Atrederm - Strona 133 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-02-23, 13:07   #3961
dacn
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 9 557
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez blanche_ Pokaż wiadomość

Ile czasu się atredermowałaś?
Po pierwszej butelce doszłam do wniosku że jakby był tańszy to mogłabym się w nim kąpać

Czy któraś z was ma problem z pryszczami takimi podskórnymi grubymi, bo tż ma na plecach i się zastanawiam co mu jeszcze prócz atre dorzucić.
Salicyl odpada bo nie można go stosować przez dłuższy czas na większa powierzchnie skóry. Doustne też odpadają z tytułu problemów żołądkowych.
Miesiąc. Pewnie jeszcze do noego wrócę bo efekt był ale zadnego wow nie bylo i tradzik jaki był taki jest.
dacn jest offline  
Stary 2014-02-23, 13:08   #3962
moooniek
Zakorzenienie
 
Avatar moooniek
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 11 189
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez blanche_ Pokaż wiadomość

Ile czasu się atredermowałaś?
Po pierwszej butelce doszłam do wniosku że jakby był tańszy to mogłabym się w nim kąpać

Czy któraś z was ma problem z pryszczami takimi podskórnymi grubymi, bo tż ma na plecach i się zastanawiam co mu jeszcze prócz atre dorzucić.
Salicyl odpada bo nie można go stosować przez dłuższy czas na większa powierzchnie skóry. Doustne też odpadają z tytułu problemów żołądkowych.
i jakby był bez recepty bo wydawanie 50zł na wizytę + 30zł za buteleczkę tego cuda nie jest fajne

Co nie zmienia faktu, że to jedyny lek, który mi naprawdę pomaga

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 13:07 ----------

Cytat:
Napisane przez dacn Pokaż wiadomość
Miesiąc. Pewnie jeszcze do noego wrócę bo efekt był ale zadnego wow nie bylo i tradzik jaki był taki jest.
Miesiąc używania retinoidów, to jest nic...
__________________
co jem
czym się smaruję
moooniek jest offline  
Stary 2014-02-23, 13:12   #3963
blanche_
Rozeznanie
 
Avatar blanche_
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 650
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez dacn Pokaż wiadomość
Miesiąc. Pewnie jeszcze do noego wrócę bo efekt był ale zadnego wow nie bylo i tradzik jaki był taki jest.
O wiele za krótki okres stosowania, podobno optymalny jest po roku czy dwóch. Z tego co pamiętam, pierwszego sezonu z atre efekty było widać po 3cim m-cu.

mooniek dermatolodzy na nfz też są
Podobno derma może coś dać/wypisać ze rodzinny też by Ci dał atre
__________________
“The church is close, but the road is icey. The bar is far, but I will walk carefully.”
Blog
blanche_ jest offline  
Stary 2014-02-23, 13:18   #3964
moooniek
Zakorzenienie
 
Avatar moooniek
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 11 189
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez blanche_ Pokaż wiadomość
mooniek dermatolodzy na nfz też są
Podobno derma może coś dać/wypisać ze rodzinny też by Ci dał atre
Wiem, że są, ale jak byłam na NFZ, to w ogóle nie miałam co mówić o Atredermie, najpierw Differin i Duac, po 3 miesiącach nie było żadnych efektów, to z łaską przepisano mi Epiduo, który też u mnie nie zdziałał NIC. Nie wiem ile musiałabym czekać na przepisanie mi Atre. Dodam, że lekarka wiedziała, że wcześniej używałam już Atredermu i naprawde mi pomógł...
__________________
co jem
czym się smaruję
moooniek jest offline  
Stary 2014-02-23, 13:41   #3965
biedroneczka787
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 6
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez blanche_ Pokaż wiadomość

Ile czasu się atredermowałaś?
Po pierwszej butelce doszłam do wniosku że jakby był tańszy to mogłabym się w nim kąpać

Czy któraś z was ma problem z pryszczami takimi podskórnymi grubymi, bo tż ma na plecach i się zastanawiam co mu jeszcze prócz atre dorzucić.
Salicyl odpada bo nie można go stosować przez dłuższy czas na większa powierzchnie skóry. Doustne też odpadają z tytułu problemów żołądkowych.
Ja mam właśnie w takich grubych podskórnych syfkach całą brodę. Jak byłam na mikrodermabrazji (przed rozpoczęciem kuracji) kosmetyczka próbowała to nakłuć i wycisnąć ale stwierdziła, że igła nie bardzo chce się w to wbić i nic z tego nie będzie. Najlepiej to zedrzeć mikro lub zastosować jakiś mocny kwas. Postanowiłam więc zacząć najpierw kurację Atre. Po dwóch tygodniach są jakby troszkę mniejsze ale do ideału jeszcze daleko.
biedroneczka787 jest offline  
Stary 2014-02-23, 13:46   #3966
Burza_1994
Wtajemniczenie
 
