Zmądrzałam - moje refleksje. - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-08-02, 22:09   #31
mango bzik
Zadomowienie
 
Avatar mango bzik
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 595
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Cytat:
Napisane przez Smok
Jeśli kwasy, to ok.

Ja obecnie tylko kwas w płynie toleruję.
Aciddrinkers

Bylam kosmetycznym dzieckiem we mgle
Kupowalam kremy,toniki niemal na slepo...Zniechecona ich dzialaniem,skladowalam je w roznych miejscach.
Dla mnie wybawieniem sa nie tylko kwasy,filtry ale tez KWC
mango bzik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-02, 22:19   #32
green_tea
Raczkowanie
 
Avatar green_tea
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 489
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Cytat:
Napisane przez Elsa...
Witam,
Wizaż czytam od dawna, ale piszę od bardzo niedawna (wczesniej straszny brak czasu...wiecie jak to jest..) Wątki o kwasach, filtrach i retinoidach są chyba najciekawsze bo tu nie ma "ściemy", ale aktualny stan wiedzy...i rzetelność.
Ja filtruje się już od dawna...choć pod wpływem wizażu teraz regularnie...ale też się tymi "tłuściochami" męczę....myślę jednak, że warto. To cudownie, że się tą wiedzą dzielicie!!!...bo pokutuje tyle głupoty na ten temat...
Z kwasów to Acne-Derm i ulubiona NeoStrata Bionic rewelacyjna na naczynka...a miałam z tym ogromny problem (nie tylko zaczerwienienie, ale widoczne żyłki na skrzydełkach nosa zwłaszcza...laser przynosił mierne rezultaty..) teraz praktycznie nic już nie widać...Bionic + filtry to jest dla mnie TO. Chciałabym jeszcze BHA spróbować ale z tym w Polsce trudno...bo zaskórniki to też moje utrapienie. Teraz mieszkam w Szwecji i jestem w szoku tu wszyscy "spaleni" chodzą w a "Apotek" tylko vichy i to max 30
Co ja pocznę jak mi się zapasy skończą
Może w Sztokholmie jest lepiej bo ja mieszkam w Linkoping.

Elso,
Zaintrygowałaś mnie tym czymś o nazwie NeoStrata Bionic (na hasło: rozszerzone naczynka baczniej nastawiam uszu i wytrzeszczam oczu;-) ).
Co to? Gdzie można to dostać? Ile to kosztuje?
__________________
"To dziwne, ale o ile mądre kobiety interesują się mądrymi mężczyznami, o tyle mądrzy mężczyźni interesują się kobietami zupełnie innego rodzaju."
Natalie Portman
green_tea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 08:56   #33
Contax
Zakorzenienie
 
Avatar Contax
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 11 348
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Cytat:
Napisane przez green_tea
Elso
Zaintrygowałaś mnie tym czymś o nazwie NeoStrata Bionic (na hasło: rozszerzone naczynka baczniej nastawiam uszu i wytrzeszczam oczu;-) ).
Co to? Gdzie można to dostać? Ile to kosztuje?
Produkty NeoStrata kupisz tu => http://www.sklep.bio-med.pl/go/_sear...y_words=bionic

oraz na allegro.
Contax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 09:47   #34
green_tea
Raczkowanie
 
Avatar green_tea
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 489
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Cytat:
Napisane przez Contax
Produkty NeoStrata kupisz tu => http://www.sklep.bio-med.pl/go/_sear...y_words=bionic

oraz na allegro.


