Atrederm - Strona 145 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-10-18, 20:21   #4321
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Dziewczynym Polećcie coś proszę na mega, mega podrażnienia po atredermie. Obecnie z ich powodu przerwałam kurację. Wygląda to u mnie tak, nakładam atre i pod wieczór dnia następnego cała skóra (z wyjątkiem nosa jest silnie podrażniona, nie chodzi o samo zaczerwienie ale taka kasza (a raczej kasza na kaszy). Na pewno to nie jest wysyp wyprysków. Po równo tygodniu znika. Ale tydzień jest bardzo uciążliwy. Zwykłe kremy nie dają z tym rady. Myślałam o lanolinie? Tak czy nie? A może inne pomysły? Smarowałam jeszcze aloesem i daje ukojenie, ale nie rozwiązuje problemu, to znaczy podrażnienie nie schodzi.
Główny problem polega na tym, że cały tydzień wyglądam jak trędowata. Bo co z tego, że nałożę podkład plus puder jak skóra jest okropnie nie równomierna.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-10-18, 21:33   #4322
amanda332
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 102
Dot.: Atrederm

a jak ta ''kasza'' wygląda ? to są jakieś krostki grudki ?
amanda332 jest offline  
Stary 2014-10-18, 21:49   #4323
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Jeśli "kasza" jest drobniutka, to raczej to moje podrażnienie nazwałabym grudkami. Są one dość gęsto rozsiane. Nie są to zmiany ropne, nie są to też takie podskórne "gule".
Używam obecnie 0.025. I od pierwszego użycia problem się pojawił.Przeszłam 4 aplikacje. Nakładałam co dwa tygodnie atrederm. Przez tydzień było podrażnienie, po tygodniu skóra super. Gładka, naprawdę różnica z dnia na dzień.
Rok temu używałam 0.05 co 5 dni, później odstęp zmniejszyłam do 2 dni, czasem używałam nawet codziennie. Dość póżno zaczęłam kurację, jakoś koniec lutego, przerwałam w połowie maja. I ten problem wystąpił u mnie dopiero na sam koniec kuracji, kiedy to już byłąm mocno zdeterminowana na jak najlepsze rezultaty a miałam mało czasu. Nawet zdarzyło mi się kilka razy nałożyć atre dwa razy dziennie jak w ulotce i już nie dawałam skórze "odsapnąć" tylko ciągle nakładałam atre. Ale wracając do tematu przezp ierwszy miesiąc rok temu nie miałam aż tak tragicznego podrażnienia.
Teraz chciałam do atredermu podejść na spokojnie, bo do następnego lata mam sporo czasu. Poza tym stan wyjściowy skory mam już znacznie lepszy. Ale zdziwiło mnie, że to podrażnienie jest tak duże i tak długo się utrzymuje. Jest to dla mnie również zbyt uciążliwe chodzić z takim "liszajem" na twarzy. Już rok temu nasłuchałąm się jak to "zniszczyłam sobie doszczętnie skórę"/
Póki co założyłam, że przyczyną jest jakieś skrajne przesuszenie skóry.Bo nic innego mi do głowy nie przychodzi. Wszytsko staram się robić mniej więcej tak jak rok temu (chodzi mi o pielęgnację), wersja atredermu jest słabsza, czytałam, że kolejne kuracje skóra lepiej toleruje, robię większe odstępy między aplikacjami. Dlaczego więc podrażnienie jest większe i dłużej się utrzymuje? Macie jakieś pomysły?
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2014-10-18 o 21:56
blogerka jest offline  
Stary 2014-10-19, 00:48   #4324
Skarfejs
Zakorzenienie
 
