Dr. Hauschka - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-07-17, 16:09   #1
uskow
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 965

Dr. Hauschka


Kochane!!!

Chciałabym abyście tutaj dzieliły sie spostrzeżeniami na temat kosmetyków Dr. Hauschka, gdyż wasze opinie są rozrzucone po całej biochemii. ja dopiero zaczynam z Hauschką i jak do tej pory ma olejek i krem z pigwy (5 ml). I o ile efekt kremu widać od razu, to olejek po 3 zastosowaniach nie zachwyca powiedziałabym nawet że "nic nie robi" z moja skórą! Pewnie jak pisze w recenzjach muszę troche poczekać na efekty...

A przeciez jeszcze są inne produkty ... dlatego uważam że Dr. Hauschka zasługuje na oddzielny wątek

__________________

uskow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-17, 21:14   #2
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Dr. Hauschka

Z testowanych kosmetykow Hauschki najbardziej zadowolona jestem z pudru jedwabnego do ciala(uzywam do twarzy takze),recenzja jest na KWC choc musze ja nieco poprawic poniewaz podczas fali upalow mam coraz lepsze zdanie o nim i kryja sie inne pudry,nawet moj ulubieniec sypki Guerlain.

Olejek do twarzy u mnie nie zdaje egzaminu,podraznil mnie bardzo
Mleczko do demakijazu zapachalo w tempie expressowym

Na tym etapie zakonczylam przygode z Hauschka i nie sadze abym kupila cos innego poza pudrem jedwabnym

Moja recenzja juz po edycji;-)

http://www.wizaz.pl/produkty/baza/pr...ecenzja=101774
__________________

Edytowane przez Hexxana
Czas edycji: 2006-07-17 o 22:37
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-17, 22:07   #3
Kasina
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: z domu ;)
Wiadomości: 7
Dot.: Dr. Hauschka

Po zużyciu zestawów podróżnych mogę powiedzieć, że :
kosmetyki do twarzy raczej nie nadają sie do cer wrażliwych, zawarte w nich olejki ( tak mi sie wydajje) mocno podrażniają skórę. Olejek - niestety nie goi wyprysków, a wręcz rozdrażnia skórę i wyglada ona dużo gorzej. Tonik oczyszczający jest bardzo mocny i również podrażnia. Mleczko zapycha pory.
Krem do mycia twarzy: pozostawia miłe wrażenie, ale przebrnąć przez aplikację wg przepisu stosowania jest niezłą sztuką. Niestety u mnie nie był prawdziwym pogromcą zaskórników ((
Jedynie z całego zestawu byłam zadowolona z maseczki rewitalizującej.
Inaczej wyglada sprawa kosmetyków do ciała:
kąpiel cytrynowa - bajka! Zapach, delikatny film na ciele.
To samo olejki do ciała, ale niestety nie nawilżają tak mocno jak można spodziewać się po kosmetyku o takiej konsystencji. Balsamy do ciała - nic specjalnego.
Fantastyczny krem do rąk - ale jeśli ktoś lubi mocno ziołowe zapachy.
Niezły pomysł z zestawami. Można przetestować dporą ilość kosmetyków za w miarę rozsądną cenę.
Kasina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-17, 22:18   #4
Ash
Wtajemniczenie
 
Avatar Ash
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 470
Dot.: Dr. Hauschka

Ja jestem z olejku do twarzy zadowolona. Naprawde w dobrej kondycji 3ma moje pory. A ten kremik z pigwy to jakie ma dzialanie?
__________________
Ty też możesz pomóc dzieciom spełnić ich marzenia
Ash jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-17, 22:26   #5
Doridee
Zakorzenienie
 
Avatar Doridee
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 3 297
GG do Doridee
Dot.: Dr. Hauschka

No proszę - ja przed chwilą zrecenzowałam właśnie olejek do twarzy. Niestety dostał aż... jedna gwiazdkę... Potwornie podrażnił moją cerę - nigdy wcześniej coś takiego mi się nie zdarzyło... to prawda, mam cerę wrażliwą ale nie do tego stopnia!!!
To zniechęciło mnie do kolejnych testów kosmetyków Hauschki.
No i z tego co piszecie widzę, że nie jestem odosobniona w negatywnym odbiorze olejku - na KWC prawie same ochy i achy...
Doridee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-17, 22:39   #6
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Dr. Hauschka

