Atrederm - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-12, 10:49   #3241
Aiwe
Raczkowanie
 
Avatar Aiwe
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 45
GG do Aiwe
Dot.: Atrederm

Hej Czy jakaś dobra duszyczka mogłaby mi powiedzieć czy mogę bezpiecznie używać Atre na okolice dekolt i plecy w trakcie słonecznych dni? Nie odsłaniam tych części na słońce. Chodzę w bardziej zabudowanych koszulkach. Czy to byłoby bezpieczne? Czy trzeba poczekać do jesieni?
Aiwe jest offline  
Stary 2013-05-12, 12:47   #3242
wspaniala
Zakorzenienie
 
Avatar wspaniala
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 5 560
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Aiwe Pokaż wiadomość
Hej Czy jakaś dobra duszyczka mogłaby mi powiedzieć czy mogę bezpiecznie używać Atre na okolice dekolt i plecy w trakcie słonecznych dni? Nie odsłaniam tych części na słońce. Chodzę w bardziej zabudowanych koszulkach. Czy to byłoby bezpieczne? Czy trzeba poczekać do jesieni?
moja derma w zeszlym roku odradzala mi taka metodyke, bo zawsze te promienie sloneczne w jakims tam stopniu dotra do tej "oslabionej" skory. ubrania nie sa bariera nie do przejscia .

sama dzisiaj spojrzalam na swoje plecy i az zachcialo mi sie biec po nowa butelke atre , ale chyba moge sobie nia wiecej szkody niz pozytku narobic. mysle, ze i tak po wakacyjnym sloncu widok przyrumienionych plecow i ramion bedzie bardzo znosny, nie rzucajacy sie w oczy - to i nie kombinuje, wrocil mi rozsadek .
wspaniala jest offline  
Stary 2013-05-12, 13:01   #3243
Aiwe
Raczkowanie
 
Avatar Aiwe
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 45
GG do Aiwe
Dot.: Atrederm

W takim razie nie będę ryzykować. Chociaż korci bardzo. Trzeba będzie przecierpieć do jesieni ;P dzieki za odp
Aiwe jest offline  
Stary 2013-05-14, 14:07   #3244
Mikka1983
Raczkowanie
 
Avatar Mikka1983
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 39
Dot.: Atrederm

A mnie dzisiaj wyszedł jakiś taki dziwny rumień na jednym poliku.... wyglądam trochę jakbym się przytuliła do rozgrzanego żelazka Atre używam co drugi dzień więc chyba nie ma mowy o "przedawkowaniu". Skóra jest w tym miejscu czerwona, nabrzmiała ale nie piecze, nie boli (no chyba, że mocniej jej dotknę). Nie chcę specjalnie z tym od razu jechać do dermatologa, może to nic powaznego???? Jak sądzicie?
Mikka1983 jest offline  
Stary 2013-05-14, 14:16   #3245
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 043
GG do jyyli
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Mikka1983 Pokaż wiadomość
A mnie dzisiaj wyszedł jakiś taki dziwny rumień na jednym poliku.... wyglądam trochę jakbym się przytuliła do rozgrzanego żelazka Atre używam co drugi dzień więc chyba nie ma mowy o "przedawkowaniu". Skóra jest w tym miejscu czerwona, nabrzmiała ale nie piecze, nie boli (no chyba, że mocniej jej dotknę). Nie chcę specjalnie z tym od razu jechać do dermatologa, może to nic powaznego???? Jak sądzicie?
Co drugi dzień to bardzo często!
Ale rumień to nic poważnego, po prostu nie stosuj Atre przez parę dni i tyle
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline  
Stary 2013-05-15, 21:52   #3246
wspaniala
Zakorzenienie
 
Avatar wspaniala
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 5 560
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Mikka1983 Pokaż wiadomość
A mnie dzisiaj wyszedł jakiś taki dziwny rumień na jednym poliku.... wyglądam trochę jakbym się przytuliła do rozgrzanego żelazka Atre używam co drugi dzień więc chyba nie ma mowy o "przedawkowaniu". Skóra jest w tym miejscu czerwona, nabrzmiała ale nie piecze, nie boli (no chyba, że mocniej jej dotknę). Nie chcę specjalnie z tym od razu jechać do dermatologa, może to nic powaznego???? Jak sądzicie?
pamietaj, ze slonce swieci coraz mocniej . zaprzestan stosowania atre az do jesieni, ewentualnie uzywaj koniecznie wysokich filtrow, gdy wychodzisz na dwor!
wspaniala jest offline  
Stary 2013-05-21, 09:43   #3247
Mikka1983
Raczkowanie
 
