Atrederm - Strona 140 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-16, 12:21   #4171
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez KujawiankA Pokaż wiadomość
U mnie efekty były zadziwajace. Stosowałam na plecy i dekolt. Wszystko znikło (poza bliznami i przebarwieniami oczywiście). Odstawiłam i nadal było super. Do czasu. Wysyp znów . Od kilku tygodni walcze. I narazie efektów brak. I przede mną kolejne lato bez plaży, bez bluzek na ramiączkach i wstyd na basenie, bo patrza jak na trędowatą :-((
ehh ,, szkoda ewidentnie coś Ci szkodzi, a atre zadział tylko jakiś czas. Ciekawe jak to będzie u mnie, jak długo bedzie spokój?!
Odstawiłam mleko kilka dni temu, bowydje mi się, że to może mieć wływ u mnie na wysyp/
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-06-16, 12:50   #4172
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 276
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Odstawiłam mleko kilka dni temu, bowydje mi się, że to może mieć wływ u mnie na wysyp/
Tez kiedys myslalam, ze mleko jest winowajca. Okazalo sie ze to woda kranowa odstawilam wode jakos rok temu i skonczyla sie moja przygoda z tradzikiem. Zebym ja to wiedziala 10 lat temu i nie musiala sie teraz meczyc z bliznami...


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez peach_passion
Czas edycji: 2014-06-16 o 12:52
peach_passion jest offline  
Stary 2014-06-16, 14:29   #4173
LeeMinHo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 44
Dot.: Atrederm

A ja dalej z Atre
Generalnie przebarwień się nie boję, bo unikam słońca jak ognia, a pół dnia siedzę w pokoju bez okien. Już zresztą połowę poprzedniego lata tak wytrwałam
A jest super. Czasami bywa gorszy dzień i nie mogę na siebie patrzeć, ale nawet w te najgorsze dni jest duuuuuuuuuużo lepiej niż było 1,5 roku temu, czyli przed rozpoczęciem kuracji.
I kochani - DAJCIE ATRE CZAS! Ja też już miałam wiele chwil załamania, myślałam sobie że jest dużo gorzej niż bez Atre etc ale stosowałam dalej... głównie z uwagi na strach przed reakcją cery na odstawienie.
I OPŁACIŁO SIĘ!
Teraz zdarza się, że nie mam nigdzie ani jednego pryszcza, a kiedyś normą było 20...
Jedynym problemem jest burak na twarzy, który trudno zakryć tak żeby nie wyglądać jak ze szpachlą...
Ale generalnie Atre zostanie ze mną jeszcze przez dłuuuuuuuugi czas, tak sądzę.
LeeMinHo jest offline  
Stary 2014-06-16, 15:28   #4174
cire
Raczkowanie
 
Avatar cire
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 463
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez KujawiankA Pokaż wiadomość
U mnie efekty były zadziwajace. Stosowałam na plecy i dekolt. Wszystko znikło (poza bliznami i przebarwieniami oczywiście). Odstawiłam i nadal było super. Do czasu. Wysyp znów . Od kilku tygodni walcze. I narazie efektów brak. I przede mną kolejne lato bez plaży, bez bluzek na ramiączkach i wstyd na basenie, bo patrza jak na trędowatą :-((
Nie ma co się aż tak przejmować ludźmi, nie odmawiaj sobie przyjemności z tego powodu!
No ale powiem Ci, że u mnie jest podobnie, smaruję Atre też ramiona i plecy i o ile na początku było bardzo ok, wszystko mi poznikało to teraz też mam kryzys Chociaż na pewno nie jest aż tak źle jak przed kuracją, no ale zaskórniki się pojawiają. A Atre smaruję dalej.
Z twarzą to w ogóle mam większy problem

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
Tez kiedys myslalam, ze mleko jest winowajca. Okazalo sie ze to woda kranowa odstawilam wode jakos rok temu i skonczyla sie moja przygoda z tradzikiem. Zebym ja to wiedziala 10 lat temu i nie musiala sie teraz meczyc z bliznami...


