Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-08-16, 07:58   #1
Sylwieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 34

Problemy z perfumami


Zastanawiam się, czy miałyście kiedyś perfumy, z których musiałyście zrezygnować z powodów innych niż znudzenie zapachem?

Ja na przykład miałam dwa takie flakony.
Pierwszy to Rykiel Rose, zapach bardzo mi się podobał, niestety po jakimś czasie używania zauważyłam, że po aplikacji perfum na rękę zaczyna mi puchnąć (ręka) i strasznie boleć, rwać (alergia?). Kilkakrotnie nie skojarzyłam tego z perfumami, dopiero za którymś razem. Po zmyciu perfum zaczęło przechodzić. No ale niestety musiałam z nich zrezygnować.

Drugi flakon to Gloria. Też ładny zapach, bardzo trwały, ale niestety cały czas bolała mnie od niego głowa. No i cóż - rezygnacja.

Z kolei wiem, że moja koleżanka miała takie same sensacje przy Wish-u, który ja sobie spokojnie nosiłam bez żadnego bólu głowy.

A jak to z wami było ?
Sylwieta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 14:49   #2
mulier
Zakorzenienie
 
Avatar mulier
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 763
GG do mulier
Dot.: Problemy z perfumami

hmmm, nigdy nie miałam takich problemów...na szczęście
Tylko raz drastycznie zareagowałam na perfumy- shalimar wywołał u mnie...przepraszam wielbicielki...odruch wymiotny, ale zakładam, że tylko moja skóra go po prostu nie przyjmuje
__________________

mulier jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 15:01   #3
homyk
Zakorzenienie
 
Avatar homyk
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 5 039
Dot.: Problemy z perfumami

Ja mam ostatnio problem ze Smokiem Całuje mnie samymi szyprowymi nutkami Gdzie te migdały, gdzie ten orient Złości mnie strasznie, bestia jedna

Już krążą mi w głowie myśli o wymianie go np. na Pure Poison - trucizną go, gada jednego - ale dam mu czas do jesieni. Może w tym czasie trochę ochłonie i stanie się dla mnie przychylniejszy.

homyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 16:19   #4
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 815
Dot.: Problemy z perfumami

Ja mam taki problem z Acqua do Gio Armaniego. Kiedyś testowałam i wszystko było w porządku, zapach podobał mi się. Postanowiłam odnowić znajomość i prysnęłam się tym zapachem w Douglasie. Cały wieczór wymiotwałam, wiem że to od tych perfum i więcej do nich nie podejdę.
Kasiulka22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 16:37   #5
charlotta21
Raczkowanie
 
Avatar charlotta21
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 235
Dot.: Problemy z perfumami

Ja rowniez miałam nieciekawe przejscia żołądkowe po Innocencie. Myślałam, że to przez upały, ale kiedy testowałam go w chłodniejsze dni, reakcja była dokładnie taka sama - mdliło mnie. A dodam, ze spryskałam się w ilości minimalnej.
charlotta21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 16:42   #6
Nakretka
Raczkowanie
 
Avatar Nakretka
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 433
Dot.: Problemy z perfumami

Mnie niestety Innocent też mdli - tzn. jest mi niedobrze, ale nie tak drastycznie. Kojarzy się z peerelowskimi landrynkami, starymi na dodatek.
A na mojej Mamie pachnie przyjemnie
Nakretka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 17:01   #7
kokakola
Zakorzenienie
 
Avatar kokakola
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: here in my head
Wiadomości: 3 212
Dot.: Problemy z perfumami

a mnie mdli po.. Nirmali! na szczescie znalazla juz nowa wlascicielke.
__________________
"Mrs.Dalloway said she would buy the flowers herself."
---
'and with the way they talk, and with the way they smile'
http://www.youtube.com/watch?v=LETsi4eAtho
kokakola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 19:40   #8
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 815
Dot.: Problemy z perfumami

Dziewczyny, zastrzeliłyście mnie z tym Innocentem, a na mnie tak pięknie pachnie, nawet otoczeniu się podoba. Co nosek to różnica
Kasiulka22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-16, 19:50   #9
lalesia
Zakorzenienie
 
