Atrederm - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-17, 23:11   #2611
chickencrazy
Rozeznanie
 
Avatar chickencrazy
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 948
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Twarz by mi odpadła
Właśnie chyba o to chodzi
chickencrazy jest offline  
Stary 2012-12-17, 23:11   #2612
wspaniala
Zakorzenienie
 
Avatar wspaniala
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 5 509
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
coś ala metoda kligmana. stosowałam i wg mnie warto, ale trzeba mieć naprawdę skórę nosorożca
ja smarowalam sie jakies 4-5 dni i podraznienie murowane bylo, po 10 dniach to chyba bym bez skory chodzila, albo z takim zywym, wypalonym miesem .
wspaniala jest offline  
Stary 2012-12-18, 07:32   #2613
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez wspaniala Pokaż wiadomość
ja smarowalam sie jakies 4-5 dni i podraznienie murowane bylo, po 10 dniach to chyba bym bez skory chodzila, albo z takim zywym, wypalonym miesem .
Dokładnie - strach
Ja dzisiaj wieczorem 3 dzień i jutro pierwszy raz 4 Potem 2 dni nawilżania - zobaczymy
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2012-12-18, 10:35   #2614
kosmostolog
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 18
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Nie chodziło ci czasem o Clindacne ? każdy dermatolog na pierwszej wizycie mi to wypisywał i nieraz po 4-5 miesięcy się tym smarowałam i u mnie absolutnie nic nie robił z twarzą ( choć w sumie nie wiem czy on czasem nie reaguje ze słońcem i przyciemnia twarz ? ). Ja nie polecam clindacne, no chyba, że faktycznie przy małej ilości i nieupierdliwych krostek.

QUOTE=Falabella;38162474]Tormentiol (działa o wiele lepiej od samej ichtiolowej maści, sprawdziłam na sobie ) i maść Tribiotic

W zeszłe wakacje próbowałam kilka większych krost tych wypukłych i takich co jeszcze nie wyszły, a bolały okropnie i gul tribioticiem wyleczyć/zaleczyć ( bo na wizażu ma zdecydowanie wg. mnie zbyt pochlebne opinie ) i kilka saszetek wsmarowałam i też nic z moimi krostami nie zrobił, więc albo te preparaty mają zbyt pochlebne opinie, albo ja jestem zbyt oporna.

Tormentiol i maść ichtiolowa wg. mnie jeszcze najlepiej działają i warto ich spróbować. a wszelkie cudowne specyfiki typu maść/ pasta cynkowa to takie doraźne placebo, które jest tanie i nie zaszkodzi a nuż kilku osobom pomoże.

Czuje, że Atrederm już na mnie marnie działa bo 1 łuszczenie trwało blisko 3 dni, a 2 raptem dzień, a mi zależy żeby trwało jak najdłużej . Stosowałyście metodę Atrederma kilera (czy jakoś tak ) żeby smarować się przez 10 dni z rzędu i wtedy się łuszczyć ? Bo podobno rezeltaty są warte męki.[/QUOTE]


Tak chodzilo mi o Clindacne. Ja nie mialam jakiegos strasznego wysypu, moze z 8 krost, ale za to z gatunku tych bardzo zlosliwych-bolacych, nie do wycisniecia, ustepujacych zawsze z pozoatawieniem blizny. bardzo sie zaniepokoilam i udalam do apteki po antybiotyk a clindamycyna to jeden z najsilniejszych. stosowalam zel miejscowo- tylko na konkretna zmiane i wysyp ustapil po kilku dniach.
Dziwne, ze na Ciebie nia dziala, moze twoje bakterie wytworzyly juz opornosc na clindamycyne. Antybiotyki trzeba rzeczywiscie od czasu do czasu zmieniac bo nie dzialaja.

Na twarz stosuje Atre przez 3 dni z rzedu i potem przerwa.
Natomiast na plecy kiedys sobie pozwolilam przez 7 dni i mialam niezle spalone.Ale jak skora zeszla, to byla jak u niemowlaka, na twarzy mimo wszystko bym sie bala.
Snilo mi sie ostatnio, ze zmywalam makijaz a skora zaczela odlazic mi az do kosci brrrr
kosmostolog jest offline  
Stary 2012-12-18, 10:54   #2615
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 615
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez kosmostolog Pokaż wiadomość

Tak chodzilo mi o Clindacne. Ja nie mialam jakiegos strasznego wysypu, moze z 8 krost, ale za to z gatunku tych bardzo zlosliwych-bolacych, nie do wycisniecia, ustepujacych zawsze z pozoatawieniem blizny. bardzo sie zaniepokoilam i udalam do apteki po antybiotyk a clindamycyna to jeden z najsilniejszych. stosowalam zel miejscowo- tylko na konkretna zmiane i wysyp ustapil po kilku dniach.
Dziwne, ze na Ciebie nia dziala, moze twoje bakterie wytworzyly juz opornosc na clindamycyne. Antybiotyki trzeba rzeczywiscie od czasu do czasu zmieniac bo nie dzialaja.

