co najwyżej na noc, jak już pisałam. A wysyp i przesuszenia nie od "hardkorowego" traktowania, tylko okres (właśnie dziś jednak dostałam, haha:p i od razu wypryski ustępują i tak już), a wysuszenie, no nie wiem, niby buzia sfiksowała, ale z drugiej strony też trochę na to pozwoliłam i się przyznaję, bo codziennie mydło siarkowe, spirytus i cytryna, tonik pichtowy, Acne, zero nawilżenia to teraz mam Ale ogarniam jakoś no, muszę. Wkurzam się tylko na to, że u mnie każdy jeden wyprysk to nowe przebarwienie Już było tak ładnie, a tu teraz znowu niewielkie, ale jednak, plamki przy żuchwie i pojedynczo na policzkach. Ale stosuję ten Acnederm, nawilżam się to może jakoś odpuszczą. Nie są jednak tak głębokie, jak te stare, z czasów trądziku.
__________________
"Dam radę, kto jak nie ja?!"
aaash jest offline  
Stary 2013-03-31, 22:01   #3164
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Moja buzia ostatnio trochę szaleje: w ogóle nie mija mi poatredermowe podrażnienia i zaczerwienienie, do tego mam mini wysypy drobnych krostek.

Wpadłam na pomysł, żeby posmarować tą rozszalałą skórę Sudocremem. I wiecie co? Szał. Smaruję na wieczór, nie codziennie, 2 wieczory z rzędu (np. 2 dni Atrederm, potem jeden wieczór intensywne nawilżanie kremem LRP Toleriane Fluide z dodatkiem oleju jojoba, słonecznikowego i rybki Dermogal i potem 2 dni Sudocrem, następnie 2 dni serum lemon). Skóra rozjaśniona, przebarwienia mniejsze, krostki znikają, zero zapchania, nawilżenie, zaczerwienienia CAŁKIEM zeszły, ukojenie, uleczenie.

Sudocrem to w ogóle taki mój multi kosmetyk, ale dotąd nie używałam go na całą buzię
Dużo osób pisze pozytywne recenzje tego Sudocremu. Chyba znowu przeszukam internet, a nóż będzie to kolejny cud w mojej pielęgnacji

Cytat:
Napisane przez aaash Pokaż wiadomość
Powiem Ci tak. Stare przebarwienia zeszły, te bardziej uporczywe znacznie wyjaśniały, ale co z tego, jak ostatnio mnie wysypało i mam nowe przebarwienia, wprawdzie nie tak głębokie i mocne, ale jednak. We wrzesniu Atre grubą rurą i to juz tak do końca, dopóki nie zejdą na razie to sram, nawilżam się teraz, a co
No to identycznie jak u mnie. Czyli potwierdza się to co obserwowałem u innych - takie szaleństwa jak Metoda Kligmana potrafią zdziałać cuda. Powodzenia w dalszej walce.

Może jest już późno, ale jutro drugi dzień świąt, więc korzystam z okazji - Wszystkiego dobrego z okazji świąt i powodzenia w walce z trądzikiem, a co!
tekanan jest offline  
Stary 2013-04-01, 12:22   #3165
slodka_dzaga
Raczkowanie
 
Avatar slodka_dzaga
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Okolice Miasta królów:)
Wiadomości: 331
Dot.: Atrederm

ja też tak mam, mała krostka, a potem dłuuugo pozostające czerwone przebarwienie, które zavczyna blednąc po 2 miesiacach...
__________________
02.03.12-aparatka góra
26.10.12-aparatka dół
Włosomaniaczka
01.04.12 olejowanie, wcierki, świadoma pielegnacja
slodka_dzaga jest offline  
Stary 2013-04-01, 14:21   #3166
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Trzeba przyznać, że niektóre wyjątkowo długo chcą ozdabiać nasze buźki