Avatar lalesia
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 082
GG do lalesia
Dot.: Problemy z perfumami

tyle dobrego naczytalam sie o Tresor Lancome, az w koncu pelna nadziei chcialam kupic go wciemno na allegro, jak tylko upolowalam superokazje. Na szczescie cos mnie jeszcze tknelo, zeby szybciorem wsiasc w atko i pojechac do perfumerii jednak go chciaz raz niuchnac. Tak tez zrobilam i (za przeproszeniem) malo nie zwymiotowalam nieczesto robi mi sie autentycznie niedobrze po perfumach, ale przy tresor przy kazdym zblizeniu reki do twarzy jedzenie podchodzilo mi pod gardlo i musialam sie mocno hamowac, coby tapicerki nie zabrudzic

drugim zapachem, z ktorego musialam z wielkim zalem zrezygnowac byl Halloween J del Pozo kocham ten zapach, na wszystkich znanych mi osobach pachnie wspaniale, jednak po pewnym czasie uzywania, gdy tylko psikalam go na swoja skore nie moglam go zniesc, dusil mnie, ledwo moglam oddychac, momentalnie zapychal mi sie nos (jakby cos w srodku puchlo) musialam wymienich (dobrze, ze jest targowisko )
lalesia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-17, 12:18   #10
natii4
Zakorzenienie
 
Avatar natii4
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 12 362
Dot.: Problemy z perfumami

Ja ostatnio miałam "przeboje" przy testowaniu Anisia Bella. Spryskałam sobie przez przypadek nadgarstek i powąchałam-totalny alkohl, który utrzymywał się na ręce jakieś 5-10 minut zanim pojawił się zapach. Coś okropnego Zapach wywołał u mnie natychmiastową migrenę, która trzymała mnie do końca dnia,a wydarzenie miało miejsce ok. 13

Wszystkie zapachy były takie alkoholowe i skutecznie zniechęciły mnie do AA. Na jakiś czas .....
__________________

Bieganie i czytanie
to
klucz do życia

natii4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-17, 12:22   #11
lalesia
Zakorzenienie
 
Avatar lalesia
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 082
GG do lalesia
Dot.: Problemy z perfumami

Cytat:
Napisane przez natii4
Ja ostatnio miałam "przeboje" przy testowaniu Anisia Bella. Spryskałam sobie przez przypadek nadgarstek i powąchałam-totalny alkohl, który utrzymywał się na ręce jakieś 5-10 minut zanim pojawił się zapach. Coś okropnego Zapach wywołał u mnie natychmiastową migrenę, która trzymała mnie do końca dnia,a wydarzenie miało miejsce ok. 13

Wszystkie zapachy były takie alkoholowe i skutecznie zniechęciły mnie do AA. Na jakiś czas .....
oooo tak, anisia bella to prawdziwa trauma zapachowa gdzies juz opisywalam moje przeboje z tym zapachem, jak bylam zmuszona wracac samochodem ze spryskana reka za szyba
lalesia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-17, 13:03   #12
dreamer4
Zadomowienie
 
Avatar dreamer4
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Gdynia Śródmieście
Wiadomości: 1 568
GG do dreamer4
Dot.: Problemy z perfumami

[quote=lalesia]tyle dobrego naczytalam sie o Tresor Lancome, az w koncu pelna nadziei chcialam kupic go wciemno na allegro, jak tylko upolowalam superokazje. Na szczescie cos mnie jeszcze tknelo, zeby szybciorem wsiasc w atko i pojechac do perfumerii jednak go chciaz raz niuchnac. Tak tez zrobilam i (za przeproszeniem) malo nie zwymiotowalam nieczesto robi mi sie autentycznie niedobrze po perfumach, ale przy tresor przy kazdym zblizeniu reki do twarzy jedzenie podchodzilo mi pod gardlo i musialam sie mocno hamowac, coby tapicerki nie zabrudzic


Strasznie mnie mdlił Red Jeans Versace, a w Tresor, czuję selera, cebulę i kurz, obrzydliwość ...
__________________

dreamer4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-17, 13:13   #13
Klucha1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 14
GG do Klucha1
Dot.: Problemy z perfumami