Avatar Mikka1983
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 39
Dot.: Atrederm

filtr mam +50 na słońce raczej nie wychodzę w ogóle a rumień tak jak pisałyście zniknął jak nie smarowałam buzi przez kilka dni w ogóle. Posłucham rady i jak tylko buteleczka się skończy zaprzestanę kuracji do jesieni.... szkoda mi po prostu preparatu bo mam lekko ponad pół flakonu

dzięki
Mikka1983 jest offline  
Stary 2013-05-24, 12:36   #3248
Mikka1983
Raczkowanie
 
Avatar Mikka1983
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 39
Dot.: Atrederm

chyba się uzależniłam od atre...wolę nie wychodzić w słoneczne dni niżeli zaprzestać używania. Widzę kolosalną poprawę i chcę wciąż więcej :P czy to normalne heehe mam nadzieję, ze tak
Mikka1983 jest offline  
Stary 2013-05-26, 12:37   #3249
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Mam tak samo, widzę coraz większą poprawę i bardzo mnie to cieszy. Jedyne czego żałuję jest to, że wcześniej nie wiedziałem o Atre i moja twarz doszła do takiego stanu. Teraz już nie muszę się wstydzić tego jak wyglądam, ale muszę popracować nad psychiką, bo ta po takim koszmarze jest w strzępach
tekanan jest offline  
Stary 2013-05-26, 12:50   #3250
luska5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 304
Dot.: Atrederm

Jestem szczęśliwą posiadaczką recepty na Atrederm. Jutro pierwsze podejście. Szkoda, że dowiedziałam się o tym leku dopiero teraz, jak jest coraz więcej słonecznych dni, ale podejmuję się ryzyka.
luska5 jest offline  
Stary 2013-05-27, 11:39   #3251
kashin
Raczkowanie
 
Avatar kashin
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Bruksela
Wiadomości: 413
GG do kashin
Dot.: Atrederm

Dziewczyny, macie pomysł, jak załatwić Atrederm bez recepty, z wysyłką za granicę? Pilne.
__________________
Lord, help me be the person my dog thinks I am...
kashin jest offline  
Stary 2013-05-28, 10:38   #3252
mamoska
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 21
Dot.: Atrederm

Moje piersze dni z Atredermem (po Differinie).
Pierwsze wrażenie - ale to szczypie!
Potraktowałam nim skórę trzy dni pod rząd (wieczorem), wczoraj rezygnując z zastosowania, bo skóra piekła nawet przy myciu buzi moją ulubioną pianką.

A dzisiaj wyglądam tak, jakbym dostała łupieżu na twarzy. I mimo że zaraz wybieram się na uczelnię i połowa znajomych będzie się pytała, co mi się stało, to... jestem przeszcześliwa .

Problemów z trądzkiem już nie mam od pewnego czasu, a Atrederm ma zniszczyć blizny ubytkowe. Nie mam nic przeciwko stosowaniu i przez dwa lata, bo w tym przypadku mam cierpliwość świętej, aby tylko efekty były .
mamoska jest offline  
Stary 2013-05-28, 11:21   #3253
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 276
Odp: Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez mamoska Pokaż wiadomość
Moje piersze dni z Atredermem (po Differinie).
Pierwsze wrażenie - ale to szczypie!
Potraktowałam nim skórę trzy dni pod rząd (wieczorem), wczoraj rezygnując z zastosowania, bo skóra piekła nawet przy myciu buzi moją ulubioną pianką.

A dzisiaj wyglądam tak, jakbym dostała łupieżu na twarzy. I mimo że zaraz wybieram się na uczelnię i połowa znajomych będzie się pytała, co mi się stało, to... jestem przeszcześliwa .

Problemów z trądzkiem już nie mam od pewnego czasu, a Atrederm ma zniszczyć blizny ubytkowe. Nie mam nic przeciwko stosowaniu i przez dwa lata, bo w tym przypadku mam cierpliwość świętej, aby tylko efekty były .
Duzo masz takich blizn?