Na twarz stosuje Atre przez 3 dni z rzedu i potem przerwa.
Natomiast na plecy kiedys sobie pozwolilam przez 7 dni i mialam niezle spalone.Ale jak skora zeszla, to byla jak u niemowlaka, na twarzy mimo wszystko bym sie bala.
Snilo mi sie ostatnio, ze zmywalam makijaz a skora zaczela odlazic mi az do kosci brrrr
Ja stosowałam wiele razy żel Clindacne i na prawdę nic a nic nie robił, a jak choć odrobinę za duzo nałożyłam na twarz to mi taką skorupkę robił, ale żadnych innych reakcji nie miałam. A w innej postaci clindamacyny nie stosowałam.

Falabella;Twarz by mi odpadła
Obecnie robię 3 dni Atre i 2 dni nawilżanie i skóra ładnie się łuszczy. Niedługo przejdę na 4 dni i 2 dni nawilżanie.


Ja stosuję Atre 3 dni 2 razy dziennie i dziś niby powinnam się łuszczyć, albo chociarz jakiś dyskomfort poczuć przy smarowaniu Atre ( nakładam palcami żeby nie marnować płynu, choć nakładany płatkiem kosmetycznym potęguje działanie Atre) a u mnie żadnej reakcji. Jedynie koło ust takie minimalne "wiórki" czuję. Może faktycznie idealna dla mnie byłaby metoda Kligmana ( dziękuje za przypomnienie nazwy, bo coś mi świtało, ale nie mogłam sobie jej przypomnieć ). Macie jakieś pomysły co powinnam wcześniej nałożyć na twarz żeby wywołać łuszczenie ? Bo oprócz widocznego buraka nie wiele się dzieje na mojej facjacie.
anielska diablica jest offline  
Stary 2012-12-18, 11:07   #2616
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 038
GG do jyyli
Dot.: Atrederm

Tribiotic to też antybiotyk, więc działanie zależy już od konkretnej osoby

Kurczę,a u mnie nadal jest łuszczenie i podrażnienie stulecia, a już druga buteleczka Atre w trakcie Zmieniłam krem z Ziai Med na Evę Melisową i o dziwo już nie mam ściągniętej skóry, ale podrażnienie i łuszczenie są nadal, większe niż kiedykolwiek.

Co prawda smaruję punktowo może trochę za często, ale na całą twarz daję raz w tygodniu, a i tak mam podrażnienia.

A co do smarowania punktowo - polecam szczególnie na podskórne gule. U mnie w ogóle nie wychodzą, tylko po paru dniach się wchłaniają i nie ma nawet po nich śladu, normalnie chodziłabym z nimi miesiącami, a potem babrałyby się przez długi czas i zostawiały blizny.
Tyle, że później na skórze kilka razy tworzy się taka błonka, która odchodzi. Jak cienka warstwa papieru. I niestety odchodzi w najmniej odpowiednim momencie
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline  
Stary 2012-12-18, 15:22   #2617
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Ja stosuję Atre 3 dni 2 razy dziennie i dziś niby powinnam się łuszczyć, albo chociarz jakiś dyskomfort poczuć przy smarowaniu Atre ( nakładam palcami żeby nie marnować płynu, choć nakładany płatkiem kosmetycznym potęguje działanie Atre) a u mnie żadnej reakcji. Jedynie koło ust takie minimalne "wiórki" czuję. Może faktycznie idealna dla mnie byłaby metoda Kligmana ( dziękuje za przypomnienie nazwy, bo coś mi świtało, ale nie mogłam sobie jej przypomnieć ). Macie jakieś pomysły co powinnam wcześniej nałożyć na twarz żeby wywołać łuszczenie ? Bo oprócz widocznego buraka nie wiele się dzieje na mojej facjacie.

2 razy dziennie? Rano i wieczorem? I na to filtr? Przecież lepiej nic nie nakładać na retinoid, a przy tym filtr to mus, więc jak to robisz?
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2012-12-18, 16:58   #2618
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 615
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
2 razy dziennie? Rano i wieczorem? I na to filtr? Przecież lepiej nic nie nakładać na retinoid, a przy tym filtr to mus, więc jak to robisz?