J.Lo - Glow - strasznie boli mnie po nim głowa
Innocent - mdłości okropne - a kupiłam sobie 75ml i musiałam się pozbyć
Versace Crystal Noir - piekny na nadgarstku ale na szyi mdli
Klucha1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-17, 17:01   #14
lalesia
Zakorzenienie
 
Avatar lalesia
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 082
GG do lalesia
Dot.: Problemy z perfumami

[QUOTE=dreamer4]
Cytat:
Napisane przez lalesia
tyle dobrego naczytalam sie o Tresor Lancome, az w koncu pelna nadziei chcialam kupic go wciemno na allegro, jak tylko upolowalam superokazje. Na szczescie cos mnie jeszcze tknelo, zeby szybciorem wsiasc w atko i pojechac do perfumerii jednak go chciaz raz niuchnac. Tak tez zrobilam i (za przeproszeniem) malo nie zwymiotowalam nieczesto robi mi sie autentycznie niedobrze po perfumach, ale przy tresor przy kazdym zblizeniu reki do twarzy jedzenie podchodzilo mi pod gardlo i musialam sie mocno hamowac, coby tapicerki nie zabrudzic


Strasznie mnie mdlił Red Jeans Versace, a w Tresor, czuję selera, cebulę i kurz, obrzydliwość ...
a ja tam z kolei gnicie (takie owocowe) wyczuwalam
lalesia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-17, 18:44   #15
twister_male
BAN stały
 
Avatar twister_male
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Inąd
Wiadomości: 813
Dot.: Problemy z perfumami

JA niestety pożegnałem OI, bo nie moglem dostac. Szukalem0 nie znalazlem, wiec dalem sobie spokoj.
twister_male jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-17, 21:42   #16
poissonivy
Zakorzenienie
 
Avatar poissonivy
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 658
Dot.: Problemy z perfumami

Właśnie przeżywam koszmar. Miałam nadzieję, że skompletuję wszystkie wody J. del Pozo i dziś postanowiłam spróbować In Black. Może tylko na mnie tak śmierdzi...Boli mnie głowa i mdli mnie (chyba dostanę wysypki, już czuję krostki na szyi). Już dawno nie pamiętam takiego zawodu (ostatni raz to było jakieś 12 lat temu, gdy próbowałam Chanel 5, wariowałam po tym czymś). Nie mogę tego zmyć ze skóry, chyba będę płakać...
poissonivy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-18, 00:01   #17
*halcyon*
Przyczajenie
 
Avatar *halcyon*
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: a cup of starry night
Wiadomości: 18
Dot.: Problemy z perfumami

libertine vivienne westwood. na mnie podobno budził skojarzenia z radzieckimi perfumami "7 maków". nie najlepiej wchodzi mi amor amor i j'adore; lubię je wyłacznie z nakrętki.
*halcyon* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-18, 00:55   #18
lilianaX
Rozeznanie
 
Avatar lilianaX
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 611
Dot.: Problemy z perfumami

A ja raz byłam przez 8 godz. zamknięta w jednym pokoju z kimś, kto używał Angel To było hardcorowe doświadczenie, coś z pogranicza traumy
lilianaX jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-30, 13:58   #19
wiewiórka40
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: swietokrzyskie
Wiadomości: 46
Dot.: Problemy z perfumami

a ja mam problem wywołany właśnie przez wizaz! w moich ulubionych Pampelune dowąchałam sie potu i siuśków kocich dzięki sugestywnym opisom. z 125 ml zostało duuuuuzo. dobrze by było,żeby ktoś teraz nachwalił się równie duuuużo Pampelune - może mi przejdzie?
wiewiórka40 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-31, 11:33   #20
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 141
GG do Eenax
Dot.: Problemy z perfumami

Cytat:
Napisane przez wiewiórka40 Pokaż wiadomość
a ja mam problem wywołany właśnie przez wizaz! w moich ulubionych Pampelune dowąchałam sie potu i siuśków kocich dzięki sugestywnym opisom. z 125 ml zostało duuuuuzo. dobrze by było,żeby ktoś teraz nachwalił się równie duuuużo Pampelune - może mi przejdzie?
E tam przejmujesz sie.

Ja tam uzywam zapachów ktore sa przez innych okreslane bardzo dziwnie.