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
peach_passion jest offline  
Stary 2013-05-28, 12:08   #3254
Mikka1983
Raczkowanie
 
Avatar Mikka1983
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 39
Dot.: Odp: Dot.: Atrederm

kocham atre ja również o kilka lat za późno dowiedziałam się o jego zbawiennym działaniu ale mimo wszystko pomaga.... od chyba już dwóch miesięcy stosuję go praktycznie codziennie, skóra się przyzwyczaiła i tylko kiedy rzeczywiście przesadzę z nałożoną ilością skóra piecze (nawet lubię to pieczenie bo wiem, ze działa). Łuszczę się różnie, raz lekko (łupież) raz mocniej (skórka schodzi płatkami), każde kolejne łuszczenie przyprawia mi ogromny uśmiech an twarzy.
Zanim zaczęłam stosować atre, miałam na buzi mnóstwo małych i większych "dziurek", nierówny koloryt, wyglądałam po prostu strasznie - dzisiaj zniknęła mi większość blizn (pozostały tylko te największe ale i tak się zmniejszają przy każdym użyciu), mam piękną "różową" cerę, przestałam używać matujących podkładów bo ich już po prostu nie potrzebuję!!!! Używam wysokich filtrów, unikam słońca ale wiem , że warto i jestem na prawdę szczęśliwa.

Pozdrawiam

---------- Dopisano o 12:08 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ----------

Cytat:
Napisane przez mamoska Pokaż wiadomość
Moje piersze dni z Atredermem (po Differinie).
Pierwsze wrażenie - ale to szczypie!
Potraktowałam nim skórę trzy dni pod rząd (wieczorem), wczoraj rezygnując z zastosowania, bo skóra piekła nawet przy myciu buzi moją ulubioną pianką.

A dzisiaj wyglądam tak, jakbym dostała łupieżu na twarzy. I mimo że zaraz wybieram się na uczelnię i połowa znajomych będzie się pytała, co mi się stało, to... jestem przeszcześliwa .

Problemów z trądzkiem już nie mam od pewnego czasu, a Atrederm ma zniszczyć blizny ubytkowe. Nie mam nic przeciwko stosowaniu i przez dwa lata, bo w tym przypadku mam cierpliwość świętej, aby tylko efekty były .

mnie blizny ubytkowe pięknie znikają bądź cierpliwa a za jakiś czas zapomnisz prędzej założyć buty przed wyjściem z domu niż nałożyć atre na buźkę Powodzenia i opowiadaj czasem jak idą postępy
Mikka1983 jest offline  
Stary 2013-05-28, 13:15   #3255
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 043
GG do jyyli
Dot.: Atrederm

Uzależnienie od łuszczenia dopada wiele osób, poczytajcie forum LU
Ja też miałam czas, kiedy uwielbiałam odpowiadać na pytania, czemu skóra złazi mi płatami xD
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline  
Stary 2013-05-28, 13:30   #3256
luska5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 304
Dot.: Atrederm

Za mną dopiero pierwsza aplikacja atredermu, też liczę na spłycenie blizn ubytkowych.

Czy podczas stosowania atredermu można korzystać z sauny?
luska5 jest offline  
Stary 2013-05-28, 15:58   #3257
mamoska
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 21
Dot.: Odp: Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
Duzo masz takich blizn?
Sporo, głównie drobne na policzkach i dość rozległe na linii żuchwy. Walka z trądzikiem trwała długie lata, a wyleczony został końcowo jako skutek uboczny przyjmowania Diane35 (ale również trwało to ok. 2 lat systematycznego zmniejszania się ilości wyprysków).


Cytat:
Napisane przez Mikka1983 Pokaż wiadomość
mnie blizny ubytkowe pięknie znikają bądź cierpliwa a za jakiś czas zapomnisz prędzej założyć buty przed wyjściem z domu niż nałożyć atre na buźkę Powodzenia i opowiadaj czasem jak idą postępy
Ojej, jak mnie ucieszyłaś tym postem!!!
A czy mogę wiedzieć po jakim okresie stosowania zauważyłaś pierwsze efekty?
mamoska jest offline  
Stary 2013-05-29, 15:41   #3258
Selavie
Rozeznanie
 
Avatar Selavie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 758
Dot.: Atrederm

