Atrederm - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-19, 19:55   #2821
nomissn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 336
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez daisy_002 Pokaż wiadomość
po miesiącu po protu się utlenia i traci powoli swoje właściwości złuszczające. ja używałam jednej buteleczki tylko na twarz przez 2 miesiące i zostało mi połowę płynu. mimo to kupiłam drugą, bo działanie było bardzo osłabione.
chodzi Ci o miesiąc? ja mam wizytę na początku marca, chyba przedłużę kurację do kwietnia, ale to już w parze z SPF30
Stosowałam jedną buteleczkę atre przez nie całe 3 miesiące i pod koniec już słabo działał. Najlepsze jest to, że ostatnio zastosowałam na jedną noc ze starej buteleczki a na kolejną z nowej i dziwnie długo mi skóra nie schodzi tak po 2 miesiącach stosowania stan skóry pogorszył się i dalej trwa, ale ten wysyp mogła spowodować nauka przedsesyjna i ciągłe przemęczenie. A jeśli skóra czasami swędzi to traktować to jako uczulenie na krem?
__________________
A tutaj bawię się i piszę o mądrych głupotach
nomissn jest offline  
Stary 2013-02-19, 20:30   #2822
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez nomissn Pokaż wiadomość
Stosowałam jedną buteleczkę atre przez nie całe 3 miesiące i pod koniec już słabo działał. Najlepsze jest to, że ostatnio zastosowałam na jedną noc ze starej buteleczki a na kolejną z nowej i dziwnie długo mi skóra nie schodzi tak po 2 miesiącach stosowania stan skóry pogorszył się i dalej trwa, ale ten wysyp mogła spowodować nauka przedsesyjna i ciągłe przemęczenie. A jeśli skóra czasami swędzi to traktować to jako uczulenie na krem?
Wydaje mi się, że skóra przyzwyczaja się do Atre. Ja jak zaczęłam drugą buteleczkę to działanie (czyt. złuszczanie) było o wiele mniejsze niż jak zaczynałam pierwszą.
Co do swędzenia - skórki ratowałam Zinalfatem; po kilku dniach tak mnie skóra swędziała, że musiałam zakładać rękawiczki na noc. Zinalfat odstawiłam, swędzenie ustało. Więc myślę, że to bardzo prawdopodobne, żeby skóra po prostu uczuliła się na krem i swędziała.
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-02-19, 21:10   #2823
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 276
Dot.: Atrederm

ja przelewam atre do małych buteleczek i nic się nie utlenia. dodatkowo trzymam w lodówce
nie ma szans zużyć jednej butelki w miesiąc... chyba, że na cale ciało
peach_passion jest offline  
Stary 2013-02-19, 21:19   #2824
nomissn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 336
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez daisy_002 Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że skóra przyzwyczaja się do Atre. Ja jak zaczęłam drugą buteleczkę to działanie (czyt. złuszczanie) było o wiele mniejsze niż jak zaczynałam pierwszą.
Co do swędzenia - skórki ratowałam Zinalfatem; po kilku dniach tak mnie skóra swędziała, że musiałam zakładać rękawiczki na noc. Zinalfat odstawiłam, swędzenie ustało. Więc myślę, że to bardzo prawdopodobne, żeby skóra po prostu uczuliła się na krem i swędziała.
Tak podejrzewałam, że może przyzwyczaja się, to może chociaż będzie łatwiej zrobić makijaż
__________________
A tutaj bawię się i piszę o mądrych głupotach
nomissn jest offline  
Stary 2013-02-19, 21:30   #2825
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
ja przelewam atre do małych buteleczek i nic się nie utlenia. dodatkowo trzymam w lodówce
nie ma szans zużyć jednej butelki w miesiąc... chyba, że na cale ciało
serio? może spróbuję tego sposobu. tylko skąd ja wezmę szklane brązowe buteleczki...
mi zostało jeszcze pół pierwszej, nie mam pojęcia co z tym zrobię. miałam smarować plecy, bo tam też mi się co nieco pojawia, ale za każdym razem o tym zapominam...
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-02-19, 21:33   #2826
nomissn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 336
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez daisy_002 Pokaż wiadomość
serio? może spróbuję tego sposobu. tylko skąd ja wezmę szklane brązowe buteleczki...
mi zostało jeszcze pół pierwszej, nie mam pojęcia co z tym zrobię. miałam smarować plecy, bo tam też mi się co nieco pojawia, ale za każdym razem o tym zapominam...
Jak próbowałam stosować na plecy to jeszcze gorzej zaszkodził mi - były małe krosty a pojawiły się bolące gule
__________________
A tutaj bawię się i piszę o mądrych głupotach
nomissn jest offline  
Stary 2013-02-19, 21:48   #2827
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez nomissn Pokaż wiadomość
Jak próbowałam stosować na plecy to jeszcze gorzej zaszkodził mi - były małe krosty a pojawiły się bolące gule
uuuuuuu mimo wszystko spróbuję. jak nie zapomnę
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-02-19, 22:25   #2828
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 276
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez daisy_002 Pokaż wiadomość
serio? może spróbuję tego sposobu. tylko skąd ja wezmę szklane brązowe buteleczki...
z apteki
peach_passion jest offline  
Stary 2013-02-19, 22:36   #2829
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
z apteki
no fakt. ale ze mnie bystrzak
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-02-19, 22:56   #2830
Michell72
Zakorzenienie
 