Dziękuję, dziękuję, dziękuję .
__________________
"To dziwne, ale o ile mądre kobiety interesują się mądrymi mężczyznami, o tyle mądrzy mężczyźni interesują się kobietami zupełnie innego rodzaju."
Natalie Portman
green_tea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 10:43   #35
Elsa...
Raczkowanie
 
Avatar Elsa...
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 166
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Cytat:
Napisane przez green_tea
Elso,
Zaintrygowałaś mnie tym czymś o nazwie NeoStrata Bionic (na hasło: rozszerzone naczynka baczniej nastawiam uszu i wytrzeszczam oczu;-) ).
Co to? Gdzie można to dostać? Ile to kosztuje?
Tak jak napisała Contax NeoStratę można nabyć na allegro albo w bio-medzie...czasem też w jakiejś aptece się pojawi.
Mnie dermatolog poleciła kwas lactobionowy (chyba tak to sie pisze)...i nie zawiodłam się. To nie są tanie produkty (serum, krem,lotion), ale bardzo wydajne. Mnie starcza opakowanie na około rok. Nie są też przyjemne w stosowaniu (zapach, konsystencja,z wchłanianiem różnie też bywa)...może dlatego nie są popularne...bo jeśli chodzi o efekt (przynajmniej w moim przypadku i znajomych) przeszedł oczekiwania.
Te kwasy nie podrażniły mnie choć mam bardzo wrażliwą skórę,po około czterech tygodniach widziałam zmiany. Jakieś dwa lata temu zamknęłam naczynka laserem a potem stosowałam (za radą dermatologa ) Bionic i nie mam już praktycznie problemu (choć to skrzydełka nosa a pokutuje opinia,że tam naczynek nie da się pozbyć) Wcześniej też zamykałam laserem i nie wiele mi to dawało. Inne kremy (a próbowałam sporo)nic przktycznie nie dawały łącznie z avene (diroseal-stosowany dłuuugo...coś tam zdziałał...ale mizerka w porównaniu do NS)...i teraz z przerwami tak sobie przy NS trwam.
A witamina c pod filtry też jest rzeczywiście świetna na naczynka...
Elsa... jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 10:49   #36
green_tea
Raczkowanie
 
Avatar green_tea
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 489
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Cytat:
Napisane przez Elsa...
Tak jak napisała Contax NeoStratę można nabyć na allegro albo w bio-medzie...czasem też w jakiejś aptece się pojawi.
Mnie dermatolog poleciła kwas lactobionowy (chyba tak to sie pisze)...i nie zawiodłam się. To nie są tanie produkty (serum, krem,lotion), ale bardzo wydajne. Mnie starcza opakowanie na około rok. Nie są też przyjemne w stosowaniu (zapach, konsystencja,z wchłanianiem różnie też bywa)...może dlatego nie są popularne...bo jeśli chodzi o efekt (przynajmniej w moim przypadku i znajomych) przeszedł oczekiwania.
Te kwasy nie podrażniły mnie choć mam bardzo wrażliwą skórę,po około czterech tygodniach widziałam zmiany. Jakieś dwa lata temu zamknęłam naczynka laserem a potem stosowałam (za radą dermatologa ) Bionic i nie mam już praktycznie problemu (choć to skrzydełka nosa a pokutuje opinia,że tam naczynek nie da się pozbyć) Wcześniej też zamykałam laserem i nie wiele mi to dawało. Inne kremy (a próbowałam sporo)nic przktycznie nie dawały łącznie z avene (diroseal-stosowany dłuuugo...coś tam zdziałał...ale mizerka w porównaniu do NS)...i teraz z przerwami tak sobie przy NS trwam.
A witamina c pod filtry też jest rzeczywiście świetna na naczynka...


Dziękuję Elso .