I jak tam u Was? Ja niby nie mam teraz całej twarzy usianej, ale za to na policzku pod okiem zrobił mi się najgorszy możliwy pryszcz. Najpierw uformowała mi się taka wielka, twarda gula wypełniona ropą, dzięki maści ichtiolowej trochę się wchłonęła ( przestała być twarda), ale i tak ciągle jest duża...Mam ją już dwa tygodnie na twarzy, nic nie działa :/ Pytanie : co robicie w przypadku 'wulkanu' kiedy już się w miarę spłaszczy? Jak się go dalej pozbyć? Mam wrażenie, że wszystko od tygodnia stoi w miejscu...
Selavie jest offline  
Stary 2013-05-29, 17:39   #3259
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 615
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Selavie Pokaż wiadomość
I jak tam u Was? Ja niby nie mam teraz całej twarzy usianej, ale za to na policzku pod okiem zrobił mi się najgorszy możliwy pryszcz. Najpierw uformowała mi się taka wielka, twarda gula wypełniona ropą, dzięki maści ichtiolowej trochę się wchłonęła ( przestała być twarda), ale i tak ciągle jest duża...Mam ją już dwa tygodnie na twarzy, nic nie działa :/ Pytanie : co robicie w przypadku 'wulkanu' kiedy już się w miarę spłaszczy? Jak się go dalej pozbyć? Mam wrażenie, że wszystko od tygodnia stoi w miejscu...

To co napiszę będzie zganione i nie zalecane, ale ja nie mam innego sposoby jak smarowanie Tribiotickiem ( w saszetkach , ok. 1.70 zł) aż wylezie to paskudztwo do wierzchu i wtedy albo samo mi "znika" a jak uparcie siedzi to poprostu delikatnie opuszkami obgniatam dziada dookoła tak żeby eksplodował. Raz wzięłam takiego na przetrzymanie, że sam się wchłonie, zginie etc. i siedział pod moim okiem z 5 msc autentycznie. Ciągle czułam takie zgrubienie pod palcem i raz wychodził na wierzch by potem się wchłonąć ;/

A ja jestem równiuteńki rok od zakończenia retinoidu doustnego ( 26,05) i nawet robiłam foty twarzy, żeby porównać jej stan z rokiem ubiegłym i w sumie to ja żadnej różnicy nie widzę ;/ trochę mnie to podłamało, bo koloryt jak był nierówny tak nadal jest, dziury wcale nie chcą znikać, a przebarwienia dalej siedzą ;/ I też mam mnóstwo blizn ubytkowych na policzkach i one nie znikają ;/ ahhh załamka

Zamęcze was zdjęciami, ale ja żadnej różnicy nie widzę, ale może w mi napiszecie czy jest jakaś różnica na plus/ minus czy stagnacja ? Pierwsze 5 zdjęć jest z 05/06,2012 ( i chyba tylko pierwsze jest bez make-up'u, reszta w ) i 5 kolejnych z 26,05,2013 bez makijażu, zaraz po zmyciu makijażu, umyciu twarzy i posmarowaniu jej tłustym kremem.

Edytowane przez anielska diablica
Czas edycji: 2013-05-31 o 18:24
anielska diablica jest offline  
Stary 2013-05-29, 23:01   #3260
mamoska
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 21
Dot.: Atrederm

Różnica na plus, zdecydowanie!!!
Porównując pierwsze zdjęcia z dwóch serii rzuca się w oczy ogromne rozjaśnienie przebarwień potrądzikowych.
Blizny ubytkowe też się spłyciły wg mnie. W drugiej serii są prawie niewidoczne na niektórych zdjęciach . Poza tym te na pierwszej serii były kryte makijażem, a to pewnie jakiś wpływ miało.

Czy stosowałaś coś poza Atre w ciągu tego roku?
mamoska jest offline  
Stary 2013-05-30, 10:25   #3261
Mikka1983
Raczkowanie
 
Avatar Mikka1983
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 39
Dot.: Odp: Dot.: Atrederm

właściwie ja nie zauważyłam ich pierwsza ale moje dzieci i mąż wiesz jak człowiek każdego dnia ogląda się po 100 razy w lusterku z nadzieją, ze coś wreszcie zobaczy to z reguły nic nie widzi hehe ale tak poważnie, to ja od samego początku postawiłam na kurację hard i po miesiącu już było znacznie lepiej.

Tak jak pisałam dzisiaj NIE UŻYWAM już żadnych podkładów matujących, korektorów itp. Bądź cierpliwa.