Messe de Miniut - krypta, prosektorium
Mechan Loup - niemyta lodówka, mokra siersc psa
Eau de Fier - suszony dorsz
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki
Eenax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-31, 11:38   #21
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 237
GG do hecate
Dot.: Problemy z perfumami

Bol glowy to ja mam z kazdymi nowymi perfumami - musi minac troche czasu nim przywykne do zapachu i wtedy bol ustepuje. Fendi myslalam ze poczatkowo mnie zabije wiec musialam sobie terapie zaczac od dawek bardzo malych - teraz moglabym sie wykapac w nich i nic

Pamietam jak latem prawie zemdlalam od Miss Diore Cherie... uzywam ich teraz i nawet mnie nie mecza...
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-31, 12:08   #22
daigee
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 841
Dot.: Problemy z perfumami

nie wiedziałam, że perfumy które ja osobiście odbieram jako całkiem neutralne (Innocent, Miss Dior Cherie...) mogą wywołać takie sensacje
Na mnie negatywnie zadziałał klasyczny szyprowiec - Shalimar Guerlain. Zaciągnęłam się porządnie zapachem z nadgarstka i natychmiast strasznie kichnęłam Moja mama je kocha a ja dobra córeczka nawet jej je w końcu kupiłam
__________________
***
daigee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-31, 12:15   #23
dreamer4
Zadomowienie
 
Avatar dreamer4
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Gdynia Śródmieście
Wiadomości: 1 568
GG do dreamer4
Dot.: Problemy z perfumami

na mnie strasznie działa Nu, polubiłem ten zapach, pięknie sie na mnie rozwija (dostaję pełno komplementów), ale jak juz pisałem w wątku jemu poświęconym: jak go noszę doznaje nieporzyjemnych, fizycznych dolegliwości- coś na pograniuczu kaca a zgagi- raz się nimi potraktowałem na prawdziwym kacu, cały dzień był dla mnie wielkim koszmarem....
__________________

dreamer4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-31, 12:45   #24
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Problemy z perfumami

Cytat:
Napisane przez dreamer4 Pokaż wiadomość
na mnie strasznie działa Nu, polubiłem ten zapach, pięknie sie na mnie rozwija (dostaję pełno komplementów), ale jak juz pisałem w wątku jemu poświęconym: jak go noszę doznaje nieporzyjemnych, fizycznych dolegliwości- coś na pograniuczu kaca a zgagi- raz się nimi potraktowałem na prawdziwym kacu, cały dzień był dla mnie wielkim koszmarem....
Ja miałam ostatnio perfumowego kaca po czarnej Palomie P - w dodatku gorzko w ustach, choć spryskałam tylko nadgarstki .

Po tej przygodzie podnosiło mi się jeszcze przez 3 dni .

Wczoraj opisywałam w którymś wątku, że pierwszy niuch nowego nabytku Yohji Yamamoto przywiódł mi na myślę kenzo Le monde est beau (którego szczerze nie znoszę) i drugi też.
Także nie polubimy się .
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-31, 13:13   #25
vesenka
Zakorzenienie
 
Avatar vesenka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 8 883
Dot.: Problemy z perfumami

Ja po wszystkich odmianach Angela, za przeproszeniem, ale rzygam dalej niż widzę Jak na kimś wyczuję w niewielkiej ilości, to mnie po prostu mdli, ale zazwyczaj idzie przeżyć. Gdy wyczuję w ilościach większych nie odpowiadam za siebie Zdarzyło mi się uciec fryzjerce z fotela, zostawić w sklepie zakupy i wybiec w poszukiwaniu łazienki, a ostatnio prawie zwymiotowałam przy kasie na śliczne kozaczki D&G babki obok, bo zalatywała połączeniem Angela z niewywietrzonym futrem i dużą ilością lakieru, a to przerosło moją wytrzymałość
vesenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-31, 13:17   #26
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 237
GG do hecate
Dot.: Problemy z perfumami