Zatem zaczynam zbierać na NeoStratę;-)
__________________
"To dziwne, ale o ile mądre kobiety interesują się mądrymi mężczyznami, o tyle mądrzy mężczyźni interesują się kobietami zupełnie innego rodzaju."
Natalie Portman
green_tea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 11:55   #37
obca
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 1 454
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

a które dokładnie kremy Bionic używacie? bo widzę że są i kremy i sera i inne rzeczy..
i czy one nadają się też do cery mieszanej? nie zapychają porów? działają w jakiś sposób regulująco na strefę T?

ja mam niby podobną pielęgnację do wielu z Was, bo obecnie używam:

- na noc acne-derm
- na dzień: lekki krem żel na naczynka lub serum domowe z witaminą C - na to zawsze wysokie filtry (Anthelios DP spf 60)
- od czasu do czasu maseczka aspirynowa (wtedy na noc jakiś krem nawilżający, albo olejek Haushki)
- do mycia delikatny żel do cery trądzikowewj bez SLS

a jednak cały czas jest niezbyt ciekawie (jedynie skóra nie jest tak bardzo podrażniona jak przy innych kosmetykach)

od dziś wprowadzam zmianę: spróbuję myć twarz wodą mineralną (sprawdzę czy przypadkiem chlor nie psuje wszystkiego)

no i cały czas mam problem z tonikami próbawałam już dziesiątki super delikatnych i po każdym cera reaguje krzykiem (pali, piecze) więc nie używam - a podobno toniki są niezbędne ..
obca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 13:35   #38
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Cytat:
Napisane przez obca
a które dokładnie kremy Bionic używacie? bo widzę że są i kremy i sera i inne rzeczy..
i czy one nadają się też do cery mieszanej? nie zapychają porów? działają w jakiś sposób regulująco na strefę T?

ja mam niby podobną pielęgnację do wielu z Was, bo obecnie używam:

- na noc acne-derm
- na dzień: lekki krem żel na naczynka lub serum domowe z witaminą C - na to zawsze wysokie filtry (Anthelios DP spf 60)
- od czasu do czasu maseczka aspirynowa (wtedy na noc jakiś krem nawilżający, albo olejek Haushki)
- do mycia delikatny żel do cery trądzikowewj bez SLS

a jednak cały czas jest niezbyt ciekawie (jedynie skóra nie jest tak bardzo podrażniona jak przy innych kosmetykach)

od dziś wprowadzam zmianę: spróbuję myć twarz wodą mineralną (sprawdzę czy przypadkiem chlor nie psuje wszystkiego)

no i cały czas mam problem z tonikami próbawałam już dziesiątki super delikatnych i po każdym cera reaguje krzykiem (pali, piecze) więc nie używam - a podobno toniki są niezbędne ..

Hej, ja przy podobnym programie kwasy+filtry tez nie odczuwam takiej poprawy, że moja cera bliska jest ideału, są moemnty dobre, ale tez wygląda często nieciekawie.
Może warto dodać odpowiednie suplementy: znajdziesz na wizazu wątki o suplementach, w wątku patenty na bycie naj znajdziesz też niektóre, np. sok z brzozy/łopianu.

Tonik nie jest niezbędny, ale jest użyteczny.
Moje typy:
tonik z octem
Benzacne
AA Young

toniki z kwasem Dermedic zachwalany, Clinique, Lysanel - ale to już inna kategoria

hydrolaty - jesli wszystko Cię piecze zadowwoliłby Cię pewnie hydrolat różany, bo koi i łagodzi.

Po co toniki? Dla nawilżenia, jeśli ktoś nie stosuje kremów, dla oczyszczenia, dla wyrównania pH, jeśli ktoś stosuje mydło.
Tu jest wątek o tonikach:
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=126441
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 13:44   #39
obca
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 1 454
Smile Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

dziękuję za tego linka chętnie sobie poczytam ten temat

co do tematu: Benzacne i delikatny tonik z AA już przerabiałam i zamiast ukojenia czy odprężenia skóra oczywiście była podrazniona

hydrolat różany mam ale.. 2 próby nie były udane..niedługo spróbuję jeszcze raz

toniki z kwasami raczej sobie daruję - jakoś wolę kwasy w kremie , obecnie acne-derm, za jakiś czas może uda się wypróbować kwasy Pauli..

czasami to bardzo denerwujące, że w teorii to wszystko brzmi tak pięknie i prosto a w praktyce - czerwona buzia, podraznienia, krostki, przebarwienia i ciągła walka żeby jakoś to wszystko ułagodzić, ech te geny wredne
obca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 13:57   #40
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

