Atrederm - Strona 108 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-04-17, 18:21   #3211
wspaniala
Zakorzenienie
 
Avatar wspaniala
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 5 509
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
No cóż. Ja właśnie oficjalnie zakończyłam jesienno-zimową sesję Atre
mi zostalo jeszcze 7mm od dna butelki i takze koncze (zapewne zuzyje go jeszcze w tym tygodniu ) z atredermem do pazdziernika. troche mnie przeraza te 6 miesiecy bez niego i luszczenia sie, ale zobaczymy jak skora bez niego sie obedzie i kiedy pokaze w sobie efekty jego stosowania .
co jakis czas bede sie jeszcze smarowac taka mascia lekko zluszczajaca - szacuje, ze przez maj tak bedzie, a pozniej juz slonce i opalanie (oczywiscie po stosownym odczekaniu, by naskorek mogl sie odbudowac ladnie).
wspaniala jest offline  
Stary 2013-04-17, 19:33   #3212
Mikka1983
Raczkowanie
 
Avatar Mikka1983
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 39
Dot.: Atrederm

A mnie mąż zrobił prezent i kupił mi za radą farmaceutki spray do twarzy SPF 50+ UVA i UVB marki RILASTIL - o efektach będę mogła napisać chyba dopiero za kilka dni, chociaż dzisiaj użyłam i jestem mega zadowolona, lekki, bez smarowania po i tak obolałej buzi, nie zatyka porów i generalnie fajnie się nosi. Słońce dzisiaj u nas dopiekło więc bardzo się przydał. Szukałam go gdzieś w sieci i znalazłam tylko akurat 30+ ale to i tak duża ochrona Może komuś się spodoba.
http://www.☠☠☠☠☠☠☠/apteka/p61955-Ril...y_SPF30_200_ml
Mikka1983 jest offline  
Stary 2013-04-18, 19:40   #3213
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anianutella Pokaż wiadomość
ja kupiłam w super pharm, ale u mnie w małym mieście chyba w każdej aptece jeśli poproszę to mi dostarczą z hurtowni za 2-3 dni, nie powinni robić problemów
Trzeba się będzie ładnie uśmiechnąć do jakiejś pani w aptece
tekanan jest offline  
Stary 2013-04-22, 18:22   #3214
Himee
Raczkowanie
 
Avatar Himee
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 273
Dot.: Atrederm

Czy ktoś z Was był u dermatologa stricte po receptę na Atrederm? Skończyły mi się dwie buteleczki, które dostałam bez recepty, jednak teraz jest to niemożliwe.
Czy pójście i przyznanie się do leczenia na własną rękę jest dobrym rozwiązaniem?
Himee jest offline  
Stary 2013-04-22, 18:32   #3215
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 276
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Himee Pokaż wiadomość
Czy ktoś z Was był u dermatologa stricte po receptę na Atrederm? Skończyły mi się dwie buteleczki, które dostałam bez recepty, jednak teraz jest to niemożliwe.
Czy pójście i przyznanie się do leczenia na własną rękę jest dobrym rozwiązaniem?
ja tak kiedyś byłam
peach_passion jest offline  
Stary 2013-04-22, 19:34   #3216
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 615
Dot.: Odp: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
No cóż. Ja właśnie oficjalnie zakończyłam jesienno-zimową sesję Atre

Zdradzisz jaki masz plan pielęgnacji twarzy aż do jesieni ? Jakiś kwasik ? czy tylko naturalna pielęgnacja ? Ja pomału też się "Zbieram" za kończenie kuracji choć zostało mi co najmniej 1/3 buteleczki Atre i żal żeby się ten drogocenny płyn zmarnował/wywietrzał
anielska diablica jest offline  
Stary 2013-04-22, 21:13   #3217
_cherry_
Rozeznanie
 
Avatar _cherry_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 830
Dot.: Odp: Atrederm

Dla zainteresowanych tym nowym filtrem spf 50 z la roche (żel- krem) melduje że jest teraz promocja w ziko la roche (na vichy zresztą też- emulsja matująca jest za 43 zł) i ja swój zel -krem kupiłam za 50 zł razem z wodą termalną w prezencie.