---------- Dopisano o 10:25 ---------- Poprzedni post napisano o 10:21 ----------

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
To co napiszę będzie zganione i nie zalecane, ale ja nie mam innego sposoby jak smarowanie Tribiotickiem ( w saszetkach , ok. 1.70 zł) aż wylezie to paskudztwo do wierzchu i wtedy albo samo mi "znika" a jak uparcie siedzi to poprostu delikatnie opuszkami obgniatam dziada dookoła tak żeby eksplodował. Raz wzięłam takiego na przetrzymanie, że sam się wchłonie, zginie etc. i siedział pod moim okiem z 5 msc autentycznie. Ciągle czułam takie zgrubienie pod palcem i raz wychodził na wierzch by potem się wchłonąć ;/

A ja jestem równiuteńki rok od zakończenia retinoidu doustnego ( 26,05) i nawet robiłam foty twarzy, żeby porównać jej stan z rokiem ubiegłym i w sumie to ja żadnej różnicy nie widzę ;/ trochę mnie to podłamało, bo koloryt jak był nierówny tak nadal jest, dziury wcale nie chcą znikać, a przebarwienia dalej siedzą ;/ I też mam mnóstwo blizn ubytkowych na policzkach i one nie znikają ;/ ahhh załamka

Zamęcze was zdjęciami, ale ja żadnej różnicy nie widzę, ale może w mi napiszecie czy jest jakaś różnica na plus/ minus czy stagnacja ? Pierwsze 5 zdjęć jest z 05/06,2012 ( i chyba tylko pierwsze jest bez make-up'u, reszta w ) i 5 kolejnych z 26,05,2013 bez makijażu, zaraz po zmyciu makijażu, umyciu twarzy i posmarowaniu jej tłustym kremem.

kochana widzę, że masz ten sam problem co ja czyli "wiecznie niezadowolona!!!" Różnica jest kolosalna i trzymaj tak dalej
Mikka1983 jest offline  
Stary 2013-05-30, 12:19   #3262
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Na początku przyznam szczerze, że nie do końca wierzyłem w działanie Atre na blizny zanikowe - dziś kiedy blizn już prawie nie ma chce mi się skakać z radości

Poza tym przebarwienia, także pojawiające się przy stosowaniu Atredermu znikły przez co wyglądam jakbym nigdy nie miał problemów z trądzikiem. Jedyne co to pojawia mi się mały wyprysk raz na tydzień, ale nawet cieszę się z tego, że mogę zajmować się nim jednym, a nie bać się, że gdy obudzę się następnego dnia zobaczę kilka lub kilkanaście następnych.

Muszę też zaznaczyć, że w ciągu całej kuracji, czyli początku sierpnia 2012 miałem wiele momentów zwątpienia i przyznam, że zdarzały się one również jeszcze parę miesięcy temu. Jest to tylko dowodem na to, że potrzeba cierpliwości w stosowaniu. Prowadzę "dziennik użyć" i posmarowałem nim twarz 104 razy, co nie jest oszałamiającym wynikiem przy takich efektach.

Rozpiera mnie radość! Chciałbym tym samym pozdrowić wszystkie/wszystkich z Was, którzy walczą z trądzikiem lub dopiero się zastanawiają. Ja będąc na Waszym miejscu z pewnością bym się nie wahał
tekanan jest offline  
Stary 2013-05-30, 12:33   #3263
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 615
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez mamoska Pokaż wiadomość
Różnica na plus, zdecydowanie!!!
Porównując pierwsze zdjęcia z dwóch serii rzuca się w oczy ogromne rozjaśnienie przebarwień potrądzikowych.
Blizny ubytkowe też się spłyciły wg mnie. W drugiej serii są prawie niewidoczne na niektórych zdjęciach . Poza tym te na pierwszej serii były kryte makijażem, a to pewnie jakiś wpływ miało.

Czy stosowałaś coś poza Atre w ciągu tego roku?

To, że są prawie niewidoczne to zależy tylko i wyłącznie od kąta zrobienia zdjęcia, ale mam lukę w pamięci czy coś stosowałam czy nie, jeśli już to tylko 1 opakowanie Acnedermu ( ale głowy sobie nie dam uciąć czy go faktycznie używałam ), i od grudnia Atrederm. Generalnie przeszłam na naturalną pielęgnację, typu własnoręcznie kręcone maseczki z glinki, spiruliny, wit B 5, hydrolaty, mydła węglowe ( niby ma działanie wybielające i antybakteryjne) i chyba tyle. Teraz jak pokończe zapas mydełek to myślę zamówić mydła Aleppo najlepiej 2 to ok. 24% i 40%, tylko przeraża mnie ilość tego mydła w kostce, bo na pewno są mega wydajne i do końca życia będę je używać .


Cytat:
Napisane przez Mikka1983 Pokaż wiadomość
właściwie ja nie zauważyłam ich pierwsza ale moje dzieci i mąż wiesz jak człowiek każdego dnia ogląda się po 100 razy w lusterku z nadzieją, ze coś wreszcie zobaczy to z reguły nic nie widzi hehe ale tak poważnie, to ja od samego początku postawiłam na kurację hard i po miesiącu już było znacznie lepiej.