Ja wczoraj zastosowałem Atrederm po raz 81-szy. Ciekawe ile jeszcze użyć przede mną, żeby wszystko co złe zeszło
tekanan jest offline  
Stary 2013-04-02, 10:46   #3167
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez aaash Pokaż wiadomość
Nie nie, przesadzasz. Używałam Atre 0,05 i smarowałam 3 dni pod rząd, potem 4 dni łuszczenia i nawilżania (więc tragedia to nie była, stosowanie zupełnie normalne), Acnederm - też żaden hardcore, tonik z cytryny i spirytusu salicylowego stosowany ostatnio u mnie przez jakiś tydzień i odstawiony? Też nic strasznego, a tonik pichtowy to już w ogóle. Czasem zdarzyły się poparzenia przy Atre, ale tylko i wyłącznie z mojej winy, bo tarłam buzię jak głupia jakaś peelingiem mechanicznym, w dodatku ostrym korundem, a buzia była wtedy świeżo wyłuszczona od Atredermu, dlatego tak miałam i pisałam, żaliłam się. Ogólnie nie traktowałam buzi tak strasznie. Teraz jak już pisałam, tylko nawilżanie i delikatna pielęgnacja, tylko Acnederm co najwyżej na noc, jak już pisałam. A wysyp i przesuszenia nie od "hardkorowego" traktowania, tylko okres (właśnie dziś jednak dostałam, haha:p i od razu wypryski ustępują i tak już), a wysuszenie, no nie wiem, niby buzia sfiksowała, ale z drugiej strony też trochę na to pozwoliłam i się przyznaję, bo codziennie mydło siarkowe, spirytus i cytryna, tonik pichtowy, Acne, zero nawilżenia to teraz mam Ale ogarniam jakoś no, muszę. Wkurzam się tylko na to, że u mnie każdy jeden wyprysk to nowe przebarwienie Już było tak ładnie, a tu teraz znowu niewielkie, ale jednak, plamki przy żuchwie i pojedynczo na policzkach. Ale stosuję ten Acnederm, nawilżam się to może jakoś odpuszczą. Nie są jednak tak głębokie, jak te stare, z czasów trądziku.

No właśnie aaash wymieniasz po kolei produkty bardzo intensywnie działające i według mnie to trochę za wiele, ale oczywiście to Twój wybór Atrederm ma moc, tonik pichtowy też jest silnie drażniący. Potem jeszcze spirytus salicylowy z cytryną i Acnederm - po prostu chyba trochę za dużo masz działaczy

Tekenan - Sudocrem to cudo, ale niektórych zapycha - jak się dokona wstępnych testów i obserwacji to potem można chyba spokojnie walić na całą twarz
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2013-04-02 o 10:48
Falabella jest offline  
Stary 2013-04-02, 13:48   #3168
_cherry_
Rozeznanie
 
Avatar _cherry_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 830
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Tekenan - Sudocrem to cudo, ale niektórych zapycha - jak się dokona wstępnych testów i obserwacji to potem można chyba spokojnie walić na całą twarz
A czy sudocrem stosujesz też na podrażnienia poatredermowe? Chyba muszę zmienić system nakładania 2 dni atre i 3 dni przerwy bo troche za bardzo mnie podrażnia.
_cherry_ jest offline  
Stary 2013-04-02, 14:27   #3169
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Tekenan - Sudocrem to cudo, ale niektórych zapycha - jak się dokona wstępnych testów i obserwacji to potem można chyba spokojnie walić na całą twarz
Nie mogę się doczekać kiedy go przetestuję. Właściwie odkąd używam Atredermu nie zauważyłem, żeby cokolwiek mnie zapchało, ale może dlatego, że sam preparat powodował wysypy.
Swoją drogą nie szaleję z niczym - krem nawilżający, filtr i tyle

Ten Vichy Capital Soleil, który mi poleciłaś jest dość drogi, ale czytając opinie o nim sądzę, że warto.
Zwróciłem uwagę na niego już wtedy, gdy pisałaś o nim na blogu, ale coś lżejszego przyda się, bo w końcu skończy się ta zima i przyjdą upały, a wtedy może nie być już tak miło
Jak sprawa wygląda z dostępnością? Znajdę go w aptece?
tekanan jest offline  
Stary 2013-04-02, 19:34   #3170
aaash
Raczkowanie
 
Avatar aaash
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 130
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
No właśnie aaash wymieniasz po kolei produkty bardzo intensywnie działające i według mnie to trochę za wiele, ale oczywiście to Twój wybór Atrederm ma moc, tonik pichtowy też jest silnie drażniący. Potem jeszcze spirytus salicylowy z cytryną i Acnederm - po prostu chyba trochę za dużo masz działaczy