Cytat:
Napisane przez vesenka Pokaż wiadomość
Ja po wszystkich odmianach Angela, za przeproszeniem, ale rzygam dalej niż widzę
Moze tak Hardcorowo nie mam z wymiotami ale na migrene stulecia zawsze wplywaja u mnie Tommy girl - wyczuwam zapach bezblednie... nienawidze na sobie, pozwolilabym sie tym spryskac chyba tylko jakby mi duzo zaplacili, zabronilam stosowac w najblizszym otoczeniu....
Straszne straszne.
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-31, 14:22   #27
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Problemy z perfumami

Z zalem rozstalam sie z BC DK,niestety wywoluje we mnie takie bole moigrenowe ze szok;Angela tez na dluzsza mete nie polubilam-jakos niezbyt dobrze sie Nam razem nosilo,a szkoda....Pure Wish uczulil mnie strasznie,mialam ostatnio skore w czerwonych palacych plamach wiec jedynie zostaje wersja na ubranie bo mimo wszystko bardzo go lubie;Smok na poczatku mnie zauroczyl ale znika z mojej skory bardzo szybko i na dodatek nie czuje zadnego orientu

Tyle na obecna chwile
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-31, 14:37   #28
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Problemy z perfumami

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Z zalem rozstalam sie z BC DK,niestety wywoluje we mnie takie bole moigrenowe ze szok;Angela tez na dluzsza mete nie polubilam-jakos niezbyt dobrze sie Nam razem nosilo,a szkoda....Pure Wish uczulil mnie strasznie,mialam ostatnio skore w czerwonych palacych plamach wiec jedynie zostaje wersja na ubranie bo mimo wszystko bardzo go lubie;Smok na poczatku mnie zauroczyl ale znika z mojej skory bardzo szybko i na dodatek nie czuje zadnego orientu

Tyle na obecna chwile
Oj BC to współczuję serdecznie. To spora strata.

Na mnie smok też bardzo nietrwały, choć sam zapach niczego sobie.
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-31, 15:01   #29
Basia39
Zakorzenienie
 
Avatar Basia39
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 472
Dot.: Problemy z perfumami

Ten wątek zmobilizował mnie wreszcie do zrobienia listy zapachów, których się pozbyłam i bynajmniej nie dlatego, że mi się znudziły, ale dlatego, że albo nie trafiłam z zapachem, albo minęło moje nim zauroczenie, w niektórych przypadkach bardzo szybko niestety.

Niektórych zapachów z perspektywy czasu stwierdzam, że pozbyłam się zbyt pochopnie, bo teraz znów mi się podobają.

Albo coś jest ze mną nie tak albo jeszcze nie trafiłam na ten jedyny, któremu będę wierna. Obecnie zostałam przy 8 flakonikach + 3 w drodze. Co będzie dalej zobaczymy. Nie będą się zarzekać, że pozostaną u mnie, bo już widzę, że np. Słonik Kenzo, który wydawał się być moim pewniakiem zaczyna mnie męczyć.

Rachunek sumienia (mogłam coś pominąć) - flakoniki pełnowymiarowe, których pozbyłam się w przeciągu ostatnich dwóch lat:

Azzaro, Azzura
Bvlgari, Eau Perfumee Eau The Vert
Cacharel, Amor Amor Eau Fraiche
Calvin Klein, CK One Summer
Chanel, Coco Mademoiselle
Chopard, Casmir
Chopard, Mira - Bai
Chopard, Pure Wish
Chopard, Wish
Christian Dior, Dune Woman
Christian Dior, Hypnotic Poison
Coty, Celine Dion, Notes
Dolce & Gabbana, Light Blue
Estee Lauder, Beyond Paradise
Givenchy, Organza - bardzo jej żałuję
Gucci, Eau de Parfum II
Guerlain, Samsara, EDT
Guerlain, Shalimar - niestety migrenogenny
Helmut Lang, Helmut Lang EDP
Hermes Eau D’Orange Verte
Karl Lagerfeld, Sun Moon Stars
Lacoste, Pour Femme
Lancome, Poeme
Luciano Soprani Funny Rose Smile EDT
Nina Ricci, Nina
Parfums Gres, Caline EDT
Pierre Cardin, Emotion
Priscilla Presley, Indian Summer
Thierry Mugler, Angel Garden of Stars, Angel Lily
Thierry Mugler, Angel Garden of Stars, Angel Violet
Tommy Hilfiger, Tommy Girl
Toujours Moi by Dana - migrenogenny

Miniaturki:
Carolina Herrera, Carolina EDT
Christian Dior, Dolce Vita
Christian Lacroix, C'est La Vie
Chloe, Chloe
Laura Biagiotti, Roma

będę edytować tę listę, jak mi się jakiś zapach przypomni

Natomiast zapachy, które znam tylko z testów, a które powodują u mnie natychmiastowy migrenowy ból głowy to:
Cartier, Le Baiser Du Dragon
Lanvin, Arpege

Czy ktoś ma podobne doswiadczenia?