Avatar Burza_1994
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 2 735
GG do Burza_1994
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez moooniek Pokaż wiadomość
Wiem, że są, ale jak byłam na NFZ, to w ogóle nie miałam co mówić o Atredermie, najpierw Differin i Duac, po 3 miesiącach nie było żadnych efektów, to z łaską przepisano mi Epiduo, który też u mnie nie zdziałał NIC. Nie wiem ile musiałabym czekać na przepisanie mi Atre. Dodam, że lekarka wiedziała, że wcześniej używałam już Atredermu i naprawde mi pomógł...
polecam iść do niej z buteleczką atredermu i powiedzieć, że tylko to Ci pomaga i żeby Ci przepisała
Ew. to samo zrobić z lekarzem rodzinnym- powiedzieć, że wizytę kontrolną masz dopiero za 3 tygodnie, a już Ci się lek skończył.
__________________
Studentka!

III rok

"Everything in your life is a reflaction of a choice you have made. If you want a different result, make a different choice."

I left my heart in Greece
Burza_1994 jest offline  
Stary 2014-02-23, 15:34   #3967
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 809
Dot.: Atrederm

Ja miałam wczoraj strasznego buraka po atre. Skóra złazi cały czas. A użyłam tylko 2 razy dzień po dniu. Dalej nie widzę efektów jakichś spektakularnych.
pumas jest offline  
Stary 2014-02-24, 20:36   #3968
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 155
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Atrederm

dzis moja pierwsza aplikacja artre


fajnie nawilza, a myslalam ze bede miala po nim wysuszona cere
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów
karmazynka99 jest offline  
Stary 2014-02-24, 20:54   #3969
nandadevir
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 154
Dot.: Atrederm

nie mam wysypu pryszczy, za stara już jestem po dwóch tygodniach widać efekty, skorę mam jak 6 klasie podstwaówki, kiedy jeszcze nie miałam trądziku. Ale artrederm jednak wysusza, wychodzi dopiero po paruu dniach od użycia - musze mocno nawilżać i zatłuszczać.
nandadevir jest offline  
Stary 2014-02-24, 21:20   #3970
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 155
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez nandadevir Pokaż wiadomość
nie mam wysypu pryszczy, za stara już jestem po dwóch tygodniach widać efekty, skorę mam jak 6 klasie podstwaówki, kiedy jeszcze nie miałam trądziku. Ale artrederm jednak wysusza, wychodzi dopiero po paruu dniach od użycia - musze mocno nawilżać i zatłuszczać.
czym nawilzasz i natluszczasz?
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów
karmazynka99 jest offline  
Stary 2014-02-24, 21:29   #3971
nandadevir
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 154
Dot.: Atrederm

balneum intensive i olej z orzecha włoskiego zel hialuronowy
nandadevir jest offline  
Stary 2014-02-24, 21:31   #3972
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 155
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez nandadevir Pokaż wiadomość
balneum intensive i olej z orzecha włoskiego zel hialuronowy
dzieki
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów
karmazynka99 jest offline  
Stary 2014-02-26, 19:46   #3973
petriszowaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 8
Dot.: Atrederm

Nowa na wizażu

Wczesniej czytałam różne ciekawostki, bez komentowania, a teraz się wypowiem.

Od niespłna 10 lat zmagam się z wągrami zamkniętymi (kaszką, zaskórniakami na nosie). Wcześniej nie zwracałam na to uwagi, dopóki trądzik nie zaczął się nasilać. Od wakacji smarowałam się Atredermem o,05 i w trakcie każdej kuracji mam wrażenie, ze jest gorzej niż było, ale potem okazuję się, że cera ma się lepiej. Atrederm używałam z przerwami, np miała przerwe 2 miesiące i czasami używałam sporadycznie. I po tych kilku miesiącach zaczął mnie strasznie uczulać, mam wrażenie, że zamiast być lepiej jest gorzej, kaszka przeniosła mi się niżej. W jednym miejscy zrobiło się ich mniej, a w drugim więcej. Zdałam sobie sprawe z tego, że powstaje ich wiecej przez wysuszenie naskórka. Dlatego narazie rezygnuję z tej terapi i dam trochę swojej biednej skórze odsapnąć. Mam naprawdę tego serdecznie dość.