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Woda kranowa? W życiu by mi się nie udało całkowicie jej odstawić
Ale dobrze tak znaleźć źródło problemu
__________________
 Zapuszczam włosy
Cel I - 80 cm (do talii)
Cel II - do bioder
Moje kłaki - efekty zapuszczania
Denko: 7/11

Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.
cire jest offline  
Stary 2014-06-16, 15:35   #4175
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 276
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez cire Pokaż wiadomość

Woda kranowa? W życiu by mi się nie udało całkowicie jej odstawić
Ale dobrze tak znaleźć źródło problemu
Nie jest tak zle, po prostu makijaz zmywam tylko i wylacznie plynem micelarnym
Na ciele nie mam problemow wiec myje sie normalnie pod kranówą


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
peach_passion jest offline  
Stary 2014-06-16, 23:59   #4176
Maglis
Raczkowanie
 
Avatar Maglis
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 61
Dot.: Atrederm

Hmm z tą wodą to jest myśl, chyba zrobie sobie detoks od żeli i zobacze jak moja cera zareaguje
Ja też dalej walczę z arte. Zaczynałam od pleców, twarzy i .. pośladków bo niestety mój blady tyłek był pokryty czerwonymi przybyszami co wyglądało raczej tragicznie i tu muszę powiedzieć, że nigdy nie miałam takiej skóry jak teraz !! Stan prawie idealny ! Ah gdyby tak było z twarzą..... jednak tu widzę skutki wyciskania. Że tak się wyrażę przy tyłku nigdy nie gmerałam (jakby to nie brzmiało....) to jednak na twarzy mam wiele przewinień ( eh to wyciskanie, mój grzech nr 1 ) no i to co arte mi pomógł zagoić istnieje teraz jako wielka polanka przebarwień, dziurek i blizn.... Niestety dzisiaj mnie także wysypało więc w nastroju jestem raczej paskudnym no ale jeżeli z miesiąc chce wytrzymać, potem odstawie arte na jakieś 1,5 ( wakacje, wakacje!) i na jesień wracam
Maglis jest offline  
Stary 2014-06-17, 10:34   #4177
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 615
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
Tez kiedys myslalam, ze mleko jest winowajca. Okazalo sie ze to woda kranowa odstawilam wode jakos rok temu i skonczyla sie moja przygoda z tradzikiem. Zebym ja to wiedziala 10 lat temu i nie musiala sie teraz meczyc z bliznami...


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja też chyba z 8 msc nie pije mleka, nawet nie dla samego trądziku i powiem wam, że nie brakuje mi go ani trochę, ale czy pomógł mi z krostkami to ciężko w sumie ocenić, bo nie wiem czy jakbym piła mleko to byłoby ich o 5-10 więcej. A z drugiej strony są opinie, że przecieranie twarzy mlekiem leczy zaskórniki.
Co do szkodliwości wody to prawda bo wystarczyło, że na studia do Krakowa pojechałam to z tej wody nawet herbata jest paskudna, tak samo jak bywam u TŻ, po 1-krotnym umyciu twarzy mam na niej wiór.
Dobrze kojarze, że to ty miałaś robione zabiegi jakimś laserem i że zależało ci, żeby bodajże do maja mieć ładną twarz ? Jeśli Cię nie pomyliłam z kimś innym to napisz proszę jak wrażenia po zabiegach, czy jest znacząca poprawa, a może fotkami z przed/po dysponujesz ?
anielska diablica jest offline  
Stary 2014-06-17, 11:13   #4178
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 276
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Ja też chyba z 8 msc nie pije mleka, nawet nie dla samego trądziku i powiem wam, że nie brakuje mi go ani trochę, ale czy pomógł mi z krostkami to ciężko w sumie ocenić, bo nie wiem czy jakbym piła mleko to byłoby ich o 5-10 więcej. A z drugiej strony są opinie, że przecieranie twarzy mlekiem leczy zaskórniki.
Co do szkodliwości wody to prawda bo wystarczyło, że na studia do Krakowa pojechałam to z tej wody nawet herbata jest paskudna, tak samo jak bywam u TŻ, po 1-krotnym umyciu twarzy mam na niej wiór.
Dobrze kojarze, że to ty miałaś robione zabiegi jakimś laserem i że zależało ci, żeby bodajże do maja mieć ładną twarz ? Jeśli Cię nie pomyliłam z kimś innym to napisz proszę jak wrażenia po zabiegach, czy jest znacząca poprawa, a może fotkami z przed/po dysponujesz ?
Tak to ja zrobilam 2 razy dermapen+ regeneris i blizny zanikowe zmniejszyly sie o jakies 30-40%. Czesc zniknela calkowicie. Jestem zadowolona, ale nie w 100% - za pozno sie za to zabralam no i finanse mialam ograniczone, a jeden taki zsbieg to 800zl... teraz planuje jeszcze 2-3 zabiegi, a dodatkowo mikro i kwasy, ale to po lecie i mooooze za rok bede zadowolona w 100%
Zdjec nie mam zrobilam "przed" ale skasowalam... nie moglam na siebie taka patrzec