Avatar Skarfejs
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: centralna Polska
Wiadomości: 3 305
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Nie odbierz tego, że neguję twoje sukcesy, ale nie przypisywałabym ich w tak krótkim czasie Atredermowi, a właśnie Tetralysalowi I pisze tak z własnego doświadczenie. Bodajże w 2 msc brania Tetralysalu zauważyłam mega ogromną poprawę cery i było tak, aż do zakończenia kuracji, która trwała 6 msc. Twarz w tym czasie miałam idealną. Jak patrze na zdjęcia z tamtego okresu to sama sobie zazdroszczę tak wspaniałej buźki, niestety tak 3 tygodnie po odstawieniu Tetralysalu twarz zaczęła wyglądać gorzej niż przed rozpoczęciem kuracji. Tetralysal generalnie z tego "słynie", że w trakcie brania wygląda się cudownie, a po zakończeniu wszystko wraca do stanu pierwotnego bądź bywa gorzej. Mam nadzieję, że Ciebie to ominie i wyleczy cię całkowicie, a nie zaleczy. I powodzenia w stosowaniu Atredermu Ja na razie się wacham czy zacząć używać czy darować sobie te niewygodny, bo stosowałabym go tylko w celu zrzucenia ogromnych ilości skóry, wygładzenia twarzy i spłycenia blizn i dziur. A na to Atrederm jest chyba już za słaby.
Nie powiedziałabym, że jest za słaby. Po prostu do tego potrzeba dość długiego czasu.
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Dziewczynym Polećcie coś proszę na mega, mega podrażnienia po atredermie.
Może Sudocrem albo tańszą wersję Babydream na odparzenia?
__________________
"...zło nie jest nieludzkie, lecz przeciwnie, jest skrajną ekspresją ludzkiej wolności."
Skarfejs jest offline  
Stary 2014-10-19, 08:32   #4325
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Skarfejs Pokaż wiadomość
Nie powiedziałabym, że jest za słaby. Po prostu do tego potrzeba dość długiego czasu.


Może Sudocrem albo tańszą wersję Babydream na odparzenia?
Sudocrem wysusza mi skórę.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-10-19, 13:29   #4326
amanda332
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 102
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Jeśli "kasza" jest drobniutka, to raczej to moje podrażnienie nazwałabym grudkami. Są one dość gęsto rozsiane. Nie są to zmiany ropne, nie są to też takie podskórne "gule".
Używam obecnie 0.025. I od pierwszego użycia problem się pojawił.Przeszłam 4 aplikacje. Nakładałam co dwa tygodnie atrederm. Przez tydzień było podrażnienie, po tygodniu skóra super. Gładka, naprawdę różnica z dnia na dzień.
Rok temu używałam 0.05 co 5 dni, później odstęp zmniejszyłam do 2 dni, czasem używałam nawet codziennie. Dość póżno zaczęłam kurację, jakoś koniec lutego, przerwałam w połowie maja. I ten problem wystąpił u mnie dopiero na sam koniec kuracji, kiedy to już byłąm mocno zdeterminowana na jak najlepsze rezultaty a miałam mało czasu. Nawet zdarzyło mi się kilka razy nałożyć atre dwa razy dziennie jak w ulotce i już nie dawałam skórze "odsapnąć" tylko ciągle nakładałam atre. Ale wracając do tematu przezp ierwszy miesiąc rok temu nie miałam aż tak tragicznego podrażnienia.
Teraz chciałam do atredermu podejść na spokojnie, bo do następnego lata mam sporo czasu. Poza tym stan wyjściowy skory mam już znacznie lepszy. Ale zdziwiło mnie, że to podrażnienie jest tak duże i tak długo się utrzymuje. Jest to dla mnie również zbyt uciążliwe chodzić z takim "liszajem" na twarzy. Już rok temu nasłuchałąm się jak to "zniszczyłam sobie doszczętnie skórę"/
Póki co założyłam, że przyczyną jest jakieś skrajne przesuszenie skóry.Bo nic innego mi do głowy nie przychodzi. Wszytsko staram się robić mniej więcej tak jak rok temu (chodzi mi o pielęgnację), wersja atredermu jest słabsza, czytałam, że kolejne kuracje skóra lepiej toleruje, robię większe odstępy między aplikacjami. Dlaczego więc podrażnienie jest większe i dłużej się utrzymuje? Macie jakieś pomysły?

właśnie to jest dziwna sprawa... bo niby skora powinna lepiej tolerować atre po jej dłuższym stosowaniu, ale z drugiej strony podobno bardzo uwrażliwia skórę, a tym bardziej jeśli ostatnim razem zaczełaś od wyższego stężenia.. więc może bardzo uwrażliwiłaś skórę i dlatego teraz tak silnie reaguje..

Edytowane przez amanda332
Czas edycji: 2014-10-19 o 13:32
amanda332 jest offline  
Stary 2014-10-19, 20:23   #4327
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez amanda332 Pokaż wiadomość
właśnie to jest dziwna sprawa... bo niby skora powinna lepiej tolerować atre po jej dłuższym stosowaniu, ale z drugiej strony podobno bardzo uwrażliwia skórę, a tym bardziej jeśli ostatnim razem zaczełaś od wyższego stężenia.. więc może bardzo uwrażliwiłaś skórę i dlatego teraz tak silnie reaguje..