Nie mieli nigdzie próbek ale że byłą promocja to zaryzykowałam i pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Naprawdę wchłania się do sucha, do całkowitego matu. Nie przetłuszcza cery nic a nic, nie spodziewałam się że pod tym względem będzie aż tak dobry. Wiadomo że będę musiała poużywać trochę żeby sprawdzić pod względem komedogenności ale póki co po pierwszym użyciu jestem zadowolona z zakupu.
_cherry_ jest offline  
Stary 2013-04-23, 11:29   #3218
Mikka1983
Raczkowanie
 
Avatar Mikka1983
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 39
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
ja tak kiedyś byłam

taaa ja mam dobre układy z lekarzem rodzinnym i przypuszczam, że Atre będzie mi przepisywać tak samo, jak wczoraj przepisał mi antybiotyk, który mi się właśnie skończył. Wydaje mi się, ze to szybsza droga do recepty niż termin i kolejka u dermatologa.
Mikka1983 jest offline  
Stary 2013-04-23, 22:16   #3219
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Słuchajcie, a czy macie jakiś sposób na zaskórniki otwarte? Ostatnio dochodzą w ilościach hurtowych, mniejsze i nieco większe krostki (wypełnione białą ropą). Smaruje je tym czym zwykle smarowałam pryszcze, ale zauważyłam, że te specyfiki nie działają na zaskórniki. ( maśc siarkowa, papka jadwigi, glinka zielona) Czym się ratować?
Selavie jest offline  
Stary 2013-04-24, 14:50   #3220
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Ja dalej stosuję, unikam słońca, chronię się filtrem. Stosowanie co drugi dzień to był dobry pomysł. Stare przebarwienia znikają w takim systemie szybciej, niż gdybym łuszczył się tylko w weekendy. Wszystko idzie w dobrym kierunku, szkoda, że trochę powoli, ale cóż zrobić.


Cytat:
Napisane przez Mikka1983 Pokaż wiadomość
taaa ja mam dobre układy z lekarzem rodzinnym i przypuszczam, że Atre będzie mi przepisywać tak samo, jak wczoraj przepisał mi antybiotyk, który mi się właśnie skończył. Wydaje mi się, ze to szybsza droga do recepty niż termin i kolejka u dermatologa.
Dokładnie, jeśli lekarz rodzinny nie jest okropnym gburem to bez problemu przepisze Atrederm, ewentualnie zapyta się czy to dermatolog zazwyczaj go przepisuje - wtedy trzeba tylko powiedzieć "tak" i można iść prosto do apteki
tekanan jest offline  
Stary 2013-04-24, 19:02   #3221
_cherry_
Rozeznanie
 
Avatar _cherry_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 830
Dot.: Atrederm

Można też znaleźć "przyjazną" aptekę, najlepiej jakąś małą osiedlową w której obędzie się bez recepty Staram się nie nadużywać uprzejmości Pań w aptece, ale jak nie mam czasu iść do rodzinnego to taka apteka to prawdziwy skarb

Od trzech dni rozpływam się w zachwytach nad nowym filtrem, nie dość że pięknie wsiąka, nie lepi się, nie przetłuszcza nic a nic to na dodatek cera o wiele mniej mi się po nim przetłuszcza. Jestem w szoku, wcześniej musiałam matowić twarz chusteczką co 3 godziny a teraz minęło 5 godzin od ostatniej aplikacji filtra a ja nie mam potrzeby matowienia cery!!! znalazłam moje kwc filtrowe.

Wiem, że kilka osób było zainteresowanych jeszcze emulsją vichy- widziałam że w ziko tak jak na la roche też jest na nią teraz promocja.

A tu coś do poczytania o tych dwóch filtrach:
http://www.laboratoriumurody.pl/foru...31,t12428.html

Edytowane przez _cherry_
Czas edycji: 2013-04-24 o 19:14
_cherry_ jest offline  
Stary 2013-04-27, 15:49   #3222
wspaniala
Zakorzenienie
 
Avatar wspaniala
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 5 509
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Mikka1983 Pokaż wiadomość
taaa ja mam dobre układy z lekarzem rodzinnym i przypuszczam, że Atre będzie mi przepisywać tak samo, jak wczoraj przepisał mi antybiotyk, który mi się właśnie skończył. Wydaje mi się, ze to szybsza droga do recepty niż termin i kolejka u dermatologa.
, wroce do rodzinnej juz we wrzesniu po kolejna butelke atredermu .