Ale dowiedziałam się o lepszej metodzie: powinno się na dłuższy czas zrezygnować ze wszystkich kosmetyków, zarówno tych kolorowych jak i pielęgnacyjnych. Nawet nie mamy pojęcia o tym, że ta cała chemia znajdująca się w większości kosmetyków tworzy takie świństwa na naszych buźkach. Mocno natłuszczam, po retinoidach, potem robię detoks: zero kosmetyków, potem zaczynam stawiać na kosmetyki bez żadnych sylikonów, parabenów, perfumów, alkoholi itd., stawiam na te na bazie naturalnych skladnikow. Na poczatku mam zamiar twarz nawilzac zelem aloesowym GORVITA. To podobno hit i działa cuda! Płyny micelarne, żele micelarne, naturalne toniki do twarzy, ewentualnie oleje. Wszystko naturalne bez chemii. Życzę Wam i sobie wytrwalosci!

Edytowane przez petriszowaa
Czas edycji: 2014-02-26 o 19:50
petriszowaa jest offline  
Stary 2014-02-26, 22:51   #3974
Fuzukatsu
Zadomowienie
 
Avatar Fuzukatsu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Nie ma tak łatwo!
Wiadomości: 1 478
Dot.: Atrederm-jakie ma działanie?

Dziewczyny, możecie polecić jakiś krem nawilżający na dni, kiedy nie stosujecie atre? Właśnie nałożyłam krem z garniera, myślałam, że mi twarz wypali

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Zapuszczam włosy
1 2 4 6 8 10 12 14 16 18 21 25 28 32 35 39 43 47 50 55 60 65 70 [cm]





Uda się!


"Kościół to korporacja, a krzyż to tylko logo"

Fuzukatsu jest offline  
Stary 2014-02-26, 23:02   #3975
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 809
Dot.: Atrederm-jakie ma działanie?

Cytat:
Napisane przez Fuzukatsu Pokaż wiadomość
Dziewczyny, możecie polecić jakiś krem nawilżający na dni, kiedy nie stosujecie atre? Właśnie nałożyłam krem z garniera, myślałam, że mi twarz wypali

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Ja uzywal la roche posay nawilzajacy rich a na noc serum biodermy skoncentrowane.
pumas jest offline  
Stary 2014-02-27, 08:26   #3976
nandadevir
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 154
Dot.: Atrederm

wczoraj nawilżyłam polecanym tu: babydream Gesichts und Kopercreme z Rosmana 100 ml za 5 zł, wchłoneła się cała trzymilimetrowa warstwa, jest naprawdę dobry!skóra miękka nawilżona rozpulchniona
nandadevir jest offline  
Stary 2014-02-27, 13:32   #3977
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 615
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez petriszowaa Pokaż wiadomość
Nowa na wizażu

Wczesniej czytałam różne ciekawostki, bez komentowania, a teraz się wypowiem.

Ale dowiedziałam się o lepszej metodzie: powinno się na dłuższy czas zrezygnować ze wszystkich kosmetyków, zarówno tych kolorowych jak i pielęgnacyjnych. Nawet nie mamy pojęcia o tym, że ta cała chemia znajdująca się w większości kosmetyków tworzy takie świństwa na naszych buźkach. Mocno natłuszczam, po retinoidach, potem robię detoks: zero kosmetyków, potem zaczynam stawiać na kosmetyki bez żadnych sylikonów, parabenów, perfumów, alkoholi itd., stawiam na te na bazie naturalnych skladnikow. Na poczatku mam zamiar twarz nawilzac zelem aloesowym GORVITA. To podobno hit i działa cuda! Płyny micelarne, żele micelarne, naturalne toniki do twarzy, ewentualnie oleje. Wszystko naturalne bez chemii. Życzę Wam i sobie wytrwalosci!

Nie odbierz tego co napiszę jako negacji twoich poglądów, ale, no właśnie musi być ale też czytałam, że przez całe życie ileś kg chemii z kosmetyków wchłania się przez skórę. Jestem dość mocno sceptyczna nastawiona do tego co napisałaś powyżej, ponieważ nie liczyłabym na jakąś mega poprawę spowodowaną odstawieniem kosmetyków, ( no chyba, że do tej pory nakładałaś na twarz 0.5 cm tapetę i dokładałaś np. kremy o paskudnych składach- wtedy owszem zgodzę się, że rezygnacja z "takiej pielęgnacji" na pewno przyniesie ogromne korzyści). Kilka lat temu używałam "jakiegoś" kremu ( jako nieświadoma konsumentka było mi to obojętne) i zwykłych drogeryjnych podkładów, choć nigdy mocno się nie malowałam. Od chyba 3 lat patrze na składy, krem do twarzy bez parafiny i gliceryny (albo gdzieś daleko w składzie), podkładu jeśli już używam ( a zdarza się to ze 3-4 razy w msc) to mineralnego ( nie żadnego pseudomineralnego z L'oreala czy Astora), żadnych gotowych toników, peelingów, maseczek nie używam, wszystko naturalne, z półproduktów kręcone i owszem teraz moja cera wygląda w miarę, ale złożyło się na to wiele czynników, oprócz tego, że mam świadomość, że robię coś dobrego dla mojej cery, a przede wszystkim nie szkodzę, to magicznej przemiany im plus nie zauważyłam. Także zasada im mniej tym lepiej na pewno się sprawdzi, ale nie rób sobie zbyt dużych nadziei, żeby się nie rozczarować. Trzymam kciuki za poprawę stanu cery.
Ps. Ja też przetestowałam sporo wizażowych hitów- i było bez fajerwerków. A aloes sam w sobie raczej marnie nawilża