Cytat:
Napisane przez Doridee
No proszę - ja przed chwilą zrecenzowałam właśnie olejek do twarzy. Niestety dostał aż... jedna gwiazdkę... Potwornie podrażnił moją cerę - nigdy wcześniej coś takiego mi się nie zdarzyło... to prawda, mam cerę wrażliwą ale nie do tego stopnia!!!
To zniechęciło mnie do kolejnych testów kosmetyków Hauschki.
No i z tego co piszecie widzę, że nie jestem odosobniona w negatywnym odbiorze olejku - na KWC prawie same ochy i achy...
Nie wiem na czym ten fenomen polega ale okazuje sie,ze wcale nie jest taki KWC.
Na cale szczescie mialam probke i zdazyla mnie uchronic przed niefortunnym zakupem.
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-17, 22:54   #7
Ivvonka
Zadomowienie
 
Avatar Ivvonka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 977
Dot.: Dr. Hauschka

Uzywalam kremu tonujacego, olejku, toniku i kremu czyszczacego. Po kolei:

Krem czyszczacy:
- dziala jak peeling
- ziolowo pachnie
- zostawia tlusty filtr
- mialam ciagle wrazenie niedomytej cery
- rewelacyjnych efektow nie widzialam

Olejek:
- nie wiedzialam za bardzo jak uzywac? na dzien? na noc?
- ladnie matowil cere, ale makijaz na nim to koszmar
- troche lagodzil stany zapalne, ale ciagle mialam wrazenie brudnej twarzy

Tonik:
- ziolowy, bardzo przyjemny
- odswiezal i napinal cere
- lagodzil stany zapalne
- najprzyjemniejszy kosmetyk

Krem tonujaco-odzywczy (czy jakos tak):
- tlusty!
- maska!
- blysk jak psu...

Ivvonka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-17, 23:03   #8
Doridee
Zakorzenienie
 
Avatar Doridee
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 3 297
GG do Doridee
Dot.: Dr. Hauschka

Cytat:
Napisane przez Hexxana
Nie wiem na czym ten fenomen polega ale okazuje sie,ze wcale nie jest taki KWC.
Na cale szczescie mialam probke i zdazyla mnie uchronic przed niefortunnym zakupem.
Ze mną na szczęście było identycznie - dostałam od mojej Dobrej Duszki trochę olejku na przetestowanie - i całe szczęście bo byłabym wściekła gdybym go kupiła - a dzielił mnie od tego mały kroczek
Doridee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 05:40   #9
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 737
Dot.: Dr. Hauschka

Uhh mnie Haushka podrazniaMialam probke kremu z pigwy i masakra dla mojej skory-moja skora nie znosi tlustych tresciwych kremow-zreszta jak juz ktos wczesniej napisal olejki w skladach tych kosmetykow moga podrazniac wrazliwa skore.Ja raczej nic z tej firmy nie kupie.
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 09:15   #10
uskow
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 965
Dot.: Dr. Hauschka

Cytat:
Napisane przez Doridee
No proszę - ja przed chwilą zrecenzowałam właśnie olejek do twarzy. Niestety dostał aż... jedna gwiazdkę... Potwornie podrażnił moją cerę - nigdy wcześniej coś takiego mi się nie zdarzyło... to prawda, mam cerę wrażliwą ale nie do tego stopnia!!!
To zniechęciło mnie do kolejnych testów kosmetyków Hauschki.
No i z tego co piszecie widzę, że nie jestem odosobniona w negatywnym odbiorze olejku - na KWC prawie same ochy i achy...
No właśnie mnie te ochy i achy bardzo pozytywnie nastawiły do olejnku! No patrzecie ile innych opinii się znalazło! Mi krem z pigwy momentalnie wchłoną sie w cere a olejek ZONK!!! A moze mam za bardzo zanieczyszczona cere?? A jak dziewczyny u was wyglądało podrażnienie po olejku, bo u mnie nie jest ani lepiej ani gorzej po nim
__________________

uskow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 10:20   #11
Doridee
Zakorzenienie
 