Cytat:
Napisane przez tekanan Pokaż wiadomość
Ja dalej stosuję, unikam słońca, chronię się filtrem. Stosowanie co drugi dzień to był dobry pomysł. Stare przebarwienia znikają w takim systemie szybciej, niż gdybym łuszczył się tylko w weekendy. Wszystko idzie w dobrym kierunku, szkoda, że trochę powoli, ale cóż zrobić.
powodzenia !
wspaniala jest offline  
Stary 2013-04-27, 21:13   #3223
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Odp: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Zdradzisz jaki masz plan pielęgnacji twarzy aż do jesieni ? Jakiś kwasik ? czy tylko naturalna pielęgnacja ? Ja pomału też się "Zbieram" za kończenie kuracji choć zostało mi co najmniej 1/3 buteleczki Atre i żal żeby się ten drogocenny płyn zmarnował/wywietrzał
Tak

Stosuję LRP Effaclar Duo tak ze 4 dni aż do łuszczenia, potem 2 dni nawilżania i serum lemon też ze 2 dni.
Duo zaleczył mi gulowy wysyp po serum migdałowym z BU, a teraz wyciąga zaskórniki. Wychodzą i "zdrapuję" je peelingiem. Nie wygląda to extra, bo mam ciągle kaszkę i niedoskonałości na twarzy, ale zmierza w dobrą stronę. Są też jaśniejsze. Czuję, że za 2-3 miesiące będzie bardzo ładnie.
Prócz tego biała glinka 1 raz w tygodniu.
Punktowo Tribiotic, Tormentiol.

Nawilżam emulsją LRP Toleriane Fluide solo albo z dodatkiem oleju jojoba lub rybki Dermogal. Czasem na to Sudocrem.

Peelinguję się piaskiem Lodhar.
Myję twarz mydłem marsylskim 72% oleju palmowego lub żelem Iwostin Purritin, demakijaż Vichy płyn micelarny 3in1.


I tak to idzie
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2013-05-06, 21:49   #3224
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Już jakiś czas nikt nic nie pisał, co nie jest dziwne- w końcu zaczęły się ciepłe, słoneczne miesiące, ale, żeby wątek nie umarł zdaję relację z moich ostatnich poczynań.

Od jakiegoś czasu stosowałem Atrederm 0.05 co dwa dni co dało fajne efekty, a mianowicie ostatki tego co miało wyjść to wyszło, a przebarwienia robiły się coraz mniej widoczne.

Przez okres około tygodnia nie smarowałem się płynem, trochę z braku czasu, może trochę z lenistwa i wydarzyło się coś dziwnego- lewy policzek po tym tygodniu bez Atredermu był cały w malutkich, czerwonych, nie bolących stanach zapalnych. Zdziwiło mnie to, że po tak krótkim czasie dostałem wysypu.

Myślę, że mogło być to spowodowane tym, że rano zacząłem nakładać skrobię ziemniaczaną, żeby twarz się tak nie świeciła. Dawało to fajne efekty, nie zapchało mnie także z dnia na dzień, skrobię stosowałem około 1.5 tygodnia wcześniej niż przestałem używać Atredermu.

Teraz mając trochę więcej wolnego posmarowałem się kilka razy Atredermem chcąc zrobić sobie mini Metodę Kligmana, ale w internecie znalazłem sposób na szybsze pozbycie się tych przebarwień, które męczą mnie już od dawna, a mianowicie maseczkę z sody oczyszczonej. Wiem, że soda jest bardzo agresywna, tym bardziej, że dzień i dwa dni wcześniej smarowałem się Atredermem, mimo to postanowiłem spróbować. Rozcieńczyłem sodę z wodą, zrobiła się papka, nałożyłem ją i najpierw nic, więc po 4-5 minutach zacząłem ją zmywać i to było piekło! Skóra piekła i moja twarz bez cienia przesady wyglądała jak pomidor. Leczyłem ją do wieczora i idąc spać wyglądała już dość normalnie, mimo lekkiego pobolewania. Następnego dnia było świetnie. Moje przebarwienia tak wybladły, że byłem wniebowzięty, dlatego wczoraj zrobiłem to jeszcze raz i jutro znów planuję. Wszystkie malutkie grudki zniknęły, blizny zanikowe skurczyły się i wygładziły, a skóra wygląda super!