Tekenan - Sudocrem to cudo, ale niektórych zapycha - jak się dokona wstępnych testów i obserwacji to potem można chyba spokojnie walić na całą twarz
Aaaaaaaaaaaa, ale nie nie, jak używałam Atre, to nic więcej przy kuracji nim nie używałam. Jedynie Acnederm.
Atre nie używam od miesiąca, więc po skończeniu go zastosowałam tonik pichtowy i tonik cytrynowy, ale wysuszyłam się i olałam te "specyfiki".
__________________
"Dam radę, kto jak nie ja?!"
aaash jest offline  
Stary 2013-04-02, 22:02   #3171
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

_cherry_

Tak, zdecydowanie łagodzi poatredermowe podrażnienia i to dlatego tak mnie zachwycił. Skórki znikają, zaczerwienienia też, twarz jest miękka i taka rozjaśniona rano. Wcale nie ma wzmożonej produkcji sebum ani nic. Smarowałam się kilka dni pod rząd i mnie nie wysypało, ale uważajcie, bo tam siedzi parafina i lanolina - z jednej strony dobrze (nawilżenie, ochrona, regeneracja, okluzja) z drugiej źle (mogą zapychać). Prócz tego cynk, lawenda - ściągające, bakteriobójcze, antytrądzikowe, grzybobójcze, ochronne, kojące plus kilka innych składników. Głównie to nawilżenie, ochrona, odkażenie, likwidacja podrażnień.

tekanan

Jak zaczął się sezon zimowy musiałam filtr zamówić na stronce apteki (podałam link sieciówki, ale mi wycenzurowało, więc edytuję, żeby nie było, iż robię reklamę) i odebrałam w ich aptece (u mnie w mieście są dwie, więc no problem). Jak się zacznie sezon to będzie normalnie dostępny w aptekach, które mają produkty Vichy w ofercie. Ja tego filtra za nic na świecie nie porzucę i nie zamienię, bo nie dość, że świetnie chroni, nie zapycha, to wchłania się do aksamitnego matu i makijaż się lepiej na nim trzyma

aaash

A, to luzik Myślałam, że wszystko na raz, także rozumiesz
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2013-04-02 o 22:03
Falabella jest offline  
Stary 2013-04-03, 14:27   #3172
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Ja od niedzieli stosuję Atrederm co dwa dni. Pierwsze łuszczenie w trakcie tygodnia już za mną, ale to dni wolne od szkoły, więc prawdziwy test dopiero mnie czeka.

Będzie śmiechu co nie miara, jak w szkole odpadnie mi twarz. Najwyżej powiem, że za dużo się opalam
tekanan jest offline  
Stary 2013-04-03, 18:45   #3173
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez tekanan Pokaż wiadomość
Ja od niedzieli stosuję Atrederm co dwa dni. Pierwsze łuszczenie w trakcie tygodnia już za mną, ale to dni wolne od szkoły, więc prawdziwy test dopiero mnie czeka.

Będzie śmiechu co nie miara, jak w szkole odpadnie mi twarz. Najwyżej powiem, że za dużo się opalam
Powiedz: "Och, wiesz, to solarium, ostatnio posiedziałem ze 2 minutki za długo"

Ja już się nie przejmuję złażącą skórą - trudno, to dla urody
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2013-04-03, 21:29   #3174
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Powiedz: "Och, wiesz, to solarium, ostatnio posiedziałem ze 2 minutki za długo"

Ja już się nie przejmuję złażącą skórą - trudno, to dla urody


Mnie już to tak nie przeszkadza, jak choćby na początku. Wiem, że każda niespodzianka, czy złażąca skóra przybliżają mnie do zdrowej i ładnej buźki.

Muszę się przyznać, że ostatnio, gdy dostałem kilkudniowego buraka udawałem, że tak opaliło mnie na nartach.. No cóż
tekanan jest offline  
Stary 2013-04-04, 22:02   #3175
aaash
Raczkowanie
 
Avatar aaash
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 130
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
_cherry_

Tak, zdecydowanie łagodzi poatredermowe podrażnienia i to dlatego tak mnie zachwycił. Skórki znikają, zaczerwienienia też, twarz jest miękka i taka rozjaśniona rano. Wcale nie ma wzmożonej produkcji sebum ani nic. Smarowałam się kilka dni pod rząd i mnie nie wysypało, ale uważajcie, bo tam siedzi parafina i lanolina - z jednej strony dobrze (nawilżenie, ochrona, regeneracja, okluzja) z drugiej źle (mogą zapychać). Prócz tego cynk, lawenda - ściągające, bakteriobójcze, antytrądzikowe, grzybobójcze, ochronne, kojące plus kilka innych składników. Głównie to nawilżenie, ochrona, odkażenie, likwidacja podrażnień.