Tak wiem zagorzałe filtromaniaczki mnie "ochrzanią" , ( a i jestem pełnoletnią w pełni świadomą tego co robię osobą ) ale do rzeczy, obecnie mam 3 tygodnie "luzu", gdy nie muszę wychodzić z domu ( wychodzę raptem 1-2 razy w tygodniu i to pod osłoną nocy ). I tak na noc Atre, rano po odczekaniu 30 min od mycia twarzy znowu Atre i w dni gdy nie wychodze z domu nie używam filtra choć wiem, że powinnam. A jeśli wiem, że muszę wyjść z domu to odpuszczam wtedy Atre rano i nakładam przepisową ilość fotostabilnej 45. Ot tyle
anielska diablica jest offline  
Stary 2012-12-18, 18:58   #2619
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Tak wiem zagorzałe filtromaniaczki mnie "ochrzanią" , ( a i jestem pełnoletnią w pełni świadomą tego co robię osobą ) ale do rzeczy, obecnie mam 3 tygodnie "luzu", gdy nie muszę wychodzić z domu ( wychodzę raptem 1-2 razy w tygodniu i to pod osłoną nocy ). I tak na noc Atre, rano po odczekaniu 30 min od mycia twarzy znowu Atre i w dni gdy nie wychodze z domu nie używam filtra choć wiem, że powinnam. A jeśli wiem, że muszę wyjść z domu to odpuszczam wtedy Atre rano i nakładam przepisową ilość fotostabilnej 45. Ot tyle
No jak tak to powiedzmy, że ok.
Ja też nie kładę filtra jak jestem np. od 8 rano do 18 na uczelni (ciemno jak wchodzę, ciemno jak wychodzę ) albo wychodzę z domu tylko późnym wieczorem.
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2012-12-18, 19:50   #2620
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 615
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
No jak tak to powiedzmy, że ok.
Ja też nie kładę filtra jak jestem np. od 8 rano do 18 na uczelni (ciemno jak wchodzę, ciemno jak wychodzę ) albo wychodzę z domu tylko późnym wieczorem.

No to ja gdybym wychodziła o 8 rano to mimo wszystko bym nakładała filtr, choć żadna ze mnie filtromaniaczka , po prostu z czasem przyzwyczaiłam się do filtra, do tego, że przynajmniej ja wyglądam w nim gorzej niż gdybym użyła samego oleju do twarzy, no ale coś za coś Przez blisko 2 miesiące (październik/ listopad) wychodziłam na praktyki o 6 rano, a wracałam koło 16 i może ze 2-3 razy nie nałożyłam filtra bo zaspałam ( z filtrem, a bez makijażu nie chciałam się przedszkolakom pokazywać bo mogłyby się przestraszyć i mieć traumę do końca edukacji ).

Mam brodę w wiórkach,a po prawdziwym łuszczeniu ani śladu i nie wiem czy nałożyć kolejną ( 3 ) warstwę dziś i czekać, że może tak jak za 1 razem zejdzie mi trochę skóry czy odpuścić ? Z tym, że wychodzi na to, że od poniedziałku do 07.01.2013 będę musiała zrobić przerwę przez wzgląd na święta, urodziny kumpeli, wyjazd na kilka dni na sylwka i powrót na studia oszczędze tego widoku moim znajomym
anielska diablica jest offline  
Stary 2012-12-18, 20:11   #2621
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
No to ja gdybym wychodziła o 8 rano to mimo wszystko bym nakładała filtr, choć żadna ze mnie filtromaniaczka , po prostu z czasem przyzwyczaiłam się do filtra, do tego, że przynajmniej ja wyglądam w nim gorzej niż gdybym użyła samego oleju do twarzy, no ale coś za coś Przez blisko 2 miesiące (październik/ listopad) wychodziłam na praktyki o 6 rano, a wracałam koło 16 i może ze 2-3 razy nie nałożyłam filtra bo zaspałam ( z filtrem, a bez makijażu nie chciałam się przedszkolakom pokazywać bo mogłyby się przestraszyć i mieć traumę do końca edukacji ).

Mam brodę w wiórkach,a po prawdziwym łuszczeniu ani śladu i nie wiem czy nałożyć kolejną ( 3 ) warstwę dziś i czekać, że może tak jak za 1 razem zejdzie mi trochę skóry czy odpuścić ? Z tym, że wychodzi na to, że od poniedziałku do 07.01.2013 będę musiała zrobić przerwę przez wzgląd na święta, urodziny kumpeli, wyjazd na kilka dni na sylwka i powrót na studia oszczędze tego widoku moim znajomym
No ja tylko czasami odpuszczam
Bo ja mój filtr uwielbiam, matuje moją skórę, otula, nie zapycha, makijaż jest bardziej trwały i w ogóle lepiej się nakłada No i chroni
Ja dzisiaj zrezygnowałam z nakładania Atredermu. Po dwóch 3 dniowych sesjach moja skóra strasznie piecze i reaguje od razu. Dziś byłby 3 dzień, ale odpuściłam (szczególnie pod jednym okiem mam podrażnioną skórę, mimo, że nie nakładam Atre na okolice oczu).
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2012-12-19, 22:48   #2622
chickencrazy
Rozeznanie
 
Avatar chickencrazy
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 948
Dot.: Atrederm

No to się przyłączam do tego wątku na całego... dziś moja pierwsza noc z Atredermem Boję się okropnie Stężenie najniższe, na razie użyję raz i zobaczę, co się stanie
chickencrazy jest offline  
Stary 2012-12-20, 12:37   #2623
Wenus21
Zakorzenienie
 
Avatar Wenus21
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Wiadomości: 3 396
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Atrederm