Piszę to, bo wiem, że walka z pomocą Atredermu jest długa i żmudna, a wiele osób zmaga się z przebarwieniami, które są ich zmorą. Po tym szalonym tygodniu z wynalazkami wrócę do naszego sprawdzonego leku bogatszy o nowe wrażenia

Pozdrawiam wszystkich, życzę powodzenia i duużo cierpliwości

Edytowane przez tekanan
Czas edycji: 2013-05-06 o 21:51
tekanan jest offline  
Stary 2013-05-06, 22:42   #3225
mamoska
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 21
Dot.: Atrederm

No, w końcu udało mi się dotrzeć do końca wątku.
Ja Atrederm dopiero będę zaczynać, póki co od kilku dni stosuje Differin, a już skóra piecze i schodzi. Ciekawa jestem jakie wrażenie wywoła u mnie Atrederm, na dodatek w wyższym 0,05% stężeniu.


Historę moich trądzikowych zmagań zacznę od optymistycznego (lub przynajmniej pół-optymistycznego) stwierdzenia:
Kłopoty z trądzikiem - chyba za mną; a przynajmniej do momentu, kiedy skończę brać tabletki anty-. Walka z trądzikiem trwała jakieś 10 lat, śmieszne diety, unikanie tego-tamtego, naświetlania lampami , kosmetyki takie i owakie, lekarstwa, itd. Pryszcze, gule są mi dobrze znane, najgorzej jak jakaś wyskoczyła nad nosem, przy oku, sprawiając, że deformowały się rysy twarzy - Quasimodo!

Koniec końców zarzuciłam jakiekolwiek starania w myśl zasady - co ma być to będzie; a tabletki brałam w wiadomym celu . Po kilku miesiącach zaczęło coś się poprawiać, po roku było dużo lepiej, teraz po półtora nie mam ani jednego pryszczyka, a jak coś wyskoczy, to naprawdę "od święta". I o dziwo schudłam na tabletkach 10 kg, a jedyną zmianą jaką wprowadziłam jest absolutnie wyeliminowanie serków, słodzonych jogurtów.

Historia optymistyczna, niestety pozostały mi brzydkie blizny. Pani dermatolog stwierdziła, że nie są najgorsze, jakie widziała , więc może mam szanse na pozbycie się ich Atredermem. Oczywiście na szybkie efekty się nie nastawiam. Trochę boję się wysypu, ale zacisnę pięści, przetrzymam i będę pokładać nadzieje w Diance (tak, wiem, że nie jest zalecane stosowanie dłużej niż 6 miesięcy, ale robię regularnie badania, wszystko jest w normie; na mnie działa wspaniale).

Mam jednak problem odnośnie filtra (a dokładniej jego zmywania). Zwykle tak czy inaczej uciekam ze słońca (nie lubię), ale wychodząc nawet na paręnaście minut, szczególnie w nadchodzące słoneczne dni, tę 50+ trzeba będzie stosować, a na dodatek reaplikować. Nie wyobrażam sobie reaplikacji filtra na twarz, warstwa na warstwę (bleh), muszę umyć, pozbyć się pierwszej warstwy, żeby nałożyć drugą. Moim KWC jest pianka Rival the Loop, uwielbiam ją, mogę piać peany na jej cześć, ale z filtrami jakoś opornie jej idzie (jest naprawdę delikatna, co przy mojej totalnie bez-make-up'owej pielęgnacji jest idealne). A filtr wrzucam na buzię za każdym razem, kiedy gdzieś wychodzę, zaraz jak wrócę muszę zmyć.

Próbowałam walczyć z filtrami mleczkiem ziajki, a potem jakimś hydrolatem. Takie oczyszczenie buzi zużywa z 10 płatków kosmetycznych i trwa kilka(naście?) minut, ale to mogłabym przeboleć, gdyby nie... piekąca twarz. A nie wydaje mi się, żebym jakoś szczególnie mocno tarła! Aż strach pomyśleć, co to będzie, kiedy wejdzie Atre!