Trafna uwaga. Ale czy to uwrażliwienie będzie już na stałe?
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-10-19, 23:50   #4328
amanda332
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 102
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Trafna uwaga. Ale czy to uwrażliwienie będzie już na stałe?
nie mam pojęcia ja dopiero zaczynam , więc nie mam porówniania ..
amanda332 jest offline  
Stary 2014-10-20, 07:52   #4329
amanda332
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 102
Dot.: Atrederm

mam pytanie do dziewczyn, które stosoały kwasy .. co według Was przyniosło lepsze efekty ? atrederm czy kwasy ? właśnie zastanaiam się na odstawieniem na jakiś czas atre i użyciem jakiegoś kwasu.. bo już nie mogę patrzeć na te dziurki na policzkach :/ a atre jak dotąd nie radzi sobie z tym.. a w ogóle to jestem ciekawa czy też tak macie, ze np. kiedy wyskoczy Wam jakiś pryszcz albo gula na policzku i się goi to czy też macie jakby bardziej widoczne rozszerzone pory / dziurki ? ja tak właśnie mam, że jest ta nierowność od pryszcza i do tego jakieś bardziej widoczne dziurki .. :/
amanda332 jest offline  
Stary 2014-10-20, 09:02   #4330
moooniek
Zakorzenienie
 
Avatar moooniek
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 11 186
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez amanda332 Pokaż wiadomość
mam pytanie do dziewczyn, które stosoały kwasy .. co według Was przyniosło lepsze efekty ? atrederm czy kwasy ? właśnie zastanaiam się na odstawieniem na jakiś czas atre i użyciem jakiegoś kwasu.. bo już nie mogę patrzeć na te dziurki na policzkach :/ a atre jak dotąd nie radzi sobie z tym.. a w ogóle to jestem ciekawa czy też tak macie, ze np. kiedy wyskoczy Wam jakiś pryszcz albo gula na policzku i się goi to czy też macie jakby bardziej widoczne rozszerzone pory / dziurki ? ja tak właśnie mam, że jest ta nierowność od pryszcza i do tego jakieś bardziej widoczne dziurki .. :/
Jak dla mnie atre jest nieporownywalnie lepsze.
Jest ktoś może z Wrocławia i zna derme, która przepisze bez problemu Atrederm?
__________________
co jem
czym się smaruję
moooniek jest offline  
Stary 2014-10-20, 09:34   #4331
amanda332
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 102
Dot.: Atrederm

mniej więcej tak to wtedy wygląda.. http://www.google.pl/imgres?imgurl=h...art=16&ndsp=21

jakiś kwas poradziłby sobie z tym ? czy może atre ? ale z tego co wiem, to atre działa raczej na przebarwienia , a nie na blizny/ dziurki ?
amanda332 jest offline  
Stary 2014-10-20, 10:04   #4332
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 276
Dot.: Atrederm-jakie ma działanie?

To sa po prostu blizny potradzikowe. Kwasy - nie sadze, ze znaczaco je zmniejsza. Atre troche tak, ale wymaga to dluuugiej drogi i nie wiem czy w 100% da sie wyeliminowac blizny z pomoca samego atre.
Ja z takimi walcze u gabinecie medycyny estetycznej niestety

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
peach_passion jest offline  
Stary 2014-10-20, 12:26   #4333
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez moooniek Pokaż wiadomość
Jak dla mnie atre jest nieporownywalnie lepsze.
Jest ktoś może z Wrocławia i zna derme, która przepisze bez problemu Atrederm?
w oleśnicy Ilska przepisuje bez problemu.
Poza tym mi się wydawało, że nie ma już problemów z receptą na atre

---------- Dopisano o 12:25 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ----------

Cytat:
Napisane przez amanda332 Pokaż wiadomość
mam pytanie do dziewczyn, które stosoały kwasy .. co według Was przyniosło lepsze efekty ? atrederm czy kwasy ? właśnie zastanaiam się na odstawieniem na jakiś czas atre i użyciem jakiegoś kwasu.. bo już nie mogę patrzeć na te dziurki na policzkach :/ a atre jak dotąd nie radzi sobie z tym.. a w ogóle to jestem ciekawa czy też tak macie, ze np. kiedy wyskoczy Wam jakiś pryszcz albo gula na policzku i się goi to czy też macie jakby bardziej widoczne rozszerzone pory / dziurki ? ja tak właśnie mam, że jest ta nierowność od pryszcza i do tego jakieś bardziej widoczne dziurki .. :/


ja mam takie dizury i okropne pory, nawet jak nie mam zadnych wyprysków i się pomaluje to te dziury zawsze widac
rozwazam laser frakcyjny, ale to raczej dopiero za rok ze wzgledu na wysokie koszty.