A ja znów będę musiała zrezygnować z atredermowania ;/ jeszcze 1 aplikacja i chyba koniec sezonu dla mnie ;/ . Wiecie co sobie myślę, że pomimo iż nie widzimy jakiejś ogromnej poprawy stanu cery podczas stosowania atre, to z uporem maniaka kładziemy go na twarz, żeby mieć świadomość, że coś dobrego dla twarzy robimy i pewnie niejednokrotnie jest to nasz ostatni sposób na poprawę, bo już tyyyyyyyyle tego przetestowałyśmy.

Edytowane przez anielska diablica
Czas edycji: 2014-02-27 o 13:35
anielska diablica jest offline  
Stary 2014-02-27, 15:55   #3978
Fuzukatsu
Zadomowienie
 
Avatar Fuzukatsu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Nie ma tak łatwo!
Wiadomości: 1 478
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Ja uzywal la roche posay nawilzajacy rich a na noc serum biodermy skoncentrowane.
Cytat:
Napisane przez nandadevir Pokaż wiadomość
wczoraj nawilżyłam polecanym tu: babydream Gesichts und Kopercreme z Rosmana 100 ml za 5 zł, wchłoneła się cała trzymilimetrowa warstwa, jest naprawdę dobry!skóra miękka nawilżona rozpulchniona
Dzięki dziewczyny
Myślałam o czymś bardziej budżetowym
Ten babydream nie szczypie ani nic? Ja już rano przy nakladaniu filtru przeżywam tortury, chciałam sobie tego darować chociaż wieczorem


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Zapuszczam włosy
1 2 4 6 8 10 12 14 16 18 21 25 28 32 35 39 43 47 50 55 60 65 70 [cm]





Uda się!


"Kościół to korporacja, a krzyż to tylko logo"

Fuzukatsu jest offline  
Stary 2014-02-27, 16:03   #3979
chocolate_monster
Zakorzenienie
 
Avatar chocolate_monster
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 3 875
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Wiecie co sobie myślę, że pomimo iż nie widzimy jakiejś ogromnej poprawy stanu cery podczas stosowania atre, to z uporem maniaka kładziemy go na twarz, żeby mieć świadomość, że coś dobrego dla twarzy robimy i pewnie niejednokrotnie jest to nasz ostatni sposób na poprawę, bo już tyyyyyyyyle tego przetestowałyśmy.
dokładnie tak...
chocolate_monster jest offline  
Stary 2014-02-27, 18:21   #3980
petriszowaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 8
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Nie odbierz tego co napiszę jako negacji twoich poglądów, ale, no właśnie musi być ale też czytałam, że przez całe życie ileś kg chemii z kosmetyków wchłania się przez skórę. Jestem dość mocno sceptyczna nastawiona do tego co napisałaś powyżej, ponieważ nie liczyłabym na jakąś mega poprawę spowodowaną odstawieniem kosmetyków, ( no chyba, że do tej pory nakładałaś na twarz 0.5 cm tapetę i dokładałaś np. kremy o paskudnych składach- wtedy owszem zgodzę się, że rezygnacja z "takiej pielęgnacji" na pewno przyniesie ogromne korzyści). Kilka lat temu używałam "jakiegoś" kremu ( jako nieświadoma konsumentka było mi to obojętne) i zwykłych drogeryjnych podkładów, choć nigdy mocno się nie malowałam. Od chyba 3 lat patrze na składy, krem do twarzy bez parafiny i gliceryny (albo gdzieś daleko w składzie), podkładu jeśli już używam ( a zdarza się to ze 3-4 razy w msc) to mineralnego ( nie żadnego pseudomineralnego z L'oreala czy Astora), żadnych gotowych toników, peelingów, maseczek nie używam, wszystko naturalne, z półproduktów kręcone i owszem teraz moja cera wygląda w miarę, ale złożyło się na to wiele czynników, oprócz tego, że mam świadomość, że robię coś dobrego dla mojej cery, a przede wszystkim nie szkodzę, to magicznej przemiany im plus nie zauważyłam. Także zasada im mniej tym lepiej na pewno się sprawdzi, ale nie rób sobie zbyt dużych nadziei, żeby się nie rozczarować. Trzymam kciuki za poprawę stanu cery.
Ps. Ja też przetestowałam sporo wizażowych hitów- i było bez fajerwerków. A aloes sam w sobie raczej marnie nawilża