Jak usunąć te filtry w dość delikatny sposób? Macie jakąś sekretną technikę? Bo ja wiem... zmywanie olejkiem czy cuś?
mamoska jest offline  
Stary 2013-05-06, 22:58   #3226
Himee
Raczkowanie
 
Avatar Himee
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 273
Dot.: Atrederm

Cytat:
Jak usunąć te filtry w dość delikatny sposób? Macie jakąś sekretną technikę? Bo ja wiem... zmywanie olejkiem czy cuś?
Dokładnie tak. Szukałam czegoś do usuwania filtrów azjatyckich, nafaszerowanych silikonami i dowiedziałam się, że do zmywania ich, a właściwie do rozpuszczania, najlepiej sprawdzą się oleje.
Stosowałam demakijaż oliwą z oliwek (przecierałam twarz nasączonym płatkiem, czekałam parenaście sekund, ścierałam nadmiar oliwy i myłam twarz delikatnym żelem) oraz OCM.. dodatkowo te metody nieporównywalnie lepiej radzą sobie ze zmyciem tuszu do rzęs ;D
Himee jest offline  
Stary 2013-05-06, 23:09   #3227
wspaniala
Zakorzenienie
 
Avatar wspaniala
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 5 509
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez tekanan Pokaż wiadomość
Już jakiś czas nikt nic nie pisał, co nie jest dziwne- w końcu zaczęły się ciepłe, słoneczne miesiące, ale, żeby wątek nie umarł zdaję relację z moich ostatnich poczynań.

Teraz mając trochę więcej wolnego posmarowałem się kilka razy Atredermem chcąc zrobić sobie mini Metodę Kligmana, ale w internecie znalazłem sposób na szybsze pozbycie się tych przebarwień, które męczą mnie już od dawna, a mianowicie maseczkę z sody oczyszczonej. Wiem, że soda jest bardzo agresywna, tym bardziej, że dzień i dwa dni wcześniej smarowałem się Atredermem, mimo to postanowiłem spróbować. Rozcieńczyłem sodę z wodą, zrobiła się papka, nałożyłem ją i najpierw nic, więc po 4-5 minutach zacząłem ją zmywać i to było piekło! Skóra piekła i moja twarz bez cienia przesady wyglądała jak pomidor. Leczyłem ją do wieczora i idąc spać wyglądała już dość normalnie, mimo lekkiego pobolewania. Następnego dnia było świetnie. Moje przebarwienia tak wybladły, że byłem wniebowzięty, dlatego wczoraj zrobiłem to jeszcze raz i jutro znów planuję. Wszystkie malutkie grudki zniknęły, blizny zanikowe skurczyły się i wygładziły, a skóra wygląda super!
w watku cisza do jesieni z mojej strony , ale bede tu do Was zagladac w celach kontrolnych! czy ktos wie, po ilu dniach / tygodniach mozna wystawiac skore na slonce, tak by byla ona juz "odnowiona" i "niepozdzierana" od stosowanych wczesniej specyfikow (masci, atrederm)?

oby soda nie miala zadnych skutkow ubocznych . zatem jutro sobie moze zafunduje przygode: soda + plecy . tylko moje plecy juz od ponad tygodnia nie dotknely atredermu, wiec nie zareaguja tak spektakularnie jak u Ciebie twarz .
wspaniala jest offline  
Stary 2013-05-06, 23:27   #3228
_cherry_
Rozeznanie
 
Avatar _cherry_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 830
Dot.: Atrederm

Ja filtr zmywam... normalnie. Myję twarz zwilżoną gąbeczką do mycia twarzy (taką co zasycha po wyschnięciu, chyba celulozowa) + żel do mycia twarzy. Ostatnio wyszukałam na wizażu żel do mycia twarzy i ciała z ziaji bez sls, parabenów, bez zapachu. Używam od niedawna ale póki co jestem zadowolona, od żelu oczekuje dobrego oczyszczenia, żeby nie wysuszał i nie podrażniał.

U mnie wysyp nadal trwa- co dziwne tylko na linii żuchwy, reszta twarzy w porządku. Ale sama sobie też zawiniłam...łapska mnie swędziały i trochę majstrowałam przy twarzy.
Kończę pierwszą buteleczkę i za kilka dni przechodzę na wyższe stężenie.