To hydrolat różany też Cię podrażniał?
Trochę to dla mnie dziwne, bo skoro acne-derm cię nie podrażnia, filtry, olejek hauschka, to co może Cię w toniku podrażniać?
Poza tym skoro napalasz się na kwasy Pauli, to nie rozumiem czemu odpuszczasz sobie toniki z kwasem typu Dermdic czy Clinique ten najłagodniejszy, kiedy one są o wiele łagodniejsze niż kwasy Paulowe, mają o wiele niższe stężenia.

Jak się stosuje tonik, czy płyn z kwasem, to nie trzeba na niego pakować od razu jakiegokolwiek kremu, wystarczy sam.

A może napisz jak i kiedy używasz toniku, może to nie jest kwestia np. toniku, ale połaczenia 2 preparatów, bo jeśli np. w mokra od toniku twarz wsmarujesz acne-derm, to nic dziwnego, że masz podraznienie.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 14:23   #41
obca
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 1 454
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

nie rzucam się na toniki z kwasami z 3 powodów:

1. jak dotąd mam złe doświadczenia z tonikami
2. wygodniej jest mi użyć na noc krem w kwasem niż tonik (po którym musiałabym zastosować jakiś delikatny krem który by nie zapychał, nie podrażniał itd.- z tym zawsze jest problem)
3. acne-derm mnie nie podrażnia, jest to obecnie moje wielkie odkrycie i się nim cieszę chwilowo nie kuszą mnie experymenty z kwasowymi tonikami


toników używałam zawsze po umyciu buzi delikatnym żelem..
acne-derm używam dopiero od połowy maja, wcześniej były to rózne delikatne kremy nawilżające oraz iwostin mat. (też delikatny)

choć akurat hydrolat z różą kupiłam mniej więcej w tym czasie co acne-derm więc możliwe że wtedy zaszła jakaś reakcja mhm.. nie pamiętam już dokładnie przebiegu zdarzeń
dlatego jak będe go próbować następnym razem poczekam sobie trochę zanim nałoże jakiś krem ..dzięki za radę
obca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 14:35   #42
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Myślę, że możliwe są 2 przyczyny podrażnienia:
-interakcja z kosmetykiem, lepiej po toniku/hydrolacie odczekać nawet 15 min i się upewnić, że cera jest idealnie sucha
- drażnił Cię sposób aplikacji, tarcie płatkiem powodowało zaczerwieniene skóry, spróbuj wylac odrobinę hydrolatu na dłonie i to położyć na twarz

A dlaczego uważasz, że po toniku konieczne jest użycie kremu? Tym bardziej, że obawiasz się zapchniania przez takowy krem.

Ulegasz mitowi kosmetycznemu, że po toniku należy położyć krem.
To, co próbuję Ci uświadomić, to fakt, iż nie każdy potrzebuje po użyciu toniku posmarować twarz kremem.

Toniki są bezpieczniejsze pod względem zapychania od kremów, a cera tłusta nie potrzebuje dodatkowego nawilżania w postaci kremu, wystarczy jej dobrze dobrany tonik. Dobrze jest czasem zostawić twarz tylko stonizowaną na noc, żeby się zregenerowała.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 14:50   #43
obca
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 1 454
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

myślę, że możliwa jest jeszcze 3 przyczyna - baardzo wrażliwa cera

nie tylko toniki tak na mnie działają, także baardzo dużo kremów daje efekt rozpalonej gorącej (płonącej) czerwonej buzi

mimo wszystko uważam Twoje uwagi za całkowicie słuszne i będę o nich pamiętać przy kolejnych próbach
po prostu już tyle o tym wszystkim czytałam i naprawdę staram się nie popełniać błędów przy aplikacji (np. nie pamiętam już kiedy nakładałam jakiś kosmetyk płatkiem - nawet nie mam płatków w domu ) i wybieram kremy/toniki o najlepszych opiniach - ale moja skóra nie bardzo przejmuje się wiedzą którą posiadłam
obca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 14:50   #44
Elsa...
Raczkowanie
 