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ----------

Cytat:
Napisane przez amanda332 Pokaż wiadomość
mniej więcej tak to wtedy wygląda.. http://www.google.pl/imgres?imgurl=h...art=16&ndsp=21

jakiś kwas poradziłby sobie z tym ? czy może atre ? ale z tego co wiem, to atre działa raczej na przebarwienia , a nie na blizny/ dziurki ?


Dokładnie coś takiego mam, atre pomogło mi minimalnie, na pewno jest lepiej, ale dziury są nadal.
jak już pisałam wyżej rozważam laser frakcyjny, chociaż jak oglądałam zdjęcia przed i po to ... sama niewiem, niby efekty sa ale nie jakies spektakularne a to jest dosc droga atrakcja.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-10-20, 15:34   #4334
amanda332
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 102
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
w oleśnicy Ilska przepisuje bez problemu.
Poza tym mi się wydawało, że nie ma już problemów z receptą na atre

---------- Dopisano o 12:25 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ----------





ja mam takie dizury i okropne pory, nawet jak nie mam zadnych wyprysków i się pomaluje to te dziury zawsze widac
rozwazam laser frakcyjny, ale to raczej dopiero za rok ze wzgledu na wysokie koszty.

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ----------





Dokładnie coś takiego mam, atre pomogło mi minimalnie, na pewno jest lepiej, ale dziury są nadal.
jak już pisałam wyżej rozważam laser frakcyjny, chociaż jak oglądałam zdjęcia przed i po to ... sama niewiem, niby efekty sa ale nie jakies spektakularne a to jest dosc droga atrakcja.

kurcze.. normalnie masakra z tym :/ a żadnego kwasu nie stosowałaś ? jeszcze zauważyłam pogłebienie lini wargoo-nosowej :/ mam nadzieje ze to tylko przejsciowe po atre i zniknie :/

Edytowane przez amanda332
Czas edycji: 2014-10-20 o 15:37
amanda332 jest offline  
Stary 2014-10-20, 16:50   #4335
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 155
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Atrederm

u mnie lepszy efekt daje artre niz kwasy
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów
karmazynka99 jest offline  
Stary 2014-10-20, 18:57   #4336
ana909
Erudycja
 
Avatar ana909
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 9 937
Dot.: Atrederm

witajcie, ostatni raz atre bralam zimą i wczesną wiosną, teraz zamierzam się na kolejną kurację, ponieważ mam ostatnio dziwny wysyp, chociaż od skonczenia leczenia izotekiem minęło już dobre 1,5 roku. Takze mam troche przebarwien do usunięcia.

Jednakże blokuje mnie mysl o schodzącej skórze niestety. Pamietam, ze 3 i 4 dnia po aplikacji wyglądałąm wprost okropnie, luszczenia nie dalo sie niczym zakryc. A niestey w mojej obecnej pracy nie moge sobie na cos takiego pozwolic, dlatego mysle intensywnie jak najlepiej poradzic sobie z tą łuszczącą skórą, mecie jakies sposoby na to?
__________________
Mam męża, jestem żoną!

Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤
ana909 jest offline  
Stary 2014-10-21, 09:12   #4337
Burza_1994
Wtajemniczenie
 
Avatar Burza_1994
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 2 735
GG do Burza_1994
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez ana909 Pokaż wiadomość
Jednakże blokuje mnie mysl o schodzącej skórze niestety. Pamietam, ze 3 i 4 dnia po aplikacji wyglądałąm wprost okropnie, luszczenia nie dalo sie niczym zakryc. A niestey w mojej obecnej pracy nie moge sobie na cos takiego pozwolic, dlatego mysle intensywnie jak najlepiej poradzic sobie z tą łuszczącą skórą, mecie jakies sposoby na to?
można podczas masażu oliwką ściągać schodzącą skórę, albo zrobić peeling enzymatyczny(chociaż pewnie będzie piekł). Do nawilżania polecam coś z kwasem hialuronowym tzn. mieszanka np. krem+ kropla żelu hialuronowego albo olej+ żel hialuronowy. U mnie po kremie zaraz wychodziły skórki suche, a teraz po serum z żelem hial. ten efekt jest, ale o wiele później
__________________
Studentka!