Ja od jakiegoś czasu używam toniku z kwasem mlekowym 10% i atrederm... i cos zaczyna mnie wysypywać... niby tylko kilka nie przyjacieli (przynajmniej narazie) a już wyglądam jak idź i nie wracaj strach pomysleć co to dalej będzie
__________________
Kiedy jesteś pewna siebie,zawsze wyglądasz dobrze .
Dwa metry ma strach, nie wolno się bać.
Wenus21 jest offline  
Stary 2012-12-20, 20:55   #2624
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Wenus21 Pokaż wiadomość
Ja od jakiegoś czasu używam toniku z kwasem mlekowym 10% i atrederm... i cos zaczyna mnie wysypywać... niby tylko kilka nie przyjacieli (przynajmniej narazie) a już wyglądam jak idź i nie wracaj strach pomysleć co to dalej będzie
Chyba nie można tak łączyć kuracji.
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2012-12-20, 21:30   #2625
Wenus21
Zakorzenienie
 
Avatar Wenus21
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Wiadomości: 3 396
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Chyba nie można tak łączyć kuracji.
Dlaczego tak uważasz?
Moim zdaniem nie ma żadnych przeciwwskazań , żeby kwasy łączyć z retinoidami . Niektórzy nawet ,żeby podkręcić działanie Atredermu na pierw przemywają skórę tonikiem z kwasem a później jeszcze retinoidem
Ja na dzień dzisiejszy dwóch naraz nie stosuje
__________________
Kiedy jesteś pewna siebie,zawsze wyglądasz dobrze .
Dwa metry ma strach, nie wolno się bać.
Wenus21 jest offline  
Stary 2012-12-20, 23:27   #2626
aaash
Raczkowanie
 
Avatar aaash
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 130
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Chyba nie można tak łączyć kuracji.
Wiesz co, wydaje mi się, że z taką przesadną rozwagą w życiu nie osiągnie się oczekiwanych efektów. Napiszę krótko - ja używam regularnymi seriami Atre 0,05
% (wyższe stężenie), 3 dni pod rząd Atre, 4 dni spokoju. Zero specjalnego nawilżania, dodatkowo krem z 10% kwasem migdałowym, używam do tego moich próbek Effaclaru Duo, bo z końcu muszę je zużyć, generalnie zdzieram się "na chama" a prawda jest taka, że mam przy tym zero podrażnień, zero bolesnego i upierdliwego pieczenia czy buraka, skóra ładnie się złuszcza, efekty powoli coraz lepsze. Mam zamiar bez obaw przejść na 4 dni smarowania, potem 5 i coraz więcej. Nie nawilżam się, nie muszę. Możecie mnie skrytykować, w sumie sama jestem zdziwiona, że skóra tak fajnie reaguje - aż dziwne, biorąc pod uwagę moje wpadki z niższym stężeniem o których pisałam wczesniej, jak jeszcze niższym się maziałam :P
aaash jest offline  
Stary 2012-12-22, 11:32   #2627
chickencrazy
Rozeznanie
 
Avatar chickencrazy
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 948
Dot.: Atrederm

No i mnie dopadł podstępny Atre Oczywiście wszystko wyliczylam i jest wg planu. W środę atre, na początku nic się nie działo poza czwartkowowieczornym chwilowym lekkim zaczerwienieniem (jak byłam w zbyt ciepłym pomieszczeniu), ale wczoraj wieczorem przy myciu twarz trochę podszczypywała w niektórych miejscach i po paru minutach mnie wyburaczyło. Nawaliłam kremów lanolinowych i poszłam spać, dziś rano w miarę normalnie, ale zaczęły odłazić pojedyńcze skórki, które przyklepałam filtrem i nałożyłam odrobinę podkładu na policzki koło nosa (żeby ukryć lekkie zaczerwienienie). Po powrocie do domu i przetarciu twarzy chusteczką szok - skóra złazi na całego!! Więc oliwka i rolowanie, całości nie dało się ściągnąć, ale siedzę już w domu i mam to w nosie Bardzo się cieszę, po po raz pierwszy porządnie się łuszczę

Zgodnie z Waszymi doświadczeniami przewiduję, że skóra odpadnie do jutra wieczora, a w najgorszym przypadku mam jeszcze pół poniedziałku przed wigilią
chickencrazy jest offline  
Stary 2012-12-22, 13:26   #2628
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Atrederm

witam
Oczywiście każda z nas kiedyś trafi na ten wątek.
Jestem po jednym kwasie salicylowym na spirytusie. Była MASAKRA!
Po jednym kwasie salicylowym na oleju rycynowym. Nie działo się NIC.
I tak sobie kombinuję... Może ten atrederm? Chikencreasy jak myślisz? Znasz moje przeżycia z kwasami. Też nałożyłabym w środę. Do wtorku powinnam wylinieć. A może zwiększyć stężenie salicyla na oleju? HM. Jestem w rozsterce.
doris_99 jest offline  
Stary 2012-12-22, 15:12   #2629
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Czy ja wiem czy to "przesadna rozwaga"?

Po prostu jak już takie miksy Wam nie pomogą to już nic Wam nie pomoże. Ani wte ani wewte, ale jak kto uważa. Najcięższy kaliber to ostateczność.