Avatar Michell72
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 8 083
Dot.: Atrederm

Nomissn jak to pogorszył się??..Jezu laski ..to co warto się katować czy nie...Kazda z nas ma sytuacje podbramkowe i stresujące,myslaam,ze jak pouzywam atre to pozniej przynajmniej jakis czas,zabłysnę piękna,młoda i bez prycholi..Mylę się???
Michell72 jest offline  
Stary 2013-02-19, 23:06   #2831
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Michell72 Pokaż wiadomość
Nomissn jak to pogorszył się??..Jezu laski ..to co warto się katować czy nie...Kazda z nas ma sytuacje podbramkowe i stresujące,myslaam,ze jak pouzywam atre to pozniej przynajmniej jakis czas,zabłysnę piękna,młoda i bez prycholi..Mylę się???
w moim przypadku było tak, że super gładko wszystko ekstra, ale jak odstawiłam, to co nieco wróciło i zmusiło mnie to do ponownej wizyty u dermatologa. podobno trzeba potem stosować jakiś specyfik, żeby utrzymać gładką skórę (bo jak się w ogóle poprzestanie to wszystko wróci).

boję się, że to walka bez końca. a myślałam, że mam to już za sobą....
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-02-20, 00:28   #2832
nomissn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 336
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Michell72 Pokaż wiadomość
Nomissn jak to pogorszył się??..Jezu laski ..to co warto się katować czy nie...Kazda z nas ma sytuacje podbramkowe i stresujące,myslaam,ze jak pouzywam atre to pozniej przynajmniej jakis czas,zabłysnę piękna,młoda i bez prycholi..Mylę się???
Mam taką cichą nadzieję, że to uparte zaskórniki ruszyły wkońcu, ogólnie, od początku kuracji, troszeczkę jest ich mniej
__________________
A tutaj bawię się i piszę o mądrych głupotach
nomissn jest offline  
Stary 2013-02-20, 07:24   #2833
ASiKYoASiK
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 9
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez trojka Pokaż wiadomość
po Atre robiła mi się zawsze taka maleńka łuska i schodziły te dziubdzonki przez tydzień ale stosując rolkę a po niej nakładając Atre przeżyłam szok-skóra złaziła ogromnymi płatami, po prostu rewelacja


Jaką rolkę??
ASiKYoASiK jest offline  
Stary 2013-02-20, 09:22   #2834
Michell72
Zakorzenienie
 
Avatar Michell72
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 8 083
Dot.: Atrederm

Daisy to co używałas po odstawieniu Atre?Teraz znów smarujesz płynem ??Tylko buzię?Przepraszam za masę infantylnych pytań,ale muszę się psychicznie nastawić na długą drogę walki..i nurtuje mnie to i owo...Głupie prychole Wczoraj, lekko tylko umoczonym wacikiem,przemyłam twarz..Nie będę dawać do wiwatu,wolę chyba opcję light...
Michell72 jest offline  
Stary 2013-02-20, 12:01   #2835
wspaniala
Zakorzenienie
 
Avatar wspaniala
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 5 509
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez daisy_002 Pokaż wiadomość
w moim przypadku było tak, że super gładko wszystko ekstra, ale jak odstawiłam, to co nieco wróciło i zmusiło mnie to do ponownej wizyty u dermatologa. podobno trzeba potem stosować jakiś specyfik, żeby utrzymać gładką skórę (bo jak się w ogóle poprzestanie to wszystko wróci).

boję się, że to walka bez końca. a myślałam, że mam to już za sobą....
jak to ? a jakie specyfiki Twoj dermatolog zalecal po kuracji atre? zmartwilas mnie tym postem ..