tekanan

Jak zaczął się sezon zimowy musiałam filtr zamówić na stronce apteki (podałam link sieciówki, ale mi wycenzurowało, więc edytuję, żeby nie było, iż robię reklamę) i odebrałam w ich aptece (u mnie w mieście są dwie, więc no problem). Jak się zacznie sezon to będzie normalnie dostępny w aptekach, które mają produkty Vichy w ofercie. Ja tego filtra za nic na świecie nie porzucę i nie zamienię, bo nie dość, że świetnie chroni, nie zapycha, to wchłania się do aksamitnego matu i makijaż się lepiej na nim trzyma

aaash

A, to luzik Myślałam, że wszystko na raz, także rozumiesz
Spoko spoko
__________________
"Dam radę, kto jak nie ja?!"
aaash jest offline  
Stary 2013-04-06, 14:54   #3176
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

A ja muszę coś napisać. Po prostu obiecałem sobie.

Kiedy trądzik zaatakował mnie najmocniej to z dnia na dzień było coraz gorzej, nie chciało mi się wstawać codziennie rano, patrzeć co nowego pojawiło się na twarzy i ukrywać to wszelkimi sposobami, tylko po to, żeby cały dzień jak najbardziej unikać kontaktów z ludźmi, po to, żeby nie patrzeli na moją twarz.

Teraz jest zupełnie inaczej, od początku używania Atredermu codziennie pojawiało się coś nowego, ale to był efekt oczyszczania. Wiadomo, lek nie działał od początku, ale to była moja ostatnia deska ratunku.
Dziś codziennie rano chce mi się wstać i popatrzeć w lusterko po to, żeby zobaczyć o ile lepiej jest dzisiaj Jestem naprawdę szczęśliwy, bo teraz nie muszę z niczego rezygnować, cieszę się, że wpadłem na ten wątek i polecam wszystkim tym, którzy przeżywają to co ja na szczęście mam już za sobą.

Dzisiaj szczęście mnie rozpiera, wiem, że ten post nie wnosi niczego nowego, ale musiałem się tym podzielić z innymi
tekanan jest offline  
Stary 2013-04-06, 20:49   #3177
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez tekanan Pokaż wiadomość
A ja muszę coś napisać. Po prostu obiecałem sobie.

Kiedy trądzik zaatakował mnie najmocniej to z dnia na dzień było coraz gorzej, nie chciało mi się wstawać codziennie rano, patrzeć co nowego pojawiło się na twarzy i ukrywać to wszelkimi sposobami, tylko po to, żeby cały dzień jak najbardziej unikać kontaktów z ludźmi, po to, żeby nie patrzeli na moją twarz.

Teraz jest zupełnie inaczej, od początku używania Atredermu codziennie pojawiało się coś nowego, ale to był efekt oczyszczania. Wiadomo, lek nie działał od początku, ale to była moja ostatnia deska ratunku.
Dziś codziennie rano chce mi się wstać i popatrzeć w lusterko po to, żeby zobaczyć o ile lepiej jest dzisiaj Jestem naprawdę szczęśliwy, bo teraz nie muszę z niczego rezygnować, cieszę się, że wpadłem na ten wątek i polecam wszystkim tym, którzy przeżywają to co ja na szczęście mam już za sobą.

Dzisiaj szczęście mnie rozpiera, wiem, że ten post nie wnosi niczego nowego, ale musiałem się tym podzielić z innymi

Bardzo Cię podziwiam i w ogóle uważam, że mężczyźni mają dużo gorzej - nie możecie się ratować makijażem
Będzie dobrze

Moja skóra ostatnio jakoś bardzo mocno reaguje na Atre - łuszczenie na maksa, ale to dobrze (2 dni na wieczór, kilka dni na regenerację).
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2013-04-06, 21:01   #3178
_cherry_
Rozeznanie
 
Avatar _cherry_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 830
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez tekanan Pokaż wiadomość
A ja muszę coś napisać. Po prostu obiecałem sobie.