Na razie skórę zdzieramy i w ogóle, ale czy wiadomo, jak to zadziała w przyszłości? Łuszczenie łuszczeniem, ale zdzierania płaszcza lipidowego dzień w dzień, hardkorowe łączenie różnych substancji... A potem jak cera przestanie reagować i się wypryszczy to co? Sterydy?

Zresztą potem twarz się tak uwrażliwi, że byle co i będzie katastrofa. Tak zdzierana.
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2012-12-22 o 15:15
Falabella jest offline  
Stary 2012-12-22, 18:25   #2630
aaash
Raczkowanie
 
Avatar aaash
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 130
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Czy ja wiem czy to "przesadna rozwaga"?

Po prostu jak już takie miksy Wam nie pomogą to już nic Wam nie pomoże. Ani wte ani wewte, ale jak kto uważa. Najcięższy kaliber to ostateczność.

Na razie skórę zdzieramy i w ogóle, ale czy wiadomo, jak to zadziała w przyszłości? Łuszczenie łuszczeniem, ale zdzierania płaszcza lipidowego dzień w dzień, hardkorowe łączenie różnych substancji... A potem jak cera przestanie reagować i się wypryszczy to co? Sterydy?

Zresztą potem twarz się tak uwrażliwi, że byle co i będzie katastrofa. Tak zdzierana.
To w takim razie po co się zdzierasz skoro masz takie czarne wizje? Takie "co by było gdyby..." albo "a jak w końcu..." nic nam nie da :P Ja tam łączę Atre z kremem zawierającym kwas migdałowy (wprawdzie tylko 10%), mam zamiar połączyć go z Acne-Dermem jak będę miała przypływ gotówki, bo teraz nie mam nawet 25 zł przy tyłku na tą maść i nie mam żadnych uprzedzeń. Już takiej krzywdy sobie narobiłam przy nieumiejętnym stosowaniu jeszcze wtedy niższego stężenia, że miałam takie rany, strupy i podrażnienia, wszystko zeszło, żadnych śladów po tych wpadkach, to czego mam się bać? Jakbym miała się ciągle bać i wahać, to chyba w życiu bym się nie pozbyła tych blizn i przebarwień po trądziku, które teraz systematyczne, powoli ustępują.
aaash jest offline  
Stary 2012-12-22, 19:26   #2631
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez aaash Pokaż wiadomość
To w takim razie po co się zdzierasz skoro masz takie czarne wizje? Takie "co by było gdyby..." albo "a jak w końcu..." nic nam nie da :P Ja tam łączę Atre z kremem zawierającym kwas migdałowy (wprawdzie tylko 10%), mam zamiar połączyć go z Acne-Dermem jak będę miała przypływ gotówki, bo teraz nie mam nawet 25 zł przy tyłku na tą maść i nie mam żadnych uprzedzeń. Już takiej krzywdy sobie narobiłam przy nieumiejętnym stosowaniu jeszcze wtedy niższego stężenia, że miałam takie rany, strupy i podrażnienia, wszystko zeszło, żadnych śladów po tych wpadkach, to czego mam się bać? Jakbym miała się ciągle bać i wahać, to chyba w życiu bym się nie pozbyła tych blizn i przebarwień po trądziku, które teraz systematyczne, powoli ustępują.

aaash ja tylko wyrażam swoje zdanie, nie widzę powodów dla których miałabyś mi je wyperswadować.
Nie mam czarnych myśli bo stosuję odpowiednią pielęgnację, Atrederm w zimnych miesiącach, a kwasy w ciepłych i skóra cały czas na nowo ma jakieś "działania", a nie wszystko na raz.
Przeszłam poważne problemy skórne i akurat w moim przypadku występowało takie coś jak przyzwyczajenie, uodpornienie. I miałam potężny trądzik, wręcz trąd, cystowy (w ogóle chyba każdą postać... ech) i ogromne blizny, brunatne przebarwienia. Wszystko zniknęło, a pielęgnację układałam sobie sama. A wiem, że ludzie borykają się z tym całe życie.

Nie życzę tego takim osobom, które łączą wszystko na raz, bo potem będzie krótko mówiąc przypał

A tak btw to moja twarz, teraz, w zimie jak temperatura spadła do -10, a nawet -20 zaczęła dużo mocniej reagować na Atrederm - cieszy mnie to Co ciekawe mój Atrederm nie stracił na mocy przez cały miesiąc stosowania.
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2012-12-22 o 19:28
Falabella jest offline  
Stary 2012-12-22, 20:29   #2632
Wenus21
Zakorzenienie
 
Avatar Wenus21
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Wiadomości: 3 396
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
aaash ja tylko wyrażam swoje zdanie, nie widzę powodów dla których miałabyś mi je wyperswadować.
Nie mam czarnych myśli bo stosuję odpowiednią pielęgnację, Atrederm w zimnych miesiącach, a kwasy w ciepłych i skóra cały czas na nowo ma jakieś "działania", a nie wszystko na raz.
Przeszłam poważne problemy skórne i akurat w moim przypadku występowało takie coś jak przyzwyczajenie, uodpornienie. I miałam potężny trądzik, wręcz trąd, cystowy (w ogóle chyba każdą postać... ech) i ogromne blizny, brunatne przebarwienia. Wszystko zniknęło, a pielęgnację układałam sobie sama. A wiem, że ludzie borykają się z tym całe życie.