Cytat:
Napisane przez ASiKYoASiK Pokaż wiadomość
Jaką rolkę??
wlasnie, jaka ?
wspaniala jest offline  
Stary 2013-02-20, 14:48   #2836
aaash
Raczkowanie
 
Avatar aaash
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 130
Dot.: Atrederm

A ja dwa tygodnie temu ostatni raz przesmarowałam się Atre, bo skończyła mi się butelka. Muszę na dniach kupić nową, ale.......
.....Od jakichś ośmiu-dziewięciu dni na buzi początkowo, pod ustami, w tym wgłębieniu w brodzie pojawił mi się wysyp małych krosteczek, jakby wysypka, potem do tego dosypało ich przy skrzydłach nosa i kilka małych zaskórników, jeden na skroni, kilka przy policzkach, ale tak raczej bliżej ust. Nie wygląda to ładnie, początkowo myślałam, że faktycznie jakaś wysypka, ale nie, to takie małe krosty/zaskórniki. Kilka było też ropnych, ale nie były duże. Wróciłam przedwczoraj ze Szczyrku, z ferii z chłopakiem (musiał oglądać mnie z tym wysypem niestety, na sam wyjazd jak na złość no -.- ale nic..) i od razu zainterweniowałam - moja pielęgnacja teraz wygląda tak: do mycia buzi mydło siarkowe Barwy, a jak już mnie bardzo przesuszy to nieco delikatniejsze mydełko siarczkowe z Sulphur-Busko-Zdrój (zamówiłam i odebrałam w pobliskiej aptece), po umyciu buzi przecieram ją Afronisem (kupiłam wczoraj, przy mojej walce z trądzikiem kiedyś bardzo mi pomógł), a po porządnym przetarciu buzi tym płynem wsmarowuję Acne-Derm. A na dzień krem siarkowy matujący z Barwy. Zasuszają się na szczęście te potwory, tylko cholera, boję się nowych przebarwień, moja buzia nie wygląda już tak ładnie przez ten wysyp, tak jak to wyglądała cztery-trzy tygodnie temu Na razie jestem spłukana, ale muszę jeszcze dorwać jedną butelkę Atre i do kwietnia poużywać.

No i nie wiem skąd ten wysyp suma sumarum, przez to, że od dwóch tygodni gdzieś nie stosuję Atre?
Nie stosowałam zbytnio innych specyfików niż zwykle, jedynie kupiłam sobie żel z BeBeauty z Biedronki, po którym w sumie to się zaczęło, więc wylądował w koszu. No nie wiem.... Za tydzień myślę już mi się to wszystko pozasusza i pogoi... I wtedy Atre.
__________________
"Dam radę, kto jak nie ja?!"
aaash jest offline  
Stary 2013-02-20, 17:06   #2837
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Michell72 Pokaż wiadomość
Daisy to co używałas po odstawieniu Atre?Teraz znów smarujesz płynem ??Tylko buzię?Przepraszam za masę infantylnych pytań,ale muszę się psychicznie nastawić na długą drogę walki..i nurtuje mnie to i owo...Głupie prychole Wczoraj, lekko tylko umoczonym wacikiem,przemyłam twarz..Nie będę dawać do wiwatu,wolę chyba opcję light...
Pierwszą buteleczkę stosowałam 2 miesiące. Cera była gładziutka, no cud miód i orzeszki. Atre więc odstawiłam, tym bardziej, że musiałam zregenerować skórę, bo czekała mnie studniówka 19 stycznia. Tak mniej więcej na miesiąc odstawiłam (od około początku stycznia do początku lutego). Na początku było super, pomimo odstawienia skóra była nadal gładka. Później zaczęło się pogarszać. Poszłam więc do dermatologa po kolejną buteleczkę, którą stosuję dokładnie od 1 lutego z tego co pamiętam. Podczas tamtej wizyty powiedziała mi, że po kuracji Atre zapisze mi coś też złuszczającego, ale o wiele słabszego żeby utrzymać ten efekt. Dlatego wydaje mi się, że nie da się po prostu definitywnie zakończyć kuracji. Trudniejsze jest utrzymanie ładnej buźki niż wyleczenie tego paskudztwa.