Edytowane przez Basia39
Czas edycji: 2006-12-31 o 17:53
Basia39 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-31, 15:05   #30
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Problemy z perfumami

Cytat:
Napisane przez Basia39 Pokaż wiadomość
Ten wątek zmobilizował mnie wreszcie do zrobienia listy zapachów, których się pozbyłam i bynajmniej nie dlatego, że mi się znudziły, ale dlatego, że albo nie trafiłam z zapachem, albo minęło moje nim zauroczenie, w niektórych przypadkach bardzo szybko niestety.

Niektórych zapachów z perspektywy czasu stwierdzam, że pozbyłam się zbyt pochopnie, bo teraz znów mi się podobają.

Albo coś jest ze mną nie tak albo jeszcze nie trafiłam na ten jedyny, któremu będę wierna. Obecnie zostałam przy 8 flakonikach + 3 w drodze. Co będzie dalej zobaczymy. Nie będą się zarzekać, że pozostaną u mnie, bo już widzę, że np. Słonik Kenzo, który wydawał się być moim pewniakiem zaczyna mnie męczyć.

Rachunek sumienia (mogłam coś pominąć) - flakoniki pełnowymiarowe, których pozbyłam się w przeciągu ostatnich dwóch lat:

Bvlgari, Eau Perfumee Eau The Vert
Cacharel, Amor Amor Eau Fraiche
Calvin Klein, CK One Summer
Chopard, Casmir
Chopard, Mira - Bai
Chopard, Pure Wish
Chopard, Wish
Christian Dior, Dune Woman
Christian Dior, Hypnotic Poison
Coty, Celine Dion, Notes
Dolce & Gabbana, Light Blue
Estee Lauder, Beyond Paradise
Givenchy, Organza - bardzo jej żałuję
Gucci, Eau de Parfum II
Guerlain, Samsara, EDT
Guerlain, Shalimar - niestety migrenogenny
Helmut Lang, Helmut Lang EDP
Hermes Eau D’Orange Verte
Karl Lagerfeld, Sun Moon Stars
Lacoste, Pour Femme
Lancome, Poeme
Luciano Soprani Funny Rose Smile EDT
Nina Ricci, Nina
Parfums Gres, Caline EDT
Pierre Cardin, Emotion
Priscilla Presley, Indian Summer
Thierry Mugler, Angel Garden of Stars, Angel Lily
Thierry Mugler, Angel Garden of Stars, Angel Violet
Tommy Hilfiger, Tommy Girl
Toujours Moi by Dana

Miniaturki:
Carolina Herrera, Carolina EDT
Christian Dior, Dolce Vita
Christian Lacroix, C'est La Vie
Chloe, Chloe
Laura Biagiotti, Roma

Cartier, Le Baiser Du Dragon, EDP
Lanvin, Arpege

Natomiast zapachy, które znam tylko z testów, a które powodują u mnie natychmiastowy migrenowy ból głowy to:
Cartier, Le Baiser Du Dragon, EDP
Lanvin, Arpege

Czy ktoś ma podobne doswiadczenia?
Basiu - to chyba zostaniesz rekordzistką nietrafionych zapachów .

Z twojej listy przypomniał mi się Light Blue - też go nie znosiłam, szczęście w nieszczęściu - ukradła go wizażanka w trakcie wymiany na targowisku (negatywa za to dałam, a jakże ).
W każdym razie cieszę się, że to ją obecnie podtruwa ten śmierdzioszek
Przepraszam wszystkie wielbicielki - choć w tym wątku chyba nie można się obrazić .
Mój ukochany Angel jest wymiocinogenny w wielu jak widzę przypadkach.
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:16.