Edit: a jeszcze w grudniu pisalam, ze nie jestem zadowolona jednak potrzeba czasu, az ta nowa skora sie odbuduje i w przypadku kwasow i laserow i nakluwania igla i ATRE Na wszystko trzeba czasu i cierpliwosci

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez peach_passion
Czas edycji: 2014-06-17 o 11:36
peach_passion jest offline  
Stary 2014-06-17, 11:53   #4179
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
Tez kiedys myslalam, ze mleko jest winowajca. Okazalo sie ze to woda kranowa odstawilam wode jakos rok temu i skonczyla sie moja przygoda z tradzikiem. Zebym ja to wiedziala 10 lat temu i nie musiala sie teraz meczyc z bliznami...


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ale chodzi Ci o picie kranówy, tak?
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-06-17, 11:54   #4180
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 276
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
ale chodzi Ci o picie kranówy, tak?
Niee, o mycie twarzy kranówą

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
peach_passion jest offline  
Stary 2014-06-17, 11:56   #4181
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Maglis Pokaż wiadomość
Hmm z tą wodą to jest myśl, chyba zrobie sobie detoks od żeli i zobacze jak moja cera zareaguje
Ja też dalej walczę z arte. Zaczynałam od pleców, twarzy i .. pośladków bo niestety mój blady tyłek był pokryty czerwonymi przybyszami co wyglądało raczej tragicznie i tu muszę powiedzieć, że nigdy nie miałam takiej skóry jak teraz !! Stan prawie idealny ! Ah gdyby tak było z twarzą..... jednak tu widzę skutki wyciskania. Że tak się wyrażę przy tyłku nigdy nie gmerałam (jakby to nie brzmiało....) to jednak na twarzy mam wiele przewinień ( eh to wyciskanie, mój grzech nr 1 :( ) no i to co arte mi pomógł zagoić istnieje teraz jako wielka polanka przebarwień, dziurek i blizn.... Niestety dzisiaj mnie także wysypało więc w nastroju jestem raczej paskudnym no ale jeżeli z miesiąc chce wytrzymać, potem odstawie arte na jakieś
1,5 ( wakacje, wakacje!) i na jesień wracam

Mamy ten sam problem
ja mam takie fioletowe plamy wlasnie po wyciskaniu, na jednym policzku zwlaszcza. Drugi juz w miare ludzko wyglada ale ten gorszy .. mysle ze jeszcze jdna kuracja mu sie przyda. Ale i tak jest lepiej!

---------- Dopisano o 11:56 ---------- Poprzedni post napisano o 11:55 ----------

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Ja też chyba z 8 msc nie pije mleka, nawet nie dla samego trądziku i powiem wam, że nie brakuje mi go ani trochę, ale czy pomógł mi z krostkami to ciężko w sumie ocenić, bo nie wiem czy jakbym piła mleko to byłoby ich o 5-10 więcej. A z drugiej strony są opinie, że przecieranie twarzy mlekiem leczy zaskórniki.
Co do szkodliwości wody to prawda bo wystarczyło, że na studia do Krakowa pojechałam to z tej wody nawet herbata jest paskudna, tak samo jak bywam u TŻ, po 1-krotnym umyciu twarzy mam na niej wiór.
Dobrze kojarze, że to ty miałaś robione zabiegi jakimś laserem i że zależało ci, żeby bodajże do maja mieć ładną twarz ? Jeśli Cię nie pomyliłam z kimś innym to napisz proszę jak wrażenia po zabiegach, czy jest znacząca poprawa, a może fotkami z przed/po dysponujesz ?
Chyba chodzi o to , że jest różnica między piciem mleka a stosowaniem go zewnętrznie.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-07-03, 14:59   #4182
baduww
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1
Dot.: Atrederm