A ja znów będę musiała zrezygnować z atredermowania ;/ jeszcze 1 aplikacja i chyba koniec sezonu dla mnie ;/ . Wiecie co sobie myślę, że pomimo iż nie widzimy jakiejś ogromnej poprawy stanu cery podczas stosowania atre, to z uporem maniaka kładziemy go na twarz, żeby mieć świadomość, że coś dobrego dla twarzy robimy i pewnie niejednokrotnie jest to nasz ostatni sposób na poprawę, bo już tyyyyyyyyle tego przetestowałyśmy.
Tak się składa, że bardziej się tym interesuję niz Ci się wydaję. Także przetestowałam mnóstwo kosmetyków i od jakieś dłuższego czasu stawiam na te naturlane. A są takie tylko trzeba się rozejrzeć. Jedna znana blogerka przez 10 lat zmagała się z trądzikiem, a po odstawieniu wszystkiego jej stan skóry się poprawił, pozbyła się wszystkich niedoskonałości, łącznie z bliznami. A ten żel aloesowy ma więcej zalet niż Ci się wydaję, zawiera także kwasy, które wpływają na ścieranie naskórka, aloes świetnie wpływa na trądzik, absorwuje łojotok, dodatkowo nawilża. Nie jestem sceptycznie nastawiona, wiele juz przeszłam jesli chodzi o retinoidy, stosuję kremy te najbardziej naturalne, oleje itd., a dowodem jest na to, że przez okres kiedy miałam przerwew kuracji używając tych kremów nie miałam żadnych wyprysków, a kaszki było coraz mniej. To Ty jesteś sceptycznie nastawiona do mojej wypowiedzi, ponieważ z góry uznałaś, że używam gównianych kremów, tzw. zapychaczy. Myślę, że gdybym wtedy z tego całkowiecie zrezygnowała to nie dostałabym kolejnego uczylenia na Atre. Na początku nie miałam żadnego zaczerwienienia, skóra ładnie się łuszczyła, nie bolało, ale teraz więcej z tym szkód niż pożytku. Nie wiem czy odstawie całkowicie, bo i tak teraz używam samych kosmetyków o naturalnym składzie, bardziej chodzi mi o kosmetyki kolorowe, tego musze się pozbyć na jakiś czas, choć też używam ich sporadycznie. W koszmetykach kolorowych muszę wprowadzic małe zmiany.

---------- Dopisano o 18:21 ---------- Poprzedni post napisano o 18:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Fuzukatsu Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny
Myślałam o czymś bardziej budżetowym
Ten babydream nie szczypie ani nic? Ja już rano przy nakladaniu filtru przeżywam tortury, chciałam sobie tego darować chociaż wieczorem


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Używam babydream i jest faktycznie dobry, ale po nałożeniu na zaczerwienioną twarz faktycznie szczypie, ale dosłownie przez 30 sekund. tylko, że ja akurat dostałam jakiegoś uczulenia na atre, niestety moja skóra jest teraz strasznie wrażliwa. Myślę, że dobrą alternatywą będą też oleje, oczywiście jeśli Ci służą. Ja mieszam je z kremami.
petriszowaa jest offline  
Stary 2014-02-27, 19:05   #3981
nandadevir
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 154
Dot.: Atrederm

mnie nie szczypie babydrem z rosmana ale mnie rzadko coś podrażnia, np plecy smaruję artredermem od dwóch tygodni co trzy dni i nawet nie są zaczerwienione- po prostu nic
nandadevir jest offline  
Stary 2014-02-27, 19:40   #3982
brakxdsdsac
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 73
Dot.: Atrederm

A ja odstawiam Atre.
Stosowałam przez 5 miesięcy. Poprawa? Owszem, jest, ale ogromnym kosztem.
Mam mnóstwo przebarwień, podrażnioną, przesuszoną cerę, która bardzo gwałtowanie reaguje na zmianę temperatury itp. zaczerwienieniem.
Mam też dość łuszczenia, skorupy na twarzy, trudności w zrobieniu makijażu, pieczenia skóry i pękania nawet pod bardzo lekkim make-upem i tych niewygodnych pytań: dlaczego się tak łuszczysz? czemu masz taką czerwoną buzię?.
Naprawdę już wystarczy.
Moja buzia oczyściła się tak w 75%. Zostało mi trochę zaskórników zamkniętych na policzkach, kilka drobniutkich na czole.