Nie życzę tego takim osobom, które łączą wszystko na raz, bo potem będzie krótko mówiąc przypał

A tak btw to moja twarz, teraz, w zimie jak temperatura spadła do -10, a nawet -20 zaczęła dużo mocniej reagować na Atrederm - cieszy mnie to Co ciekawe mój Atrederm nie stracił na mocy przez cały miesiąc stosowania.
Podziwiam ,że sama ogarnełaś taki poważny trądzik
Ja mam głównie trądzik zaskórnikowy (ah te wstrętne grudki ) , i bardzo trudno jest mi to zwalczyć , ale jeszcze mam nadzieje ,że doprowadzę swoja skórę do znośnego dla mnie stanu

Weszłam na Twojego bloga i znowu mnie zainteresowałaś kolejnym kremem Nie długo chyba będe musiała cos do nawilżania kupić , na dzień dzisiejszy to stosuje jakis z altery ale jest beznadziejny dodaje do niego półprodukty i to go ratuje. Mam też Physiogel ale chyba troche mnie zapycha więc stosuje go tylko od czasu do czasu ( chociaż i tak u mnie ogólnie sie marnie sprawdza). Więc szukam czegoś do nawilżania co w końcu sie u mnie sprawdzi
__________________
Kiedy jesteś pewna siebie,zawsze wyglądasz dobrze .
Dwa metry ma strach, nie wolno się bać.

Edytowane przez Wenus21
Czas edycji: 2012-12-22 o 20:51
Wenus21 jest offline  
Stary 2012-12-22, 23:34   #2633
aaash
Raczkowanie
 
Avatar aaash
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 130
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
aaash ja tylko wyrażam swoje zdanie, nie widzę powodów dla których miałabyś mi je wyperswadować.
Nie mam czarnych myśli bo stosuję odpowiednią pielęgnację, Atrederm w zimnych miesiącach, a kwasy w ciepłych i skóra cały czas na nowo ma jakieś "działania", a nie wszystko na raz.
Przeszłam poważne problemy skórne i akurat w moim przypadku występowało takie coś jak przyzwyczajenie, uodpornienie. I miałam potężny trądzik, wręcz trąd, cystowy (w ogóle chyba każdą postać... ech) i ogromne blizny, brunatne przebarwienia. Wszystko zniknęło, a pielęgnację układałam sobie sama. A wiem, że ludzie borykają się z tym całe życie.

Nie życzę tego takim osobom, które łączą wszystko na raz, bo potem będzie krótko mówiąc przypał

A tak btw to moja twarz, teraz, w zimie jak temperatura spadła do -10, a nawet -20 zaczęła dużo mocniej reagować na Atrederm - cieszy mnie to Co ciekawe mój Atrederm nie stracił na mocy przez cały miesiąc stosowania.
Nie nie nie, źle mnie zrozumiałaś, ja tu nie wytykam ci błędów - każdy stosuję Atre tak jak mu pasuje, oczywiście, że tak.
Ja tylko piszę, że mi tam osobiście nie szkoda intensywnie i na chama zdzierać "twarzy", tyle
Ojej, to współczuję ci twoich przeżyć. Można wiedzieć jak pielęgnowałaś buzię, że pozbyłaś się tych brunatnych przebarwień i blizn? Bo ja wcale nie miałam takiego mocnego trądziku, a męczę się z jego pozostałościami (niewielkie blizny, przebrawienia) do dziś... Jedynie Atre to ruszył i jest powoli coraz lepiej

Edytowane przez aaash
Czas edycji: 2012-12-22 o 23:39
aaash jest offline  
Stary 2012-12-23, 08:09   #2634
chickencrazy
Rozeznanie
 
Avatar chickencrazy
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 948
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez doris_99 Pokaż wiadomość
witam
Oczywiście każda z nas kiedyś trafi na ten wątek.
Jestem po jednym kwasie salicylowym na spirytusie. Była MASAKRA!
Po jednym kwasie salicylowym na oleju rycynowym. Nie działo się NIC.
I tak sobie kombinuję... Może ten atrederm? Chikencreasy jak myślisz? Znasz moje przeżycia z kwasami. Też nałożyłabym w środę. Do wtorku powinnam wylinieć. A może zwiększyć stężenie salicyla na oleju? HM. Jestem w rozsterce.