Drogie Wizażanki, czy u którejś z Was podczas stosowania Atredermu pojawił się taki problem jak u mnie?
Użyłam Atredermu 0,05% tylko raz, na początku wszystko wyglądało w porządku. Na trzeci dzień po jego użyciu skóra zaczęła się obficie łuszyć, oczywiście skórę nawilżałam, stosowałam filtry przeciwsłoneczne, mimo że na słońcu prawie w ogóle nie przebywałam. Jednak kiedy już prawie cała powierzchnia twarzy się złuszczyła zauważyłam, że pojawiły się 4 piekące, zaczerwienione, szorstkie i suche placki. Nakładałam na nie maść nagietkową, kremy począwszy od Nivea do Mixa. Kiedy nie nakładałam nic to po niedługim czasie pojawiała się taka jakby nowa warstwa skóry (nie jest to jednak normalna skóra, mam wrażenie, że zamiast jakiegoś strupka powstaje taki właśnie "pancerzyk") która podczas każdego mycia twarzy żelami czy też płynem micelarnym i delikatnego pocierania na nowo się złuszczała i tak na okrągło. Zdarzyło mi się raz potrzeć twarz za mocno ręcznikiem, zauważyłam, że z tych placków wyciekła odrobina przezroczystej cieczy (osocze?). Postanowiłam więc nie ruszać w ogóle tej skóry przez parę dni i dać jej czas żeby się zregenerowała, ale niestety pogorszyło to bardziej sytuację i musiałam wklepywać krem 10 razy dziennie, żeby twarz jakoś wyglądała.Mijają 2 tygodnie od pierwszej i jedynej aplikacji Atredermu na moją twarz, plamy/placki zmieniły kolor z czerwonego na pomarańczowy, nie pieką (zamiast tego swędzą), są mniej widocznie. Problemem, który pozostał jest to, że jeżeli nie nałożę kremu parę razy dziennie i nie będę go wcierać przez pół dnia, to w dalszym ciągu na tych plackach pojawia się kolejna i kolejna warstwa skóry. Czy wiecie jak mogę sobie z tym poradzić?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg zdj1.jpg (39,6 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg zdj2.jpg (28,2 KB, 28 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg zdj3.jpg (49,6 KB, 43 załadowań)
baduww jest offline  
Stary 2014-07-03, 20:50   #4183
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez baduww Pokaż wiadomość
Drogie Wizażanki, czy u którejś z Was podczas stosowania Atredermu pojawił się taki problem jak u mnie?
Użyłam Atredermu 0,05% tylko raz, na początku wszystko wyglądało w porządku. Na trzeci dzień po jego użyciu skóra zaczęła się obficie łuszyć, oczywiście skórę nawilżałam, stosowałam filtry przeciwsłoneczne, mimo że na słońcu prawie w ogóle nie przebywałam. Jednak kiedy już prawie cała powierzchnia twarzy się złuszczyła zauważyłam, że pojawiły się 4 piekące, zaczerwienione, szorstkie i suche placki. Nakładałam na nie maść nagietkową, kremy począwszy od Nivea do Mixa. Kiedy nie nakładałam nic to po niedługim czasie pojawiała się taka jakby nowa warstwa skóry (nie jest to jednak normalna skóra, mam wrażenie, że zamiast jakiegoś strupka powstaje taki właśnie "pancerzyk") która podczas każdego mycia twarzy żelami czy też płynem micelarnym i delikatnego pocierania na nowo się złuszczała i tak na okrągło. Zdarzyło mi się raz potrzeć twarz za mocno ręcznikiem, zauważyłam, że z tych placków wyciekła odrobina przezroczystej cieczy (osocze?). Postanowiłam więc nie ruszać w ogóle tej skóry przez parę dni i dać jej czas żeby się zregenerowała, ale niestety pogorszyło to bardziej sytuację i musiałam wklepywać krem 10 razy dziennie, żeby twarz jakoś wyglądała.Mijają 2 tygodnie od pierwszej i jedynej aplikacji Atredermu na moją twarz, plamy/placki zmieniły kolor z czerwonego na pomarańczowy, nie pieką (zamiast tego swędzą), są mniej widocznie. Problemem, który pozostał jest to, że jeżeli nie nałożę kremu parę razy dziennie i nie będę go wcierać przez pół dnia, to w dalszym ciągu na tych plackach pojawia się kolejna i kolejna warstwa skóry. Czy wiecie jak mogę sobie z tym poradzić?