III rok

"Everything in your life is a reflaction of a choice you have made. If you want a different result, make a different choice."

I left my heart in Greece
Burza_1994 jest offline  
Stary 2014-10-21, 11:35   #4338
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Dziewczyny, czy któraś z Was ma jeszcze problem z chropowatą skórą po atredermie?
U mnie wyskakuje to następnego dnia, nie jest to oczyszczanie się skóry, raczej podrażnienie. Znika po kilku dniach. Po kolejnej aplikacji jest to samo.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-10-22, 11:09   #4339
mayasilver
Przyczajenie
 
Avatar mayasilver
 
Zarejestrowany: 2014-10
Lokalizacja: London Baby!
Wiadomości: 7
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy któraś z Was ma jeszcze problem z chropowatą skórą po atredermie?
U mnie wyskakuje to następnego dnia, nie jest to oczyszczanie się skóry, raczej podrażnienie. Znika po kilku dniach. Po kolejnej aplikacji jest to samo.
To jest absolutnie normalne Twoja skora jest spieczona jak kurak z rozna i potem bd ladnie schodzic odslaniajac ta zdrowa

Pierwszy raz tez nie wystraszylam ale Pani doktor mnie uspokoila.

Atre zawsze dziala po kilku dniach a nie od razu gdyz caly proces palenia-schodzenia wymaga czasu

Jezeli jednak za bardzo boli (za bardzo gdyz boli zawsze i to jest naturalna reakcja skory) to przerwij kueacje Atre na pare dni + dzien i noc kladz Cicalfate Avene.
Nie polecam laczenia tego tj Atre wieczorem a Cicalfate rano gdyz wysylamy skorze sprzeczne sygnaly i wtedy wariuje.

Ja klade rano Bioderme Sebium Hydra albo La Roche Effaclar H wieczorem Atre i jezeli nie mam twarzy w kolorze pomidora to to wystarczy.
__________________
Kobieta, która nie ma swoich ulubionych perfum, jest jak kobieta bez przyszłości.- Coco Chanel

mayasilver jest offline  
Stary 2014-10-22, 11:54   #4340
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez mayasilver Pokaż wiadomość
To jest absolutnie normalne Twoja skora jest spieczona jak kurak z rozna i potem bd ladnie schodzic odslaniajac ta zdrowa

Pierwszy raz tez nie wystraszylam ale Pani doktor mnie uspokoila.

Atre zawsze dziala po kilku dniach a nie od razu gdyz caly proces palenia-schodzenia wymaga czasu

Jezeli jednak za bardzo boli (za bardzo gdyz boli zawsze i to jest naturalna reakcja skory) to przerwij kueacje Atre na pare dni + dzien i noc kladz Cicalfate Avene.
Nie polecam laczenia tego tj Atre wieczorem a Cicalfate rano gdyz wysylamy skorze sprzeczne sygnaly i wtedy wariuje.

Ja klade rano Bioderme Sebium Hydra albo La Roche Effaclar H wieczorem Atre i jezeli nie mam twarzy w kolorze pomidora to to wystarczy.

Dzięki za odpowiedź to chyba właśnie to.
Problem jest jednat taki, że ja używam go rzadko, raz na dwa tygodnie. Jestem dopiero po 5 aplikacjach, przy czym przed tą ostatnią miałam miesiąc przerwy.
Pytanie tylko jak z tym żyć? Bo ja miałam tydzien wyjęty z życia, mogłabym położyć najlepszy make up a to nic nie da, bo to wygląda jak przypudrowany liszaj. U mnie skóra nie jest czerwona, ona jest mocno chropowata, nierównomierna. O swędzeniu nie wspomnę, w domu można się posmarować czymś ale będąc poza domem gorzej.
Wyżej wspomniane przez Ciebie kremy są super, ale u mnie się nie sprawdzają przy atredermie, skóra tylko mocniej piecze i robi się czerwona.