Podsumowując pierwszą butelkę (1,5 msc stosowania atre): czoło i policzki ładnie oczyściły się z zaskórników, skóra jest jakby bardziej nawilżona, część świeżych przebarwień po syfkach zniknęła (ale jest trochę nowych), koloryt jakby bardziej wyrównany.
Łuszczę się troszkę mniej niż na początku ale też podrażnienia są już mniejsze i tak mnie nie wyburacza Zostały uparte zaskórniki po bokach twarzy- jednak one siedzą najgłębiej i muszę się uzbroić w cierpliwość zanim wyjdą.

Edytowane przez _cherry_
Czas edycji: 2013-05-07 o 08:40
_cherry_ jest offline  
Stary 2013-05-07, 10:18   #3229
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 276
Odp: Atrederm

Tekanan probowalam kiedys sody ale nic mi nie dala... albo mam skore nosorozca albo cos bylo nie tak. Zrobie drugie podejscie

Mamoska sprobuj sciereczek muslinowych

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
peach_passion jest offline  
Stary 2013-05-07, 11:51   #3230
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez wspaniala Pokaż wiadomość
w watku cisza do jesieni z mojej strony , ale bede tu do Was zagladac w celach kontrolnych! czy ktos wie, po ilu dniach / tygodniach mozna wystawiac skore na slonce, tak by byla ona juz "odnowiona" i "niepozdzierana" od stosowanych wczesniej specyfikow (masci, atrederm)?

oby soda nie miala zadnych skutkow ubocznych . zatem jutro sobie moze zafunduje przygode: soda + plecy . tylko moje plecy juz od ponad tygodnia nie dotknely atredermu, wiec nie zareaguja tak spektakularnie jak u Ciebie twarz .

Ja też będę zaglądał, jak to mówisz w celach kontrolnych Może od czasu do czasu podzielę się postępami, bo mam wrażenie, że już dawno nie jest to wątek tylko o Atredermie, ale o walce z trądzikiem, sposobami na to, bieżącymi informacjami o lekach co swoją drogą bardzo mi się podoba.


Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
Tekanan probowalam kiedys sody ale nic mi nie dala... albo mam skore nosorozca albo cos bylo nie tak. Zrobie drugie podejscie

Teraz jestem zachwycony, od czasu kiedy zaczął się mój koszmar jeszcze nigdy nie wstałem tak zadowolony ze stanu swojej twarzy. Jest świetnie i dzisiaj zrobię maseczkę po raz kolejny! Tylko UWAGA: nie chcę nikogo namawiać bo w czasie jej wykonywania i kilka godzin po tym będziecie przeklinać mnie od najgorszych- mam nadzieję, że u Was będzie taki efekt jak u mnie i zapomnicie o bólu

Cóż... czekam na opinie z lekkim niepokojem. Powodzenia
tekanan jest offline  
Stary 2013-05-09, 17:54   #3231
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Dziewczyny, mam do Was pytanie. Czy zdarzyło Wam się kiedyś żeby puder/podkład, którego używacie od zawsze nagle zaczął was zapychać? Od dłuższego czasu używałam pudru mineralnego Cliniqua Almost Powde ,na kilka miesięcy zrobiłam przerwę od niego na rzecz Artdeco i momencie kiedy chciałam do niego powrócić w ciągu tygodnia wysypało mi całą twarz. Odłożyłam go i po 2-3 tygodniach postanowiłam spróbować raz jeszcze. Przypudrowałam tylko czoło i wieczorem, co widzę? Cała skrón w krostach! Jak to jest w ogóle możliwe?
Selavie jest offline  
Stary 2013-05-09, 19:40   #3232
_cherry_
Rozeznanie
 