Tak, ja miałam takie "podrażnienia?"
wydaje mi się, że nivea to chyba zbyt ciężki skład ma, ja je smarowałam wazeliną i zeszły szybko.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-07-04, 11:40   #4184
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 615
Dot.: Atrederm

baduww
Ja też polecam wazelinę, a jeszcze lepiej lanolinę ( jakakolwiek maść dla dzieci z lanoliną) i pozostaje ci jedynie czekać, aż ten "przypalony" atredermem pancerzyk sam zechce zejść. A ja nie stosuje od kilku miesięcy atredermu i non stop przed okresowo mnie wysypuje i to szczególnie na brodzie i żuchwie i to takie małe podskórne białe dziady co to bolą, a nie da się ich zgładzić .
anielska diablica jest offline  
Stary 2014-07-04, 21:17   #4185
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
baduww
Ja też polecam wazelinę, a jeszcze lepiej lanolinę ( jakakolwiek maść dla dzieci z lanoliną) i pozostaje ci jedynie czekać, aż ten "przypalony" atredermem pancerzyk sam zechce zejść. A ja nie stosuje od kilku miesięcy atredermu i non stop przed okresowo mnie wysypuje i to szczególnie na brodzie i żuchwie i to takie małe podskórne białe dziady co to bolą, a nie da się ich zgładzić .

ehh .. u mnie to samo .. a zapomniałam już o tym przy atredermie.
W zasadzie troszkę tęsknię za kuracją mimo, że była upierdliwa ale jak już odstawiłam atre i wszytsko zeszło to pierwsze 3 tygodnie czułam się cudownie, po nałożeniu podkłądu było idealnie już prawie! Jak patrzyłam na skórę pod światło to nie było żadnej nierówności, gładkość idealnie, a teraz znowu kaszka, grudki ...
Mam nadzieję, że do końca lata będzie jeszcze znośnie! a później wracam do atre na całą jesień, zimę i wiosnę.
Narazie używam effaclaru duo
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2014-07-04 o 21:18
blogerka jest offline  
Stary 2014-07-05, 17:00   #4186
Nerida
Przyczajenie
 
Avatar Nerida
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 9
Dot.: Atrederm

Hej dziewczyny, proszę was o poradę! Atrederm (0,025) stosuję na twarz, dekolt, plecy, ramiona - wszędzie na zaskórniki. Tylko, czy mój wysyp kiedyś minie? Już ponad 2 miesiące smaruję się atre, a od miesiąca mam straszny wysyp zaskórników wszędzie! Nawet w miejscach gdzie wcześniej skóra była czysta Powoli zaczynam tracić nadzieję, że kiedykolwiek się tego pozbędę Czytałam ten wątek kilka dni, dużo się dowiedziałam, więc w końcu i ja coś postanowiłam napisać. Wcześniej przed atredermem stosowałam isotrexin przez okres 4 miesięcy. Myślałam, że nie będę miała takiego wysypu, bo było już naprawdę dobrze... Kiedy oglądam zdjęcia to załamuje się :/ Bo dzięki atre przybyło mi DWA RAZY WIĘCEJ ZASKÓRNIKÓW. Jestem młodą osobą i chciałabym wyglądać dobrze. A przez to, że schodzi mi skóra, jest podrażniona i WSZĘDZIE mam zaskórniki to ograniczam wychodzenie do ludzi, mimo, że są wakacje :/ A jeśli chodzi o filtry, to moja dermatolog nic takiego nie mówiła, więc muszę w końcu kupić... Czym grozi niestosowanie filtrów podczas kuracji??? Sama nie wiem, zastanawiam się nad zrezygnowaniem, bo kiedyś miałam mniejszy problem, a teraz z dnia na dzień przybywa mi zaskórników... Na czole mam taką jakby "kaszę", zaskórnik koło zaskórnika... Błagam niech mi ktoś doda otuchy, bo nie wytrzymam ... Ile to maksymalnie może potrwać???
Nerida jest offline  
Stary 2014-07-05, 19:13   #4187
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