Avatar Doridee
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 3 297
GG do Doridee
Dot.: Dr. Hauschka

Ja olejku używałam na noc - rano cera była zaczerwieniona, jakby popalona, z takimi malutkimi krosteczkami, które po jakimś czasie się złuszczyły. Głównie na policzkach i w okolicach brody.
Doridee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 10:41   #12
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Dr. Hauschka

Ja też bardzo lubię puder jedwabny Hauschka. Ślinię się tez na rozświetlający.
Miałam próbkę kremu różanego, ale on jest dość cieżki i raczej mnie zapychał, choć dość dobrze koił zaczerwienienia.
Po olejku tez miałam zaczerwienioną skórę, ale nie jakoś drastycznie, a używałam olejku Clarinsa i tak nie było, więc to nie jednak nie podrażniają mnie olejki eteryczne. Olejku miałam tylko 2 ml do wypróbowania, więc raczej niedużo, zatem niewykluczone, ze go kiedyś nabędę, bo Clarins taki drogi, ale zamierzam używać tak, jak Clarinsa, 2x w tygodniu po maseczce z glinki, jako swoistą maseczkę odżywczą.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 10:45   #13
Doridee
Zakorzenienie
 
Avatar Doridee
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 3 297
GG do Doridee
Dot.: Dr. Hauschka

Mnie Clarins też nie podrażniał, aczkolwiek nie robił nic - nie było ani lepiej ani gorzej (zużyłam pół opakowania i oddałam). Widać olejki nie dla mnie :/
Doridee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 11:09   #14
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Dr. Hauschka

a ja jestem z opozycji achow i echow. Olejek nie zuzylam w calosc, pomogly mi inne wizazanki, ktorym poslalam probki, byly ich chyba trzy, ale bylam zadowolona, wylko ze wolno mieszac go z kwasami i innymi mocnymi rzeczami, u mnie nawet aplikacji wody termalnej przed olejkiem odpadala.
Krem do mycia bardzo lubie. Uzywalam go troche inaczej , wyciskalam tylko 1 cm i mylam nim buzke rano, tak dla odswiezenia. Krem do rak tez byl super, ale ze Weleda tansza a taki sam efekt to go juz wiecej nie uzylam. Posiadam oba pudry, ale teraz uzywam tylko ten jedwabny. Tusz byl ok, ta sliczna czern, ale to dobry kosmetyk dla tych co lubia naturalny efekt. Mam blaszczyk i chodz ja lubie te geste to i z tego jestem zadowolona, bo wiem, ze swinstw nie zjadam. Pomadka ochronna z SPF 30 jak przystalo na mineralny filtr pobiela, ale nie wysusza jak pomadka z filtrem od LRP. Balsam rozany tez mi sie podobal, na skore ciezarnej, ktora to potrzebuje wiecej sie sprawdzil, chodz ma lekka konsystencje. Zel rozany i szampon do wlosow tlustych tez byly ok, ale slabo sie pienily, wiec i wiecej ich uzywalam, to i szybko sie skonczyly. Mam tez dao razena, ale jak to przy deo latem i tak sie poce, przetestuje je na jesien, ale swiezo sie czuje wiec w zimne miesiace powinnam piac z zachwytu. Najbardziej to ja pieje z zachwytu nad balsamem pod slepka i mleczkiem do demakijazu. Jestem naczynkowcem i nic mnie te produkty nie podraznily, wrecz odwrotnie, ukoily cere. Teraz mam taniutkie kosmetyki z Rossmanna - seria Alterra i jest tez super, chodz zaczynam tesknic za mleczkiem Hauschki. Moze poprosze chlopa zeby zrobil mi prezent na rocznice slubu?
Mialam probke kremu rozanego i mleczka do twarzy, ale jakos mnie nie zachwycily, chodz krzywdy nie robily. Krem pod slepka w tubce tez byl taki sobie, lepsze efekty mialam po balsamie i olejek lawendowy pachnial na cos jeszcze, a ja lubie czysta lawende, wiec wole Weleda bo ten pachnie jak lawenda. Tonik opswiezajacy tez byl ok. Ogolem lubie Hauschke za to ze jest taka delikazny dla mnie i wydajna, wiec cena mi nie straszna
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 11:13   #15
uskow
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 965
Dot.: Dr. Hauschka