---------- Dopisano o 17:06 ---------- Poprzedni post napisano o 17:00 ----------

Cytat:
Napisane przez aaash Pokaż wiadomość
A ja dwa tygodnie temu ostatni raz przesmarowałam się Atre, bo skończyła mi się butelka. Muszę na dniach kupić nową, ale.......
.....Od jakichś ośmiu-dziewięciu dni na buzi początkowo, pod ustami, w tym wgłębieniu w brodzie pojawił mi się wysyp małych krosteczek, jakby wysypka, potem do tego dosypało ich przy skrzydłach nosa i kilka małych zaskórników, jeden na skroni, kilka przy policzkach, ale tak raczej bliżej ust. Nie wygląda to ładnie, początkowo myślałam, że faktycznie jakaś wysypka, ale nie, to takie małe krosty/zaskórniki. Kilka było też ropnych, ale nie były duże. Wróciłam przedwczoraj ze Szczyrku, z ferii z chłopakiem (musiał oglądać mnie z tym wysypem niestety, na sam wyjazd jak na złość no -.- ale nic..) i od razu zainterweniowałam - moja pielęgnacja teraz wygląda tak: do mycia buzi mydło siarkowe Barwy, a jak już mnie bardzo przesuszy to nieco delikatniejsze mydełko siarczkowe z Sulphur-Busko-Zdrój (zamówiłam i odebrałam w pobliskiej aptece), po umyciu buzi przecieram ją Afronisem (kupiłam wczoraj, przy mojej walce z trądzikiem kiedyś bardzo mi pomógł), a po porządnym przetarciu buzi tym płynem wsmarowuję Acne-Derm. A na dzień krem siarkowy matujący z Barwy. Zasuszają się na szczęście te potwory, tylko cholera, boję się nowych przebarwień, moja buzia nie wygląda już tak ładnie przez ten wysyp, tak jak to wyglądała cztery-trzy tygodnie temu Na razie jestem spłukana, ale muszę jeszcze dorwać jedną butelkę Atre i do kwietnia poużywać.

No i nie wiem skąd ten wysyp suma sumarum, przez to, że od dwóch tygodni gdzieś nie stosuję Atre?
Nie stosowałam zbytnio innych specyfików niż zwykle, jedynie kupiłam sobie żel z BeBeauty z Biedronki, po którym w sumie to się zaczęło, więc wylądował w koszu. No nie wiem.... Za tydzień myślę już mi się to wszystko pozasusza i pogoi... I wtedy Atre.
Zużyłaś calutką buteleczkę? Szacun. Co do wysypu - wydaje mi się, że jeśli nie zmieniłaś radykalnie pielęgnacji cery to może być spowodowane osłabionym działaniem Atre - po prostu przestał działać i nieco powróciło.
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-02-20, 18:42   #2838
Pinkia
Przyczajenie
 
Avatar Pinkia
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 22
Unhappy Dot.: Atrederm

Ja Wam powiem, że jednak gdybym mogła cofnąć czas to nigdy nie zaczęłabym przygody z atredermem... spowodował nawrót trądziku i wpędził mnie w depresję ;((( teraz jak już zaczęłam to stosuje dalej bo narobił mi nowe blizny (niestety w jednym miejscu nie wytrzymałam i powyciskałam pryszcze przez co mam rozległą głęboką bliznę) i teraz chcąc nie chcąc muszę do stosować bo ponoć nie ma lepszego środka na blizny a na lasery mnie nie stać ;( ale tak załamana jak teraz nie byłam dawno i nienawidzę tego leku ;(
Pinkia jest offline  
Stary 2013-02-20, 19:06   #2839
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez Pinkia Pokaż wiadomość
Ja Wam powiem, że jednak gdybym mogła cofnąć czas to nigdy nie zaczęłabym przygody z atredermem... spowodował nawrót trądziku i wpędził mnie w depresję ;((( teraz jak już zaczęłam to stosuje dalej bo narobił mi nowe blizny (niestety w jednym miejscu nie wytrzymałam i powyciskałam pryszcze przez co mam rozległą głęboką bliznę) i teraz chcąc nie chcąc muszę do stosować bo ponoć nie ma lepszego środka na blizny a na lasery mnie nie stać ;( ale tak załamana jak teraz nie byłam dawno i nienawidzę tego leku ;(
kurcze to niefajnie to może wybierz się do dermatologa, może coś Ci poradzi
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-02-20, 19:48   #2840
monciaaaaaaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 21
Dot.: Atrederm