Avatar _cherry_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 830
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam do Was pytanie. Czy zdarzyło Wam się kiedyś żeby puder/podkład, którego używacie od zawsze nagle zaczął was zapychać? Od dłuższego czasu używałam pudru mineralnego Cliniqua Almost Powde ,na kilka miesięcy zrobiłam przerwę od niego na rzecz Artdeco i momencie kiedy chciałam do niego powrócić w ciągu tygodnia wysypało mi całą twarz. Odłożyłam go i po 2-3 tygodniach postanowiłam spróbować raz jeszcze. Przypudrowałam tylko czoło i wieczorem, co widzę? Cała skrón w krostach! Jak to jest w ogóle możliwe?
Może cera przyzwyczaiła się już do artdeco i lepiej jej służy. Którego dokładnie używałaś? Albo w clinique zmienili coś w składzie, wystarczy nawet bardzo niewielka zmiana i wysyp gotowy. Musiała byś porównać stare i obecne opakowanie.
_cherry_ jest offline  
Stary 2013-05-10, 20:21   #3233
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

Jestem bardzo zdziwiona, bo używałam od długiego czasu obu tych pudrów na zmianę - artedeco przy wysypach, clinique gdy skóra wyglądała lepiej. Nigdy nie było problemów. Teraz zaczęły się upały, potrzebuje lekkiego pudru i wygląda na to, że o jedynym, który się sprawdzał przy wysokich temperaturach mogę zapomnieć Jeśli chodzi o artedo używałam tego nawilżającego, mineralnego podkładu w kamieniu.
Selavie jest offline  
Stary 2013-05-10, 22:09   #3234
_cherry_
Rozeznanie
 
Avatar _cherry_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 830
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
Jestem bardzo zdziwiona, bo używałam od długiego czasu obu tych pudrów na zmianę - artedeco przy wysypach, clinique gdy skóra wyglądała lepiej. Nigdy nie było problemów. Teraz zaczęły się upały, potrzebuje lekkiego pudru i wygląda na to, że o jedynym, który się sprawdzał przy wysokich temperaturach mogę zapomnieć Jeśli chodzi o artedo używałam tego nawilżającego, mineralnego podkładu w kamieniu.
Też go miałam, bardzo fajny, można stopniować efekt i wcale go na twarzy nie widać Jednak mimo wszystko trochę zwiększał przetłuszczanie. Oddałam mamie jak zaczęłam używać atre, zresztą wydaje mi się że na niej wygląda jeszcze lepiej- twarz hd po prostu. Może spróbuj go nakładać pędzlem do podkładu mineralnego zamiast gąbeczką- wtedy efekt jest o wieeele delikatniejszy.

Mam jeden dość spory problem z atre - bardzo wzmaga przetłuszczanie twarzy Hormony wykluczyłam, wyniki ok, może dla pewności sprawdzę raz jeszcze w innym laboratorium, chociaż na obecnym nigdy się nie zawiodłam.

Dlatego czekam aż ostatnie zaskórniki wyjdą i przerywam stosowanie bo ten łojotok jest nie do wytrzymania. Twarz tłusta po dwóch godzinach (gdzie wcześniej spokojnie 4-5 wytrzymywałam bez matowienia chusteczką). Zauważyłam też śmieszną zależność- twarz najbardziej tłuści się do godziny powiedzmy 15-17 a potem już zauważalnie mniej....

Edytowane przez _cherry_
Czas edycji: 2013-05-10 o 22:12
_cherry_ jest offline  
Stary 2013-05-10, 23:01   #3235
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 037
GG do jyyli
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez _cherry_ Pokaż wiadomość
Też go miałam, bardzo fajny, można stopniować efekt i wcale go na twarzy nie widać Jednak mimo wszystko trochę zwiększał przetłuszczanie. Oddałam mamie jak zaczęłam używać atre, zresztą wydaje mi się że na niej wygląda jeszcze lepiej- twarz hd po prostu. Może spróbuj go nakładać pędzlem do podkładu mineralnego zamiast gąbeczką- wtedy efekt jest o wieeele delikatniejszy.

Mam jeden dość spory problem z atre - bardzo wzmaga przetłuszczanie twarzy Hormony wykluczyłam, wyniki ok, może dla pewności sprawdzę raz jeszcze w innym laboratorium, chociaż na obecnym nigdy się nie zawiodłam.