PS. po tej ostatniej aplikacji jest ciut lepiej! Podrażnienie dopiero na wieczór następnego dnia, trzeci dzien koszmar, dzis czwarty dzien ciut lepiej, moze tym razem bedzie krocej niz siedem dni.
Pomagam sobie aloesem 99% z wit D i alantanem plus (maść). Zaden drogeryjny czy apteczny krem typu la roche nie wchodzi w gre - bo szczypie, nie nawilza ani troche.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-10-22, 14:47   #4341
amanda332
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 102
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez mayasilver Pokaż wiadomość
To jest absolutnie normalne Twoja skora jest spieczona jak kurak z rozna i potem bd ladnie schodzic odslaniajac ta zdrowa

Pierwszy raz tez nie wystraszylam ale Pani doktor mnie uspokoila.

Atre zawsze dziala po kilku dniach a nie od razu gdyz caly proces palenia-schodzenia wymaga czasu

Jezeli jednak za bardzo boli (za bardzo gdyz boli zawsze i to jest naturalna reakcja skory) to przerwij kueacje Atre na pare dni + dzien i noc kladz Cicalfate Avene.
Nie polecam laczenia tego tj Atre wieczorem a Cicalfate rano gdyz wysylamy skorze sprzeczne sygnaly i wtedy wariuje.

Ja klade rano Bioderme Sebium Hydra albo La Roche Effaclar H wieczorem Atre i jezeli nie mam twarzy w kolorze pomidora to to wystarczy.
nie zgodzę sie z tym, że boli zawsze ... ja stosuje atre dopiero 2 miesiące i nakładam czasmi dwa dni pod rząd i w ogóle nic mnie nie piecze itd tylko lekko się łuszczę
amanda332 jest offline  
Stary 2014-10-22, 17:40   #4342
Dorota-Coco
Zakorzenienie
 
Avatar Dorota-Coco
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 8 753
Dot.: Atrederm

Dziewczyny, Atre używam od lat, przetetsowałam dziesiątki produktow z pielęgnacji skóry przy kuracji z Atre
najlepiej sprawdziły się Linoderm z ziołoleku ( ohydnie pachnąca maść, jednakże jak żaden inny genialnie natłuszcza sponiewieraną skorą i nic a nic nie szczypie )
http://www.ziololek.pl/produkt/23

oraz emulsję Ava Mustela
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,11...rszczkowa.html
Dorota-Coco jest offline  
Stary 2014-10-22, 18:09   #4343
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Dorota-Coco Pokaż wiadomość
Dziewczyny, Atre używam od lat, przetetsowałam dziesiątki produktow z pielęgnacji skóry przy kuracji z Atre
najlepiej sprawdziły się Linoderm z ziołoleku ( ohydnie pachnąca maść, jednakże jak żaden inny genialnie natłuszcza sponiewieraną skorą i nic a nic nie szczypie )
http://www.ziololek.pl/produkt/23

oraz emulsję Ava Mustela
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,11...rszczkowa.html
Wypróbuję ten linoderm!
Miałaś kiedyś taką reakcję na atre, że po aplikacji skóra robiła się mocno chropowata, szorstka? bardzo nierówna na powierzchni. KJak taki jeden wielki zlany liszaj (?)
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-10-22, 18:18   #4344
Dorota-Coco
Zakorzenienie
 
Avatar Dorota-Coco
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 8 753
Dot.: Atrederm

miałam, na policzkach
generalnie Atrederm to taki złuszczacz z opóznionym zapłonem, po użyciu którego reakcja z każdą kolejną kuracją może być inna i nie wiem od czego to zależy
zdarzyły mi się takie aplikacje, po których gemba wygladała jak wpakowana do piekarnika
zdarzają się i takie jak ostatniej jesieni, zluszczania idealne, czyli - smaruję się kilka dni po rząd, wieczorami, rano natłuszczam, po kilku dniach wylinka i mogę tak w koło macieju, bo zrzucam kolejne warstwy skóry, nic nie piecze, jestem gładka jak dupsko niemowlęcia

po wielu latach używania moge powiedzieć jedno, Atre jest nieprzewidywalny, ale z czasem robi fotoszopa
Dorota-Coco jest offline  
Stary 2014-10-23, 09:51   #4345
mayasilver
Przyczajenie
 