Witam
Z trądzikiem walczę 8 lat, raz jest lepiej raz jest gorzej, ale żyć z tym coraz trudniej. Byłam u kolejnej dermatolog i zapisała mi tetralysal i atrederm 0,025%. Atredermem smaruję się od tygodnia, nie wyskoczyło mi nic nowego, ale... nie mogę poradzić sobie z tym łuszczeniem się skóry. Dermatolog w ogóle mnie o tym nie poinformowała, co gorsza kazała mi się smarować codziennie w nocy. Rano budziłam się z mega schodzącą skórą (teraz już wiem, że o to chodzi), robiłam peeling gruboziarnisty (musiałam jakoś zlikwidować te skórki - codziennie w pracy mam kontakt z ludźmi) i smarowałam się kremem nawilżającym IWOSTIN, potem podkład. Na początku przez pierwsze cztery dni ten system działał. Natomiast dzisiaj jestem przerażona - co prawda nie mam żadnej nowej niespodzianki, ale mam twardą przebarwioną skórę w tych miejscach, które smarowałam - odznacza się to nawet pod podkładem, który dotychczas niezawodnie pokrywał. Czy to od peelingu? Nie wiem nawet czy mogę robić gruboziarnisty w połączeniu z atredermem. Czy ktoś z Was może wie? Słyszałam, że ten lek jest bardzo skuteczny, ale można też nim sobie krzywdy narobić jak się będzie źle stosowało. Proszę pomóżcie - co z tymi peelingami? można nie można? Nie chcę sobie pogorszyć stanu skóry

Edytowane przez monciaaaaaaa
Czas edycji: 2013-02-20 o 20:03
monciaaaaaaa jest offline  
Stary 2013-02-20, 20:04   #2841
Michell72
Zakorzenienie
 
Avatar Michell72
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 8 083
Dot.: Atrederm

Aash mogę Ci troche odlac mojego atredermu chcesz?Jezu ..to syzyfowa praca..walka na stałe...Wiecie ,pisałam....myslałam,ze pomęczę się z tym łuszczeniem,całą buteleczkę grzecznie zużyję i pożniej chodz pare mcy zeby był spokój..A tu doupa blada z tego co piszecie..Moze trzeba metodę jakąś rozpracaowac?raz w tyg przetrzec,albo jak????Daisy kiedy idziesz do tej dermatolozki?Daj znac co Ci kobiecina kazała stosowac dobrze???Latem przeciez atredermu stosowac nie mozna(nawet z filtrami strach)Więc co?wysyp????Dokupiłam dzis kolejne saszetki,na nasze przesuszone twarze -świetny.!!! Polecam...Nowość 2013 ,wchłania sie do matu !!!! http://allegro.pl/la-roche-nutritic-intense-20ml-i3033142165.html Pinkia pocieszę Cie chodz trochetez go niecierpie-przez to łuszczenie..ale co nam zostało


---------- Dopisano o 20:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------

tak pisze Ziemolina..cyt..5. Retinoidy mogą spowodować przejściowe pogorszenie trądziku. Jest to spowodowane przesuszeniem jakby spaleniem warstwy rogowej, która zamienia się w skorupkę, która chwilowo (do czasu ukończenia wylinki) zapycha pory. Aby tego uniknąć a przynajmniej zminimalizować, należy skórę naprawdę porządnie nawilżać. Można też wykonać bardzo delikatny peeling- choć jest to sprawa dyskusyjna- dermatolodzy raczej odradzają dodatkowe złuszczanie i tak już mocno zaognionej skóry. I rzeczywiście klasyczne peelingi się do tego nie nadają ja po prostu delikatnie masuję skórę wilgotnym ręcznikiem- chodzi o to, żeby nie trzeć na siłę i nie odrywać suchych skórek razem z żywymi kawałkami naskórka. Myślę też, że tak popularna ostatnio metoda olejowego oczyszczania twarzy też mogła by się tu sprawdzić w usuwaniu łuszczącego naskórka. A na blogu ABC urody przeczytałam o azjatyckim peelingu, który ponoć można zastosować na podrażnioną retinoidami skórę klik.
Dobrze też od razu zaopatrzyć się w antybiotyk do stosowania miejscowego np. Acnemycin. clindacne i zahamować rozwój bakterii od razu, kiedy coś zaczyna się dziać. Dermatolodzy bardzo często zapisują antybiotyk doustny np. Tetralysal równolegle z retinoidem, właśnie po to aby zapobiec ciężkim wysypom..Co tez wazne popatrzcie-
Nie polecam używania w trakcie kuracji kremów przyspieszających regenerację (Cicaplast, Cicabio, Cicalfate), ponieważ dajemy wówczas skórze sprzeczne sygnały- złuszczaj się a potem nie złuszczaj się. Natomiast taki preparat będzie doskonały po kuracji lub w momencie, gdy przesadzimy nieco ze złuszczaniem i porządnie poparzymy sobie skórę...
Michell72 jest offline  
Stary 2013-02-20, 20:31   #2842
daisy_002
Raczkowanie
 