Przerzucam się na kremy złuszczające z kwasami.
Mam nadzieję, że za 3 miesiące będę mogła wychodzić kompletnie bez podkładu i wreszcie czuć się komfortowo w upały.
Najważniejsze, żeby nie rozdrapywać : /

Edytowane przez brakxdsdsac
Czas edycji: 2014-02-27 o 20:30
brakxdsdsac jest offline  
Stary 2014-02-27, 20:58   #3983
Burza_1994
Wtajemniczenie
 
Avatar Burza_1994
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 2 735
GG do Burza_1994
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez petriszowaa Pokaż wiadomość
Tak się składa, że bardziej się tym interesuję niz Ci się wydaję. Także przetestowałam mnóstwo kosmetyków i od jakieś dłuższego czasu stawiam na te naturlane. A są takie tylko trzeba się rozejrzeć. Jedna znana blogerka przez 10 lat zmagała się z trądzikiem, a po odstawieniu wszystkiego jej stan skóry się poprawił, pozbyła się wszystkich niedoskonałości, łącznie z bliznami. A ten żel aloesowy ma więcej zalet niż Ci się wydaję, zawiera także kwasy, które wpływają na ścieranie naskórka, aloes świetnie wpływa na trądzik, absorwuje łojotok, dodatkowo nawilża. Nie jestem sceptycznie nastawiona, wiele juz przeszłam jesli chodzi o retinoidy, stosuję kremy te najbardziej naturalne, oleje itd., a dowodem jest na to, że przez okres kiedy miałam przerwew kuracji używając tych kremów nie miałam żadnych wyprysków, a kaszki było coraz mniej. To Ty jesteś sceptycznie nastawiona do mojej wypowiedzi, ponieważ z góry uznałaś, że używam gównianych kremów, tzw. zapychaczy. Myślę, że gdybym wtedy z tego całkowiecie zrezygnowała to nie dostałabym kolejnego uczylenia na Atre. Na początku nie miałam żadnego zaczerwienienia, skóra ładnie się łuszczyła, nie bolało, ale teraz więcej z tym szkód niż pożytku. Nie wiem czy odstawie całkowicie, bo i tak teraz używam samych kosmetyków o naturalnym składzie, bardziej chodzi mi o kosmetyki kolorowe, tego musze się pozbyć na jakiś czas, choć też używam ich sporadycznie. W koszmetykach kolorowych muszę wprowadzic małe zmiany.

---------- Dopisano o 18:21 ---------- Poprzedni post napisano o 18:17 ----------


Używam babydream i jest faktycznie dobry, ale po nałożeniu na zaczerwienioną twarz faktycznie szczypie, ale dosłownie przez 30 sekund. tylko, że ja akurat dostałam jakiegoś uczulenia na atre, niestety moja skóra jest teraz strasznie wrażliwa. Myślę, że dobrą alternatywą będą też oleje, oczywiście jeśli Ci służą. Ja mieszam je z kremami.
niestety nie zgodzę się, że odstawienie większości rzeczy da dobre rezultaty. Od lat zmagam się z zaskórnikami zamkniętymi i zaraz jak odstawię leki, to wszystko powraca.
I nie zgodzę się, że wszystko co naturalne, to nie zapcha. Kupiłam już wiele naturalnych kosmetyków i po większości z nich stan mojej skóry się pogorszył.

Cytat:
Napisane przez kaka2106 Pokaż wiadomość
A ja odstawiam Atre.
Stosowałam przez 5 miesięcy. Poprawa? Owszem, jest, ale ogromnym kosztem.
Mam mnóstwo przebarwień, podrażnioną, przesuszoną cerę, która bardzo gwałtowanie reaguje na zmianę temperatury itp. zaczerwienieniem.
Mam też dość łuszczenia, skorupy na twarzy, trudności w zrobieniu makijażu, pieczenia skóry i pękania nawet pod bardzo lekkim make-upem i tych niewygodnych pytań: dlaczego się tak łuszczysz? czemu masz taką czerwoną buzię?.
Naprawdę już wystarczy.
Moja buzia oczyściła się tak w 75%. Zostało mi trochę zaskórników zamkniętych na policzkach, kilka drobniutkich na czole.