Kiedy trądzik zaatakował mnie najmocniej to z dnia na dzień było coraz gorzej, nie chciało mi się wstawać codziennie rano, patrzeć co nowego pojawiło się na twarzy i ukrywać to wszelkimi sposobami, tylko po to, żeby cały dzień jak najbardziej unikać kontaktów z ludźmi, po to, żeby nie patrzeli na moją twarz.

Teraz jest zupełnie inaczej, od początku używania Atredermu codziennie pojawiało się coś nowego, ale to był efekt oczyszczania. Wiadomo, lek nie działał od początku, ale to była moja ostatnia deska ratunku.
Dziś codziennie rano chce mi się wstać i popatrzeć w lusterko po to, żeby zobaczyć o ile lepiej jest dzisiaj Jestem naprawdę szczęśliwy, bo teraz nie muszę z niczego rezygnować, cieszę się, że wpadłem na ten wątek i polecam wszystkim tym, którzy przeżywają to co ja na szczęście mam już za sobą.

Dzisiaj szczęście mnie rozpiera, wiem, że ten post nie wnosi niczego nowego, ale musiałem się tym podzielić z innymi
Skąd ja to znam...

O nie zgodzę się że nie wnosi! Oby więcej takich pozytywnych postów. Naprawdę podnoszą na duchu, szczególnie osoby rozpoczynające kurację. Czyli mnie np
Jestem po 3 złuszczaniach (9-10 smarowań) i dopadł mnie mały wysyp, Bywało gorzej co prawda....ale może to dopiero początek wysypu. Reszta twarzy w miarę ok, gorsza jest jedna strona na linii żuchwy- tam było najwięcej podskórnych grudek. Mam nadzieje że taki wysyp nie potrwa dłużej niż miesiąc, chociaż przy zoraku dopiero po 1,5-2 msc wysyp zaczynał być do zaakceptowania.
_cherry_ jest offline  
Stary 2013-04-06, 21:02   #3179
_Ewelka___
Zakorzenienie
 
Avatar _Ewelka___
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 672
GG do _Ewelka___
Dot.: Atrederm

ja tez rzadziej uzywam atre, 1-2 dni potem ok 10 dni przerwy. Sluzy, a luszcze sie dosc mocno. Dodatkowo chce zachwalic serum migdalowe 10% przez pierwszy miesiac bylo cudownie, jak to dziewczyny pisaly efekt photoshopa! To polaczenie atre + serum migdalowe zgapilam z bloga italiany. Serum kupilam na kolorowce, jest tez dostepne na BU. jest proste, bo to kwas + zel hialuronowy no i konserwant. Cudownie dziala, bez podraznien i luszczenia, naprawde polecam teraz robie sobie przerwe bo skora sie przywyczaila niestety.

I tez chcialam pochwalic sudocrem , to byl zupelny przypadek jak go uzylamu kolezanki, nie mialam swojego kremu i nalozylam na noc. A rano skora cudowna nawilzona, ukojona Mysle ze raz na jakis czas bedzie sie swietnie sprawdzal! Napewno kupie i mnie takie jednorazowe kontakty z parafina nie szkodza. Podobnie u mnie działa baikaderm, ktory polecila mi kiedys jedna wizazanka, swietnie sie sprawdza przy wysuszajacych kuracjach na tradzik http://www.herbapol.pl/pl/Dolegliwos...Baikaderm.html

Podobnie jak i Wy mysle czego by tu uzyc w okresie wiosenno / letnim. Same kwasy nie daja rady. Moze Epiduo, albo acnemycin plus. Szukam mniejszej dawki retinoidu. Nie wierze ze wycofali isotrexin
__________________
W życiu chodzi o ludzi których spotykasz na swojej drodze i o wszystko co z nimi możesz stworzyć!
_Ewelka___ jest offline  
Stary 2013-04-07, 10:37   #3180
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez _cherry_ Pokaż wiadomość
Skąd ja to znam...
Mam nadzieje że taki wysyp nie potrwa dłużej niż miesiąc, chociaż przy zoraku dopiero po 1,5-2 msc wysyp zaczynał być do zaakceptowania.
Kochana, czy to znaczy że zorak 'wysypywał' cię przez 2 miesiące?
Selavie jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
atrederm, podraznienie, retinoidy, tretinoina

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 16:50:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:20.