nerida - może to nie wysyp a podrażnienia.
Ja miałam to samo, im dłużej stosowałam tym gorzej było, po odstawieniu wszytsko zeszło więc zrozumiałam, że to były silne podrażnienia.


"Na czole mam taką jakby "kaszę", zaskórnik koło zaskórnika."
O! Moja cała twarz tak wyglądała, ale w końcu własnie zrozumiałam, że przecież nie jest możliwe, żeby mnie wysypywało w nieskończoność. Zbyt mocno podrażniałąm skórę, to było dla niej zbyt wiele, więc tak na to reagowała. Po odstawieniu atre jakoś w ciągu 2 tygodni to powoli złaziło. Później stosowałam jszcze punktowo i wtwdy dało mi to obraz i idealne porównanie tegfo jak wygląda zdrowa skóra oraz tego co z nią robi atre. Miałam to czarno na białym
PS. nie lepiej odpuścić sobie kurację na lato?
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2014-07-05 o 19:16
blogerka jest offline  
Stary 2014-07-05, 20:20   #4188
Nerida
Przyczajenie
 
Avatar Nerida
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 9
Dot.: Atrederm

blogerka - bardzo dziękuję za odpowiedź. To bardzo możliwe, że przez podrażnienia, bo smaruję się przez 4-5 dni z rzędu, a później 2-3 dni nawilżam. Mam też wrażenie, że może zapycha mnie Cetaphil lub podkład - maybelline affinitone? Jak myślisz, to może być też przez to? W takim razie chyba dam odpocząć skórze przez kilka dni. Czy kiedy podrażnienie mi minie to krostki poznikają i mam nadal stosować ten lek? I dodam tylko, że w sumie nie mam ropnych krost (czasem 1-2 przed okresem), a tylko same zaskórniki i takie czerwone przebarwienia... myślałam, że atrederm mi pomoże... Jestem nastolatką i mam typowy trądzik młodzieńczy, a wiadomo, że wygląd jest bardzo ważny w tym wieku... moje koleżanki mają gładkie cery, tylko ja jestem taka wypryszczona to niesprawiedliwe...
Nerida jest offline  
Stary 2014-07-05, 20:33   #4189
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Nerida Pokaż wiadomość
blogerka - bardzo dziękuję za odpowiedź. To bardzo możliwe, że przez podrażnienia, bo smaruję się przez 4-5 dni z rzędu, a później 2-3 dni nawilżam. Mam też wrażenie, że może zapycha mnie Cetaphil lub podkład - maybelline affinitone? Jak myślisz, to może być też przez to? W takim razie chyba dam odpocząć skórze przez kilka dni. Czy kiedy podrażnienie mi minie to krostki poznikają i mam nadal stosować ten lek? I dodam tylko, że w sumie nie mam ropnych krost (czasem 1-2 przed okresem), a tylko same zaskórniki i takie czerwone przebarwienia... myślałam, że atrederm mi pomoże... Jestem nastolatką i mam typowy trądzik młodzieńczy, a wiadomo, że wygląd jest bardzo ważny w tym wieku... moje koleżanki mają gładkie cery, tylko ja jestem taka wypryszczona to niesprawiedliwe...
Co do ostatniego zdania, czuję się podobnie...