Przerzucam się na kremy złuszczające z kwasami.
Mam nadzieję, że za 3 miesiące będę mogła wychodzić kompletnie bez podkładu i wreszcie czuć się komfortowo w upały.
Najważniejsze, żeby nie rozdrapywać : /
Skoro pomógł, to może warto go używać od czasu do czasu?
Ja jak smarowałam codziennie, to też miałam wiecznie podrażnioną skórę, schodziła płatami i nie mogłam się pomalować, a do tego co chwilę wyskakiwały mi nowe gule. Teraz używam go raz w tygodniu, a w pozostałe dni inne preparaty złuszczające i wydaje mi się to najlepszą opcją
__________________
Studentka!

III rok

"Everything in your life is a reflaction of a choice you have made. If you want a different result, make a different choice."

I left my heart in Greece
Burza_1994 jest offline  
Stary 2014-02-27, 21:44   #3984
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 155
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Atrederm

ja dzis po drugiej aplikacji

bardzo licze na złuszczenie skóry razem z przebarwieniami
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów
karmazynka99 jest offline  
Stary 2014-02-27, 21:51   #3985
Wenus21
Zakorzenienie
 
Avatar Wenus21
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Wiadomości: 3 396
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez kaka2106 Pokaż wiadomość
A ja odstawiam Atre.
Stosowałam przez 5 miesięcy. Poprawa? Owszem, jest, ale ogromnym kosztem.
Mam mnóstwo przebarwień, podrażnioną, przesuszoną cerę, która bardzo gwałtowanie reaguje na zmianę temperatury itp. zaczerwienieniem.
Mam też dość łuszczenia, skorupy na twarzy, trudności w zrobieniu makijażu, pieczenia skóry i pękania nawet pod bardzo lekkim make-upem i tych niewygodnych pytań: dlaczego się tak łuszczysz? czemu masz taką czerwoną buzię?.
Naprawdę już wystarczy.
Moja buzia oczyściła się tak w 75%. Zostało mi trochę zaskórników zamkniętych na policzkach, kilka drobniutkich na czole.

Przerzucam się na kremy złuszczające z kwasami.
Mam nadzieję, że za 3 miesiące będę mogła wychodzić kompletnie bez podkładu i wreszcie czuć się komfortowo w upały.
Najważniejsze, żeby nie rozdrapywać : /
Też niedługo odstawiam atrederm (bo już nie będę mogła się w domu ukrywać,bo skóra się łuszczy ,jest czerwona itd ) .
Postanowiłam za to wypróbować differin a jak sie nie sprawdzi u mnie to pewnie jakies kwasy Marzy mi sie abym w końcu nie musiała używać takich mocnych środków ale u mnie to raczej nieuniknione
Skóra mi się ekspresowo zanieczyszcza
__________________
Kiedy jesteś pewna siebie,zawsze wyglądasz dobrze .
Dwa metry ma strach, nie wolno się bać.
Wenus21 jest offline  
Stary 2014-02-27, 22:11   #3986
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 809
Dot.: Atrederm-jakie ma działanie?

U mnie ciezko z nawilzaniem i tak suche skorki i schodzaca skora to moje drugie ja.
Mam kryzys. Na twarzy nowi nieprzyjaciele i wyglad tragiczny
pumas jest offline  
Stary 2014-02-28, 12:31   #3987
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 155
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Atrederm

ja zaczynam sie łuszczyć
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów
karmazynka99 jest offline  
Stary 2014-02-28, 12:43   #3988
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 615
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez petriszowaa Pokaż wiadomość
Tak się składa, że bardziej się tym interesuję niz Ci się wydaję. Także przetestowałam mnóstwo kosmetyków i od jakieś dłuższego czasu stawiam na te naturlane. A są takie tylko trzeba się rozejrzeć. Jedna znana blogerka przez 10 lat zmagała się z trądzikiem, a po odstawieniu wszystkiego jej stan skóry się poprawił, pozbyła się wszystkich niedoskonałości, łącznie z bliznami. A ten żel aloesowy ma więcej zalet niż Ci się wydaję, zawiera także kwasy, które wpływają na ścieranie naskórka, aloes świetnie wpływa na trądzik, absorwuje łojotok, dodatkowo nawilża. Nie jestem sceptycznie nastawiona, wiele juz przeszłam jesli chodzi o retinoidy, stosuję kremy te najbardziej naturalne, oleje itd., a dowodem jest na to, że przez okres kiedy miałam przerwew kuracji używając tych kremów nie miałam żadnych wyprysków, a kaszki było coraz mniej. To Ty jesteś sceptycznie nastawiona do mojej wypowiedzi, ponieważ z góry uznałaś, że używam gównianych kremów, tzw. zapychaczy. Myślę, że gdybym wtedy z tego całkowiecie zrezygnowała to nie dostałabym kolejnego uczylenia na Atre. Na początku nie miałam żadnego zaczerwienienia, skóra ładnie się łuszczyła, nie bolało, ale teraz więcej z tym szkód niż pożytku. Nie wiem czy odstawie całkowicie, bo i tak teraz używam samych kosmetyków o naturalnym składzie, bardziej chodzi mi o kosmetyki kolorowe, tego musze się pozbyć na jakiś czas, choć też używam ich sporadycznie. W koszmetykach kolorowych muszę wprowadzic małe zmiany.