Tak jak pisałam dzisiaj NIE UŻYWAM już żadnych podkładów matujących, korektorów itp. Bądź cierpliwa.

---------- Dopisano o 10:25 ---------- Poprzedni post napisano o 10:21 ----------

kochana widzę, że masz ten sam problem co ja czyli "wiecznie niezadowolona!!!" Różnica jest kolosalna i trzymaj tak dalej
Masz może jakieś zdjęcia przed i po ? W gruncie rzeczy cieszę się, że wyglądam tak jak teraz, ale ciągle czuje niedosyt W moim otoczeniu tylko ja mam twarz w przebarwieniach i dziurach i na prawdę chciałabym wyglądać po prostu" zwyczajnie", "normalnie", dla innych to pewnie śmieszne, ale ja zmagam się z 10 lat z chorobą jaką jest trądzik i zbliżenie się do jednolitej twarzy jest dla mnie na ten moment priorytetem. Dzięki za miłe słowa
anielska diablica jest offline  
Stary 2013-05-30, 17:20   #3264
584allie
Raczkowanie
 
Avatar 584allie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 60
Dot.: Atrederm

Co myślicie o tych przypadkach, gdzie Atrederm całkiem pogorszył stan skóry? Ktoś miał tylko zaskórniki, a po 2-3 miesiącach stosowania zrobił mu się trądzik na całej twarzy.

Na ulotce w opakowaniu jest napisane, że skutkiem ubocznym może być trądzik różowaty i okołowargowe zapalenie skóry...

Edytowane przez 584allie
Czas edycji: 2013-05-30 o 17:25
584allie jest offline  
Stary 2013-05-30, 17:30   #3265
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 043
GG do jyyli
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez 584allie Pokaż wiadomość
Co myślicie o tych przypadkach, gdzie Atrederm całkiem pogorszył stan skóry? Ktoś miał tylko zaskórniki, a po 2-3 miesiącach stosowania zrobił mu się trądzik na całej twarzy.

Na ulotce w opakowaniu jest napisane, że skutkiem ubocznym może być trądzik różowaty i okołowargowe zapalenie skóry...
Wydaje mi się, że nie ma sensu używać tak silnego leku na zaskórniki. Są inne, dużo delikatniejsze, które mogą się z tym uporać, więc po co przechodzić podrażnienia i złuszczanie?
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline  
Stary 2013-05-30, 19:02   #3266
Mikka1983
Raczkowanie
 
Avatar Mikka1983
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 39
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
To, że są prawie niewidoczne to zależy tylko i wyłącznie od kąta zrobienia zdjęcia, ale mam lukę w pamięci czy coś stosowałam czy nie, jeśli już to tylko 1 opakowanie Acnedermu ( ale głowy sobie nie dam uciąć czy go faktycznie używałam ), i od grudnia Atrederm. Generalnie przeszłam na naturalną pielęgnację, typu własnoręcznie kręcone maseczki z glinki, spiruliny, wit B 5, hydrolaty, mydła węglowe ( niby ma działanie wybielające i antybakteryjne) i chyba tyle. Teraz jak pokończe zapas mydełek to myślę zamówić mydła Aleppo najlepiej 2 to ok. 24% i 40%, tylko przeraża mnie ilość tego mydła w kostce, bo na pewno są mega wydajne i do końca życia będę je używać .





Masz może jakieś zdjęcia przed i po ? W gruncie rzeczy cieszę się, że wyglądam tak jak teraz, ale ciągle czuje niedosyt W moim otoczeniu tylko ja mam twarz w przebarwieniach i dziurach i na prawdę chciałabym wyglądać po prostu" zwyczajnie", "normalnie", dla innych to pewnie śmieszne, ale ja zmagam się z 10 lat z chorobą jaką jest trądzik i zbliżenie się do jednolitej twarzy jest dla mnie na ten moment priorytetem. Dzięki za miłe słowa
Niestety nie mam zdjęć (typowo tych zmian) mam masę różnych ale zawsze z makijażem.... jakoś nie miałam chyba nigdy odwagi robić sobie taką "sesję" a szczerze kiedy już podjęłam się kuracji to nawet o tym nie pomyślałam. Powiem Ci, że najlepszym dla mnie dowodem działania leku jest opinia moich najbliższych jak i osób, z którymi np. nie widziałam się dwa miesiące czy dłużej i one mi mówią "WoW byłaś na laserze???" Moje zmiany były na prawdę szeroko rozsiane i miałam buzie w dziurach jak katery na marsie! Teraz zostało mi kilka tych największych dziur ale i one ciągle się zmniejszają.