Avatar daisy_002
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 194
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez monciaaaaaaa Pokaż wiadomość
Witam
Z trądzikiem walczę 8 lat, raz jest lepiej raz jest gorzej, ale żyć z tym coraz trudniej. Byłam u kolejnej dermatolog i zapisała mi tetralysal i atrederm 0,025%. Atredermem smaruję się od tygodnia, nie wyskoczyło mi nic nowego, ale... nie mogę poradzić sobie z tym łuszczeniem się skóry. Dermatolog w ogóle mnie o tym nie poinformowała, co gorsza kazała mi się smarować codziennie w nocy. Rano budziłam się z mega schodzącą skórą (teraz już wiem, że o to chodzi), robiłam peeling gruboziarnisty (musiałam jakoś zlikwidować te skórki - codziennie w pracy mam kontakt z ludźmi) i smarowałam się kremem nawilżającym IWOSTIN, potem podkład. Na początku przez pierwsze cztery dni ten system działał. Natomiast dzisiaj jestem przerażona - co prawda nie mam żadnej nowej niespodzianki, ale mam twardą przebarwioną skórę w tych miejscach, które smarowałam - odznacza się to nawet pod podkładem, który dotychczas niezawodnie pokrywał. Czy to od peelingu? Nie wiem nawet czy mogę robić gruboziarnisty w połączeniu z atredermem. Czy ktoś z Was może wie? Słyszałam, że ten lek jest bardzo skuteczny, ale można też nim sobie krzywdy narobić jak się będzie źle stosowało. Proszę pomóżcie - co z tymi peelingami? można nie można? Nie chcę sobie pogorszyć stanu skóry
Twoja skóra musi przeżywać teraz katusze! Nie dość, że silne złuszczanie (codziennie? co za głupia baba!) to jeszcze tarcie gruboziarnistym peelingiem. Zdecydowanie odradzam! Skóra jest bardzo wrażliwa, trzeba używać kosmetyków hypoalergicznych, do skóry wrażliwej i suchej, broń Boże jeszcze bardziej podrażniać! Ja zaczynałam swoją przygodę z Atre smarując raz na uwaga! 2 tygodnie! Później skóra się przyzwyczajała, więc co tydzień, a teraz już 2 lub 3 dni pod rząd i kilka dni przerwy.

btw. pamiętasz o probiotyku przy Tetralysalu? tak tylko z troski pytam

---------- Dopisano o 20:31 ---------- Poprzedni post napisano o 20:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Michell72 Pokaż wiadomość
Aash mogę Ci troche odlac mojego atredermu chcesz?Jezu ..to syzyfowa praca..walka na stałe...Wiecie ,pisałam....myslałam,ze pomęczę się z tym łuszczeniem,całą buteleczkę grzecznie zużyję i pożniej chodz pare mcy zeby był spokój..A tu doupa blada z tego co piszecie..Moze trzeba metodę jakąś rozpracaowac?raz w tyg przetrzec,albo jak????Daisy kiedy idziesz do tej dermatolozki?Daj znac co Ci kobiecina kazała stosowac dobrze???Latem przeciez atredermu stosowac nie mozna(nawet z filtrami strach)Więc co?wysyp????Dokupiłam dzis kolejne saszetki,na nasze przesuszone twarze -świetny.!!! Polecam...Nowość 2013 ,wchłania sie do matu !!!! http://allegro.pl/la-roche-nutritic-intense-20ml-i3033142165.html Pinkia pocieszę Cie chodz trochetez go niecierpie-przez to łuszczenie..ale co nam zostało


---------- Dopisano o 20:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------

tak pisze Ziemolina..cyt..5. Retinoidy mogą spowodować przejściowe pogorszenie trądziku. Jest to spowodowane przesuszeniem jakby spaleniem warstwy rogowej, która zamienia się w skorupkę, która chwilowo (do czasu ukończenia wylinki) zapycha pory. Aby tego uniknąć a przynajmniej zminimalizować, należy skórę naprawdę porządnie nawilżać. Można też wykonać bardzo delikatny peeling- choć jest to sprawa dyskusyjna- dermatolodzy raczej odradzają dodatkowe złuszczanie i tak już mocno zaognionej skóry. I rzeczywiście klasyczne peelingi się do tego nie nadają ja po prostu delikatnie masuję skórę wilgotnym ręcznikiem- chodzi o to, żeby nie trzeć na siłę i nie odrywać suchych skórek razem z żywymi kawałkami naskórka. Myślę też, że tak popularna ostatnio metoda olejowego oczyszczania twarzy też mogła by się tu sprawdzić w usuwaniu łuszczącego naskórka. A na blogu ABC urody przeczytałam o azjatyckim peelingu, który ponoć można zastosować na podrażnioną retinoidami skórę klik.
Dobrze też od razu zaopatrzyć się w antybiotyk do stosowania miejscowego np. Acnemycin. clindacne i zahamować rozwój bakterii od razu, kiedy coś zaczyna się dziać. Dermatolodzy bardzo często zapisują antybiotyk doustny np. Tetralysal równolegle z retinoidem, właśnie po to aby zapobiec ciężkim wysypom..Co tez wazne popatrzcie-
Nie polecam używania w trakcie kuracji kremów przyspieszających regenerację (Cicaplast, Cicabio, Cicalfate), ponieważ dajemy wówczas skórze sprzeczne sygnały- złuszczaj się a potem nie złuszczaj się. Natomiast taki preparat będzie doskonały po kuracji lub w momencie, gdy przesadzimy nieco ze złuszczaniem i porządnie poparzymy sobie skórę...