---------- Dopisano o 18:21 ---------- Poprzedni post napisano o 18:17 --------

Cytat:
Napisane przez Burza_1994 Pokaż wiadomość
niestety nie zgodzę się, że odstawienie większości rzeczy da dobre rezultaty. Od lat zmagam się z zaskórnikami zamkniętymi i zaraz jak odstawię leki, to wszystko powraca.
I nie zgodzę się, że wszystko co naturalne, to nie zapcha. Kupiłam już wiele naturalnych kosmetyków i po większości z nich stan mojej skóry się pogorszył.
Petriszowa- Odniosłam wrażenie, że połowy mojej wypowiedzi nie zrozumiałaś, ja ci nie zarzucam, że się nie znasz i nic nie wiesz, tylko tak jak napisała Burza, uważam, że całkowite odstawienie pielęgnacji nie uzdrowi w magiczny sposób twojej cery, bo gdyby to było takie proste to chyba każda z nas zrezygnowałaby np z kremów, a i naturalna pielęgnacja może przyczynić się do pogorszenia stanu cery. W 100% zgadzam się za to, że całkowite odstawienie kolorówki może przynieść wiele dobrego. Życzę powodzenia w kuracjach i zmianie nawyków pielęgnacyjnych.
anielska diablica jest offline  
Stary 2014-02-28, 16:53   #3989
nandadevir
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 154
Dot.: Atrederm

Dziewczyny skoro dokucza wam: łuszczenie, strupy i pękanie skory jak niektóre pisały, czemu smarujecie się tak często. Może nie trzeba odstawiać tylko zmniejszyć częstotliwość.
nandadevir jest offline  
Stary 2014-02-28, 22:59   #3990
ziarnko piasku
Zadomowienie
 
Avatar ziarnko piasku
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: West Midlands, UK
Wiadomości: 1 142
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez nandadevir Pokaż wiadomość
Dziewczyny skoro dokucza wam: łuszczenie, strupy i pękanie skory jak niektóre pisały, czemu smarujecie się tak często. Może nie trzeba odstawiać tylko zmniejszyć częstotliwość.
Ja stosowałam i stosuję ale już rzedziej Atrederm od listopada i ostatnio bardzo mocno mnie podrażnił, ale to tak mocno, że aż mi wyskoczyło jakies uczulenie (?) na żuchwie, szyi (szyi nie smaruję Atre) i na brodzie tak, że musiałam je smarować Elocomem. Wydaje mi się, że jak już większosc skóry jest odnowione to ta nowa jest bardziej podatne na podraznienie. No i ja mieszkam w UK a tutaj ostatnio były takie wichury, że podejrzewam iż one również miały wpływ na stan cery...
Nie wiem co robić...mam jeszcze atre w płynie ale wydębiłam receptę na krem Retin A - w aptece nie mieli i w hurtowni też był problem więc farmaceutka dała mi w zastępstwie Locacid i chyba na twarz będę tego używać, bo po ostatnim przejsciu z Atre boję się go użyć ponownie wczoraj na noc posmarowałam dekolt i dzisiaj mnie cały swędzi i jest zaczerwnieniony, ech...

No i własnie też już powoli zaczynam mieć dosyć tego, ze makijaż niemalże odpada z buzi - szczególnie na brodzi i w okolicach ust, od ponad 3 miesiecy wyglądam jak łuszcząca się jaszczura... smaruję się La roche posay Hydraphase Intense Riche, potem filtr Biore 50+ a na to azjatycki BB krem i wszystko utrwalone pudrem Vichy dermablend a po 3 godzinach pękam jak filiżanka z fajansu :/
__________________
We all fall to the floor at some point.
It's how you pick yourself up.
That's the real challenge.
Isn't it?



Edytowane przez ziarnko piasku
Czas edycji: 2014-02-28 o 23:08
ziarnko piasku jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
atrederm, podraznienie, retinoidy, tretinoina

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 16:50:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:20.