Dlatego czekam aż ostatnie zaskórniki wyjdą i przerywam stosowanie bo ten łojotok jest nie do wytrzymania. Twarz tłusta po dwóch godzinach (gdzie wcześniej spokojnie 4-5 wytrzymywałam bez matowienia chusteczką). Zauważyłam też śmieszną zależność- twarz najbardziej tłuści się do godziny powiedzmy 15-17 a potem już zauważalnie mniej....
A może zaczęła Ci się przetłuszczać teraz, kiedy zaczęły się upały?
Zawsze też można zwalić winę na długą zimę i sezon grzewczy. Nigdy nie słyszałam, żeby Atre wzmagał przetłuszczanie, no ale nie jest to niemożliwe, ludzie przecież różnie reagują
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline  
Stary 2013-05-11, 09:40   #3236
_cherry_
Rozeznanie
 
Avatar _cherry_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 830
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
A może zaczęła Ci się przetłuszczać teraz, kiedy zaczęły się upały?
Zawsze też można zwalić winę na długą zimę i sezon grzewczy. Nigdy nie słyszałam, żeby Atre wzmagał przetłuszczanie, no ale nie jest to niemożliwe, ludzie przecież różnie reagują
Coś mi się kojarzy że jakaś wizażanka pisała w tym wątku że też ma podobne wrażenie z tym nasileniem przetłuszczania po atre. Upały jakoś szczególnie na moją cerę nigdy nie wpływały. Pamiętam że po odstawieniu zoracu cera też zaczęła mniej się przetłuszczać, ale wtedy zbiegło się to z unormowaniem hormonów więc jednoznacznie nie mogę stwierdzić co miało większy wpływ.

Zbliża się okres, więc dla pewności raz jeszcze sprawdzę czy hormony nie szaleją, tym razem w innym laboratorium.Zawsze po owulacji twarz szybciej się przetłuszczała ale nie aż tak jak teraz.

Ale najważniejsze ze poza tym nieszczęsnym przetłuszczaniem atre działa jak działać powinien na wszystko co głębiej siedziało pod skórą bo z powierzchownymi zanieczyszczeniami rozprawił się bardzo szybko.
_cherry_ jest offline  
Stary 2013-05-11, 11:13   #3237
Wenus21
Zakorzenienie
 
Avatar Wenus21
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Wiadomości: 3 396
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez _cherry_ Pokaż wiadomość

Mam jeden dość spory problem z atre - bardzo wzmaga przetłuszczanie twarzy Hormony wykluczyłam, wyniki ok, może dla pewności sprawdzę raz jeszcze w innym laboratorium, chociaż na obecnym nigdy się nie zawiodłam.
Może po prostu masz przesuszona skóre od atrederm ,
która się ,,broni,, i produkuje więcej sebum?
Wenus21 jest offline  
Stary 2013-05-11, 12:23   #3238
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Ja też mogę potwierdzić - używanie Atre wzmaga przetłuszczanie skóry twarzy.

Nawet nie zwróciłbym na to uwagi, ale od prawie dwóch tygodni mam przerwę w używaniu i nie problemu z nadmierną produkcją sebum, a używając go jest to baaardzo uciążliwe
tekanan jest offline  
Stary 2013-05-11, 13:07   #3239
_cherry_
Rozeznanie
 
Avatar _cherry_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 830
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Wenus21 Pokaż wiadomość
Może po prostu masz przesuszona skóre od atrederm ,
która się ,,broni,, i produkuje więcej sebum?
Skóra po atre wygląda właśnie na taką odżywioną, nawilżoną- no po prostu ładniejszą, nie mam problemów np z suchymi plackami (co obserwowałam po zoracu). Atre nakładam pipetką i rozsmarowuję palcem- jak olejek. I ten sposób właśnie powoduje że skóra wydaj się dobrze nawilżona. Spróbuje jednak dodać jej dodatkowego nawilżenia olejkiem jojoby na dzień i zobaczymy co się będzie działo.
_cherry_ jest offline  
Stary 2013-05-11, 14:13   #3240
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 037
GG do jyyli
Dot.: Atrederm

Jednak Atre jest na alkoholu, więc bardzo możliwe, że podsusza skórę. No i w sumie co jest logicznym, a o czym wcześniej nie pomyślałam, sam fakt nakładania alkoholu na skórę może przecież zwiększyć przetłuszczanie, nawet jeśli skóra nie wygląda na przesuszoną.
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
atrederm, podraznienie, retinoidy, tretinoina

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 16:50:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:49.