Ale wiesz, że ten specyfik to jest długofalowe działanie? I na początku może wysuszać skórę (dziewczyny nazywają to "efektem staruszki"). Natomiast działanie przeciwstarzeniowe i cofające znaki upływającego czasu (oczywiście z 60 latki nie zrobi 20-stki) są opisane - pisało parę dziewczyn, które stosują atre już od kilku lat i zmarszczki są wyprasowane, owal chyba też się poprawia. I dla mnie to jest teraz główna zaleta, bo porów chyba mi nie zwęzi. Mam zamiar zrobić salicyla za jakieś 2 dni ale o niższym stężeniu, 20 - 25, zobaczę, jak będzie z twarzą.
Do wtorku to złuszczysz się na pewno, ale nie stosuj wcześniej kwasów. Ja kładłam atre jakieś 3 - 4 dni po salicylu i było ok, ale twarz mnie szczypie przy myciu (po ok. godzinie od nałożenia użyłam tłustego kremu z lanoliną, bo mnie trochę ściągnęło i ogólnie czułam, że coś się dzieje na twarzy).
chickencrazy jest offline  
Stary 2012-12-23, 10:54   #2635
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez chickencrazy Pokaż wiadomość
Ale wiesz, że ten specyfik to jest długofalowe działanie? I na początku może wysuszać skórę (dziewczyny nazywają to "efektem staruszki"). Natomiast działanie przeciwstarzeniowe i cofające znaki upływającego czasu (oczywiście z 60 latki nie zrobi 20-stki) są opisane - pisało parę dziewczyn, które stosują atre już od kilku lat i zmarszczki są wyprasowane, owal chyba też się poprawia. I dla mnie to jest teraz główna zaleta, bo porów chyba mi nie zwęzi. Mam zamiar zrobić salicyla za jakieś 2 dni ale o niższym stężeniu, 20 - 25, zobaczę, jak będzie z twarzą.
Do wtorku to złuszczysz się na pewno, ale nie stosuj wcześniej kwasów. Ja kładłam atre jakieś 3 - 4 dni po salicylu i było ok, ale twarz mnie szczypie przy myciu (po ok. godzinie od nałożenia użyłam tłustego kremu z lanoliną, bo mnie trochę ściągnęło i ogólnie czułam, że coś się dzieje na twarzy).
Drogie to? Zależy mi właśnie na odmłodzeniu buzi. Wygładzeniu zmarszczek. Nie mam jakiejś tragedii na twarzy, ale kilka takich mimicznych zmarszczek niestety posiadam. Wczoraj zrobiłam zakupy. Na tonik z kwasem glikolowym i serum owsiano hialuronowe. Mają fajne recenzje. Ciekawe jak długo trzeba stosować atre żeby były efekty wygładzające - odmładzające. I czy mogłabym stosować razem z tym tonikiem i serum. Wiesz może czy są przeciwwskazania?
Na dzień dzisiejszy mam taki plan... Raz na dwa tygodnie salicyl na oleju na brodę i czoło. (chyba zwiększę stężenie do 25%). Dwa razy w tygodniu serum owsiano hialuronowe. Na codzień tonik glikolowy rano, a wieczorem salicylowy 5 %. Co o tym myślisz? Można to łączyć w kuracji - pielęgnacji?
doris_99 jest offline  
Stary 2012-12-23, 11:18   #2636
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez aaash Pokaż wiadomość
Nie nie nie, źle mnie zrozumiałaś, ja tu nie wytykam ci błędów - każdy stosuję Atre tak jak mu pasuje, oczywiście, że tak.
Ja tylko piszę, że mi tam osobiście nie szkoda intensywnie i na chama zdzierać "twarzy", tyle
Ojej, to współczuję ci twoich przeżyć. Można wiedzieć jak pielęgnowałaś buzię, że pozbyłaś się tych brunatnych przebarwień i blizn? Bo ja wcale nie miałam takiego mocnego trądziku, a męczę się z jego pozostałościami (niewielkie blizny, przebrawienia) do dziś... Jedynie Atre to ruszył i jest powoli coraz lepiej

Miałam pizzę na twarzy i nie chciałam żyć. Opisałam wszystko na blogu, także produkty, które mi pomogły.
Po paru latach takiej akcji zaobserwowałam, że moja pielęgnacja już nie przynosi efektów, skóra zaczynała niebezpiecznie się pogarszać, więc postanowiłam zadziałać szybko i mocno czymś innym - padło na Atrederm A w ciepłe miesiące Acnederm chcę próbować.
Dlatego przestrzegam przed stosowaniem takiej hard kuracji typu kilka "działaczy" na raz, coby ktoś nie miał jak ja - efektu przyzwyczajenia.

Kiedyś wrócę do tamtych produktów, jak moja skóra zapomni, że je stosowałam Głównie to chodzi o serum lemon i krem rozjaśniający z BU. Oprócz tego kilka rzeczy "punktowych", wspomagających, cała pielęgnacja żmudnie układana i testowana, próby i błędy. I wszystko razem działało jak trzeba, oddzielnie nie, hehe. W rok pozbyłam się nie tylko trądu (ja miałam kilometrowe gule, gula przy guli, strasznie głębokie, wypełnione ogromną ilością zielonej ropy..., a oprócz tego każdy inny rodzaj niedoskonałości - dziś zostały mi tylko zaskórniki i czasami mi coś wyskakuje), ale i blizn i przebarwień (te były najgorsze... od ciemno brązowych, poprzez granatowe, ciemno-fioletowe... Koszmar).