Najbardziej zauważam równy koloryt (różowa, jakby wiecznie opalona buzia) i nawet gdybym chciała na twarz położyć jakiś puder to musiałabym długo szukać odpowiedniego odcienia

Kiedyś, ktoś tu pytał jak szybko załatwić receptę na kolejny atre... otóż ja już mam sposób - idę z pustą butelką do lekarza rodzinnego i mówię, że mi się lek skończył a wizytę u dermatologa mam dopiero (tu wymyślam sobie datę ) i receptę dostaję od ręki. Zastanawia mnie tylko cena. Pierwsze opakowanie kupiłam za 54 zł (recepta od dermatologa) a drugie za 38 zł (recepta od lek. rodzinnego) na obu pisało 100% wiec w czym rzecz??? Ale nie ważne tak czy siak dałabymz a niego nawet 100zł, zapytałam z czystej ciekawości.

---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:59 ----------

Cytat:
Napisane przez 584allie Pokaż wiadomość
Co myślicie o tych przypadkach, gdzie Atrederm całkiem pogorszył stan skóry? Ktoś miał tylko zaskórniki, a po 2-3 miesiącach stosowania zrobił mu się trądzik na całej twarzy.

Na ulotce w opakowaniu jest napisane, że skutkiem ubocznym może być trądzik różowaty i okołowargowe zapalenie skóry...

mnie się wydaje, że to chyba każdy tak ma.... ja również z początku kuracji miałam wysyp, potem spokój i wielka radość, dalej znów wysyp i tak w kółko. Czytałam jednak, że tak ma być, bo atre oczyszcza skórę ze wszystkich syfów jakie się znajdują w jej nawet głębszych warstwach - stąd konieczność łuszczenia. Jeśli się mylę proszę mnie poprawić - ale na innych forach również są takie opinie.
Mikka1983 jest offline  
Stary 2013-05-31, 10:19   #3267
mamoska
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 21
Dot.: Atrederm

U mnie jeszcze wysypu nie było, ale być może za krótko (1,5 tygodnia?) użytkuję, pochwalę się ewentualnymi niespodziankami za miesiąc.

Wasze opinie o zaniku blizn ubytkowych są niesamowicie budujące!!!
Jakoś w październiku wyjeżdżam za granicę do chłopaka (a w sierpniu minie rok odkąd się nie widzieliśmy twarzą w twarz, a przez internet to wiadomo przekaz obrazu jest średni). Aż nie mogę się doczekać, jak zobaczy mnie "nową" bez dziur na twarzy.

W zasadzie to robię taką mega metamorfozę - blizny potrądzikowe, ząbki (niedługo będę mieć zdejmowany aparat ortodontyczny), powrót do naturalnego koloru włosów (jeszcze ostatnich 5-10 cm odrostu zostało, który systematycznie podcinam). I końcowo chciałabym zrzucić kilka kilogramów - już połowa za mną, ale teraz stoję w miejscu i ruszyć nie mogę. Ale to już tak off-topowo .


Cytat:
Napisane przez 584allie Pokaż wiadomość
Co myślicie o tych przypadkach, gdzie Atrederm całkiem pogorszył stan skóry? Ktoś miał tylko zaskórniki, a po 2-3 miesiącach stosowania zrobił mu się trądzik na całej twarzy.

Na ulotce w opakowaniu jest napisane, że skutkiem ubocznym może być trądzik różowaty i okołowargowe zapalenie skóry...
W całym wątku o atre jest chyba tylko jeden przypadek, w którym buzia dziewczyny została naprawdę zmasakrowana. Myślę, że zawsze jest jakieś ryzyko, które musimy zaakceptować i obserwować uważnie buzie w razie jakby coś się działo. Sama mam płytko unaczyniowioną skórę, bardzo szybko się rumienię na buraczka, więc jestem potencjalną kandydatką do trądziku różowatego.
Ale mimo wszystko postanowiłam zaryzykować i obserwuję jak sytuacja się rozwinie.
Wychodząc wrzucam na siebie zawsze filtr 50+ SPF, smaruję profilaktycznie kosmetykami łagodzącymi czerwienienie (oczywiście to na dzień, bo atre na wieczór idzie na czystą skórę). Jeszcze mam zamiar nakupić sobie glinki czerwonej, bo raz że dobrze działa na cerę naczynkową, a dwa, że (mam nadzieję) pomoże mi usuwać delikatnie łuszczące się skórki.