Wiem, będzie trzeba zakończyć kurację jak zacznie mocniej świecić słoneczko. Wizytę mam 6.03. więc do tego czasu wszystko mi się wygoi (mam nadzieję) i zdam Wam relację

Kwestia nawilżania jest dosyć sporna - na forum o Izoteku (też złuszczacz, ale że się tak wyrażę "w tabletkach") niektórzy pisali, że lepiej nie nawilżać, a jeśli już to wtedy, kiedy jest już naprawdę źle. Więc co do pielęgnacji łuszczącej się skóry znajdziecie tam naprawdę dużo info http://www.izotek.pl/index.php?board=8.0
daisy_002 jest offline  
Stary 2013-02-20, 20:53   #2843
monciaaaaaaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 21
Dot.: Atrederm

Cytat:
Napisane przez daisy_002 Pokaż wiadomość
Twoja skóra musi przeżywać teraz katusze! Nie dość, że silne złuszczanie (codziennie? co za głupia baba!) to jeszcze tarcie gruboziarnistym peelingiem. Zdecydowanie odradzam! Skóra jest bardzo wrażliwa, trzeba używać kosmetyków hypoalergicznych, do skóry wrażliwej i suchej, broń Boże jeszcze bardziej podrażniać! Ja zaczynałam swoją przygodę z Atre smarując raz na uwaga! 2 tygodnie! Później skóra się przyzwyczajała, więc co tydzień, a teraz już 2 lub 3 dni pod rząd i kilka dni przerwy.

btw. pamiętasz o probiotyku przy Tetralysalu? tak tylko z troski pytam
Pamiętam o probiotyku to moja nie pierwsza kuracja antybiotykiem :/ eh ile trzeba się nacierpieć - ja zaczynam myśleć, że to walka z wiatrakami, ale walczę dalej. Tak myślałam, że dobijam sie tym peelingiem - muszę znaleźć coś lepszego na te wstrętne skórki. Dzięki Bogu nic nowego nie wyskoczyło :P po tylku latach walki z trądzikiem wznawiam poszukiwanie przyczyny - mam trądzik tylko na linii żuchwy, idę do laryngologa na wymaz z gardła i sprawdzenie stanu migdałów. Wszędzie mam zdrową skórę, więc może to jakaś gardłowa sprawa. Oczywiście tetra i atre będę dalej używała, ale może uda się znaleźć przyczynę, skoro już wiem, że nie hormony. Eh powodzenia wszystkim.

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2013-02-21 o 11:03 Powód: Zamknięcie cytatu
monciaaaaaaa jest offline  
Stary 2013-02-20, 21:21   #2844
monciaaaaaaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 21
Dot.: Atrederm

Daisy dziękuję za odpowiedź niestety to nie moja pierwsza kuracja antybiotykiem więc wiem, że podczas niej probiotyki niezbędne
Tak myślałam, że dobijam się tym peelingiem, ale chęć tego żeby jakoś tam wyglądać wygrała :/ eh pozostaje nawilżanie, mam dobre kremy nawilżające - po tylu latach walki z trądzikiem jestem wyposażona ;P zobaczymy czy sobie poradzą. Walka z wiatrakami :/ cóż. Ja poza antybiotykiem i smarowaniem atredermem wznowiłam poszukiwanie przyczyny. Trądzik mam wyłącznie na linii żuchwy - a tak skóra zdrowa. Wiem, że nie od hormonów, ani od zębów. Dermatolog poradziła mi iść do laryngologa - wymaz z gardła i sprawdzić czy z migdałami ok. Mam nadzieję, że może przyczyna się znajdzie :P aj sama się podziwiam za te pokłady nadziei ;P nie wiem skąd je biorę. Powodzenia wszystkim

---------- Dopisano o 21:21 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------