Avatar mayasilver
 
Zarejestrowany: 2014-10
Lokalizacja: London Baby!
Wiadomości: 7
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Dorota-Coco Pokaż wiadomość
miałam, na policzkach
generalnie Atrederm to taki złuszczacz z opóznionym zapłonem, po użyciu którego reakcja z każdą kolejną kuracją może być inna i nie wiem od czego to zależy
zdarzyły mi się takie aplikacje, po których gemba wygladała jak wpakowana do piekarnika
zdarzają się i takie jak ostatniej jesieni, zluszczania idealne, czyli - smaruję się kilka dni po rząd, wieczorami, rano natłuszczam, po kilku dniach wylinka i mogę tak w koło macieju, bo zrzucam kolejne warstwy skóry, nic nie piecze, jestem gładka jak dupsko niemowlęcia

po wielu latach używania moge powiedzieć jedno, Atre jest nieprzewidywalny, ale z czasem robi fotoszopa
Ja mam ogromny problem z doborem kosmetykow do pielegnacji w czasie kuracji Atre bo szukam czegos co bedzie nawilzalo, chronilo (SPF!) oraz delikatnie lecz skutecznie maskowalo ALE nie zatykalo.

Takie poplatnie z pomieszaniem

Probowalam lekkich kremow nawilzajacych (stad pomysl biodermy i nawilżająco łagodzącego kremu dla skóry tłustej, osłabionej, wysuszonej i/lub podrażnionej na skutek kuracji przeciwtrądzikowej - Sebium, Hydra) w polaczeniu z Bare Escentuals, Bare Minerals, Foundation (Podkład mineralny w pudrze)

Za BareMinerals 'oddalabym zycie' - i matujace i oryginale podklady sa miodzio (mniej je lubie jak sie luszcze )

Natomiast po nalozeniu podobnego w dzialaniu do biodermy La-Roche mialam powrot zaskornikow wieczorem tego samego dnia!
Dlatego tak sie boje tych wszystkich BB,CC, podkladow, ciezkich kremow (chociaz wierze ze Tobie przyniosly ulge) po tym jak nareszcie sie ich pozbylam. Tak na prawde to najlepiej buzka wyglada jak nie nakladam nic

Na ulotce Atre pisze zeby nie stosowac juz nic sciagajacego wiec jedyne co mi przychodzi na mysl to lekkie nawilzacze lub, i tu jestem bardziej chetna do testowania, kremy do cer tlustych lecz wysuszonych i/lub podrażnionych na skutek kuracji przeciwtrądzikowej.

Jak myslicie?
__________________
Kobieta, która nie ma swoich ulubionych perfum, jest jak kobieta bez przyszłości.- Coco Chanel

mayasilver jest offline  
Stary 2014-10-23, 10:30   #4346
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Dorota-Coco Pokaż wiadomość
miałam, na policzkach

Znalazlaś jakiś sposób na to, żeby jak najszybciej się z tym uporać czy cierpliwie czekałaś aż samo zejdzie? Ja mam kilka dni wyjętych z życia, staram się ograniczać wychodzenie z domu do minimum w tych dniach
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-10-23, 11:58   #4347
Dorota-Coco
Zakorzenienie
 
Avatar Dorota-Coco
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 8 753
Dot.: Atrederm

mayasilwer, moje doświadczenie z Atrederm pokazało mi, żeby używać wyłącznie kremów/emulsji o b.krótkim, prostym składzie
nie sprawdziły się u mnie apteczne specyfiki ( typu Bioderma, Avene, LRP itp ), a uwierzcie próbowałam dziesiątki
skóra potraktowana Atre jest najnormalniej w świecie poparzona i według mnie na początku kuracji potrzebuje przede wszystkim natłuszczenia, nie nawilżenia, poza tym zauważyłam że kiedy już skóra zaczyna pekać i sie łuszczyć, to nałożonym tłusciochem mozna delikatnie masować twarz i ta zrzucana skóra pięknie się roluje i znika
w żadnym wypadku nie można jej zrywać na sucho!
co do podładów, coż - nie ma się co oszukiwac, podczas kuracji Atre wygląda się jak lekko podsuszona żmija, nałożony podkład niewiele pomaga zatuszować, ale nie ma zmiłuj, chcesz być piękna - cierp

generalnie powiem tak, mam tendencje do przebarwień, sporo zmarszczek, ale żaden kwas ( używałam wszystkie już chyba ) nie wyrównał mi tak kolorytu i nie spłycił zmarch jak Atre
przy wielu niedogonościach jakie są, to dla mnie no 1 w pielęgnacji