Avatar Elsa...
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 166
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Cytat:
Napisane przez obca
a które dokładnie kremy Bionic używacie? bo widzę że są i kremy i sera i inne rzeczy..
i czy one nadają się też do cery mieszanej? nie zapychają porów? działają w jakiś sposób regulująco na strefę T?

ja mam niby podobną pielęgnację do wielu z Was, bo obecnie używam:

- na noc acne-derm
- na dzień: lekki krem żel na naczynka lub serum domowe z witaminą C - na to zawsze wysokie filtry (Anthelios DP spf 60)
- od czasu do czasu maseczka aspirynowa (wtedy na noc jakiś krem nawilżający, albo olejek Haushki)
- do mycia delikatny żel do cery trądzikowewj bez SLS

a jednak cały czas jest niezbyt ciekawie (jedynie skóra nie jest tak bardzo podrażniona jak przy innych kosmetykach)

od dziś wprowadzam zmianę: spróbuję myć twarz wodą mineralną (sprawdzę czy przypadkiem chlor nie psuje wszystkiego)

no i cały czas mam problem z tonikami próbawałam już dziesiątki super delikatnych i po każdym cera reaguje krzykiem (pali, piecze) więc nie używam - a podobno toniki są niezbędne ..
Ja zaczęłam swoją przygodę z NS od kremu Bionic 12PHA, ale stosowałam też serum i lotion.Warto poczytać o kwasach PHA p.Basia o nich też pisała w artykule o kwasach.
Ja mam skórę mieszaną, wrażliwą, strasznie się zanieczyszczającą i nadal naczynkową (choć prawie tego nie widać)...Krem ma konsystencję maści, śmierdzi, trudno się rozprowadza i wchłania, wałkuje i nie za dobrze nawilża...ale na naczynka działa cuda...dlatego te jego wady mnie nic a nic nie zrażają...chyba "pogrubia skórę" bo naczynka przestają być widoczne i znika zaczerwienienie...oczywiś cie też złuszcza ale delikatnie...
Lotion jest chyba najprzyjemniejszy w użyciu ale zawiera najmniej k.laktobionowego...więc wolę krem albo serum (chyba 10% k. laktobionowego)..serum ma te same wady co krem tylko inną konsystencję i może ciut lepiej się wchłania..wszystko jest baaardzo wydajne...
Ja teraz mam krem stosuje co drugi dzień na noc na zmianę z acne-dermem...z tym że Bionic tylko na "newralgiczne" miejsca...
Dermatolog poleciła mi też kurację tymi kwasami i jednoczesne stosowanie Diferinu (to było w zimie)bo zaskórniki mi doskwierają...dało to świetne efekty przy minimalnym podrażnienu (od Diferinu)...
Przy PHA trzeba się też osobno nawilżać ...
Ja z rezultatów stosowania NS jestem zachwycona...szkoda, że jest w Polsce tak mało popularna...
Elsa... jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 15:13   #45
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Ja nie tyle wybieram toniki/kremy o najlepszych opiniach, co takie, ktore mnie będą pasować. Czytam opinie w KWC, ale i tak robię po swojemu albo na przekór opiniom.