Nie wiem czy coś Cię zapycha, ale ja myślałam podobnie że albo mnie wysypuje, albo mnie coś zapycha.
Na Twoim miejscu odpuściłabym całkowicie do czasu zejścia tej kaszy. Jak zejdzie to znowu próbuj, ale raz na tydzień i czekaj, i jak będzie ok zmniejszaj odstępy i tak metodą prób i błędów zobaczysz.
Ja używałam atre 0.05 codziennie! Ale dałam sobie czas, że kurację kończę 1 czerwca. Byłam mega podrażniona, czerwona, wysyfiona, wszytsko mnie swędziało, płakałać mi sięchciało i czułam się jak trędowata! Stan mojej cery pogorszył się diametralnie. A używałam dlatego, że miałam okropne przebarwienia po wycyskaniu krost. wstyd było do ludzi wychodzić, ale chciałam skonczyć kurację zanim zacznie się ostre słońce.
Jak wszytsko pozłaziło to 3 tygodnie czułam się jakbym miała cerę idealną, taka była różnica! Żadnego wyprysku. Teraz widzę znowu niedoskonałości ale i tak jest lepiej niż było. Przebarwienia myślę,. ze są o 50% mniejsze i wystarczy lekki podkład.
Czekam aż skończy się lato i na jesień wracam, z tym że teraz kuracja nie będzie aż taka hardcorowa bo będę miala bardzo dużo czasu, więc zamierzam stosować raz w tygodniu, góra dwa.


Cop
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2014-07-05 o 20:35
blogerka jest offline  
Stary 2014-07-05, 21:03   #4190
Nerida
Przyczajenie
 
Avatar Nerida
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 9
Dot.: Atrederm

W takim razie dam sobie spokój na razie. Nie będę niczym smarować przez tydzień i zobaczę jaka będzie reakcja skóry, może przesadziłam, bo chciałam szybki efekt... Co do stosowana w lato - bardzo mi zależy, żeby do września dobrze wyglądać, ponieważ idę do liceum, więc chciałabym stosować przez całe wakacje. Zamierzam kupić svr lysalpha spf 50 i mam nadzieję, że nie nabawię się nowych przebarwień. A i jeszcze jedno pytanie. Jeśli będę stosować 1-2 razy w tygodniu to nie będzie zbyt rzadko, żeby były efekty?
Nerida jest offline  
Stary 2014-07-05, 22:55   #4191
Maglis
Raczkowanie
 
Avatar Maglis
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 61
Dot.: Atrederm

Nerida, nie będzie

polecam poczytać http://kosmostolog.blogspot.com/2012...skornikow.html
Maglis jest offline  
Stary 2014-07-05, 23:54   #4192
Nerida
Przyczajenie
 
Avatar Nerida
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 9
Dot.: Atrederm

Maglis - dziękuję za link do bloga Mam jeszcze pytanko czy jeśli na svr lysalpha nałożę podkład maybelline, to ochrona przeciwsłoneczna będzie działać?
Nerida jest offline  
Stary 2014-07-06, 00:35   #4193
Maglis
Raczkowanie
 
Avatar Maglis
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 61
Dot.: Atrederm

Ekspertem w tej kwestii nie jestem ale z tego co mi wiadomo filtr powinno nakładać się jak najpóźniej tzn. jako ostatni specyfik na nasza skórę. Pamiętaj, żeby filtr spełniał swoje zadanie musisz go nałożyć naprawdę obficie ( odsyłam tutaj http://www.biochemiaurody.fora.pl/oc...razowo,69.html ). Jeżeli nie chcesz zrezygnować z makijażu to zwróć uwagę na sposób nakładania podkładu. Staraj się go wklepywać a nie wcierać. Może on troche upośledzić działania filtrów ale myślę, że tragedii nie będzie, ja przy atre też stosuje podkład bo nie wyobrażam sobie inaczej wyjść do pracy. No i pamietaj, że przy takim leczeniu to tylko SPF 50 + !!!!!!!!!!!!!!
Maglis jest offline  
Stary 2014-07-06, 15:08   #4194
Nerida
Przyczajenie
 
Avatar Nerida
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 9
Dot.: Atrederm

Maglis - dziękuję! W takim razie od razu wybieram się po filtr do apteki. Po ilu miesiącach mogę spodziewać się polepszenia stanu cery tzn. mniej zaskórników?
Nerida jest offline  
Stary 2014-07-06, 17:16   #4195
mikasa5
Zadomowienie
 
Avatar mikasa5
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 482
Dot.: Atrederm