Moniko bo nie zrozumiałam twoim zdaniem nie najlepiej używać go przy kuracji kwasami, czy tak??
__________________

uskow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 14:53   #16
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Dr. Hauschka

Cytat:
Napisane przez uskow
Moniko bo nie zrozumiałam twoim zdaniem nie najlepiej używać go przy kuracji kwasami, czy tak??
tak bo on sie moze z kwaskami pogrysc. Poslalam znajomej probke tego olejku i ona uzywala wtedy Glyco-A(tak sie pisze ta nazwe?)i po posmarowaniu zaczely ja dziwnie oczy szczypac, tak jak by sie jakies olejki eteryczne zaczely ulatniac i wpadac do oczu, co oczywiscie jest niemozliwe, bo w tym olejku sa oleje roslinnne a nie eteryczne. Jak uzywala tego olejku samego to sie nic nie dzialo. U mnie skolei, jak wczesniej psiknelam sie woda termalna, a potem na to ten olejek to mialam wrazenie ciepla i czasami sie lekko zaczerwienialam, ale zaraz mi to przeszlo, co nie znaczy ze sie nie wystarszylam. Wrecz przeciwnie, balam sie ze mi sie naczynka pogorsza. Gdy uzywalam go bez wczesniejszego uzycia wody termalnej bylo ok. Trzeba patrzec, bo to jak z filtrami, ten olejek nie z kazdym produktem wspolgra, a i tak zeby najlepiej oceniac jego dzialanie, to lepiej uzywac go samego.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 15:10   #17
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Dr. Hauschka

Jak na razie jedyny mój kontakt z Hauschką to "słynny" olejek do twarzy. Zużyłam połowę i wymieniłam na coś innego, bo jakoś tak ani mnie ten olejek grzał, ani ziębił. Nie wchłaniał mi się w ogóle, co mnie akurat nie dziwi, bo mam tłusta cere, w którą rzadko co się dobrze wchłania. Nie podrażnił mnie, ale też nie zauważyłam żadnych pozytytwnych efektów - bynajmniej nie zwęził mi porów, nie zauważyłam też jakiegoś ogólnego polepszenia stanu cery, natomiast miałam dziwne uczucie, że w ogóle nie nawilża. Skóra była owszem tłusta po olejku, ale pod spodem jakby przesuszona. Może pod tym względem lepiej spisuje się tandem z jakimś hauschkowym kremem.
Miła rzecz do masażu, zapach mi się podoba, taki ziołowo-apteczny, wydajny, ale chyba nie dla mnie on A może poprostu zabrakło mi wytrwałosci, wiadomo, że na efekty kosmetyków naturalnych trzeba zazwyczaj dłuzej poczekać.

Zapewne spróbuję zachwalanego pudru jedwabnego do ciała, bo jest beztalkowy i ponoć świetnie matuje filtry.
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 16:25   #18
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Dr. Hauschka

Cytat:
Napisane przez Doridee
Ja olejku używałam na noc - rano cera była zaczerwieniona, jakby popalona, z takimi malutkimi krosteczkami, które po jakimś czasie się złuszczyły. Głównie na policzkach i w okolicach brody.

U mniej wiecej tak samo,poza tym na kosciach policzkowych zaczal utrzymywac sie palacy rumien,przy czym od razu mialam tez podraznione oczy-zaczynaly mnie nieziemsko szczypac i lzawic-co bylo dla mnie dziwne.