Teraz właśnie mnie wysypało lekko, typowe zapchanie, ciekawe kto jest winowajcą Oskarżenia padły na Iwostin Rosacin na noc albo na to, że nie stosuję wody do mycia, tylko samą emulsję - czas, żeby zmodyfikować pielęgnejszyn

Ze starej pielęgnacji pozostały mi pewniaki: biała glinka, mydło Royal Arabian Night, peeling owocowy z BU+piasek Lodhar, mydło Savon Noir jako peeling enzymatyczny, błoto z M.Martwego, Plastelinka Muminka z Lawendowej Farmy i punktowce: Tormentiol, Tribiotic, papka Jadwiga, Acnefan. To są rzeczy, które zawsze będą w mojej łazience Chyba wrócę też do stosowania oleju jojoba zamiast kremów na dzień lub na noc.
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2012-12-23 o 11:29
Falabella jest offline  
Stary 2012-12-23, 12:26   #2637
chickencrazy
Rozeznanie
 
Avatar chickencrazy
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 948
Dot.: Atrederm

Doris, ja nie czuję się kompetentna w tej dziedzinie (jeszcze ), więc nie doradzę Ci, co dokładnie można łączyć z Atredermem. Wiem, że dziewczyny czasem stosują tonik kwasowy przed atre (tuż przed), żeby zwiększyć działanie, ale to jest coś, do czego musisz dojść metodą prób i błędów. Ja na początek zaczęłabym bez niczego, bez żadnych wspomagaczy, bo atre jest i tak cholerny Co do używania toniku w międzyczasie, to też jest to pod znakiem zapytania - szczerze mówiąc to mnie podrażnia teraz nawet płyn micelarny do zmywania twarzy, a co dopiero tonik z kwasem. Najlepszym sposobem jest zaczęcie od Atredermu solo, potem ewentualnie włączanie innych.

Nie jest jakiś bardzo drogi, ja płaciłam ok. 28 zł, tylko musisz mieć receptę (albo ubłagać panią w aptece) - podobno każdy lekarz może to wypisać, nawet weterynarz Powinien wystarczyć na 3 miesiące, tak liczę, bo ja będę stosować raz w tygodniu, tylko na twarz. Ja przechowuję go w lodówce w pudełku i po świętach, jak kupię buteleczkę, to sobie przeleję trochę do bieżącego użytku a reszty nie będę otwierać (tylko do przelewania). Wtedy nie będzie wietrzał.
chickencrazy jest offline  
Stary 2012-12-23, 12:35   #2638
TOFUSIA07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 191
Dot.: Atrederm

Kochane moje, a ja mam problem - ogólnie jestem zadowolona z atredermu, ale mam duze pory na nosie (praktycznie dziurki) a w nich zaskorniki. trochę mi ich atrederm usunał, nie powiem, i zosytaly mi puste wgłębienia. Niby to fajnie, ale w niewielkim stopniu, bo cały nos mam w dużych czrnych zaskornikach- to nie sa malutkie kropeczki, moge je co dzien wyciskac a one co dzien sa i nie za bardzo na to atrederm działa, juz nie wiem co mam rbbic. Zejdzie mi skóra z nosa, a one nadal tam siedzą. Nie mam już cierpliwości.. może go trzeba jakoś specjalnie nakładac? mam steżenie 0,05%
stosuję czasem clindacne na pojedyncze krostki.
TOFUSIA07 jest offline  
Stary 2012-12-23, 15:15   #2639
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Atrederm

Na razie jednak rezygnuję. Zobaczę jakie skutki da serum owsiano hialuronowe i tonik glikolowy. Potestuję ze dwa miesiące i zobaczę czy widać jakąś poprawę na cerze. Drastyczne zabiegi ograniczę do peelingu salicylowego raz na dwa tygodnie.
Pozdrawiam Artedermianki
doris_99 jest offline  
Stary 2012-12-23, 15:36   #2640
Kasmi
Raczkowanie
 
Avatar Kasmi
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 266
Dot.: Atrederm

Dziewczyny, którym udało się pozbyćatredermem zmarch pod oczami - jak tego dokonałyście??
próbowałam wiele razy ale niestety klapa.. duża klapa.. i zastanawiam się co robiłam źle.. mi sam atre wysuszał skórę pod oczami ale nie łuszczył jej tak jak np w okolicach ust czy na linii żuchwy, nie mniej efekt staruszki był! ale dalej niestety żadnych widoków w wymarzonym kierunku, zdradźcie proszę jak wy tego dokonałyście.
__________________
Któż to ci powiedział, że nie ma już na świecie prawdziwej, wiernej, wiecznej miłości? A niechże wyrwą temu kłamcy jego język plugawy!
Kasmi jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
atrederm, podraznienie, retinoidy, tretinoina

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 16:50:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:27.