Ja odstawiłam Atre już pod koniec kwietnia i nie wiem, czy właśnie teraz pojawiają się efekty kuracji, czy moja cera wraca do normalności, ale jest świetnie Wiadomo, że jest jeszcze parę grudek, ale to nie jest dla mnie większy problem, nie oczekuję, że będę miała idealną cerę.
Teraz zaczęłam kurację Effalcarem K i jest lepiej z dnia na dzień, ale chciałabym Wam jeszcze polecić krem Aknicare , myślę, że to on w dość dużym stopniu przyczynił się do poprawy cery i uspokojenia trądziku, genialnie goi bolące gule (w jedną noc). Znalazłam go u kosmostolog i już się z nim nie rozstaję
__________________
wymiana
mikasa5 jest offline  
Stary 2014-07-06, 22:01   #4196
Maglis
Raczkowanie
 
Avatar Maglis
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 61
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Nerida Pokaż wiadomość
Maglis - dziękuję! W takim razie od razu wybieram się po filtr do apteki. Po ilu miesiącach mogę spodziewać się polepszenia stanu cery tzn. mniej zaskórników?
Ciężko powiedzieć, nie wiem jak wygląda twoja buziaja sama stosuje arte a w zasadzie stosowałam przez 3 miesiące i faktycznie stan się polepszył ale ja zaczynałam z fatalnym stanem na buzi i niestety wciąż wyskakują mi nowe niespodzianki, zaskórniki myślę, że się zmniejszą tak było przynajmniej u mnie ponieważ arte totalnie złuszcza więc nie bój się zapychania. Ja odstawiłam arte ze względu na pogodę, wolę nie ryzykować więcej ponieważ najcięższą walką są przebarwienia. Ogólnie słyszałam, że efekty po arte to 6 miesięcy kuracji, to nie jest leczenie z dnia na dzień więc nie oczekuj cudów a wręcz odwrotnie nastaw się na ciężką walkę ponieważ uporczywe złuszczanie i ciągłe schodzenie skóry może doprowadzić człowieka do rozpaczy ale uważam, że warto wsiąść się za siebie i cierpliwie czekać. Ja nie miałam problemu z większym podrażnieniem ponieważ nie mam cery wrażliwej i nie katowałam się arte codziennie tylko około 2xtygodniu
Maglis jest offline  
Stary 2014-07-06, 23:34   #4197
Nerida
Przyczajenie
 
Avatar Nerida
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 9
Dot.: Atrederm

W takim razie poczekam, aż skóra się uspokoi i za waszą namową zacznę stosować max 2 razy w tygodniu
Nerida jest offline  
Stary 2014-07-07, 21:51   #4198
Maglis
Raczkowanie
 
Avatar Maglis
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 61
Dot.: Atrederm

A może ktoś mi potrafi odpowiedzieć na pytanie... ile powinnam odczekać od zakończonej kuracji przed zastosowaniem kremów złuszczających typu effeclar k?
Maglis jest offline  
Stary 2014-07-07, 22:51   #4199
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

one są dużo słabsze, więc wg mnie od razu jak tylko podrażnienia Ci zejdą.
Ja zaczęłam 3 tygodnie po i się przeraziłam bo wyszło podrażnienie od razu, a ponoć atre uodpornia
no ale stosowałam co kilka dni i szybko skóra się przyzwyczaiła, teraz toleruje świetnie nawet 2 razy dziennie.
Używam effaclar duo.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-07-07, 22:59   #4200
Maglis
Raczkowanie
 
Avatar Maglis
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 61
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
one są dużo słabsze, więc wg mnie od razu jak tylko podrażnienia Ci zejdą.
Ja zaczęłam 3 tygodnie po i się przeraziłam bo wyszło podrażnienie od razu, a ponoć atre uodpornia
no ale stosowałam co kilka dni i szybko skóra się przyzwyczaiła, teraz toleruje świetnie nawet 2 razy dziennie.
Używam effaclar duo.
Ok w takim razie zaczynam dziś działać
ahh już tęsknie za arte !
Maglis jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
atrederm, podraznienie, retinoidy, tretinoina

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 16:50:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:57.