Uzywalam troche Clarnisa,ktory calkiem mi sie podobal ale najbardziej bylam zachwycona Decleor Aromessence Neroli i jezeli jeszcze kiedykolwiek zdecyduje sie na olejek to tylko ten

Dodam,ze stosowanie olejku nie laczylam z kuracja kwasowa,cere mam wrazliwa i sklonna do alergii ale...nie spodziewalam sie takiej reakcji,bo dobrze ze mialam okazje byc w domu i nie musialam isc do pracy-w innym przypadku byloby to niewykonalne,bo nawet nalozony makijaz wygladal groteskowo na podraznionej skorze
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 16:41   #19
Ivvonka
Zadomowienie
 
Avatar Ivvonka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 977
Dot.: Dr. Hauschka

Uzylam dzisiaj probki pudru jedwabnego - matuje lepiej niz Dry Flo! W przyplywie gotowki na pewno go sobie zamowie
Ivvonka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 18:05   #20
Paula07
Wtajemniczenie
 
Avatar Paula07
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dania
Wiadomości: 2 053
Post Dot.: Dr. Hauschka

Puder Jedwaby - po prostu uwielbiam, kocham itp. Super matuje , nie zostawia białej poświaty, chyba nigdy z nim się nie rozstanę.

Olejek do twarzy - czasem uzywam na noc, nie wyobrażam sobie używać tego na dzień jak jest zalecane przez producenta, ze względu na tłustość. Fajnie nawilża skórę i nie wypryszcza. Jedyny minus to zapaszech - a fuj.

Mleczko do demakijażu - używałam tylko do oczu i spisywał się dobrze .
Paula07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 18:19   #21
moniga
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 538
Dot.: Dr. Hauschka

Olejku w ogóle nie wolno stosować na dzień. Ma dziurawca, czy inną cholerę, która fotouczula.

I moje wrażenia - puder do ciała bardzo ok na filtry, choć według mnie śmierdzi, ale na szczęście zapach ulatuje. A olejek? Póki co krótko używam i z mieszanymi uczuciami przyznam szczerze. Trochę pomaga, ale po 2 tygodniach używania sensacji nie stwierdziłam. Ale mnie nie uczula. Chyba, bo coś mi się zaczyna znowu twarz łuszczyc. Szlag by ...
__________________
Życie jest jak malowanie obrazu, a nie dodawanie słupków
moniga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 23:04   #22
agunia37
Rozeznanie
 
Avatar agunia37
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 526
Dot.: Dr. Hauschka

Mialam krem na powieki, straszny tluscioch, w sumie delikatny, ale nic nie dal.
Olejek? cos nie mozemy sie dogadac
Mam takie wrazenie, ze jednak kiedys mi pozapychal pory i poszedl w odstawke..
Ale od 2 tyg. stosuje go znowu i nie wiem sama,chyba jednak jestem na nie...
agunia37 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 23:09   #23
agunia37
Rozeznanie
 
Avatar agunia37
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 526
Dot.: Dr. Hauschka

no i jeszcze puder jedwabny , bardzo dobry do matowienia filtrow.
Juz nie moge sie doczekac paczki, bo zamowilam sobie puder rozswietlajacy,
sypki i mam nadzieje, ze bedzie rownie dobry
agunia37 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-26, 16:22   #24
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Dr. Hauschka

Miałam olejek - na sezon grzewczy między kwaskami idealny, szczegóły na KWC

Natomiast puder jedwabny nie rozkochał mnie w sobie - kamfora i tyle, a efekt końcowy jak nasza Dry-flo. To po co przepłacać?
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-26, 20:06   #25
dagny
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 18
Dot.: Dr. Hauschka

Hauschka dagny

Odkąd zaczęłam stosować te kosmetyki moja skóra zupełnie się zmieniła (na lepsze). Rano psikam sobie na twarz tonikiem regulującym, na dłoń biorę odrobinę olejku do twarzy, dodaje jeszcze mniejszą odrobinę fluidu tonujacego i zanim jeszcze ten tonik wyschnie nakładam na buzię. Potem chwilkę się plątam po mieszkaniu, a tuż przed wyjściem omiatam facjatę pudrem jedwabnym do wszystkiego. Efekt - śliczna, promienna cera. Olejek mnie nie uczula ani nie podraznia, a stosuję go tylko i wyłącznie na dzień (również przez wszystkie upalne dni). Dodam że mam cere raczej tłustą i nie wyobrażam sobie powrotu do kremów. Używam jeszcze kremu myjacego, ale nie codziennie (z oszczedności bo też uwielbiam), tuszu czarnego (świetny i jak dla mnie wcale nie 'prawie niewidoczny' a wręcz przeciwnie - pięknie podkreśla rzęsy, nic nie skleja i nie osypuje się), cieni do oczu (te owszem dają dość subtelny efekt) i kredki do oczu. Jedyny produkt który mi nie podszedł to krem nawilżający.
Trochę nie rozumiem osób, które stosują olejek do twarzy na noc i narzekaja że nie działa. Dobrze jest poczytać na czym polega działanie tych kosmetyków i albo stosować je zgodnie z zaleceniami albo wcale.
dagny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-26, 20:11   #26
green_tea
Raczkowanie
 