Czy ktoś z Was używał kremu Linodern Omega w celu nawilżania po Atredermie? zastanawiam się czy da on radę temu strasznemu łuszczeniu. Wiele osób pisze, że oliwka z Hipp dobra. Muszę nabyć może się nada mam nadzieję, że po jakimś czasie znajdę skuteczną metodę na stosowanie tego leku - częstotliwość i walkę z łuszczeniem
monciaaaaaaa jest offline  
Stary 2013-02-20, 22:12   #2845
Michell72
Zakorzenienie
 
Avatar Michell72
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 8 083
Dot.: Atrederm

Moncia masz na lini żuchwy-jak ja..To Twoja pierwsza kuracja atre?Androgeny i inne hormony masz w porządku tak?a ginekologicznie?jajniki?W czesniej czym leczyłas?żadnej poprawy nie było?Szyja się strasznie łuszczy...linia żuchwy ..mozna hopla dostać,nosze szal,jak musze wyjśc bo jak trędowata wyglądam...
Michell72 jest offline  
Stary 2013-02-20, 22:22   #2846
monciaaaaaaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 21
Dot.: Atrederm

ta linia żuchwy tylko :/ ale to moja zmora! leczyłam się chyba wszystkim co dostępne na rynku - tylko na Izotek się nie godzę! Tak - hormony w porządku, jajniki ok. Może coś w tym jest, że w gardle jakieś bakterie, albo coś z migdałami. Zrobię wymaz - zobaczymy. Do laryngologa idę jutro rano więc zdam relację Kurcze mam dość leczenia skutków - bo to chwilowe. Najdłużej efekt zdrowej cery utrzymał mi się pół roku - i powrót. Chcę znaleźć przyczynę! A jeśli chodzi o Atrederm to mam pierwszy raz i strasznie sobie z nim nie radzę, ale może się polubimy
monciaaaaaaa jest offline  
Stary 2013-02-20, 22:27   #2847
Michell72
Zakorzenienie
 
Avatar Michell72
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 8 083
Dot.: Atrederm

Monia a ile masz lat?Mnie wyszły androgeny za wysokie ,niby jajnik produkuje ich za duzo stąd tradzik na lini żuchwy po jednej str mam...

---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:24 ----------

Spróbuj metody rzadszych aplikacji,bo to bomba z opóznionym zapłonem..Bede smarowac dwa dni ,potem natłuszczac..inaczej nie dam rady..Muszę wychodzic do ludzi...Gin mówi ze jajniki oki,a widzisz to co czytam nie jest miarodajne do diagnozy i tez droga dedukcji chce wyłapać przyczynę!!! wyłapać i dać jej popalić,jak ona daje mnie..terazwrrr
Michell72 jest offline  
Stary 2013-02-20, 22:31   #2848
monciaaaaaaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 21
Dot.: Atrederm

26 lat. Hmm - ale masz jakieś leki na wyrównanie poziomu tych hormonów? Wiesz co ja jakiś rok temu wkurzyłam się i sprawdziłam te hormony - bardzo chciałam żeby było coś nie tak bo myślałam, że właśnie od tego te niespodzianki częste. Ale wyszło ok. Potem mi dermatolog kazał sprawdzić zęby - ale w sensię dogłębnym - czy nie mam jakiegoś stanu zapalnego, albo jakiegoś torbiela. Więc zrobiłam zdjęcie szczęki -nic nie wykryli. To przyszedł czas na gardło - zobaczymy.

Siedzę teraz po tym tygodniu z atre i się nawilżam. Chyba dam sobie spokój na kilka dni - niech skóra odpocznie.
monciaaaaaaa jest offline  
Stary 2013-02-20, 22:43   #2849
Michell72
Zakorzenienie
 
Avatar Michell72
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 8 083
Dot.: Atrederm

Nie biorę..Anty mają więcej niestety przeciw niz za..Milej jakoś(chodz nie ma sie z czego cieszyc),że jest osoba,która jak ja walczy z tą cholerną zuchwą..Mnie na brodzie jeszcze wysypuje..A Ciebie???W atre pokładam duze nadzieje..oby..Mam w nastepnym tyg wizyte we Wrocławiu, u niby dobrej dermatolg....Pojadę,opini e ma swietne..
Michell72 jest offline  
Stary 2013-02-20, 23:07   #2850
monciaaaaaaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 21
Dot.: Atrederm

Mnie odpukać nie wysypało od kiedy smaruję atre i biorę tetralysal. Goi mi się to co było. Ale niestety łuszczenie nieziemskie i bardzo czerwona ta linia żuchwy teraz. Mam nadzieję, że hypoalergiczny krem nawilżający jakoś zaradzi. W kupie zawsze raźniej - może kiedyś wygramy tą walkę
monciaaaaaaa jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
atrederm, podraznienie, retinoidy, tretinoina

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 16:50:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:18.