Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-07-20, 18:42   #1
szaja
BAN stały
 
Avatar szaja
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 763

Mieć, ale nie używać...


Nie, tym razem nie chodzi o ujawnienie list tych nieszczęsnych flakonów, które stoją w naszych szafkach jako nietrafione zakupy
Tutaj chodzi raczej o zapachy, które kochamy, ale nie używamy bo są to zapachy ( jak jedna z Wizażanek napisała) miejsca. Czyli zapach cerkwi, starego kościółka zagubionego we mgle, zapach czystego kadzidła i....inne takie zapachy, które chcemy mieć żeby powąchać kiedy mamy ochotę.
Osobiście wymieniam Messe - naszą forumową gwiazdkę.
Zimna noc i cmentarz, powiew grozy ale i tajemnicy...
szaja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-20, 18:48   #2
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Mieć, ale nie używać...

Messe czasem użyję, bo kocham ten zapach tak bardzo, że nie straszna mi krytyka czy krzyki przestrachu ze strony otoczenia...

Ale takim zapachem jest bezsprzecznie Le Baiser Du Dragon, Kyoto, Hypnose.
Są piękne, ale nie na mojej skórze - na dłuższą metę męczą mnie i nieładnie zmieniają. Pozostaje mi je kochać skrycie...
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-20, 20:25   #3
allie
Wtajemniczenie
 
Avatar allie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: 3miasto
Wiadomości: 2 970
GG do allie
Dot.: Mieć, ale nie używać...

Hmmm, nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałam, ale spróbuję... Mam jeden taki zapach, może nie tyle zapach miejsca, co zapach okoliczności

To Cinema YSL. Mam dwie próbki. Jeszcze nigdy go nie "nosiłam", nie licząc dwóch testów. Dlaczego? Bo to chyba zapach na premierę filmu w Cannes I to premierę, na którą jest się zaproszonym jako gwiazda

Uważam, że nie ma chyba perfum o nazwie, która lepiej by oddawała jego charakter, a właściwie wymogi tzw. okoliczności przyrody. Nie wyobrażam sobie pachnieć nimi na czymkolwiek "poniżej" jakiejś gali filmowej

W ogóle, to chyba jakaś dziwna przypadłość perfum YSL - wiele z nich mi się niebywale podoba, ale nie odważam się ich kupić lub używać.

Chyba zbyt plebejska jestem
__________________
Szukam korka do Theoremy 100ml
allie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-20, 21:04   #4
201607150859
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 852
Dot.: Mieć, ale nie używać...

Ja mam ostatnio tak z Neonaturą, bo sporo ludzi się krzywilo, że cerkiewny, kadziwlany,dziwny. A go lubię, ale chyba troszkę ryzykowny jest na codzień (tzn, na zimę i jesień).
201607150859 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-20, 22:40   #5
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Mieć, ale nie używać...

Mnie sie to przytrafilo z Innocentem,dzisiaj odkrylam takze ze o wiele bardziej podoba mi sie na mojej przyjaciolce niz na mnie samej i....przywoluje mi miejsca pelne blogiego lenistwa,rozkoszy oraz tajemnicy
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-20, 23:37   #6
eiri
Wtajemniczenie
 
Avatar eiri
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Łódź/Linkoping
Wiadomości: 2 486
GG do eiri
Dot.: Mieć, ale nie używać...

Jakiś czas temu po długiej przerwie sięgnęłam po Green Tea... i nagle znów znalazłam się nad pięknym jeziorem Vattern, czułam chłodne, wieczorne powietrze na twarzy, fale pod wpływem lekkiego wiatru przeciekały mi przez palce... dokładnie widziałam kamyki na dnie...
Mmmm
Pomyślałam sobie wtedy, że może lepiej już nigdy nie użyć GT, żeby tego wspomnienia nie płoszyć... ale w końcu wymyśliłam coś innego- poczekałam do kolejnego wypadu nad Vattern i pozwoliłam, by ten związek rozwijał się dalej... I tak dla mnie dziś ten zakątek świata to Green Tea

Często wspominam o Szwecji... ale na tym forum to jakoś naturalnie wychodzi Bo właśnie tam przeszłam pierwsze perfumeryjne wtajemniczenie i stamtąd przywiozłam większość zapachów.. Cała moja kolekcja kojarzy mi się ze Sverige Ale przecież nie mogę jej nie używać...
__________________
eiri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-21, 09:05   #7
szaja
BAN stały
 
Avatar szaja
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 763
Dot.: Mieć, ale nie używać...