Największe kłopoty mam z dobraniem sobie czegoś nie tyle nawilżającego, co kojącego, bo mnie wszystko zatyka. Uwielbiane przeze mnie A-dermy np. Znalazłam na forum wypowiedzi Noor o żelu Curiosin i zapaliło mi się światełko w tunelu. Pewnie zakupię też coś z panthenolem, może piankę, bo maść Bepanthen też mnie zapycha.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 15:38   #46
obca
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 1 454
Talking Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Cytat:
Napisane przez Smok
Ja nie tyle wybieram toniki/kremy o najlepszych opiniach, co takie, ktore mnie będą pasować. Czytam opinie w KWC, ale i tak robię po swojemu albo na przekór opiniom.
haha...tylko skąd wiesz które będą Ci pasować?

ja trochę czytam skład i czasem opinie na KWC - ale większość udanych kosmetyków nabyłam zupełnym przypadkiem
te polecane mi oczywiście zwykle nie służą (wyjątkiem jest acne-derm z czego się szalenie cieszę, zresztą kupowałam go bez większych nadziei - po prostu nie wierzyłam że coś co wygląda jak mąść i na dodatek ma kwasy może mi nie zmasakrować twarzy, czy chociaż nie podrażniać, i jeszcze za taką cenę..ale moje perypetie kosmetyczne to dłuuga historia )
obca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 15:42   #47
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Cytat:
Napisane przez obca
haha...tylko skąd wiesz które będą Ci pasować?

ja trochę czytam skład i czasem opinie na KWC - ale większość udanych kosmetyków nabyłam zupełnym przypadkiem
te polecane mi oczywiście zwykle nie służą (wyjątkiem jest acne-derm z czegoś się szalenie cieszę)

Skąd wiem? Czytam skład, analizuję, pytam na forach, gdzie są fachowcy, próbuję, testuję. Poza tym po tylu latach mniej więcej wiem, czego oczekuję.

Polecane rzeczy u mnie w wiekszości się nie sprawdzały.

Bardzo często hity KWC w moim przypadku są antyhitami lub są mi po prostu zbędne. A już w kwestii kolorówki wolę polegać na sobie i na testach w perfumerii.

Właściwie od roku, 2 lat czytam KWC bez emocji.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-14, 20:01   #48
Ivvonka
Zadomowienie
 
Avatar Ivvonka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 977
Dot.: Zmądrzałam - moje refleksje.

Cytat:
Napisane przez Elsa...
Ja zaczęłam swoją przygodę z NS od kremu Bionic 12PHA, ale stosowałam też serum i lotion.Warto poczytać o kwasach PHA p.Basia o nich też pisała w artykule o kwasach.
Ja mam skórę mieszaną, wrażliwą, strasznie się zanieczyszczającą i nadal naczynkową (choć prawie tego nie widać)...Krem ma konsystencję maści, śmierdzi, trudno się rozprowadza i wchłania, wałkuje i nie za dobrze nawilża...ale na naczynka działa cuda...dlatego te jego wady mnie nic a nic nie zrażają...chyba "pogrubia skórę" bo naczynka przestają być widoczne i znika zaczerwienienie...oczywiś cie też złuszcza ale delikatnie...
Lotion jest chyba najprzyjemniejszy w użyciu ale zawiera najmniej k.laktobionowego...więc wolę krem albo serum (chyba 10% k. laktobionowego)..serum ma te same wady co krem tylko inną konsystencję i może ciut lepiej się wchłania..wszystko jest baaardzo wydajne...
Ja teraz mam krem stosuje co drugi dzień na noc na zmianę z acne-dermem...z tym że Bionic tylko na "newralgiczne" miejsca...
Dermatolog poleciła mi też kurację tymi kwasami i jednoczesne stosowanie Diferinu (to było w zimie)bo zaskórniki mi doskwierają...dało to świetne efekty przy minimalnym podrażnienu (od Diferinu)...
Przy PHA trzeba się też osobno nawilżać ...
Ja z rezultatów stosowania NS jestem zachwycona...szkoda, że jest w Polsce tak mało popularna...
Mnie tez interesuja kwasy PHA, co prawda niedlugo siegne po swoj pierwszy AHA (+BHA) czyli Lysanel Lotion, ale skoro PHA tak swietnie dzialaja na naczynka... Poswiecilam watek temu wynalazkowi: http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=137832

Ivvonka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:59.