Avatar green_tea
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 489
Dot.: Dr. Hauschka

Jedwabny puder do ciała mieszam ze skrobią i tym matuję filtry - tzn. zmatowiłam dziś pierwszy raz;-) Działa, działa, działa. Sam ten puder niestety nie trzymał mi tak ładnie matu.
Na półce mam jeszcze rozświetlający puder do twarzy. Na razie czeka na przetestowanie;-)
__________________
"To dziwne, ale o ile mądre kobiety interesują się mądrymi mężczyznami, o tyle mądrzy mężczyźni interesują się kobietami zupełnie innego rodzaju."
Natalie Portman
green_tea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-26, 20:28   #27
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Dr. Hauschka

Dagny - olejku nie można używać na dzień, bo zawiera substancje fotouczulające. Piękne przebarwienia murowane.
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-26, 20:29   #28
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Dr. Hauschka

Cytat:
Napisane przez dagny

Trochę nie rozumiem osób, które stosują olejek do twarzy na noc i narzekaja że nie działa. Dobrze jest poczytać na czym polega działanie tych kosmetyków i albo stosować je zgodnie z zaleceniami albo wcale.
Jak dla mnie to bardzo powierzchowne stwierdzenie poniewaz kazda cera ma inne i podsumowanie powyzszym stwiedzeniem okreslasz bardzo plytko fakt,ze komus cos nie sluzy.
Poza tym olejek ma wlasciwosci fotouczulajace i jezeli ktos ma wrazliwa cere to takze odpada,nawet jezeli jest nakladany na to filtr....
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-26, 21:06   #29
dagny
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 18
Dot.: Dr. Hauschka

Jak napisałam kończę już 2 opakowanie olejku (używam ponad 6 miesięcy) i nie mogę o nim nic złego powiedzieć. Nie mam żadnych przebarwień (z wyjątkiem piegów, które mam na nosie od zawsze )

Odnośnie wypowiedzi o używanie olejku (i innych kosmetyków) zgodnie z zaleceniami albo wcale, to nie chodziło mi o osoby, które np olejek do twarzy uczulił lub w jakikolwiek sposób podrażnił - może się to zdarzyć przy każdym kosmetyku i wtedy oczywiscie można powiedzieć że im nie 'służy'.
Ale jesli ktoś z cerą tłustą (bo do takiej ten olejek jest przeznaczony) używa go na noc i narzeka że nie ma żadnych efektów, to dla mnie jest to nieporozumienie.
dagny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-26, 21:40   #30
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Dr. Hauschka

Cytat:
Napisane przez dagny
Jak napisałam kończę już 2 opakowanie olejku (używam ponad 6 miesięcy) i nie mogę o nim nic złego powiedzieć. Nie mam żadnych przebarwień (z wyjątkiem piegów, które mam na nosie od zawsze )
Przebarwienia nie wychodzą od razu.


Cytat:
Napisane przez dagny
Ale jesli ktoś z cerą tłustą (bo do takiej ten olejek jest przeznaczony) używa go na noc i narzeka że nie ma żadnych efektów, to dla mnie jest to nieporozumienie.
Dagny, jestem fanką olejku. Stosuję go zimą tylko na noc. Nie mam tłustej cery.
To czy teraz możesz wyjaśnić, co masz na myśli pisząc o "nieporozumieniu", bo nie rozumiem?
  Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-06 19:04:48


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:49.