Cytat:
Napisane przez rachela
Messe czasem użyję, bo kocham ten zapach tak bardzo, że nie straszna mi krytyka czy krzyki przestrachu ze strony otoczenia...

Ale takim zapachem jest bezsprzecznie Le Baiser Du Dragon, Kyoto, Hypnose.
Są piękne, ale nie na mojej skórze - na dłuższą metę męczą mnie i nieładnie zmieniają. Pozostaje mi je kochać skrycie...
Rachelo, Ty pierwsza z naszego Forujm ( o ile pamięć mnie nie myli) zakochałaś się w Messe.
I zawsze jak o nim pomyślę to z Wizażanek przypominasz mi sie wlasnie Ty.
szaja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-21, 10:21   #8
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 141
GG do Eenax
Dot.: Mieć, ale nie używać...

Cytat:
Napisane przez szaja
Rachelo, Ty pierwsza z naszego Forujm ( o ile pamięć mnie nie myli) zakochałaś się w Messe.
I zawsze jak o nim pomyślę to z Wizażanek przypominasz mi sie wlasnie Ty.
Pierwsza Messe miała Jesabel. Ja jako 2 i to ja zcaełam jako pierwsza roztaczac miłosc do Messe na forum rachelcia była ode mnie w tej miłosci do messe spóźniona o 2 sekundy. Ale odkad mam flaszkę to miłosc okazuje jej potajemnie w domu i bezposrednio do niej.
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki
Eenax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-21, 13:11   #9
dreamer4
Zadomowienie
 
Avatar dreamer4
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Gdynia Śródmieście
Wiadomości: 1 568
GG do dreamer4
Dot.: Mieć, ale nie używać...

Dla mnie takim zapachem jest Blonde Versace, flakon 50, kupiony, dla samego flakonu, jako fanatyczny wielbiciel ich logo (meduza), zbieram wszystko, od przeraźliwie kolorowych, kiczowatych koszulek, po serwety i filiżanki, popielniczki. Blonde kupiłem już ze 3 lata temu, choć zawsze pozwalam się psikać innym, robię próbki, mam jeszcze ok. połowy flakonu, sam praktycznie nie używam, bo zapach jest bardzo przerysowany, przeraźliwie seksowny i kobiecy, choć ma cos w sobie i podoba mi się, wspaniale rozwija się w lenie wieczory i noce, nie mam okazji aby go użyć, bo choć czasami bezwstydnie używam damskich perfum, tego chyba się nie odważę nosić w towarzystwie.

Dziewczyny, tak cudownie opisujecie to Messe, macie flakony, a ja miałem tylko na dnie 1 ml próbki, tylko mogłem sobie "upaćkać przy nosie", aby poczuć, może jakaś dobra dusza zrobi mi próbkę, będę bardzo szczęśliwy i odwdzięczę się w miarę możliwości
__________________

dreamer4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-21, 14:30   #10
szaja
BAN stały
 
Avatar szaja
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 763
Dot.: Mieć, ale nie używać...

Cytat:
Napisane przez Eenax
Pierwsza Messe miała Jesabel. Ja jako 2 i to ja zcaełam jako pierwsza roztaczac miłosc do Messe na forum rachelcia była ode mnie w tej miłosci do messe spóźniona o 2 sekundy. Ale odkad mam flaszkę to miłosc okazuje jej potajemnie w domu i bezposrednio do niej.
Eeenax, jak mogłam zapomnieć
No to już z Messe będziecie mi sie wspólnie kojarzyły
No i E bo to chyba dzięki Niej powstał wątek o traumach zapachowych.
szaja jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:39.