Edytowane przez mamoska
Czas edycji: 2013-05-31 o 10:28
mamoska jest offline  
Stary 2013-05-31, 10:25   #3268
Mikka1983
Raczkowanie
 
Avatar Mikka1983
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 39
Dot.: Atrederm

Noooo to powodzenia!!!! Masz jeszcze kilka miesięcy na mega zmianę heheh do października to twoja buzia znacznie się poprawi (u mnie widoczna poprawa jest już po 2 miesiącach)..... tak sobie pomyślałam, że facet może cię nie poznać po takiej przerwie eheheheh
Mikka1983 jest offline  
Stary 2013-05-31, 11:29   #3269
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 043
GG do jyyli
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez mamoska Pokaż wiadomość
U mnie jeszcze wysypu nie było, ale być może za krótko (1,5 tygodnia?) użytkuję, pochwalę się ewentualnymi niespodziankami za miesiąc.

Wasze opinie o zaniku blizn ubytkowych są niesamowicie budujące!!!
Jakoś w październiku wyjeżdżam za granicę do chłopaka (a w sierpniu minie rok odkąd się nie widzieliśmy twarzą w twarz, a przez internet to wiadomo przekaz obrazu jest średni). Aż nie mogę się doczekać, jak zobaczy mnie "nową" bez dziur na twarzy.

W zasadzie to robię taką mega metamorfozę - blizny potrądzikowe, ząbki (niedługo będę mieć zdejmowany aparat ortodontyczny), powrót do naturalnego koloru włosów (jeszcze ostatnich 5-10 cm odrostu zostało, który systematycznie podcinam). I końcowo chciałabym zrzucić kilka kilogramów - już połowa za mną, ale teraz stoję w miejscu i ruszyć nie mogę. Ale to już tak off-topowo .




W całym wątku o atre jest chyba tylko jeden przypadek, w którym buzia dziewczyny została naprawdę zmasakrowana. Myślę, że zawsze jest jakieś ryzyko, które musimy zaakceptować i obserwować uważnie buzie w razie jakby coś się działo. Sama mam płytko unaczyniowioną skórę, bardzo szybko się rumienię na buraczka, więc jestem potencjalną kandydatką do trądziku różowatego.
Ale mimo wszystko postanowiłam zaryzykować i obserwuję jak sytuacja się rozwinie.
Wychodząc wrzucam na siebie zawsze filtr 50+ SPF, smaruję profilaktycznie kosmetykami łagodzącymi czerwienienie (oczywiście to na dzień, bo atre na wieczór idzie na czystą skórę). Jeszcze mam zamiar nakupić sobie glinki czerwonej, bo raz że dobrze działa na cerę naczynkową, a dwa, że (mam nadzieję) pomoże mi usuwać delikatnie łuszczące się skórki.
Trzymam kciuki za metamorfozę

Pamiętam tą dziewczynę, o ile się nie mylę, to dermatolog przepisał jej Atre na jakieś drobne zaskórniki... Nie wiem, po co taki kalibrem walić w tak mały problem. Mam nadzieję, że ta historia dobrze się skończyła.
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline  
Stary 2013-06-01, 14:03   #3270
tekanan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 57
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki za metamorfozę

Pamiętam tą dziewczynę, o ile się nie mylę, to dermatolog przepisał jej Atre na jakieś drobne zaskórniki... Nie wiem, po co taki kalibrem walić w tak mały problem. Mam nadzieję, że ta historia dobrze się skończyła.

Też pamiętam, była załamana, zresztą nie dziwię się jej. Jeśli ktoś ma problem z zaskórnikami, a przez przejściowe pogorszenie przy Atredermie nabawi się kolejnych problemów to po prostu nie ma to sensu.

To jeden z najsilniejszych, stosowanych zewnętrznie leków przeciwtrądzikowych, a problem jedynie z zaskórnikami raczej nie kwalifikuje się do leczenia Atre.

Zastanawiam się czy dermatolodzy mają jakiekolwiek doświadczenia z lekami, które przepisują. Przydałoby im się zajrzeć od czasu do czasu, choćby na Wizaż..
tekanan jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
atrederm, podraznienie, retinoidy, tretinoina

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 16:50:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:12.