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ----------

blogerko, niestety, nie ma recepty na takie reakcje skóry, nie pomogę za wiele, musisz to przeczekać
Dorota-Coco jest offline  
Stary 2014-10-23, 12:19   #4348
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Dorota-Coco Pokaż wiadomość
mayasilwer, moje doświadczenie z Atrederm pokazało mi, żeby używać wyłącznie kremów/emulsji o b.krótkim, prostym składzie
nie sprawdziły się u mnie apteczne specyfiki ( typu Bioderma, Avene, LRP itp ), a uwierzcie próbowałam dziesiątki
skóra potraktowana Atre jest najnormalniej w świecie poparzona i według mnie na początku kuracji potrzebuje przede wszystkim natłuszczenia, nie nawilżenia, poza tym zauważyłam że kiedy już skóra zaczyna pekać i sie łuszczyć, to nałożonym tłusciochem mozna delikatnie masować twarz i ta zrzucana skóra pięknie się roluje i znika
w żadnym wypadku nie można jej zrywać na sucho!
co do podładów, coż - nie ma się co oszukiwac, podczas kuracji Atre wygląda się jak lekko podsuszona żmija, nałożony podkład niewiele pomaga zatuszować, ale nie ma zmiłuj, chcesz być piękna - cierp

generalnie powiem tak, mam tendencje do przebarwień, sporo zmarszczek, ale żaden kwas ( używałam wszystkie już chyba ) nie wyrównał mi tak kolorytu i nie spłycił zmarch jak Atre
przy wielu niedogonościach jakie są, to dla mnie no 1 w pielęgnacji

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ----------

blogerko, niestety, nie ma recepty na takie reakcje skóry, nie pomogę za wiele, musisz to przeczekać
Co polecasz z kremów o prostym składzie?
u mnie biodermy też się nie sprawdzają. Skóra piecze, nawilżenie średnie.
Obecnie używam po porstu alantanu plus. Dzisiaj idę kupić linomag albo linoderm.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Stary 2014-10-23, 12:47   #4349
Dorota-Coco
Zakorzenienie
 
Avatar Dorota-Coco
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 8 753
Dot.: Atrederm

linomag to już hardkor, blogerko będziesz się czuła cała upaćkana brunatną, kleistą mazią, lepszy będzie Linoderm Plus z Ziołoleku, w pierwszych, najbardziej trudnych dniach Linoderm Plus maść z alantoliną- śmierdoli ohydnie, w nocy cała poduszka upaćkana żółta mazią, ale tylko ten potrafi ukoić skórę i nie podrażnia

potem, z czasem kiedy zrzucasz już kolejne połacie skóry ten z Ava Mustela
albo ten z Fitomedu ( niedoceniana według mnie polska marka, ktora ma w swojej ofercie kilka świetnych pozycji ) :
http://www.fitomed.pl/moj-krem-nr-4-...idp=101&idk=36

Edytowane przez Dorota-Coco
Czas edycji: 2014-10-23 o 13:05
Dorota-Coco jest offline  
Stary 2014-10-23, 13:05   #4350
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Dorota-Coco Pokaż wiadomość
linomag to już hardkor, blogerko będziesz się czuła cała upaćkana brunatną, kleistą mazią, lepszy będzie Linoderm Plus z Ziołoleku, w pierwszych, najbardziej trudnych dniach Linoderm Plus maść z alantoliną- śmierdoli ohydnie, w nocy cała poduszka upaćkana żółta mazią, ale tylko ten potrafi ukoić skórę i nie podrażnia

potem, z czasem kiedy zrzucasz już kolejne połacie skóry ten z Ava Mustela
albo ten z Fitomedu:
http://www.fitomed.pl/moj-krem-nr-4-...idp=101&idk=36
haha, tfu tfu. Ten linomag to mi się pomylił, bo ja tego dla dziecka na odparzenia używam. I mi chodzi właśnie o coś treściwego, bo jak siedzę w domu to mi to obojętne jak wyglądam byle pomagało.
A co do konsystencji to nakladałam ostatnio alantan plus ale w maści nie w kremie i to był koszmar, bo każdy kosmyk włosa mi się przyklejał do czoła (mimo że włosy spięte) i mnie to strasznie denerwowało bo skóra jeszcze bardziej swędziała. Natomiast alantan w kremie jakoś daje radę, bo tak fajnie matuje skórę.
A co myślisz o lanolinie? (samej)
I aloesie?
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
atrederm, podraznienie, retinoidy, tretinoina

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 16:50:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:59.